O sieci blogów Blomedia pisałem już kilkakrotnie. W jej składwchodzą min takie blogi jak Vbeta, Gadżetomania, Komórkomania i inne. Do tej pory główna storna sieci była raczej pewnego rodzaju wizytówką przedstawiającą jakie blogi wchodzą w jej (w raz z linkami do ostatnich wpisów) skład oraz kilka informacji o firmie itp.
Od niedawna jednak główna strona Blomedia przemieniła się w moim zdaniem dobrze wyglądający portal informacyjny. Serwis zasilany jest przez własne blogi, którym na pewno nie można odmówić aktywności stąd też spora ilość różnotematycznych treści. Myślę, że nawet jeśli nie jest to portal który ma zdobywać popularność to taka forma prezentacji swoich blogów jest na pewno lepsza niż to co było do tej pory.

Oprócz portalu informacyjnego na nowej stronie sieci znajdziemy również katalog blogów należących do Blomedia wraz z kilkoma podstawowymi informacjami na ich temat (każdy z blogów ma też własną wizytówkę w serwisie). Widać więc jak dużo pracy trzeba włożyć w tego rodzaju biznes aby osiągał jakieś wymierne wyniki. W chwili obecnej do Blomedia należy aż 15 blogów. Najpopularniejsze z nich takie jak gadzetomania.pl czy komórkomania.pl produkują tygodniowo od 60 do 100 postów. Przeliczając to na miesiąc wychodzą jakieś niewyobrażalne ilości treści.
Gdyby komuś wydawało się, że 15 blogów to dużo. To warto w tym miejscu przypomnieć, że właściciele Blomedia stworzyli nową sieć blogową dedykowaną kobietom czyli jejswiat.pl składającą się na tę chwilę już z 7 blogów.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

[...] antyweb.pl 1 minuty temu AntyWeb | » Nowa strona główna sieci blogowej Blomedia antyweb.pl/…ona-glowna-sieci-blogowej… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
Aż się serce cieszy jak powstają takie serwisy. Piękny design, dużo interesującej zawartości. Życzę samych sukcesów. Przy takiej jakości sukces jest niemal pewny.
ilość niestety nie idzie za jakością…
Strona prezentuje się całkiem dobrze, schludna i przejrzysta. Myślę, że to krok w dobrą stronę, dzięki temu zabiegowi mogą znacznie zwiększyć liczbę osób odwiedzających ich stronę główną, a tym samym i tam zacząć wyświetlać reklamy (:
[...] antyweb.pl/nowa-strona-glowna-sieci-blogowej-blomedia wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]
Warto dodać, że od niedawna Blomedia sprzedaje powierzchnię reklamową w swoich blogach przy pomocy AdTaily. Biorąc pod uwagę statystyki odsłon i jakość contentu, ceny mają bardzo atrakcyjne.
[...] antyweb.pl 19:23 AntyWeb | » Nowa strona główna sieci blogowej Blomedia antyweb.pl/…wna-sieci-blogowej-blomed… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
Po 5 minutach ładowania wyświetliła mi się naprawdę dobrze wykonana strona błędu 500 ;P
Czyżby AntyWeb effect? :D
Hazan, a nie myślałeś kiedyś o przeprowadzeniu jakiegoś wywiadu z twórcami Blomedia? Jest to przecież, bądź co bądź, innowacyjna firma w polskiej blogosferze. Tyle blogów, tyle contentu.
Mnie np zastanawia, jak zaczynali, czy dużo kasy zainwestowali w te serwisy?
Jak teraz się utrzymują? Wiem, że z reklam, ale przejrzałem te ich blogi i jak na razie to widzę tylko widget adtaily ze śmiesznymi cenami za reklamy. Z tego jeden blog nie wyżyje, trzeba przecież ludzi opłacać..
Tak samo, w jaki sposób się reklamują? Czy stawiają tylko na rozpoznawalność ich wśród ludzi z blogosfery, czy inwestują np w pozycjonowanie, jakieś akcje reklamowe?
Ogólnie fajny materiał do wywiadu by był :) Szkoda, ze ja nie mam możliwości przeprowadzenia takiego wywiadu, bo na pewno bym to uczynił :]
@Adam, Blomedia ma m.in. usługę ptłatnego prowadzenia blogów na zewnętrznych serwisach. Prowadzili (i może dalej prowadzą) bloga na infopraca.pl. Z tego też są pieniądze. Sprzedają też reklamy bezpośrednio, mają trochę adsensa.
Jeżeli chodzi o koszty to domyślam się, że koszt tworzenia kontentu jest niewielki, bo… content marnej jakości.
Nabrali studentów, którzy za złotówkę przepisują newsy z zachodnich serwisów i “pożyczają” sobie zdjęcia. Ale w blogosferze to normalne.
Jak porównać ich taki autokult z np. jalopnikiem to… ;) Ale u nas “pisanie” bloga polega na przepisywaniu treści, a nie tworzeniu własnego contentu. Zwłaszcza w działkach takich jak motoryzacja gdzie stworzenie własnej treści kosztuje kasę, dużo kasy.
Dlatego blomedia jest fajna, ale do mega fajności jeszcze jej brakuje i pewnie nigdy tego nie osiągnie, bo jakość kosztuje.
