Chrom podbija rynek – jest blisko lub właśnie przeskoczył Firefoxa (w zależności od statystyk na jakie się patrzy), jest popularny i lubiany. To wiemy, wszyscy też pamiętamy te hasła o szybkości i prostocie obsługi. Co z tych sloganów zostało dzisiaj?

Chyba tylko prostota bo co do szybkości i wydajności mam coraz większe obiekcje. Dochodzi do tak abstrakcyjnych dla mnie sytuacji w których zakładka Chrome z otwartym Google Readerem jest cięższa dla systemu niż dedykowana aplikacja desktopowa do przeglądania RSS-ów.

Rozmawiałem o moich spostrzeżeniach ostatnio z Janem i miał on podobne obserwacje, wydaje się że od kilku wersji słowo wydajność i szybkość gdzieś zgubiły się w ferworze walki o zasięg i procenty rynku.

Jeszcze do niedawna pracując na Macbooku nie zawracałem sobie głowy programami do czyszczenia i optymalizacji pamięci. Dziś to dla mnie podstawa, a opcji „uwalniania” zasobów używam przynajmniej dwa razy dziennie.

Dla jasności pracuję na komputerze z 4 GB Ram i procesorem Core I7. Konfiguracja z początku roku ale jak na moje potrzeby powinna być absolutnie wystarczająca. Jeśli chodzi o Chrome to mam otwarte maksymalnie 10-12 kart, staram się jednak systematycznie je zamykać i moja średnia to ok 6-8. Jeśli chodzi o rozszerzenie to mam ich dokładnie 6 i naprawdę nic obciążającego, żadnych adblocków itp.

Mimo to Chrome potrzebuje od 1 do 2 godzin (czasem dużo mniej) po to aby połknąć ponad 1,2 GB z mojej pamięci RAM. Dochodzi często do sytuacji w której właściwie wysysa całą wolną pamięć mojego komputera przez co pracuje się na nim jakbym obsługiwał ekran komputera zdalnie (lagi, przycięcia itp). Aby nie być gołosłownym poniżej zamieszczam screen z procesami Chrome przy ok 12 otwartych karatach.




Jeśli przeglądarka Google dalej będzie w ten sposób się „rozwijać” to zacznę poważnie myśleć o przesiadce. Piękny i prosty interfejs nie są bowiem w stanie zrównoważyć problemów z wydajnością przeglądarki, która jest moim podstawowym narzędziem pracy.

Obrazek pochodzi z indylug.org

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Dawid

    Co do pożerania RAMu to się zgadzam, ale poza tym jest ok.

  • MKR

    Moim skromnym zdaniem nie ma nic dziwnego w tym, że dedykowana aplikacja do RSS jest lżejsza niż analogiczna aplikacja uruchomiona w przeglądarce. W tym drugim przypadku mamy więcej „warstw pośredniczących”, więc powinno być to wolniejsze, natomiast o ile wolniejsze – to już kwestia właśnie omawianej ociężałości przeglądarki.
    Tak w ogóle to mi tam się aplikacje uruchamiane w przeglądarce od początku nie podobały… Broni ich tylko ta niesamowita wygoda uruchamiania aplikacji praktycznie wszędzie, na dowolnym komputerze, bez konieczności przenoszenia danych :)

    • j.

      MKR: Moim skromnym zdaniem nie ma nic dziwnego w tym, że dedykowana aplikacja do RSS jest lżejsza niż analogiczna aplikacja uruchomiona w przeglądarce. W tym drugim przypadku mamy więcej “warstw pośredniczących”, więc powinno być to wolniejsze,[...]

      Zakładając taką samą funkcjonalność obu. A sądzę że desktopowe aplikacje do RSS-ów mają o niebo większą funkcjonalność niż google reader (piszę ‘zakładam’ bo nigdy żadnej nie używałem, ale taka zależność jest dla większośc aplikacji desktop vs. ich webowy odpowiednik).

  • Grzesiek

    Niestety muszę się zgodzić, sam jestem wielkim fanem Chrome, ale od jakiegoś czasu obserwuję pożeranie przez niego pamięci RAM nawet przy śladowych ilościach zainstalowanych rozszerzeń i przy niewielu włączonych kartach. ‘Ciekawie’ zaczyna się robić, kiedy mam włączone ze 2 okna, w każdym sporo kart, a do tego jakieś duże programy, np. do grafiki.

