56

Oto nowy nabytek Agory czyli Sirlocal.pl

SirLocal.pl to serwis dzięki któremu możemy zamówić do domu fachowca. Nie wybieramy go z listy, zgłaszamy tylko swoją potrzebę oraz określamy termin. Resztę robi za nas SirLocal. Usługa wygląda bardzo przyjaźnie i prosto. Zamiast setek niezrozumiałych kategorii usług mamy tylko 12 głównych wśród których się poruszamy. Usługi dostępne są w 40 polskich miastach. Cały proces sprowadza się do wypełnienia prostego formularza i podania danych kontaktowych. Reszta […]

SirLocal.pl to serwis dzięki któremu możemy zamówić do domu fachowca. Nie wybieramy go z listy, zgłaszamy tylko swoją potrzebę oraz określamy termin. Resztę robi za nas SirLocal. Usługa wygląda bardzo przyjaźnie i prosto.

Zamiast setek niezrozumiałych kategorii usług mamy tylko 12 głównych wśród których się poruszamy. Usługi dostępne są w 40 polskich miastach. Cały proces sprowadza się do wypełnienia prostego formularza i podania danych kontaktowych. Reszta jak rozumiem rozgrywa się między nami a zgłoszonym fachowcem.

Można powiedzieć, że pomysł jakich wiele i nie jeden taki serwis już umarł. W tym przypadku są jednak szanse na przeżycie. Serwis był inkubowany przez AdTaily. Sir Local od grudnia zeszłego roku rozwijał się jako zespół „BizPlus” w ramach AdTaily, które finansowało projekt i wspierało go technicznie. AdTaily ostatecznie namówiło do inwestycji Agorę która odkupiła od nich udziały w SirLocal.

Projekt jest świeżutki bo powstał w grudniu zeszłego roku. Trudno jest stwierdzić jak wygląda ten biznes jako całość ponieważ na stronie głównej nie znajdziemy ani listy fachowców ani też przeprowadzonych skutecznie zleceń. Możliwe, że nie mają się jeszcze czym chwalić?

Ciekawie wygląda w SirLocal model biznesowy zarabiania na fachowca. Otóż fachowiec rejestrując się wpłaca określoną sumę w PL (taka przedpłata na prowizje). Następnie za każdy lead (telefon, SMS) z jego konta odejmowana jest pewna suma pieniędzy. W momencie kiedy wyczerpie wpłacone wcześniej pieniądze musi dokonać kolejnej wpłaty aby jako rozumiem nadal być w bazie zleceń.

W tego typu biznesie moim zdaniem głównym atutem serwisu i usługi musi być jakość i zaufanie. I tutaj widzę dużą rolę Agory która swoją marką może to zagwarantować. Mające też nadal spore możliwości reklamowe w prasie tradycyjnej można łatwo dotrzeć do potencjalnych klientów.

Wszystko oczywiście zależy od tego czy w Agorze projekt trafi w dobre ręce – jeśli to będzie ekipa AdTaily to można być spokojnym jeśli natomiast trafi to w ręce pierwszego lepszego managera projektów to SirLocal skończy jak wielu poprzedników których portale nie potrafiły rozwijać.

  • mc

    hehehehe. Proba nacięnięcia przez agorę ludzi na coś czego nie potrzebują (za 50zł !!). Zadzwonić do firmy i zapytać o cenę, to nie problem, a już na pewno nie koszt 50zł :)

    cytat ze strony (jest tego wiecej :):

    „Problem:Klienci (studenci) chcą się przeprowadzić z 2 pokojowego mieszkania na Bemowie do mieszkania na Ursynowie.

    Rozwiązanie:Samochód transportowy oraz ekipa do noszenia rzeczy;

    Całkowity koszt usługi: 200 zł;

    Diagnoza: 50zł, Koszt usługi: 150zł”

    • Dlaczego naciągnięcia ? Dlaczego drogi anonimie myślisz, że wszyscy wszędzie naciągają?

