132

Nie płacisz za Spotify? Zapomnij o dostępie do nowości

Spotify szturmem zdobywa rynek. Firma może poszczycić się liczbą 50 milionów płacących za dostęp do katalogu użytkowników i nieustannie rosnącą kolekcją muzyki. Wygląda jednak na to, że nadchodzą zmiany, które nie wszystkim przypadną do gustu.

Szwedzki serwis ze streamingiem muzyki od samego początku, jak mantrę, powtarzał, że wszyscy korzystający z usługi są dla nich równie ważni. Że mają równe prawa. Cóż, wygląda na to, że najbliższe miesiące mogą zweryfikować te wieloletnie zapewnienia firmy. The Financial Times donosi, że Spotify od wielu miesięcy pracuje nad umową z największymi wytwórniami (Sony, Warner, Universal), w ramach której negocjuje nowe, niższe niż dotychczas, stawki. Te mają wiązać się z ograniczeniem dostępu do najpopularniejszych nowości (zarówno singli, jak i całych albumów) dla użytkowników, którzy korzystają z serwisu bez żadnych opłat.

Jednak brak dostępu do najświeższych wydawnictw popularnych artystów w okolicach premiery nie miałby w żadnym wypadku oznaczać, że nie płacąc za usługę nigdy nie będziemy mogli z poziomu darmowego konta posłuchać tamtejszych hitów. Ograniczenia te miałyby zostać zniesione po kilku tygodniach od premiery.

Byłby to niezwykle ciekawy krok ze strony Spotify. Przede wszystkim: na starcie wielu zacznie rozliczać serwis z ich wcześniejszych zapewnień. Bo takie posunięcie jednoznacznie pokazałoby, że są dla nich równi i równiejsi. Trudno też dyskutować z tym, że kiedy konkurencja w minionym roku walczyła o artystów, albo  ich najświeższe albumy, na wyłączność — Spotify siedziało z założonymi rękami i czekało na rozwój wypadków.

Największe premiery przechodziły szwedzkiemu serwisowi koło nosa. I z perspektywy użytkownika wyglądało to tak, jakby przestali się starać. W końcu CEO firmy musiał zabrać głos w tej sprawie. Powiedział wówczas że… takie publikacje na wyłączność są „złe dla artystów, słuchaczy i całej branży”. Zatem, zgodnie zresztą z przewidywaniami, nie zrobili dotychczas zbyt wiele, aby użytkownicy Spotify poczuli się bardziej docenieni i mniej łaskawie spoglądali w kierunku prężnie rozwijającego się Tidala czy Apple Music. No, może oprócz pogarszania w swoich katalogach widoczności muzyków, którzy w większym stopniu współpracują z konkurencją.

Nachodzące miesiące mogą być ciekawym czasem dla wszystkich użytkowników usługi. Ceny podstawowego abonamentu w Spotify zaczynają się już od 20 złotych miesięcznie. Nie są to wielkie kwoty, a jednak wciąż wielu wybiera darmową, okraszoną reklamami i zestawem ograniczeń, alternatywę. Czy rzekomo planowane przez firmę działania zachęcą ich do płacenia, a może raczej odepchną w stronę konkurencji? Czas pokaże. Na ten moment firma nie chce komentować tych doniesień. Sprawa wygląda jednak poważnie i kiedy takie zmiany faktycznie wejdą w życie — nie będą mogli już uchylić się od komentarza. A mogą być pewni, że ich wieloletnie zapewnienia będą wówczas suto cytowane przy każdej nadarzającej się okazji.

Źródło: The Financial Times

  • Subiektywnie-obiektywny

    20 zł miesięcznie to żadne pieniądze, więc nie ma absolutnie żadnego powodu, by nie płacić…
    Sam czekam na wersję HIfi:)

    • za Hifi nie będzie już 20 zł :)

    • Subiektywnie-obiektywny

      No ok 40 zł licze jak w tidalu i jeśli będę słyszał różnice to dam na 100%

    • Alot

      A internet potrzebny do słuchania rośnie za darmo na drzewach?
      transfer mobilny też?

    • Subiektywnie-obiektywny

      Aha czyli telefonu tez nie masz?:D

    • LinekPark

      Nie każdy ma jakiś mega pakiet, nie oceniaj swoją miarą.