  • Bodzios Gąsior

    No tak. To prawie jak odpalenie wirtualnie obcego OS’a :)

  • http://wikipasy.pl Dinth

    4GB to nie konfiguracja z poczatku roku, tylko konfiguracja „z poczatku roku 2009″. Sorry

    • Gadzinisko

      Nie wiem w jakim świecie żyjesz, ale 4GB to standardowa ilość RAMu, która powinna wystarczyć zdecydowanej większości użytkowników.

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Nie wiedziałem, że do obsługi przeglądarki i podstawowych narzędzi biurowych trzeba więcej – a już szczególnie w 2009 roku – sorry

  • Tomek Pietrowski

    W tej chwili mam FF z 12 kartami otwartymi od ok 2-3 h, 13 rozszerzeń. Zużycie RAM jest na poziomie 655 MB przy 4G RAM, W7 i procku sprzed 5 lat.. Chrome traktuję, jako awaryjną przeglądarkę. Przesiadłbym się, ale brakuje Chrome jednej funkcji, którą bardzo lubię w rozszerzeniu Tab MIX Plus dla FF, a mianowicie otwieranie stron z paska adresu w nowej karcie. Wiem, że można z dodatkowym klawiszem, ale kompletnie mi to nie pasuje ;D

    • MareX

      Ja po upgradzie FF do wersji 8 mam permanenty wyciek pamięci. Próbowałem uruchomienie bez dodatków i jest to samo. Na początku dnia – 360MB, wieczorem robi się z niego 800-900 MB. Po dwóch dniach bez ponownego uruchomienia miałem 1,5GB !!!
      Fakt, zakładek mam pootwieranych ok.20, ale tak miałem zawsze.

    • Pi0trek

      Ja miałem takie problemy z FF jakoś półtora roku temu, z tym, że miałem 2GB RAMu na MB Air. Ale to nie ram byl przyczyną, bo jakiś czas pracowało mi się zupełnie dobrze, a później po kilku aktualizacjach FF, bez dodania żadnej funkcjonalności zaczęło mi ciągnąć ponad 500MB RAMu po kwadransie od uruchomienia. Wtedy przesiadłem się na Safari i do tej pory używam. Mam FF i Chrome, ale w zasadzie ich nie uruchamiam.

  • http://marcinignac.com Marcin

    To samo pomyslalem miesiac temu i wrocilem do safari. Tutaj mam screenshota porowujacego zuzycie RAMu 90 MB vs prawie 300 MB w chromie z jedna otwarta zakladka :/ https://twitter.com/#!/marcinignac/status/128820925910102017/photo/1

  • krzysiek

    Fakt. Ja ostatnio chwilowo przesiadłem się na operę, zastanawiam sie nad ff. Chrome (szczególnie w trakcie używania gReader’a) staje się coraz bardziej toporny.

  • http://elnino.pl elNiño

    A można wiedzieć co to za narzędzia do uwalniania pamięci na MacOS X? Mam 8GB w MBP i tak jakby ciągle brakowało…

    • Krzysiek Troszczyński

      Na App Store jest kilka darmowych, wystarczy luknąć (bodaj że) w utilities.

  • Ggg

    Ja od tygodnia tez powrocilem o ff. Chromebyl szybki z duzym. Naiskiem nabyl. Troche diwnie było wracac do ff bo wydaje sie taki ciezarny ale to mylne. Wracam do i znowu doceniam pokaz zrodlo zaznaczenia i pokaz tlo obrazka pod prawym.

  • Gadzinisko

    „Mimo to Chrome potrzebuje od 1 do 2 godzin (czasem dużo mniej) po to aby połknąć ponad 1,2 GB z mojej pamięci RAM. Dochodzi często do sytuacji w której właściwie wysysa całą wolną pamięć mojego komputera przez co pracuje się na nim jakbym obsługiwał ekran komputera zdalnie (lagi, przycięcia itp).”
    >>> Co nam to przypomina? Pewną przeglądarkę, na którą Chrome stanowił jakoby antidotum.

    A poza tym – wiem, że wywołam tym wojnę przeglądarek, ale powiem, że najnowsza wersja Opery zużywa mniej pamięci niż poprzednia i o ile potrafi się szybko „najeść” jak otworzę dużo zakładek, to szybko ją zwalnia, kiedy je zamknę ;)

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      No dokładnie przypomina to powody z jakich przesiadłem się kiedyś z Firefoxa na Chrome

    • Gadzinisko

      To może teraz czas na szansę dla Opery? Już niedługo wersja 12.

