54

Oszukani przez PARP .pl

PARP powoli tonie przez brak kompetencji zarówno jeśli chodzi o zasady działania własnych programów jak również braki organizacyjne. Ludzie czują się oszukani przez zmieniające się co chwila decyzje odnośnie składania wniosków. Niektórzy niewytrzymali i założyli stronę z protestem czyli Oszukaniprzezparp.pl. Chodzi dokładnie o sytuację podczas 3 rundy finansowania w roku 2009. PARP najpierw ogłosił, że wnioski będą rozpatrywane jedynie pod względem merytorycznym […]

PARP powoli tonie przez brak kompetencji zarówno jeśli chodzi o zasady działania własnych programów jak również braki organizacyjne. Ludzie czują się oszukani przez zmieniające się co chwila decyzje odnośnie składania wniosków. Niektórzy niewytrzymali i założyli stronę z protestem czyli Oszukaniprzezparp.pl. Chodzi dokładnie o sytuację podczas 3 rundy finansowania w roku 2009. PARP najpierw ogłosił, że wnioski będą rozpatrywane jedynie pod względem merytorycznym a potem okazało się, że liczyła się też kolejność zgłoszeń (wcześniej potwierdzili że nie będzie ona miała znaczenia).

Do protestu przyłączyło się około 100 firm które wspólnie wywalczyły spotkanie z PARP i zainteresowanie prezesa tej organizacji ich problemem (który dzięki mediom był tej Pani już dobrze znany). Początkowo akcja nosiła nazwę Oszukani przez PARP jednak na skutek szybkiej reakcji PARP autorzy akcji złagodzili trochę nazwę zmieniając ją na „Szukający rozwiązania z PARP”. Nie ma co się jednak dziwić takiej reakcji protestujących – dla tych przedsiębiorców celem nadrzędnym jest zdobycie dofinansowania a nie wojowanie z brakiem kompetencji w PARP.

Moim zdaniem nie powinniśmy być jednak tak bardzo wyrozumiali dla PARP – Pani prezes jak widać nie przechodzi przez gardło słowo przepraszam (nie ma się zresztą co dziwić kiedy Minister Pawlak wtóruje jej i kuriozalnie oskarża tych którzy się skarżą).

Widać jednak gołym okiem, że w PARP panuje niesamowity bałagan zaczynając od przyjmowania wniosków (które nie mogą oczywiście być elektroniczne?) przez przepisy, których nie znają pracownicy a kończąc na kuriozalnych decyzjach odnośnie przyznania dofinansowania.

Warto się więc zastanowić czy tak ma działać i być zorganizowany organ, który pilnuje aby unijne pieniądze były przeznaczona na rozwój gospodarki w Polsce? Przecież sam styl pracy, zmienność decyzji oraz brak wiedzy wewnątrz PARP aż prosi się o wykorzystanie przez cwaniaków biznesmenów.

Oczywiście, wszystko ma krótkie nogi i już teraz podobno kilku beneficjentów funduszy unijnych ściąganych jest przez prokuraturę. Warto też pamiętać, że PARP to organizacja która również podlega kontroli, a przy takim rozgłośnie i zamieszaniu jest więcej niż pewne, że ona niedługo nastąpi. Efekty kontroli mogą być w przyszłości bardzo bolesne dla tych, którzy uznali unijne fundusze jak źródło szybkich i tanich pieniędzy.

  1. rafał.ronio napisał(a):

    nigdy więcej PO ! najbardziej żałuję dnia, w którym zagłosowałem na tak anty-liberalną partię kolesiostwa jak PO !

    1. redzyk napisał(a):

      Pytanie, czy kto inny rządziłby lepiej… Niestety pewnie nie.

    2. aga napisał(a):

      Ja bym rządziła lepiej :-)

    3. Norbert napisał(a):

      @redzyk
      Tak się jakoś składa, że do tej pory nikt, tak ŹLE nie rządził (rządził to za duże słowo w tym przypadku). No może w 1993 roku (pamiętam) gdy rząd Bieleckiego (tak, tak ten Bielecki) doprowadził do 17% bezrobocia.

