exoplanet
87

Nowy model NASA usprawnia proces poszukiwania pozaziemskiego życia

NASA chwali się nowymi badaniami, które pomagają w lepszym zrozumieniu egzoplanet będących kandydatami na miejsca umożliwiające występowanie życia. Naukowcy korzystają z modelu, który w bardziej realistyczny sposób symuluje warunki atmosferyczne. Yuka Fujii z NASA tłumaczy, że pozwala to brać pod uwagę nowy proces, który wpływa na przyjazność pozasłonecznej planety dla życia. Dzięki temu będzie można skupić się na badaniu mniejszej liczby planet, będących najciekawszymi kandydatami. Jak donosi serwis urania.edu.pl:

Poprzednie modele atmosfer planetarnych przewidywały panujące w nich warunki jedynie w jednym wymiarze – w pionie. Nowy model bada je w trzech wymiarach, co pozwala m. in. na symulowanie cyrkulacji mas gazu w atmosferze i jej innych charakterystycznych cech. Jednowymiarowe modele się do tego nie nadają. Chodzi przede wszystkim o obieg wody – składnika uważanego za niezbędny dla ewentualnego życia na planetach. Uważa się, że jeśli temperatury panujące na planecie pozwalają na obecność wody w stanie ciekłym w odpowiednio długim okresie (miliardy lat), to z dość znacznym prawdopodobieństwem może się tam rozwinąć życie. Źródło.

Wilgotny efekt cieplarniany

Reasumując, woda jest ważna, ale nie może być zbyt zimno, bo wtedy oceany zamarzną. Poza tym nie może być zbyt gorąco, bo wtedy dojdzie do zjawiska, w którym oceany zaczną parować do stratosfery. Następnie para wodna będzie rozbijana przez ultrafiolet na wodór i tlen, przez co atomy wodoru będą mogły uciekać do przestrzeni kosmicznej. Taki proces utraty oceanów jest określany jako „moist greenhouse”, czyli wilgotny efekt cieplarniany.

Poprzednie modele przewidywały, że w dłuższym terminie temperatury na planecie powinny być większe niż 66 stopni Celsjusza, jeżeli miejsce miało mieć takie uciekanie pary wodnej do stratosfery, które doprowadzi do wilgotnego efektu cieplarnianego. Przede wszystkim skupiano się na temperaturach… Jednak dzięki nowemu modelowi symulacji wiadomo coś więcej. W przypadku planet, które znajdują się bardzo blisko swoich gwiazd, może dojść do sytuacji jaką jest obrót synchroniczny. Wtedy wygląda to tak jak w przypadku Ziemi i Księżyca, tzn. Księżyc jest zawsze zwrócony tą samą stroną do Ziemi. Z kolei w przypadku egzoplanety i jej gwiazdy (najczęściej w przypadku czerwonych karłów), mamy sytuację, w której zawsze ta sama strona planety jest zwrócona w stronę gwiazdy.

Na dziennej stronie formują się wówczas grube chmury działające niczym parasol chroniący planetę przed dużą ilością światła i ciepła. Chmury te mogą też jednak dodatkowo schładzać planetę i zapobiegać nadmiernemu parowaniu wody, choć pewna ilość docierającego od gwiazdy promieniowania w bliskiej podczerwieni może wciąż podgrzać planetę wystarczająco, by pojawił się na niej wilgotny efekt cieplarniany. Źródło.

Ciekawa egzoplaneta

Jest to ciekawe z tego względu, że nowy model sugeruje scenariusz, w którym egzoplanety znajdujące się bardzo blisko swoich czerwonych karłów mogą posiadać nienajgorsze warunki dla życia. Dla mnie dochodzi jeszcze kwestia samych wyobrażeń o światach, na których po jednej stronie jest zawsze noc, a po drugiej zawsze dzień. Dodatkowo jest tam wspomniany wcześniej „płaszcz ochronny” z chmur – takie miejsce musi być naprawdę ciekawe.

Źródło 1, 2

  • Kamienna Gęba

    Musi tam wiać jak cholera.

  • Konrad Murawski

    „Uważa się, że jeśli temperatury panujące na planecie pozwalają na obecność wody w stanie ciekłym w odpowiednio długim okresie (miliardy lat), to z dość znacznym prawdopodobieństwem może się tam rozwinąć życie.”
    Na jakich podstawach się tak uważa? Czy ktoś przeprowadził eksperyment, w którym brudna woda przekształciła się w coś więcej niż parę aminokwasów? Nie. A więc dlaczego się tak uważa? To taki mit, jak te religijne, nikt tego nie widział, nikt tego nie potrafi powtórzyć, ale wszyscy w to wierzą, bo tak powiedział najwyższy kapłan (Naukowiec, przez duże „N”).