    • MareX

      Z powodu wycieków pamięci w moim FF 8 (opisane wyżej) siedzę przeważnie na Operze. Inna przeglądarka jest mi potrzebna TYLKO do Google Docs.

    • Krzysiek Troszczyński

      Opera niestety nie radzi sobie z co niektórymi stronami, po za tym rozszerzenia, a raczej ich brak.

    • Ariuso

      Dałbym szansę Operze jednakże bez 1Password jest to niemożliwe. Bez tego rozszerzenia przeglądarka dla mnie nie istnieje.

  • http://www.causakancelariaprawna.eu Adam

    To te Macbooki mają taką słabą wydajność przy takich parametrach sprzętowych ??? To jakaś totalna porażka…

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    elNiño: A można wiedzieć co to za narzędzia do uwalniania pamięci na MacOS X? Mam 8GB w MBP i tak jakby ciągle brakowało…

    Darmowy Freememory – nie wiem czy jest najlepszy ale jest rekomendowany w App Store. Do tego czasem z terminala odpalam komendę purge

  • https://plus.google.com/u/0/102947107235184263904/posts szametu

    [quote] Chrom podbija rynek – jest blisko lub właśnie przeskoczył Firefoxa (…) [/quote]

    Ale takze cynkowanie i niklowanie ;)

  • http://wikipasy.pl Dinth

    Grzegorz Marczak: Nie wiedziałem, że do obsługi przeglądarki i podstawowych narzędzi biurowych trzeba więcej – a już szczególnie w 2009 roku – sorry

    Sam napisales ze sama przegladarka z jedynie kilkoma otwartymi kartami i praktycznie bez wtyczek zajmuje 1,2GB. Do tego dolicz system przynajmniej Viste albo Win7, odpal jeszcze najnowszego Worda i gdzies w tle pelnego firmowej korespondencji Outlooka… Czyzby rzeczywiscie 4GB bylo wystarczajace do pracy biurowej ?

    Osobiscie do samego przegladania neta (choc prawde mowiac troche sobie dopomagam parserami w pythonie:) na 16 mi bardzo ciasno. Taka jest rzeczywistosc.

    • Gadzinisko

      To serio nie wiem co ty dokładnie robisz przeglądając ten Internet…

      Ja swobodnie przeglądam przy dwóch, a mam w tle jeszcze uruchomione Skype, WTW, foobara, Writera/Worda…

    • dario-h

      Moment – chcesz mi powiedzieć, że przeglądarka, word i outlook + 4GB i wchodzi Ci na swap? Aż chce się powiedzieć: nigga please.

      Co do przeglądarek – tylko FF. Chrome – zainstalowałem, zobaczyłem, wywaliłem (i tak kilka razy). Nie wiem skąd te zachwyty.

    • Karim Achi

      Chyba jednak na viscie skończyłeś. Aż odpaliłem z ciekawości worda i outlooka (choć ten pusty bez maili) i mam zajęte na Windows 7 od 1,2 GB do 1,4 GB. Jeśli u ciebie te aplikacje z systemem zabierają aż 4 giga… nie chcę Cię straszyć ale pobierz sobie dobrego antyvira…

    • Kris_IV

      Ja mam włączony system i chrome z 9 kartami i 2,3GB wcina ;D Jak włączę pocztę WL mam już 2,5 GB :D Word i Skype o 2,8 ;D

      Ale tak z drugiej strony to gdzieś kiedyś czytałem że W7 w zależności od ilości ramu w systemie niektóre aplikacje w jakimś stopniu uruchamia aby one się w przyszłości włączyły szybciej… Ten sam system na czysto zainstalowany na laptopie 2GB ram zabiera 800MB a na moich 8GB już prawie jeszcze raz tyle… Taka obserwacja;)

  • Karol Spieglanin

    A ja tam nie narzekam. W porównaniu do FF Chrome śmiga cały czas cacy.

  • http://wikipasy.pl Dinth

    Gadzinisko: To serio nie wiem co ty dokładnie robisz przeglądając ten Internet…
    Ja swobodnie przeglądam przy dwóch, a mam w tle jeszcze uruchomione Skype, WTW, foobara, Writera/Worda…

    I ile Ci to zajmuje? Ile swapa masz zajetego?

