20

Nvidia wydaje GeForce Experience 3.0. Trudno mi sobie wyobrazić granie bez tego programu

GeForce Experience to sprytny programik służący do aktualizowania sterowników i optymalizacji gier na komputerach z kartami Nvidii. Właśnie zadebiutowała jego nowa, odświeżona wersja.

GeForce Experience 3.0 został zaprojektowany zupełnie od podstaw. Twórcy podkreślają, że zmieniło się tutaj niemal wszystko, a przede wszystkim wygląd. Nowy interfejs jest zdecydowanie bardziej przejrzysty. Na ekranie z listą zainstalowanych gier teraz zobaczymy widok okładek. Klikając w dowolną z nich przenosimy się do podstrony z ustawieniami, gdzie wszystko wydaje się już wyglądać po staremu. Możemy tutaj sami dostosować ustawienia graficzne lub zdać się na automat, korzystając z pojedynczego suwaka.

Przebudowano również panel odpowiadający za aktualizacje sterowników. Teraz zmiany wprowadzane w każdej nowej wersji są prezentowane w postaci kafelków z podpisami. W ten sposób łatwiej zorientować się, co faktycznie uległo poprawie i jakich nowości powinniśmy się spodziewać. Cały mechanizm już wcześniej działał bardzo sprawnie i tym razem jest nie inaczej. Nowe sterowniki możemy zainstalować za pomocą 2-3 kliknięć, a cały proces jest w pełni zautomatyzowany.

GeForce Experience 3.0 to również zupełnie nowy interfejs w grach pozwalający nam na rejestrowanie wideo oraz zrzutów ekranu. Funkcja ShadowPlay daje możliwość zapisania maksymalnie ostatnich 20 minut z rozgrywki, a następnie udostępnienia ich np. na YouTube. Za pośrednictwem programu możemy też transmitować rozgrywkę na żywo na Twitcha, wykonywać zrzuty ekranu (również w technologii Ansel, którą wspiera coraz więcej gier), a także strumieniować rozgrywkę do urządzeń Shield podłączonych np. do telewizora. Możliwości są zatem spore.

Nowa wersja programu została też zaprojektowana w taki sposób, aby lepiej działać. Twórcy mówią tutaj o nawet trzykrotnej poprawie szybkości oraz o połowę mniejszym zapotrzebowaniu na pamięć RAM. Biorąc pod uwagę, że zdecydowana większość funkcji dostępnych w GeForce Experience jest mocno akcelerowana przez GPU, można chyba śmiało napisać, że w praktyce niemal w ogóle nie odczujemy jego obecności.

Oczywiście jest też druga strona medalu. Daję sobie rękę uciąć, że są gracze, którzy tego wszystkiego nie potrzebują, nie udostępniają wideo na YouTube ani Twitchu, nie dzielą się screenshotami i nie mają urządzeń Shield. Zaś ustawienia graficzne dostosowują w grze lub za pomocą plików konfiguracyjnych, edytując je w notatniku. Cóż, wtedy można po prostu dodatkowej aplikacji nie instalować. Sprawdziłem – wszystkie gry bez niej działają tak, jak powinny. Jedyny problem jest taki, że będziemy musieli ręcznie aktualizować sterowniki.

Trudno mi wyobrazić sobie granie bez takiego programu, jak GeForce Experience. Przy czym nie jestem wcale szczególnie aktywnie udostępniającym gameplaye na YouTube  i streamującym zabawę na Twitchu graczem. Chodzi mi raczej o wygodne zapisywanie screenshotów, optymalizowanie ustawień graficznych w grach (co zaoszczędza masę czasu) oraz streamowanie gier do mojego Shield TV. Posiadając takie urządzenie podłączone do telewizora, możemy przenieść się z graniem do salonu, wyjąć bezprzewodowego pada i cieszyć doświadczeniami niczym z konsoli.

  • Ja sobie wyobrażam granie bez tego programu i nawet nie widzę powodu, dlaczego chciałbym go używać..

    • Mateusz

      Wygodna aktualizacja sterowników? Możliwość zmiany rozdziałki jeżeli masz za dużą/małą i np. nie widzisz przycisków bez grzebania w plikach? Automatyczne ustawienia optymalne dla każdej gry?

    • Mateusz

      Plus praktycznie nie czuć, że program działa w tle.

    • Mógłbyś podrzucić, ile ramu i czasu procesora zajmuje (zajmował) program teraz i przez wersją 3.0?

    • Najczęściej siedzę na Linuksie i raz na parę dni wpisuję pacman – Syu i zaraz mam najnowsze sterowniki. Jak siedzę na Windowsie, to i tak nie bawię się zbytnio w aktualizację sterowników, nie ogrywam namiętnie każdego nowego tytułu, a jeśli już bym go zaczął ogrywać, to „ręczna” aktualizacja nie jest żadnym utrudnieniem. Nigdy mi się nie zdażyło, że miałem źle ustawioną rozdziałkę, że gra stała się niegrywalna – nie gram w produkty early access. Ciężko mi uwierzyć, że GeForce Experience ustawi lepiej ustawienia, niż zrobię to samemu w 5 min.

