
wszyscyPolacy.pl ma to być internetowa encyklopedia biograficzna. Dlaczego Onet tworzy taki serwis? W informacji prasowej przedstawiona jest inspiracja twórców:
Inspiracją do powstania Wszystkich Polaków był Polski Słownik Biograficzny, tworzony przez tysiące historyków od ponad 70 lat, wydawany przez Polską Akademię Nauk i Polską Akademię Umiejętności. W PSB jest obecnie ponad 30.000 artykułów, dotyczy on jednak wyłącznie osób wybitnych, w dodatku zmarłych przed 2000 rokiem.
Kiedy pierwszy raz zajrzałem na WszyscyPolacy.pl od razu pomyślałem, że jest to kolejna wyszukiwarka ludzi i to nie do końca dobrze działająca. Wyniki wyszukiwania pokazują biogramy z serwisu oraz “zaufane strony” – nie do końca wiem na jakiej podstawie są zaufane ale wierzę, że ktoś to weryfikuje. Oprócz wyników w postaci “zaufanych stron” mamy także to co serwis znajdzie na temat danego nazwiska w internecie. Przedstawione jest to jednak w dość niepoukładany i bałaganiarski sposób.
Mój testowy biogram

Poza mankamentami jakie teraz można znaleźć w WszyscyPolacy.pl idea wydaje się szczytna. Nie ufam i nigdy do końca chyba nie zaufam Wikipedii. Wolę, żeby sławne polskie nazwiska historyczne były opisane porządnie bez żadnej domieszki społecznościowej wiedzy. Niestety i w tym przypadku twórcy serwisu zakładają, że można tworzyć biogramy za innych. Każdy więc może stworzyć profil Adama Mickiewicza i wpisywać tam znalezione z internetu informacje.
Ciekawy jestem czy dane które przechowywane są w PSB będą w jakiś sposób “wciągnięte” do tego serwisu (jeśli to prawnie jest możliwe)?
Widać też, że Onet sam aktualizuje profile znanych osób (na razie niestety widzę tylko nasze Gwiazdy z XXI wieku) tworząc im biografie i uzupełniając informacje o różnego rodzaju powiązane z nimi treści. Ciekawe czy nikt nie będzie im miał tego za złe i nie zacznie się tworzenie przez ludzi fikcyjnych profili znanych osób. Moderacja w takim serwisie wydaje się krytyczna.
Poza możliwością znalezienia biografii znanych osób, możemy oczywiście dodać własny biogram w serwisie (bo o to też chodzi aby zrobić katalog polaków w internecie). Jak stworzyć wpis o sobie? Wystarczy się zarejestrować (nie jest to rejestracja w Onecie) a potem przejść do tworzenia własnego diagramu. Tworząc własną mini biografie możemy napisać o sobie praktycznie wszystko, aplikacja podpowiada nam również osoby znajome czy też spokrewnione (nie wiem na jakiej zasadzie) czy też miejsca w internecie z którymi możemy być związani (to chyba również nie działa).
W WszyscyPolacy.pl nie zabrakło też elementów społecznościowych takich jak obserwowanie danej osoby, komentarz do biogramu czy też ocenianie biogramów. Nie wiem czy te komentowanie i ocenianie potrzebne jest w tego typu katalogu ludzi.
Pomysł z wszyscyPolacy.pl prawie by mi się podobał gdyby nie to, że znowu trzeba się zastanawiać czy profil znanej osoby stworzonej przez innego użytkownika to prawdziwe dane czy też bazujące na wiedzy z Google. Może mechanizm zaufanych stron ma mi to gwarantować? Kiedy jednak widzę w spisie takich stron Wikipedię to mam co do tego wątpliwości.
Mam też nadzieję, że Onetowi starczy konsekwencji i wytrwałości do prowadzenia tego typu projektu – w którym trzeba sporo moderować i nie dopuścić do tego aby była to kolejny twór z “wiedzą różną”.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

No nie wiem, kolejna tożsamość w internecie. Tworzenie notek o sobie? A gdzie umiar i wiarygodność? Kto bedzie to weryfikował?
A co w przypadku, jaśli ktoś bedzie chciał zaszkodzić? Zgadzam się – silna moderacja bedzie niezbędna. I jak… redakcyjnie, czy na moderatorach społecznych? Skala, może być ogromna.
@Jacek Gadzinowski
No właśnie – myślałem, że zaciągną dane postaci historycznych i zrobią na nich kłódkę. A ludzie niech się dopisują ze swoimi Nazwiskami i niech będzie to jakoś oddzielone. Zobaczymy co z tego wyjdzie jak wpadnie tam 10 tysięcy osób chętnych do opisania wszystkich w koło
Czyli Grzegorz chcesz dołączyć do grona osób wybitnych? Tak zrozumiałem Twój wpis. Wiosna nadeszła to i słoneczko mocniej zaświeciło.
@skok22
toż to dla pospolitego ludu też jest więc jeśli słoneczko szkodzi to tylko osobom chcącym być złośliwe :). No ale dodałem specjalnie dodatkowy opis aby wszystko było jasne. Mam nadzieję, że teraz jesteś usatysfakcjonowany.