    • asdfsdf

      zalezy co kto ma na uwadze piszac naciaganie, anonim chyba slusznie uwaza ze polska to kraj glownie posrednikow i to oni zarabiaja najwiecej nie wykonujac wlasciwie zadnej pracy ktora wymaga wysilku wiekszego

      opisana www chyba nie jest pierwsza, juz kiedys AW opisywal podobny projekt, a wlasciwie jak spojrzymy na zakupy grupowe to jest to samo, wszedzie chodzi o bycie prostym posrednikiem i zgarnianie 30-50% zyskow z uslugi, tylko za to ze kupimy domene i oplacimy phpowca za skrypt.

      juz pedze by placic 50zl

    • Michał Kaczmarek

      Jakby to było takie proste, to każdy by to robił.

      Sprawdź nasza usługe sam, gdy coś Ci się zepsuje, będziesz pozytywnie zaskoczony :)

      Zapraszamy!

    • ASDFASDfasdF

      ale kazdy to wlasnie robi :)

      pelno jest takich stron ktore sa posrednikami miedzy uslugodawca a szukajacym :) smiem twierdzic ze to wiekszosoc netu tak dziala, sam AW przeciez jest czyms w tym guscie, biora kase od firm i promuja, jak znam zycie agora zaplacila nawet za ten wpis, to chyba calkiem normalne

      niemoge niestety z czystym sumieniem zaplacic 50zl za polecenie pana ktory naprawi mi piec bo wole go poszukac bez posrednikow za 50lz

    • Michał

      Ja nie rozumiem za co ty chcesz płacić 50 zł. Ale płać. Kto bogatemu zakaże?

    • mc

      Panie Grzegorzu, gdzie napisałem, że wszyscy i wszędzie naciągają? :) Po prostu ten przykład idealnie pokazuje co ten serwis robi. Zwyczajnie uważa swoich potencjalnych klientów za idiotów (podając ten i inne przykłady w cenniku), którzy mając przeprowadzkę nie wiedzą co zrobić (sic!). Sirlocal za jedyne 50zł wejdzie na Zumi albo pf.pl i zadzwoni po firmę zajmującą się przeprowadzkami. Genialny start-up :) Dziękuję, ale podobną diagnozę roztargniony student może otrzymać za 20 gr połączenia dzwoniąc do mamy o poradę …

      Naprawdę śmiezna jest cała idea, kaucje od hydrualików i robotników (ci dobzi mają kalendarze zapełnione na przynajmniej kilka tygodni do przodu!), też jakaś spora pomyłka. Agora łapię się brzytwy szukając jakiegoś teortetycznie biznesu z małymi kosztami (bo w końcu promocje mają prawie za free), ale przykład ich zakupów grupowych pokazuje, że to zdecydowanie za mało.

    • Krzysiek

      albo ja czegoś nie rozumiem albo Ty nie myślisz :)

      Ostatnio sam musiałem zamówić serwisanta do tv. Jako, że sam jestem laikiem to zapłaciłem 50 zł za diagnozę. To standard. Za wiedzę się płaci – tak mawia mój profesor na studiach. Zamówiłem oczywiście u niego nową płytę główną i tv działa.

      A to, że ktoś liczy na darmową diagnozę to grubo się myli. Pomyśl, fachowiec musi poświęcić czas na dojazd do Ciebie, często w dużym mieście nawet pół godziny, wydać pieniądze na wachę lub bilet komunikacji, poświęcić czas na przejrzenie sprzętu co daje kolejne dajmy na to pół godziny.

      Godzina czasu + wartość dojazdu, a gdzie jeszcze pieniądze na podatki, zusy, podatek dochodowy. A gdzie jeszcze zysk?

    • mc

      Widzę , że Pan Michał z Sirlocal zapomniał się zalgować :) Więc proszę mi powiedzieć od kiedy przy zamówieniu usługi transportowej płąci się 50 PLN za diagnozę ? :) Inne przykłady na stronie równie nieracjonalne. Powodzenia w biznesie, ale czarno to widzę i sam na pewno nie skorzystam. Pozdrawiam ;)

    • praktyk

      Powiedział, co wiedział – teoretyk naprawiania pralek i lodówek. Oczywiście nie masz takich problemów, jak mieszkasz z rodzicami i nie Ty się musisz tym zajmować.

    • Paweł S

      Dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd w tekście :) Już nie ma w nim byczków :)

      pozdrawiam

    • Michał Kaczmarek

      Rynek fachowców w Polsce jest spaczony. Stereotyp jest jaki jest.

      My oferujemy alternatywę – poprzez właśnie jakość naszych fachowców i zaufanie, które budujemy wśród Klientów.

