126

Playstation 5 i nowy Xbox tuż za rogiem? Oby, ta generacja konsol przestała mieć sens

Patrząc na poruszenie wśród graczy zaczynam nabierać przekonania, że czas skończyć zabawę w półśrodki i na dobre zacząć skupiać się nad kolejną generacją sprzętu. Mam nadzieję że Sony i Microsoft już kończą prace nad swoimi nowymi konsolami — i to takimi, które choć na chwilę pozwolą ukrócić przepychankom na to, kto ma większą rozdzielczość.

Gram od kiedy pamiętam. Czytam o grach od kiedy pamiętam. A od kiedy mam internet z konsternacją przyglądam się nieustannym przepychankom słownym na temat tego która z konsol jest lepsza. Jasne, to żaden nowy temat — takie wojenki trwają niemal od początku, jednak w dobie internetu przybierają na sile. Licytowanie teraz nie kończy się na podwórkowym bo moje jest fajniejsze, gdyż mam (tu wpisz nazwę gry), a ty nie. W czasach kiedy istnieje tak dużo gier multiplatformowych, dochodzimy do etapu licytowania się ilością klatek i rozdzielczością. A grafika bazująca na testach Digital Foundry z zestawieniem rozdzielczości w tych samych tytułach na PlayStation 4 Pro i Xbox One X pozwoliła tej dyskusji odżyć w najbardziej brutalnej formie. Najpierw zaczęło się od podważania tamtejszych danych — ale ta ścieżka nigdzie nie prowadziła. Fanboje nagle obudzili się z zimowego snu i na dobre rozpoczęli przerzucanie się na argumenty, które wydaje się nie mieć końca. Wy nie macie gier, wy macie gorsze pady, u was klatkuje, u was nie działa, dostajecie gorsze gry w usłudze abonamentowej. Klasyka, która powraca co kilka tygodni.

W środek tej awantury zawsze niepostrzeżenie wchodzi reprezentant tzw. PC Master Race — i wyśmiewa wszystkich bijących pianę. Bo co z tego że rozdzielczość się zgadza, skoro ceny gier dużo wyższe, ograniczeń nie brakuje, a do tego dochodzi jeszcze kwestia tego, że na żadnej z konsol tak naprawdę produkt nie działa tak, jak powinien. No i awantura zaczyna się od nowa.

Niech już zacznie się nowa generacja konsol. Może w końcu gry będą działać jak należy

Sam wychodzę z założenia, że nie rozdzielczość, a płynność gier ma największe znaczenie. Dlatego jakkolwiek imponująco nie wyglądają te wszystkie rewelacje, nie zmienia to faktu że wciąż niewiele gier może poszczycić się dostateczną szybkością. Jasne, są gatunki w których to nie ma większego znaczenia, ale „tnące się” czy spowolnione gry akcji są dla mnie czymś nieakceptowalnym. A, niestety, obecnie takowych nie brakuje. Kolejne warianty konsol debiutują na rynku jeden po drugim, pojawiają się dalsze porównania, wytknięcia wpadek i listy problemów, które dotyczą następnych wariantów sprzętowych. Twórcy w pocie czoła pracują nad poprawkami — i słusznie, w końcu to nie są tanie urządzenia. Twórcy mimowolnie musza równać w dół — bo „podstawowych” konsol jest najzwyczajniej dużo więcej na rynku. Dlatego zamiast ulepszeń i półśrodków sam chętnie zobaczyłbym już PlayStation i Xboxa nowej generacji. Bez próby zrobienia czegoś więcej i szukania kompromisu, którego wypracować prawdopodobnie się nie da. Chciałbym, aby konsole znów wyprzedzały o kilka lat możliwościami komputery z wyższej półki, jak miało to miejsce przed laty. PS4 i X1X już na starcie były w tyle, a ich kolejne odsłony — choć mogą więcej — wciąż są daleko za nimi.

Skoro kiedyś można było wypuszczać nowy sprzęt co pięć lat, to niech jedna przeciągnięta 7. generacja nie definiuje trendu. Jasne, zmieniły się realia. Produkcja gier jest dużo droższa, gry wideo stały się dużo bardziej mainstreamowym tematem. Ale przecież dawniej konsole też dostawały odświeżone, poprawione edycje (patrz: kilka wariantów PlayStation czy Segi Mega Drive), a także ulepszenia, dodatki i rozszerzenia (Sega CD, 32X). I jeżeli mielibyśmy trzymać się 5-letniego cyklu, to w tym roku firmy prawdopodobnie zapowiadałyby już kolejną generację. Szybko? Choć trudno w to uwierzyć, PS4 i X1 debiutowały w 2014 roku, taka zapowiedź z przyszłoroczną premierą naprawdę by mnie ucieszyła. I jeżeli mogę mieć jakąś prośbę, to poza super wyglądem czy czego tam sobie współcześni gracze zamarzą — niech wszystko działa płynnie, poprawnie i przede wszystkim sprawia każdemu masę frajdy, ok?

