Opel Astra
213

Opel Astra – test. Samochód, który sprzedaje się w Polsce lepiej niż Golf

Choć Opel Astra obecnej generacji jest już na rynku dwa lata, to wciąż sprzedaje się on w Polsce lepiej od stawianego za wzór tego segmentu, Volkswagena Golfa. Co sprawiło, że nowa Astra przegoniła wydawać by się mogło hegemona segmentu hatchbacków? Z pewnością ciekawa stylistyka, ale także nowoczesna technika, która w nowej Astrze została zaaplikowana w całkiem sporej ilości, szczególnie gdy uwzględnimy, że na rynku pojawiła się w 2015 roku. Zapraszam na test Opla Astra z silnikiem 1.6 DTH o mocy 136 KM.

Opel Astra zawsze był jednym z najważniejszych rywali o miano najlepszego hatchbacka segmentu C, tuż obok Golfa, Focusa. Octavia w zasadzie od samego początku grała w nieco innej lidze ze względu na nietypowe dla tych aut wymiary i typ karoserii. Statystyki za pierwsze trzy kwartały 2017 roku mówią jednak wprost: na pierwszym miejscu jest Octavia, która znalazła blisko 14 tys. nabywców, zaraz za nią Fabia (prawie 13,5 tys.), a później Opel Astra (11,8 tys.) i Volkswagen Golf (10,1 tys. egzemplarzy). Niższym pozycjom towarzyszą już liczby poniżej wartości 9000. Choć lift Golfa (więcej informacji na temat nowoczesnych systemów bezpieczeństwa i wsparcia w tym samochodzie), który miał miejsce początkiem tego roku wydaje się powoli odwracać tendencję, ale jest spora szansa, że Astra utrzyma się na trzecim miejscu do końca 2017 roku. Wracając więc do postawionego we wstępie pytania: co sprawiło, że Opel Astra najnowszej generacji tak dobrze się sprzedaje?

Opel Astra Hatchback

Opel Astra Sports Tourer

Po pierwsze: wygląd

Choć nowy Opel Astra wyglądem mocno nawiązuje do swojego poprzednika, to jednak stylistyka obecnej generacji jest bardzo świeża i może się podobać. Jest nieco bardziej odważna niż doskonale znane wszystkim rysy Golfa, a jednocześnie nie ma mowy o ekstrawagancji. Osobiście szczególnie przypadł mi do gustu tył samochodu z jego bardzo ciekawie zarysowanym podświetleniem tylnych reflektorów LED.

Po drugie: znaczna modernizacja konstrukcji podwozia i karoserii

Opel mocno zaznacza, że najnowsza Astra jest od 120 do nawet 200 kg lżejsza od poprzedniczki. Każdy, kto miał okazję jeździć obydwiema generacjami przyzna, że różnica jest ogromna. Obecnie Astra waży mniej więcej 1250-1350 kg zależnie od wybranego silnika i wyposażenia. Choć takie odchudzenie jest niewątpliwie imponujące, to mimo wszystko wciąż brakuje do Golfa… 100 kg.

Opel Astra tylne reflektory

Nowa Astra została jednak mocno przekonstruowana. Jest zauważalnie niższa, nieco krótsza. Jedynie na szerokość jest większa od poprzedniczki. To oczywiście powinno bardzo korzystnie wpłynąć na prowadzenie samochodu, szczególnie w połączeniu z niższą masą. Co ważne, udało się zachować solidny poziom jeśli chodzi o ilość miejsca w środku. Z przodu zmieszczą się pasażerowie wysocy (nawet sporo więcej niż 1,9 m), podobnie z tyłu. Tylko pojemność bagażnika nie zachwyca, choć obiektywnie 370 litrów nie jest czymś, na co powinno się narzekać w tym segmencie.

Przekonstruowano także zawieszenie, które powinno teraz zapewniać więcej komfortu, a Astra powinna się lepiej prowadzić. W istocie tak jest, o czym więcej przeczytacie w dalszej części.

Opel Astra przekonstruowane zawieszenie

Po trzecie: Opel Astra to pierwszy hatchback z tak zaawansowanymi systemami bezpieczeństwa

Gdy w 2015 roku został zaprezentowany Opel Astra zaskakiwał pakietem aktywnych systemów bezpieczeństwa. Aktywny asystent pasa ruchu, w pełni adaptacyjne światła drogowe, system ostrzegania o ryzyku kolizji wraz z awaryjnym hamowaniem czy całkiem popularny już asystent martwego pola. Wszystkie te elementy były dostępne na wyposażeniu – opcjonalnym – Astry już w 2015 roku. Dla porównania tak rozbudowane systemy w Audi A3 pojawiły się w połowie 2016 roku, Golf dostał je dopiero na początku 2017 roku. To właśnie spowodowało, że o Astrze zaczęło być głośno. W końcu otrzymała ona rozwiązania, które dotychczas były zarezerwowane dla aut z wyższych segmentów. Zresztą mieliście już okazję przeczytać test wspomnianych wcześniej adaptacyjnych reflektorów – Intellilux LED.

Opel Astra Intellilux LED

Trzeba jednak mieć na względzie, że „asystent pasa ruchu asystentowi pasa ruchu nie jest równy” i dlatego też omawiane kwestie sprawdziłem. Zaczynając od najprostszego: systemu wykrywającego pojazdy w martwym polu: tutaj nie mam żadnych uwag, działał on w pełni skutecznie nie tylko informując o innych samochodach, ale także ostrzegając jeśli mimo to chciałem zmienić pas ruchu.

Drugi system, który zweryfikowałem to asystent pasa ruchu z funkcją utrzymywania między liniami. Ten system zbudowany jest przede wszystkim dla bezpieczeństwa, a nie dla komfortu, ale oczywiście wielu używa go również do chwilowego wyręczenia od konieczności trzymania rąk na kierownicy. W pierwszym przeznaczeniu „Lane Keep Assist” sprawuje się całkiem sensownie – dzięki autonomicznym korektom w układ kierowniczy samochód pozostaje na zajmowanym dotychczas pasie ruchu i jednocześnie ostrzega jeśli nieświadomie byśmy przekroczyli linię. Jako funkcja komfortu nie jest już jednak tak dobrze, bo auto wyraźnie najeżdża na linie rozdzielające pasy ruchu, a auto „odbija się” raz od lewej, raz od prawej strony. System uchroni więc od nieświadomego zjazdu na sąsiedni pas ruchu, ale nie ma mowy o zostawieniu go na dłużej by sam prowadził Astrę. Zobaczcie zresztą sami:

Nowy Opel Astra wyposażony został w radar w przedniej części samochodu, który cały czas obserwuje sytuacje przed nami i w razie gdyby odległość raptownie się zmniejszała i pojawiłoby się już ryzyko kolizji, to oczywiście kierowca dostanie odpowiednie ostrzeżenie: zarówno na ekranie między zegarami, jak również w postaci bardzo wyraźnych czerwonych lampek wyświetlanych bezpośrednio na przedniej szybie. Oprócz tego usłyszymy donośny dźwięk. Odległość, przy której system będzie reagował można regulować. Skuteczność tego rozwiązania jest całkiem wysoka, ale konkurencja oferuje już lepszą, szczególnie przy większych różnicach prędkości. Bardzo podoba mi się za to możliwość wyświetlenia na ekranie między zegarami danych z radaru odległości, który podaje te informacje w postaci czasu, jaki potrzebujemy by dotrzeć do poprzedzającego pojazdu. To bardzo przydatne narzędzie, bo otwiera oczy w kwestii utrzymania bezpiecznej odległości względem poprzedzającego samochodu.

Opel Astra reflektor Intellilux LED

W pełni adaptacyjne reflektory to oczywiście wyróżnik Opla Astry, o czym wspomniałem wcześniej. Dziś nie jest już tak wyjątkowa pod tym względem, bo podobne oświetlenie ma zarówno Golf jak i Audi A3 (to oczywiście auto klasy premium). Nie można jednak zaprzeczyć skuteczności działania, o czym pisałem w artykule na temat Intellilux LED.

Opel Astra został również wyposażony w system półautomatycznego parkowania. Działa on całkiem skutecznie, choć czasem potrzebuje więcej niż jedną korektę, by wjechać prostopadle w znalezione miejsce parkingowe. Zobaczcie jak to działa w praktyce:

Opel ma jednak coś, co mocno wyróżnia go na tle rywali: system OnStar. To rozwiązanie poprawia komfort jak i bezpieczeństwo. Jeśli chodzi o to pierwsze, to OnStar umożliwia wykonanie bezpośrednio z samochodu telefonu do konsultanta, którego możemy poprosić np. o wysłanie wprost do naszej nawigacji adresu najbliższej stacji paliwowej albo np. hotelu. Dzięki aplikacji na telefon możliwe też jest sprawdzenie stanu paliwa, czy zamki są zaryglowane. Można też zdalnie otworzyć samochód lub np. go zlokalizować nie tylko za pomocą GPS, ale także dzięki włączeniu klaksonu (przydatne na większym parkingu). W kwestii bezpieczeństwa OnStar umożliwia bardzo szybkie wezwanie pomocy nawet jeśli nie wiemy gdzie jesteśmy – jeśli zezwolimy, operator zobaczy naszą lokalizację. W razie poważnego wypadku (otwarcie poduszek powietrznych) samochód w pełni automatycznie wykona telefon do centrum obsługi klienta i jeśli operatorowi nie uda się skontaktować z pasażerami, sam wezwie pomoc na podstawie informacji zebranych z pokładowych systemów, a także jego lokalizacji – w tym wypadku jest ona przesyłana niezależnie od ustawienia narzuconego przez kierowcę.

Opel Astra Hatchback w czerwonym kolorze

Podsumowując: o ile w 2015 roku nie miałbym wątpliwości, że Opel Astra pod względem aktywnych systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy jest bezapelacyjnym liderem w swoim segmencie, tak dziś konkurencja m.in. w postaci Volkswagena Golfa czy Hyundaia i30 w wielu aspektach nie tylko dogoniła Astrę, ale nawet wyprzedziła.

Po czwarte: bardzo oszczędny silnik diesla 1.6 DTH

Choć dużo mówi się o tym, że silniki diesla, szczególnie w autach kompaktowych, powoli odchodzą w zapomnienie, to w przypadku Opla Astry jednostka wysokoprężna 1.6 DTH jest na tyle dobra, że uważałbym z tak daleko idącymi stwierdzeniami. Silnik ten ma 100 kW (136 KM), co w zupełności wystarcza do sprawnego napędzania tego auta. Pierwsze 100 km/h pojawia się po nieco ponad 9 sekundach, a sensowny poziom przyspieszania kończy się dopiero gdzieś w okolicach 160 km/h. Jednocześnie silnik ma całkiem sporo mocy w niskim zakresie obrotów, dzięki czemu nie trzeba go wysoko kręcić, by oferował odpowiednią dynamikę.