    • Daniel Stawicki

      Bo na ziemi jest życie? Póki co nie wiadomo jak powstało, ale takie wyjście z błota jest póki co najbardziej prawdopodobne (choć wciąż jest to hipoteza).

    • Konrad Murawski

      Hipotezą, na którą nie ma żadnych dowodów, a na której buduje się kolejne hipotezy jak ta o możliwości powstania życia także na innych planetach. Takie rzeczy można pisać w literaturze sf, bo od tego jest, ale jest śmieszne jako rozważanie naukowe, bo nie da się tego ani udowodnić ani obalić.

    • Daniel Stawicki

      Ale obecnie nie mamy nic lepszego, więc opieramy się na tym co mamy, mimo że nie jest to pewne.

    • Konrad Murawski

      To jest właśnie przykład wyciągania wniosków bez podstaw. Do tych samych genów pasuje zarówno ewolucja jak i Stwórca. A Stwórca ma większy sens mając w pamięci problem powstania życia z materii nieożywionej. Podobnie jest z zapisem kopalnym. Nie ma zapisu tych zmian ewolucyjnych, które obiecywał Darwin. Ten brak doprowadził do powstania teorii ewolucyjnych mówiących zamiast o powolnych zmianach o zmianach szybkich, skokowych.

    • Daniel Stawicki

      Ale geny się zmieniają i to cały czas obserwujemy, np bakterie odporne na antybiotyki. Czy grzechotniki które już nie grzechoczą ogonem jak widzą człowieka. Zmiany cały czas postępują tylko takie większe to są widoczne na poziomie bakterii a duże są nieobserwowalne za naszego życia.

    • Konrad Murawski

      przecież ci już na to odpowiedziałem:
      „Bakterie odporne na antybiotyki to nie ewolucja a hodowla. Jeżeli masz grupę zwierząt o kolorach białych i czarnych i będziesz eliminował wszystkie białe, to po jakimś czasie będą same czarne. Podobnie jest z bakteriami. Jeżeli eliminujesz te nieodporne na antybiotyki po jakimś czasie masz tylko te odporne. Nie nastąpiła ewolucja, po prostu ludzie bezwiednie je sobie wyhodowali.”

    • Daniel Stawicki

      Hodowla jest właśnie taką formą ewolucji stosowaną przez ludzi. Zresztą samu ludzie są dobrym przykładem ewolucji. Kiedyś nie było ludzi na ziemi ale z czasem wyewoluowali i teraz są. Zresztą jeszcze jakies 50 000 lat temu poza homo sapiens na świecie żyli też neandertalczycy ale milion lat temu też ich nie było, jak i nas.

    • Konrad Murawski

      „Hodowla jest właśnie taką formą ewolucji stosowaną przez ludzi”
      lol
      „Kiedyś nie było ludzi na ziemi ale z czasem wyewoluowali i teraz są”
      to równie dobrze dowodzi ewolucji jak i Stwórcy, nie było, a teraz są, a więc ktoś to stworzył ;-)
      podaj dowód na teorię ewolucji, który nie pasowałby do teorii Stwórcy

    • Daniel Stawicki

      Jakie lol ewolucja to naturalny proces dażący do zmian w gatunku, hodowla selektywna robi to samo tyle że z pomocą człowieka.

      Ludzie kiedyś byli niżsi, lżejsi, bardziej umięśnieni, mieli gróbsze kości i mniejsze mózgi. Z czasem się nieco zmienili i są tacy jak dziś. Skoro uważasz że to stwórca co jakiś czas dostarcza nowe gatunki to podaj na to dowody. Podpowiem że nowe wirusy pojawiają się cały czas więc owy stwórca powinien nas odwiedzać cały czas.

    • Konrad Murawski

      Te zmiany w obrębie gatunku są nazywane mikroewolucją, ta ewolucja jest faktem, to nie podlega dyskusji.
      Nie ma dowodów na tą „dużą” ewolucję, np. zmianę jakiejś antylopy w żyrafę czy coś w tym stylu.

    • Daniel Stawicki

      Ta twoja duża ewolucja to nagromadzenie się małych zmian. Nikt włacznie z Darwinem nie twierdzi że nagle z antylopy urodziła się żyrafa. To trwało setki czy tysiące pokoleń drobnych zmian i dopiero porównując zwierzęta z przed miliona lat i dziś widać gigantyczną różnicę, ale w ciągu 100 lat róznicy byś pewnie nie zauważył.