    4. Kuba napisał(a):

      No to lepiej nie głosować… tylko załamanie cokolwiek zmieni…

      Każdy kto mial dołek, wie, że prowadził on do wprowadzania zmian ;) a jakie zmiany wprowadzają ludzie, którym niby coś doskwiera ale tak ogólnie to wszystko działa i idzie do przodu?

  2. Arnold Buzdygan napisał(a):

    Masz rację, że nie ma co owijać w bawełnę.
    Te setki oszukany firm powinny w try miga złożyć pozwy przeciwko PARP.
    Tak by się stało wszędzie w cywilizowanym świecie, a prezes organizacji wyleciała z hukiem.

    pozdrawiam
    Arek

    1. DiDi napisał(a):

      Ale nie tam gdzie kompetentna pani prezes została zastąpiona przez obecną (kompetencje można poznać po wywiadzie) na polecenie Pawlaka :-)

  3. Marcin napisał(a):

    A niedawno zapowiadali zmianę organizacji działania i usprawnienia w pracy nad przyjmowaniem wniosków.

  4. lukasz napisał(a):

    Małe uzupełnienie artykułu: wniosek do PARP składa się także w wersji elektronicznej! Jest do tego specjalnie przygotowany panel www. Dopiero potem trzeba go wydrukować i tak „spreparowany” zanieść do PARP. Czy to nie jest paranoja do kwadratu??

    1. Sylwester napisał(a):

      … i potem zanieść do RIFu, i liczy się data złożenia papierowego.
      W tym naborze (który będzie albo nie będzie, na zasadach starych albo nowych – nikt nadal nie wie ! a nabór ma być pod koniec marca…. – można planować biznes na 700tys nie mając wytycznych 3 tygodnie wcześniej ? – to też jest nienormalne).
      Wracając do tematu głównego, o ile się założymy, że tym razem przestanie działać elektroniczny system składania wniosków ? I w oczach PARPu ‚winni będą przedsiębiorcy’ bo za szybko klikają. Obym się mylił…

  5. Lukasz napisał(a):

    no usprawnili przecież!! Wczoraj przy projekcie 3.1 już informowali że to wyścig a nie konkurs!

    A tak na poważnie to całe to zamieszanie można porównać do przyznawania uczniom stypendium za wybitne osiągnięcia w nauce na podstawie oceny z … WF-u czyli kto szybciej dobiegnie do mety ten jest najlepszy.

    Warto też poruszyć kilka ważnych kwestii :
    1. Firmy które rozpoczęły już realizacje projektu (co było możliwe zaraz po złożeniu wniosku) w kolejnej rundzie nie mogą się już starać – ponieważ do dnia złożenia wniosku projekt nie może być realizowany.

    2. Firmy które dostały całkowicie pozytywną ocenę merytoryczną i formalną a nie dostały kasy mogą oczywiście składać wnioski w kolejnych rundach, ale co w przypadku gdy nie łapią się na kolejny nabór , gdyż istnieją już dłużej niż rok.

    No i jeszcze takie pytanie mi się nasuwa, czy te projekty są w jakikolwiek sposób chronione przez PARP , przecież osoby sprawdzające je na etapie formalnym mogły celowo cofnąć wniosek z błahego powodu a następnie w następnej turze złożyć jako własny pomysł.

    1. SiliconMind napisał(a):

      Sportowców też trzeba doceniać ;)

  6. Bartłomiej Rak napisał(a):

    A widzieliście jak dziś potraktowali Agnieszczaka przed składaniem wniosku? (dzisiejsze fakty: http://www.tvn24.pl/fakty.html materiał o dofinansowaniach).

    1. marecki napisał(a):

      nie dziś, tylko wczoraj składał na 3.1
      w tle słychać jak ktoś krzyknął: „tak to się k… robi!” :)

  7. Norbert napisał(a):

    No to chyba, co poniektórzy mają lekkiego kaca? Wyobraźcie sobie komentarze gdyby to wyglądało tak 3 lata temu za rządów PiS. Mniejsza zresztą o rządy. Całe te programy to wielki skok na kasę podatników. Człowiek pracuje, siedzi po nocach, „państwo” zabiera z tego 50% i rozdaje silniejszemu. Co wam to przypomina?