To co jednak zasługuje na szczególną uwagę jest jego zapotrzebowanie na paliwo, które jest rekordowo niskie! Oszczędna jazda po mieście? 4,5 l/100 km. W trasie? Bez problemu da się zejść poniżej 4 l/100 km, a jadąc nie szybciej niż 100 km/h można zrobić nawet 3,3 l/100 km. Sprawdziłem także czy wskazania komputera pokrywają się z rzeczywistym zużyciem paliwa na stacji i „rozjazd” wyniósł dokładnie 3,5%. Zobaczcie szczegółowe wyniki:

Żeby mieć lepszą świadomość tych wyników: Hyundai i30 z dieslem 1.6 CRDI potrzebuje około 1 l/100 km więcej w mieście i na trasie, ale na drogach szybkiego ruchu już 2-2,5 l/100 km więcej. Golf z 2.0 TDI oferuje porównywalną oszczędność do Astry na trasie (za wyjątkiem 90 km/h), ale w mieście potrzebuje jednak trochę więcej.

Po piąte: Astra bardzo dobrze się prowadzi

Tak solidne odchudzenie musiało oczywiście korzystnie wpłynąć na prowadzenie się samochodu i tak w istocie się też stało. Nowy Opel Astra prowadzi się bardzo pewnie i przewidywalnie, a do tego zachowuje bardzo sensowny poziom komfortu. Problemem może być tylko to, że jazda Astrą jest raczej mało angażująca. Ilość informacji płynąca z podwozia do ciała kierowcy jest stosunkowo niewielka, przez co samochód raczej nie zachęca do szybkiej jazdy. Nie znaczy to oczywiście, że się nie da, czy że Astra w jakiś sposób ogranicza zapędy kierowcy. Po prostu są samochody, które dają więcej przyjemności. Nie traktujcie tego jednak jako wadę: to cecha samochodu. Wiele osób chce by samochód po prostu bezpiecznie zawiózł ich do celu bez szaleństwa po drodze i odczuwania na kierownicy faktury asfaltu.

Opel Astra - świetne prowadzenie

Manualna skrzynia biegów jest całkiem precyzyjna, ale długi skok lewarka nie zachęca do częstego i szybkiego żonglowania przełożeniami. Na szczęście silnik tego nie potrzebuje. Automatyczna skrzynia… jest :) A to akurat duża zaleta, bo to oznacza że działa poprawnie i zgodnie z potrzebami kierowcy. Nie jest to oczywiście najszybsza skrzynia w stawce, ale jej poziom jest wystarczający.

Po szóste: komfortowe wnętrze z fotelami AGR

Kokpit nowej Astry jest całkiem dobrze zaprojektowany. Choć wciąż liczba przycisków jest całkiem duża, to ich rozłożenie jest bardzo przemyślane i łatwo można się do nich przyzwyczaić. Jakość wykonania elementów wokół kierowcy jest całkiem dobra. Na szczególną uwagę zasługuje kierownica, której wieniec jest bardzo dobrze wyprofilowany i dobrze obszyty skórą. Jedyne zastrzeżenia mam do błyszczących elementów plastikowych, którymi wykończony został w środkowej części kokpit. Można je także znaleźć na boczkach drzwi.

Opel Astra dobrze rozplanowany kokpit

Opel Astra zegary

Opel Astra - fotele AGR

Opel Astra - regulacja foteli AGR

Dla pasażerów siedzących z przodu opcjonalnie dostępne są fotele AGR. Zostały one certyfikowane przez Niemieckie Stowarzyszenie Lekarzy i Terapeutów i wydawać by się mogło, że powinny być bardzo wygodne. W istocie takie są, ale pod jednym warunkiem: że regulacja szerokości oparcia będzie wystarczająca dla szerokości Twoich bioder. Jeśli nie, to mogą Was uciskać, co na dłuższej trasie może być kłopotliwe. Dlatego też warto się pierw do nich przymierzyć przed zakupem. Jeśli jednak spasujecie do tego fotela, to docenicie nie tylko komfort siedzenia, ale także bardzo szeroką możliwość regulacji w praktycznie każdym zakresie. Nie bez znaczenia jest również fakt, że fotele te wyposażone są w funkcję masażu! Tak, w samochodzie z segmentu C!

Niestety z tyłu na drzwiach pojawiły się już twarde plastiki, które burzą nieco dobre wrażenie jakie pozostało po wizycie na przednich fotelach. Jednakże tylna kanapa jest całkiem wygodna i trzy niezbyt rosłe osoby bez problemu będą podróżowały nawet dłuższą trasą.

Opel Astra ilość miejsca z tyłu

Opel Astra - tylna kanapa

Opel Astra - dwa USB dla pasażerów z tyłu

Ceny

Choć cennik Astry startuje od „okrągłych” 59 900 zł, to oczywiście za wersję wyposażoną w testowany silnik i lepsze wyposażenie przyjdzie nam zapłacić sporo więcej, co w dzisiejszych czasach jest zupełnie normalne. Najtaniej ten silnik otrzymamy w wersji wyposażenia Enjoy za 85 300 zł. Pod względem cenowym nie jest on jednak zbytnio korzystny, bo 150-konna „benzyna” 1.4 l jest tańsza o około 8 tys. zł. Astra skonfigurowana praktycznie do maksymalnej opcji (tak by były wszystkie omówione wyżej systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy) kosztuje już 110 tys. zł ze 150-konnym silnikiem 1.4 XFT i automatyczną skrzynią biegów. To nieco mniej (ponad 2,5 tys.) niż za podobnie wyposażonego Hyundaia i30 i sporo mniej niż Golf – prawie 12 tys. zł. W takiej konfiguracji Astra nad i30 ma w zasadzie tylko jedną istotną przewagę: w pełni adaptacyjne reflektory. Golf choć wyraźnie droższy jest jednak wyraźnie lepiej wyposażony (m.in. asystent jazdy w korku czy świetnie działające systemy bezpieczeństwa). Warto więc samemu określić co dokładnie potrzebujemy w samochodzie i sprawdzić ile taka konfiguracja kosztowałaby u każdego producenta.

Opel Astra Sports Tourer z tyłu

Podsumowanie

Choć Opel Astra w 2017 roku nie ma już przewagi nad rywalami, którą miał gdy wchodził na rynek – przypomnę, że konkurenci zaoferowali porównywalne wyposażenie ponad rok po Oplu – to jednak wystarczyło to, by napędzić popularność Astry do odpowiednio wysokiego poziomu. Także dziś to bardzo dobry samochód. Jest inny od Golfa czy i30, co dla wielu ma bardzo duże znaczenie. Auto jest wystarczająco komfortowe, całkiem dobrze się prowadzi, a sama jazda nie jest angażująca. Oferta silników jest bogata, a wśród nich mocno wyróżnia się diesel 1.6 DTH – niezwykle oszczędny i wystarczająco dynamiczny. Pod względem systemów bezpieczeństwa miejscami konkurenci oferują więcej i lepiej, ale w ogólnym rozrachunku mówimy raczej o wymianie ciosów, a nie o jednostronnej wygranej/przegranej. W środku jest całkiem rozsądna ilość miejsca, jakość i wyróżniające się fotele AGR z szerokimi możliwościami regulacji i masażem. Cennik jest dosyć rozsądnie skalkulowany. Astra jest więc hatchbackiem jakich na pierwszy rzut oka wiele, ale po bliższym przyjrzeniu się nie dziwi, że zajmuje trzecią lokatę pod względem sprzedaży w Polsce.

Opel Astra Hatchback

  • Bartek

    Rychlo w czas :) rok po premierze recenzja auta, ktore zostalo zrecenzowane juz przez caly internet :)

    • Kuba Malfunktion

      Klient płaci, klient wymaga…

    • Tomasz Niechaj

      Czy coś sugerujesz? Masz dowody, które zamierzasz przedstawić?

    • Qba

      To jest artykuł reklamowy

    • Tomasz Niechaj

      Mógłbym Ci odpisać w takim samym oszczerczym stylu, ale po co. Nie, nie jest to artykuł „reklamowy” ani sponsorowany. Jeśli twierdzisz inaczej, przedstaw dowody.

    • Qba

      Pomijasz informacje, że większość opisywanego wyposażenia wymaga dopłaty 25 tys. zł. Standardowe jest bardzo ubogie.
      Nie porównujesz silników do konkurencji, a tak się składa że brakuje jej wersji o pocy powyżej 200 KM.
      Nie wspominasz o bardzo wysokiej awaryjności tego modelu, łatwo to sprawdzić na internetowym forum o nim.

    • Tomasz Niechaj

      „Pomijasz informacje, że większość opisywanego wyposażenia wymaga dopłaty 25 tys. zł. Standardowe jest bardzo ubogie.” A to zdanie to pies? „Astra skonfigurowana praktycznie do maksymalnej opcji (tak by były wszystkie omówione wyżej systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy) kosztuje już 110 tys. zł” 1:0 dla mnie

      „Nie porównujesz silników do konkurencji, a tak się składa że brakuje jej wersji o pocy powyżej 200 KM.” Nie porównuję? A całe dwa akapity w sekcji „bardzo oszczędny silnik diesla” to o czym są? 2:0 dla mnie. Silnik 200 KM jest. Niewiele osób kupuje hatchbacka z mocniejszymi silnikami

      „Nie wspominasz o bardzo wysokiej awaryjności tego modelu, łatwo tom sprawdzić na internetowym forum o nim.” Co dopiero ktoś pisał o rzekomo wysokiej awaryjności silników 1.4 TSI, więc wiesz. W ogólnodostępnych statystykach awaryjności Astra nie wypada gorzej od swoich rywali. Na forum o innych konkurentach też znajdziesz informacje o awaryjności. 3:0 dla mnie

      Albo pokazujesz dowody na to, że artykuł jest „reklamowy” czyli sponsorowany, albo kończymy rozmowę.

    • Qba

      Tymczasem konkurencyjny Civic 1.5 ma silnik o mocy 182 KM, nawigację, pakiet asystentów i światła LED w standardzie za 90 tys. zł.

      200 KM w benzynie to mało, kiedy Focus RS ma 350 KM.
      Astra nie ma też diesla o mocy 180 czy 200 KM.

      Sorry ale ten artykuł wygląda jak materiały prasowe Opla publikowane na kilkunastu innych polskich portalach w ramach akcji partnerskich.
      Dla odmiany zobacz sobie na testy w Auto Motor i Sport czy Auto Świat.
      Zawierają pomiary przeciążeń, hałasu, drogi hamowania, zużycia paliwa, koszty eksploatacji, spadek wartości itd.