    • Bękart Mroku

      mega pakiet teraz to około 30 pln, bez przesady.
      10 GB styknie na muzę + parę innych rzeczy.
      Zresztą wszyscy mają tryb offline i możesz w darmowym WIFI sobie ściągnąć ;-)
      Net i tak masz, więc tego się nie liczy.

    • LinekPark

      Darmowe wifi… Zbyt dużo się dzieje, by z tego korzystać, szanuję swój telefon i swoje nerwy, przydatność.

    • Bękart Mroku

      Bezpieczeństwo przede wszystkim, ale jest taka możliwość. To tego można u znajomych. Naprawdę jest wiele możliwości.

    • Jeronimo

      Wymieniłeś trzy możliwości – wymień pozostałe skoro jest ich tak „wiele”.

    • Bękart Mroku

      Naprawdę uważasz, że w obecnych czasach ktoś może mieć problem z dostępem do internetu?
      Na upartego jest jeszcze darmowe aero2, ponoć działa.

    • Jeronimo

      Nie, aczkolwiek uważam, że nie każdy musi mieć w domu router, darmowe wi-fi odpada ze względu bezpieczeństwa, znajomi – zawsze jakaś opcja ale wstyd by mi było latać co chwilę do kogoś bo np. nowy album się pojawił, co do aero2 się nie wypowiem (w kwestii działania) aczkolwiek w tym przypadku trzeba mieć telefon Dual Sim, a nie każdy też ma lub ma z hybrydowym wejściem (karta pamięci lub karta sim), pozostaje jeszcze wspomniana transmisja danych lecz to jest po prostu dodatkowy koszt o którym się przy takich tematach nie wspomina. Mi osobiście bez Spotify 2GB za 9zł wystarcza ale ze Spotify musiałbym wykupić inny pakiet (następny pakiet to 6GB za 20zł!) lub też musiałbym wykupić no limit.

    • Bękart Mroku

      Co do aero można zawsze przełożyć sim i ściągnąć do offline co chcesz. Troszkę może to zająć bo ponoć nie za szybkie to jest(nie wiem nigdy nie używałem), tu mogę się mylić.
      W nju masz za 29 10gb + rozmoy i smsy po 2 latach 30 GB. Więc nie są to jakieś koszmarne pieniądze. Virgin chyba nadal ma freemium czy jakoś tak, chyba 300 MB za free, nie starczy na dużo ale ogarniając parę kart można sobie poradzić.
      Przy cenie 20 pln za 6GB warto dołożyć 9 pln do nju ;-)
      Może są to upierdliwe metody ale da się, jak się chce oszczędzić. Pytanie czy taka zabawa jest warta parę złotych, na to każdy musi sobie sam odpowiedzieć.
      Teraz to chyba każdy jednak ma jakiś pakiet w telefonie do maila, fejsa, snapa, instagrama czy czegoś tam innego. Mi pokazuje teraz, że muzyka google play w zeszłym okresie rozliczeniowym pożarła 3GB. Ale skakałem po muzyce. Spotify kiedyś mi zżerało koło 1GB. jak słuchałem głownie moich ulubionych albumów, pewnie cache działo ;-)
      Nie mówi się o koszcie internetu bo raczej mało kto specjalnie do tego kupuje internet, przeważnie już się ma.

    • Jeronimo

      Z kartami Virgina to można było się bawić kiedyś, teraz jak jest obowiązkowa rejestracja to już lepiej taki no limit wykupić tym bardziej jak ktoś dużo dzwoni czy też sms-uje ale każdy jest inny i np. jednemu nawet 10GB nie wystarcza, a drugiemu nawet 1GB wystarczy :)

    • Subiektywnie-obiektywny

      Na prawde, by miec mniej niz 5 giga to trzeba sie mocno postarać…

    • LinekPark

      Znam takich, co wykupują po 1GB na kartę.

    • Subiektywnie-obiektywny

      I mieszkaja w jaskini:)

    • Daniel

      Przejdź do Orange i za 5zl włącz pakiet danych na Spotify No-Limit.

    • LinekPark

      Mam za 85 zyla 3 nr, każdy:
      5GB, nolimit sms, mms, stacjonarne, rozmowy z każdą siecią i 300min w roamingu. 25+35+25. Ten droższy ma podpiętego P9 Lite za 249 bez rat. Mamie wystarcza z nawiązką. Wszystko na 2 letniej umowie. Trochę trzeba było pogrozić, ale się udało.