  8. Norbert napisał(a):

    Swoją drogą poszkodowaną przez PARP (system) jest np. sprzątaczka, pielęgniarka,itp. zapieprzająca po 12 godzin i oddająca w formie podatków 50% swoich dochodów na między innymi programy w tym stylu. Walczyć trzeba o OBNIŻENIE PODATKÓW, a nie o to kto ile odstanie z ŁUPU.

    1. aga napisał(a):

      trafne

  9. Jan Rychter napisał(a):

    Przepraszam za samopropocję, ale w tym wszystkim najbardziej zdenerwował mnie właśnie Wicepremier Pawlak — napisałem do tego krótki komentarz: http://jan.rychter.com/blog/2010/3/8/wicepremier-zapomnia.html

    1. Norbert napisał(a):

      Pawlak na innowacyjności się zna. Gdy był komendantem Ochotniczej Straży Pożarnej w tej instytucji innowacje wdrażała firma 3i spółka z o.o. (http://www.3i.pl)
      Zbieg okoliczności sprawił, że prezesem spółki była ówczesna/obecna partnerka życiowa Waldemara Pawlaka (http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6371723,Internetowa_spolka_Pawlaka_jedna_z_najdrozszych_na.html)

    2. Dodaj napisał(a):

      @Jan Rychter, ale się tym komentarzem na swoim blogu wysiliłeś ;-) jaki on uniwersalny, można go na prawie każdą okoliczność wykorzystać…

      a tak poważniej, myślisz, że politycy, urzędnicy, itd.. myślą takimi kategoriami? że to dzięki podatnikom mają pracę?

      cytat (niedosłowny) z forum dla pracowników skarbówki: „powinniśmy dostać większe podwyżki bo to przecież dzięki naszej pracy w ogóle jest państwowy budżet, w ogóle państwo ma jakiekolwiek pieniądze”…

      a idź do większej firmy (np. Biedronki, Tesco, TP, banków, itd) i zapytaj zarząd czy dziękuje pracownikom za pracę? czy uważa, że to dzięki tym tysiącom pracowników mogą zarządzać i zarabiać miliony? hehe… ciekawe czy choć jeden się znajdzie co szerze sądzi, że tym pracownikom na kasach, magazynie, przy taśmach, przy okienkach, akwizytorom wciskającym super kredyty na 50% należy się podziękowanie za pracę i dbanie o nich jak o ich podstawę biznesu, bez której te całe firmy by padły…

    3. Marcin Wolak napisał(a):

      Firma 3i ma niezwykle atrakcyjne ceny i jak widać nie zmieniają się co najmniej od 2002 – wcale nie rosną ;)
      skrzynka e-mail pojemność 75 mb za jedyne 90 PLN / rok
      Serwer 200 Mb poczta / 200Mb www tylko 900 PLN / rok
      boję się pomyśleć ile biorą za projekt „strony www w oparciu o najnowsze technologie” takiej jak np. http://www.zosprp.pl/ czy pomoc przy „przy rejestracji domeny” …

  10. Nap napisał(a):

    Trochę czytałem na temat poig i tak się składa, że pracuję na ulicy Pańskiej w Warszawie i codziennie przechodzę obok… Chyba znowu jakąś akcje mają gdyż wczoraj albo przedwczoraj było tam sporoo ludzi..

    Którzy wyglądali jak banda cwaniaków… Wiem, że trudno kogoś po wyglądzie oceniać, ale spojrzałem na nich i od razu sobie przypomniałem co tutaj jest… Myślę, że w większości to osoby szukające szybkiej „darmowej” kasy….

    1. Jan Rychter napisał(a):

      Nap: Trochę czytałem na temat poig i tak się składa, że pracuję na ulicy Pańskiej w Warszawie i codziennie przechodzę obok… Chyba znowu jakąś akcje mają gdyż wczoraj albo przedwczoraj było tam sporoo ludzi..
      Którzy wyglądali jak banda cwaniaków… Wiem, że trudno kogoś po wyglądzie oceniać, ale spojrzałem na nich i od razu sobie przypomniałem co tutaj jest… Myślę, że w większości to osoby szukające szybkiej “darmowej” kasy….