    • Tomasz Niechaj

      W temacie pomówienia, którego się dopuściłeś:
      „Zniesławienie polega na pomawianiu o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. […] Za próbę zdyskredytowania kogokolwiek za pomocą tych środków osoba pomawiająca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”

      Myślisz że tak po prostu Ci odpuszczę, że w ogóle nie odnosisz się do wcześniejszej części rozmowy, którą przegrałeś? Twoje odniesienia do Hondy, mocniejszych diesli czy tego że 200 KM w benzynie to mało skwituję wyłącznie uśmiechem.

      Testują przeciążenia? Pokaż mi zatem ten test przeciążenia, spadek wartości, koszty eksploatacji dla tej Astry właśnie w teście tego samochodu wykonane tutaj w Polsce – chętnie zobaczę :) Pokaż mi też ich test asystenta pasa ruchu i asystenta parkowania, test spalania jest podany – ale akurat nie dziwi mnie, że go nie widziałeś, skoro nie widziałeś wcześniej że porównują silnik z Astry z konkurencją. Tutaj dla przykładu test wersji Sports Tourer: http://www.auto-swiat.pl/testy/opel-astra-sports-tourer-1-6-cdti-czy-to-najlepsze-kombi-w-klasie-test-opinie-dane/23tj0t

    • Qba

      O pomówieniu nie ma mowy skoro dział prasowy Opla nawet mi proponuje publikowanie artykułów promocyjnych o pozytywnym wydźwięku.

      http://www.auto-swiat.pl/testy/volkswagen-golf-kontra-opel-astra-audi-a3-i-hyundai-i30-cztery-drogi-do-kompaktowego/prgz7g

    • Tomasz Niechaj

      Skoro „nawet Tobie” proponują, to znaczy że musisz mieć bardzo, bardzo niską samoocenę :)
      A czy do pomówienia doszło, oceni sąd.

      W podlinkowanym teście nie ma mowy o przeciążeniach, nie ma też mowy o kosztach eksploatacji. Utrata wartości to cecha indywidualna konkretnej konfiguracji, którą można samemu sprawdzić.

      Nie ukrywam, cieszy mnie ta wygrana :)

    • Qba

      Pozywaj mnie śmiało, tylko pamiętaj że przed sądem to Ty będziesz musiał udowodnić że nie miałeś do czynienia z działem prasowym Opla.

      Pomiary i koszty eksploatacji znajdziesz m.in. w testach Auto Motor i Sport https://www.auto-motor-i-sport.pl/nowy_numer/szczegoly,1

      Astra nie jest złym autem, ale tylko przeciętnym, rozsądbnym i nudnym.
      Brakuje jej polotu i charakteru, wyraźnie widać że to tylko ogrzewany model zbudowany na płycie podwoziowej i silnikach z poprzedniej generacji.

    • Tomasz Niechaj

      Jeszcze na przepisach się nie zna… O domniemaniu niewinności nie słyszał? Sprawa o pomówienie dotyczy tego co napisałeś, więc to właśnie Ty będziesz musiał przedstawić dowody na to, że otrzymałem korzyść majątkową z rąk przedstawicieli Opla.

    • Jacek Rękas

      Na własnego czytelnika wyskakujesz jak pies na kota. Mi również artykuł wygląda na sponsorowany, bo 90% tekstu wychwala Opla w niebiosa, a reszta tekstu ma wydźwięk raczej neutralny. Poza tym powiedział, że artykuł „wygląda na reklamowy”, więc nie ma tu żadnego zarzutu wprost jak już tak bardzo chcesz w to brnąć to przemysl.

      Skipuj taki komentarz, a nie grozisz sądem w 2 czy 3 komentarzu. Takie czasy, że człowiekowi nie wolno nic powiedziec, bo Pańcio się obrazi i pozwie.

    • Tomasz Niechaj

      A co jeśli napiszę pod zdjęciem Twojej matki z jakiejś uroczystości, że „wygląda mi na… panią do…”? Nie wiesz, że wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się drugiego? Na jakiej podstawie mam tolerować, że ktoś narusza moje dobre imię nie mając ku temu podstaw? Jak najbardziej są to zarzuty wprost, szczególnie że później zasugerował że w moim teście nie ma np. pomiaru zużycia paliwa czy porównania do silników konkurencji, co akurat da się łatwo zweryfikować.

      Co do tego, że rzekomo artykuł w 90% wychwala Opla w niebiosa, a 10% jest raczej neutralne, to nie wiem jaką miarą mierzysz poniższe zdania, ale podziwiam za giętkość sumienia, jeśli to określenia neutralne:
      „tak dziś konkurencja m.in. w postaci Volkswagena Golfa czy Hyundaia i30 w wielu aspektach nie tylko dogoniła Astrę, ale nawet wyprzedziła.”
      „zastrzeżenia mam do błyszczących elementów plastikowych, którymi wykończony został w środkowej części kokpit. Można je także znaleźć na boczkach drzwi.”
      „pod jednym warunkiem: że regulacja szerokości oparcia będzie wystarczająca dla szerokości Twoich bioder. Jeśli nie, to mogą Was uciskać, co na dłuższej trasie może być kłopotliwe.”
      „Golf choć wyraźnie droższy jest jednak wyraźnie lepiej wyposażony (m.in. asystent jazdy w korku czy świetnie działające systemy bezpieczeństwa). ”

      Polecam zobaczyć też co inne redakcje piszą na temat tych konkretnych elementów, czyli właśnie systemów bezpieczeństwa czy foteli AGR.
      Zapytaj też dowolną liczbę agencji reklamowych czy zapłaciłyby złamaną złotówkę za artykuł, w którym pojawiają się zdania jak wyżej.

      Podsumowując: jak najbardziej wolno „coś” powiedzieć i skomentować, ale nie widzę powodu, dla którego miałoby być wolno BEZPODSTAWNIE obrażać i naruszać dobre imię innego rozmówcy/autora. To zdaje się, że podstawowa reguła netykiety, a także coś, co zostało określone w przepisach obowiązujących także w Polsce.

    • Qba

      Na podstawie porównania do podobnych artykułów o tym modelu w wielu innych portalach.

      Niemal wszystkie podobne do siebie i napisane na jedną modłę wg wskazówek i materiałów z działu PR Opla.

    • Naruszenie dobrego imienia? Od kiedy artykuły sponsorowane są czymś, czego należy się wstydzić i oczyszczać z takich zarzutów przed sądem?

    • Tomasz Niechaj

      Artykuł sponsorowany zgodnie z polskim prawem MUSI być oznaczony jako sponsorowany. Jeśli nie jest, wydawca podlegać może grzywnie. Jeśli więc masz dowody na to, że jest on sponsorowany, to wygraną masz w ręku.

    • Ja to wiem, tylko nie rozumiem takiej histerycznej reakcji. Zareagowałeś jakby zarzucono ci co najmniej pedofilię, a wystarczyło spokojnie zwrócić uwagę na brak wymaganego prawem oznaczenia.

    • Tomasz Niechaj

      Początkowo było spokojnie, ale później gdy człowiek próbował mnie oczernić pisząc, że w moim tekście nie ma konkretnych aspektów, które były, i dalej zarzucał mi że tekst jest sponsorowany, ciężko o spokój. Nie wydaje mi się, że zarzucenie dziennikarzowi tego, że się sprzedał firmie produkującej recenzowane urządzenie jest czymś błahym. Gdybym Ci zarzucił, że nie umyłeś naczyń między posiłkami, to pewnie byś machnął ręką, no… chyba że jesteś właścicielem restauracji, w której dopuściłeś się tego czynu, a ja napisałem/powiedziałem to publicznie. To chyba zmienia postać rzeczy, nieprawdaż?

    • Michał

      Widocznie w oplu dają zniżki :) nie powiem za co bo mnie Tomasz pozwie :)

    • Tomasz Niechaj

      „Widocznie w oplu dają zniżki :) nie powiem za co bo mnie Tomasz pozwie :)”
      Tak, w salonach Opla dają zniżki jak chce się kupić u nich auto. Nie słyszałem, by był na to paragraf w kodeksie karnym, ale może wyprowadzisz mnie z błędu?

    • Michał

      Zniżka za laurkę np. 

      Jak to się ładnie nazywa akcją partnerska :)

    • Tomasz Niechaj

      Czyli odpowiedzi z Twojej strony się nie doczekam. Tak też myślałem. Rzucać słowa na wiatr można, przyznać się do błędu już nie.

    • Tech-Floyd :)

      Serio… sąd? Qba może za bystry nie jest ale ty że swoimi pierdołami walczysz z nim na ppdobnym poziomie. Miarą inteligencji jest to, że człowiek potrafi się wznieść ponad zapijaczony plebs. Chyba, że… nie ma do tego warunków, to wtedy w śmieszny sposób straszy niczym sprzedawca na allegro za negatywny komentarz:)
      Trochę dystansu. Wybrałeś „pracę” która wymaga jednej umiejętności-pisania i to jeszcze wielokrotnie z rażących błędami (jak czytam różne teskty).
      Nie oczekuj wiec jakiegos szacunku, czy wdzięczności za swoją „prace”.
      Pozdrawiam!

    • Marcin Czajka

      200 KM w benzynie to mało? A gdzie więcej w Polsce wykorzystasz? Na tych zatłoczonych i wypadkowych autostradach? Dorośnij. A i nie zapominaj o jednym – Civic to najszybciej rdzewiejący kompakt. Po 5 latach śruby i elementy podwozia wyglądają jak w 15-letnim Golfie. Stąd taka a nie inna cena. Poza tym nie każdy lubi jeździć tak awangardowym kompaktem o twardym zawieszeniu.

    • Qba

      Mało skoro Focus RS ma 350 KM i napęd 4×4.

      Akurat Civic ma bardzo komfortowe wielowahaczowe zawieszenie, które świetnie tłumi nierówności.
      Twarde ma Astra z belką skrętną.

    • Plecy03

      Mówisz tak, jakby Ople nie rdzewiały :D

    • bbg

      Taak bo akurat niemiecka prasa motoryzacyjna jest bezstronna i uczciwa. W 90% przypadkow wszelkie porówania z resztą swiata wygrywaja albo niemieckie premium (BMW, Audi, Mercedes) albo VAG (VW, Skoda). Ja juz na podstawie tego jakie auta są testowane wiem jakie będą wyniki jeszcze przed otwarciem tekstu.

    • Qba

      Bzdury opowiadasz, bo akurat w niemieckiej prasie Civic 1.5 wygrywa porównania z Golfem 1.5 TSI.
      Dostaje wyższe oceny za prowadzenie, właściwości jezdne, dynamikę silnika, osiągi, krótszą drogę hamowania, niższą cenę, bogatsze wyposażenie.
      Golf punktuje tylko większym komfortem i niższym zużyciem paliwa.

      Pamiętam też, że 7 lat temu poprzednia generacja Golfa przegrywała porównania z Alfa Romeo Giulietta.

