Google uaktualniło / poprawiło gmaila w wersji dla urządzeń mobilnych. Z poprzedniej wersji nie korzystałem zbyt często (wolałem aplikacje natywne jako klienta poczty) ale nową wersję Gmaila z przyjemnością przetestowałem.
Według Google jest szybciej – moim zdaniem jest nadal wolniej niż odbieranie maila przez aplikację wbudowaną w system urządzenia mobilnego (testowałem na HTC G1). No ale możliwe, że jest duża zmiana w prędkości działania w porównaniu do poprzedniej wersji. Trzeba natomiast przyznać, że jeśli chodzi o look and feel to jest nieźle. Mamy etykiety, gwiazdki, układ jak w nie mobilnym gmailu – nawigacja łatwo dostępna itp. Naprawdę wygląda to jak aplikacja a nie dostosowana do małych urządzeń strona www. Oczywiście wszystko zmierza do zatarcia różnic między mobilny i nie mobilnym gmailem i muszę powiedzieć, że jest już bardzo blisko jeśli chodzi o prostotę i przejrzystość.

To co jest ważne i czego niestety nie podana (bo w niektórych krajach jest to nie istotny problem ) to jak nowa wersja wpływa na konsumpcję naszego pakietu danych. Według oficjalnego blogu google mobile, w nowej wersji gmail nawet kiedy zerwie nam się połączenie podczas korzystania z poczty to nadal będziemy mogli obejrzeć ostatnio czytane maile czy też napisać nową wiadomość.
Czy oznacza to, że cała storna jest w jakiś specjalny sposób buforowana / cachowana ? Tego nie wiem ale na androidzie widzę komunikat od Google Gears które pyta się mnie czy chcę z nich skorzystać dla gmail. Nie wiem czy będą one działać na telefonie (?) , natomiast nie mam też zamiaru pakować sobie na kartę pamięci zbędnych danych. Natomiast jeśli ktoś ma wykupiony bardzo mały pakiet danych może okazać się, że to rozwiązanie jest bardzo pomocne (a przynajmniej tak mi się wydaje).
Z ciekawostek, zrobiono “floaty bar”, który przemieszcza się w raz z przewijaniem listy maili. Umieszczono w nim najpotrzebniejsze funkcje takie jak archiwizacja, kasowani i w rozwijanym menu gwizadkowanie, zaznaczenia jako przeczytane i spam. Jeśli ktoś z was chce przetestować działanie nowego mobilnego gmaila należy udać się na stronę gmail.com przy użyciu waszego telefonu. Nowa wersja jest dostępna na razie jedynie w języku angielskim.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

A już się cieszyłam… mogłeś dodać na początku,że tylko po angielsku. A nie wiesz jak z załącznikami? Dotychczas nie udało mi się nic załączyć z komórki do mejla pisanego z komórki właśnie…
Mi przeszkadza to że nie można kliknąć w linka w mailu i tym samym zostać przekierowanym.
Czyli nadal pewne pocztę sprawdzać najlepiej będzie z tego czytnika od gugla w Javie bo pobiera niewielkie ilości danych, a wysyłać przez skonfigurowane konto z telefonu wten sposób, przynajmniej na kliencie symbianowym, można wysłać również maila z załącznikiem.
Z tego co widzę to chyba ciągle nie ma opcji wyszukiwania. Tego mi najbardziej brakuje. Kiedy jestem np. na mieście i chcę wyszukać informację czy adres z maila, który otrzymałem dawno temu, to nic innego niż search nie jest optymalne.
Tak. Na Androidzie wykorzystywany jest Google Gears, a na iPhonie wykorzystywana jest część standardu HTML 5 (tak, tak, iPhone obsługuje już część HTML 5), która udostępnia usługę lokalnej bazy danych.
@Sabon:
Było to w starej wersji… tylko, że umieszczone na samym dole strony. Dość głupio, bo myślałem, że nie ma wyszukiwania już.
W nowej wersji wyszukiwanie jest w prawym górnym rogu. Na screenshotach jest ta opcja zasłonięta przez floating bar.
@Wiktor
Aha, no to dobrze. W takim razie będzie to przydatne. Dzięki za info.
Informacyjnie: w iPhonie w aplikacji pocztowej nie ma opcji wyszukiwania czy też po prostu nie mogę jej znaleźć?
Świetnie to działa. A czepnę się tego że na dole te… Ustawienia i inne… to zajmują baaaardzo dużo miejsca w stosunku do kompaktowości pozostałych elementów ;)
Od jakiegoś czasu fajniej działa mi też samo wyszukiwanie… może było tak tylko u mnie ale gdy wyszukiwałem to dostawałem wyniki w normalnym układzie czyli dużo za dużym, obecnie (od kilku tygodni?) obserwuję że jest coś tam zrobione i na moim iphone wyszukiwanie nie jest już męczące.