    • Gadzinisko

      Te dwa to akurat mam na netbooku i, szczerze mówiąc, nie sprawdzam. W każdym razie nie przycina się, co byłoby oczywistym znakiem zrzucania do swapu.

      W tym momencie jestem na paroletniej stacjonarce z 1GB RAMu i przy otwartym takim zestawie mam tak: http://img849.imageshack.us/img849/5350/nakedandready.jpg Chociaż to się akurat nie będę upierał, że 1GB wystarcza, bo to trochę za mało jak na dzisiejsze czasy, ale jestem studentem i nie stać mnie w tej chwili na rozszerzenie.

    • Anonim

      nie swap tylko pamieć wirtualna..

  • Michal

    Mamy dwa kompy w domu. Na jednym chrome, na drugim firefox. Przez zeszly rok ja klnalem na firefoxa, a osoba uzywajaca chrome sie smiala. Dzis jest dokladnie odwrotnie.

  • kjhank

    Gadzinisko: To może teraz czas na szansę dla Opery? Już niedługo wersja 12.

    Potwierdzam, Opera z wersji na wersję coraz szybsza, warto jej dać szansę. 12 otwartych tabów (w tym dwie przeładowane JS), chodzi od rana (albo wczorajszego wieczora, nie pamiętam), 7 roszerzeń ─ 450MB w pamięci. Opera Next (v12 b1174), Linux.

  • Piotr

    Może to wina systemu operacyjnego z którego widzę, że wielu narzekających korzysta?

    Korzystam z wersji na Ubuntu, system działa u mnie tygodniami bez restartów, chrome mam po kilkanaście kart pootwieranych i nie obserwuję żadnego pochłaniania zasobów. Jedyna sytuacje, gdy widzę podwyższone zużycie CPU i pamięci przez chrome, to efekt gdy wejdzie się na strony, na których znajdują się obiekty flasha. Odnosze wrażenie, że wielu tak zwanych programistów flasha, nie ma większego pojęcia o tym, co robi. Wystarczy wejść na jakąś stronę z nieudolnie napisaną reklamą, pseudo grą, by *każda* przeglądarka miała wolne. Tu jednak szybkie zamknięcie karty/okna rozwiązuje problem:)

    • Karim Achi

      Ja korzystam z Minta na lapku z prockiem 2x 2 GHz i 1 GB ramu. Chrome przy trzech zakładkach z youtubem „umiera”, bez ps i killa się nie obejdzie. FF daje nadal możliwość pracy choć przy ok 20 zakładkach z flashem, zaczyna mulić. Nie problem zatem chyba w systemie, nie leży w samych programistach flasha ale w adobe które coraz mniej stara się zoptymalizować wtyczkę z każdym nowym wydaniem…

  • Oleg Konstanty Janas

    Na windows ten problem jest jakby znacznie mniejszy :>

  • Andrew wersja limitowana

    A jak pisałem , że to chrome ściemnia a ff jest coraz lepiej to nikt nie wierzył.

    Ja za to mam tylko procek c2d 2 x 2,2 gb, tak nie jest to najnowszy i7, i marne 4 gb ramu, tak marne bo tyle to można było spokojnie kupić za przyzwoitą cenę w 2007 roku.

    W ff aurora 10 nie martwię się o nic, najwięcej weźmie ~600 mb, poprawili zarządzanie więc nawet przy tylu nie muli, średnio mam otwarte 10 – 20 kart nie rzadko kilka więcej i działa płynnie, dysk nie muli jak przy chrome.

    Absolutnie nie muszę się martwić o ilość kart, nie zwracam na to uwagi, jak potrzebuję to otwieram następną, pracuję godzinami nie wyłączając ff, średnio 4 – 6 h i działa tak samo jak po włączeniu.

    Więc labo chrome schodzi na psy co przewidziałem albo wersja na maca jest kopnięta. (choć na windowsie też chrome to tragedia, ale może na macu bardziej)

  • Michał Jerzy

    Nie wiem co Wy robicie z tymi komputerami. Ja mam sześcioletniego laptopa Core Duo 1.8 (nawet nie Core 2 Duo!), 3GB a objawy jakoś szczególnie nie odbiegają od Twojego opisu, ba! aż tak mi nie przeszkadzają jakieś lagi w Chrome. Rozszerzeń mam 11, te ciężkie adblocki też. Zakładek też dużo. Oczyszczacza systemu używam raz na tydzień.