      Tak, że może najpierw przeczytaj te ich testy a dopiero potem się wypowiadaj.

    • ErnestN

      Teorie spiskowe tworzysz. Wsiądź do środka i przejedź się poszczególnymi autami to zobaczysz na czym polega różnica

    • Piotr Paul

      Poczytaj, obecna generacja (od 2012) 1.4 TSI ea211 jest kompletnie przeprojektowana i na chwile obecną nie są znane żadne wady ani problemy z tą jednostką.

    • Tomasz Niechaj

      Ja to wiem. Odniosłem się tylko do rzekomej ponadprzeciętnej awaryjności silników 1.4 z Opla stwierdzonej na podstawie tego co piszą na forach.

    • Tomek Niewinnian

      Zejdź na ziemię.

    • Qba

      Wolę latać

    • bbg

      W tej branzy nie ma niezaleznosci mediow. Wiekszosc redakcji, portali, blogiow czy youtuberow jest na garnuszku koncernow motoryzacyjnych. Sponosrowane wyjazdy na sycylie/majorke zeby „potestowac” nowe modele, szybki dostęp do aut testowych, bonusowe auta „do testów” dla redakcji…itp itd. Przykladem zupelnego upadku tu jest autocentrum. Goscie nie moga zadzierac z koncernami bo stracą te benefity a na ich miejsce wskoczą inni. Dlatego wiekszosc testów jest optymistyczna albo w najlepszym razie neutralna.

      No chyba ze dany „dziennikarz” ma kose z polskim oddzialem producenta i ma ich gdzies (szczegolnie jak dany producen jest niszowy na naszym rynku). Polecam porównanie testów Hondy Civic in dowolnego auta VAG albo Toyoty na kanale autocentrum na YT. Przepaść w podejsciu do tematu.

    • Tomasz Niechaj

      Nie było okazji tego wcześniej zrobić. Mimo wszystko uważam, że porównanie pod koniec 2017 roku, gdy główny rywal ma nowe auto jest cenniejsze niż DZIŚ czytanie/oglądanie testu z przełomu 2015/2016 kiedy odświeżonego Golfa nie było.

  • A jak jest z głośnością, porównanie do Focusa/Golfa/i30 masz, to przynajmniej subiektywne odczucia, z poprawką na to, że to diesel.

    Nota bene można by było dorzucić test z sonometrem wewnątrz na postoju, przy 90 i 140km/h.

    • Tomasz Niechaj

      Moim zdaniem Focus jak i i30 (szczególnie ten ostatni) były cichsze, ale to czysto subiektywne odczucie. Golf jest nieco głośniejszy od i30, ale Astra wypada tutaj moim zdaniem najgorzej. Inna sprawa, że pomiar sonometrem nie do końca jest miarodajny z dwóch powodów: opony, a po drugie aura podczas testu. Wystarczy że jedziesz podczas nawet niezbyt dużego wiatru i w jedną stronę będziesz miał znacznie głośniej niż w drugą. Deszcz, a nawet mokra jezdnia również zmieniają głośność i to znacząco.

    • Qba

      Astra z belką skrętną musi być głośniejsza i mniej komfortowa od aut z wielowahaczowym zawieszeniem, bo zwyczajnie gorzej tłumi nierówności.

    • Oczywiście, ale zawsze dawałoby to jakiś pogląd, nie wiem na ile dostajesz samochód do testów ;) a jak hałasują opony to znaczy, że słabo wyciszony ;)

      Nota bene u mnie Foce zimowe (Dunlop Wintersport) są cichsze niż fabryczne Micheliny Primacy i to jest skandal, szkoda, że takie gówniane opony dają na pierwszy montaż.

    • Tomasz Niechaj

      Oczywiście jakiś pogląd by to dało, ale niestety wiele osób porównywałoby jeden do jednego samochód przetestowany zimą na oponach zimowych w deszczu z innym, który akurat był testowany latem podczas bezwietrznej pogody. To trochę jak testowanie procesorów czy kart graficznych na zasadzie „przejdę sobie 10 minut gry niespecjalnie się przejmując sytuacją na scenie i podam wynik jaki uzyskam”. Czy wyobrażasz sobie takie podejście i do tego jeszcze porównanie wyniku np. z Radeona uzyskanego latem 2016 z konkurencyjnym GeForce po łatkach i nowych sterownikach wiosną 2017? Myślę, że wiesz co mam na myśli :)

    • Marcin Czajka

      Szkoda tylko, że letnie Dunlopy zachowują się jak szmaty. Przyczepność świetna a o ciszy to można mówić góra miesiąc od montażu. Potem jest coraz głośniej. SP SportMaxx RT

    • bobok

      Kupowałem niedawno nowe auto i powiem Ci jedno – teraz jest naprawdę porównywalnie i ogólnie różnice rozbijają się do opon i warunków atmosferycznych (o czym pisze @TomaszNiechaj:disqus). Do przy wyższych prędkościach działa niestety zasada – im mniejszy silnik, tym będzie głośniej i tutaj chyba nie odnotowałem wyjątków.
      Dla mnie z kompaktów najlepiej wypadał Peugeot 308. Nieźle wypadły też Hyundai i30 (nowy) czy Toyota Corolla. Najgorzej bez w Skodzie, choć w Astrze niestety w moich odczuciach nie było dużo lepiej.

  • Grzegorz93

    Szkoda że jest kryzys w Oplu, ludzi będą bez pracy zostawiać..

    • Extreeme

      Zobaczymy co zmieni przejęcie przez grupę PSA. Póki co widzimy dużo SUVów. Ale Insignia nie jest zła :)

    • Grzegorz93

      No właśnie to zmieni. Już są cięcia a pasa jeszcze przycisną. Produkcja spadła i jeszcze spadnie.

    • Marcin Czajka

      Wszystkie nowe SUVy, to Peugeoty w nowym opakowaniu. Czystego Opla nie znajdziesz. A wkrótce Opel ma produkować głównie elektryczne i hybrydowe wersje Opli, Peugeotów, Citroenów i DS.

    • Grzegorz93

      Sam Opel nie ma technologi żeby produkować auta elektryczne. PSA już tak.

  • Jacek Żmudziński

    Warto wspomnie, że Opel prowadzi bardzo atrakcyjną politykę rabatową. Rabat powyżej 10% nikogo nie dziwi. Dlatego klienci tak chętnie wybierają ten model w Polsce. Po uwzględnieniu rabatów Astra może spokojnie konkurować z TIpo. Od Golfa jest zawsze minmum 10 tys zł tańsza przy porównywalnym wyposażeniu.

    • Ford też daje spore upusty od cennika, przy Focusie 10k PLN to nic nadzwyczajnego.

    • Jacek Żmudziński

      Tyle że focus tej generacji jest na rynku od 2010 roku :/ a to jest bardzo widoczne np. W systemach multimedialnych.

    • Tech-Floyd :)

      W 2015 był lifting.

    • Extreeme

      I ten lifting niewiele zmienił, to wciąż stare systemy

    • Przecież od 2016 roku ma nowego Sync3, który funkcjonalnie i jakościowo nie odbiega od konkurencji. Więc argument z czapy jeśli chodzi o multimedia.

    • Elmot

      Moim zdaniem odbiega. Słabsza ergonomia, mniejszy o ponad 1 cal ekran, słabszy system audio, itp. Mierzyłem sie do kolejnej Foki (Aurisa też brałem pod uwagę), ale finalnie padło na Golfa. Owszem, jest nudno i poprawnie, ale… pod względem wykończenia wnętrza ( Titanium vs Highline ) Foka nie ma nawet startu do Golfa.

    • Marcin Czajka

      Foka jest nadal autem dla przedstawicieli. Widać to po wykończeniu wnętrza, szczególnie tył kabiny i bagażnik. ma jeździć i tyle. Wyglądać już niekoniecznie.

    • Elmot

      Tył kabiny mnie nigdy nie interesował, ale generalnie jest coś w temacie.

    • Marcin Czajka

      Mnie interesuje cały samochód pomimo tego, że korzystam głównie z przodu i bagażnika.

    • No tak ekran mniejszy aż o 1 cal i gorsze głośniki, to okropny ból ;-)

      Co do wykończenia to nie wiem za bardzo do czego można się w Foce przyczepić, z przodu jest po poprawnie, w stosunku do Golfa to chyba tylko szmatki w schowkach w drzwiach brakuje. Z tyłu jest plastikowo, ale to segment C, czego się spodziewać ;-)

      Ostatecznie decyduje i tak cena, za Titanium z dodatkami, z 1.5EB 150KM cennikowo 98k PLN, zaplaciłem niecałe 80k PLN. W VW dawali ~5k PLN rabatu. Do tego EB daje mase frajdy, za parę PLN ma teraz 200KM/315Nm, w VW możesz zapomnieć o „podkręcaniu” bo gwara idzie bye bye.

    • Elmot

      Wiadomo, że to są detale, ale po ich zsumowaniu padło na Golfa. Trudno oczekiwać kolosalnych różnic w autach tej samej klasy i w podobnych pieniądzach. Fokę 1.6 EB znam doskonale (siostra takowy posiada) i jeżeli chodzi o silnik i zawieszenie, to jest super. Środek niestety mnie nie przekonał. Rozmiar navi, głośniki to oczywiście drobiazgi, ale do tego dużo słabsze materiały z przodu i ergonomia. Oczywiście każdy szuka czegoś innego, ja siadłem do Golfa i po prostu od razu poczułem, że to jest to, Co ciekawe, po przejściach z VW T5 2.5 TDI (dwa razy wymiana skrzyni biegów, wymiana wałka rozrządu (wytarte krzywki), permanentne problemy z turbiną ) zarzekałem się, że nigdy więcej żadnego VW nie kupię, no ale wyszło jak wyszło. Ja poszedłem w diesla (więcej dłuższych tras) i siadł 1.6 TDI, szału nie było, ale siadł nowy program (już mogę :))i jest znacznie lepiej (140 hp i 310 Nm). BTW w Fordzie możesz dłubać w programie bez utraty gwarancji?

    • Foka 1.6EB to przedlift, tam ekranik navi faktycznie był mały, bo tylko 4,3 albo 5 cali, teraz dają 8 cali ;)

      Ford nie sprawdza przy każdym przeglądzie sum kontrolnych jak VW, poza tym programowanie robi się już przez OBD dla 1.5EB, więc jest mało inwazyjna zmiana i w razie potrzeby można szybką wrócić do standardowego programu. Ja zrobiłem update zaraz po dotarciu – 5k km, zrobiłem już kolejne 7k km i zawsze się ciesze jak do niego wsiadam ;-)

    • Elmot

      Ha, faktycznie, porównywałem i Golfa i Fokę przed liftem. Teraz rzeczywiście wygląda to lepiej. Na swoją obronę dorzucę jednak opcję wyświetlacza zamiast zegarów w Golfie po lifcie ;)
      Fokę poważam za prowadzenie (zawieszenie i układ kierowniczy), choć dwójka była moim zdanie słaba, i znacznie gorsza od jedynki (jak dla mnie wzorzec) i gdybym dzisiaj brał benzynę, to być może siadłaby poliftowa Foka. Diesel jednak w VW moim zdaniem wygrywa. Porównuję 1.6, bo widzę, że teraz po lifcie jest 1.5.