    • LinekPark

      PS
      W t-m mam Tidal możliwość wykorzystać.

    • Jeronimo

      Dokładnie, o pakiecie internetowym już się nie mówi przy takich tematach.

    • LinekPark

      A płyta CD go nie wymaga… :->

    • Bękart Mroku

      Ale się rysuje :P

    • LinekPark

      Problem zrobić kopię, bez neta (!), na kompie? ;)

    • Bękart Mroku

      Hmm, dawno nie używałem CD, bo w wierzy padł mi laser. Napędu w kompie od wielu lat nie posiadam.
      Jedyny działający napęd CD posiadam w samochodzie, i jedną płytę którą kiedyś od kogoś dostałem, ale się porysowała :(
      Nakłamałem, XBOX jeszcze ma napęd ale większość gier też mam nie na płytach ;-)
      Więc zrobienie dla mnie kopii płyty CD jest problematyczne a co ważniejsze, bezcelowe.
      Wiem mógłbym sobie wszystko to kupić ale po co? Streaming jest dużo wygodniejszy a ja i tak głuchy jestem więc różnicy nie słyszę ;-)

    • LinekPark

      A u mnie ‚wsyćko’ bangla. :)

    • Jeronimo

      Neta nie, ale za to wymaga odtwarzacza CD, a najtańsze aczkolwiek markowe modele typu Pionner, Sony go nie posiadają :> (oczywiście mowa tutaj o słuchaniu w samochodzie)

  • gom1

    Ceny podstawowego abonamentu w Spotify zaczynają się już od 10 złotych miesięcznie

    Od 10?

    • Foldex

      Nawet od 6 zł jak masz konto rodzinne zapełnione w 100% ;) (o ile dobrze pamiętam czyli 30zl na 5 osób)

    • No153

      30 zł za 6 osób, więc 5 zł :)

    • Foldex

      To uciąłem jedną osobę ;)

    • Camis

      Dokładnie ja płace 5zł miesięcznie za premium. Rodzina zadowolona i ja też.

    • Kamil

      No tak. Stacjonarnie, bez opcji offline — ale też bez reklam.

    • gom1

      Nie widzę takiej opcji na stronie Spotify. Pomożesz?

    • Kamil

      Kurcze, szukam i faktycznie — chyba już z tego zrezygnowali. Jeszcze kilka miesięcy temu z niej korzystałem, bo nie potrzebowałem mobile. Była wtedy dość mocno ukryta, też przełączając się między planami ostro się naszukałem, ale teraz zniknęła. Zatem przepraszam za wprowadzenie w błąd i już poprawiam w tekście. A sam jeszcze posprawdzam na innych urzadzeniach, jak się do czegoś dokopię — dam znać.

  • Tomasz

    To moze byc zaskakujace ale powinni sie bardziej promowac. Znam grono mlodych osob, ktore nie wiedzialy nawet, ze mozna miec wersje platna z mozliwoscia pobierania. Ciekaw jestem za jaka czesc przychodu odpowiadaja reklamy, czy faktycznie „oplaca” sie trzymac ludzi z opcja darmowego abonamentu.

  • doogopis

    Sa podobno tacy co mają wersje co bez płacenia mają wszystkie wypasy.Tylko trzeba pobrać specjalnie usprawnioną apke.

    • gom1

      Podobno są. Łatwo ich rozpoznać – wieje od nich cebulą nawet przez internet.

    • doogopis

      Zaoszczędzili sobie.

    • LinekPark

      Okradli, nie kłam, że nie. Załóżmy, że sam robisz programy komputerowe, o tych, co twoje programy piracą też byś powiedział, że sobie oszczędzili?

    • doogopis

      Google czy Apple może nie płacić i unikać płacenia podatków. A ja skopiowałem sobie program,w dobrych zamiarach. Kiedyś gdy ceny bedą ok tobzaczne płacić. Nic nikomu nie zgineło,nic nie ukradłem,skopiowałem. Płaci sie podatek od piractwa,więc mam prawo pobierać.
      Czy ktoś oskarża googla o kradzież? Nie! A wyprowadzają pieniądze z naszego kraju.
      Widocznie czegoś w życiu nie zrozumiałeś.

