Świeża informacja, w moim czytniku RSS ma dopiero dwie godziny ;-) Opera wydała wersję RC (Release Candidate), czyli ostatnią, przed wydaniem finalnym. Można wybrać, czy chce się zaktualizować do wersji RC wcześniej zainstalowaną wersję stabilną, czy zainstalować lub zaktualizować Opera Next, czyli osobną gałąź rozwojową, która jest niezależna od stabilnej wersji i aktualizuje się zawsze do nowszej wersji rozwojowej. Jednocześnie na blogu Opery proszą, aby skupić się jedynie na zgłaszaniu najpoważniejszych błędów, mogących opóźnić wydanie i wsztrzymać się z komentowaniem pomniejszych problemów, do czasu wydania wersji stabilnej.

Krótki to artykuł, w sam raz na zakończenie dnia świątecznego, być może ktoś skorzysta i zdąży przetestować nowe dziecko Opery przed dniem jutrzejszym i podzieli się z nami wrażeniami w komentarzach poniżej.

Linki do pobrania wydania RC, dla Windows, Mac i Linux można znaleźć na blogu Opery.

Dla niecierpliwych, wersja Next dla Windows i Mac.

Aktualizacja:

Już ogłosili wersję RC 2 usuwającą bład, który opisał kjhank w pierwszym komentarzu, mianowicie update wydania stabilnego, nie powinien skutkować crashem programu.

Linki do wszystkich wersji na blogu Opery.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • kjhank

    Dość ryzykowne jest instalowanie jej na miejscu normalnej, nie-Next. Powoduje kreszowanie, po czym ponownie kreszuje przy wysyłaniu buga. Tak ostrzegam na wszelki wypadek ;-) I nowa skórka niedopracowana mocno.

  • marian2

    „Jednocześnie na blogu Opery proszą, aby skupić się jedynie na zgłaszaniu [b]najpoważniejszych[/b] błędów”
    i potem opera działa tak jak działa, skoro łata się tylko najpoważniejsze błędy. niby opera jest fajna, funkcjonalna i działa chyba na największej liczbie systemów(w porównaniu z innymi popularnymi przeglądarkami), ale jest wszędzie niedorobiona. na moim winxp sp3 strasznie muli i długo rysuje się interfejs, kombinowałem na wszystkie możliwe sposoby żeby działała tak jak trzeba. fajnie działa chcyba tylko na W7, a reszta systemów jest olewana…

    • iSalt0

      marian2: “Jednocześnie na blogu Opery proszą, aby skupić się jedynie na zgłaszaniu [b]najpoważniejszych[/b] błędów”
      i potem opera działa tak jak działa, skoro łata się tylko najpoważniejsze błędy.

      Na 100 komentarzy pod przeciętnym wpisem na tamtym blogu 80 to [b]cool![/b] i [b]wow![/b].

  • http://www.facebook.com/glootech Adam Michałowski

    To na pewno nie jest ostatnia wersja przed wydaniem wersji finalnej… W przypadku Opery RC bywa zazwyczaj kilka ;).
    Skórka jest zupełnie nowa i jak to napisał kjhank, dość mocno niedopracowana (o ile tylko ktoś nie korzysta z domyślnych ustawień Opery, a pasek tabów ma na dole, lub po bokach). Ogólnie zmiany mimo wszystko na plus jak dla mnie.

  • http://centrumkredytowe.net tomek

    wg mnie opera jest fajna, szybka, bezpieczna. Nie to co firefox.

  • http://forum.samsungbada.pl Andrzej Boucher

    Dla niecierpliwych, wersja Next dla Windows i Mac.

    A gdzie Linux?…

    • Jan Rybczyński

      We wpisie na Blogu Opery. Nie chciałem wklejać wszystkich 6 linków na bloga. Nie tak trudno kliknąć ;-)

    • http://forum.samsungbada.pl Andrzej Boucher

      Jakich 6 linków? Do Linuksa wystarczyło dodać ten: http://snapshot.opera.com/unix/rc1_11.50-1067/

  • Gam

    Szanuję Operę gdyż jestem od jej początku. Szanuję Firefox’a gdyż także jestem od jego początków (tzn. Mozilli początku)…najczęściej używam FF ale do Opery mam szacunek i mam ją zainstalowaną zawsze od lat.

    • Pongo

      Co to znaczy, że jesteś od jej/jego początku? Jeśli chodzi o to, że używasz przeglądarki od momentu jej pierwszego wydania no to szacun. Opera ujrzała światło dzienne w grudniu 1996 r.

    • Kamil

      A FF to otwarty, przemianowany Netscape więc z czasów gdy Polsce jeszcze kabelka nie podpięli. Coś więc się nie zgadza :D

      A poważnie, czy wy też macie problem z speed-dialem. Mam na myśli to że co jakiś czas znikają mi wszystkie elementy i muszę je dodawać ręcznie mimo że cały czas jestem na Link? Problem ciągnie się od alfa.

    • http://forum.samsungbada.pl Andrzej Boucher

      Kamil: A poważnie, czy wy też macie problem z speed-dialem. Mam na myśli to że co jakiś czas znikają mi wszystkie elementy i muszę je dodawać ręcznie mimo że cały czas jestem na Link? Problem ciągnie się od alfa.

      Ja nigdy nie miałem takiego problemu (Linux) :)

    • sieciobywatel

      Netscape Navigator, IE 4, Opera 3.5 – zestaw obowiązkowy każdego internauty z końca lat 90. Niestety trzeba było mieć odpalone wszystkie 3 na raz, bo żadna nie potrafiła wyświetlić prawidłowo wszystkich stron. A na Pentium 100 z 32 MB RAM było to pewne wyzwanie…
      Łezka się w oku kręci…
      Lecę wypróbować co ciekawego znowu zrobili wikingowie…

  • http://www.facebook.com/lukaszwrobel1989 Łukasz Wróbel

    Kamil: A FF to otwarty, przemianowany Netscape więc z czasów gdy Polsce jeszcze kabelka nie podpięli. Coś więc się nie zgadza :DA poważnie, czy wy też macie problem z speed-dialem. Mam na myśli to że co jakiś czas znikają mi wszystkie elementy i muszę je dodawać ręcznie mimo że cały czas jestem na Link? Problem ciągnie się od alfa.

    Być może masz włączone usuwanie ustawień użytkownika przy każdym restarcie, chociaż nie wiem jak to możliwe…

  • Jan Rybczyński
  • kjhank

    Kamil: A FF to otwarty, przemianowany Netscape więc z czasów gdy Polsce jeszcze kabelka nie podpięli. Coś więc się nie zgadza :DA poważnie, czy wy też macie problem z speed-dialem. Mam na myśli to że co jakiś czas znikają mi wszystkie elementy i muszę je dodawać ręcznie mimo że cały czas jestem na Link? Problem ciągnie się od alfa.

    Niepotrzebnie dodajesz, znany błąd ─ aby go naprawić, należy w opera:config zmienić speed dial state na ’0′.