Dość ciekawa produkcja Microsoftu, na początku przypomina rasowy film akcji – z czasem jednak jest też trochę ironii (zabawnie wplecione są w film hasła pochodzące z Offica). Swoją drogą zastanawiam się kto jest w stanie w pełni wykorzystać wszystkie nowości jakie oferując coraz to nowsze wersje pakietu Office? Rozumiem, że niektóre korporacje mogą wyciskać z tego produktu maksimum możliwości – ale jest ich naprawdę niewiele.
W poniedziałek Microsoft ma zapowiedzieć swojego Google Docs killera – i jestem pewien, że będzie to killer dla usług Google (szczególnie w połączeniu z innych usługami online od MS) . Nie będę po raz kolejny przytaczał argumentu o przyzwyczajeniach ludzi, znajomości i zaufaniu do mark itp. Jeśli jednak MS wraz z Officem online wprowadzi usługi w “chmurze” dla biznesu to będzie to moim zdaniem prawdziwy cios dla konkurencji. Pytanie tylko jak wiele firm (tych większych) zdecydowało by się na tak radykalną zmianę swoich praktyk i przejście całkowicie na produkty online?




Witaj, nazywam sie Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach spolecznosciowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Trochę wzorowany na matrixie zwłaszcza na 2 części :) Co do killera zgodzę się, pod tym względem MS jak powie B będzie na dłuższy czas po zawodach, osobiście chwalę sobie np. Office Live Workspace
Zabawne :-)
“They took you from me, Clipper!” – *bezcenne* :)
Promo daje radę… btw. gdzie jest czcionka ;)?
Myślę, że chyba żadna firma nie przejdzie w całości na online (i usługi w chmurze). Ale jednak sporo firm będzie zainteresowana wyrzuceniem części rzeczy do chmury a zostawieniem u siebie drugiej części.
Dlatego też trochę w tym temacie zmieniło się podejście Microsoft w ostatnich latach. I uważam, że na lepsze – że nie traktuje się już chmury jako czegoś hiper-nowego i panaceum na wszystko.
hmm, a czy około 1:10 on nie pyta: “Where is the czcionka?” :D Przysłuchajcie się :)
bo z drugiej strony po co pisali by “Where is the font” gdyby to mówił? :)
@Marek:
Raczej: Gdzie jest czeczionka? ;)
@Marek:
Faktycznie…mówi czcionka :D
Michael Bay by nie pogardził, chociaż trochę za mało wybuchów i nie było hymnu USA ;)
@Marek:
A co ona odpowiada na to pytanie? Czy czasem nie mówi: “…. Gdześ między Arial a Wingdings…” :-)
Ciekawie zrealizowane trzeba przyznać. Czyżby zakradł się tam polski akcent? (niezbyt wyraźnie mówią) :)
A może zrobili wersje lokalizowane? :)
haha, gdzie jest czcionka, gdzies miedzy arial i wingdings ;)
Trzeba przyznać, że ostatnimi czasu MS pracuję nad poprawą swojego wizerunku i według mnie wychodzi im to bardzo dobrze.
Świetna reklamówka, zabawna i pełna akcji. Powinna zaciekawić zarówno tych, którzy nie korzystają z Office’a, jak i jego dotychczasowych fanów.
świetne, świetne…
Świetne!
Office to prawdopodobnie najlepsze co Microsoft wydał, a ten trailer jest po prostu kapitalny!:)
Faktycznie wkradl sie tam chyba jezyk polski :D
Najpierw mowi “gdzie jest czcionka”, a potem dopiero “where is the czcionka”.
Kobieta siedzaca na fotelu tez jakby po polsku mowila “gdzies pomiedzy …”.
- “Gdzie jest cziczionka”
- “Gdzieś między Ariel a Widdings”
Świetny tekst :D. Podobało mi się też to:
“From the visionary creators of office 2007 & 2003…″
Taa, visionary…
Rewelacja!
może nie sledze kazdego ruchu M$ ale odnosze wrazenie ze wyciagneli wnioski z sukcesow googla i coraz mocniej zmieniaja swoj wizerunek na ‘user friendly’. Zamiast ponuraków w garniakach starają sie być na luzie. Albo przynajmniej byc tak postrzegani. Osoboscie bardzo sie ciesze, monopol kogokolwiek zawsze jest zly. A yahoo powoli odpada z walki z google.
Oczywiscie polka w obsadzie Magda Bendek ;)
masakra, muzyka z requiem,
do każdego filmiku na youtubie prawie to dodają