@Azazello
Hm. A powiedz mi co jest nie tak z tą jakością. No i ten Twój serwis… Uważasz, że jest lepszy? ;)
@Joka zapraszamy też na englishblog.pl – sporo kontentu, zwłaszcza wideo, domowej roboty.
O kilku projektach nie możemy napisać ze względu na zapisy w umowach.
Kilka nowych już wkrótce – jeden w tygodniu i 2 od stycznia.
Za nami też kilka mniejszych, zakończonych np.: n97.komorkomania.pl , peugeot.autokult.pl , peugeot308cc.autokult.pl – to współpraca PR + marketing.
Pozostałe, poza Blomedia, projekty firmy to jejswiat.pl, abczdrowie.pl (tutaj też sporo własnego kontentu wideo) i medycyna24.pl.
Co do kosztów oryginalnych treści – to fakt – kosztuje sporo, ale proszę pamiętaj też o tym, że często producenci nie chcą w ogóle współpracować z wydawnictwami mniejszymi niż wielkie tytuły – przede wszystkim portale i internetowe wydania papieru.
@Łukasz, dzięki za namiar na englishblog.pl. Akurat jestem lektorem angielskiego i tłumaczem to się przyjrzę bliżej ;)
@Joka:
Płacimy zdecydowanie lepiej niż konkurencja i oceniając zarobki naszych blogerów myli się pan o rząd wielkości. :) Ilość autorskiego kontentu faktycznie jest poważnym problemem, ale pracujemy nad zmianami i podniesieniem jakości równolegle ze zmianami natury technicznej (vel nowa SG sieci). W ciągu najbliższych miesięcy efekty powinny być wyraźnie widoczne. Niestety, problemem nie są pieniądze, a raczej odnalezienie prawdziwych pasjonatów, którzy przy okazji potrafią posługiwać się słowem pisanym.
@Adam:
Taki wywiad został przeprowadzony: http://antyweb.pl/blomedia-nowe-media-i-nowy-sposob-na-wywiad/
I nie widzę przeszkód, aby go powtórzyć, jeśli się pan z nami skontaktuje: http://blomedia.pl/kontakt ew. gniewomir.swiechowski@gmail.com.
Nie ma mowy o żadnym “przepisywaniu”. Jesli coś takiego się zdarza, to jest wykorzeniane.
Natomiast niewątpliwie jest korzystanie z zagranicznych źródeł informacji. Ale z tych źródeł korzystają wszyscy, nie tylko Blomedia, czy Antyweb, ale wszystkie polskie media tzw. mainstreamu.
Na utrzymywanie stałych korespondentów w Silicon Valley, MIT, co większych salonach motoryzacyjnych, i w kilku innych ważnych miejscach nie stać nikogo ;)
@Joka doskonale – wszelkie sugestie co do tego bloga są dla nas bardzo ważne.
Englishblog.pl wskoczył właśnie na z 40 na 27 miejsce w kategorii Guru polskiego Youtube, odwiedza go miesięcznie ponad 70.000 uu i chcemy, żeby ta liczba rosła.
@Gniewomir, każdy chciałby znaleźć pasjonata. :) Definicja słowa “pasjonat” jest bardzo prosta: “frajer, który będzie tyrał za (pół) darmo”. Ja jak mam tyrać to wolę tyrać na siebie. A w internecie tyranie na siebie jest bardzo proste – wystarczy założyć własnego bloga. Ani to drogie, ani skomplikowane i można się pasjonować do woli. Pewnym pomysłem jest partycypacja w zyskach lub udział we własności – wtedy łatwiej znaleźć “pasjonata”.
@Mirek, granica między “przepisywaniem” a “posiłkowaniem się” jest bardzo płynna. Ja akurat kiedyś śledziłem autokult i treści własnych było bardzo mało. Oczywiście tworzenie własnych treści jest drogie, ale przykładowo przetestowanie jakiegoś modelu samochodu w warunkach polowych już wcale nie jest takie drogie.
@Łukasz, nie rozgryzłem jeszcze Englishblog.pl – to projekt sponsorowany przez Learning Systems Poland (właścieila empiku i speak up)?
@Joka:
Przyjmujesz błędne założenie, że nie zdajemy sobie sprawy w wartości takich ludzi. Błędne zwłaszcza w kontekście aktualnej sytuacji, gdy nie jesteśmy już jedynym takim projektem.
Jeśli czegoś się nauczyłem przez ostatnie 3 lata pracy w sieci, to właśnie tego, że ludzie opłacani poniżej swoich możliwości pracują poniżej swoich możliwości, a konkurencja bardzo łatwo może ich podkupić.
Z największy kapitał uznaję właśnie dobrych lub wręcz wybitnych autorów. Naprawdę solidny tekst jest w stanie generować traffic z Googla przez lata, przy okazji budując markę serwisowi i całej sieci. Co naprawdę jest warte inwestycji.
Miejcie litość jakich autorów… wybitnych? sugeruję zerknąć na:
http://bezpradu.pl/2009/11/07/zloty-czerep-dla-komorkomanii/
rzeczywiście wybitne dzieło. Żal mi trochę autorki tekstu, bo nie jest przyjemnie spotkać się z rozbiorem swojego tekstu na czynniki pierwsze. Niemniej jednak…