    • LinekPark

      Cały czas twierdzę, że to złe i nigdzie nie poparłem Google, ani Apple, które i tak niezbyt lubię, a z czym ty od razu wyjechałeś. Ukradłes, nazywajmy rzeczy po imieniu, nie zasłaniajmy się, że inni(Google, Apple przez Ciebie wymienione) też to robią.
      No i odnieś się, jakby to było, o co zapytałem w poprzednim komentarzu, gdyby twoje programy piracono.

    • doogopis

      Nie ukradłem bo nic nie zgineło. I komu bym miał płacić gdybym kupił no chyba od google play co nie?
      https://uploads.disquscdn.com/images/4744c8141202c61ea2fe4137ce86a315ee61a43922a9c8f8561895d5ff6624ae.jpg Przecież mówiłem że zapłace ale wtedy gdy ja uznam za możliwe. Google jakoś skrupułów nie ma wyprowadzając kase.

    • LinekPark

      Nie gadamy o płaskiej ziemi, teraz możesz mózgu używać, reptilianie tego nie zobaczą!
      Opisz na mój komentarz bez trollowania. Cyfrowa kopia nie zginie, bo fizycznie jej nie ma, więc nie zapłacenie za nią to kradzież.

    • doogopis

      Zapłaciłem podatkiem od piractwa. Teraz mam prawo ściągać na własny użytek. I co zapłace a google od tej sumy nie zapłaci podatku tylko ją ukradnie. Ten świat opiera sie na złodziejstwie.
      Robie jak google. Ty gdy płacisz to utrzymujesz kogoś kto okrada twój kraj? To jest te twoje myślenie?

    • LinekPark

      Dlaczego nadal nie odpisujesz trollu na to, o co pytam? Nadal tylko zasłaniasz się, że inni też kradną i mi to wciskasz, gdy ja mam​kolekcję płyt CD i kolejny krążek już zamówiony.

    • doogopis

      Sadzisz teksty jak Norbe. Ja też mam kolekcje,na dyskach. Twardych. W sumie to śmiać mi sie chce jak widze jak sie spinasz.
      Co interes jakiś w tym masz? Mentalność policjanta czy coś? Złodziej? Nie rozumiesz nic.

    • LinekPark

      Odpowiedz na dużo już wcześniejsze pytania…

    • doogopis

      Przecież ty nie miałeś pytań.

    • LinekPark
    • doogopis

      Bo ty myślisz płytko. Ja widze głęboko. No ale czyja to wina jeśli taka sytuacja ma miejsce? Choremu systemowi sprzedaży. Bo po drodze muszą zarobić 10k ci co ze sztuka wspólnego nie mają nic,a artysta 1k. No to kto tu kogo okrada tak w rzeczywistości?
      Ale tobie chodziło pewnie że byłbym zły,tak? Ale przecież te osoby co pobrały nie przyszły by potem kupić ten program? To tak bym nie zarobił. Więc jak moge to nazwać stratami? No i jak to sie ma do statystyk mówiących że piraci statystycznie więcej kupują. No coś tu jednak nie jest tak jzk sie mówi.

    • LinekPark

      Facepalm…
      Możesz mieć kilka zyla, lub nie, ale uważasz, że z nimi i bez nich masz to samo. :/

    • doogopis

      No ale powiem ci że mam ochote kupić emulator ds Drastic,by potem grać w pirackie gry. Raz czytałem jak kolo na forum sie gimnastykował jak wytłumaczyć że musi ktoś pobrać bios nds na necie. Co jest nielegalne. Ten pisał że musi se zdumpować z neta,a tamten nie rozumiał jak to zdumpować? A twórca podobno legalnego softu. To ciężko mu powiedzieć ściągnij se ze strony takiej czy innej.
      I co myślisz że ja płyt orginalnych nie mam,mam. Kurz zbierają.
      Jak patrze na ceny gier na konsole czy kompa,to w życiu bym nie kupował za taką cene. O ole apki mam zamiar w końcu kupić,tak mam tylko kilka i tyle. Tak to mam troche filmów muzy. Obecnie nic nie pobieram. Czasem apke dla jaj ale i tak najczęściej potem ją kasuje bo jest słaba.

    • Subiektywnie-obiektywny

      „Nie ukradłem bo nic nie zgineło.” – nie zapłaciłeś, wiec nie masz prawa korzystać z treści, które wymagają opłaty.