Źródło: Reddit

Grafika: 1

  • Piotrek Szuber

    Eh. Niby tak niby nie – ok sprzęt zawsze można podrasować dzięki czemu tytuły płynniej chodzą itd ( wersja PC ) ale czy tak naprawdę o to chodzi? Wg mnie to jest to po prostu spieszenie się do ‚deadline’ żeby wydać już i podobne tematy dzięki którym to widzimy takie motywy jak patche wielkości gry w dniu jej releasu :D ja bym tam nam wszystkim życzył żeby branża gier wideo się ogarnęła i zaczęła mocniej optymalizować/debugować swój kod przed wydaniem a nie jak to się przyjęło „wydawać półśrodki”

    • Bartłomiej

      Problemem jest procesor w konsolach, ktory byl przestarzaly juz w momencie debiutu. Teraz jest po prostu nie do przyjęcia i zadne optymalizacje tu nie pomogą. Nowe konsole moglyby miec lepsze CPU, ale graficznie niewiele sie zmieni, jesli odpowiednikiem dla xboxa x jest gtx 1060/1070.
      Trzeba poczekac 3 kolejne lata, az amd wyda znacznie efektywniejsza generacje kart graficznych. Wtedy przyjdzie czas na ryzena i wreszcie 1080p60 w grach pokroju battlefielda.

    • Joe Black

      Ta dalej niech Pan żyje w przeświadczeniu że liczy się moc obliczeniowa i kij z optymalizacją… Wystarczy zobaczyć jak na PS3 wygląda uncharted 3, the lasy od US czy GTA 5 a jak na nexgenach.. roznicy prawie nie ma a jednak takie PS4 w wersji bez pro jest mocniejsze z 10 razy od starego PS3 więc gdzie leży problem?
      Moc obliczeniowa jest po prostu marnowana.. wystarczy spojrzeć na montażystów filmowych, filmy z lat 90 w tematyce sci-fi były montowane na starych rupciach a jednak byli w stanie osiągnąć niesamowite często efekty.. po prostu twórca się nie chce pracować i optymalizować.. to chore że gry na 10 razy lepszym sprzęcie wyglądają niewiele lepiej jak na starym…
      Ps4 czy Xbox one te słabsze bez pro mogą śmiało jeszcze długo być użytkowane, mocy jest dużo..

    • Paulina

      Dokładnie. Wyścig o kasę gracza, a może potencjał jest marnowany umyślnie. To jeden problem. Drugi to taki, że o grze nie świadczy grafika, a grywalność i smaczki.

    • Henrar

      Różnica między efektami w filmach a grafiką w grach jest ogromna, bo filmy nie potrzebują maksymalnie 33 milisekund z kawałkiem, by wszystko obliczyć i mają de facto nieograniczony czas na render.

      A jak słyszę, że developerom nie chce się pracować, to wiem, że mam do czynienia z totalnym laikiem jeżeli chodzi o gamedev.

    • Joe Black

      Są dwie opcje albo developerzy są leniwi albo drugie czyli develeprzy nie są w stanie wykorzystać potencjału dzisiejszych maszyn skoro taki GTA 5 na PS3 a PS4 wygląda identycznie z miniroznicami a raczej detalami.. popatrz na to że na pc gry niektóre bez modów wyglądają niemal identycznie jak na konsolach, tekstory itd a przecież pc jest znacznie lepsze.. to logiczne że albo nie nadążają za technologia i robią na jebał pies

    • Bartłomiej

      Nie można optymalizowac w nieskonczonosc.

  • stefan

    Nie.

    Bez czytania wiem ze wpis to bełkot.

  • Artur Łukasz

    ta, niech wyjdzie następna generacja która udupi ps4/ones :)

    • Kamil

      To nie jest kwestia „udupiania”, a następstwa :)

    • Artur Łukasz

      I lecimy z kolejną falą remasterow.
      Sony już na to czeka.