    Co Wy macie tam powłączane Photoshopy i jakieś gry zminimalizowane podczas przeglądania internetu czy te i7 i nowe pamięci są aż tak słabe?

  • Andrew wersja limitowana

    P.S. I mam 13 dodatków w tym zasobożerny adblock i firebug, ale bez nich to dla mnie ani rusz.

  • http://www.causakancelariaprawna.eu Adam

    Aż musiałem sprawdzić… bo jakoś nie do uwierzenia takie zużycie ramu dla mnie i oto: otwarty menadżer plików (5 zakładek), chrome (10 zakładek – facebook, allegro, youtube z odpalonym filmem, gmail, google reader, itd.), pidgin z prowadzoną rozmową, zapodana muzyka w banshee, odtwarzający się film w VLC, otwarty projekt w Inkscape, otwarty dokument w Writerze i… wynik 1,6 GB ramu :D Zrzut ekranu z wynikiem w linku:

    https://picasaweb.google.com/lh/photo/1DErhGPg51qtAT2Cja1c3tMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=directlink

  • Krzysiek

    Uzyskałem chrome na ubioru, xp, 7, mint. W kazdym przypadku (rożne komputery) wraz z kolejnymi wydaniami widoczne jest spowalnianie przeglądarki i wzrost zasobozernosci. I choć uważam chrome za najlepsza opcje aktualnie (jak już wspominałem) przesiadlem sie na opere i problemy z wydajnością zniknęły. Mam nadzieje ze kolejne wydanIa przywroca wydajnosc z początków chrome’a

  • hubertus

    Ja korzystam z 64-bitowej wersji Chromium na Linuxa (z repozytorium Gentoo kompiluję od podstaw każdą wersję) i nie zauważyłem jak dotąd większego zapotrzebowania na pamięć RAM niż przy wcześniejszych wersjach. Powiem nawet, że ostatnie dwie wersje mocno przyspieszyły – nie tylko w moim subiektywnym odczuciu ale także widać różnicę (+200 punktów) w testach typu Peacekeeper.
    Ja stawiam na minimalizm i korzystam tylko z 4 rozszerzeń + pare dodatkowych opcji z about:flags

  • http://wikipasy.pl Dinth

    Przedewszystkim nalezy zdefiniowac co to jest komfortowa praca. Dla czas przelaczania kart 1000-2000 ms to nieprzeszkadzajacy w niczym mankament, a dla innego calkowicie dyskfalifikuje sprzet odbiegajac od komfortowej pracy kilkuset krotnie.

    • Paweł

      1-2s przy przełączaniu kart to ma być nic?

  • Krzysiek

    RAM jest po to aby go używać.
    Jeżeli w systemie jest bodajrze 2GB ramu nieużywane w danym momencie, to dlaczego nie ładować do niego danych ?
    To, że aplikacja zużywa dużo pamięci nie musi świadczyć o tym, że jest niezoptymalizowana, a wręcz przepiwnie, może to świadczyć o tym, że właśnie JEST.

  • Slavex

    A sprawdzał ktoś na Chromium? mam ją na linuxie w domu i chyba jest ok a na windzie w pracy jeszcze nie instalowalem

  • lejzab

    purge(8) BSD System Manager’s Manual

    NAME
    purge — force disk cache to be purged (flushed and emptied)

    czyszczenie cache moim zdaniem raczej spowalnia, nie przyśpiesza.

  • igi

    Chrome czy FF używam praktycznie tylko na windowsie, maci stoją na Safari, które w wersji 5 jest naprawdę zacną przeglądarką, działa to szybko, i nie zamula nawet słabszych komputerów (MBP C2D 2,4, 4gb). Inna sprawa to gospodarowanie pamięci przez mac os, jeśli nie mamy pootwieranej dużej ilości programów, to system przydziela maksymalną ilość pamięci do aktualnie używanej aplikacji. No ale to chyba wiesz ;)

  • Norbert Leśniewski

    A może problem tkwi w otwartych kartach?