    • Camis

      Z aplikacji i gier tak nie ma prawa, ale w Polsce całkiem legalnie można pobierać muzykę/mp3/filmy i tym podobne pliki z internetu. Jest to zgodne z naszym prawem.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Niestety co zawsze powtarzam… żyjemy w ułomnym kraju, z ułomnym prawem, ale… jakie ma być prawo, skoro ludzie są tacy…
      Ja bym taką hołotę karał.

    • Bękart Mroku

      A gdzie tu masz jakieś wyprowadzanie kasy? To się nazywa optymalizacja podatkowa i nie jest niczym złym. Każdy kombinuje jak może aby oddać jak najmniej. Niestety duży może więcej.

    • doogopis

      Pytał ktoś ciebie? To jest zwykły walłek by nie płacić podatków i tyle żadna optymizacja.

    • Bękart Mroku

      Zgodne z prawem? Więc gdzie masz wałek? Jak mi się zacznie opłacać też wynoszę firmę z Polski. Nie będę się do 500+ dorzucał.

    • No tak, Centrum A. Smitha i gazeta wyborcza – więc nie ma sensu dyskutować. Niewidzialna ręka wolnego rynku, biedni są leniwi a każdy pijak to złodziej. Wszystko jasne.

    • Bękart Mroku

      Socjalista? Jakoś to nie działa. Nie można okradać jednych aby dać innym. Chcesz mieć zarób. Proste?

    • Uświadamiasz sobie że te dzięki tym podatkom któe firmy mają płacić są utrzymywane polskie instytucje? Nasze szkoły, urzędy, drogi, itd itp? Więc te firmy optymalizując jak to mówisz swoje opodatkowanie okradają Polskę?

    • Bękart Mroku

      To porównaj wpływy z CIT, PIT i VAT. Zobacz kto utrzymuje instytucje. Można by też zmniejszyć wydatki państwa. I obniżyć podatki ;-)

      Art. 296 KK

      § 1. Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

      Czyli nie optymalizowanie jest karane. Jeśli możesz nie zapłacić a zapłacisz wyrządzasz szkodę pomniejszając zyski.

      Państwo powinno zachęcać a nie wymuszać płacenie podatków. Będą ludzie widzieli korzyści z podatków nie będą unikali.

      Teraz masz 500+ dla każdego, a jakby było odliczane od podatku? Byłoby sprawiedliwiej. Dokładasz się dostajesz nie to nie.

    • Subiektywnie-obiektywny

      To przepraszam 20 zł miesięcznie to są jakieś pieniądze?
      Typowe… nic nie zginęło, więc nie ukradłem? Gry też piracisz, czyli łamiesz postanowienia licencji?
      Żałosne

    • doogopis

      Google nie płaci podatków,okrada kraje na miliardy. Ja tylko pobrałem kilka apek co są tyle warte co kot napłakał. A twórcy i tak zarobili gruby szmal. A kiedyś gdy bedzie normalnie to zapłace.

    • LinekPark

      Nikt tego trollu nie pochwala, a ty i oni kradną. Nadal tylko zasłaniasz się tym, że inni też kradną, złodzieju.

    • doogopis

      No i dobra. Bynajmniej nie jestem frajerem co napycha kieszenie bogaczom zarabiających na artystach. Czego nie można powiedzieć o tobie. https://uploads.disquscdn.com/images/baba1676b1d557ee3e93c9e9c30e07150b444ff102c8c2a777a795147d939ea1.jpg
      Dzięki takim frajerom w zaiksie zarabiają po 10k,kolacyjki z euro posłami. Co ten podział jest sprawiedliwy? A? Czy może ktoś kogoś okrada?
      Jesteś wykorzystywany! Tak pobrałem bez umieszczenia opłaty,ale zapłace jak to bedzie dla mnie uczciwe.

    • LinekPark

      Dlatego kupiłem dopiero co nową płytę Nasty Crue? Dlatego mam nowy krążek Huntera z preorderu z autografami?!
      Dodam, że płyta NC jest dostępna tylko na ich fanpage na fb, lub przez maila do nich, a płyta Hunter weszła do sklepów z tydzień po tym, jak ją miałem u siebie. Za każdym razem przelew.

    • doogopis

      A ja se pobrałem Floatify,takie fajne powiadomienia. Autografów nie potrzebuje.