    • Konrad Murawski

      i właśnie na te drobne zmiany nie ma dowodów w zapisie kopalnym
      nie ma np. przodków żyrafy, powinniśmy znaleźć jakąś żyrafę z 1/4 obecnej długości, potem z 1/2, potem 3/4 – ale czegoś takiego nie ma – zapis kopalny pokazuje gotowe żyrafy jakie znamy obecnie
      tak więc teoria o tych drobnych zmianach to teoria bez pokrycia

    • Daniel Stawicki
    • Konrad Murawski

      Teoria ewolucji z powolnymi zmianami wskazuje na to, że takich szkieletów w różnych stadiach rozwoju powinno być pełno w muzeach. Jedyne co znaleziono to kości żyraf jakie mamy dzisiaj i kości antylop, które żyły w przeszłości. Wystarczy się przyjrzeć tym szkieletom, aby stwierdzić, że to zupełnie różne zwierzęta. Gdzie są te wszystkie drobne zmiany pomiędzy tą antylopą z długą szyją i długimi rogami, a żyrafą z dwa razy dłuższą szyją i krótkimi rogami?

    • Daniel Stawicki

      Nie będzie pełno bo generalnie mamy mało skamieniałości. Zwierząt przez te kilka milardów lat na ziemi żyły niewyobażalne ilości, biliony bilionów to pewnie za mała liczba. A skamielin mamy odkrytych pewnie pare milionow. Więc nie będą się walać wszędzie, ale trochę ich odnaleziono i masz to opisane w artykułach które wkleiłem, szczególnie ten ostatni.

    • Konrad Murawski

      „ale trochę ich odnaleziono”
      Mnie te trochę nie przekonuje, „trochę” tego za mało, abym uznał to za dowód. Rozumiem, że ciebie to „trochę” przekonuje. Myślę, że tutaj możemy zakończyć naszą dyskusję.

    • Marcin Hołowacz

      „Na jakich podstawach się tak uważa?”

      Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że wyśmiewasz to podjeście poprzez porównywanie go do religijnego dogmatu. To śmieszne, bo to akurat nie ma nic wspólnego z podejściem typu: „tak jest i już”. Skoro zaobserwowano, że jedyne znane nam życie potrzebuje wody, to uważa się, że woda jest potrzebna do istnienia życia. To chyba logiczne? Przecież nikt nie mówi, że to jedyna objawiona prawda, która nigdy się nie zmieni.

    • Konrad Murawski

      Śmieszne jest budowanie teorii o możliwości powstania życia na innych planetach na hipotezie, która nie ma żadnych naukowych podstaw – to nie jest nauka, ale sf. Jeżeli wychodzisz od hipotezy, które nie jesteś w stanie udowodnić, ani podać żadnych argumentów za, to każda inna teoria zbudowana na tej hipotezie będzie miała równie słabe podstawy. Bardzo przypomina to niektóre wierzenia religijne więc nie dziw się porównaniu.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      https://phys.org/news/2017-01-simple-fats-amino-acids-life.html
      https://www.astrobio.net/origin-and-evolution-of-life/mapping-amino-acids-to-understand-lifes-origins/
      https://www.nature.com/scitable/topicpage/an-evolutionary-perspective-on-amino-acids-14568445

      Oczywiście nie udało nam się 1:1 odtworzyć całego procesu. Pewnie dlatego, że trwał on miliony lat. Ale przynajmniej mamy jakieś podstawy a nie spisaną przez kogoś książkę

    • F of X

      niektóre wierzenia religijne – tylko niektóre? :)

    • maniek122112

      To może podziel się z nami swoim zdaniem na ten temat, swoimi dowodami czy swoją hipotezą.

    • Konrad Murawski

      Jeżeli ktoś głosi jakąś hipotezę to ciężar udowodnienia spoczywa na nim, nie można go przerzucić na innych.
      Takie coś się nazywa „appeal to ignorance”, albo po łacinie „argumentum ad ignorantiam”. Polega to na tym: udowodnij, że nie mam racji, a ponieważ nie potrafisz oznacza to, że mam rację.
      Mamy dokładnie tyle samo dowodów na powstanie życia samorzutnie ile na teorie Ericha von Dänikena ;-)

    • maniek122112

      Nie wyskakuj mi z wymijającą odpowiedzią, tylko podziel się Twoim zdaniem na temat powstania życia – bo sądząc po energii Twoich zaprzeczeń to masz jakieś. Nikt tu Ci nie każe niczego udowadniać.