      Co do kosztów: doprowadzamy do sytuacji gdzie dobry fachowiec ma dużo zleceń i przez to może zejść z ceny, co odbija się z korzyścia na Kliencie.

      Nikt tutaj nie robi „wałka” lub „naciągnięcia”. Nie o to chodzi w tej firmie :)

    • neutrico

      Fajnie. Tylko w polskich realiach (i zapewne nie tylko polskich) to po prostu nie ma biznesowo racji bytu.

      Po pierwszym nawiązaniu kontaktu, kolejne zlecenia będą szły tak jak teraz. Czyli poprzez polecenie i listę kontaktów.

      Poza tym już widzę kolejkę wysokiej klasy fachowców – np. płytkarzy, którzy stoją do waszej kasy, żeby wpłacić kasę a’konto przyszłych poleceń :D :D :D

      Podobnych projektów jest na rynku sporo i nie widzę aby zbijały kokosy na swojej działalności.

    • Michał Kaczmarek

      Wysokiej klasy fachowcy to też ludzie. Też robią zakupy aby miec rano co zjejść.

      Tak samo rozumieją że idea wpłacenia nam kasy na poczet zleceń jest ok – tym bardziej że przerobiliśmy już kilka alternatywnych modeli.

      Fachowcy płacą. My pilnujemy że zlecenia są. Pilnujemy że oni dotrzymują obietnicy jakości. Wilk syty i owca cała.

    • neutrico

      @micha_kaczmarek:disqus

      Gratuluję optymizmu, graniczącego z naiwnością :)

      Dopóki macie na pensje to spox. Można takie opinie wygłaszać.

      Natomiast mimo zaplecza w postaci Agory – wasz model biznesowy ma spory słaby punkt.

      Mianowicie:

      Żeby zachęcić klientów, musicie mieć bazę fachowców. Żeby mieć fachowców musicie mieć bazę klientów.

      Liczycie zatem na to, że nie mając pierwszego, ci drudzy przyjdą i zaczną was zasilać kasą…. Odważne założenie. Nie ma co.

      Poza tym, poza wpłaconą zaliczką nie macie żadnego wpływu na to co później zrobi fachowiec. Więc obietnice pilnowania jakości są czysto iluzoryczne.

      Cóż, ja w ten biznes nie wierzę, no ale powodzenia oczywiście.

    • Michał Kaczmarek

      Dzięki :)

      Jak gdzieś niżej pisałem: mamy 700 fachowców i 14 tyś Klientów miesięcznie.

      Michał

    • neutrico

      @micha_kaczmarek:disqus

      Jeżeli należycie do Agory – to wybacz, ale nie wierzę w żadne takie dane jw.

      Jesteście Sp. z o.o. opublikujecie za dwa lata raport finansowy i wtedy można pogadać. Teraz to PR i nic więcej.

      BTW gorszej domeny nie dało się wymyślić???

    • user151

      +1 za domenę – poważne oferty proszę słać biuro at szastprast.pl

    • Marcin (AdTaily)

      @Neutrico – chłopaki mają właśnie takie wyniki. Fajnie się patrzy jak ludziom szczęka opada, że „jednak się da” :)

    • neutrico

      @marcinadtaily:disqus

      Dobra, dobra.

      Pożyjemy/zobaczymy.

      Dobrze wiemy, że Agora potrafi nabić wejścia promując ofertę w różnych miejscach. A firm współpracujących w różnych branżach na różnych obszarach też ma masę. W końcu wydają te tam Muratory i inne branżówki.

      Nie wnikam i nie zamierzam wnikać kto i jak liczył te 17tyś. i czy to jest faktycznie 17tyś. ZAPŁACONYCH transakcji i na jaką kwotę.

      Po dwóch latach działalności będzie wynik i wtedy można będzie pogadać.
      Na razie to jest zaczepianie się do maminych cycków. Dopóki mleko dają – to pensje są.

