14

Porównanie nowego NVIDIA Shield TV z poprzednim modelem

Nowa Nvidia Shield TV trafia dzisiaj do sklepów. Od piątku mam możliwość korzystać z nowego modelu w domowych warunkach sprawdzając mniejsze i większe nowości przygotowane przez producenta oraz utwierdzając się w swoim przekonaniu.

Do mojego pierwszego spotkania z Nvidia Shield TV doszło w Monachium w ubiegłym tygodniu. Na specjalnym pokazie miałem możliwość przetestować wprowadzone nowości i usprawnienia, ale czym innym jest sprawdzić je w warunkach konferencyjnych, a czym innym w domowym zaciszu. Zwraca się wtedy uwagę na mniejsze, choć nie mniej istotne szczegóły.

Ale to małe!

Zacznijmy od samego urządzenia. Dopiero po bezpośrednim porównaniu obydwu modeli Shield TV dotarło do mnie o ile nowa wersja jest mniejsza. Porównałbym to do pierwszego spotkania z Xboksem One S, którego rozmiar nie zrobi na nikim większego wrażenia, dopóki nie zestawi go z pierwszym Xboksem One. Wymiary pierwszego modelu Shield TV mi nie przeszkadzały, ale dzięki znacznemu zmniejszeniu urządzenia stał się on bardziej mobilny – przede wszystkim w kwestii ustawienia go w pobliżu telewizora, ale także wtedy, gdy zechcemy go zabrać ze sobą. Niewidoczny wcześniej podświetlany na zielono element obudowy jest teraz zauważalny także wtedy, gdy Shield TV jest wyłączony. Dla jednych może być to zupełnie bez znaczenia, dla innych może mylący, czy sprzęt jest włączony czy nie.

Warto dodać, że w odróżnieniu od pierwszej generacji Shield TV, druga nie posiada dotykowego przycisku zasilania. Z jednej strony jest to krok w dobrą stronę, ponieważ pozwala uniknąć przypadkowego uruchamiania i wyłączania urządzenia za każdym razem, gdy nawet minimalnie musnęło się wyznaczonej powierzchni, ale kij ma dwa końce, więc pozostaje nam jedynie włączyć Shield TV za pomocą naciśnięcia dowolnego przycisku na pilocie lub kontrolerze. Tęsknić będę też za slotem dla kart microSD, dzięki któremu możliwe było rozszerzenie bazowej pamięci urządzenia. Zamiast tego, jedynym wyjściem jest podłączenie pendrive’a do jednego z dwóch (ocalałych) slotów USB 3.0. Jest to uniedogodnienie, ponieważ znajdują się one całkiem blisko siebie, dlatego od czasu do czasu niezbędne jest żonglowanie podłączonymi akcesoriami, a przewód do ładowania kontrolera pozostawiam zazwyczaj zawsze wpięty do Shielda.

Kontroler i pilot oraz wydajność

Jak już wspominałem w relacji z wydarzenia w Monachium, nowy kontroler Nvidii jest o niebo lepszy od swojej pierwotnej wersji. Bardziej poręczny, z lepszym układem przycisków, lepiej się prezentujący. Po kilku dniach spędzonych z tym padem muszę przyznać, że moje obawy wobec niskiej praktyczności dotykowego panelu pozwalającego na sterowanie poziomem głośności były nieuzasadnione. Jest to wygodne i szybkie, dokładnie tak jak w przypadku pilota. Sam pilot zaś sporo zyskał… tracąc na smukłości. Pewniej trzyma się go w dłoni, choć wyczuwalna jest zmiana jakości wykonania – wśród użytych materiałów przoduje plastik, zamiast aluminium wykorzystanego w pierwszej wersji pilota.

W rozmowie z Tomkiem, który miał okazję spędzić z nowym Shield TV trochę czasu na targach CES, pojawił się temat wydajności i delikatnego spadku płynności animacji. Dlatego z jeszcze większą uwagą przyglądałem się pracy nowego Shield TV w ciągu ostatnich dni bezpośrednio porównując go z pierwszym modelem – obydwa urządzenia dysponują dokładnie taką samą specyfikacją. Nie zauważyłem ani razu, by pojawienie się pełnego wsparcia dla rozdzielczości 4K oraz technologii HDR (w takich aplikacjach jak Netflix czy Amazon Video) miało wpływ na spadek wydajności nowego Shielda.