    • LinekPark

      I mówisz, że ja źle czynię?!

    • doogopis

      Może nie dosłownie. Od wielu lat jest taka sytuacja że ceny są wysokie. A ludzie stękają. To to trza zrozumieć to że piractwo to twór tego chorego systemu sprzedaży. A nawet zobacz jak samo Spotify sprawiło że ludzie nielegalnie pobierają dużo mniej. I co nagle nie wolą mieć za darmo? Wolą płacić? I pojękują a bo tego nie ma tamtego też. A Netfliks super,tylko oferta słaba jest bo licencje,ah! No i to właśnie ten posrany system,biznes nie sztuka.
      Ja se pobiore apke dla siebie to nic sie nie stanie. Większość tych apek kupiono miliony razy,twórca nie wykituje. I to co jest nie do zrozumienia to to że piractwo nie generuje strat. Bo nie istniała chęć kupienia.

    • Subiektywnie-obiektywny

      „Ja se pobiore apke dla siebie to nic sie nie stanie. Większość tych apek kupiono miliony razy,twórca nie wykituje. I to co jest nie do zrozumienia to to że piractwo nie generuje strat. Bo nie istniała chęć kupienia.” – ty „se” pobierzesz? masz 15 lat, czy wychowałeś się w rynsztoku?
      Do tego ta mentalność… skoro inny zapłacili, to ja nie muszę (czytaj, skoro innych stać, to ja mogę legalnie być tępym polakiem cebulakiem bez szkoły). Skoro nie istnieje chęć kupienia, to nie powinieneś chcieć korzystać…

    • doogopis

      Norbe na dopalaczach.

    • LinekPark
    • Subiektywnie-obiektywny

      Obrazasz mnie, ale potwierdzilo sie, ze jestes debilem

    • doogopis

      Jedyne co możesz potwierdzić to żółte z przodu i brązowe z tyłu twoich majtek,chłopcze roztropcze. Do miksokreta!

    • Subiektywnie-obiektywny

      Skończony debil…

    • doogopis

      A myślałem że Subiektywnie Obiektywny!
      Miło że sie przedstawiłeś z dobrej strony Norbe.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Ty na prawdę jesteś skończonym idiotą skoro myślisz, że jestem nim… Ja tego idiotę krytykuję na każdym kroju, to skończony wariat… jest tak głupi, że prawdopodobnie pochodzicie od jednej maciory…

    • doogopis

      Weź Norbe przestań bo dzieci straszysz!

    • Subiektywnie-obiektywny

      :D

    • LinekPark

      Stworzenie płyty kosztuje. Śledzę Nasty Crue od dawna i widziałem jak obecny krążek powstawał. Z racji braku kasy liczba​ płyt jest ograniczona. 20 zyla + wysyłka to wg mnie tanio, zwłaszcza, że oni bogaci nie są, a płyta jest bardzo dobra.

    • doogopis

      A ja se moge pobrać apki zmodyfikowane,lekko ulepszone. Mieć całą dyskografie w jednym folderze. A nie każds płyta to taki okaz jak piszesz. Raczej normalnie to obleśna wkładka i płyta,lub czasami se masz jeszcze pobrać.

    • Subiektywnie-obiektywny

      CO za debil:D

    • Bękart Mroku

      To niech sobie taki artysta nagra płytę, wypromuje się i wyda sam, i zgarnie całą pulę. Czy koncerny muzyczne wyłapują z bronią tych artystów i zamykają w obozach pracy? Czy jednak artyści tam sami przychodzą?

    • doogopis

      Norbe? Nie!!!

    • Bękart Mroku

      ???

    • LinekPark

      Hunter, czy Nasty Crue, a także projekty Jacka White są niezależne.

    • Bękart Mroku

      W dzisiejszych czasach to nie problem. I nikt nie płacze, że zła wytwórnia zabrała. Bo zabrała ta dobra (własna) :-)

    • LinekPark

      Sporo niestety rozmija się z jakością.

    • Bękart Mroku

      Jakość wymaga profesjonalistów po stronie przygotowania i obróbki a co za tym idzie i kasy. I tu wchodzi właśnie wydawca. Możesz to sam zrobić, tak jak i położyć samemu płytki w łazience, wziąć pana Mietka lub profesjonalistę. 3 różne ceny 3 różne jakości. Coś za coś.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Wymijająca odpowiedź, czyli przyznajesz się do tego, że świadomie łamiesz postanowienia licencji i wykorzystujesz bezprawnie pracę innych twórców…
      Kim ty jesteś, by oceniać wartość „apek”? No właśnie, nikim.