    • user151

      dość ciekawe te dane… trudno je potwierdzić patrząc na serwis bo nie ma żadnych „ofert” – tylko prosty (chyba za prosty) formularz „zamówienia”.
      Nie o te wyniki chodzi (tj. czy prawdziwe czy nie) – ale np. w serwisie znanylekarz mogę zapoznać się z opiniami, przeczytać o „fachowcu” tutaj nic nie wiadomo, np. kto przyjdzie mi do domu :)
      Serwis ogłoszeniowy (bo przecież to taki serwis właśnie jest) ma szanse jedynie przy wsparciu kogoś większego – jak np. gazeta – z masą drobnych ogłoszeniodawców – takie wyjście proaktywne – nie tylko sprzedaż reklamy ale znalezienie klienta. To ma sens jeśli tak będzie to realizowane. (jeszcze tylko przekonać tych „cholernych” ludzi :) )

      Zastanawiam się czy ten brak informacji o fachowcach to nie takie pójście na rękę tym fachowcom właśnie jako sposób na ukrycie się przed wszędobylskim fiskusem :)

    • asdfasdf

      nie mozna zejsc z ceny bo dojazd doklienta to min 30min potem praca 1-2h i znow 30min do domu/firmy. Jestes w stanie w dzien zrobic 2-4 kursy i masz juz serdecznie dosc.

    • Mati

      Przepraszam ale jaką alternatywę? dla Państwa usługi wykonują inne serwisy do których klient może i później jak ma już do nich kontakt i tak zadzwoni bo ma taniej , nie płaci Państwa prowizji ,
      która wynosi zawsze kilkadziesiąt złoty, co do kosztów tylko Państwo podbijają stawki i psują tym samym rynek , również tym że pseudo konsultanci do których klienci dzwonią i przez nich są kierowani do „fachowców” opowiadają klientom zwykłe bzdury tylko po to żeby klient został i mieli z niego prowizje.

      Rynek serwisowy Polsce ma oczywiście swoje wady ale na pewno nie jest spaczona zasłanianie się tego typu ideą jest dość żenujące , Państwo prowadzą firmę która jak każda inna ma zarabiać pieniądze a nie zbawiać świat.

      I niech Pan mnie poprawi jeżeli się mylę ale Państwo nie zatrudniają żadnego technika , nie płacą za niego żadnych zus-ów i podatków , nie wynajmują i nie prowadzą żadnego warsztatu,

      nie udzielają żadnych gwarancji ani nie ponoszą z tym żadnych kosztów ani utrzymują państwo żadnego zaplecza sprzętu i części zamiennych
      więc jeżeli tak to o jakich Państwa fachowcach Pan mówi i tak naprawdę jakie usługi świadczy Państwa firma , bo chyba nie naprawia pralki
      wirtualnie…

      Proszę mnie poprawić jeszcze raz jeżeli się mylę ale czy to nie jest tak że jakiś analityk wyliczył
      ile jest wart rynek drobnych usług dla ludności i agora za przykładem innych np.jak Pana Czarneckiego który zainwestował w Technikan chcą z sobie skroić ten tort …
      a cenowo tak marginesie z czym niby Państwo walczą , ludzie w Polsce zarabiają tyle ile zarabiają a sprzęt kosztuje tak samo już niewiele więc za jego naprawę technik i tak nie może brać bóg wie ile … różnica polega tylko na tym że wcześniej technik pojechał na fuchę i potrzebował tylko dla siebie, na paliwo i na części a teraz musie jeszcze mieć na Państwa haracz

  • Serwis wygląda całkiem smacznie. To jest trudny temat – wiem coś o tym – dlatego życzę powodzenia :)

    Z ciekawości zapytam. Co oznacza „Serwis był inkubowany przez AdTaily”? To był jakiś konkurs, program inkubacyjny, czy ocb?

    • asdfasd

      w jakim sensie jest to cos trudnego?

      kupujesz domene
      robisz skrypt albo kupujesz

      system dziala a Ciebie skoro na jego stworzenie wydales 500-5000zl niewiele wiecej interesuje, mozesz go zostawic samego sobie i obserwowac czy wyplynie czy nie a mozesz tez placic miesiecznie 5k na jego reklame

      to chyba jest klasyczny przyklad bycie posrednikiem i wejscia w biznes tanim kosztem, tak wiec jestes ciekaw gdzie tu widzisz jakiies trudnosci poza oczywiscie zdobywaniem frajerow ktorzy beda sie godzic na oddawanie 20-50% zysku za swoje uslugi. ale jak widac po zakupach grupowych to jeszcze dziala pomimo nawet takich dramatycznych relacji jak siedzacy caly miesiac fryzjer ktory pracuje za darmo i na koncu dziwi sie ze z reklamy nici bo tylko ludzie chcieli skorzystac z frikowego

