71

Nowa-stara klawiatura Microsoft Modern kusi jedną funkcją

Microsoft od bardzo dawna posiadał w swojej ofercie takie akcesoria jak myszki czy klawiatury. W ostatnim czasie, za sprawą debiutu kolejnych urządzeń z serii Surface, asortyment staje się coraz bardziej rozbudowany i zróżnicowany. Co więcej, produkty te zaczynają zwracać na siebie uwagę - dokładnie tak jest właśnie z klawiaturą Modern Keyboard.

Jeśli odnosicie wrażenie, że gdzieś już widzieliście taki produkt Microsoftu, to nie jesteście w błędzie. Wizualnie, nie licząc drobnego szczegółu, Modern Keyboard jest identyczna względem wcześniej sprzedawanej Surface Keyboard, która świetnie komponuje się między innymi z komputerem all-in-one Microsoftu – Surface Studio. Surface Keyboard zebrała sporo pozytywnych recenzji, ale jej wysoka cena (około 100 dolarów) może odstraszać. Cóż, Modern Keyboard kosztuje jeszcze więcej, ale ma coś ekstra w zanadrzu.

Czytnik linii papilarnych w Microsoft Modern Keyboard

Microsoft Modern Keyboard klawisze

Czyli jednak zmieniono coś oprócz nazwy. Modyfikacja jest pod względem wizualnym niewielka – prawy klawisz Windows stał się bowiem czytnikiem odcisku palca, którym zabezpieczymy swój cały swój komputer, jak i pojedyncze pliki. Logowanie się do Windows 10 odbywa się w mgnieniu oka, podobnie jak przy użyciu funkcji skanowania twarzy w Windows Hello. To naprawdę kierunek, który bardzo cenię i pozostaje nam tylko żałować, że tak wolno nowinka ta migruje ze smartfonów do laptopów czy desktopów. Ciągłe wprowadzanie hasła bądź kodu PIN potrafi zirytować.

Microsoft odwalił kawał dobrej roboty – takie rozwiązanie jest bardzo eleganckie i, po prostu, fajne. 

Cena nowej klawiatury Microsoft Modern Keyboard? Jak zapowiadałem, przyjdzie nam za nią słono zapłacić – już pojawiła się w amerykańskim sklepie Microsoftu za jedyne 129,99 dolara. Ponad 500 złotych za klawiaturę? Z własnych doświadczeń wiem, że Surface Keyboard mogłaby zastąpić moją wysłużoną, acz wciąż świetnie spisującą się klawiaturą Apple z blokiem numerycznym podłączaną do komputera dzięki USB. Skok klawiszy jest świetny, podobnie jak odgłosy przez nie wydawane oraz rozmieszczenie przycisków. Aluminiowa konstrukcja uzupełniona klawiszami ze sztucznego tworzywa sprawdza się wyśmienicie.

Dokładnie to, co cenię w klawiaturze firmy z Cupertino znajdę w akcesorium Microsoftu, a dostanę jeszcze więcej. Bo przecież można z niej korzystać także bezprzewowodowo, dzięki obecności Bluetooth 4.0 – to czyni ją multiplatformową klawiaturą zgodną z Windowsem, macOS-em i Androidem.

Tylko ta cena.