Proszę bardzo do jakiej zemsty szykują się Anonimowi (chyba) – operacja Black March to wstrzymanie się na cały miesiąc od kupowania prasy, filmów (również ściągania filmów), chodzenia do kina, kupowania książek itp. Wprawdzie akcja nierealna moim zdaniem ale dobrze że nie chcą znowu kilki serwerów popsuć.




znalezione na reddit.com

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Sigismund

    Infantylizm do potęgi.

    • Hajdi

      Dlaczego?

  • http://www.bartoszrybacki.pl RV

    Ciekawa inicjatywa, lecz tak jak sugeruje Grzegorz „trudna” do realizacji.

  • Piotr

    Zaraz zaraz, czy Grzegorz coś sugeruje? ;)

    RV: Ciekawa inicjatywa, lecz tak jak sugeruje Grzegorz “trudna” do realizacji.

    • http://www.bartoszrybacki.pl RV

      „Wprawdzie akcja nierealna moim zdaniem” – chodziło dokładnie o ten fragment :P

  • http://marcinrybak.com Marcin Rybak

    jakoś nie widzę głębszego sensu tej akcji, oprócz odcięcia się od kultury. Kto na tym sensownie straci?

  • JM

    Marcin Rybak: jakoś nie widzę głębszego sensu tej akcji, oprócz odcięcia się od kultury. Kto na tym sensownie straci?

    Miesiąc to żadne odcięcie od kultury, spokojnie da się ten okres przeżyć na już zgromadzonych zapasach, książkach z biblioteki, telewizji.
    Co to ma pokazać? Ma pokazać to, jak wielu internautów (którzy wg powszechnej opinii korzystają wyłącznie ze źródeł darmowych) jednocześnie płaci za owe dobra, kupuje legalnie książki, filmy, muzykę, często wydając na to niemałe pieniądze.

    Popieram akcję.

  • Marcin

    Uważam, że to jest jedyna rozsądna akcja jaką można przekonać lobbystów.

    Inne opcje – przywalić państwu – w taki sposób, że chyba wszystkie kraje ogłosiły by stan wyjątkowy i mogło (a raczej na pewno) by to się skończyć później totalnym „zamordyzmem”.

    Tzn. uderzyć w: systemy podatkowe, bazy danych związane z transferem grabionych przez państwo pieniędzy, sparaliżowanie komunikacji urzędów.

    Niestety w tak mało zinformatyzowanym kraju jak Polska – efekt mógłby być nie do końca wystarczający – a ryzyko i nakłady na zorganizowanie czegoś takiego – ogromne.

    Opcja kolejna – uderzyć w beneficjentów ACTA – i tu właśnie ww. operacja jest sensowna. Tylko musiałaby być zrobiona w sposób skoordynowany żeby być efektywną.

    Faktycznie np. powstrzymanie się od wizyt w kinach i KUPOWANIA mediów – bardzo rozsądne. Bo to przecież nie rozwali tych firm – ale zachwieje płynnością – to jedno. A przy okazji pokaże im jak bardzo są zależni od dobrej woli konsumentów, a aby ją mieć – sami powinni ją wykazywać.

    I to co jest tu najistotniejsze – to przy okazji NIE powstrzymywać się od pobierania i wykorzystywania wszelkich darmowych mediów – a więc przy okazji wpędzać ich w koszty.

    Innych opcji jest też cała masa – ale to wszystko wymagało by przemyślenia i odpowiedniego zorganizowania ludzi. Czyli -> realne, ale trudne.

    Ciekawe czy się uda. I oby bo świat idzie w kierunku paranoi.

    Powyższy tekst udostępniam na licencji CC BY-NC 3.0