    • specjalista od startupów :) takie to wszystko proste i oczywiste :)

    • dfvasdfv

      dlatego wlasnie bardziej mi zalezy na tym by ktos opisal co w takim biznesie jest trudnego, moze ten Pan wie i mnie oswieci, dla mnie jest to prosty mega prosty biznes a jedyne czego mozna sie obawiac to klapy ale mowimy tu przeciez o startupie ktorego koszt to max 5tys. zl jesli nie wkladamy tony kasy na adwordsy, pracownikow to nie wymaga, sobie zyje wlasnym zyciem, a jeszcze mozna dostac na to dotacje albo rozne seedy itp.

      jesli sie myle to chce wiedziec gdzie by nie popelnic bledow a sam mam man oku dwa podobne biznesy, licze sie z wydatkami na poziomie 1/2 pensji niemieckiego programisty java a potem nie licze absolutnie na zadne zyski, ot typowa zabawa startupowa, podobno 90% starupow pada, tu przynajmniej strata finansowa jest zadna.

      gdzie sie myle?

    • Michał Kaczmarek

      @Maciej: AdTaily przyjeło nasz malutki startup do siebie w Grudniu zeszłego roku. Tam pozwolili nam sprawdzić czy ten model biznesowy da się skalować tak jak nam się wydawało. Czy ma to sens dla enduserów? Czy ma to sens dla fachowców? Okazało sie że tak :) A przyznam: dogodzić jednym i drugim nie jest łatwo.

      Btw: nasz serwis aktualnie obsługuje ~14 tyś kontaktów miesięcznie. Współpracuje z nami niemal 700 fachowców.

      @anonimowy hater: biznes jest prosty. Ale 5 tyś nie kosztuje :(

      Michał

  • John Doe

    AdTaily jest spółką, nazwijmy to córką Agory, więc jest wielcw prawdopodobne, że będą to ogarniać ludzie z tejże spółki…

    • na to liczę

    • Michał Kaczmarek

      Miło się czyta, zapewniam że największą wartością naszej firmy jest nasz zespół.

  • lo

    Nazwa kojarzy mi się z naciaganiem na lokalizator telefonów

    • Michał Kaczmarek

      Też dostaję ten spam na maila :)

      „Sir Local” to ten sprawdzony fachowiec, który mieszka niedaleko Ciebie i naprawi Twoją pralkę tak jak trzeba, w uczciwej cenie, punktualnie.

      Dokładne przeciwieństwo steretoypu, jaki panuje na rynku.

    • texter

      „Sir Local” to ten sprawdzony fachowiec, który mieszka niedaleko Ciebie i
      naprawi Twoją pralkę tak jak trzeba, w uczciwej cenie, punktualnie.

      Napisz mi to jeszcze raz… nie ma to jak fachowiec z internetu…

  • pawellek

    „Wszystko oczywiście zależy od tego czy w Agorze projekt trafi w dobre
    ręce – jeśli to będzie ekipa AdTaily to można być spokojnym”

    To AdTaily jeszcze żyje?

    • Marcin (AdTaily)

      nie dość, że żyje, to nigdy nie miało się lepiej. A Ty jak się czujesz? :)

    • pawellek

      Ja dobrze. Ale co ma wspólnego moje samopoczycie z pytaniem o firmę? Rozumiem że to miało być złośliwe?

      Moje główne pytanie opieram na spotrzeżeniach – po prostu nigdzie nie widze modułu do dodawania reklam Adtaily – np tutaj na antywebie był kiedyś tkai moduł a teraz nie ma więc chyba nie przynosił zysków właścicielowi bo go usunął. Po za tym, swego czasu bardzo dużo było niekorzystnych wpisów o tej firmie – szczeŋólnie od blogerów którzy nie mogli wypłacić zarobionej kasy bo limity na wypłatę były ustawione za wysoko a firma w między czasie zmieniła regulamin i wprowadziła niekorzystne dla blogerów formy reklamy.

      Dużo negatywnych komentarzy od wydawców było też na blogu adtaily – nie chce mi się teraz szukać czy komentarze zostąły usunięte czy nie.