Amazon Video po polsku na Shield TV

Nie będę ukrywał, że pomimo zapowiedzi oficjalnego wsparcia dla Amazon Prime Video także w Polsce, miałem pewne obawy co do stanu faktycznego. Android TV był wspierany przez Amazon selektywnie (tylko na wybranych modelach telewizorów Sony chociażby), a polityka firmy Jeffa Bezosa w wielu kwestiach wciąż potrafi zaskakiwać.

Zaczęło się z delikatną niespodzianką, ponieważ pomimo obecności aplikacji Amazonu zaraz po uruchomieniu Shield TV kafelek zniknął z głównego ekranu. Obejściem okazało się zmiana języka systemu na angielski (US) oraz wyłączenie, dla pewności, usług lokalizacyjnych. Wtedy aplikacja Amazon Prime Video wróciła na ekran główny.

Po zalogowaniu się na polskie konto z wykupioną usługą Prime Video wszystko działa jak powinno. Możemy odtwarzać wszystkie dostępne w naszym regionie filmy i seriale, także w 4K Ultra HD i HDR. Przy konkretnych tytułach możemy wybrać polskie napisy i/lub polskiego lektora – zmiana języka działa bez zarzutu.

Czy i kiedy Amazon zdecyduje się oficjalnie wprowadzić aplikację dla Shield TV do Polski? Tego nie wiemy, ale zostałem poinformowany, że ta decyzja należy tylko i wyłącznie do Amazonu. W obecnej chwili na liście krajów, gdzie aplikacja jest dostępna bez dodatkowych działań, znajdują się między innymi Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Niemcy.

Jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące nowgo modelu Shield TV dajcie znać w komentarzach. Ja jestem pewien, że dla tych, którzy posiadają pierwszą wersję urządzenia jedyną nowością wartą zainteresowania jest odświeżony kontroler dostępny do nabycia oddzielnie. Reszta dotrze w formie aktualizacji. Jeśli szukacie sprzętu z Android TV, którym ma nie być telewizor, to Shield TV będzie gotów na wszystkie Wasze oczekiwania, choć najtańszy zestaw to wydatek rzędu 999 zł.

  • tlen

    Jeśli wchodzi do konsoli kabel ethernet to konsola może udostępnić internet jak telefon zamiast routera?

    • Konrad Kozłowski

      Domyślnie Shield TV nie ma funkcji hot spotu.

  • Grzegorz B

    Antutu wyniki obu konsol
    czy windac android 7? Roznice?

  • Rychu

    Możesz mi podać jaką dokładnie wersję oprogramowania masz na tym nowym SHIELDzie? Ustawienia -> Informacje i na samym dole, najbardziej mnie interesują te cyferki w nawiasie.

  • fakt

    Zabawka udająca konsolę w cenie PS4. Interes życia.

    • Grzegorz B

      to dopal sobie na ps4 film 1080p z napisami – życzę szczęścia. Shield wygląda być najlepszym „SMART TV” do telewizora. Chińskie pudełka android TV wymiękają wszyscy na zagranicznych forach komentują ze jak chcesz fajny smart tv i nie mieć problemów z niedziałającymi funkcjami weź Nvidia Shield. Fakt cena realna powinna wynosić 600zł za wersję 16GB i byłby murowany hit.

    • janek

      Ale to urzadzenie – moim zdaniem blednie nazywane konsola – a odpowiedniej nazwy nikt nie wymyslil jeszcze. Nie proboje udawac PS4 ani XO.
      To jest urzadzenie ofetujace bardzo dobre smart TV + fukcje zwiazane z grami (obie rownie wazne).
      Przyklad philips 6877 ktory uznawany jest za dobry TV ma tak marnego smarta ze to az wstyd, mnie glownie zalezalo na wyswietlaczu a nie na opcjach smart, ale szybko dostrzeglem ze te tez moga byc przydatne a dziala na tym modelu zwyczajnie slabo. Dolicz do tego tych co maja starsze TV ktore dzialaja i a chca miec smarta w zaleznosci od tego ile moga wydac moga miec ChromeCast od googla lub oferujaca wiecej nvidia shield.