    • Darek B.

      szczerze to ja też bo mam zamiar ominąć obecną generację ale chętnie zagrałbym w kilka exclusivow z PS4 na PS5 :)

    • Artur Łukasz

      jak sony nie strzeli sobie w oba kolana to nie zablokuje gier z ps4 na ps5.
      a że sony jest jakie jest to będziemy mieć informacje „nie da się i co nam pan zrobisz”.

    • Darek B.

      strzeliłoby sobie w oba kolana jakby NIE zablokowali!!
      Kiedy to świadczyło o sukcesie jakiejkolwiek konsoli? NIGDY.
      Kompatybilność wsteczna nie ma ŻADNEGO interesu ani dla Sony ani dla wydawców.
      OCzywistym jest chyba że inna architektura PS5 wcale nie musi zapewniać wsteczności.

    • Artur Łukasz

      Co ty porownujesz obecne konsole do starszych.
      Teraz masz pecety w ładnej obudowie z dedykowanym systemem.
      Zablokowanie gier z PS4 na PS5 byłoby głupotą ze strony sony.

      Równie dobrze m$ mógł ogłosić że xox jest nową generacją i gry z xos bez kolejnego kupna nie będą działać.

    • Darek B.

      Nie masz absolutnie żadnego argumentu oprócz twojej zachcianki i pobożnego życzenia. Sytuacja konsol jest taka sama jak była przy promocji ps4. Mam kompa z PHENOMEM 925 i wraz z kartą R( 270x odpala mi wszystkie gry na średnich ustawieniach w rozdziałce HD+ (1600). Rynek się nie zmienił a juz tym bardziej PC.
      Idziesz o zakład, że zrobią bez wstecznej i że nie będzie to miało żadnego wpływu na sprzedaż?

    • Artur Łukasz

      Jaka zachcianka?
      Dlaczego sony by miało blokować gry na zwykłym PC?
      Wszystko z PS4 powinno działać na PS5, odwrotnie już nie bo może brakować mocy.
      To nie są czasy gdy z nową konsolą jest nowy procesor który ładnie odcinał starszą generację od nowej.

      I mogę się założyć o czapkę drobnych że jak sony zablokuje gry (bo tu nie ma mowy o wstecznej kompatybilności) to gracze zrobią szum, m$ już na zakazach i blokadach się przejechał.

    • Darek B.

      nie zrozumiałem twojego odwołania do PC i stąd moja wykładnia – ale dotarło do mnie ze mówiłeś tak o konsolach.
      No ale to zawsze tak było że są to komputery w ładnej obudowie. Przecież w tym się nic nie zmieniło.
      Programistą nie jestem ale wiem z doświadczenia że jeden podzespół może sprawić że gra sie nie uruchomi – ostatnio np coś nowego od AMD nie wyświetla niektórych tekstur w grze squereenix na PC.
      Jestem pewny że taka kompatybilność byłaby pewną loterią, które gry pójdą bezproblemowo, a które będą miały najróżniejsze problemy, w tym np związane z rozgrywką sieciową.

      Nawet jeśli nie byłoby problemów – PS4 jest najlepszą obecnie konsolą dla przeciętnego domu – po wyjściu PS5 – PS4 wciąż będzie się zajebiście sprzedawać dokładnie tak jak to było z PS3 przy pojawieniu się PS4 – i z doświadczenia Sony wie że to i tak nie zablokowało sprzedaży PS4 – nikomu wsteczna kompatybilność nie jest potrzebna jeśli kupuje zajebistą świeżutką nową konsolę pod 4k. Kto chce gry z PS4 kupi sobie PS4 używaną za 700 zł. lub poczeka własnie na prawdziwie przystosowane remastery,

      Nigdy przenigdy wsteczna kompatybilność w dziejach konsol nie była kartą przetargową ani nie leżała w czyimkolwiek interesie i nie ma żadnych przesłanek przy wciąż rozwijającej się branży (niewykorzystany obecnie potencjał VR, 4K, HDR, 60 klatek) że tym razem będzie inaczej. Żadna firma nie będzie się pierdzielić z dodawaniem osobnych chipów, skryptów i usług oglądając się na poprzednią generację. Strata czasu i pieniędzy. No chyba że za 2 lata przynosząca obecnie kosmiczne dochody PS4 Sony będzie chciało zlikwidować z powierzchni ziemi bo obawiać się będą że nikt nie kupi PS5….ale za 2 lata pokażą Uncharted 5 VR i wszystkim szczena opadnie i staną w kolejkach przed sklepem na tydzień przed otwarciem z krzykiem „shut up and take my money”.

    • Wiesław Juskowiak

      X1X już jest kolejną generacją.

    • Tomasz

      OneX nie jest kolejną generacją.