    • Jacek Żmudziński

      Porównywalna astra z silnikiem 150km i wersją Dynamic kosztuje około 75k więc sporo taniej. Astra będzie miała systemu , których Ford nie ma nawet po dopłacie i jeszcze 5 k w kieszeni.

    • Marcin Czajka

      Nie z czapy, bo do Golfa to daleko jeszcze.

    • Oglądałem kilka recenzji Golfa po lifcie i jakoś tych lat świetlnych nie widzę ;-) Sync3 jest szybko, ma co potrzeba, a w gruncie rzeczy dla mnie i tak się liczby tylko Android Auto, z którym jeżdżę 95% czasu. Nie wiem jakich „bajerów” w porównaniu do Golfa może brakować, może gestów, które są śmieszne?

    • Qba

      Focus nie ma Active Info Display 😉

    • No tak, nie ma, ma marne 4.2 cala, ergonomiczne, które na jednym ekranie pokazuje zasięg, zużycie paliwa średnie i chwilowe i jeszcze licznik A kilometrów, a u konkurencji trzeba przełączać się między 5 ekranami, żeby to wszystko sprawdzić ;-)

    • Qba

      Nadal nie podobają mi się te analogowe zegary Focusa czy Fiesty.

    • ErnestN

      Akurat dostęp do informacji jest równie trudny lub łatwy w obydwu przypadkach. Kwestia gustu co lepiej wygląda

    • bobok

      Mimo to Astra dalej jest tańsza jeśli porównasz podobne wyposażenie.
      Poza tym upusty upustami – w BMW potrafią Ci dać nawet 20tys i dalej jest drogo:P

    • Qba

      BMW to dają 50 tys zł rabatu na 330i

    • Extreeme

      Nic dziwnego, wycofują ten model a po przetargu z policją nikt nie chce jeździć radiowozem

    • Qba

      Jeśli tak patrzeć to Astra też jest starym modelem kupionym ostatnio przez polską policję, bo była najtańszym autem o mocy 200 KM.

    • Extreeme

      Tyle że BMW już pokazało jak będzie wyglądała nowa seria 3 i nie ma tu żadnej tajemnicy że to stary model, podczas gdy Astra to nowy model. Swoją drogą: jak to? Policja nie skorzystała z promocji na Golfa w wysokości 10 tysięcy Euro? No nierozsądni chyba tam pracują. „Qba” im chyba nie doradzał, szkoda……

    • Qba

      Astra V ma już dobre kilka lat, powstała na płycie podwoziowej poprzedniej generacji i ma też stare silniki z IV generacji. W dodatku ma staroświecki design, jest podobna do Fiata Bravo z 2007 roku.

      Opel już zapowiedział, że VI generacja powstanie na nowej platformie EMP2 i będzie miała nowe silniki PSA.

    • Marcin Czajka

      I po co takie bzdury? Astra K powstała na platformie D2XX a Astra J na Delta II. Czasem sprawdź o czym chcesz napisać.

    • Qba

      D2XX i Delta 2 to to samo geniuszu.

    • Nie wciągajmy w to Audi czy BMW, gdzie podwajamy cenę golasa dodatkami, które w normalnej klasie aut są dostępne za 1/3 tej ceny ;)

    • Luke

      Każdy producent ma swoją politykę upustów która zmienia się z miesiąca na miesiąc. Dlatego ceny w katalogu to jedynie punkt początkowy :)

    • Tak, tylko w Toyocie dadzą Ci 3k PLN, w Hondzie jeszcze mniej, w VW można już trochę więcej potargować, ale np. Fiat na Tipo nie daje prawie wcale bo wszystko schodzi na pniu. Ford daje chyba jedne z najwyższych procentowo rabatów od ceny katalogowej.

    • Qba

      Nawet na stronie Toyoty są rabaty po 10 tys. zł

    • Tak, na stronie Forda też jest 10k PLN rabatu za rocznik 2017, tylko to jest standard, który dają bez pytania i negocjowania ;) a do ugrania jest prawie drugie tyle.

    • Qba

      Nadal nie warto kupować starego Focusa

    • Qba

      Na Golfa to jest 10 tys Euro rabatu

    • Extreeme

      To jest rabat „do 10 tysięcy” i tylko i wyłącznie pod warunkiem że zezłomuje się odpowiednio drogi samochód z silnikiem diesla.

    • bobok

      Cała prawda. Pisałem o tym już w innym komentarzu.
      Ogólnie Astra po rabatach to segment cenowy Skody i Fiata, a nie Golfa. Przy tym trochę lepsze materiały w środku i mamy gotowy sukces.

    • Luke

      Octavia na wypasie ma dobre wykończenie. Jak porównujesz bazową wersję to też do bazowej

    • Qba

      Tyle że Octavia na wypasie kosztuje 150 tys. zł

    • bobok

      I tak zrobiłem – Octavia to segment wyżej i można ją porównać z Insignią, a nie Astrą. Cena za podstawę jest taka, jak za Astrę/Fabię w full wypasie.

    • Qba

      Bzdury opowiadasz, bo Octavia bazuje na płycie podwoziowej Golfa i jest odpowiednikiem Astry czy Focusa.

  • Reaver

    Nie lubie opli ale tutaj combo kierownica, zegary, fotele rzadzi, poziom bliski nowych bmw.

    • Marcin Czajka

      No akurat BMW to nigdy w swojej klasie nie brylowało. Seria 1, 3, 5 to od Audi jeszcze sporo ich dzieli.

    • Qba

      Raczej odwrotnie, bo tylnonapędowe 1, 3 i 5 jeźdżą znacznie lepiej od przednionapędowych A3, A4 i A6.

    • bobok

      Z jednej strony materiały nie te i tylko wygląd nawiązuje, z drugiej podstawowe wersje BMW też szału nie robią i dopiero po dopłacie wszystko zaczyna wyglądać fajnie.

  • netbiel

    Biorąc pod uwagę silniki benzynowe to na pewno lepszy wybór niż 1.4 TSI – silniki opla pod względem trwałości są jednak lepiej oceniane. Ale jakość wykonania w niektórych miejscach w tym samochodzie (np. bagażnik w wersji kombi) potrafi zniechęcić. Chociaż jeździ się fajnie :)

    • Andrzej Śliwa

      Akurat 1.4 TSI w wersji 125 KM i 150 KM są bezawaryjne. Problem był wyłącznie z wersją z kompresorem

    • Malzapl

      Przy tej samej kwocie lepiej wyposażony będzie Fiat, mówimy o kombi i ma lepszy silnik benzynowy, te silniki w Oplu zostały poprawione ale nie są bezawaryjne – uwzględniając rabaty w Fiacie i Oplu

    • Qba

      Nie bardzo, bo do Fiata nawet za dopłatą nie da się zamówić poduszek kolanowych, świateł LED, dwustrefowej klimy czy On Star.

      Już nie mówiąc o tym, że ba bardzo niskie wyniki w testach bezpieczeństwa.

    • Malzapl

      w sedanie oczywiście ja mówię o kombi gdzie światła led są , klima automatyczna jednostrefowa to fakt do tego jak wspomniałem silnik jest po prostu lepszy 1.4 tjet którego w kombi opel nie montuje – co więcej za 70k dostajesz fiata z 1.4 120km full wyposażeniem oczywiście full dla fiata, ale masz tam tom toma, przyzwoity system audio z 7 calowym dotykowym wyświetlaczem, kamerą cofania , u opla za podobną konf trzeba dać przynajmniej 15 tys więcej, jeśli komuś nie przeszkadza marka do fiat jest lepszym wyborem przy tej samej cenie

    • Qba

      Nawet za dopłatą nie ma drogowych ani mijania LED.
      Co najwyżej Xenony + dzienne LED, czyli technologia sprzed 10 lat.

      1.4 T-Jet 120 KM to za mało do auta kombi tej wielkości.
      Tipo z tym silnikiem jest mułowate, szczególnie że ma kiepską skrzynię biegów.

      Fiat jest gorszym wyborem bo jest tandetnie wykonany, kiepsko się prowadzi, ma mało precyzyjną skrzynię biegów, bardzo niski poziom bezpieczeństwa, bardzo wysoki spadek wartości. A jego full wyposażenie jest gorsze niż podstawowe w Civic.

      I wcale nie jest tańsze bo za 70 tys spokojnie można wybierać między znacznie lepszymi autami jak Astra 1.4 Turbo 125, Toyota Auris 1.6 132 czy Mazda 3 2.0 120.
      Opel daje 10% rabatu za leasing i 10% dla grup zawodowych.

    • Malzapl

      To nie jest prawda – za 70 tys nie kupisz tak wyposażonego kombi od Opla a na pewno nie z pośrednim wtryskiem, do tego bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów jest na tym samym prawie poziomie odsyłam do ncap, wiadomo za 90 tys astra będzie lepsza , kto ci powiedział o spadku wartości, proszę sprawdzić sobie wartości rezydualne po 3 5 latach dla tipo jeszcze nie będzie ale możesz sprawdzić sobie opla i fiaty z tych samych segmentów, czy prowadziłeś fiata ? które silniki się psują częściej ? łatwo sprawdzić tylko nie mówmy o tych silnikach które dostarcza fiat do opla:) zarówno mulitjety i tjet to silniki które są praktycznie bezawaryjne , oczywiście że wykonanie i materiały są gorsze , ale porównując 2 samochody w takiej samej cenie nowe – wszystko przemawia ze Fiatem.

      W dniu 12 listopada 2017 13:01 użytkownik Disqus napisał:

    • Qba

      To jest prawda, bo Opel daje 10% rabatu za leasing i 10% dla grup zawodowych.

      EuroNCAP oceniło bezpieczeństwo Tipo na 3 gwiazdki.
      To najgorszy wynik w klasie od 10 lat, poziom jak Aveo, Picanto, Rio, Swift, Baleno, Panda.
      Gdzie mu tam do poziomu Astry.

      Spadek wartości Fiata jest dwa razy wyższy od Hondy, Toyoty czy Mazdy.
      Wystarczy popatrzeć ile kosztuje 3 czy 5 letnie Bravo, a ile Civic , Auris czy Mazda 3.

      Prowadziłem, ma nieprecyzyjny układ kierowniczy, fatalne zawieszenie które nie radzi sobie z tłumieniem nierówności, skrzynia biegów to kpina, silniki są mułowate i dużo palą.
      Do tego serwis jest fatalny, potrafi wydać auto z niedokręconym kołem, wymiana szyby czy zderzaka zajmuje im miesiąc.

