Jaguar E-Pace
2

Nowy Jaguar E-Pace: więcej silników i nowe wyposażenie

Nowy Jaguar E-Pace przebojem wdarł się na rynek małych SUV-ów segmentu Premium. Teraz Brytyjczycy postanowili doposażyć małego kota w nowy silnik i wyposażenie.

Pojawienie się Jaguara w segmencie SUV-ów było niemałym zaskoczeniem. Do tej pory ten brytyjski producent oferował sportowe modele coupe oraz luksusowo-sportowe limuzyny. Debiut F-Pace’a oraz późniejsze premiery E-Pace’a i elektrycznego I-Pace’a jasno dały do zrozumienia, że sprzedaż SUV-ów jest bardzo ważną kwestią dla każdego producenta samochodów. Dzisiaj już wiemy, że oferta mniejszego E-Pace zostanie rozszerzona.

Do tej pory w ofercie Jaguara F-Pace znajdowały się cztery jednostki napędowe: dwie diesle (2.0 i4D 150 KM i 2.0 i4D 180 KM) i dwa benzyniaki (2.0 i4P 250 KM oraz 2.0 i4P 300 KM). W niedalekiej przyszłości pojawi się jeszcze jeden benzynowy silnik o pojemności 2 litrów i mocy poniżej 200 KM. Ma się ona znaleźć w tej tańszej części cennika. W Internecie pojawiły się też pierwsze przymiarki cen, które ustalono na poziomie 28 500 funtów brytyjskich (około 138 500 zł) co może zapowiadać obniżki cen w salonach brytyjskiej marki – obecnie by stać się właścicielem nowego Jaguara E-Pace’a, trzeba wyłożyć 145 900 zł, za auto ze 150-konnym dieslem.

Jaguar E-Pace

Nowa jednostka napędowa to nie jest jedyna nowość, którą spotkamy w katalogu i cenniku małego SUV-a. Producent zdecydował się na wprowadzenie do oferty nowe adaptacyjne zawieszenie, które korzysta z trzyczęściowych amortyzatorów i systemu hydraulicznego, którego zadaniem jest dbanie o komfort i jakość prowadzenia. Co 2 ms, cała armia sensorów dokonuje pomiarów, które powodują korekty wprowadzanie przez komputer sterujący co 10 ms. Z bardziej terenowych Land Roverów zapożyczono również nowy tryb jazdy Off-Road. Zaktualizowane zostały również oprogramowania innych systemów pokładowych.

Jaguar E-Pace

Nowy Jaguar E-Pace po drobnej korekcie ofertowej został już wprowadzony do sprzedaży na niektórych rynkach. Podejrzewamy, że pojawienie się w Polsce jest kwestią kilku najbliższych tygodni.