    • Wiesław Juskowiak

      Ja to wiem, ale jeśli ktoś pisze „PS4 i X1X już na starcie były w tyle” to jak rozumiem czeka na nową odsłonę.

      Ps. Redaktor strzelił babola.

  • Henrar

    Jeżeli ktoś oczekuje większej liczby klatek na sekundę w grach na konsole, to go zmartwię. 60FPS zawsze można było na nich osiągnąć. Czy był to PSX, N64, SNES, Xbox 360 czy cokolwiek innego. Ale to sprzęty z zamkniętą specyfikacją a 60FPS to dodatkowy wymóg obliczeniowy, którego efektu gracz na pudełku i materiałach reklamowych w większości nie zauważy. Dlatego większość developerów w następnej generacji wciąż będzie celować w 30FPS.

    O marzeniach 60FPS w każdej grze na konsoli słychać zawsze pod koniec generacji. I zawsze się kończy dokładnie tak samo.

    • Kamil

      30 FPS dla części gatunków jest naprawdę ok. Ale problemem jest to, że nawet ono nie jest stabilne :/

    • Oscar Dziki

      100% racji. Ale nie tylko na pudełku. Czym więcej FPS tym gorsza grafika na screenie:). Ja chyba i tak teraz się skuszę na ps4 pro jako upgrade z phenoma i radę on 8670. Nowy PC do grania jest tak bezsensownie drogi, że kupię sobie konsole, lapka do pracy w tej cenie i jeszcze kasy zostanie :)

    • Jo_gurt

      Według mnie da się sklecić dobrego PC za ok 3k.
      Konsola tańsza, ale zwraca się w grach po zakupie ok 10.
      No chyba że ktoś jest nie graczem tylko dronem trzepiacym w jedną grę typu CS czy pubg czy co tam jest podobnego na konsole. Wtedy nie wiem co poradzić.

    • TMA

      Gry na PC są obecnie droższe, więc nie wiem jak mogą się zwrócić.
      Na konsoli gry w pudełkach są dostępne w rynku wtórnym, więc nawet nową grę można odsprzedać. Cena nowej gry to 250, używanych ~100. Gry na PC to koszt obecnie 220 PLN, z przypisaniem do jakiegoś konta np. Steam.
      W cyfrowej dystrybucji, gry na PC to 60 EUR, czyli poziom gier konsolowych. Zarówno na Steam jak i na Store PS i Xboxa są promocje na cyfraki, momentami lepsze na tych drugich.

      Nie czarujmy się z tą taniością gier na PC, bo tak nie jest. PC jest świetny tylko dla tych, którzy albo grają w niszowe gry ( strategie, RPGi klasyczne itp, ale z nich część jest dostępna na konsolach) albo po prostu są fanami PC.

    • Jo_gurt

      Nie wiem gdzie znalazłeś gry na pc po 220zł :)

      Porzucisz jakieś przykłady?

    • TMA

      Obecnie cieżko o świeże premiery do wrzucenia. Wybrałem Far Cry jako przykład gry AAA, która ma niedługo premierę – teraz gry są na przecenach i nie było dużych premier + w miarę świeżego CoDa oraz podobnie Destiny 2.
      Z innych starszych przykładów: na GoG wyszła gra prawie-AAA, sfinansowana przez Kickstarter, czyli Original Sin 2. O ile dobrze pamiętam, też to było ok. 200 PLN.

      http://store.steampowered.com/app/552520/Far_Cry_5/
      https://saturn.pl/konsole-i-gry/gra-pc-destiny-2
      https://saturn.pl/konsole-i-gry/gra-pc-call-of-duty-wwii
      https://cdp.pl/far-cry-5-pud-pc.html
      https://muve.pl/sklep/pc/akcja/far-cry-5-pc-bonus,359625
      https://muve.pl/sklep/pc/strzelaniny/call-of-duty-wwii-pc-pl,350436

    • Jo_gurt

      Hm,no nie wiem. Preorder nie jest dla mnie wyznacznikiem.

      Szczególnie, że gry na PC szybciej tanieją. Ale masz trochę racji, aż takich różnic jak kiedyś rzeczywiście nie ma.

    • TMA

      Obserwuje te ceny od dłuższego czasu. W tym roku nastąpiła drastyczna zmiana na rynku – dużo w mediach branżowych o tym pisano w swoim czasie.
      To się wydarzyło dlatego, że w związku z poprawą stanu naszego rynku przestano nas traktować jako 3-świat.