      Tak, że sorry ale Fiat zrobił najgorszego kompakt na rynku.
      Wszystko przemawia przeciwko niemu, bo Tipo jest gorsze nawet od aut segmentu B takich jak Fiesta, Ibiza czy Polo.

    • Malzapl

      Pan ma chyba jakiś kompleks:) wiadomości z autoświat są tak samo wiarygodne – spadek wartości opla i fiat jest identyczny , tipo i astra ma dokładnie takie samo bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów – tak ciężko sprawdzić , 3 gwiazdki są ze względu na słabe bezpieczeństwo PIESZYCH – koniec tematu z pakietem bezpieczeństwa w kombi za niecałe 70 tys ma 4 nikt tu nie mówi o hondzie toyocie czy mazdzie:) ktoś tu się zagalopował , tak na marginesie skąd ta 2 razy więcej:) przecież to jest bzdura wyssana z palca;) , tak ciężko sprawdzić spadek wartości pojazdów ?

      W dniu 12 listopada 2017 13:36 użytkownik Disqus napisał:

    • Qba

      Kłamiesz, bo 3 gwiazdki są za działanie systemów bezpieczeństwa aktywnego.
      https://www.euroncap.com/en/results/fiat/tipo/25457

      Proszę sobie zobaczyć jak to wygląda w innych autach
      https://www.euroncap.com/en/ratings-rewards/latest-safety-ratings/

    • Malzapl

      https://www.euroncap.com/en/results/fiat/tipo/25458

      to nie ja kłamie :) lub mijam się z prawdą – zaczęło się od spadku wartości :) fiat vs opel a późnij bezpieczeństwa , tego dotyczy dyskusja a nie mazdy hondy :)

    • Qba

      Nie dość że pakiet systemów bezpieczeństwa wymaga dopłaty to nawet z nim Tipo osiąga marny wynik 57% za bezpieczeństwo aktywne.
      W standardzie ma tylko 25%. https://www.euroncap.com/en/results/fiat/tipo/25457

      Dla porównania Civic w standardzie ma 88%. https://www.euroncap.com/en/results/honda/civic/27441

      Dyskusja dotyczy kompaktów i tego jak Tipo wypada na tle konkurencji.
      A wypada fatalnie, jest gorsze nawet od starego Fiata Bravo z 2007 roku.

    • Malzapl

      nie dotyczy astra vs fiat, może w innym wątku :) ciężki przypadek – przepłaciłeś za Hondę w każdym bądź razie , spadam stąd bo rozmowa z tobą to jak granie w szachy z gołębiem jak nie kumasz o co chodzi to sobie wygooglaj tak jak spadki wartości pojazdów, ncap i awaryjność silników :)

    • Qba

      Sorry, ale to ty nie kumasz, że Fiat jest archaiczną konstrukcją.
      Wyniki EuroNCAP i brak podstawowych systemów bezpieczeństwa tylko to potwierdzają.
      Słabe silniki, duże zużycie paliwa i braki w wyposażeniu również.

    • ErnestN

      Raz piszesz, że Tipo nie jest bezpieczne bo dostało tylko 3 gwiazdki, a później sam przyznajesz się do błędu że to jednak brak aktywnych systemów bezpieczeństwa. Zobacz kiedy były testowane inne auta i za co dostały gwiazdki. Taki z Ciebie znafca jak z koziej d……… trąbka

    • Qba

      Inne auta mają aktywne systemy bezpieczeństwa w standardzie, nawet małe Polo czy Fiesta.

    • Malzapl

      Pan ma chyba jakiś kompleks:) wiadomości z autoświat są tak samo wiarygodne – spadek wartości opla i fiat jest identyczny , tipo i astra ma dokładnie takie samo bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów – tak ciężko sprawdzić , 3 gwiazdki są ze względu na słabe bezpieczeństwo PIESZYCH – koniec tematu z pakietem bezpieczeństwa w kombi za niecałe 70 tys ma 4 nikt tu nie mówi o hondzie toyocie czy mazdzie:) ktoś tu się zagalopował , tak na marginesie skąd ta 2 razy więcej:) przecież to jest bzdura wyssana z palca;) , tak ciężko sprawdzić spadek wartości pojazdów ?

    • Malzapl

      To nie jest prawda – za 70 tys nie kupisz tak wyposażonego kombi od Opla a na pewno nie z pośrednim wtryskiem, do tego bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów jest na tym samym prawie poziomie odsyłam do ncap, wiadomo za 90 tys astra będzie lepsza , kto ci powiedział o spadku wartości, proszę sprawdzić sobie wartości rezydualne po 3, 5 latach, dla tipo jeszcze nie będzie ale możesz sprawdzić sobie opla i fiaty z tych samych segmentów, czy prowadziłeś fiata ? które silniki się psują częściej ? łatwo sprawdzić tylko nie mówmy o tych silnikach które dostarcza fiat do opla:) zarówno mulitjety i tjet to silniki które są praktycznie bezawaryjne , oczywiście że wykonanie i materiały są gorsze , ale porównując 2 samochody w takiej samej cenie nowe – wszystko przemawia ze Fiatem.

    • bubu

      Civic w wyposażeniu podstawowym nie ma radia i klimatyzacji a kosztuje 70000zł, Tipo w standardzie ma klimę i radio, a kosztuje 50000zł. Także nie pisz bzdur.

    • Qba

      Tyle że Tipo za 50 tys. nie ma nawet tarczowych hamulców ani systemów bezpieczeństwa.

    • bubu

      Oczywiście, Tipo za 50000zł ma bębny z przodu, brak mu też systemów bezpieczeństwa takich jak ABS, ESP, ASR oraz poduszek powietrznych. (Dla niekumatych to satyra, Tipo oczywiście te elementy ma w standardzie).

    • Qba

      Satyra ci nie wyszła, bo Tipo za 50 tys. faktycznie ma bębnowe hamulce i drogę hamowania ze 100 km/h dłuższą od innych kompaktów o 5 m.

      Nie ma też asystenta linii, pasa, martwego pola, systemu ACC czyli hamowania przed przeszkodami i pieszymi.

      Brakuje też poduszek kolanowych z przodu i bocznych z tyłu, nie można ich zamówić nawet za dopłatą.

      Polecam zapoznać się z: https://www.euroncap.com/en/results/fiat/tipo/25457

      Tymczasem nawet do bylejakiej Octavii te systemy i poduszki są dostępne w standardzie lub za dopłatą.

    • ErnestN

      Czy do Hondy da się domówić matrycowe światłą LED?

    • Qba

      Są w standardzie

    • ErnestN

      I po co tak kłamiesz twierdząc, że są tam matrycowe reflektory? Nawet Honda twierdzi że ich tam nie ma. Tyle właśnie są warte posty które piszesz http://www.honda.pl/cars/get-a-brochure/_jcr_content/par1/textcolumnwithimagem_13/textColumn/richtextdownload_700/file.res/Honda_Civic_5D_2017_katalog.pdf

    • Qba

      Masz jak byk w standardzie Civic 1.5

    • ErnestN

      Walisz błędy jak byk, automatyczne światła drogowe to zupełnie inna bajka od matrycowych. Może doucz i doczytaj wreszcie bo farmazony klepiesz nie z tej ziemi

    • Qba

      tam są jeszcze: Reflektory LED

    • ErnestN

      Po pierwsze nie są w standardzie jak napisałeś wcześniej a po drugie one nie są adaptacyjne, matrycowe. Długo jeszcze będziesz okłamywał innych i siebie?

    • Qba

      Są w standardzie bo nie wymagają dopłaty.

      Nigdy nie twierdzłem też, że są adaptacyjne.

    • ErnestN

      https://uploads.disquscdn.com/images/603ea25cd7545edbefa4cee012b5d296c382e8c38069572534abd4803759e333.jpg Rób dalej z siebie idiotę Nawet przednie lampy w technice LED nie są w standardzie. A to co najważniejsze: Honda Civic w ogóle nie ma i mieć nie może matrycowych reflektorów LED, nie ma tego w żadnej opcji wyposażenia

    • Qba

      Ależ są, wyraźnie opisali je w tej ulotce co zapodałeś.

      Nawet pokazali je na zdjęciach.

    • ErnestN

      Ty jesteś rzeczywiście niespełna rozumu. Nigdzie tam nie ma informacji na temat „matrycowych reflektorów LED”. Mowa jest wyłącznie o LED i o automatycznych światłach drogowych a to coś zupełnie innego od adaptacyjnych / matrycowych światłach LED. Wyszedłeś na idiotę z dofinansowaniem 10 tysięcy Euro na Golfa teraz z matrycowymi ledami w Hondzie. Może czas odpuścić?

    • Qba

      Są osobno wymienione:
      – przednie reflektory LED (na zdjęciu widać że matrycowe)
      – przeciwmgielne reflektory LED
      – dzienne LED

      Kompromituj się dalej.

    • ErnestN

      Idź doczytaj co znaczy matrycowe / adaptacyjne światła
      Szczególnie że reflektory LED nie są nawet w standardzie (tylko te do jazdy dziennej są). Choć teraz sobie myślę że pewnie „Qba” wie lepiej niż Honda jakie tam są reflektory :E Już mnie brzuch boli ze śmiania się Ciebie

    • Qba

      Sam doczytaj, bo matrycowe to nie to samo co adaptacyjne.
      Ewidentnie nie rozróżniasz i mylisz te pojęcia.

      Wg tej ulotki co podałeś są w standardzie we wszystkich wersjach z silnikiem 1.5 i w 1.0 Executive.

    • ErnestN

      Matrycowe czyli działają adaptacyjnie, dlatego właśnie o Matrix LED mówi się że to matrycowe reflektory. A teraz próbujesz obkręcać kota ogonem i jak wcześniej pisałeś że coś jest w standardzie to teraz nagle jest w standardzie ale pod warunkiem że wybierzesz praktycznie najdroższą wersję wyposażenia. Jesteś skończony!

    • Qba

      Matrycowe to te z matrycami.
      Nie muszą być adaptacyjne.

      Nigdy nie pisałem, że w najtańszej wersji.
      Tylko że w standardowym wyposażeniu, czyli bez dopłaty.

      Tak że zacznij czytać ze zrozumieniem, bo robisz z siebie durnia.

    • ErnestN

      Wyższa wersja wyposażenia to jest właśnie dopłata. A matrycowe to są właśnie adaptacyjne. Inaczej stary Golf też miałby matrycowe a jednak nie miał bo nie były adaptacyjne

    • Qba

      Nie ma mowy o dopłacie do wyższej wersji wyposażenia skoro interesuje mnie silnik 1.5 i najtańsza wersja Sport ma światła LED, nawigację i pakiet systemów bezpieczeństwa.