      Wyglądali jak „banda cwaniaków” bo to byli stacze i ochroniarze, wynajęci przez instytucje które chciały złożyć wnioski w pierwszej kolejności.

      A bardziej ogólnie, każdy kto myśli, że dofinansowanie ze środków POIG to „szybka darmowa kasa”, jest niekompetentny i nie wie o czym mówi.

  11. Szymon napisał(a):

    Rafałowi gratuluje występu w głównym wydaniu Faktów. Widać Panowie ciecie zapewnili miłą atmosferę.

    Odnośnie PARPu: nie byłoby durnych dotacji, nie byłoby też durnych urzędasów. Umiesz liczyć licz na siebie ;-) W latach 60 w USA biznes tworzyło się bez studiów, bez kapitału, często bez wiedzy. Dzisiaj też są tacy ludzie, o nich się nie słyszy, oni robią…. po prostu.

  12. Tomek Komercyjny napisał(a):

    Skoro młodzi ludzie mają się uczyć twardych biznesu dla dorosłych i obracania pieniędzmi w ramach swoich innowacyjnych projektów to niech też poznają od razu drugą stronę medalu. Takie doświadczenia też są potrzebne.

    Niech wiedzą, skoro nie wiedzieli gdzie Państwo ma obywatela z defaultu :)

  13. Michal napisał(a):

    Sam chcialem skladac wniosek do PARP, ale kiedy zaczalem sie tym naprawde interesowac, stwierdzilem ze nie ma to sensu. Mechanizm, dofinansowanie,warunki… dzwonilem do wielu firm w Polsce, gdzie pytalem jak zlozyc wniosek i ile to kosztuje. Jakie sa zasady.

    To, ze przebrnalem przez lekture obowiazujaca, ma przeciez sie nijak do rzeczywistosci.

    Oczywiscie, w kazdej z nich dowiadywalem sie ciut innej wersji na czym to polega, najczesciej padaly sformulowanie „a tak to sie nie da”, „oni i tak tego nie sprawdzaja”, „moga odrzucic mimo to”, „najlepiej to kogos znac w komisji”.

    Mysle sobie „o KURWA” !

    Byc moze zle postapilem, ale nie chcialbym byc jednym z oszukanych przez PARP. Wole nie zarobic, niz stracic.

    PARP to nic innego jak kolejna Polska instytucja na czele z banda zlodzei i partactwa. Wszystko utrudnione do granic mozliwosci dla obywatela. Do tego na koncu tak naprawde nie wiadomo KTO i CO ocenia i na jakiej zasadzie.

    Takie mam wrazenia.

    Znow nasz kraj „wyruchal” ludzi. Normalka. Dla mnie normalka, dla Was bijacych sie tam, NADZIEJA ze jednak nie. No i zimny prysznic.

    Te kilka jak ponadczasowych powiedzien typu „Ja was wszystkich wypierdole” nadal obowiazuje. Swiat idzie do przodu, ale Polska to chyba tylko na plycie teknonicznej, znow odnotowala ruch po trzesieniu ziemi w Haiti.

    Wypieprzyc to cale PARP i bedzie spokoj, prezesowa niech wykleja pierogi. U nas sie nie sprawdzaja takie instytucje, wszyscy kradna, a jak nie kradna, rozdaja znajomym = proces weryfikacji.

    Obluda totalna. Wspolczuje wszystkim poszkodowanym. Prosze mnie nie obwiniac o wylewanie jadu, ale nic innnego pod tym adresem do glowy mi nie przychodzi.

    Po prostu ZAL sie za to brac.

  14. IRGUN napisał(a):

    Ja to od razu podłamuje się i targają mną negatywne emocje. Raz chciałbym ich pozabijać, drugi raz spalić, trzeci rozpacz, czwarte śmiech przez łzy jak widzę takie kurw**sko jak to na zdjęciu wstawionym w tym wpisie tępe i nie mające pojęcia o nowych technologiach.

    Wiecie co? Jestem tu przedsiębiorcą i jestem polakiem ale marzę o tym FCE conajmniej i spadam stąd.

    Zaczynam nienawidzić ten kraj przesączony obrzydliwymi na umyśle urzędnikami.