      Przeważnie się z tego cieszymy. Teraz objawiło się to negatywnie, bo zrównaniem cen z Zachodem tj. różnica wynosi około 10 USD/EUR. Z cenami w kinach też tak jest. Zarobki polskie, ceny niemieckie….

      Na Steamie to w ogóle od dłuższego czasu nowości kosztowały tyle co na konsolach przy czym nie istnieje możliwość odsprzedaży.

    • Darek B.

      zero logiki w tej twojej wypowiedzi….raz piszesz, że to zawsze było możliwe a potem że to dodatkowy wymóg obliczeniowy ….no ….Co to dla ciebie znaczy „możliwe” bo ja nie kapuje…?

  • zakius

    one nigdy nie miały sensu, wszystkie wady PC, żadnych zalet konsol, wszystkie wady konsol…
    naprawdę świetne

    • Piotr Potulski

      Jest jedna zaleta – cena jak za pół karty graficznej.

    • zakius

      no nie wiem, moja grafika kosztowała połowę tego co te „konsole” a wszystko co trzeba działa

    • Artur Marciniak

      Pamiętam jak pisałeś że kupiłeś nvidię na lata, więc celuję że modelu 1050 nie masz tylko coś jeszcze niżej, jeśli mówisz o takim progu cenowym celuję w 750ti może ciut niżej, więc zadowalają Cię średnie detale.

    • zakius

      jakość nie mniejsza od tych „konsol”, a większość gier lecę na max, niektóre na DSR 4k

    • Artur Marciniak

      możesz zdradzić jaka to karta i jakie gierki?

    • zakius

      no 750ti, a gierki głównie stare rpgi z rzutem izo itp i nowe platformówki, reszta to syf

    • Xytras

      Nie karm trola, do tego bez grosza w kieszeni.

    • Darek B.

      zalezy jakie konsoler – zwykłe ps4 to cena własnie GTI 1050

    • Artur Marciniak

      znam inną zaletę – mniej lub wcale oszustów (jestem graczem z ponad 2k godzin w cs go i ok 400h w pubg) i to jest po prostu zmora PC. Cena nie gra roli jak chce mieć odpowiednią jakość

    • Jo_gurt

      Mówisz drastycznie ale coś w tym jest. Osobiście kolekcjonuję konsole (mam ich ok 40), trochę z sentymentu do retro, trochę z chęci grania w exclusive. Ale ostatniej generacji konsol już nie kupowałem – exclusive przestają istnieć.

    • 100fps ultra detale. PC ma same zalety, oprócz ceny, kosztował mnie 10k zł. Najlepiej wydane pieniądze!

    • Darek B.

      jednorodna specyfikacja dla 60 mln użytkowników zawsze ma sens.
      Tak samo zamknięte środowisko ma wiele zalet ale nie chce mi się wymieniać.
      Natomiast miliony różnych konfiguracji PC już nie bardzo.

  • nowa generacja listopad 2019 – wspomnicie moja słowa :)
    po pierwsze – w tym roku nic Sony nie wypuści bo Pro musi się sprzedać
    a wydają nowe konsole przed Bożym Narodzeniem – więc wypada mi własnie listopad 2019 :)

    • Driggooziz

      Sony średnio co 6 lat wydaje nową konsolę, więc listopad 2019 się zgadza.

    • Aleksander Stellar

      Nie, bo wydano ostatnio nową generacje czyli ps4 pro i xbox one x, w historii nie było takiego przypadku by wydano dwa razy mocniejszy sprzęt w ramach jednej generacji. Poczekamy więc jeszcze z 5 lat na nowego xboxa.

    • Filip

      Włodarze i koncernowi konfidenci którzy wcześniej zapowiedzieli x1 i PS4 twierdzą że w 2020 roku wjedzie nowa generacja konsol. Twierdzą że już powstają gry na PS5 i Xboxa jakiegoś tam

    • Aleksander Stellar

      Skąd takie informacje?

    • Kamil

      No to moje życzenie :). W tym roku zapowiedź, w przyszłym premiera :)

  • Driggooziz

    Akurat generacje trwają średnio 6 lat u Sony, ta wcale nie jest przeciągnięta. PSX: 3 grudnia 1994 Japonia, 29 września 1995 Europa; PS2: 4 marca 2000 Japonia, 24 listopada 2000 Europa; PS3 11 listopada 2006 Japonia, 23 marca 2007 Europa; PS4: 22 lutego 2014 Japonia, 29 listopada 2013 Europa. Więc jeszcze rok poczekasz, żebyś mógł dalej maglować ten sam temat, bo nie łudź się, ale nowa generacja nie zakończy magicznie wojenek konsolowych – ludzie po prostu lubią ogrzewać się w swoim piekiełku.