    • LinekPark

      On od płaskiej ziemii, żydomasonów i lodowym kręgu wokół nam znanych terenów…

    • Jeronimo

      To przepraszam 20 zł miesięcznie to są jakieś pieniądze?

      Są, szczególnie dla emeryta, który wiąże ledwo koniec z końcem.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Nie sądzę, by targetem spotify byli polscy emeryci…

    • Jeronimo

      Ja nie o Spotify lecz o pieniądzach, masz wyraźny cytat. To, że dla Ciebie 20zł nic nie znaczy nie oznacza, że dla drugiej osoby też nic nie znaczą.

    • LinekPark

      Ale on to właśnie próbował Doogopisowi powiedzieć…

    • Jeronimo

      Czytam jego komentarze od dłuższego czasu i tacy „święci” jak on zazwyczaj mają najwięcej na sumieniu. Tak swoją drogą nie ma chyba tematu ze Spotify w roli głównej pod którym nie byłoby gównoburzy.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Pisalem o ttm wyraźnie w kontekscie spotify, cepie.

    • Jeronimo

      I ty chcesz żeby Nazira zbanowali…ciebie frajerze powinni zbanować.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Pogrążasz sie idioto…

    • Jeronimo

      Ty się już pogrążyłeś tyle razy, że na twoim miejscu już bym dawno konto skasował. Przypomnij sobie temat o Seicento tchórzu, gdzie komentarze pousuwałeś. Nie miałeś odwagi przyjąć na klatę krytyki.Pośmiewisko Spidersweba i Antyweba. Subiektywnie-obiektywnie stwierdzam, że jesteś męską cipą. https://uploads.disquscdn.com/images/80bf2d3ed21a458a7ca08d73dc4837bee8f33866994ebc0f48c194a16b174607.png

    • Subiektywnie-obiektywny

      Przecirz ta cala sprawa z Seicento to zajecia dla tepeh gawiedzi i propaganda antyrzadowa, zorganizowana przez kod, nowoczesna i reszte awanturnikow.
      Obiektywnie twierdzęz ze jestes niedorozwinietym scierwem:)

    • Jeronimo

      Poproś kogoś z otoczenia by mocno cię trzasnął słownikiem ortograficznym bo dawno nie widziałem tylu błędów w jednym wpisie głąbie, a nie jedna osoba tutaj odpisuje z telefonu. Dobrze, że chociaż o przecinkach pamiętasz męska cipo.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Meska cipa to cie splodzila:)

    • Subiektywnie-obiektywny

      Meska ci*p cie zrobila, kolejna urodzila:*

    • Jeronimo

      Jak to mówią kozak w necie, pi*da w świecie. Pamiętaj, że kiedyś trafi kosa na kamień i za obrażanie rodziców dostaniesz taki wpi***ol, że twoja (celowo piszę z małej bo nie mam szacunku dla takich śmieci) pusta głowa znajdzie się tam, gdzie słońce nie dochodzi.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Jak byś nie zauważył, to pierwszy na mnie naskoczyłeś i nazwałeś mnie męską ci*ą… Dla takiej hołoty zero szacunku. Możesz nie odpisywać, bo jesteś zablokowany.

    • Jeronimo

      Pierwszy to ty mnie obraziłeś określeniem „cep”, a to, że jesteś męską ci*ą po raz kolejny udowodniłeś poprzez wtrącanie do dyskusji i obrażanie czyiś rodziców, tego się nie robi. Liczę na to, że oprócz mnie Nazira też zablokowałeś i co najmniej 1/5 użytkowników, którzy ciebie nie trawią.

    • LinekPark

      Poleciał do krainy zbanowanych :-)>

    • Jeronimo

      Wróci… Czy prędzej czy później pod innym nickiem :)

    • Camis

      Na mobile tak, jest wersja MOD, działają wszystkie funkcje z premium oprócz ściągania utworów na kartę i słuchania offline.

      Ale to już trzeba być cebulą, ja aktualnie płace za premium 5zł w pakiecie rodzinnym.

      http://i.imgur.com/bCRZMAF.png

    • doogopis

      A tam cebula. Nie rozumiesz o co chodzi. Ja tego nie używam bo muze wole mieć na dysku.