    O. Dlaczego lubimy blog Hazana? Bo on umie to spokojnie napisać. Mnie szlag trafia i innych. Stąd ta popularność ANTYWEB – opanowanie. Prawie nic innego.

  15. Emilio napisał(a):

    Wczoraj w TVNCNCB wydziałem jak wyrzucali Agnieszczaka za szmaty z siedziby PARP ^^

  16. Michał Horodyski napisał(a):

    rafał.ronio: nigdy więcej PO ! najbardziej żałuję dnia, w którym zagłosowałem na tak anty-liberalną partię kolesiostwa jak PO !

    ło juezu nawet tutaj PiSdo-bojówki sie przypałentaja?

    1. Norbert napisał(a):

      Może moderacje i dobór gości pozostawisz prowadzącemu blog? Gość popełnił błąd i się do niego przyznał, w czym widzisz problem? Swoją drogą ocenić przynależność partyjną, narodową, religijną po wpisie… Myślałem, że to tylko użytkownicy np. Onet.pl potrafią.

    2. Marcin napisał(a):

      Widzę, że wystarczy być przeciw PO i już jest się za PiS. Ciekawa manipulacja, ale nieudana. Też jestem przeciwny temu co robi PO i powiem więcej: Za rządów PiS nie było takich jaj. Nie znaczy to, że jestem za PiS. W tej chwili nie ma siły politycznej za którą mógłbym się opowiedzieć, jednak nie zamyka mi to oczu na porównywanie jednych rządów z innymi. Autorowi komentarza życzę otwartego spojrzenia na świat.

  17. Michal napisał(a):

    Grzegorz dlaczego usunales moj komentarz? cenzura?

    Przykro mi, ale nie bede juz Cie odwiedzal i tu pisal w zwiazku z powyzszym.

    pozdrawiam

    1. Grzegorz Marczak Grzegorz Marczak napisał(a):

      Michał nic nie usuwałem – wpadł do spamu (zdarza się czasami) ale już jest opublikowany

    2. Michal napisał(a):

      Ok, to przepraszam ale myslalem ze to kolejne miejsce… no nic pomylilem sie, wrocilem :-)

  18. Mistrz Zagłady napisał(a):

    Z Pawlakiem jest jak z całym PSL, na każdy zarzut i propozycje reformy np. KRUS i innych instytucji obstawionych przez swoich ludzi odpowiadają: „porozmawiajmy o tym, warto się nad tym problemem zastanowić, przedyskutujmy to”.
    Nie zapominajmy, że PSL wypłynął, zwłaszcza w Warszawie dzięki panu Foltynowi, twórcy GG, jako partia szukająca rozwiązań w nowoczesnych technologiach, innowacjach, wolnym oprogramowaniu. Teraz widać jaką to wszystko było ściemą i jak ta partia działa w praktyce, ale do jasnej – ktoś na nich w końcu głosował.
    To jest zresztą uwaga do wszystkich partii, które nie dbają ani o jasność przepisów ani o kompetencje urzędników. Trzeba się zdecydować, czy jest dofinansowanie na jasnych zasadach, czy nie ma go wcale.
    Trzeba mieć pretensje do siebie, ci ludzie nie wypadli sroce spod ogona, są efektem waszych wyborów. Tyczy się to i urzędników KRUSU i ZUSU i PARPU i TVP i wszelkich innych dziwnych niepotrzebnych instytucji, gdzie wsadza się ludzi na ogół z nadania partyjnego.

  19. Marcin napisał(a):

    Jak ktoś przebrnie przez biurokrację to już ma 70% sukcesu za sobą. Wymogi są restrykcyjne, a interpretacja przepisów zależy w dużej mierze od urzędnika bo nie jest uniwersalna. Za przykład można podać rozliczanie faktur do dotacji. Jeżeli w biznesplanie mamy napisane, że musimy kupić „4000 arkuszy formatu A4” to już nie możemy napisać „4000 arkuszy o formacie A4” bo będzie trzeba postarać się potem o notę korygującą. Także zanim się postawi krok trzeba zbadać podłoże…

    1. plast napisał(a):

      Mojk: I tak na marginesie, ale nie do konca: Czemu nikt nie zajal sie zatwierdzonymi wnioskami nr 156, 157 i 158 z Zielonej Góry (http://poig.parp.gov.pl/files/74/108/208/279/376/7489.pdf – poz 42-44). Kwota dofinansowania taka sama co do grosza, nawet różnych nazw spółek im się nie chciało wymyślać. Jawnie pachnie zgłaszaniem generycznych wniosków i wyciąganiem kasy.