    • doogopis

      No co? Było sobie nic! Z niczego bez powodu w tym niczym z niczego powstała materia! Zanim powstał czas,rzeczywistość!
      Potem bez powodu i praw fizyki ta materia sama bez powodu skurczyła sie do wielkości kropki nad i! I bez jakichkolwiek istniejących sił sie zaczeła kręcić! Aż wybuchła! I z tego niczego powstał cały świat,różnorodne życie! Prawa fizyki i inne takie!
      Przyleciał obcy miliardy lat temu i patrzy same kamienie,przyleciał miliardy lat potem,patrzy a te kamienie stworzyły cały ten świat ! https://uploads.disquscdn.com/images/2be9ccefbc719a2cf0dee692d9b8aeaf3b498049693bcf271eae9fd9a4c0b2dd.jpg hipoteza wymyślona przez księdza,pozbawiona jakiejkolwiek logiki,nie mówiąc o dowodach!
      Chętnie zobacze wybuch który coś tworzy!
      A co było pierwsze? Grawitacja czy kula? Bo jedna bzdura bez drugiej istnieć nie może! https://uploads.disquscdn.com/images/4ca880a62353b6e888613f3167a7599d4b5b3a9620723d943dce62b7a31b338e.jpg Maniek,rozpoznajesz kogoś podobnego do siebie?

    • maniek122112

      Nie każdy ma tyle szczęścia co Ty. Zawdzięczasz swój geniusz superinteligentnemu bytowi, który uczynił Cię wszechwiedzącym wybrańcem – Ciesz się. Ja jestem skromnym człowiekiem, więc wybieram pierwszą małpę od lewej w dolnym rzędzie – chyba Ci to nie przeszkadza?

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Odruchowo jak widziałem coś związanego z doogopisem to przeczytałem „Zawdzięczasz swój geniusz superinteligentnemu odbytowi”. W sumie też prawdziwe

    • przem

      Widocznie kompletnie nie doceniliśmy nad przyrodzonych właściwości kamieni :-).

    • doogopis

      Ooo! Ostatnio znalazłem ciekawy film na yt z porażającym wręcz tytule.
      https://m.youtube.com/watch?v=RR1AEvCybn8
      I powiedz że nie! Ale był blisko! Widziałem inne podobne ale nigdy tak blisko,fajnie to widać jak sie światło mieni w kamerze! Szkoda że taka lipna jakość!
      https://m.youtube.com/watch?t=5057s&v=ABuj3cZTxJQ
      To kompletna wersja od startu balonu!
      Ostatnio obejżałem większość filmów tego typu. Niebieskie niebo widać tak około do 20km potem jest czarne. Zero gwiazd,no i nie jest to kwestia kamery. Pod koniec filmu jak wszystko spada kamera bez problemu widzi kilka gwiazd,choć spada z prędkością pewnie ponad 100km/h . Już kilka razy słyszałem że gwiazd na wysokości nie widać wcale. Co sie potwierdza. Bo na żadnych filmach nasa też ich nie widać! https://uploads.disquscdn.com/images/387ab225aa259589abdd821bf6b82cee9939cf2fc05b00e4ff9b97ce254a38fa.png i słońce świeci u nich co najmniej z 4 kierunków! Bu ha ha ha! Naukowizm!

    • przem

      No fajne nagranie tylko szkoda, że tak prześwietlone. Trochę się dziwię, że jeszcze nikt nie wypuścił balona z filtrem słonecznym, by dokładnie spadać słońce. Jeżeli ziemia jest płaska to nie będzie gwiazd, bo nie będzie kosmosu.

    • doogopis

      Tak sie zastanawiam,bo niebo tak ponad 20km lub troche wyżej jest czarne! Nawet w dzień,jeden h! Szkoda bo większość puszczają w dzień,jest kilks nocą. Jeśli dajmy na to na 25km widzisz czarne niebo to ile kilometrów mamy widocznośi z ziemi? Dlaczego z ziemi nie widzimy tego czarnego nieba! Po zobaczeniu tych filmów widać że światło dzienne i słoneczne to dwie rzeczy! Ta niebieskość jest przypisana elektroluminescencji niby! No kto wie! Tak se głośno myśle! https://uploads.disquscdn.com/images/7440f4b721059e47474d94fdf8e65e2d6b86e283ebfd05d4948afd95dad13cf8.jpg to klatka z filmu! No zobacz jaki on mały! https://uploads.disquscdn.com/images/097fbac3fa77f35b2c742872b3bb8099e77a1f4697827bc35737dca49511ce84.png a tak to jest ogromny!
      To troche kasy kosztuje,ale gdyby ktoś teleskop wyniósł balonem i obserwował! Może ktoś kiedyś! Niby takie proste,słońce i księżyc i se latają,ale samo namierzenie jego pozycji jest czymś praktycznie nie możliwym! https://uploads.disquscdn.com/images/4ec7adea9aeef56cf2de37e048fea681370e6fd51aabda919d71531c6e5e401e.png i chyba odbija sie przed linią horyzontu,chyba że 150mln km można uchwycić na takiej rozdziałce!

