42

Nie jestem fanem donoszenia, ale… tego typu aplikacja przydałaby się w Polsce

Były akcje z "karnymi ku*asami", jest nawet strona internetowa, na której możecie znaleźć kierowcę, który na drodze robi sobie żarty z innych uczestników ruchu drogowego. Poruszając się po drogach wprost marzę o rozwiązaniu, które skutecznie odwodziłoby piratów od uprawiania rajdów po drogach, a tymczasem Brytyjczycy zaproponowali bardzo podobne rozwiązanie. Wymierzone w osoby, które mają "problem" z prawidłowym parkowaniem.

Jestem w stanie zrozumieć „kontrowersyjne”, ale nieprzeszkadzające nikomu parkowanie w sytuacji, gdy aktualnie obłożenie wyznaczonego miejsca jest ogromne. Ale za nic nie mogę zdzierżyć mistrzów, którzy dosłownie zastawiają inne auta tylko dlatego, że „mają bliżej do wejścia do hipermarketu”, a tymczasem połowa parkingu jest wolna. To samo uważam, kiedy wysiadam z auta, staję się użytkownikiem chodnika i nagle na mojej drodze staje tak pozostawiony pojazd, że nie ma jak przejść. CPM UK Car Park Management znalazło sposób na takich gagatków proponując aplikację mobilną, za pomocą której można zgłosić nieprawidłowe parkowanie i… zgarnąć za to 10 funtów.

Działanie aplikacji jest ograniczone jedynie do parkingów pod restauracjami McDonald’s, marketami Tesco oraz NHS, gdzie CPM UK Car Park Management utrzymuje miejsca do parkowania. Powstanie takiej aplikacji nie oznacza zatem, że będzie można polować w całej Wielkiej Brytanii na auta, które „postanowiły zaparkować w iście awangardowy sposób”. Mam jedną wątpliwość w tej sprawie.

parkowanie

Czy tego typu rozwiązanie nie spowoduje, że powstanie grupa „donosicieli”?

Jakkolwiek uważam, że złośliwe donosicielstwo (np. w wykonaniu Rudego z Blok Ekipy) jest leciutko obrzydliwe, tak sądzę, że powinno się uczyć kierowców dobrych obyczajów. Co więcej – widziałbym takie rozwiązanie również w Polsce. I nie tylko o parkingi chodzi, ale również o jazdę. Najważniejsza zasada za kierownicą, poza zachowywaniem ostrożności będącej warunkową warunków na drodze oraz doświadczenia za kółkiem to zasada ograniczonego zaufania – zawsze i wszędzie. Dołóżmy do tego fakt, iż w Polsce kultura za kierownicą istnieje tylko w teorii, a ponadto – w trakcie krótkiej przejażdżki po mieście można bez trudu znaleźć kandydatów do natychmiastowego zabrania papieru. Tego typu aplikacja serio by się przydała.

Wyobraźcie sobie. Dysponujecie wideorejestratorem. Gość wyprzedza Was „na trzeciego”, po zakończonym manewrze zmusza Was do hamowania. Ktoś wyjeżdża Wam przed maskę na skrzyżowaniu, gdzie Wy macie pierwszeństwo i zamiast przeprosić, pokazuje Wam środkowy palec. Niespełna rozumu „mistrz” zachowuje się w stosunku do Was agresywnie i tym samym stwarza niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Jak sam staram się być wyrozumiały nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników dróg, tak chamstwa nie toleruję.

Dlatego, jeżeli ten tekst czyta ktoś, kto nie ma pomysłu na startup, a ma chęci i predyspozycje – niech bierze i się zastanawia. Ja byłbym bardzo wdzięczny. Rzesza innych kierowców zapewne też.


Niedawno uruchomiliśmy serwis z Pracą w IT! Gorąco zachęcamy do przejrzenia najnowszych ofert pracy oraz profili pracodawców