      Woj. Śląskie poz 195-199. Nawet nazwiska się powtarzają.

  20. Mojk napisał(a):

    Osobom, ktore tak walcza o przyznanie dotacji radze sie dobrze zastanowic. Nie wiecie co Was czeka. Tak jak wyzej napisal Marcin, rozliczanie projektu to mordega (nawet jesli macie od tego osobe). Jesli Wasze pomysly na biznesy sa dobre i beda generowaly zyski zastanowcie sie nad innymi metodami finansowania. Gwarantuje, ze zrobicie projekt szybciej i efektywniej niz w 8.1. Kazda zmiana w projekcie (np. zatrudnienie osoby od sprzedazy zamiast programisty) wymaga zgody dwoch instytucji, jest przez nie przeciagana (terminy w umowie nie sa w ogole respektowane), nie mowiac o tym, ze decyzja jest czesto negatywna.
    I tak na marginesie, ale nie do konca: Czemu nikt nie zajal sie zatwierdzonymi wnioskami nr 156, 157 i 158 z Zielonej Góry (http://poig.parp.gov.pl/files/74/108/208/279/376/7489.pdf – poz 42-44). Kwota dofinansowania taka sama co do grosza, nawet różnych nazw spółek im się nie chciało wymyślać. Jawnie pachnie zgłaszaniem generycznych wniosków i wyciąganiem kasy. Gwarantuję, że gdyby tego typu projekty wyrzucić z listy, znalazłoby sie miejsce dla uczciwych projektów złożonych po drugim dniu naboru. Powinny to wziąć pod rozwagę osoby prowadzące rozmowy z PARPem. Jeśli zwiększą alokację i dadzą kasę na kolejne kilkaset projektów cały system zatka się zupełnie, a załatwienie czegokolwiek (nie mówiąc o wniosku o płatność) będzie graniczyło z cudem. Już teraz dodzwonienie się do danej komórki PARPu wymaga spędzenia conajmniej 30min przy telefonie…

  21. aga napisał(a):

    O tym jak się zdobywa pieniądze chciał przekonać się Rafał Agnieszczak, który postanowił narobić trochę zamieszania. Popełnił prowokację: chciał przedostać się do biura PARP i złożyć swój wniosek, bez kolejki. W odpowiedzi na to grupa ochroniarzy powstrzymała go siłą. Całość zarejestrowały kamery stacji TVN CNBC, z którą Agnieszczak umówił się uprzednio na nagranie zajścia. Więcej można przeczytać na webinside,pl

  22. z napisał(a):

    Też mi coś, to nic nowego przecież. W Bolandzie byle Urząd Skarbowy może interpretować różnie tę samą sytuację, więc o czym my mówimy?

  23. Krzysztof Spilka napisał(a):

    Będziesz miał szczęście, jeśli przynajmniej sprawdzą Twój wniosek pod względem merytorycznym zanim odpadnie bo był złożony zwyczajnie „zbyt późno”.

    Mam wrażenie, że ten program, to kolejne dofinansowanie wsi;]

  24. nbss napisał(a):

    Oj skończyły się piękne czasy (ok. 3 lata temu) jak to przedstawiciele agencji prosili się żeby tylko napisać biznes plan, dobrnąć do końca procedur i wziąć pieniądze, bo nikt nie chciał „brać”. Ludzie byli nieufni i nie wierzyli że rozdają pieniądze za darmo.

  25. Konrad napisał(a):

    Dlaczego nie zdziwił mnie taki obrót sprawy? Sam otrzymałem dotację. Co prawda na rozpoczęcie działalności gospodarczej ale mechanizm podobny: wniosek, biznesplan, kontrola, rozliczenie. U mnie sprawa skończyła się na: 3 wezwaniach do zwrotu dotacji, każdy na inną kwotę, 2 latach wymiany pismami, 3 sprawami sądowymi, 1 artykułem w gazecie. A chodziło „tylko” o około 14000.

