20

Nowe MacBooki mają przyspieszyć. Apple szykuje odświeżone konfiguracje

Zawiedzeni komputerami, które minionej jesieni zaproponowało Apple? Nie tylko wy. Ale jeżeli wstrzymaliście się z zakupem urządzeń, to mam dla was dobrą wiadomość. Wieść głosi, że na zbliżającej się konferencji WWDC firma pokaże cały zestaw nowych urządzeń.

Od Apple wymagamy więcej

Jestem jednym z tych, którzy po jesiennej konferencji Apple gdzie firma pokazała nową linię komputerów był… delikatnie zszokowany. Postawienie wyłącznie na złącza USB-C, dodanie abstrakcyjnego touchbara, zadbanie o to, żeby konstrukcja była jeszcze cieńsza… no i problem z tym, że pokazane urządzenia nie były dla mnie ani trochę Pro. Bo owszem, drzemie w nich spora moc, ale nie ma co się oszukiwać — to nie są konfiguracje, na których komfortowo będą mogli pracować np. montażyści. Do tego dochodzi brak czytników kart czy możliwości podpięcia rzutników za pośrednictwem wyczekiwanych przez tyle lat złącz HDMI.

Nowe MacBooki

Gwoździem do trumny i dużym argumentem „anty” jest brak chociaż jednego wejścia USB. I szczerze mówiąc — mimo że od ich premiery minęło już sporo czasu, to temat wciąż pozostaje dla mnie dużym problemem. Wierzę że USB-C stanie się nowym standardem prędzej czy później, ale na ten moment regularnie korzystam chociażby z pendrive’ów. Stąd jakkolwiek fajne, wygodne i dobrze działające komputery by to nie były — jeżeli musiałbym z dzisiejszej oferty wybierać nowy komputer, prawdopodobnie zdecydowałbym się jednak na model z 2015 roku. Ale wszystko wskazuje na to, że na kolejne nowości w linii komputerów Apple nie będziemy musieli czekać do nadchodzącej jesieni. Plotki głoszą, że firma odświeży cały zestaw swoich komputerów jeszcze w te wakacje, a szczegółami na ich temat ma podzielić się na zbliżającej się konferencji WWDC!

Nowe MacBooki jeszcze w te wakacje

The Wall Street Journal donosi, że po prezentacji nowych urządzeń Microsoftu Apple nie chce zostać w tyle. Dlatego jeszcze tego lata możemy spodziewać się trzech komputerów w nowym wydaniu, które zawitają do portfolio porfolio. Odświeżonego 12-calowego MacBooka, MacBooka Pro z nowymi podzespołami oraz — tutaj może być spore zaskoczenie — aktualizacji MacBooka Air. O ile pierwsze dwa urządzenia niespecjalnie szokują, o tyle MBA — już tak. Bo przecież dwunastocalowy MB miał w założeniach zastąpić Aira. A jednak cienki komputer cieszy się niesłabnącą popularnością. I szczerze mówiąc, ani trochę mnie to nie dziwi. Bo jeżeli ktoś nie potrzebuje komputera o wyjątkowej mocy, to bardzo fajna opcja. Długi czas pracy na baterii, lekki, cienki, poręczny i z ekranem 13″ pozwala na wygodną pracę bez konieczności podpinania dodatkowego ekranu.

Nowe MacBooki Pro z lepszym zarządzaniem energią

Choć użytkownicy MBP nie mają powodów do narzekania w kwestii pracy urządzenia na baterii, to po nadchodzącej rewizji miałyby działać jeszcze lepiej. Zadbać ma o to nowa architektura ze specjalnym czipem. Ten ma pozwolić rozsądniej zarządzać trybem niskiego zużycia energii w nowych MacBookach Pro.