    • Kamil

      No poprzednia była przeciągnięcia — to było 2005 (X360) i 2006 (PS3) do 2014, kiedy wyszli ich zastępcy.

    • Joe Black

      Nie byłbym tego pewien czy będzie ps5 raczej pójdą w inne nazewnictwo aby dalej się sprzedawały PS4.. ale z drugiej strony myślę że Sony może w związku z PS4 pro wypuszczać nowe generację co 10 lat teraz a nie co 6, jestem przekonany że wyszli z założenia że skoro nadal PS4 się sprzedaję to głupota jest wydawanie nowej konsoli, ale damy PS4 w wersji pro i można przedłużyć jej życie o kolejne 6lat.. myślę że na ps5 trzeba czekać 6 lat ale od wydania wersji pro a nie starej czyli okolice 2021 może 2022..
      Zobacz na rockstar oni też nie spieszą się z GTA 6 bo wiedzą że online na nich dalej zarabia, więc po co dawać nowa część.. a też niby GTA wychodzi co 4-6 lat

    • PolishPig

      Oczywiście że to MS pierwszy pokażę następcę X One – SONY się z tym spieszyć nie będzie, bo obecnie PS4 to drukarka pieniędzy więc po co inwestować w nową, wydawać kasę na marketing etc.

    • Darek B.

      zęs pojechał teraz……playstation zmieni nazewnictwo????
      To jest domena durnego Microsoftu by ludziom pieprzyć w głowach ich nazwami – Playstation to Playstation i nie będzie tu żadnych NEO, SREO i innych dupereli zamiast cyferki. PS5 to PS5

    • Joe Black

      A PS4 pro? Nawet taka marka jak Apple nadała nową nazwę w postaci „x” a też nalezala do tych co się nie uginają..
      Stwierdzam że jeżeli zamierzają wypuścić ps”5″ w ciągu półtora roku na rynek to nie może nazywac się 5 z punktu widzenia markitengowego..
      Ps4pro też mogli nazwać 5 bo różnica w mocy jest znacząca… Sony wie że develeprzy nie nadążają z produkcja gier, przekładają premiery więc nikt nie przeskoczy w jeszcze nowszy nexgenach chyba że zrobi to po cichu zmieniając nazwę tak aby posiadacze PS4 i ps4pro myśleli że to ciut lepsza wersja

    • Darek B.

      wiesz co…jedyny powód dla którego konsola nie zostanie nazwana PS5 to może być taki że kojarzy się z SS. PS4 pro wciąż był PS4 i jakby go nazwali PS5 to byłaby dopiero porazka marketingowa….
      Jak możesz mówić że PS4 pro to znacząca różnica w mocy to ja pojęcia nie mam…nie takiego wzrostu wymaga się od nowej generacji.

  • glajskor90

    Ludzie narzekają na kłótnie o wydajność, spekulują o długości generacji, wypowiadają się o wydajności gier; a ja siedzę i marzę, że wróci trend na robienie gier z pasji, bez myśli, że owe dzieło *musi zarobić* i że powstaną gry, które nie będą na siłę próbowały ani być popularne, ani pełne mikropłatności. Że powstaną gry, które po prostu mają być urzeczywistnieniem nieskrępowanej wyobraźni autorów i nie będzie trzeba już doszukiwać się sztuki pomiędzy uniwersalnymi interfejsami i gameplay’u, różniących się w różnych produkcjach jedynie tematyką/grafiką.

    • Filip

      To sobie możesz tylko pomarzyć. To se ne wrati.
      Która firma zrzeknie się miliardów h zysków, tylko po to żeby zrobić dobrze graczom?