    Co chwilę otrzymuję propozycje składania wniosku o otrzymanie dotacji, ale powiedziałem sobie: nigdy więcej. Wolę wziąć kredyt. Przez drobne niedopatrzenie w dokumentach, błędną informację urzędnika można mieć poważne problemy.

    Okazało się, że umowa którą podpisałem ma poważne błędy formalne, niejasne paragrafy pozwalające urzędowi na swobodną interpretację umowy. Błędy zostały wytknięte urzędowi przez sąd.

  26. Jan napisał(a):

    pomysł dofinansowywania startup-ow internetowych, z czego ponad polowa to kolejne serwisy społecznościowe to jest zupełny absurd, niszczenie zasad wolnego rynku gdzie wygrywa lepszy pomysł, a nie ten napompowany pieniędzmi od podatników.

    czy ktoś zadał pytanie co się stanie z przedsiębiorcami którzy nie dostana takiego dofinansowania?

    oburzające jest kiedy w wywiadzie dla tvn cnbc biznes była prezes PARP mówi ze to nieważne czy te projekty osiągną rentowność czy upadną, ważne ze ludzie czegoś się nauczą. To dopiero hojność, rozdawać ponad pół miliona PLN na zasadzie „może coś z tego będzie”. Opadają mi ręce kiedy słyszę że te pieniądze i tak trafią do polskiej gospodarki to więc dobrze. To już lepiej jest fundować za te pieniądze obiady niedożywionym dzieciom w szkołach.

    Cały ten program to ekonomiczny nonsens, nie wspominając o tym że jest głęboko szkodliwy i niesprawiedliwy.

  27. Lukasz napisał(a):

    Jan: oburzające jest kiedy w wywiadzie dla tvn cnbc biznes była prezes PARP mówi ze to nieważne czy te projekty osiągną rentowność czy upadną, ważne ze ludzie czegoś się nauczą. To dopiero hojność, rozdawać ponad pół miliona PLN na zasadzie “może coś z tego będzie”. Opadają mi ręce kiedy słyszę że te pieniądze i tak trafią do polskiej gospodarki to więc dobrze. To już lepiej jest fundować za te pieniądze obiady niedożywionym dzieciom w szkołach.

    To nie do końca tak , z tego co wiem przed otrzymaniem jakiejkolwiek kasy przedsiebiorca podpisuje wekselek , jeżeli po okresie realizacji projekt nie przynosi prognozowanych zysków kasiure trzeba oddać.

    Inna sprawą jest to że niektóre projekty z pierwszych naborów to totalny absurd bo niby jak setny już na rynku serwis o tematyce ślubnej czy kolejna n-k może zarobić pół bańki w ciągu 2 lat?? … z adsense ?? Było już mase dyskusji na ten temat zarówno na tym blogu jak i na wielu innych, szkoda więc kolejny raz wylewać gorzkie żale na temat kompetencji a raczej ich brakuj zarówno PARP-u jak również niektórych przedsiębiorców. Mam nadzieje że za pomocą zasłużonej nagonki medialnej tym razem uda się coś wskórać.

  28. Norbert napisał(a):

    Jan: To już lepiej jest fundować za te pieniądze obiady niedożywionym dzieciom w szkołach.

    Obserwuje taki proces fundowania obiadów „niedożywionym dzieciom”. Już jakieś 90% dzieci z tego korzysta. Wiesz dlaczego są „niedożywione” bo rodzicom się nie chce zrobić dziecku 2 śniadania do szkoły. Zresztą po co, ma robić drugie śniadanie, skoro obywatele fundują im OBIADY.

    Jedyną realną formą pomocy czy to przedsiębiorcy, czy to zwykłemu obywatelowi jest OBNIŻKA PODATKÓW. Branie udziału we wszelkim rozdawnictwie to po prostu przyłączenie się do bandy i czerpanie procentu ze zrabowanej kasy.

