Od dawna zapowiadana nowa wersja jednego z najbardziej znanych serwisów bookmarkingowych czyli Delicious staÅ‚a siÄ™ faktem. Wiele osób wÄ…tpiÅ‚o czy tak naprawdÄ™ doczekamy siÄ™ nowej odsÅ‚ony serwisu – szczególnie po tym jak jego twórca opuÅ›ciÅ‚ szeregi Yahoo.
Poza nowym wyglądem serwis przesiadł się też na bardziej przyjazną domenę czyli delicious.com, poprzednia domena była dość ciężka do zapamiętania a wielu użytkowników myliło się przy wprowadzaniu jej nazwy (del.icio.us).
Nowe Delicious nie zaprezentował jak na razie nowych funkcjonalności, system przeszedł gruntowną przebudowę oraz porządną zmianę interfejsu. Zmieniono, dodano poprawiono między innymi takie elementy jak listę z tagami, listę z zapisanym stronami, sidebar itp.
WażnÄ… zmianÄ… jest poprawienie funkcjonowania wyszukiwarki – prawdopodobnie dla użytkowników korzystajÄ…cych bezpoÅ›rednio z serwisu może to być istotna zmiana.
Muszę przyznać, że po tak długim okresie oczekiwania jestem trochę rozczarowany. Wprawdzie trudno jest mi wyobrazić sobie jakieś rewolucyjne funkcje które mógłby wprowadzić ten serwis, ale spodziewałem się naprawdę czegoś więcej niż poprawa grafiki i interfejsu (zmiany w infrastrukturze są oczywiście też ważne).
Tak jak już kiedyś wspominałem moje korzystanie z delicious sprowadza się do korzystania z plugina do firefoxa, który jest dla mnie jednym z najlepszych dodatków do przeglądarki jaki kiedykolwiek się pojawił.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

[...] Informacja za Antyweb. [...]
delicious.com zawsze prowadzilo do tego serwisu wiec co za problem? (bo albo nie widze, albo go nie bylo)
A ja jestem zadowolony, ze nie utrudnili korzystania z interfejsu kolejnynmi funkcjonalnościami, które tak naprawde niewiele by wnosiły uzywam delicious bo mi wygodnie, bo jest prosty i świetnie rozwiązuje problem połączenia bookmarków z jednym komputerem. Niech tak zostanie :)
Bardzo ciekawy pomysł ma przedstawienie zmian w interfejsie (video), szczerze powiem że jestem zachwycony, nie spotkałem się jeszcze z podobną techniką.
A co do samego interfejsu to uważam że zrobili bardzo dobrą robotę, wcześniejsza wersja nie pasowała to trendów panujących nawet 2-3 lata temu, po prostu tego nie dało się używać (chodzi oczywiście o interfejs web, a nie o plugin Fx)
Poczekamy jeszcze chwilkę i może dodadzą nowe funkcjonalności.
Hmm, trudno mi na razie ocenić, ale na pewno nie są to rewolucyjne zmiany, jak na około rok pracy (dobrze pamiętam?) to dużo nie zrobili.
@mr_zola: nie przesadzaj, stary interfejs byÅ‚ “dość” minimalistyczny, ale w miarÄ™ wygodny
“Tak jak już kiedyÅ› wspominaÅ‚em moje korzystanie z delicious sprowadza siÄ™ do korzystania z plugina do firefoxa, który jest dla mnie jednym z najlepszych dodatków do przeglÄ…darki jaki kiedykolwiek siÄ™ pojawiÅ‚.”
Popieram :) Gdyby nie ten plugin nie korzystałbym z delicji, ale dzięki niemu jest to niezastąpiony serwis do katalogowania bookmarków. Zawsze miałem problemy z importem zakładek w FX, od kiedy korzystam z delicji ten problem przestał istnień.
Nowy wygląd całkiem przyjazny, jak dla mnie nic więcej tam nie trzeba. Wszystko śmiga szybko i sprawnie.
Pozdrawiam.
JakoÅ› nowy delicious nie przypadÅ‚ mi do gustu. Wydaje siÄ™ dużo mniej czytelny – za dużo niebieskiego i szarego (ogólnie kontrast do d…). WyglÄ…da teraz trochÄ™, jak kolejny startup z cyklu “ja też umiem robić web 2.0″. Brakuje jeszcze tylko jednej różowej literki w logo. Co do samej użytecznoÅ›ci – wyjdzie w praniu…
[...] siê temu serwisowi" – zachêca Pawe³ Cebula na blogu vBeta.pl. Natomiast Grzegorz Marczak na blogu AntyWeb pisze: "Muszê przyznaæ, ¿e po tak d³ugim okresie oczekiwania jestem trochê rozczarowany. [...]
[...] Hurley i Steve Chen mogą tchnąć w niego nowe życie. To ostatnia szansa, bo nie licząc redesignu serwisu, od odejścia twórców Delicious z Yahoo! w praktyce nic się na nim nie zmieniło. Yahoo! nie [...]