      Tymczasem w Astrze nawet najdroższa wersja 1.6 Elite nie ma na wyposażeniu świateł LED, nawigacji, ani pakietu systemów bezpieczeństwa z ACC i aktywnym tempomatem. Trzeba dopłacać za to wyposażenie jeszcze około 20 tys. zł.

      http://www.opel.pl/gama-opel/salon-opla/samochody/astra-hatchback/wersje-wyposazenia.html

    • ErnestN

      A co dopiero interesowały cię wersje wyłącznie powyżej 200 KM więc zdecyduj się. Matrycowe to inaczej światła adaptacyjne czy ci się to podoba czy nie. A jeśli nie ma ledów w najtańszej wersji silnikowej to znaczy że nie są w standardzie. Nigdzie nie napisałeś że mówisz o wersji 1.5. Wyszedłeś na durnia, uświadom to sobie

    • Qba

      Civic 1.5 Si ma 205 KM, wiec spełnia ten wymóg.
      Nie jest oferowany na naszym rynku i dlatego zrezygnowałem z kupna Hondy.

      Napisałem na samym początku. Nikt normalny nie kupuje kompakta z silnikiem 1.0

    • ErnestN
    • Qba

      To tylko marketingowy bełkot Opla, opis dotyczy tylko IntelliLux.
      Światła Astry są matrycowe i adaptacyjne, ale to nie oznacza jeszcze że wszystkie światła matrycowe są adaptacyjne.
      Tylko niektóre!

    • Mariusz Jucha

      Te nowe 1.4 Opla z bezpośrednim wtryskiem niestety już dobre nie są, m.in. pękają tłoki…

    • netbiel

      Czytałem na forach o pojedynczych przypadkach. W sumie jak się zaczyna analizować na takim poziomie szczegółowości to ciężko cokolwiek wybrać :)

  • Łukasz Buda

    Sos działa automatycznie nawet bez wystrzelenia poduszek – niestety przetestowane..

    • Tomasz Niechaj

      Łukasz, napisz coś więcej o tym przypadku. Opel twierdzi, że tylko przy poważniejszej kolizji jest wykonywany telefon, stąd dopytałem co oni traktują jako „poważniejszy” – dlatego też podałem informację o tych poduszkach. Będę więc wdzięczny za info jak to u Ciebie wyglądało, jeśli możesz.

    • Łukasz Buda

      żaden problem :) mi natomiast konsultant OnStar po wypadku jak wypisywałem skasowaną Astrę powiedział, że niektóre auta mają więcej czujników i nie jest potrzebne wystrzelenie poduszek co u mnie się sprawdziło przy dachowaniu :)
      dostałem w lewy tył auta i auto poszło w rów, podobno kilka razy się obróciłem i auto zatrzymało się na dachu – żadna poduszka nie wystrzeliła a kontakt SOS został nawiązany automatycznie, po wezwaniu pomocy przez OnStar zostałem przekierowany na 112 i jeszcze z nimi rozmawiałem – a auto wyglądało tak https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170501/a7e1a1da610fac99d29edac704667470.jpg

    • Tomasz Niechaj

      O kurde, ciężko poznać auto… W takiej sytuacji nie dziwię się, że telefon SOS został wykonany. Dobrze, że wyszedłeś z tego cało.

    • Plecy03

      Przy takim wypadku nie wystrzeliły poduszki?

    • Qba

      Co Opel powiedział na niewystrzelenie poduszek?

    • Nope Nope

      Samochód, który nie odpala kurtyn bocznych podczas dachowania. Nope

    • Łukasz Buda

      nie chce mi się szukać tekstów ale wg różnych producentów tak właśnie powinny poduszki się zachować. w samej instrukcji Astry jest napisane w jakich okolicznościach poduszka wystrzeli – tu tego nie było. nie dostałem centralnie w tym auta w jego lewą część. nie mniej nie wystrzeliły a ja jedyne siniaki jakie miałem to od pasów – widocznie tak miało być.

    • ErnestN

      Pytanie czy je miał w tym aucie. Ale to że poduszki nie wystrzeliły podczas dachowania to akurat bardzo dobra informacja

  • Tech-Floyd :)

    Astra za 110 tys:D Za tyle to insignie można kupić :)

    • Luke

      Tyle że golasa, którego I tak nikt nie kupuje

    • Tech-Floyd :)

      Taka goła Mondeo kosztuje 85k, więc nie sądzę by insygnia goła była droższa.

    • Marcin Czajka

      Chyba nigdy nie kupiłeś nowego dobrze wyposażonego samochodu. Fiat Tipo w reklamie też kosztuje ok 50k a po wybraniu fajnego silnika, dobrej wersji i paru opcji robi się 80k. Jak ktoś jeździ po bułki do marketu i z dziećmi do przedszkola, to nie będzie czuł potrzeby dopłaty. Tyle tylko, że później jest zalew ogłoszeń samochodów z kiepskim silnikiem, w kolorze bez dopłaty, z korbkami z tyłu, manualną klimą i ogólną biedą. I wiszą tygodniami w ogłoszeniach.

    • Tech-Floyd :)

      Dell jeżdżę Mondeo titanium, więc prawie najwyższą wersja z wielona bajerami, z nowy z silnikiem 2.0 kosztuje od 120 tyś. Kilka dodatkowym pakietów i za 130-140 masz lepiej wyposażonego niż audi audi a5 za 170 tyś…
      Tylko jednak masz 120 za wielkie i porządne mondeo, a nie 110 za karlowata astre. Za Focusa też można fax 140, ale to wciąż Focus.
      I fakt, wiele tych aut nie miałem, w końcu trochę mi do 30tki brakuje.

  • YY

    Oczywiście statystyki sprzedaży dotyczą nowych samochodów?

  • bobok

    Ja myślę, że czynnikiem jest głównie cena. Wystarczy pochodzić po salonach i popytać o ceny PO RABATACH, i widać, że cenowo Astrze dużo bliżej do Skody czy Fiata, niż Volkswagena czy Peugeota.
    Tutaj dodajmy jeszcze dużo lepsze wykonanie niż w Skodzie i Fiacie i mamy wyniki sprzedaży jakie widać.
    Ogólnie to auto to taki średniak z segmentu – fajny wygląd, nie najgorsze materiały i średnia cena, do tego działa na niektórych hasło w stylu „niemieckie” auto. Wszystko w sumie powoduje, że jest to po prostu rozsądny wybór dla kogoś, kto nie chce jeździć plastikową Skodą, a szkoda dokładać mu do Golfa.

    • Qba

      Ale na Golfa jest teraz 10 tys Euro rabatu

    • bobok

      Na nasze to ~42tys zł, za auto które za znośną wersję trzeba dać ponad 80tys czyli jakby taki rabat dawali to lecę do salonu i kupuję z miejsca… ale nie dają – na stronie VW to widzę ale 9tys zł, a nie Euro.
      Inna sprawa jak kupowałem samochód, to w VW można liczyć na rabat w okolicach 5-8% od katalogu i to na ogół tyle. Także te 9tys to tylko trochę lepiej niż standardowo i raczej będzie pewnie do aut stojących już na parkingach, a nie tych pod zamówienie.

    • Qba

      Sprawdź na niemieckiej stronie VW, jest 10 tys. Euro rabatu za zełomowanie starego diesla niespełniającego norm Euro 5 i 6.

    • bobok

      Mam to komentować?
      1. Mieszkamy w Polsce, nie w Niemczech.
      2. Może rabat za stare auto jest ok, ale z drugiej strony jeśli już sprzedaliśmy stare auto, bądź mamy auto benzynowe to nie dostaniemy nic więc jeden skorzysta, drugi nie dostanie nawet 1 Euro…

      Ogólnie – W POLSCE przy NORMALNEJ SPRZEDAŻY Golf jest po prostu DROŻSZY od większości aut nie premium z tego segmentu.

    • Qba

      Jesteśmy w Europie, spokojnie można jechać kupić auto do Niemiec czy Czech.
      Szczególnie gdy można zaoszczędzić 40 tys. zł.

      To zależy, jeśli patrzeć na ceny w cenniku to jest drogi.
      Ale jak łapiesz się na 10% rabatu za leasing i 10% rabatu dla grup zawodowych to już nie jest wcale droższy od konkurencji.
      Wręcz można go kupić taniej od Skody Octavii.

    • Extreeme

      Mam propozycje. Biorę swoją Alfę 147 z 1.9 dieslem i lecę kupić tego Golfa. jeśli nie dostanę upustu w wysokości 10000 Euro to jesteś idiotą, ok?

    • Qba

      Ok, rzecz jasna te 10 tys. Euro rqbatu dotyczy najdroższej wersji Golfa.

      Dla najtańszej jest 5 tys. Euro rabatu.

    • Extreeme

      Niestety ale jesteś idiotą. Za moją Alfę oszacowali że dadzą mi najwyżej 1500 Euro, wniosek z tego płynie prosty, wyszedłeś na idiotę

    • Qba

      Widać jest tylko tyle warta

    • Extreeme

      Widać kłamałeś i wprowadzałeś w błąd z tym rabatem. Zatem rabat na Golfa wynosi 0, ZERO. Tyle samo co wartość Twoich komentarzy

    • Qba

      Sorry ale mi proponują 10 tys. Euro rabatu.

    • Extreeme

      Nie ma co karmić trola. On nawet nie odróżnia „do 10 tysięcy Euro” od „10 tysięcy Euro” i dla niego upust 10 tysięcy to to samo co „gdy oddasz nam stare auto o odpowiedniej wartości to dostaniesz upust 10 tysięcy”

    • Luke

      Nie no wycieczka do salonu w Niemczech to pewnie za darmo, i pewnie tak po prostu przyjmą auto z Polski :)

    • Qba

      A czemu nie, ludzie jeźdźą do Apple Store w Niemczech po iPhone, albo kupują telefony na niemieckim Amazonie bo po prostu tam jest znacznie taniej niż u nas.

    • Qba

      Sprawdź w słowniku co znaczy „do”

    • Marcin Czajka

      Może poczytaj najpierw co tam piszą. Na Golfa jest DO 5000€ rabatu. 10000 jest tylko na jeden model – Touareg.
      http://prntscr.com/h99enh
      I nie rób z siebie dłużej idioty, bo żal patrzeć.

    • Qba

      Zwróć uwagę że jest też 10% rabatu za leasing i 10% dla group zawodowych.

  • maxwell

    „Jest zauważalnie niższa, nieco krótsza i niższa.” – Czyli jak zwykle nikt tekstu nie przeczytał przed wysłaniem… :P

    • Tomasz Niechaj

      Dzięki za wskazanie błędu. Poprawione.