    • Marcin (AdTaily)

      ” Ale co ma wspólnego moje samopoczycie z pytaniem o firmę?” – mniej więcej tyle co pytanie o AdTaily pod wpisem o Sir Local.

      Jeśli chodzi o to co piszesz, to AT rozwija się w reklamie display i nasza sieć jest już tylko jednym z produktów które sprzedajemy. Ale może o AT kiedy indziej, nie chcę zabierać tego wpisu Sir Local.

  • Seba

    Opis Problemu: Podczas pracy, komputer się nagrzewa i po jakimś czasie zawiesza albo wyłącza.
    Rozwiązanie: Przeskanowanie komputera i usunięcie wirusów oraz odkurzenie wiatraków.
    Diagnoza: 50zł, Koszt usługi: 100zł

    LOL 150zł za taką usługę. Jest chociaż wliczone w tym czyszczenie radiatorów, a nie samych wentylatorów, nałożenie pasty termoprzewodzącej i nie jakiegoś gluta po 5zł za tubkę 8g, sprawdzenie kondensatorów, pod obciążeniem cpu, gpu, ram, napięć itd.

    PS. Wiatrak – https://pl.wikipedia.org/wiki/Wiatrak

    • neutrico

      PS. Ta usługa cieszy się ogromnym powodzeniem wśród właścicieli farm wiatrowych.
      Nie dość, że mają odwirusowane komputery, to jeszcze wiatraki lśnią z daleka.

      Cena bardzo przystępna. Polecam :)

  • Ciekawe dla ilu osób sama nazwa Agora powoduje negatywne nastawienie do tej usługi? :)
    W sumie to chyba świadczy iż dojrzewamy – jak z zachodnich demokracjach gdzie firmy i koncerny są jawnie bez mała kojarzone z opcją polityczną. Coca cola – konserwatyści, Pepsi – demokraci.

  • Przemek Ristok

    Właściwie każdy element tego biznesu jest porażką.
    Takie naiwne startupy miały wysyp 10 lat temu. Dzisiaj? Kto tak planuje biznes? Laik?
    Agora wydaje na to pieniądze? Kto ma jeszcze akcje Agory, może zrewidować jej przyszłość.
    Bubel, nie biznes.

  • Fachowiec
    • Jan Niezbedny

      Ja tam wolę korzystać z usług fachowcy.pl nie zawiodłem sie:)! Ba nawet skorzystałem z ich usług i jestem bardzo zadowolony. Zdecydowanie wolę to co sprawdzone;) Polecam http://www.fachowcy.pl

  • Krystyna

    A właśnie, a propos ostatniego wpisu. Jakiś czas temu potrzebowałam naprawić pralkę, po wpisaniu w wyszukiwarkę słów „serwis pralek” znalazłam stronę fachowcy pl. Potem szukałam salonu kosmetycznego, też skorzystałam. Teraz zamierzam zamówić usługi sprzątające przed świętami, bo kompletnie nie mam na to czasu. Nowy serwis nie jest mi potrzebny, bo wydaje mi się, że jak już się coś sprawdziło i jest się z tego zadowolonym to trzeba się tego trzymać.

  • Nero

    Według mnie ma to przyszłość, bo są tutaj ludzie posiadający raczej wyższe kompetencje od strony usługodawców.

  • Tadeusz

    Eno już jest taki serwis: http://www.fachowcy.pl jest sprawdzony, naprawdę polecam. Mają fają opcje mikroprzetarg, początkowo myslalem że to jakaś ściema, a niespodzianką było to że po godzinie miałem konkretną ofertę na maila z namiarami na wykonawców, na drugi dzień wpadła ekipa okna wymieniła przed zimą w jeden dzień, posprzątali po sobie lepiej niż sami zastali :D

  • kedsite

    Hmm czy ktoś zdecyduje się na fachowca, o którym zupełnie nic nie wie? Wolałbym przejrzeć usługodawców np na http://www.zleceniobiorca.pl i tam wybrać komu chcę zlecić pracę.