  • Remain

    Musisz zrozumieć, że w większości przypadków, to co się dzieje na zewnątrz jest odzwierciedleniem naszego wnętrza. Jeśli wnętrze masz niespokojne, nie skupione, gryzie Cię jakiś problem czy miewasz duże rozterki, to wszystko zostanie zwizualizowane w otaczającej cię rzeczywistości. Dotyczy to również jazdy samochodem, pani sprzedającej warzywa w sklepie, przechodnia na ulicy, od twojego stanu wewnętrznego w dużej mierze zależy co i jakich ludzi spotkasz. Również na drodze. Pisanie, że spotykasz samych agresywnych kierowców, którzy na ciebie trąbią, wyprzedzają na trzeciego, pomimo że już długo jeździsz, to jak pisanie ,,mam problem, którego nie mogę rozwiązać, i narasta we mnie złość na otaczający świat” To jak pisanie: ,,ilekroć idę kupić chleb do sklepu – ekspedientka ma złowrogą minę” To są rzeczy oczywiste, które każdy uważny człowiek jest wstanie sam zauważyć na drodze eksperymentu.
    Co do jazdy, była kiedyś taka świetna gra Rfactor 1. Można było ściągnąć dowolny mod, od bardzo słabych starych samochodów bez ABS jak Yugo po formułę 1. Daje to niesamowite wyobrażenie o masie samochodu i jak fizyka się zmienia wraz ze wzrostem prędkości. Inna sprawa, że niektórzy po prostu nie są stworzeni do pewnych rzeczy, mają inne talenty.
    Te prywatne firmy od parkingów w UK, to są hieny, zatrudniają głębokie niziny społeczne. Nie ma naprawdę czego pokazywać za wzór. To jest odpowiednik polskiej policji, czyhają na minutę przekroczenia czasu na parkingu. Byle zarobić. Natomiast policji czy innych służb z mobilnym radarem spotkasz 100 razy mniej niż w Polsce. Na 10k kilometrów spotkasz może raz lub w ogóle , i jeżeli już to widoczni będą z bardzo daleka. Nawet stacjonarne fotoradary mierzą gdy już je miniesz, nie prędkość zbliżania.
    PS Prośba, do moderatora lub autora artykułu, proszę usuń ten komentarz. To raczej wiadomość prywatna do autora. Takie sprawy raczej oczywiste, podstawowe.

    • mglamowski

      „Pisanie, że spotykasz samych agresywnych kierowców”

    • Remain

      Ja nie będę Ci odpowiadał, ponieważ pisałem o czymś innym. Nie zamierzam również nikogo do niczego przekonywać. Po napisaniu tego komentarza właściwie go usunąłem, ale potem poprosiłem jednak o jego usunięcie, co mam nadzieję się stanie, gdyż był on skierowany tylko to autora i powinno to być respektowane.
      Każdy ma swoją drogę, swoje sprawy do przerobienia. Żeby zrozumieć to o czym piszę, wystarczy być uważnym, czuć siebie i swoje emocje. Życzę miłych kierowców na drodze, brak wyskakujących zwierząt na jezdnię miłych i ekspedientek w sklepach.

    • Zbyszek

      Stary nie obraź się ale w temacie UK piszesz tutaj mega stek bzdur. Dawno nie czytałem takich idiotyzmów.

  • Tomasz Olędzki

    W Warszawie sprawdza się aplikacja „19115”, nie tylko do źle zaparkowanych aut (np. na trawniku) ale również w innych sytuacjach.

  • mirosław borubar

    Czyli jednak jesteś fanem donoszenia. Od tego jest policja i obywatele w stróżów prawa się bawić nie powinni, myślałem że te czasy już bezpowrotnie minęły. A każdemu donosicielowi życzę od serca, żeby za każdym razem jak w pośpiechu zaparkują nieprawidłowo dostali mandat, a najlepiej niech im zholują furę na strzeżony. A tych co nie mają aut, niech za każdym razem kanar łapie gdy akurat na jeden przystanek nie kupią biletu.

    Najgorsza to jest obłuda, każdy ma coś na sumieniu na drodze, aleee ooo jak komuś innemu się zdarzy to od razu na policję!! Jak to, przecież miał za mną jechać bo jestem lepszy, a tu bez szacunku i bezczelnie wyprzedza mnie na trzeciego, a niech ma!

    I chyba mało jeździsz, nie ma czegoś takiego jak „wyprzedza Was „na trzeciego”, po zakończonym manewrze zmusza Was do hamowania” skoro zakończył manewr z sukcesem to a Ty musisz hamować to oznacza tylko tyle, że nie zachowałeś odpowiedniej odległości od poprzedzającego auta i jakbyś w niego wjechał to Ty byś dostał mandat i naprawiałbyś komuś furę z własnego OC. Masz oczy i widzisz, że Cię ktoś wyprzedza i powinieneś się też odpowiednio zachować.

    Co innego, gdy ewidentnie nie ma miejsca, a ktoś się pcha przez ciąg aut, ale to zupełnie inna sytuacja niż przedstawiona przez Ciebie.

    • Piotr T

      Mam nadzieję że nie masz prawa jazdy.

    • mirosław borubar

      Muszę CIę rozczarować bo mam od 10 lat.