Nikt tego nie weryfikuje (na razie). Niestety serwis wprowadza w błąd. Kiedy wyszukiwarka stojąca za WszyscyPolacy.pl przekopuje się przez internet i trafi na jakiejś stronie na listę nazwisk (np. przygotowaną z okazji na konferencji, albo prezentującą nagrodzonych w jakimś konkursie, albo jeszcze w inny sposób zestawionych), to tworzy na tej podstawie hasła osób nieistniejących: Weźmy listę: Kowalski Jan Nowak Tomasz Iksiński Robert… itd. W serwisie Wszyscypolacy.pl pojawi się hasło Tomasz Iksiński, chociaż Sieć zna jedynie Iksińskiego Roberta…
Faktycznie Grzegorz zwracam honor i przepraszam – napisałeś “mój testowy biogram”. Z drugiej strony jeżeli to testowt biogram to mogłeś choć trochę ten wpis podkolorować :)
Na razie widze, ze sie wszystko zaciąga “jak leci” co jest w internecie. A co przy bardzo popularnych nazwiskach? Powstaja jakieś głupoty…
TO chyba jakaś wersja beta? Poczekam z ocena, jak bedzie pełniejsza weryfikacja.
Moim zdaniem – postaci znane jak i historyczne, powinny być “zakłódkowane”
Jacek Gadzinowski – Czy proponujesz jakąs formę cenzury? “zakłódkowane” Nieładnie :)
skok22@tak, jesli to tak nazwać wprost. Jakies reguły powinny być, by nie doszło do naduzyc ;)
@Jacek
To nie jest takie proste przynajmniej formalnie bo kto jest właścicielem treści historycznych, naukowych itp.? Kto może to cenzurować i w jaki sposób? Z jakiego nadania, rekomendacji?
Wygląda na wikipedię dedykowaną biogramom “zwykłych ludzi”. Nie widzę, jakby to miało konkurować z Wikipedią właśnie.
Oczywiście wyszukiwarka słaaaabo radzi sobie z podwójnymi nazwiskami: porównajcie liczbę wyników dla Janusz Korwin vs Janusz Korwin-Mikke (tak samo ze mną: Julia Krysztofiak vs Julia Krysztofiak-Szopa).
W szuku.pl też mieliśmy z tym problemy, ale w tej chwili podwójne nazwiska działają bez zarzutu. Pewnie to przez zboczenie zawodowe:), ale uważam, że Szuku przedstawia większą wartość niż WszyscyPolacy.
Nadużycia są i będą. Nie sądzę by nad tym zapanowali. Chyba, że serwis się nie przyjmie.Linkowanie wewnętrzne nic im nie pomoże, przynajmniej w przypadku haseł, nazwisk, które są w wiki.Bo lepszego już zrobić nie mogą.Ciekawe jakie mają założenia osiągnięcia ruchu z tego, w jakich przedziałach czasu.
Ichnia wyszukiwarka skróciła zdanie:
Do:
Już ich nie lubię :P
skok22@tresci historyczne/naukowe – mozna korzystac ze standardów, a takimi np. jest encyklopedia powszechna. Kto? moderator/własciciel serwisu o którym rozmawiamy.
Prawa do biogramów opublikowanych przez PSB są oczywiście własnością ich autorów i ich spadkobierców. O ile wiem, redakcja PSB myśli o internetowej edycji, ale bardzo ograniczone środki finansowe, bardzo duża liczba autorów i problem z ustaleniem spadkobierców wielu już nieżyjących historyków sprawia, że raczej nieprędko doczekamy się Słownika w internecie.
Ja to widzę wprost jako konkurencję szuku.pl, tylko dużo gorzej wykonaną.
Coś pomiędzy Szuku a Wikipedią?
Wyszukiwarka zapewne na starym enginie Onetu chodzi… nie mieli co z tym zrobić jak się na Google przenieśli?
Z punktu widzenia SEO to nic, tylko amatorski agregator treści kradnący content przez zajawki i ramki, a w dodatku nie odwołujący się do źródeł (nofollow w linkach).
Wątpię, żeby ktoś poważny napisał tam coś o sobie.
(Chyba że zrobią ostrą kampanię, ale i tak “poziom onetu” zostanie zachowany;)
Życzę im, żeby ich Google zbanowało ;p
No, ja już wysłałem informację o usunięcie i zablokowanie mej osoby w tym dziwnym serwisie. Udzielałem zgody? Niet ;). Zobaczymy, czy wszystko załatwią tak jak należy.
Chciałbym zauważyć, że serwis ten pokazuje po prostu wszystkie kombinacje imion i nazwisk w Polsce wraz z wynikami wyszukiwania dla tych danych. Tylko tyle i aż tyle.
Sprawdzone na paru nazwiskach – coś jak szuku, ale gorsze. Nie rozumiem sensu wyszukiwarek ludzi, które zwracają wyniki gorsze od Google.
Porównanie do Wikipedii nietrafione. Można nie wierzyć wiki-biogramom (a zwróć uwagę, że porządny biogram spełniający formalne zasady MUSI tam mieć pełne źródła i bibliografię), ale przecież za serwisem Onetu nie stoi tym bardziej żaden autorytet.
W jednym serwis się przyda wikipedystom. “Zawsze chciałeś mieć własną biografię w encyklopediach sieciowych?” – będzie można odsyłać tu tych, którzy przyłażą na wikipedię z intencja napisania o sobie.
Szkoda pisaniny – kolejny serwisik dla narcyzów.
Tylko co zrobić z osobami, które są jedyne w całym kraju, tak jak jak dla przykładu? Nie udzielałem zgody na uwzględnienie mnie w wyszukiwarce, nie podpisywałem ni akceptowałem regulaminów. IMO dwa razy powtarzać prośbę o usunięcie to już trochę za dużo dla takiego serwisu. Jutro już nie będzie prośby, tylko żądanie, w poniedziałem będzie afera na wykopie i wiadomość u GIODO.
była strona wszyscypolacy i co teraz? jest kicha niczego nie mozna znaleśc jak onet tym się zajął porażka