Cobra Kai drugi sezon
11

Nie sądziłem, że będziemy wyczekiwać kontynuacji Karate Kid – nowe zwiastuny Cobra Kai

Od chwili gdy tylko dowiedziałem się, że powstanie kontynuacja "Karate Kid", nie mogłem doczekać się pierwszych materiałów promocyjnych. Przecież do swoich ról wracają aktorzy, którzy zagrali 30 lat temu! Mieliśmy już okazję zobaczyć pierwszy zwiastun, teraz przyszedł czas na dedykowane Danielowi i Johnny'emu spoty - będzie ciekawie!

Dalsze losy Daniela LaRusso i Johnny’ego Lawrence’a są już nam ogólnie znane – pierwszemu z nich potoczyło się nieco lepiej, drugiemu niestety gorzej (więcej przeczytacie w zapowiedzi serialu „Cobra Kai„). Dlatego Johnny postanawia wrócić do swoich korzeni i zakłada szkołę karate Cobra Kai. Taki pomysł nie przypada do gustu Danielowi, który – jak pamiętamy – niezbyt miło wspomina konfrontacje z członkami tego klubu. Postanawia nie dopuścić do odrodzenia się Cobra Kai.

Nowe zwiastuny „Cobra Kai” – Sensei Daniel i Sensei Johnny

Nowe 30-sekundowe spoty „Cobra Kai” pokazują aktualną sytuację z dwóch perspektyw – Daniela i Johnny’ego. Trzeba przyznać, że LaRusso wyrósł na odrobinę aroganckiego gościa, który wydaje się aż zbyt pewien swego. Wytrącenie komuś kubka kopniakiem z pół obrotu? Nie znamy okoliczności, ale to wygląda podwójnie źle – niegrzecznie i nieporadnie. Ruchy Johnny’ego w dojo (sala ćwiczeń) również nie prezentują się zbyt dobrze (obydwaj panowie chyba odwiesili kimona na te 30 lat:), ale hej – nie o to w tym filmie (teraz serialu) chodzi!

„Cobra Kai” – data premiery i dostępność w Polsce

Dla dorastających w latach ’80 czy ’90 Karate Kid było czymś, więc taki powrót – pomimo swoich wad – jest naprawdę wyczekiwany. Nawet w naszej redakcji słyszy się głosy zniecierpliwienia, więc informuję, że nadal nie znamy oficjalnej daty premiery.

Przypomnę, że „Cobra Kai” to pierwszy oryginalny serial YouTube Red i będzie oferowany w ramach tej subskrypcji. Wciąż nie dotarła jednak do Polski, dlatego Google przewidując zainteresowanie serią na całym świecie wprowadzi możliwość zakupu serialu lub pojedynczych odcinków poprzez YouTube – zapewne przypiszą się do naszego konta i będziemy mogli oglądać je kiedykolwiek zechcemy. Cena nie jest jeszcze znana.