    • Bartek Pastuszka

      Jak można mieć prawo jazdy i wypisywać takie bzdury?

    • jarekbaz

      Niestety, jak pokazują brednie zamieszczone wyżej można mieć prawo jazdy 10 lat i jednak kompletny brak wiedzy i wyobraźni, nie wiec co gorsze…

    • mirosław borubar

      No niby gdzie wypisałem te bzdury? Ty masz prawo jazdy czy dodatkowo też jeździsz autem? Ja akurat jeżdżę i wiem jak wygląda codzienność na polskich drogach, gdzie niedzielni kierowcy jak zobaczą śnieg albo lód to zamykają oczy i jadą 40 km/h a za nimi sznur aut, bo owszem da się jechać dużo szybciej ale już z wyprzedzaniem tak kolorowo nie jest. Albo z ostatniego czwartku, mgła jak nie wiem, a tu na autostradzie jakiś idiota jechał w porywach do 70km/h i co? I za nim sznur osobówek i tirów i wszyscy chcą na lewy do wyprzedzania. Dojeżdżam patrzę a tam tiry lewym wyprzedzają, osobówki i w ogóle bałagan przy niewielkiej prędkości, bo jakiś typ na przedzie uznał, że on ma prawo jazdy i będzie jechał autostradą pomimo, że nie umie i przez takich ludzi dochodzi do karambolI!

      Odzywają się eksperci od komunikacji miejskiej. Którzy auta oglądają przez szybę autobusu albo jak stoją na przejściu i ani trochę mnie nie dziwi Wasze podejście do donosicielstwa. Nikt nie akceptuje chamstwa na drodze, ale od tego jest policja, żeby takich wyłapywać. Ja tylko zwracam uwagę, że jak ktoś jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień, a wiem, że przez tyle lat ZAWSZE mimo najlepszych chęci zrobi się coś na drodze źle, tylko ja sądzę, że rzeczą ludzką jest się mylić, a nie od razu donosić – to że dziadek tak zarabiał, nie znaczy że teraz trzeba tradycje rodzinne podtrzymywać.

      Inna sprawa, że debile na drodze sami się wykończą w ramach naturalnej selekcji i tylko trzeba trzymać kciuki, żeby przy okazji nikogo postronnego nie zabili, królowie kierownicy w 25- letnim BMW.

    • qwerty

      „jak ktoś jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień”
      Mnie też powinni ukarać, zmobilizowałoby mnie to do jazdy przepisowej. Nie mam nic przeciwko. A tak jak widzę jak inni jadą i że praktycznie nic nikomu za to nie grozi to też nie mam ochoty np. jechać 50km/h gdy wszyscy wokół jadą 80.

      „królowie kierownicy w 25- letnim BMW”
      Nie oceniaj wszystkich jedną miarą. Chyba tylko w Polsce jest takie mniemanie o kierowcach BMW czy VW. Mnie się bardzo podobają te samochody i będę nimi jeździł.

    • Piotr T

      Nie kompromituj się więcej.

    • Myślałem, że czasy kiedy dbanie o porządek publiczny nazywano donosicielstwem minęły bezpowrotnie. Niestety, komunistyczne myślenie jest głęboko zakorzenione w ludziach takich jak ty, którzy widzą tylko czubek własnego nosa.

      Ktoś kto wyprzedza na trzeciego, prowadzi po alkoholu to potencjalny morderca. Obowiązkiem obywatelskim jest interweniować w takiej sytuacji a nie czekać na śmierć kogoś znajomego albo na reakcję służb.

      Jak ktoś się śpieszy, nie wyjechał odpowiednio wcześniej by spokojnie zaparkować i zastawia chodnik tak, że matka z wózkiem nie może przejść – powinien dostać mandat, aby następnym razem lepiej organizować swój czas, tak aby potem niewinna matka nie miała przez taką osobę problemów.

      Polecam więcej empatii i przed podjęciem jakiejkolwiek akcji zastanowienie się, czy dla kogoś nie będzie ona negatywna i naprawdę – będziemy żyli w dużo lepszym społeczeństwie.