  • 2rogi

    przestańcie z tymi fachowcami :-) Te teksty zachwalające ten serwis są śmieszne. Tadeusz, Krystyna, Jan. Zaraz pewnie pojawi się Zdzisio, Monika i Waldek. wszyscy oczywiście zachwalają serwis fachowcy i wszyscy otrzymują głosy za swój wartościowy komentarz. no proszę …. ;-)

  • sebastian

    Ciekawe ile Agora za taką lipę zapłaciła?
    Myślę,żę ten pomysł nawet miliona nie jest wart a został wykonany za grosze bez reklamy, aaaa nie sory był reklamowany prawdopodobnie przez badziewne reklamy Adteily.
    Zobaczymy jak im to wyjdzie mam nadzieje że zrobią kilka drastycznych zmian i będzie bum na ten produkt.Pozdrawiam

  • hydraulik

    Agora kontra polski hydraulik. Każdy, powtarzam każdy klient może znaleźć fachowca z każdej branży, jest tylko warunek: musi omijać strony typu Sir local. Ostrzegamy na naszych stronach przed korzystaniem z usług takich portali. Agora zwyczajnie naciąga i oszukuje ludzi, klientów i fachowców. Jesteśmy hydraulikami, inwestujemy w sprzęt, ludzi – Agora nie inwestuje nic! Ludzie muszą jej zapłacić najpierw kasę a później czekać na zgłoszenie. Jedyne co robi Agora, to wykorzystuje swoich informatyków do stworzenia kilku bliźniaczo podobnych stron i opanowaniu pierwszych reklam w Adwords. Ponieważ w większości hydraulicy czy elektrycy to małe firmy, więc nie mogą bezpośrednio rywalizować z Agorą finansowo w wydatkach na reklamę. Agora podbiła stawki w adwords do 300zł dziennie. Oczywiście nie stać na to przeciętnego hydraulika, stad wielu moich znajomych rezygnuje. Dlatego też zaczynamy, a właściwie zaczeliśmy kampanie ,,Agora kontra polski hydraulik” Przestrzegamy na naszych stronach przed korzystaniem z tego typu portali, jest strona na facebook. Polski hydraulik, w naszym wykonaniu dał sobie radę we Francji, damy sobie radę i z Agorą.

  • krzys

    jesli chodzi o zaufanie to wlasnie kolega pochwalil mi sie dzis ze zaczol u was jezdzic a jest to stary przekret oszust i naciagacz jakby mi taki przyjechal do domu to odrazu prokurator by sie wami zajol

    • fazi

      Zajmij się słownikiem ortograficznym…

  • mariusz

    mam znajomego co ma firme i współpracuje z nimi nie dość że za zlecenie płaci to dają jedno zlecenie na dwa dni za 100zł to po prostu jest wyzysk a przecież wpółpracuje z nimi kilkaset podobnych firm więc im to sie opłaca a jak ktoś jest idiotą to niech do nich dzwoni bo osobiście fachowca dobrego wolałbym zamówić bezpośrednio a nie przez jakieś sir local ponieważ współpracują z ludzmi którzy nie mają niejednokrotnie pojęcia o wykonywanych usługach i na dodatek wciskają ludziom ciemnote

  • Krzysiek

    Dużo lepszy model ma portal tasking.pl

  • Jarek

    Spróbowałem jako wykonawca i nie polecam-wydaje się ze to idealny model do naciągania właśnie fachowców-brak jakiejkolwiek weryfikacji zleceń przed przekazaniem do wykonawcy, co sprawia że ok 80% zapytań idzie w kosz, bo ludzie dzwonią jak na infolinię, a potencjalny zleceniobiorca traci z każdym takim telefonem 20-25zł (ja miałem pytania zupełnie spoza zakresu usług lub zapytania o zlecenia na już, za chwilę-co w tej branży jest niezwykle trudne)-Co ciekawe serwis w dniu kiedy kończył się abonament natychmiast podesłał 3 zlecenia, robiąc mi na koncie kredyt w wysokości 50zł, gdy złożyłem reklamacje pisemną dostałem po 2 tygodniach telefoniczną informację,że nie uwzględnią jej póki nie spłacę zobowiązania (reklamację składałem w momencie gdy konto nie było zadłużone). Absolutnie nie polecam szanującym sią fachowcom, chyba że mają podpisane indywidualne umowy z serwisem na uczciwych warunkach.
    p.s. patrząc na te same „pozytywne” opinie na większości portali do oceniania, wygląda że pracownicy serwisu są bardzo zaangażowani, czyżby poprawiali również bilanse firmy wydzwaniając z fake’owymi zleceniami do wykonawców?