      Plex, mozna pobrac kodi (dawnej xbmc), odpalic dzieciakom proste androidowe gierki na duzym ekranie, podpiac pena z filmami z napisami, lub steamowac takowe z kompa.
      Do tego dochodzi fukcjonalnosc zwiazana z grami – jesli ktos jest sklonny placic te 10eur miesiecznie za dostep do ilustam gier, i ogrywac je to czemu nie. Wiekszosc opinii jest zgodna ze steaming dziala dobrze.
      To co jest dosc kontrowersyjne w mojej opinii to niejako podwojna platnosc a wiec kupujesz gre ktora streamujesz bezposrednio od nvidii ale oprocz tego trzeba miec jeszcze abonament. Tutaj moim zdaniem lepsze bylo by rozwiazanie malej oplaty za dostep do danej gry (jak mial to kiedys onlive lub ma PS now).

      To sprzet niszowy, ale znajdzie z pewnoscia swoich nabywcow. Na chwile obecna nie proboje on zastapic konsol jakie znamy XO czy PS.

      Uwazam ze wiele czasu minie zanim streaming gier wyjdzie z niszy i kategorii ciekawostki – onlive probowal juz w 2010 roku, i co sladu po nim nie ma a patenty kupilo sony. Sony proboje z PS now a nvidia ze swoim rozwiazaniem. Niemniej jak pokazuje przyklad onlive ciezko utrzymywac stukture, jesli sie nie zarabia. Niemniej takie podejscie pasuje wiekszosci (z wylaczeniem mnie bo ja wole gry w pudelkach ktore moge zbyc) – wydawcy – nie ma piractwa nie ma drugiego obiegu, dostarczyciele uslug – zysk, brak piractwa, brak rynku wtornego – wiec nie dziwie sie ze firmy proboja przebijac sie z taka opcja do swiadomosci graczy.

  • Wally_Bishop

    czy jest mozliwosc zainstalowania HBO GO?
    PS. pamiec mozesz rozszerzyc pendrivem

    • Rychu

      Nie ma w Polsce (ogólnie to nawet w całej Europie) natywnej aplikacji HBO GO dla Android TV, masz dwa wyjścia:

      1. Aplikacja na telefony/tablety (Android i iOS) ma wbudowaną obsługę Chromecasta i SHIELD TV też to obsługuje, tak że możesz za pomocą telefonu przekazywać filmy do SHIELDa.

      2. Ręczne zainstalowanie aplikacji przeznaczonej dla telefonów/tabletów (Android), ale do obsługi interfejsu będziesz musiał używać kontrolera albo myszki, pilotem nie da się sterować, a w kontrolerze prawa gałka działa jak myszka.

  • kubix

    Czy kontroler nie stracił panelu dotykowego?
    I czy działa z poprzednią wersję Shield TV / tabletu?

    • Rychu

      Nowy kontroler ma tylko panel dotykowy do zmiany głośności, takiego jak miał stary już nie ma, zresztą on nigdy nie był wykorzystywany na SHIELD TV, działał chyba tylko na tablecie i chyba jeszcze na PC.

      I tak, nowy kontroler działa ze starym SHIELD TV/tabletem, powinien działać też bez problemu na każdym innym urządzeniu z bluetoothem. Tylko na starszych urządzeniach, które jeszcze nie zostały zaktualizowane, trzeba nowy kontroler łączyć przez ustawienia bluetootha, dedykowana aplikacja do akcesoriów SHIELD będzie go wspierać dopiero po aktualizacji systemu, którą stary SHIELD TV powinien otrzymać w przeciągu tygodnia, natomiast z tabletem jeszcze nie wiadomo, ale na pewno coś się pojawi w przeciągu 2 miesięcy, liczę że też go zaktualizują do Nougata.

    • kubix

      Ja używam kontrolera z tabletem i PC, natomiast na nowa wersja przydałaby się jako nowy pad do gry ze znajomym razem i na PC bezprzewodowo.

  • Maciek Zdunek

    Hej, czy wiadomo coś więcej na temat dostępności asystenta Google w języku polskim? kiedy można sie go spodziewać?
    czy bez niego w ogóle działa wyszukiwanie głosowe na na YT?

    • Konrad Kozłowski

      Wyszukiwanie głosowe na YT działa od samego początku Android TV. Podobnie jak ogólna wyszukiwarka.

      Na temat Asystenta Google po polsku nie wiemy nic :)