    • jarekbaz

      Chyba nie ma sensu się chwalić, ale skoro pytasz to odpowiem, owszem mam prawo jazdy jakieś 25 lat i trochę jeżdżę, na chwilę obecną mam przejechane około milion kilometrów, stąd też sądzę że trochę wiem i trochę widziałem co pozwoliło mi wyrobić sobie zdanie na temat tego co się dzieje na drogach i jak można to poprawić.
      Twój największy problem to brak rozróżnienia wrednego pieniactwa i ludzkiej złośliwości od troski i obawy o bezpieczeństwo własne, bliskich oraz o elementarne zasady życia w społeczeństwie.
      Piszesz o parkowaniu w pośpiechu, to powiedz czy gdybyś był pewien że takie parkowanie będzie cię kosztowało powiedzmy tysiąc złotych, to też byś tak pośpiesznie zaparkował pośpiesznie utrudniając życie innym? Myślę że nie i pewnie pojechałbyś taksówką bo szybciej i znaczniej taniej.
      Niedzielni kierowcy wszystkim psują krew, ale chyba jednak lepiej jak jadą wolniej niż mieliby szarżować bo wtedy ewentualne skutki błędów zawsze są wiesze.
      Podziwiam twoją wiarę w policję, ja już od dawna nie mam złudzeń w tym temacie a debile w młodych i starych autach niestety elidując siebie bardzo często sieja spustoszenie wokół więc zdecydowanie lepiej wysłać do policji zdjęcia, filmy i sprawić aby odebrano im możliwość używania niebezpiecznych zabawek do których zdecydowanie niedorośli.

    • Piotr T

      Niestety.

    • jarekbaz

      Kluczem jest rozstrzygniecie czy broniąc swoich praw można stać się donosicielem?
      Do ich obrony istnieje i policja i straż miejska, a może lepiej wziąć spraw w swoje ręce, i gwoździem spryciarza po masce, albo pod osłoną nocy kamykiem w szybę?
      Chyba jednak żyjąc w społeczeństwie automatycznie zobowiązujemy się do przestrzegania pewnych zasad i głupio jest przekładać własną wygodę i lenistwo nad prawa innych.
      Pośpiech czy brak miejsca na parkingu nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla blokowania chodnika, wyprzedzania które jest zagrożeniem dla innych użytkowników drogi itd…

    • Maks Cavallera

      1 Bzdury piszesz o wyprzedzania. Jeśli zmuszają kogoś do hamowania to ty źle manewr wykonujesz.
      2 Co do samego parkowania. Jeśli widzę Toyota Yaris „zajmującą” 4 miejsca parkingowe lub mistrza, który parkuje w poprzek zajmując 3 to mam prawo się zdenerwować i popieram powiadomienie odpowiednich służb.

    • qwerty

      „po zakończonym manewrze zmusza Was do hamowania”
      https://www.youtube.com/watch?v=FS032gqQgvQ

    • Manewr zakończony sukcesem jest wtedy, gdy wyprzedzający zakończył manewr, a wyprzedzany dalej jedzie sobie spokojnie. Wystarczy użyć lusterek i sprawdzić, czy koleś za Tobą jest odpowiednio daleko, by nie zajechać mu drogi i nie zmusić do hamowania. Niektórzy robią to tak, że tak czy siak MUSISZ zahamować z obawy o siebie.

      „skoro zakończył manewr z sukcesem to a Ty musisz hamować to oznacza tylko tyle, że nie zachowałeś odpowiedniej odległości od poprzedzającego auta” – niby jak miałem zachowywać odległość, skoro to ten koleś mnie wyprzedza? Niektórym nie wystarcza, że ZAWSZE, kiedy ktoś „bierze mnie z lewej” puszczam nogę z gazu.

      „Czyli jednak jesteś fanem donoszenia” – nie.

    • Piotr G

      skoro zakończył manewr z sukcesem to a Ty musisz hamować to oznacza tylko tyle, że nie zachowałeś odpowiedniej odległości od poprzedzającego auta” – niby jak miałem zachowywać odległość, skoro to ten koleś mnie wyprzedza?
      Taki jest przepis, nie jego pytaj. Musisz po prostu jechać w większej odległości od pojazdu poprzedzającego. Dokładnie zgodnie z przepisami, bo w ten sposób to właśnie Ty stwarzasz niebezpieczeństwo. Ja właśnie na takich jak Ty bardzo chętnie bym składał skargi.

    • Słaby troll, w taczkach to tak nie działa.

    • Piotr G

      To nie troll. Poczytaj sobie kodeks drogowy a potem się wypowiadaj. Nic mnie nie dobija bardziej, niż sznur wlekących się za tirem samochodów, które jadą w odległości 5m od siebie i albo wyprzedzisz całą kolumnę albo wcale. Więc albo zachowujesz bezpieczny odstęp albo jak ktoś przed Ciebie próbuje wjechać to przyhamowujesz żeby go wpuścić i się nie denerwujesz.