    • przem

      Widzimy czarne niebo w nocy przecież. W dzień światło słoneczne nam przysłania kosmos/czarne niebo. Bardziej mnie zastanawia, czym w modelu płaskiej ziemii może być to czarne niebo. Czy to firmament, który nie odbija światła słonecznego ?

    • doogopis

      Teraz już jest prawie ciemno a jeszcze widze niebieskość nieba. Księżyc jakby niebo nie rozświetlał nie zobaczysz nawet cienia niebieskości na niebie! https://uploads.disquscdn.com/images/374b1d51591884286be2314474f0efaed0ecded73f431e5048be3c1bf621c5cf.png skoro on jest w czarnej przestrzeni to jak widze niebieski ,skała powinna blokować światło!
      Samolot na 10km widać patrzysz jakby przez przeźroczyste powietrze! Dla kamery na 20km niebo jest czarne,nigdy nie zobaczysz gwiazdy,choć niżej kamera rejestrowała nawet te spadające,wyraźnie widoczne,na nocnym niebie oczywiście.
      https://m.youtube.com/watch?v=dVHABsV6idY
      Dla globhedów księżyc jest zapewne po drygiej strony ziemi!
      Skoro ciemność jest zasłonięta jasnościa to dlaczego wyżej nigdy nie widać gwiazd? Światło dzienne to jakby elektroluminescencja,może gwiazdy są projekcją i widać je w nocy.Skomplikowane to troche. Ale z tym czarnym niebem to prawda,brakiem gwiazd też, widziałem kilka razy.
      Nawet w tym filmie ze słońcem gdy kamera spada to dopiero na około 10km widać gwiazdy,tak na czarnym niebie nie ma nic a nic!

    • przem

      Można to tłumaczyć tak, że księżyc jest tak blisko ziemii, że światło dzienne nie jest wstanie go całkowicie przysłonić.

    • przem

      Może coś być w tym co mówisz. Nauka twierdzi, że niebieskie niebo wynika z rozproszenia światła słonecznego przez atmosferę. Księżyc działa tak jakby to rozproszenie nie działało, mimo, że oświetla ziemie.

    • doogopis

      Przem yśl to jeszcze raz. Czy kiedykolwiek widziałeś by atmosfera coś rozpraszała? Gdy patrzysz na pryznam to widać że światło przechodząc ulega rozwarstwieniu. W realu nigdy nie widzimy by światło ulegało czemukolwiek . https://uploads.disquscdn.com/images/3e82ce3c8be4d4d5243b5aacf9c16fb9d6bea04080087af99c7c5dd0e497f596.png jakoś nie widzimy by chnury były idrntycznie oświetlone.
      Takie promienie widzimy tylko obok słońca,wychodzące z niego,nigdy jako światło rozproszone przez atmosfere. https://uploads.disquscdn.com/images/1b3cb2c7c0f3ac5a6574630e008d045a8809f8a1fb3e3103247b56b2ff93d396.jpg jakby nie jest nawet możliwa ich bajka. https://uploads.disquscdn.com/images/35c1be6813f8f709119b7b7a0ecb418f52423718b110682a09c0e81d5451146e.png https://uploads.disquscdn.com/images/ae3de034288bd526ba3e7409eba132771ec428efb5672b6654ae254ada18d24d.jpg Zoba ile ziemi jest w jasności,i zobacz że niebo jest już czarne a to raptem ok. 30km
      Mi sie wydaje że słoñce powoduje jakby świecenie atmosfery,czasem widać na filmach z balonów że ta cała jasnoś nie może pochodzić bezpośrednio ze słońca,choć ono samo też dużo daje.

