Google Pay
8

PayPalem zapłacimy bezpośrednio z poziomu Gmaila — wszystko dzięki integracji z Google Pay!

Google Pay już wkrótce uruchomi możliwość płacenia przy pomocy Gmaila. Wszystko dzięki integracji PayPal z Google!

Ostatnie lata bardzo rozleniwiły nas w kwestii zakupów robiony z poziomu komputera, czy — coraz częściej — smartfona / tabletu. Myślę że większość już na dobre zapomniała, jak jeszcze nie tak wcale dawno temu, trzeba było samodzielnie wpisywać dane do przelewów bankowych. Na dobre przywykliśmy do udogodnień oferowanych przez PayU czy chociażby Blik. A wszystko wskazuje na to, że już wkrótce będziemy rozpieszczani jeszcze bardziej niż do tej pory. A wszystko to dzięki integracji PayPal z usługami Google w ramach Google Pay — o którym informuje nas The Verge.

Pay Pal

PayPal od jakiegoś czasu coraz bardziej lubi się z Google — i pierwsze wspólne projekty mają już za sobą. Jednak ten nad którym obecnie pracują może okazać się sporym udogodnieniem dla wszystkich użytkowników, którzy nie lubią podpinać swoich kart do wszystkich możliwych usług. PayPal nie należy do najpopularniejszych sposobów płatności nad Wisłą, ale ma wierne grono użytkowników (do których, przyznaję, od lat należę) które gdzie tylko może, wykorzystuje właśnie ten sposób płatności. A już wkrótce będzie on zintegrowany z Google Pay, co przekłada się m.in. na banalnie prosty dostęp z poziomu Gmaila czy YouTube. A w praktyce oznaczać to będzie po prostu tyle, że wszędzie gdzie można płacić Google Pay — bez konieczności podpinania doń karty — będzie można skorzystać z PayPala.

pay pal logo

To rozwiązanie na pierwszy rzut oka może wyglądać dość kuriozalnie, ale w praktyce zyskują na nim wszyscy. PayPal, naturalnie, może liczyć na swoją prowizję i większe grono potencjalnych klientów, którzy skorzystają z ich systemu płatności. Paradoksalnie — Google też może być to na rękę. Zwiększa to prawdopodobieństwo sfinalizowanych transakcji — pozwoli pozbyć się sytuacji, w ramach której użytkownicy nie widząc preferowanej przez siebie opcji płatności zamkną okno przeglądarki i po prostu niczego nie kupią. Co więcej: wszystko ma działać w ekspresowym tempie, bez konieczności potwierdzania i weryfikacji w systemie PayPal tamtejszymi danymi logowania.

Jeżeli należycie do miłośników ekosystemu Google, to prawdopodobnie od dawna macie tam podpiętą kartę — chociażby przez płatności telefonem, które kilka tygodni temu zostały przemianowane z Android Pay na, właśnie, Google Pay. Pamiętajcie jednak, że to żadna reguła i otwarcie się na nowe sposoby płatności może okazać się strzałem dziesiątkę. Prawdopodobnie nigdy nie otrzymamy żadnych danych związanych z tym, jak nowa forma przełożyła się na sprzedaż — ale myślę, że poza wygodą użytkowników, mogą na tym skorzystać także sklepy / usługodawcy, bo łatwiejszy dostęp to więcej zakupów — no przecież!

Integracja ma trafić do Google Pay w drugiej połowie tego roku — choć na tę chwilę nie wiadomo, czy doczekamy się jej od razu w Polsce. Nie ukrywam jednak, że chętnie bym skorzystał — im prościej, tym lepiej, nieprawdaż?

Źródło: The Verge