    Pod Shift + Esc jest monitor zasobów w Chrome. U mnie największym PacManem jest Google Reader – 0,5 GB. Ale w to wliczone są otwarte przez niego zakładki (szt. 7). Później jest proces przeglądarki, Flash, Google Groups, GMaps, Gmail, Docsy, proces GPU, YT, GTranslate. Aplikacje webowe Google ewidentnie sponsorują te wyniki :) Proces AdBlocka bierze 18MB, ale pewnie w każdej karcie ma swoje udziały w wykorzystanym RAMie. Łącznie 1,8GB na 20-30 kart.

    FF z podobnymi kartami w tej samej ilości pobierał około 1,9-2,1 GB.

    Więc to raczej nie pamięciożerność Chrome, tylko coraz większe zapotrzebowanie aplikacji webowych na RAM. Patrząc na ich rozwój to nie ma się co dziwić, że potrzebują podobną ilość RAMu co aplikacje desktopowe.

  • herakles

    A producenci pamięci RAM się cieszą.. To na pewno wszystko dzięki nim!

    • KSIS

      Z takim myśleniem nic nie osiągniesz w życiu a jeśli to zrobiłeś to przez przypadek który może się nie powtórzyć a to co masz możesz z takim widzeniem świata stracić.

      Dlaczego? Bo oderwany jesteś od rzeczywistości – a to podstawa. Google jest zbyt potężne żeby działać w komitywie z producencikami pamięci RAM. Google rozwija to co chce a inni mają się dostosować. Google ani opłacałoby się to ani nic po drodze. A wszędzie chodzi o KASĘ.

      Otrzeźwiej.

    • Tomasz

      Gdzie i kiedy znikło w narodzie wyczucie ironii? :(

  • Tomek Sułkowski

    No eej, można narzekać z różnych stron, ale nie róbcie siary dziwiąc się, że aplikacja desktopowa zżera więcej zasobów niż webowa. To przecież praktycznie „z definicji” aplikacja _dedykowana_.
    To że funkcjonalność, o której piszesz (czytnik RSS) jest tematycznie bliżej związany z internetem (internet = przeglądarka? :D) nie ma tu nic do rzeczy.

  • Waszer

    Polecam FreeMemory z AppStore do ręcznego czyszczenia pamięci oraz kontroli jak się zużywa pamięć w danym momencie. I tak widzę teraz że otwierając stronę gazety na chromie pochłania mi ona 70 MB zasobów zaś strona antyweb to około 190 MB!

  • Ax

    Kiepsko z tymi Waszymi systemami operacyjnymi i zwalacie co złe na Chroma.
    To ja Was trochę zadziwię, mam Quad’a 2.4, 2GB ramu, w Chromie otwartych 9 zakładek w tym np. Google Reader, a także 8 rozszerzeń i tu m.in AdBlock (może tu wina leży u Was bo ludzie skarżą się, że AdBlock zamula ale przy jego zaletach i zamykaniu reklam wychodzi wg. mnie na plus bo reklamy zasobów potrafią pochłonąć zwłaszcza te we flashu), FireBug …
    Ramu po 4h używania Chrome zabiera mi ~500MB + LibreOffice, Tunderbird, IE czasami antywirus, firewall zewnętrzny i praca jest przyjemna, żadnych przycięć itp. Te dopiero zaczynają się gdy uruchomię system na VirtualBoxie. Tak więc jak ktoś narzeka na Chroma niech pierw sprawdzi czy są powody czyli test przeglądarki na świeżym systemie.

  • Pingback: Blog NetCenter Solution · Prasówka 2.12

  • http://www.tanie-latanie.net Marcin999

    A ja przyznam się, że coraz częściej zaczynam zdradzać Chrome ;) W domu była (może nadal jeszcze jest) to przeglądarka nr 1, zarażałem nią skutecznie moich znajomych, ale faktycznie ostatnio stała się trochę za ciężka.. więc ją zdradzam.. ;) Ale nadal wydaje mi się lżejsza od FF.. on po kilku godzinach pracy naprawdę pożera ile się da :)
    Może IE9 okaże się najlepszy? ;)

  • igo23

    Jak strona napakowana jest flashowymi reklamami i mamy takich stron otwartych kilka w osobnych kartach, to jesteśmy wstanie zarżnąć nie jeden porządny komputer, dlatego na co dzień lepiej blokować flash gdzie się tylko da i przeglądarka chodzi jak marzenie, nawet na jakimś antycznym kompie z 2004 r. 1 GB ramu :)

    • Marcin

      No cóż. Pan Marczak żyje z reklamy i kiedyś nawet na antywebie był art o „szkodliwości” blokowania tychże. Prawdą jest jednak że zrobiłem sobie teścik.