    • przem

      Przygotowałem prostą animacje, napisz co sądzisz.

      https://youtu.be/NTOcp1cWZPg

    • doogopis

      https://uploads.disquscdn.com/images/6290985d03b4825f28b05d683cea1017c981fcc16f52a74ad73d08c2a0032664.jpg zobacz tak wygląda w pomniejszeniu tak jak nas okłamują. Może tego model zrób,animacje zobaczymy czy dzień powstaje i noc!? Zasymuluj se zaćmienie słońca! No prosze! Myślisz że gdyby słońce w tym układzie świeciło całą powierzchnią tak by światło docierało do ziemi to jest szansa by to wyglądało tak jak rzeczywistość? No nie żartuje se tak nawet.
      https://m.youtube.com/watch?v=hCCmprP_ZSc
      Tu masz film kolesia który podszedł do namierzenia pozycji słońca,zobacz może coś ci to da. Koleś jeden z bardziej poważnych w klimatach.
      Jak ty możesz robić symulacje skoro nawet nie znasz prawdziwej pozycji słońca? Czym jest? W jaki sposób działa? Nie mówie że to źle bo wszystko prowadzi do jakiś przemyśleń,jest poprostu etapem zdobywania wiedzy.
      Zrozum też w końcu że nie wiemy nawet jak na prawde wygląda ziemia,kontynenty i ich wielkość i prawdziwe kształty. Jak możesz coś animować skoro nie znasz drogi jaką słońce pokonuje? Ten koleś co ci pokazałem w swoich obserwacjach znalazł prawdziwą północ!
      https://m.youtube.com/watch?t=1093s&v=280du-FqO0Q
      Słońce dla mnie widze w innej pozycji niż ty. Gdybyś palcem celował w słońce i ja w jednym momencie to sie okazuje że nie wskazujemy ten sam punkt. Ponieważ słońce najprawdopodobniej nie jest fizycznym obiektem ,co ci już pisałem. Może sie wystraszyłeś tą symulacją,że w niej żyjemy. Słońce to tak skomplikowany obiekt że nie sposób pokazać tego na tak prostej animacji. Przypomne że w equinox we wrześniu słońce wstaje i zachodzi dla wszystkich lokacji w tym samym miejscu. Fizycznie nie możliwe. I co nie powiesz tak jest. https://uploads.disquscdn.com/images/65cf27363c8e417f925ce514b92c8cc8940e422497ad1d3b438557c3196ee44d.png a Adamowi Bóg kit wciskał że jak zje to umrze! I co umarł?

    • doogopis

      A to zobacz, jak słońce miga! Ile takich czadów nie widzieliśmy bo nikt nie nagrał bo kamery nie misł.
      https://m.youtube.com/watch?t=130s&v=x-NxC9dGKx0
      Czad film!

    • doogopis

      A to może na amimacji można pokazać na kuli?
      Zobacz słońce dobrze widoczne na niebie,a wcale jakby mocno nie świeci? Czyżby było jeszcze za daleko? No ns kuli to akurat niemożliwe.
      https://m.youtube.com/watch?t=61s&v=PByEfs0nBtw
      To nie jest takie proste jak oni nam wmawiają. Przem yśl Przem!

    • Konrad Murawski

      Można to starać się zrozumieć na zasadzie badania śladów jak Sherlock. Jest trup – ktoś go zabił czy zrobił to sam? Tutaj jest tak samo tylko, że jest życie – powstało samo czy ktoś mu pomógł? Gdy detektyw bada zbrodnię, a nie ma dowodów w stylu nagranie z kamery podczas zabójstwa na podstawie śladów określa, czy to było samobójstwo czy nie. Podobnie jest z nami. Nie mamy filmu pokazującego stwarzanie. Mamy kości i istniejące życie. I teraz zachodzi proste pytanie: patrząc na skomplikowanie życia i znając II zasadę termodynamiki można dojść do wniosku, że nieuporządkowana materia sama się uporządkowała i zaczęła żyć? Każdy musi sobie na to odpowiedzieć sam. Mi wydaje się to wysoce nieprawdopodobne. Pozostaje więc teoria Stwórcy czyli albo Bóg, albo UFO. Np. nagłe pojawianie się nowych gatunków w zapisie kopalnym zdaje się wskazywać na „stwarzanie”, a nie na ewolucyjne przemiany. Prawda jest taka, że nie wiemy. Teoria ewolucji jest wciskana ludziom, ale nie ma ona większej wartości niż teorie Dänikena. Osobiście bym nawet twierdził, że te ostatnie mają więcej sensu z powodu skomplikowania życia.
      Jest to oczywiście dedukcja na zasadzie on miał powód, a więc to on jest mordercą. Tutaj podobnie życie jest skomplikowane, a więc jest Stwórca. Oczywiście z czasem mogą przyjść inne dowody i dedukcja okaże się fałszywa. Chciałbym np. zobaczyć jak naukowiec tworzy najprostszą komórkę w eksperymencie podobnym do tego, który zrobił Miller – wtedy uwierzę w ewolucję.

