10

Samotny wieloryb na ratunek oceanom. Czy uda się je oczyścić z odpadów?

Dell zostanie na CES 2018 nagrodzony nie tylko za nowe ultrabooki, ale też opakowania wyprodukowane z odpadów. Jest to część proekologicznych wysiłków związanych z szerszą inicjatywą organizacji Lonely Whale.

Od kilku lat dysponujemy danymi na temat tego, jak dużo plastiku trafia do oceanów i są one zatrważające. Z niedawnych badań wynika, że w ciągu roku do oceanów trafia 8 mln ton plastikowych śmieci. Jeżeli nic się nie zmieni w 2050 roku w wodach znajdzie się więcej odpadów z tworzywa niż ryb. Te i inne dane działają na wyobraźnię.

Pewnie część z was kojarzy Boyana Slata, który stał się sławny po tym jak ogłosił, że pozbiera pływające w wodzie śmieci. Jego inicjatywa The Ocean Cleanup, chociaż dla części obserwatorów kontrowersyjna, wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem. Rozwiązania, nad którymi prace trwają od 2014 roku mają zostać wdrożone na Pacyfiku już w tym roku.

Tematem czystości oceanów zajmują się też jednak więksi gracze. Dell już od jakiegoś czasu eksperymentuje z wykorzystaniem odzyskanego z oceanów plastiku w opakowaniach swoich komputerów. To za szersze wdrożenie tego projektu otrzyma on wspomnianą wyżej nagrodę.

Dell i Lonely Whale

Ale problem zanieczyszczenia mórz i oceanów plastikiem został potraktowany szerzej. Zamiast tylko łowić odpady w oceanie, można przecież zrobić coś, by trafiało ich do niego mniej. Tu zaczyna się współpraca między Dellem, a organizacją pozarządową Lonely Whale. Najpierw nad akcjami edukacyjnymi, a z końcem 2017 nad dużo większym projektem nazwanym NextWave. To platforma, do której dołączyły już takie firmy jak m.in. General Motors, Trek czy Humanscale.

Dobrowolnie zobowiązują się one przestrzegać pewnych reguł wspomagających walkę z plastikiem w oceanach. Te reguły to jawność działań, otwartość (działanie na zasadzie Open-Suorce), oparcie na solidnych podstawach naukowych, współpraca, uzupełnianie się z innymi inicjatywami, odpowiedzialność, nastawienie na długotrwałe oddziaływanie oraz osiągnięcie korzyści zarówno dla środowiska jak i firm.

Inicjatywa ta zbiega się z rozpoczętą w tym roku kampanią ONZ #CleanSeas, mająca zbliżone cele. Next Wave ma doprowadzić do tego, że firmy we współpracy z ośrodkami naukowymi i organizacjami zajmą się stworzeniem całego łańcucha zaczynającego się od zbierania plastikowych śmieci, przez opracowanie ich wykorzystania, takie jak opakowania komputerów Della, po próbę eliminacji jak największej ilości plastiku w całym procesie produkcji. Współpraca jak większej liczby dużych firm ma się przełożyć na widoczne efekty już w ciągu 5 lat. NextWave szacuje, że jego członkowie będą w stanie powstrzymać przed wpadnięciem do morza plastiku w ilości odpowiadającej 66 milionów butelek PET. Wykorzystanie materiałów z odzysku ma też dać firmom wymierne korzyści finansowe.

Duża skala projektu NextWave oraz profesjonalne podejście do ważnego zagadnienia ekologicznego sprawia, że łatwiej jest uwierzyć w to, iż będzie on miał realny wpływ na rozwiązanie problemu. Lepiej by tak się stało, gdyż w przeciwnym przypadku zanieczyszczone oceany dadzą nam o sobie znać, nawet jeśli mieszkamy daleko od nich.

Źródła: Dell, Lonely Whale