  29. Jan napisał(a):

    Norbert:
    Obserwuje taki proces fundowania obiadów “niedożywionym dzieciom”. Już jakieś 90% dzieci z tego korzysta. Wiesz dlaczego są “niedożywione” bo rodzicom się nie chce zrobić dziecku 2 śniadania do szkoły. Zresztą po co, ma robić drugie śniadanie, skoro obywatele fundują im OBIADY.Jedyną realną formą pomocy czy to przedsiębiorcy, czy to zwykłemu obywatelowi jest OBNIŻKA PODATKÓW. Branie udziału we wszelkim rozdawnictwie to po prostu przyłączenie się do bandy i czerpanie procentu ze zrabowanej kasy.

    Norbert, absolutnie sie zgadzam z tym co piszesz, przykład z obiadami służy jedynie po to aby zobrazować absurd twierdzenia ze te pieniądze sa dobrze wydawane. Takie dotacje sa zwyczajnie szkodliwe, bo zaburzają równowagę sil na rynku i robią więcej złego niż dobrego. Zwyczajnie szkoda tych pieniędzy, wiec albo wydać je tam gdzie są potrzebne.

    Swoja drogą w Warszawie mamy mnóstwo psich kup do wysprzątania. To byłby lepszy użytek z publicznych pieniędzy. Aż mi smutno jak to piszę, ale taka prawda.

  30. Norbert napisał(a):

    Wysta

    Jan:
    Zwyczajnie szkoda tych pieniędzy, wiec albo wydać je tam gdzie są potrzebne.Swoja drogą w Warszawie mamy mnóstwo psich kup do wysprzątania. To byłby lepszy użytek z publicznych pieniędzy. Aż mi smutno jak to piszę, ale taka prawda.

    Wystarczy tych pieniędzy nie zabierać i nie będzie kłopotów z wydawaniem. Jak widać ten system potrafi mieć nawet problem z wydaniem pieniędzy więc czego można od niego oczekiwać.

  31. RAFi napisał(a):

    Niedługo trzeba będzie uruchomić: oszukaniprzezkraj.pl (wolna jest, kto pierwszy ten lepszy)

  32. Kamil napisał(a):

    Ludzie o czym wy dyskutujecie. Lepiej weźcie się do roboty i dawajcie prawdziwą wartość społeczeństwu a nie polujecie i dyskutujecie o łatwej kasie.

  33. Bartek Danowski napisał(a):

    To, że kolejność zgłoszeń stała się kluczowym czynnikiem to mały pikuś w porównaniu z tym co wypisują eksperci PARP w ocenach wniosków.

    Może ktoś składał wnioski w III rundzie i dostał już pisemne uzasadnienia? U mnie popisali takie brednie, że odwołanie się jest czystą przyjemnością bo za każde słowo uzasadnienia można im dowalić i udowodnić totalną amatorszczyznę, brak kompetencji i JASNYCH zasad oceny i przyznawania środków.

  34. Przemysław napisał(a):

    Wzór skargi na PARP do KOMISJI EUROPEJSKIEJ : (pewnie niedługo Wam się to przyda)

    http://ogrodidom.eu/files/pdf/skarganaPARPdoKEDIO.pdf

    Czy PARP sięga po metody z czasów Stalina ?

    Udało nam się wyrwać bardzo ciekawe pisma z PARP i Ministerstw.

    Pod tekstem wstawiłem dwa załączniki

    http://ogrodidom.eu/news/czy-parp-siaga-po-metody-z-cz

    O to jak PARP wdraża POIG 8.1
    Raport jaki został opracowany dla nas przez doradcę zewnętrznego.

    Kochani nie dajcie się ogłupić urzędasom, z 8.1 wypłacono 2,3 % pieniędzy.

    Dysponuje pismem, że pieniądze PARP zamierza wypłacać po zakończeniu projektu

    Zaliczki, płatności pośrednie to porażka

    http://ogrodidom.eu/news/raport-z-wdrazania-poig-dla-k

    Jestem tak zdesperowany że poszedłem na wojna z PARP, złożyłem pozew i zapłaciłem ponad 16 tys. opłaty sądowej.

    http://ogrodidom.eu/news/dio-w-konflikcie-z-parp,2062….

    Pamiętajcie, że realizując projekt trzeba mieć kasę na opłatę sądową + prawnika

    Przemysław Jakubowski