uokik kończy postępowanie w sprawie allegro
40

Patologia na Allegro? Coś jest na rzeczy

Wczoraj w serwisie Wykop.pl pojawił się wpis rozżalonego sprzedawcy na Allegro, który poinformował o nieuczciwych praktykach innych sprzedawców. Rzecz się rozchodzi o oszukiwanie związane z fakturami VAT.

O co chodzi dokładnie? Ministerstwo Finansów w połowie lutego zapowiedziało kontrolę na Allegro, właśnie pod kątem sprzedawców, którzy na swoich ogłoszeniach sprzedaży produktów elektronicznych stosują adnotację „Nie wystawiam faktury”. Ministerstwo Finansów tak tłumaczyło wtedy tą decyzję:

Ostrzegamy, że opisane zachowanie jest niezgodne z przepisami ustawy o VAT i może wskazywać na chęć zaniżenia podstawy opodatkowania VAT, co skutkuje powstaniem zaległości podatkowej oraz sankcji VAT. W związku z tym w najbliższym czasie podatnicy, którzy w parametrach aukcji informują „Nie wystawiam faktury”, a są zarejestrowani jako podatnicy VAT czynni oraz tacy, których charakter sprzedaży może świadczyć o działalności gospodarczej, otrzymają powiadomienia w postaci: e-maila z adresu: dppt@automat.mf.gov.pl – na adresy elektroniczne lub SMS-a – na numery telefonów.

Ów użytkownik Wykopu powołuje się na tę decyzję i twierdzi, że po jej ogłoszeniu wielu nieuczciwych sprzedawców zniknęło z Allegro, ale nie wszyscy i tu na tapet wyciągnął jednego z największych sprzedawców telefonów komórkowych na Allegro Bestcena, który według niego notuje sprzedaż rzędu kilku milionów złotych miesięcznie z samych telefonów (w lutym tego roku – 9 289 510 zł, w marcu – 7 497 330 zł, a w kwietniu – 5 593 479 zł).

Przed ogłoszeniem tej decyzji MF, użytkownik ten miał taką adnotację, że nie wystawia faktur VAT, po tej decyzji zmienił zapis na twierdzący. Podczas pisania sprawdziłem, rzeczywiście taki zapis był widoczny przy ogłoszeniach sprzedaży telefonów. Nie potwierdzają tego jednak komentarze kupujących, jest wiele informujących o tym że takich faktur nie wystawia.

Ten zrzut zdążyłem zrobić, niestety, kiedy chciałem zrobić zrzuty z aukcji nagle zniknęły (jeszcze gdzies około 11:30 było ich kilkadziesiąt, blisko stu), teraz wyświetla się taki o to komunikat:

Wydaje się więc, że oskarżenia mogą być prawdziwe, skoro ogłoszenia nagle zostały usunięte przez tego sprzedawcę, który podejrzewam chciał uniknąć jednej z metod na wykrywanie tego typu oszustw podatkowych, jaką jest zakup kontrolowany.

Czy można to nazwać donoszeniem konkurencji na siebie? Myślę, że nie, a skoro to jedyny sposób, by takie praktyki ujrzały światło dzienne to jestem na tak. Ostrzega się przecież takimi informacjami innych potencjalnych użytkowników Allegro przed takimi sprzedawcami, a skoro MF dość nieudolnie te kontrole przeprowadza, sprawy te w swoje ręce biorą inni, uczciwi sprzedawcy. Link do użytkownika Bestcena na Allegro.

Aktualizacja

Niektóre ogłoszenia sprzedaży telefonów ponownie zaczynają się pojawiać na koncie Bestcen (aktualnie jest ich kilkanaście), niektóre z adnotacją „Wystawiam faktury VAT”, niektóre z informacją, że takowa nie będzie wystawiana.

Źródło: Wykop.pl