      Odpaliłem 10 zakładek w chromium (Linux Ubuntu) z typowymi świecidełkowymi portalami które normalnie skrzą się reklamą: onet.pl, benchmark.pl, antyweb.pl, frazpc.pl i kilka innych.

      Chromium bez adblocka i zrobiłem sobie screenshota z monitora systemu.

      Następnie zainstalowałem adblocka i odpaliłem identyczną sesję.

      Spadek zapotrzebowania na pamięć dla każdego otwartego przez Chromium procesu to średnio 50% (!)

      Faktem jest, że Firefox i tak zużywa mniej ramu niż zsumowane zużycie generowane przez Chromium – ale to już zależy co kto lubi i jaki ma sprzęt. Wolę ffoxa bo nie przepadam za wszechobecnością wujka google, ale to już inny temat.

  • Anonim

    Potwierdzam, Chrome zabil kompletnie mojego Maca rowniez. Przerzucilam sie spowrotem na Opere. Pod tym wzgledem chyba najszybciej i najlzej dzialajaca przegladarka, otwarcie nawet miliona kart nie spowalnia w zaden sposob komputera.

  • fdg

    i dlatego wróciłem na operę :)

    ale na poważnie, wyobraźcie sobie prace na chrome na netbooku albo słabym laptopie, zwyczajnie nie da sie pracować. Jakis czas temu przesiadłem sie na chroma z opery, głownie przez problemy ze stabilnoscia działania, ale teraz byłem zmuszony znów wrócić na operę. Nie ma w tym nic złego, ale i tak, większość czasu musze jechać na wyłączonym javascripcie i flashu (w operze akurat sporo łatwiej tym zarządzać)

  • http://bragoszewski.com Pawel Bragoszewski

    Korzystam niemal wyłącznie z Chrome i dopiero od kilku tygodni narzekam – na fatalne zwisy wszystkich procesów Chrome :) przy używaniu narzędzi programisty (pakowanie rozszerzeń)…

  • Paweł

    Gadzinisko: ale jestem studentem i nie stać mnie w tej chwili na rozszerzenie.

    Ram jest aktualnie bardzo tani, więc jest najlepsza pora żeby zaktualizować.

  • Pingback: Chrome coraz cięższy, a Google zadba, że i tak go nie zmienisz. Firefox nową Operą?

  • Rayden

    Ale wy jedziecie po Firefoksie :) no masakra, ja mam od prawie 5 dni nonstop odpalonego laptopa tylko czasami na noc robię hibernacje systemu i aktualnie przez to że jestem zbyt leniwy żeby karty w przeglądarce wyłączać lub zapisać, mam uruchomionych 47 zakładek a sam FF zużywam aktualnie 830mb a wtyczki mam podstawowe takie jak blokada flasha, adblock, noscript i forecastfox. System to windows 2003 server. Jeszcze używam debiana (no i przy środowisku graficzny LXDE to nie dość że przy moich 2gb ram wydaje mi się że mam aż za dużo to nawet jeśli z tydzień czasu chodzi nonstop to nie odczuwam żeby mi się system mulił, z windowsem czasami różnie bywa…) no i tam mam chrome ale tylko do sprawdzenia jak strony się prezentuje.

  • Pingback: Szybka przeglądarka, czyli Chrome vs Firefox | Blog Ambiante.pl

  • Anonim

    A ja mam comodo dragon,niezbyt popularny ale przy 9 kartach bierze mi 380 mb i nic nie muli,nie narzekam.A komp przedpotopowy:celeron 2ghz,2gb ramu,xp:)

  • http://doromi.net Mik

    Hmm odświeżę stary wątek – dotyczy lekkości opery:
    http://img88.imageshack.us/img88/9383/screenshot213.png

    Sortowanie błędne poprzez aktualizację listy procesów.

  • Pingback: Chrome 16 wylądował.Jest synchronizacja wielu kont Google

  • Pingback: Dlaczego to Chrome, a nie Safari wygrywa w wyścigu na popularność z Firefoksem?

  • Nemrod

    popieram powyzsza opinie, tyle ze mi na moim netbooku zzera prawie caly czas 100% CPU…