  • Bękart Mroku

    No ale co w tym złego? Nie płacisz masz mniej. Chyba ok? Usługa nie jest droga i chyba te 5 czy 20 pln da się przeżyć nawet będąc studentem.

    • Kamil

      Niby nic. Ale w świetle ich stałych zapewnień — będzie awantura.

  • Resket

    Zaczyna się monopolik więc można dyktować warunki

  • Matt

    A ja mimo tego, że płacę i tak musiałem czekać czasami ponad miesiąc na to aż nowe płyty polskich artystów pojawią się na spotify. Gdzie na tidalu były od początku :/

    • useRlf

      Fakt. Ale od dłuższego czasu mam tak, że jeśli czegoś na Spotify nie ma to… po prostu tego nie słucham (podczas gdy kiedyś pobierałem z innych źródeł). W serwisie jest na tyle ciekawej muzy, że non stop odkrywam jakichś interesujących artystów. Poza tym zastanawia mnie kto bardziej traci na tych parutygodniowych exclusivach – słuchacze czy artyści, którzy zmniejszają grono swoich odbiorców? Czy takie zabiegi naprawdę są w stanie kogoś skłonić do zmiany jednej usługi na inną? Zmiana apki, przyzwyczajeń obsługi, przenoszenie playlist to katorga.

    • Matt

      Mnie np to od jednego zespołu odrzuciło, drugiego który po prostu bardzo lubię, kupiłem vinyl. Wiem, że to nie wina samych artystów a częściej wytwórni.
      Chyba liczą, że ma to wpływ, jednak to raczej dotyczy tylko naprawdę hardcorowych fanów jednego zespołu/artysty.

    • LinekPark

      Z płytą CD nie ma takiego problemu. :D

  • quirell

    Wszystko fajnie, ale aplikacja spotify na lg g4 działa tak kiepsko że będę musiał chyba przejść do konkurencji od kwietnia.
    Ktoś jeszcze ma problemy z zacinaniem się, wyszukiwaniem szukającym 5 minut bez skutku, włączaniem sie piosenki po 30 sekundach od kliknięcia. (na wifi i lte ten sam problem). Kilka miesięcy temu takich problemów nie miałem

    • Kamil

      Korzystam z aplikacji dla iOS, tam bez większych problemów.

  • Slawko

    Prawicie morały tu w komentarzach o legalności ściągania muzyki itp
    a Artyści maja to w czterech literach!
    Bo 98% wykonawców ma zyski z Spotify które nawet niepokrywana kostki do grania na gitarze.
    Na Spotify zarabia topowa czołówka muzyki popularnej.
    Nieprawda ? to możne zna ktoś jakichś artystów z Polski co zarabiają na spotify roczne przynajmniej 1000 zł?

    • LinekPark

      Ja kupuję płyty CD, w miarę możliwości bezpośredniego od artystów. Próbuję tłuka nauczyć, że kradzież to kradzież, a nie można, bo inni też to robią…
      O nic więcej nie chodzi. ;)

  • Marecki

    Jaki jest sens płacić, skoro większość muzyki jest za darmo i legalnie np. na yt czy sound cloud hmmm.

    • LinekPark

      Jakość. Chęć tego, by artysta rzeczywiście zarobił za dobrą robotę.

    • Marecki

      Ile większość artystów zarobi za współpracę ze Spotify? Na waciki starczy? Jakość ? Jak się słucha w telefonie przez miniaturowe słuchawki w autobusie to jakość nie ma wielkiego znaczenia. Artysta więcej zarobi gdy się kupi płytę ale w obecnych czasach 99.99% artystów też na tym niewiele zarabia. Zarabiają na koncertach.

    • LinekPark

      Ja kupuję płyty, w aucie zmieniarką się bawię. W domu stoi wieża. Mi zależy na jakości.

    • LinekPark

      Ps
      Jeśli sprzedaje sam, własną produkcję, to na tym ma szansę zarobić.

    • Kamil

      Pozazdrościć zmieniarki :)

    • LinekPark

      W 206 Rolland Garros były czasem w standardzie. U mnie przy 2.0HDI 90km jest. ;)

  • Grzegorz

    A ja wolę dezzer