    • ofca

      Mysle, ze problem z teoria ewolucji i samoistnym powstaniem zycia z „niczego” polega na perspektywie czasowej. Niestety, zaden czlowiek nie jest w stanie ogarnac, co moze wydarzyc sie na przestrzeni 4,5 miliarda lat (bo na tyle szacuje sie istnienie Ziemi).

      Popatrz na proces ciazy (ludzkiej).

      Co powoduje, ze z polaczenia dwoch komorek, w ciagu dziewieciu miesiecy powstaje niesamowicie skomplikowany organizm skladajacy sie z miliardow komorek, dzialajacy jak maszyna dzieki tyciecy procesow chemicznych zachodzacych pomiedzy nimi?

      A to tylko 9 miesiecy.

      To pomysl, co moze wydarzyc sie w ciagu 4,5 miliarda lat?

      PS. Co nie wyklucza, ze Twoje teorie takze moga byc prawdziwe (sa tak samo nieweryfikowalne). Ale naukowo patrzac (biorac pod uwage stan nauki na dzien dzisiejszy) – cieeezko uwierzyc w jakies moce nadprzyrodzone. Albo obcych.

    • Konrad Murawski

      Tyle, że samoistnemu powstaniu życia przeczy II zasada termodynamiki.
      Przykład ciąży to przykład powstania życia z istniejącego życia. Zostało to dość dokładnie zbadane i trudno to porównywać do teorii ewolucji, która nie została zbadana wcale.

    • ofca

      Teoria ewolucji jako calosc moze nie zostala zbadana (bo ciezko zbadac cos, co zachodzilo stopniowo przez setki milionow lat) ale jest masa dowodow na to, ze moze byc prawdziwa.

      Kod DNA wszystkich zywych istot na Ziemi ma wspolne fragmenty, te same geny odpowiadaja za te same cechy zarowno i czlowieka, jak i np. u mrowki. Albo wspolne cechy budowy u pozornie roznych gatunkow, albo narzady w formie szzcatkowej u gatunkow, ktore teoretycznie danych narzadow miec nie powinny (np. kosc ogonowa u czlowieka, ktora jest pozostaloscia ogona)

    • przem

      Dziewięć małych mięśni jest przyczepionych do kości ogonowej. Bez nich nie można wykonywać pewnych funkcji. A jaki jest dowód na to, że to pozostałość po ogonie ? Bo ktoś tak sobie nazwał tak tą kość ?

    • Konrad Murawski

      „Kod DNA wszystkich zywych istot na Ziemi ma wspolne fragmenty, te same geny odpowiadaja za te same cechy zarowno i czlowieka, jak i np. u mrowki”
      Inżyniera można poznać po podobnych rozwiązaniach w różnych projektach. Jeżeli życie stworzyli np. kosmici, każdy organizm byłby podobny.

    • Aaaaa
    • Konrad Murawski

      Jaki niby ilość wspólnych genów świadczy o ewolucji, a nie o wspólnym kreatorze?

    • Daniel Stawicki

      Teoria ewolucji jest zbadana i potwierdzona, dlatego właśnie jest teorią a nie hipotezą. II zasada nie przeczy powstaniu życia bo mówi o przyspieszeniu. Raczej chodzi ci o III zasadę z akcją i reakcją. I ona na bank utrudnia powstanie życia ale nie wyklucza go. To że się jakieś atomy spotkały nie znaczy że muszą się natychmiast rozpaść. Przeciwna reakcja może polegać na czymś innym jak emisja czy wchłonięcie ciepła.

    • Konrad Murawski

      „Teoria ewolucji jest zbadana i potwierdzona”
      nie ma dowodów
      „II zasada nie przeczy powstaniu życia bo mówi o przyspieszeniu”
      mylisz zasadę dynamiki z zasadą termodynamiki
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Druga_zasada_termodynamiki
      II zasada termodynamiki to procesy, które obserwujesz każdego dnia – zorganizowane układy zawsze zmierzają w kierunku niezorganizowania, zamek z piasku zawsze się rozsypie, każdy zbudowany np. przez człowieka obiekt rozsypie się w pył, to tylko kwestia czasu. Ta zasada też wymusza przebieg czasu w jednym kierunku.

    • Daniel Stawicki

      No nie do końca piszesz o II zasadzie termodynamiki. Poza tym co piszesz to kłamstwo. Metale, twożywa sztuczne (także te naturalne jak drewno) wszystkie one mają uporządkowaną strukturę krystaliczną i to jest ich normalny stan. Oczywiście nie są to monokryształy a zbitki wielkiej ilości kryształów które na dodatek posiadają pewne wady, ale generalnie tworzą do usieciowienia swojej struktury. Na teorię ewolucji jest cała masa dowodów jak przywoływane przezemnie bakterie odporne na antybiotyki czy grzechotniki. To jest właśnie ewolucja.

