25

Z nowymi telewizorami LG można rozmawiać. I co najważniejsze – to naprawdę działa! Zobaczcie sami

LG wprowadza do Polski swoją nową linię telewizorów OLED oraz Super UHD 4K napędzanych technologią sztucznej inteligencji ThinQ wspierającą również język polski. Oznacza to, że urządzenia rozpoznają naszą mowę, a w dodatku uczą się nas (stając tym samym coraz lepszymi). A na tym nowości się nie kończą.

Polska jest jednym z 10 języków, które są obsługiwane przez LG ThinQ. Tym samym firma wysuwa się mocno na prowadzenie w segmencie asystentów głosowych, oferując, właściwie jako pierwsza i obecnie jedyna, kompletną usługę dedykowaną na nasz rynek. Stoją za nią oczywiście specjalistyczne mechanizmy, jak algorytm uczący się DeepThinQ, który rozpoznaje język naturalny (NLP) i bazuje na technologii deep learning. Wszystko to ma sprawiać, że telewizor w miarę użytkowania staje się coraz lepszy i lepiej rozumie naszą mowę oraz polecenia.

Co szczególnie istotne, LG ThinQ poza wstępnie przygotowaną listą poleceń z czasem ma rozpoznawać również inne komendy, których sam się nauczy. Chodzi o to, żeby nie zmuszać użytkownika do używania konkretnych sformułowań, ale dać mu pełną swobodę w tym, jak będzie mówił do telewizora. Przykład? Możemy wyłączyć telewizor, mówiąc mu: wyłącz, zamknij, koniec oglądania, wyłącz telewizor, wyłącz się itp.

Sztuczna inteligencja wykorzystuje również dane z elektronicznego przewodnika po programach. To pozwala nam przełączać kanały poleceniami typu „włącz Polsat”, a nawet korzystać z innych funkcji, jak np. „wyłącz telewizor, jak ten film się skończy”. W ten sposób możemy też wyszukiwać w sieci informacje o aktorach, twórcach itp.

Oczywiście AI pozwala również na interakcję z innymi aplikacjami. W ten sposób wywołamy Netfliksa, aktywujemy aplikację map, wyszukamy klipy na YouTube, czy przejdziemy do konkretnych stron internetowych. Wszystko to za pomocą komend głosowych.

Co ważne – telewizory nie nasłuchują cały czas użytkownika. Mikrofon umieszczono w pilocie. Aktywujemy go przyciskiem – w momencie, gdy go trzymamy, możemy mówić. I to jedyny moment, w którym LG rejestruje dźwięk oraz wysyła go na swoje serwery.

LG zapowiada, że to dopiero początek i funkcje ThinQ będą stale ewoluować. Z czasem będą one w stanie udzielać odpowiedzi na znacznie bardziej złożone pytania. Ważne jest tutaj też partnerstwo z Google i Amazonem, co pozwoli na integrację asystenta LG z tymi rozwiązaniami.

Platforma ThinQ to oczywiście nie tylko telewizory. LG zapowiada, że z czasem za pomocą komend wydawanych telewizorowi będziemy mogli zarządzać innymi urządzeniami ThinQ w domu, jak pralka czy lodówka. Tym samym telewizor ma pełnić rolę centrum sterowania inteligentnym domem.

Z mniej inteligentnych nowości warto natomiast wspomnieć o zapowiadanej integracji telewizorów z platformami Google Drive, Google Photos, a nawet Instagramem. Widać, że LG chce na tym polu zaoferować użytkownikom łączność z jak największą liczbą zewnętrznych usług, co jest zdecydowanie dobrą wiadomością.

Nowy procesor obrazu α9

Sztuczna inteligencja to nie jedyna nowość. Tegoroczna seria telewizorów OLED została wyposażona w procesor obrazu α (Alpha) 9, który ma w znaczący sposób przyczyniać się do poprawy jakości obrazu, a jednocześnie jest o 35 proc. wydajniejszy od poprzedniego modelu. Zaawansowane algorytmy i czterostopniowa redukcja szumów będą nie tylko podnosić jakość odbioru sygnału o niższej rozdzielczości (upscaling), ale też przyczynią się do poprawy odwzorowania kolorów, lepszej ostrości, głębi obrazu i ogólnej poprawy doświadczeń.

Ważną informacją jest tutaj też wsparcie dla technologii HFR, dzięki czemu możliwe jest wyświetlanie na telewizorze treści w trybach 100P i 120P – chodzi o bardzo dynamicznych ruch, który na telewizorach LG jest pozbawiony rozmyć i drżenia. Z innych nowości warto też wymienić funkcję Cinema HDR, a więc wsparcie dla najważniejszych formatów HDr dostępnych na rynku: Dolby Vision, HDR10, HLG, a także Advanced HDR by Technicolor. Enhanced Tone Mapping Algorithm sprawia, że obraz HDR jest przetwarzany w sposób dynamiczny.

Na całą tegoroczną serię LG OLED składają się cztery modele. Oznaczenia są bardzo podobne do roku ubiegłego.

Warto też zwrócić uwagę na nowości w segmencie Super UHD. Tutaj wprowadzono trzy modele: SK80, SK85 oraz SK95. Każdy z nich napędza procesor α (Alpha) 7. W każdym też mamy do dyspozycji funkcje sztucznej inteligencji.

Największą nowością w matrycach LCD jest rezygnacja z podświetlenia krawędziowego i umieszczenie diod za ekranem (Full Array Dimming). Pozwala to na uzyskanie większej głębi oraz kontrastu, a przede wszystkim radykalne podniesienie jakości czerni. Telewizor jest bowiem w stanie całkowicie wyłączyć podświetlenie w miejscach, gdzie trzeba wyświetlić czarny kolor.

Telewizory mają trafić do sklepów jeszcze w tym miesiącu. Cen, póki co, nie poznaliśmy.