• Okradnij mnie proszę, nawet powiem ci kiedy

    • Data: 19.02.2010 14:26
    • 5,701 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 11 »

    Pleaserobme.com to strona pokazująca moim zdaniem bezmyślność ludzi i zagrożenia związane z brakiem wiedzy czy też zainteresowania tematyką prywatności wśród internautów. W serwisie tym znajdziemy informacje nie tylko o tym kiedy ktoś opuścił swój dom czy mieszkanie ale również adres miejsca w którym w tej chwili przebywa. Autorzy serwisu pokazują w ten sposób jakim doskonałym narzędziem dla złodzeji moga być informacje jakimi internauci za pomocą serwisów takich jak Twitter i Foursquare dzielą się z całym światem.

    Pleaserobme.com działa na bardzo prostej zasadzie – użytkownicy serwisu Foursquare (dzielenie się swoją lokalizacją ze znajomymi, oznaczania miejsca w którym się przebywa itp) oznaczają poprzez aplikację mobilną, że właśnie opuścili dom i gdzie w danej chwili przebywają. Oczywiście pokazać taką informację można tylko swoim znajomym, ale można też ją przesłać na Twittera czy Facebooka. Łącząc więc informacje o lokalizacji oraz statu na Twitterze bardzo szybko można dowiedzieć się o planie dnia danej osoby, miejscu zamieszkania – miejscu pracy. Mamy właściwie wszystko aby skutecznie zaplanować włamanie czy też napad.

    Oczywiście Foursquare broni się przed zarzutami o ujawnianiu prywatnych informacji, twierdząc że odpowiednio zadbał o prywatność – a to, że ktoś dzieli się mimo wszystko takimi informacjami na twitterze czy Facebooku – no cóż…



    Problem jest moim zdaniem dość poważny i będzie narastał (i nie czepiał bym się tutaj serwisu Foursquare). W dzisiejszych czasach danie użytkownikom możliwości kontroli nad prywatnością to nie wszystko. Prywatność domyślnie powinna być ustawiona w każdym serwisie na maksymalne możliwe wysokim poziomie. Tylko wtedy jesteśmy w stanie zapewnić, że użytkownik zmieniający swoje ustawienia jest świadomy tego co robi i wie z jakimi konsekwencjami powinien się liczyć.

    Oczywiście łatwo jest to napisać ale dużo trudniej wykonać. Mimo to uważam, że walka o prywatność powinna być bezwzględna po to aby pohamować zakusy takich firm jak Google czy Facebook na skorzystanie z naszych danych. Oczywiście użytkownik powinien być świadomy – ale umówmy się, tak nie jest. I ten fakt trzeba przyjąć do wiadomości budując zasady prywatności w serwisach internetowych.

    Na koniec na wesoło – Feldman kpiący z social media na przykładzie Pleaserobme.com :



    KOMENTARZE

      • Grzegorz Marczak

        problem jest szerszy niż tylko udostępnienie danych o wyjściu z domu – to był tylko przykład. A ten komentarz który cytujesz jest po prostu idiotyczny – wiadomo, że każdy wychodzi z domu – to co może drzwi otworzymy będzie jeszcze łatwiej? A jak wyjedziemy na wakacje to od razu telewizor przed dom się wystawi aby złodziejom było łatwiej :)

    1. pedro

      Mega pomysł z Pleaserobme.com :))… a co do prywatności w sieci, to wyobraz sobie, ze miedzynarodowe spoleczenstwo jest wyczulone na prywatnosc tak jak byc powinno… NK przestaje istniec, FB zmniejsza się o 90%. Wszyscy jestesmy bezpieczniejsi ale jakim kosztem :D

      Zuckenberg ma wizję, że jego FB’ukowcy nie chcą być anonimowi i polityke prywatności i anonimowosc w sieci uwaza za archaiczny przezytek… Użytkownicy nie potrafią o prywatność w sieci dbać, a okazja czyni złodziejem :)

    2. Paweł Kuflikowski

      ja już od jakiegoś czasu unikam publikowania w sieci pozornie nieistotnych informacji. Po pierwsze, i tak nikogo to nie interesuje, a po drugie to napisanie o np. dwutygodniowym urlopie w tej czy innej lokacji może być rzeczywiście informacją wiążącą dla potencjalnego złodzieja. To że ktoś wychodzi na 8 godzin dziennie do pracy to rzecz oczywista, ale w tym czasie nie jest łatwo opróżnić mieszkania, zwłaszcza jeśli nie jest to pojedynczy dom. Ale ze świadomością że ma się dwa tygodnie złodziej może nie tylko się przygotować ale i bez pośpiechu noc w noc plądrować każdy zakamarek mieszkania.

    3. ;)

      “NK przestaje istniec, FB zmniejsza się o 90%. Wszyscy jestesmy bezpieczniejsi ale jakim kosztem :D”

      jakim kosztem?
      - wracamy do ery bez web 2.0
      - zwieksza sie czas przeznaczony na prawdziwa prace
      - latwiej wyszukac informacje bez tony stekow socjalowych
      - nie bedziesz sie wstydzic ze dziecko jak przeczyta twoje wypocinie to nie nazwie cie tlukiem
      - z tony pseudo znajomych zostaje 5-15 prawdziwych reszta na gg przekaze Ci wazne sprawy bez chwalenia sie co ma

    4. lavinka

      “udostępnienie danych o wyjściu z domu” A na blipie to jeszcze oprócz tego piszą co mają w torebce po wyjściu z domu ;)

    5. Marcin

      Jak widać po niektórych komentarzach głupota ludzka nie ma granic. Każdy się wymądrza do czasu kiedy to jemu nie ogołocą domu. Wtedy gość wezwie policję z płaczem, ale będzie już za późno. Ktoś powinien zrobić program w tv o tym, jakie informacje można pozyskać wyłącznie z Internetu. Może to dało by niektórym do myślenia. Niestety w naszym kraju ludzie rzadko uczą się na błędach.

      • szymon

        To niewiele da, typowi ludzie to debile, i tak się niczego nie nauczą. Ciągle piszą tu i tam żeby nie wpuszczać obcych ludzi do mieszkań, nie pisać pinów do kart na kartach, pilnować dokumentów itd.

    6. Prasówka 20.02.2010 « Blog NetCenter Solution

      [...] Bezmyślność ludzi publikująca informacje na temat swojego życia może doprowadzić do zainteresowania nimi złodziejaszków. Antyweb [...]

    7. Piotrek

      A mnie nie okradniecie xD

    Odpowiedz

    Connect with Facebook