    • Konrad Murawski

      jest spora różnica pomiędzy budową kryształu, a najprostszej komórki
      „Na teorię ewolucji jest cała masa dowodów jak przywoływane przezemnie bakterie odporne na antybiotyki”
      już dwa razy ci odpowiadałem na to, czy ty czytasz moje odpowiedzi???
      zacytuję siebie ostatni raz, a potem uznam, że jesteś niewarty dyskusji:
      „Bakterie odporne na antybiotyki to nie ewolucja a hodowla. Jeżeli masz grupę zwierząt o kolorach białych i czarnych i będziesz eliminował wszystkie białe, to po jakimś czasie będą same czarne. Podobnie jest z bakteriami. Jeżeli eliminujesz te nieodporne na antybiotyki po jakimś czasie masz tylko te odporne. Nie nastąpiła ewolucja, po prostu ludzie bezwiednie je sobie wyhodowali.”

    • przem

      To chyba już nigdy nie uwierzysz w ewolucję. Proszę cię materia nie ożywiona potrafiła stworzyć coś tak skomplikowanego jak komórka a człowiek nie daje rady ?

    • Daniel Stawicki

      Teoria ewolucji nie opowiada o powstaniu życia a o jego rozwoju i jest na nią mnóstwo dowodów obserwowalnych nawet za naszego życia, jak choćby bakterie odporne na antybiotyki. Co do powstania życia to są to wciąż tylko hipotezy.

    • Konrad Murawski

      Bakterie odporne na antybiotyki to nie ewolucja a hodowla. Jeżeli masz grupę zwierząt o kolorach białych i czarnych i będziesz eliminował wszystkie białe, to po jakimś czasie będą same czarne. Podobnie jest z bakteriami. Jeżeli eliminujesz te nieodporne na antybiotyki po jakimś czasie masz tylko te odporne. Nie nastąpiła ewolucja, po prostu ludzie bezwiednie je sobie wyhodowali.

  • Iluzjonista

    A gdyby tak NASA zajmowała się jedynie tym, aby udowodnić nam że nie jest w stanie teraz ujawnić nam prawdy o tym że posiada wiedzę na temat wielu cywilizacji we wszechświecie. A jej głównym zajęciem jest ogłupianie społeczeństwa aby rządziło nim się lepiej. :) Gdyby ujawnić nam prawdę, to domagalibyśmy się weryfikacji wszystkich umów z obcymi cywilizacjami na badania i eksperymenty na nieświadomych istotach ludzkich. :)
    One same w kontaktach bezpośrednio z nami próbują nam tą wiedzę przekazać, jak np w książce Michel Desmarquet – Misja.

  • doogopis

    Model nasa jest tak usprawniony że nawet pospolitego księżyca na żywo pokazać nie mogą wiarygodnie!
    https://www.youtube.com/watch?v=9Z7cqybMkUI&app=desktop
    A bzdury wyssane z d opowiadają że gdzieś może być woda! Co za pomyleńcy! https://uploads.disquscdn.com/images/ca392e0755dc5de332c99be6e85f3d36bbe8dd997e504b4eff0c0b6fd5b5c7ee.jpg gupki nie myślą że nauka posiada takie teleskopy! To gdzie filmy,obserwacje na żywo? https://uploads.disquscdn.com/images/587eab8afca01be292eec8e8c1bba4d62cc8c0d323d7b37ffb07f227f1ccb45a.png a naiwni ludzie sziś nawet prostem matematyki nie rozumieją!

    Gdzie nasa ma szukać tego życia skoro kosmos nie istnieje?
    https://www.youtube.com/watch?v=abLKzCaenvE&app=desktop
    Czy te gupki są w stanie pokazać taką obserwacje lajf? Nigdy!
    https://www.youtube.com/watch?v=2wbQvhZxi0w&app=desktop https://uploads.disquscdn.com/images/15468ffc1b536e74ce2778585651d931761362931664908f17d8416772ddbfc1.png
    Na 30km zrobić fotke! Dodać rybio oko! A naiwni ludzie myślą że to 400!
    Żałośni jesteście!

  • Sławomir Lech

    Nie zgodzę się z tym. Planety skierowane jedną stroną do słońca, będą miały cała wodę po zimnej stronie, jeżeli spadnie tam śnieg to pozostanie tam na zawsze.