  • Luke

    Na przykładzie tego auta doskonale widać że obowiązkowe wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa jest traktowane przez producentów często po macoszemu. Asystent jest? Jest. Ale że w prawie że nie działa to już mało kogo obchodzi

    • Qba

      Asystent wymaga dopłaty.

  • Pawel

    Opel potrafi zerdzewiec stojąc w garażu po pięciu latach.

  • Paweł

    Opel potrafi zerdzewiec po pięciu lat stojąc w garażu.

  • Paweł

    Dlaczego posty są usuwane?

    • Tomasz Niechaj

      Może najpierw sprawdź czy nie wyświetlają się Twoje dwa niemal identyczne posty zanim napiszesz coś takiego?

  • Elmot

    Jeszcze Hatchbacka bym rozważył, ale jako, że lubię (i użytkuję) głównie kombi, to niestety, ale ten detal (chyba od Adama zaczęli z tą retro stylistyką) wygląda jak z karawanu. Sorry, ale moim zdaniem, to kompletnie nie wygląda :(
    https://uploads.disquscdn.com/images/be3f4a32eb91b44c120b5a54dccbfee885227aee6c82c2a5df58cb4cbc20a62a.png

  • Rado

    Patrząc na filmik przedstawiający system utrzymujący tor jazdy spociłem się. Mając taki system chyba bym go nie używał gdyż wymaga on ciągłej interwencji ze strony kierowcy. Jak dla mnie niepotrzebny gadżet. PS. Sam nie jeżdżę starymi autami ale na pewne rzeczy mam trzeźwe spojrzenie. Nie przyjmuję wszystkiego co oferuje mi diler :)

  • ✓Nose4s

    Heh, w końcu zrecenzowali samochód bliższy cenowo zwykłemu człowiekowi. Brawo wy :)

    • Qba

      110 tys zł to nie jest tanio.

    • ✓Nose4s

      Taniej niż 500-800k. :) Nie, że kupię Astrę, dorastam powoli do Beetle albo Coopera Mini.

    • Qba

      Beetle niedawno został wycofany z produkcji.
      Mini Cooper jest świetnym autem, ale ma strasznie kiczowaty design.
      Jakoś bardziej podoba mi się Mazda MX-5 czy nawet Polo GTI.

    • ✓Nose4s

      Co nie zmienia faktu, że mi się akurat oba podobają i cenowo są przystępne, a lepszych pomysłów nie mam. W sumie ta mazda też jest fajna, nie myślałem o niej, w ogóle o żadnym ichniejszym modelu, ale dwuosobowa, a to może być problem, niby dzieci nie planuję, ale czasami trzeba babcię z matką jednocześnie gdzieś zawieść. :)

      Za to Mazda3 albo CX3/5 też są ładne. Cholera, trza zaś pomyśleć i poczytać.

    • Qba

      3 dość leciwa, niedawno pokazali koncept nowej generacji.
      http://www.autoexpress.co.uk/mazda/101479/mazda-kai-concept-previews-2019-mazda-3-at-tokyo

      CX-3 2.0 AWD udana, ale brakuje jej dynamiki i mocnego diesla.

      CX-5 bardzo udana, ale spokojna i rodzinna.
      W tej cenie jakoś bardziej przekonuje mnie Civic Type-R czy Focus RS.

    • ✓Nose4s

      Ja nie potrzebuję samochodu 3s do 100km :) I tak bardziej w granicy 80-100k, CX-5 jest po prostu ładna, ale full wypas to pewnie te 150k wyjdzie.

      Muszę się rozejrzeć na SUVami i Hatchbackami na nowo zdaje się (tylko te mi się podobają, no nie mam garażu długiego na 4.5m niestety) więc siłą rzeczy wszystkie sedany i limuzynki (ogólnie wolałbym coś jednobryłowego) odpadają. :P

      Zdaje się, że się znasz, ale męczyć cię nie będę, więc może jest jakiś serwis ciekawy (niekoniecznie polski), który segreguje auta różnych marek wg typu, ceny i tak dalej? Po prostu sobie generujesz listę i masz… przydałoby się…

    • Qba

      Może coś takiego https://www.samar.pl/__/42/wyszukiwanie-nowych-samochod%F3w.html

      Też szukam auta w tej cenie, z tym że o mocy 180-200 KM.
      Prawie kupiłem Civic 1.5 Sport, ale trzeba czekać pół roku na dostawę, więc zastanawiam się nad Polo GTI, 308 2.0 GT czy poczekać rok na nowego Focusa 1.5 ST-line, a może nawet dwa na nową Mazdę 3 2.0.

      Jak wystarczy ci mniej powiedzmy 130 KM, to w tej cenie masz duży wybór SUVów.
      Od Mazdy CX-3, przez Renault Kadjar, Nissana Quasqai, Peugeota 308, Opla Grandland X, Seata Arona, VW T-Roc itd.
      Tylko SUVY są wyraźnie droższe od hatchbacków, więcej palą, słabiej hamują i gorzej się prowadzą.

  • Łukasz Cepa

    Czytając komentarze Pan autor tekstu powinien dostać dziennikarskiego bana za pyskowanie do komentujących. Antyweb zatrudnijcie więcej takich osób to będziecie jeszcze bardziej tyrani

    • Tomasz Niechaj

      A to ja gorszy gatunek człowieka, że na mnie pyskować i mnie oczerniać można? Napisałem dosadnie że sobie tego nie życzę i że to co dyskutant napisał podchodzi pod paragraf.

    • Qba

      Poczytaj co to jest wolność słowa i wypowiedzi oraz o zastraszaniu, bo na to też są paragrafy 😉

  • Andrzej Rochański

    Anty web. Pierwszy raz tu jestem a sprawdza się to co mówią znający Was ludzie (nie w sieci). Od smartfonów przez rtv, usługi internetowe, e-deskorolki na samochodach kończąc. Dostaje od przedstawiciela za darmo, na własność flagowy produkt producenta, czuję się zobowiązany się odwdzięczyć, więc wyskrobie ahy i ohy nad tym czymś czego obiektywnie nie mogę ocenić..

    • Tomasz Niechaj

      W tym zdaniu też jest samo lukrowanie: „tak dziś konkurencja m.in. w postaci Volkswagena Golfa czy Hyundaia i30 w wielu aspektach nie tylko dogoniła Astrę, ale nawet wyprzedziła.”? Przykro mi, że nie możesz tego samochodu obiektywnie ocenić. Ja mogę, bo się tym zajmuję.

    • Qba

      To może teraz porównaj do konkurencji takiej jak Civic albo nowa Impreza.

    • To mówisz, że dają im tutaj za darmo samochody? To oni już pewnie gdzieś jakiś komis mają otwarty…

    • Qba

      Jest coś takiego jak park prasowy gdzie można dostać auto do przetestowania.

    • Wiem jak jest, odnoszę się tylko do komentarza powyżej, który jest śmieszny.

  • jj

    A czy android auto zaczelo wkoncu dzialac? Probowalem na kilku telefonach i kilku kablach i zawsze konczylo sie czarnym ekranem w radiu. Czy spasowanie plastikow poprawiono? Dostalem astre jako samochod zastepczy, calkiem nowa a przy wysiadaniu pasazeraz z lewej tylnej strony za kazdym razem przerazliwe skrzypienie plastiku przy kanapie, nie wazne czy dorosly czy dziecko bo zawsze tens straszny dzwiek. Na plus moge dodac bardzo duzo miejsca na nogi dla pasazerow tylnej kanapy.

    • bobok

      Ja akurat przymierzałem się do astry i tego miejsca moim zdaniem było dużo mniej niż w większości aut z segmentu.
      Co do spasowania to tak już te auta mają – plastiki wyglądają zdatnie, ale niestety jakościowo jest po prostu średnio.

  • Trolluj T

    To i ja dorzucę swoje 3 grosze, jako, że niedawno kupiłem auto (wygrała Honda Civic).
    Będąc w salonie Opla i oglądając Astrę, najbardziej zapamiętałem z tych oględzin masakryczny smród plastików. Wnętrze małe, na siłę „kosmiczne”. Ceny sensowniej wyposażonego auta podobne lub wyższe jak w Hondzie, Toyocie czy VW. Utrata wartości dużo większa…
    Kupującym bogatsze wersje (100 000+) polecam przejść się po wszystkich możliwych salonach konkurencji, aby przekonać się że Opel mocno zawyża ceny swoich aut w stosunku do tego co oferuje.

    Inna sprawa to bardzo złe podejście sprzedawcy do potencjalnego klienta, co ostatecznie zniechęciło mnie do zakupu (strach pomyśleć jak traktują klientów zgłaszających usterki). 0 zainteresowania – auto oglądałem samemu, sprzedawca siedział przy biurku pijąc kawę. Choć w tym wypadku nie jest to może wina samego koncernu, a raczej dealera i jego pracowników (dodam tylko, że byłem umówiony na oględziny i jazdę próbną, która się ostatecznie nie odbyła – ponoć nie zdążyli posprzątać auta).

    • Qba

      Problem z Oplem jest taki, że ma bardzo ubogie wyposażenie standardowe.
      A za podstawowe w dzisiejszych czasach wyposażenie jak nawigacja, światła LED, pakiet systemów bezpieczeństwa woła 20 tys. zł dopłaty.

      Honda ostatnio zdobyła ostatnie miejsce w rankingu dealerów i serwisów na polskim rynku.
      Sam chciałem kupić Civic, ale podejście sprzedawców jest rodem z Polmozbytu, robią łaskę jeśli przedstawią ofertę.
      Skończyło się na tym, że szukam alternatywy i czekam do przyszłego roku na nowego Focusa.

    • bobok

      Co do smrodu plastików to się zgodzę. Ogólnie jest tak – Skoda i Fiat to taka niższa półka (nie liczę Dacii, bo to już masakra:P), później jest Opel i Renault – niby jakościowo materiały lepsze, ale smród dalej ten sam (a może i gorszy). Następnie Koreańczyki – materiały podobne jak w Oplu i Renault (czasem gorsze), ale przynajmniej mniej śmierdzi. Później masz Peugeoty, Hondy, Toyoty czy VW – jakość ok i brak smrodu, ale niestety odbija się to już na cenie.
      Ogólnie coś za coś – niska cena to i materiały śmierdzące i kiepskiej jakości. Wyższa nie bierze się tylko z innego logo (choć nie tak do końca:P).

  • Krzysztof Skotnicki

    Zaraz nie będzie takiego wyboru silników i modeli Opla – Francuzi zniszczą markę :(

    • Grzegorz93

      Silników Opla już nie będzie. Sama marka Opel będzie istnieć i ma być kojarzona z niemiecką technologią. Silniki do Opli będą francuskie od PSA.

  • Rosomak

    Piękna kryptoreklama. A teraz autor zarzuci mi oszczerstwo, rasizm i marsjanofobie.

  • ErnestN

    Ale ta pospolita Astra emocje wywołuje :E