1

Nowy Hyundai Kona Electic: koreańska ofensywa elektryczna

Tuż przed międzynarodowymi targami samochodowymi w Genewie, debiutuje właśnie elektryczna odmiana korańskiego SUV-a. Oto nowy Hyundai Kona Electric. Jego największym atutem ma być zasięg przekraczający 450 km!

Swoją przygodę z rynkiem motoryzacyjnym mały SUV Kona rozpoczął w czerwcu 2017 roku. Wtedy też pokazano pierwszy raz najnowsze dziecko Hyundaia. Dzielnie rozpycha się wśród mocnej konkurencji i zdobywa liczne zamówienia. Teraz przyszedł czas na pójście z duchem czasu i wprowadzenie wersji elektrycznej. W telegraficznym skrócie: dwie wersje mocy i zasięg na jednym ładowaniu przekraczający 450 km! Mało, który samochód elektryczny może pochwalić się takimi wynikami – zwłaszcza zwracając tutaj uwagę na takie auta jak Nissan Leaf. Co zatem może zaoferować nam nowy Hyundai Kona Electric?

Hyundai Kona Electric: zmiany w środku i na zewnątrz

Gdy postawimy obok siebie elektrycznego SUV-a i spalinową odmianę, nie będzie żadnych problemów z rozróżnieniem auta napędzanego na prąd. Przede wszystkim zlikwidowano klasyczne osłony chłodnicy, które zastąpiono osłonami (z licznymi wzorkami) w kolorze nadwozia. Pod jedną z nich ukryto wtyczkę do ładowania baterii. Producent zapowiedział również, że elektryczna Kona wyposażona zostanie oświetlenie wykonane w technologii LED. Z boku Hyundaia Kona Electric rozpoznamy po dedykowanych kołach z aluminiowymi felgami w konkretnym wzorze. Z tyłu znajdziemy również LED-owe lampy oraz delikatnie przeprojektowany tylny zderzak. Paletę barw poszerzono o dodatkową barwę.

Wsiadając do środka nie trudno rozróżnić auto elektryczne od spalinowego. Przed oczami kierowcy nie znajdziemy klasycznych zegarów obrotomierza i prędkościomierza, lecz zestaw cyfrowych zegarów, które zapożyczono od innego elektrycznego Hyundaia – modelu Ioniq. Środek konsolety zdobi duży ekran systemu multimedialnego, a poniżej nie znajdziemy klasycznej dźwigni zmiany biegów – zastąpiona została ona grupą czterech przycisków. Zmiany są widoczne gołym okiem.

Hyundai Kona Electic: do 470 km na ładowaniu!

Do tej pory gama samochodów elektrycznych Hyundaia ograniczała się do jednego auta –wspomnianego już kompaktu Ioniq. Auto oferuje zasięg do 280 km. Elektryczna Kona może być prawdziwą rewolucją. Hyundai twierdzi, że zasięg elektrycznego SUV-a może sięgać nawet 480 km! Oczywiście w zależności od wersji, którą wybierzemy, bowiem producent da klientowi możliwość wyboru.

Dla osób poruszających się na krótkich dystansach Hyundai oferuje słabszą odmianę elektrycznego SUV-a. W bazowym aucie akumulator ma pojemność 39 kWh, który dostarcza energię elektryczną do silnika generującego 99 kW (135 KM). Producent twierdzi, że na jednym ładowaniu tak skonfigurowana Kona Electric przejedzie do 300 km. Drugim wyborem jest zdecydowane powiększenie baterii (do 64 kWh) i mocniejszy silnik elektryczny o mocy 150 kW (204 KM). Ten tandem pozwoli przejechać nawet 470 km na jednym ładowaniu, a osiągnięcie 100 km/h zajmie zaledwie 7,6 sekundy. Oba warianty oferują też 395 Nm momentu obrotowego, który jest dostępny w całości, praktycznie w każdym momencie przyspieszenia.

Swoją premierę nowy Hyundai Kona Electric będzie miał podczas marcowego Salonu Samochodowego w Genewie. A to dopiero początek elektrycznej ofensywy koreańskiej marki, bowiem do 2020 w ofercie chce mieć ona 15 modeli z napędem alternatywnym – hybryd, hybryd plug-in, aut elektrycznych, a nawet wykorzystujących ogniwa paliwowe. W Europie pojawi się 10 z nich. Wszystko wskazuje, że to właśnie w tę stronę podążać będzie współczesna motoryzacja.