    • glajskor90

      Wiesz, to nie zawsze musi oznaczać jednoznaczne zrzeczenie się. To bardziej stawianie wszystkiego na jedną kartę. Ponieważ po stworzeniu takiej gry albo ludziom spodoba się oryginalność, pomysł autora i brak grzechów innych produkcji…albo nie. I owszem rynek Indie jest czymś takim, ale spójrz na takiego Wiedźmina 3; jakby nie patrzeć dużą produkcję. Mikropłatności ? Nie ma, jedynie obszerne i warte swojej ceny DLC. Kolejna gra w której LT celujesz, RT strzelasz, kwadratem przeładowywujesz i masz ten sam zestaw rodzajów broni ? Nie. Albo przechodząc do uniwersów fantastycznych, charakter, który można wykreować w dowolnym z czterech kierunków (Wojownik, mag, łucznik, łotrzyk) i tworzyć dzięki temu zupełnie inne postacie ? Nie, Geralt zawsze pozostanie Geraltem. Tysiące questów pokroju „idź i zabij”, „idź, porozmawiaj i zabij” ? Częściowo tak, ale każdy z tych questów ma swoją przedstawioną fabułę, co zmienia perspektywę. Kolejna sandboks gdzie tylko dobierasz najskuteczniejszą broń i strzelasz ? Wiedźmin posiada jeszcze Gwinta, który jest idealnym odpoczynkiem od tego rodzaju gameplay’u. I patrząc na to wszystko, porównaj to z zarobkami jakie wygenerował dla CDProjekt RED i powtórz, że robienie po prostu ciekawej, innej gry to automatyczne zrzeczenie się tony pieniędzy.
      PS. Możesz mnie teraz oczywiście nazwać fanboy’em tej gry, ale prawda jest taka że przestałem w nią grać po 30h. Po prostu znalazłem rzeczy bardziej w moim guście. Ale to nie oznacza że nie mogę docenić wkładu pracy jego twórców.
      PS2. Możesz również dodać argumenty o ilości osób w niego zaangażowanych, o tym że taka grafika sama się w garażu nie osiągnie; ale wyobraź sobie że gra mogłaby wyglądać jak np. Persona 5. Tytuł o wiele mniej szczegółowy i w ogóle nie naturalny w swojej grafice, ale przyjemny, ponieważ mimo swojego zaawansowania, grafika dobrze składa się z resztą gry. Z gameplay’em, z historią, nie musi być piękną, jeżeli będzie dopasowana.

    • Kamil

      Hmmm… ja uważam, że od pewnego czasu te gry powracają. I że spora część rynku indie to właśnie one.

    • Bigos Trismegistos

      No niby rynek gier indie taki miał być. A jest jak jest. To też kwestia naszych rozbudzonych oczekiwań. Takie Undertale jest właśnie grą z pasji ale niełatwo przełknąć jak wygląda. Podobnie Dwarf Fortress. Dzisiejsze standardy wymagają dziesiątek ludzi pracujących nad produktem przez kilka lat po 8 godzin dziennie. To dużo kosztuje i musi się zwrócić.

  • Krzysztof Łoziński

    Nie lepiej postawić na streaming gier ? Konsola by nie była potrzebna a gry zawsze by działały w najwyższej rozdzielczości, jakości i płynnie.

    • Grzmotoruchacz2000

      Tylko przy odpowiednim łączu internetowym i odległości od serwerów zapomniałeś dodać.

    • Jo_gurt

      To już było. Nie przyjęło się.

    • krzjna

      Było kiedy? W czasach internetu łupanego. Nie ta mentalność i pora. Teraz każdy,no prawie każdy, ma dostęp do neta min. 20/30 GB/s. Ludzie oczarowani marketingiem i przywykli do abonamentów nie mieli by hamulców przed płaceniem za taką usługę Po trzy/cztery serwery na kontynent i załatwione. Zamiast kosztownego i dużego pudła do odtwarzania można było by produkować małe proste karty sieciowe z wyjściem wideo i padem w zestawie. TO JEST przyszłość.

  • Xytras

    Wszystko fajnie, tylko kto zaplaci za konsole do gier 5000zl-10000zl by miec wydajnosc PC lub zostawic je w tyle ;/

    • akki

      a kto placi obecnie 5-6k za smartfony o wydajnosci kalkulatora ( w porownaniu do konsol ) ??? albo za wyhajpowana bluze wyprodukowana za 30$ w Chinach – 1500$, nastalo pokolenie ameb …

    • Ymnytor

      Smartfon to kompletnie inne urządzenie do kompletnie innych zastosowań, porównanie bez sensu.

    • akki

      jak najbardziej ma sens, pokolenie ameb wszystko kupi, wystarczy nakrecic hajpa tyle i az tyle…

    • Daniel Poweska

      Te smartfony są bardzo mocne, i mają znacznie większe możliwości od konsol. A bluzy za 1500$ tak powszechnie nie widziałem, nawet butów, tak do 1k pln maks

    • czemu patrzysz na to oczami Polaka który na nic nie ma pieniędzy? Sa ludzie którzy za dobra konsole zapłacą i 5k, a PS5 będzie w sklepach poniżej 3k na początku i pójdzie jak cieple bułeczki :)

    • Kamil

      Nie no, bądźmy realistami — musieliby mieścić się w 3k. W innym przypadku… to po prostu przestaje mieć sens, tym bardziej, że na PC jest już coraz gier, które kiedyś były typowo konsolowymi.