  • Subiektywnie-obiektywny

    Już widzę te miliony smsow i telefonów dziennie, ze ktoś tam gdzieś źle stoi:)
    Poloczki tylko czekają na takie okazje:)

  • W Polsce zgłoszenia można zgłaszać na Krajowej Mapie zagrożeń. Powinny być też aplikacje na smartfony do zgłaszania z możliwością przesyłania zdjęć z geotagami.
    https://mapy.geoportal.gov.pl/iMapLite/KMZBPublic.html

    • Ja widzę, że Policja kasuje zgłoszenia mimo, że nie została podjęta jakakolwiek akcja odnośnie danego zgłoszenia.

      Pisałem już kilkukrotnie na e-mail kontaktowy, podobno pierwotnie problemem było to, że zgłoszenia znikały same po miesiącu automatycznie, teraz widzę, że znikają losowe.

      I powiem szczerze, że mocno mnie ta sytuacja zirytowała bo zgłaszałem takie miejsca, gdzie osoba z innego miasta, może się zdziwić, że urwie zawieszenie w samochodzie…

  • Piotr Lechniak

    Zgłaszałby :) A tak po za tym jest to świetny pomysł na stworzenie tego typu aplikacji. Genialne !

  • Troszkę tego nie rozumiem bo z jednej strony w UK ludzie potrafią bardzo dobrze parkować, gdyż większość miejsc parkingowych wymaga umiejętności parkowania „w zatoczkę”.

    • Ulice, zatoczki, parkingi, drogi – dla mnie to był szok jak koszmarna jest infrastruktura drogowa w UK z perspektywy kierowcy. Z perspektywy pieszego – super ;)

  • Paweł K

    W Polsce trzeba wprowadzić całkowity zakaz parkowania na chodnikach. Od tego trzeba zacząć.

    • Kamil

      Widać, że nie jeździsz samochodem

  • Jakub Naliwajek

    Bugi trzeba zgłaszać, nie widzę w tym nic dziwnego ;)

  • gom1

    Stajemy kulawo na parkingu. Czekamy aż obok zaparkuje inne auto. Odjeżdżamy swoim. Robimy zdjęcie „łosiowi”. Zgarniamy 10 funtów. Profit.

    • Marcin Laskowski

      Ktoś inny robi nam zdjęcie strata :P

  • Tyka

    Szczesny Ty KONFITURO zacznij od siebie. Bo Ty zakłamany jesteś w każdym tekście.

  • regoat

    Co to znaczy fan donosicielstwa? Nie żyjesz w komunie. Antyspoleczne zachowanie powinno być niwelowane

  • Nie jesteś fanem donoszenia dlatego, że jesteś Polakiem. W innych krajach „donoszenie” jest wręcz pożądane dla bycia uczciwym.

  • kkk

    u nas zmieniło by się to w pracę zarobkową, spokojnie dniówkę bym wyrobił max w godzinę w pobliżu centrum w dużym mieście.

  • Marek Madejski

    Przydałoby się, gdyby sięgnęło też rowerzystów uważających, że czerwone światło i przejścia dla pieszych (nie przejazdy) ich nie obowiązują.

    • Andre

      Powiedz mi gościu jaka jest różnica dla kierującego pojazdem i warującego na czerwonym, czy ma przed sobą przejście i idących po nim pieszych, przejście z pieszymi i przejazd z rowerzystami albo przejście z pieszymi i rowerzystami powoli jadącymi na rowerach po pasach?
      Zawsze dziwi mnie i śmieszy oburzanie się kierowców na rowerzystę na pasach (oczywiście na zielonym), gdy jedzie wolno wśród pieszych. Po pierwsze: na zatłoczonych przejściach zajmuje mniej miejsca niż gdyby prowadził rower, po drugie: jadąc powoli nie powoduje żadnego zagrożenia dla nikogo. Logika i zdrowy rozsądek przed ślepym legalizmem.

    • Marek Madejski

      Gdyby wszyscy rowerzyści jeździli powoli, i ustępowali pieszym (w końcu na chodniku/przejściu są tylko gośćmi), a nie pędzili patrząc tylko przed siebie i liczyli na to, że u pieszych zadziała instynkt samozachowawczy i i tak się odsuną, to nie miałbym nic przeciwko. Niestety, tak nie jest.
      Oczywiście, kierowców też to dotyczy; często przechodząc na zielonym świetle trzeba uważać na skręcających w prawo.

  • Jakich znowu donosicieli. To normalne zachowanie spoleczne bo nikt nie chce zyc w syfie. Czy to bedzie wyrzucenie smieci do lasu czy parkowanie jak chuj i blokowanie calego chodnika.