To ciekawe miesiące dla komputerów

W świetle mobilnej rewolucji i tego, że rynek komputerów przeżywał ostatnio ciężkie lata — taki wyścig gigantów naprawdę mnie cieszy. Tym bardziej, że niebawem sam będę się przymierzał do aktualizacji i rozglądam się już za potencjalnymi kandydatami, na nowe narzędzie pracy. Nie da się ukryć, że w ostatnich kwartałach Apple zaniedbało swoje flagowe produkty. Mac Pro już dawno przestał być maszyną nadającą się do pracy przez profesjonalistę, zaś MacBook Pro… no nie bardzo jest Pro. Microsoft przygotował naprawdę fajne urządzenia. Czy Apple uda się jeszcze nas czymś więcej zaskoczyć? Zobaczymy. Ale nie ukrywam, że odświeżone MacBooki Air byłyby naprawdę dobrą wiadomością!

  • Plast

    „to nie są konfiguracje, na których komfortowo będą mogli pracować np. montażyści.” – co za bzdura. To jest właśnie jedyna rzecz w ktorych maki są dobre. Komfortowo można edytować 4k nawet na najsłabszym macbooku 12′. Dowód:
    https://www.youtube.com/watch?v=KnapaZYD2cU

    • Kamil

      Miałem tutaj na myśli raczej większe projekty, jak stacje telewizyjne ;)

    • Łukasz Kosmala

      Stacje TV działają na dedykowanym sprzęcie – recordery i miksery obrabiają nieskompresowany sygnał, proresy itp. Więc przy kilku feedach każdy laptop padnie.

      Macbooki ogarniają większe projekty bez problemu (o ile używasz DaVinci lub FinalCut-a) – sam pracuje jeszcze na Retinie z 2012 i udaje mi się ogarniać 4k. Problem istnieje w przypadku Adobiego, które niestety odwaliło fuszerę z wydajnością odkąd powstał icloud.

    • Kamil

      No słyszałem, że stacje TV w ostatnich miesiącach rezygnują z Maków. Problemy z oprogramowaniem i jakąś obsługą serwerów, które są tam standardem?

  • Kruger

    Przecież to będą te same komputery, tylko odrobinę szybsze. USB? HDMI? Zapomnij.

  • Wally_Bishop

    „Gwoździem do trumny i dużym argumentem „anty” jest brak chociaż jednego wejścia USB” = nowe Dell Latitude tez wpadaja w ten trend. Tak samo jak, O MATKO telefony bez złącza słuchawkowego. Albo jesteście portalem technologicznym gdzie wychodzi się za ramy tu i teraz albo portalem filozoficznym gdzie wiecznie się rozpacza

    • Kamil

      Jasne. I niech to robią. Po prostu uważam, że na ten moment to jeszcze trochę za wcześnie. USB-C – tak, ale niech mi dadzą jeszcze jedno USB. Bo to jedyne „ale” z mojej strony. Ale wiem, że w końcu trzeba będzie zerwać z klasycznymi złączami.

    • Wally_Bishop

      mój dziadek to samo mówił jak zobaczył mój pierwszy komputer, że za wcześnie

  • JD tego orka

    Za pieniądze które Apple woła sobie za tego Maka kupiłbym DWA ultra wydajne laptopy z MS Windows 10 które nadają się zarówno do pracy jak i odtwarzania multimediów. Testowałem przez tydzień Macbook Pro retina 2015 z Intel i5 i 8GB RAM i uważam, że to zabawka dla trolli i blogerów do klikania i przeglądania internetu. Jedynie ekran był świetny. Mam IP SE 64GB Gold i to jest świetny sprzęt w przeciwieństwie do Maków.

    • Kamil

      A co proponujesz? :) Bo ja teraz przymierzam się do zmiany komputera. Już nawet odkryłem, że MBP można kupić blisko 4k taniej, niż w Polsce. 6k staje się lepszą ceną, niż 10.

      Przeraża mnie w laptopach z Windowsem, że te które mi się podobają są droższe niż Macbooki (np. propozycje od MS), albo porównywalne. A z kim nie rozmawiam, to pozbawia mnie złudzeń w kwestii np. baterii — podobno nie mam co liczyć na osiągi takie, jak w MBP. Mój, pięcioletni już, wciąż działa 4, a nawet 5h na baterii.