    • devdd0 .

      co to znaczy optymalne ustawienia? obniży jakość tekstur a włączy jakiś efekt, który mnie wkur…? Po to gram na PC, żeby nie robić z niego konsoli. Suwaki, opcje, przelączniki itd. to kwintesencja ustawienia gry pod siebie. Nie chcę AA, nie chcę SSAO, nie chcę blura, nie chcę głebi ostrości – chce ostre tekstury i dużo klatek a ten program wszystko uśredni. Konsole se kup.

    • Mateusz

      adamo1139
      Nie trzeba zagrać w gry early access, tyłko w starsze tytuły, które mają domyślnie ustawiona mniejsza rozdzielczości. Ja miałem taki problem z Sniper Ghost Warrior 1 i Lost Planet 3.
      decdd0
      optymalne ustawienia to takie, które pozwolą ci grać na w miarę dobrej ilości klatek. Sam też sam ustawiam sobie wszystko, jednakże program może pomóc mniej obeznanym z tematem. Tak marginesie, to w niektórych grach nie było opcji, które mogłem zmienić w GeForce Experience bez grzebania w plikach.

    • Zenderable

      Automatyczne ustawienia optymalne dla każdej gry – to akurat wg. mnie najgorsza opcja, bo zawsze ustawia mi słabsze ustawienia, niż ogarnia mój komputer – np. bf4 ustawia na niskie, gdzie mam na ultra 60 stałych fps. :)

    • MutedVideo

      Każdy ma inne potrzeby. Osobiście używam GeForce Experience żeby nagrywać rozgrywkę w tle ( w razie gdy się jakiś zabawny bug pojawi) oraz dla funkcji Gamestream i Gameshare z których korzystam dość często.

  • MutedVideo

    Potwierdzam, Shadowplay działa zdecydowanie lepiej po aktualizacji, ale patrząc na posty na reddicie, inni nie mieli takiego szczęścia jak ja.

  • tropikalny

    Szczerze? To żałosne. Jak nie potrzebuję nadawania to GE wyłączam bo ZAWSZE zżera zasoby. A ustawienia to się robi ręcznie w kazdej grze. Nie potrafisz? Kup sobie konsolę bejbaku

    • PiK IAndyI

      Easy tiger…
      Po co ta spina?

  • mirosław borubar

    A co grasz w same gry bez DRMów? Mi tam stim zrzuty robi.

  • amonlb

    ”Twórcy podkreślają, że zmieniło się tutaj niemal wszystko, a przede wszystkim wygląd…”
    Ja pierdole aż mi się nie chce dalej czytać jeśli to wygląd ma tutaj znaczenie…

    • Jakub Kuczys

      A nie ma? Sama aplikacja jest ok i nie ma za dużo, co w niej zmieniać. :p

  • Kuba Borowski

    U mnie zdecydowanie szybciej włącza się sam GE i to jakieś 70% szybciej, ShadowPlay jeszcze nie sprawdzałem.

  • mzl123

    streamowanie gier do mojego Shield TV. Posiadając takie urządzenie podłączone do telewizora, możemy przenieść się z graniem do salonu, wyjąć bezprzewodowego pada i cieszyć doświadczeniami niczym z konsoli.

    Shield nie jest do tego potrzebny, wystarczy Android TV z apką Moonlight.

  • Patryk Precel Konieczny

    Wersja 3.0 nie działa kompletnie, niech NVidia wypuści porządny produkt a nie szmelc. Nie chce się aktualizować nic, a po kilkudziesieciu sekundach wywala bład, że program musi się zrestartować.
    Platworma praktycznie nowa, I7 6700K skylake, KFA2 GTX 970 HoF, MSI Z170A krait. I to dziadostwo nie chce działać, wywala się już nawet w aktualizacji z wersji 2.9. Chyba nawet AMD nie miało takich wpadek.
    A podkreślam że próbowałem wszystkiego by to naprawić włącznie z formatem.

  • Go

    Mi nie działa w tym programie nagrywanie gier, wcześniejsza wersja nie miała z tym problemu.

  • VIRUZ

    Witka, ma ktoś problem z najnowszą wersją GF Experience 3 ?
    Przy GTX 970, i5 2550K i 8gb nie można nagrywać, próbowałem już wszystkiego, najlepsze jest to że jak zainstaluję wejscię 2.xx to i tak mi się aktualizuje do 3.0+ i nie wiem co z tym zrobić, próbowałem tego:
    https://forums.geforce.com/default/topic/963302/how-to-solve-all-problems-and-issues-with-geforce-experience-3-0/

    I też nic to nie daje, ręce mi opadają, dzięki nVidia… nawet na tickety nie odpiszą a sądzę że nie tylko ja mam taki problem :-/