• Off topic na weekend: Przenośny pokój i Yahoo! Japan

    Antyweb to nie tylko blog poświęcony sieci, ale również temu co w sieci można znaleźć. Postanowiłem więc napisać coś lekkiego tuż przed nadchodzącym weekendem. Poniżej zobaczyć możecie owoc japońskiej myśli technologicznej oraz kilka nowych przemyśleń na temat sytuacji Yahoo!

    Oto marzenie wielu strudzonych internautów, którzy cierpią na brak własnego kąta, w którym mogliby spokojnie serfować sobie po sieci lub robić inne rzeczy wymagające odosobnienia. Po sąsiedzie głośnym i przenośnym czas na przenośny pokój!

    Źródło obrazka: CrunchGear

    Jako miłośnikowi japońskich komiksów i tamtejszej kultury, trudno mi z jednej strony dziwić się takim “produktom”, gdyż znam już całkiem dobrze japońską tendencje do tworzenia różnych dziwnych rzeczy, które nigdzie poza krajem kwitnącej wiśni nie mają zastosowania. Japonia przez lata izolacji od reszty świata, wytworzyła w mentalności swoich mieszkańców pewną specyficzną odrębność, którą można by porównać jedynie z mieszkańcami innej planety.

    Z drugiej jednak strony dziwi mnie jednak trochę fakt, że tak znane firmy jak Yamaha, które oferują swoje towary na całym świecie, produkują jednocześnie takie dziwactwa. Prawdopodobnie jednak o sukcesie firmy decyduje umiejętność odgadnięcia potrzeb danego rynku. Japończycy najwyraźniej mają takie potrzeby. Natomiast odrębność tego kraju pozwoliła według mnie stać się Japonii w pewnym okresie liderem w wielu dziedzinach (między innymi w wielu sektorach IT). Choć obecnie to Chiny coraz bardziej wyprzedzają cały świat.

    Japonia to również odrębny rynek. Choć w dobie dzisiejszego globalnego kryzysu finansowego, nawet ten kraj ma problemy, to mogę przytoczyć Wam przykład japońskiego oddziału Yahoo!, o którym pisałem na AW w sierpniu. Radzi on sobie lepiej niż cały koncern matka ze wszystkimi oddziałami razem wziętymi, natomiast jego wartość rynkowa stanowi prawie 50% całej firmy.

    Zadajemy sobie od dawna pytanie, kto kupi Yahoo! jeśli nie Microsoft, który ustami Steve’a Ballmera ogłosił, że kolejnej oferty nie będzie. W tym momencie do głowy przyszedł mi jednak zupełnie inny scenariusz. Może Yahoo! przetrwa właśnie jako ten japoński oddział? Musimy się jednak liczyć, z tym (choć wydaje się to nieprawdopodobne, że w dobie w dobie kryzysu, żadna firma (znana czy nieznana) nie zdecyduje się zaryzykować i kupić Yahoo!, którego utrzymanie na rynku będzie wymagało dużych nakładów.

    Dodaj do:
    • Wykop
    • Facebook
    • Blip
    • Sledzik.pl
    • Flaker
    • Twitter
  • KOMENTARZE

    1. Integralny

      Widocznie czegoś takiego poterzbują :)

    2. Mimic

      Również, jako fan japońskiej kultury i komiksu, mogę stwierdzić, że nie jest to najbardziej ekstrawagancka rzecz jaka istnieje w Japonii, trzeba pamiętać jak duża jest u nich mania przestrzeni – wszystko upakowane, życie na małej przestrzeni i w tłoku. To co dla nas bywa rzadko uciążliwe, u nich często wchodzi w skrajność.
      A własny pokój, to taki własny azyl ;)

    3. [Wideo] Japoński system składowania rowerów | DailyTECH.pl - Codzienna dawka technologii

      [...] dziwaczna, ale według mnie wynika to ze znacznych różnic kulturowych i niezrozumienia. Kiedyś opisywałem przenośny pokój wyprodukowany przez firmę Yamaha. Natomiast poniżej zobaczyć możecie [...]

    Odpowiedz

    Connect with Facebook

  • W POPRZEDNIM TYGODNIU

    Z wizytą w Życiu jak Marzenie
    Nowy wykop.pl i znów trzeba się przyzwyczaić
    Ad4Mass - kolejny konkurent dla AdTaily
    Papilot w Startup School - czyli rozmów Agnieszczaka cd.
    wiem-jem.pl - wszystko może cię zabić
    Polskie Gizmodo
    Team Europe Ventures uruchamia fundusz inwestujący również w Polsce!
    Oszukani przez PARP .pl
    Ruszył Google Apps Marketplace
    Nagrania wszystkich 23 prezentacji z TEDx Warsaw już dostępne
    O rozczarowaniach jakością Macbook Pro
    Google Reader dla blondynek
    Rewolucja w grach czyli OnLive już w czerwcu!
    Webstary to mały pikuś przy wynikach konkursu na blog roku (wiadomości24)!
    Nasza Klasa się rozpędza!
    I co z tym wyszukiwaniem w czasie rzeczywistym?
    Move czyli nowy kontroler do gier na PlayStation
    Dlaczego Apple powinno opatentować imię "Steve"
    Oni wracają czyli A-Team!