Po blogach takich jak ReadWriteWeb.com czy Techcrunch.com przyszedł czas na zmianę wyglądu kolejnego znanego bloga o tematyce związanej z serwisami społecznościowymi i internetem czyli Mashable.com.

Dotychczas mashabe.com przypominała bardziej choinkę reklamową niż blog. Pod tym względem nowy „wygląd” jest dużym krokiem w dobrą stronę. Nadal niestety widać zamiłowania twórcy bloga (lub jego grafików) do upychania gdzie się da jakichś graficznych elementów oraz niepotrzebnego rozbudowywania wyglądu pojedynczych notek o mało zrozumiałe i interesujące mnie dodatki. Polecam obejrzeć jak wygląda granica między końcem treści wpisu a pierwszymi komentarzami.


Nowy mashable – trochę ciasno..


Blog z pewnością jest teraz bardziej czytelny – moim zdaniem można go było jednak zrobić dużo lepiej, nie kombinować z różnymi fontami i obrazkami, wywalić zdjęcia autorów które przy tak dużej ilości wpisów tracą sens itp. W moim skromnym rankingu jeśli chodzi o wygląd nowoczesnego bloga IT jest nadal techcrunch.com.

Ciekawy jestem waszych opinii na temat polskich blogów, który z nich wygląda najlepiej i dlaczego?(oczywiście wygląd bloga nie tworzy jego wartości ale zawsze miło popatrzeć na coś nie przypominającego standardowego szablonu).

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • oloo

    jak dla mnie jednym z najbardziej czytelnych blogów jest http://wpninja.pl/
    ogólnie rzecz biorąc większość blogów które czytam wyglądają nieźle :)

  • Mike

    mi sie podoba :)

  • http://piotr.mikolajski.net Mikołaj

    Weź Ty jeszcze uzasadnij, czemu Mashable ma wciąż być nazywany blogiem :>

    Wystartował jako blog, OK, ale teraz? Przy dziesięciu osobach stałego składu, wśród których jest jakiś dyrektor/prezes (CEO) oraz RedNacz i jego zastępca? Ichnie About Us to jest skład normalnej redakcji normalnego pisma. Wydawanego online, owszem, ale pisma. Tego nie zmienią nawet ich deklaracje i olbrzymia chęć nazywania się blogiem…

  • http://www.grusiecki.com grusiecki.com

    bez rewelacji…

  • haRacz

    „Polecam obejrzeć jak wygląda granica między końcem treści wpisu a pierwszymi komentarzami.” – tak samo jak tutaj, tyle, ze tu sa inne bajery.