12

Obudowy potrafią być piękne, Define R6 to udowadnia

Czasy gdy obudowy naszych komputerów były smutnymi, przeważnie kremowymi, prostopadłościennymi skrzynkami minęły już dawno. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że nadal ten element komputera jest na samym końcu listy wydatków podczas planów zakupu nowego PeCeta. A szkoda, bo jak udowadnia Fractal Design, na tym polu nadal można się czymś wyróżnić.

Fractal Design Define R6

Szczerze powiedziawszy nie spodziewam się, aby temat obudowy komputerowej okazał się popularny na łamach Antyweba, ale i tak postanowiłem przemycić wam informację o nowym modelu z serii Define, która już od dobrych kilku lat wyznacza trendy na rynku. Fractal Design to szwedzka firma, która zasłynęła z produkcji nietuzinkowych obudów, a Define R6 to już szósta odsłona tego modelu, który znowu wprowadza na rynek odrobinę świeżości.

Fractal Design Define R6

Pierwsza ciekawostka, która rzuca się w oczy już na pierwszym zdjęciu, bok obudowy wykonany jest w całości z jednej tafli hartowanego szkła. Nie jest to żadne okno czy plexi, to prawdzie szkło, które daje wgląd do wnętrza. Nie musicie się jednak bać, że widoczny będzie cały ten bałagan, bo Fractal Design bardzo dobrze przemyślał wewnętrzną konstrukcję. Na dole mamy półkę wewnątrz której schowany jest zasilacz wraz z całym okablowaniem. Po prawej zaś pionową ścianę, za którą umieszczone są dyski twarde. Ostatecznie osoba postronna ma tylko wgląd w podstawowe podzespoły, a patrząc na obecne projekty płyt głównych, kart graficznych czy systemów chłodzenia, to są to zazwyczaj bardzo estetyczne rzeczy. Jeśli szkło do was nie przemawia, to dostępna jest też wersja z metalowym boczkiem.

Fractal Design Define R6

Cały bałagan z kablami schowany został w tylnej części, która jest już przesłonięta nieprzezroczystym kawałkiem blachy pokrytym wygłuszającą matą. Z tyłu poza szerokimi możliwościami aranżacji okablowania, mamy też dwie tacki do montażu dysków twardych 2.5 cala oraz dedykowaną płytkę PCB pozwalającą na podłączenie nawet 9 wentylatorów. Ma ona własne zasilanie, a dodatkowo dla 3 wentylatorów obsługuje sterowanie obrotów przez PWM z płyty głównej. Bardzo ciekawie została też rozwiązana kwestia montażu dysków 2.5/3.5 cala. Te znajdują się na specjalnych tackach. Montowane są one przy pomocy zaledwie jednej śrubki, więc dysk możemy wyjąć bardzo szybko i sprawnie. Trzeba go jednak za pierwszym razem do tej tacki przykręcić. Warto pochwalić Fractala za zastosowanie tutaj gumowych podkładek, które redukują drgania i hałas pracującego dysku HDD. Co znamienne, Define R6 posiada tylko jeden slot na napęd optyczny 5.25 cala, jeszcze 5 lat temu standardem dla obudowy midi-tower były przynajmniej 3 takie zatoki.

Fractal Design Define R6

Na koniec wreszcie to na czym zależy większości entuzjastów. Domyślnie Define R6 wyposażony został w 3 wentylatory 140 mm, dwa na froncie obudowy, które dmuchają na dyski oraz jeden na tylnej ściance. Jednak w razie potrzeby można ich zamontować nawet 9. Do tego na górze zmieści się chłodnica 420 mm, a z przodu 360 mm co daje spore pole do popisu miłośnikom wodnego chłodzenia CPU i GPU.

Fractal Design Flex VRC-25

Fractal Design Define R6

Ciekawym rozwiązaniem jest też sprzedawany osobno riser PCIe 16x, który pozwala zamontować kartę graficzną pionowo, tak aby była lepiej eksponowana w obudowie. Przyjemność taka jest dosyć droga, bo kosztuje 40 USD, ale z pewnością zapewnia nietuzinkowy wygląd. Z drugiej strony przy cenie obudowy na poziomie 130/150 USD (wersja z szklanym bokiem jest droższa) można już było taki drobiazg dorzucić w cenie. W Polsce cena Define R6 będzie oscylowała pewnie w granicach 500 PLN. Nie jest to tanio, ale w tym przypadku przynajmniej widać i czuć za co płacimy.

Komputer powinien być ładny?

Wygląd komputera staje się istotny dla coraz większej liczby osób. Wszyscy chcemy mieć ładne smartfony, tablety czy telewizory. Można podśmiewać się z kobiet, które przy wyborze laptopa jako kluczowy parametr podają jego kolor, ale coś w tym jest. Obudowa komputera też może być ładna i nie musimy wcale chować go głęboko pod biurko w jakimś zagraconym pokoju. Komputer opakowany w Define R6 z powodzeniem można postawić w salonie i raczej nie będzie nam za niego wstyd. Mi by przynajmniej nie było :-).