    • JD tego orka

      Na przykład Laptop HP Envy 15-as151nw i DELL Inspiron 15 7567. Pierwszy jest za 4100 a drugi 5700. Razem by kosztowały 9800. Sam na co dzień używam Samsung 550P7c z Intel i5 16GB RAM około pięcioletni i na MS Windows 10 chodzi jak burza :) Żadko użytkuje laptopa na baterii ale to prawda. Będą trzymać te 5 godzin ale przez rok :)

    • Kamil

      Zatem, niestety, ale kompletnie odpadają w moim przypadku. Bo ten po pięciu latach wciąż tyle trzyma. No i chciałbym zeby na starcie trzymał więcej, niż 5h — tych 7-8 to fajny wynik.

    • JD tego orka

      To jest jeszcze mniej wydajny ale lekki i cienki Lenovo Yoga 710-14. Akumulator trzyma 7 godzin przy przeglądaniu internetu przez WIFI.

    • Kamil

      To fajny sprzęt, wiem, przyglądałem mu się uważnie. I myśląc o wydatku rzędu 10k za MBP — naprawdę poważnie o nim rozmyślałem. Ale teraz już nie wiem. Właściwie na ten moment zostaję przy tym co mam — a jak życie mnie zmusi do wymiany, to to zrobię. 5 lat, tysiące wysłużonych godzin, to dobry wynik. Ale liczę, że to jeszcze nie wszystko, co ma do zaoferowania :)

    • gregory003

      Oczywiście że nie ma co liczyć na czas pracy porównywalny z mackiem. Na szczęscie o ślamazarn0ości OSX-a też możesz zapomnieć. Bo ta energooszczędność nie bierze się z jakiejś cudowności OSXa, a jedynie z tego że ten system ma ustawione bardzo agresywnie schematy oszczędzania energii.
      W Windows też możesz sobie tak zrobić, tylko co z tego, skoro wraz z czasem na jednym ładowaniu akumulatora wzrasta też czas oczekiwania na zakończenie zadania, czyli w sumie na jedno wychodzi?

    • Kamil

      A nie wiem. Nie korzystam z najnowocześniejszego sprzętu (patrz: obrazek + dysk SSD), ale nie narzekam na ślamazarność. W codziennych sprawach nawet po latach daje sobie radę naprawdę dobrze, a nie jest już pierwszej młodości. https://uploads.disquscdn.com/images/5c5d2c568ec4e17c5338d5747b033f286cb7a8726ccbd1b0664b391f5cdaaadb.png

    • Wally_Bishop

      Yeah jasne, a co takiego? I o takich samych parametrach: dysku, karty wifi, czasu pracy na baterii i rozdzielczosci ekranu…

  • Jeicam

    WWDC 2017:
    Do MacBooka Pro wrzucą nowy procesor, co pozwoli na dodanie więcej ramu niż 16GB. MacBook 12″ dostanie TouchBara, Aira nie będzie. Rzucą nam jeden nowy tablet z mniejszymi ramkami i pokażą iOS 11 z nową szatą graficzną ;) Może asystent na wzór amazona. Niewykluczone jest także Siri 2.0, chociaż na obsługę polskiego raczej nie ma co liczyć ;)

    • Kamil

      Ale… ale Air musi być! ;)

    • Jeicam

      Aira nie będzie. Z tego co się orientuje, dość niedawno iPad Air został zastąpiony przez iPada 2017. Wątpię żeby po wygaszeniu serii air w iPadzie, odnowili macbooka Aira. Być może pojawi się MacBook 13″ ale dopisku Air nie będzie na pewno ;) Chociaż jak patrzę na niekonsekwencje Apple w tym momencie – MacBooki z USB-C, a iPhone z lightning… Ba, nawet tegoroczne iPhone nie maja posiadać USB-C, co dla mnie będzie kpiną ;)