Palm Pre jest według mnie śliczny, a powyższa reklama? No cóż jako anty specjalista mogę powiedzieć, że mnie nie zachwyciła. Koncepcja dobra takie fajne wygaszenie i spokój ale jednak coś jest w tej reklamie nie tak. Nie wiem czy to głos tej kobiety mnie irytuje, nienaturalny wygląd, czy też trochę brak ciągłości w przekazie (podprogowego nie chwytam). No i na końcu to bing, bing .. czy to miała być sugestia, że w telefonie jest flow?
Widać dużą różnicę między reklamami z pierwszej ligi czyli Google, Apple, Microsoft a taką produkcją (oczywiście to tylko moja skromna opinia). A może komuś z was się podoba?






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

reklama faktycznie słaba i jest to ewidentnie wina tej kobiety. A sam Palm hmm… też na kolana nie rzuca z resztą co do takiego sprzętu to kwestia gustu i potrzeb indywidualnych a o tym to się podobno nie dyskutuje.
Rzeczywiście nie ma szału . Jeżeli chodzi o reklamy z” z pierwszej ligi ” to polecam zobaczyć więcej reklam microsoftu :] ,szczególnie tych trochę starszych .
Sorry ale reklamy Microsoftu to nie jest pierwsza liga
Niestety jednego ficzera właśnie im zabrał Apple: http://osnews.pl/apple-blokuje-itunes-dla-palm-pre/
Do mnie reklama przemawia, szczególnie porównanie do zielonych świateł.
Nic specjalnego. Nie jest to reklama prusakolepu ale z mistrzami mierzyć się nie może.
Zła nie jest. Ale które reklamy Google były z pierwszej ligi, bo AFAIR nie było żadnej dobrej?
@Michał
A właśnie, że są. Ostatnia office2010 the movie, laptop hunters (aż tak bardzo, że Apple prosi aby zaprzestali tej serii via:http://www.crunchgear.com/2009/07/15/apple-quit-running-those-laptop-hunters-ads-microsoft-maniacal-laughter/ ) no i inne.
@zx
Było kilka fajnych reklam telefonu od Google. Np:
http://www.youtube.com/watch?v=O6tWtgLlqlA
http://www.youtube.com/watch?v=jbAhrtjo2po
http://www.youtube.com/watch?v=jr1RsUElWZ4
No faktycznie, mogli zatrudnić trochę atrakcyjniejszą kobietę. Ale mimo kiepskiej reklamy uważam, że Palm Pre zrobi furorę. Pozdrawiam!
@Pongo
Ale to reklamy T-Mobile są, nie Google.
Z pierwszej ligi to tylko heinekena :)
@zx
Oglądałes te reklamy? T-mobile to tylko siec komórkowa, która ma wyłączność na dystrybucje tego telefonu (i dlatego jej nazwa występuje w spocie). Jednak reklamy te nie reklamują przecież usług operatora komórkowego (nie ma tam żadnych bzdur o darmowych sms-ach i innych taryfach)! Ona prezentuje usługi Google.
I nie ważne kto zrobił te reklamy (pewnie jakaś agencja reklamowa) ani kto je finansuje. Liczy się to, czyj produkt jest na nich pokazany. Wyraźnie widać, że chodziło w nich o unikatowość oprogramowania tego telefonu.
@Pongo
Widzisz. Liczy się kto finansuje reklamy. To jest reklama operatora. Operatorzy nie konkurują już stawkami (tym bardziej w cywilizowanych krajach), tylko możliwościami. T-Mobile wykorzystuje wyłączność na G1.
Dlaczego to ważne? Bo Google ma inny styl, T-Mobile inny. I to widać właśnie w reklamach. To są reklamy dla T-Mobile, dlatego są jakie są. Te dla Google byłyby inne.
@zx:
Pozwole się niezgodzić. Hasło “curiosity is everywhere” jest jak najbardziej w stylu Google. Dlatego uważam, że Google miało duży wpływ na wygląd tych reklam. To po prostu widać, że T-mobile jest w tych reklamach tylko przy okazji.
T-mobile oczywiście wykorzystuje wyłączność na G1, ale z punktu widzenia operatora sieci komórkowej reklama ta jest bardzo kiepska. Nic bowiem nie dowiadujemy się o ofercie, prócz tego, że wraz z umową dostaniemy telefon. Reklama w zasadzie eksponuje tylko walory Androida, czyli jest to reklama Google – bo reklamuje produkt Google.
A tak na marginesie. Google reklamuje w TV również swoją przeglądarke:
http://www.youtube.com/watch?v=SHZFsJKlsuA&hd=1
WOW! Śliczny jest chyba tylko według Ciebie. Moim zdaniem ten telefon jest obleśny, taki nijaki. Wygląda jak jakiś kamień – złożony jest jeszcze nie najgorszy, ale gdy wysunie się klawiaturę to ochyda!
Mnie strasznie irytuje ta muzyczka w tle, szczególnie w samej końcówce spotu.