Partype.pl to jeden z serwisów, który moim zdaniem dobrze się zapowiadał. Zapowiadał się dobrze do momentu w którym autorzy się poddali i postanowili sprzedać serwis (nie wiem co wpłynęło na radykalną decyzję aby po tak krótkim okresie od uruchomienia serwisu).

Początkowo partype.pl na allegro pojawiło sie z ceną wywoławczą 50 tysięcy PLN – jak łatwo można było przypuszczać nikt nie był chętny na kupienie za takie pieniądze serwisu, który nie spełniał oczekiwań (jeśli chodzi o popularność) autorów.


Partype sprzedane


Po jakimś czasie Partype zweryfikowało swoje podejście jeśli chodzi o wartość serwisu i wystawiło go ponownie na allegro, tym razem chyba bez ceny minimalnej. Koniec końców serwis został sprzedany za 4050 PLN – nie wiem czy ta kwota pokryła chociaż w części koszty stworzenia serwisu ale widać, że sprzedający byli chyba zdesperowani.

Czy nowy właściciel będzie miał z partype pożytek ? – nawet jeśli nie, to może kupiony skrypt sprytnie przerobić na coś zupełnie innego – a pieniądze które zapłacił nie są przecież tak duże.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://polskiblogger.pl/ Fanatyk

    A takie były szumne zapowiedzi, że co to nie będzie… IMO za grosze poszło, za grosze.

  • AlbertT

    ktos dobry interes zrobił

  • skinny500

    True. Równie dobrze mogli to oddać całkiem za free

  • http://www.truesolutions.pl/blog jwieczorek

    Pieniądze faktycznie małe, ale dla autorów może to być bezcenna lekcja jak prowadzić biznes w Internecie. Lepiej taką lekcje dostać na starcie, pozbierać się i zrobić coś nowego, korzystając ze zdobytego doświadczenia niż zawalić się po kilku latach.

  • http://matipl.pl matipl

    Współczuję autorom tak niskiej ceny,
    patrząc na listę domen, które od tak dorzucili do pakietu. To za dużo nie zarobili. Szkoda. Tym bardziej, że serwis na pierwszy rzut oka dość dobrze skonstruowany.

  • http://seban.jogger.pl Seban

    Byłem na prezentacji tego serwisu podczas pierwszego poznańskiego Barcampu. Autorzy specjalnie mnie nie zachęcili do odwiedzenia tego serwisu, raz tam zajrzałem zaraz po spotkaniu. A z tego co mówili ich największym problemem było wygenerowanie treści od użytkowników. A mieli poparcie w jakiejś stacji TV chyba no i taka dość spektakularna akcja na Wykopie, ale nie przełożyło się to na sukces. 50 000 to nie 4050. Święta się zbliżają na miejscu autorów zrobił bym coś dobrego i przeznaczył te pieniądze na jakiś dom dziecka lub coś podobnego.

  • http://www.cafenews.pl Michał Białek

    Przykro mi to mówić chłopaki, ale mało wiecie. Ponadto chyba warto przed pisaniem takich artykułów i komentarzy zapytać twórców Partype…

  • http://blog.kurasinski.com Artur Kurasinski

    no to mamy pierwsza rynkowa wycene hype’u ala web 2.0. ciekaw jestem czy to ostudzi wszystkich domoroslych „kseromanow” ;)

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Michał – jak chcesz coś powiedzieć to powiedz, ja nie twierdzę że wiem wszystko i nigdy nie twierdziłem.

    nie bardzo jednak rozumiem czego dokładnie twoja wypowiedz ma dotyczyć?

  • Artur Kurasiński

    @ Michał Białek – przyłączam się do Grześka. Czego nie wiemy? Prawdziwej ceny? Historii rodzinnych autorów? Rozmiarów ich butów (zsumowanych)? :) Jest cena i jest decyzja założycieli – sprzedać. Co jeszcze jest tajemnicą?

  • http://www.teleman.pl TV

    „kupiony skrypt sprytnie przerobić na coś zupełnie innego”… no ale nie twierdzisz, że jesteś programistą więc pewnie dlatego :)

  • http://www.teleman.pl TV

    A w ogóle to ktoś kupił i wyłączył. Super. I jeszcze twierdzi, że uruchomił partype.com, a tam jakiś syf. Nie rozumiem takich niechlujstw gdyby takie rzeczy działy się w realu to by się chyba nie dało żyć.

  • taaaa

    Partype jeszcze nie dziala a jest juz pierwszy klon naszeparty.pl

  • Pingback: AK74 - blog Artura Kurasińskiego (cc) 2007 » Blog Archive » Jak założyć internetowy bzdet

  • taaaa2

    ale z takim klonem to za wiele nie podziała

  • Miras

    Powstał portal, całkiem ok, ale teraz nie ma już dużo złotych strzałów, autorzy przeliczyli się.Myśleli że web 2.0 to wielki start, a potem społeczność sama sie zbuduje. Tak już nie jest, to się skończyło. Nie chciało im się pracować na bieżącymi rzeczami… i skutki są. Poza tym np w Krakowie zjadła ich dynamicznie działająca konkurencja kr-nightlife.pl który po raz kolejny zainwestował i przekształcił się w http://www.mynight.pl. Cena mimo wszystko bardzo niska, sama praca informatyka jest warta dużo, dużo więcej.

  • Pingback: Barcamp na Malcie - już 6 czerwca 2008 | Patrycja Kierzkowska

  • http://googleWOTU.com DARREL

    831 likes: Getting Started on the Google+ API – Google+ Platform Blog http://t.co/49GqvSzb #ifttt+twitter via @toplessbeach