14

Office na Maca w końcu doczekał się obsługi Touch Bara

Touch Bar to jeden z ostatnich hitów korporacji z Cupertino - Apple ponownie przekonywało nas podczas prezentacji sprzętu, że rewolucjonizuje świat i ułatwia nam życie, a wszystko to za sprawą panelu dotykowego w nowym MacBook Pro. Od czasu premiery tego urządzenia minęło już trochę czasu, dzisiaj przypomniał o nim jednak Microsoft. Firma wzbogaca swój pakiet biurowy na Maca w obsługę wspomnianego novum.

Office na Maca z obsługą Touch Bar wielkim zaskoczeniem nie jest, doniesienia na ten temat pojawiły się już jesienią ubiegłego roku, ale na szczegóły trzeba było czekać do bieżącego miesiąca. W końcu pojawia się aktualizacja, dzięki której właściciele nowych komputerów Apple będą mogli poszaleć z pakietem biurowym na pasku dotykowym. Jeśli nie wiecie, czym jest ten ostatni, spieszę z przypomnieniem:

Panel dotykowy. Tak, zgodnie z plotkami Apple żegna się z przyciskiem Fn i zamiast fizycznych klawiszy funkcyjnych proponuje w nowym MacBooku Panel, a w zasadzie ekran dotykowy. Zawartość panelu zależna będzie od tego, jaka aplikacje została uruchomiona. Na panelu mają znaleźć się również emoji, sterowanie zdjęciami, podpowiedzi tekstowe podczas pisania, zmiana koloru czcionki i inne… bajery – tak, bajery, trudno mówić tu o jakiejś konkretnej funkcjonalności. Dedykowany przycisk dla Siri? Nie jestem przekonany. Szczególnie, że ikony są mniejsze niż klawisze numeryczne poniżej – przy pokazanym edytorze z filtrami nie wygląda to zbyt wygodnie. Świetnie natomiast prezentuje się możliwość personalizacji przycisków funkcyjny nowego panelu.[źródło]

Wiadomo już zatem, o co chodzi, kiedyś Tomasz pisał, jak można się wykazać kreatywnością bawiąc się tym dodatkiem. A jak połączono to z pakietem Office? Wsparcie dotyczy wszystkich aplikacji. W przypadku PowerPoint możliwy będzie np. podgląd slajdów, Excel pozwoli szybko wybrać ostatnio użyte funkcje, a Word umożliwi przeniesienie paska narzędzi na Touch Bar – to może przyspieszyć pracę w programie. Pojawią się także funkcje przypisane programom Outlook (Touch Bar wskaże na ostatnio używane dokumenty, gdy użytkownik będzie pisał maila) i Skype. W tym ostatnim przypadku możliwe stanie się kończenie rozmowy czy jej wyciszanie.

Czy to jest potrzebne? Przekonamy się. Nie spodziewam się, by ludzie zwariowali na punkcie nowinki. Gdyby miało tak być Microsoft pewnie nie czekałby z nią pół roku…