  • Joe Black

    Odpowiem klasyką..
    Jaki ma sens pakowanie wyższej rozdzielczości skoro będzie to wyglądać tylko jak domek dla lalek? Żadna gra graficznie nie dorównuje jakości obrazu filmu i to nawet w jakości 360p. To co wyróżnia grę od reszty to nie rozdzielczość a wykorzystanie gry świateł, warunków pogodowych itd.. i dlatego do dzisiaj takie wyścigi jak driveclub w fullhd i 30 FPS wyglądają bardziej realistycznie niż Forza 7 czy gran turismo, tamte po prostu wyglądają jak jazda zabawkami w wysokiej rozdzielczości wszystko takie jak właśnie wyżej wymieniony domek dla lalek.. niby fantastycznie zrobione ale wiemy że to nierealny świat a w driver club momentami można nie odróżnić rzeczywistości od gry zwłaszcza jak odpalimy deszcz itd

    • Daniel Poweska

      Fakt, drive club to najlepsza graficznie ściganka jaką widziałem.

    • Damian Zawadzki

      Czy grałeś w Forze 7, czy trolujesz? Grałem w wszystkie wymienione przez ciebie tytuły i moim zdaniem Forza 7 wygląda lepiej :)

  • Pucius

    Moim zdaniem, konsole do gier powinny przestać istnieć, bo straciły sens. Ps3 i x360 to były ostatnie sensowne konsole, w pewnym momencie lepsze od ówczesnych komputerów. Dzisiejsze konsole już na premierze odstawały i po krótkim czasie wypuścili mocniejsze wersje, a niedawno jeszcze mocniejsze. Jaki w tym sens? Moim zdaniem żaden. Dzisiejszy postęp jest za szybki by jedna konsola mogła starczyć na pare lat, tylko PC może sprostać próbie czasu. W dodatku konsole są ograniczeniami, gdyż twórcy muszą robic swoje gry by działały na PC i na konsolach i zbytnio się nie różniły. Tak jak iPody umarły, tak teraz pora na konsole do gier.

    • Grzmotoruchacz2000

      A Switch?

    • Mateuszsz

      Nawet microsoft to pokazuje, że konsoly umieraja szybko wypuszczajac forze na pcty.

      I im się to bardzo opłacało.

  • jan Hujowski

    Autor niewie ż ta generacja miała premierę w 2013r. Nie 2014!!!😄 żenada😕

    • recytator

      Xbox one miał premierę w 2014, a PS4 pod koniec 2013, więc autor pozwolił sobie tą końcówkę zaokrąglić by była wspólna data dla obu konsol ;))

  • Paulina

    Czyli co, nie kupować PS4 nawet w wersji pro? Bo za chwilę okaże się, że aby zagrać w tytuły trzeba na ps5 jeszcze raz je kupić, tak? Swoją PS3 kupiłam za 400 zl, mam z tysiąc gier do przegrania. Mam też lapka, który na średnich przeciągnie mi najnowsze produkcje (nie mówiąc już o świetnych gier z dawnych lat). Wniosek? Miks kompa i konsoli, inaczej wpadniemy w spiralę wyciągania kasy przez Sony i Microsoft

    • Używane ps4 z padem da się kupić już za 600zł
      Wersja pro to jakaś herezja bo dostajesz praktycznie to samo za 2x większą cenę
      PC tylko do sieciówek które i tak przeważnie nie mają wysokich wymagań np overwatch, fortnite

    • Piotr Rywciu

      Jeszcze istnieje cały gatunek strategii, symulacji.

    • One też nie mają wysokich wymagań nie licząc paru najnowszych np Total war Warhammer

    • Kamil

      Dla mnie wersje Pro / X są kompletnie chybione. Bo co z tego że gry wyglądają lepiej, skoro niekoniecznie tak działają. A prawdą jest, że patche dostają głównie tytuły z inhouse’owych studiów — bo producenci konsol im do tego dokładają. Zwykli deweloperzy raczej skupiają się na większości użytkowników, a ci mają PS4 (+slim), Xbox One (+s).

  • Aleksander Świderek

    Szczerze mam już dość tych przepychanek i kampanii reklamowych chwalących „najmocniejszy sprzęt”. Sporo rozdmuchanych produkcji wartych miliony solidnie mnie zawiodło. Nie mam ochoty w tym uczestniczyć. Mam gdzieś tą rozdzielczość i ilość klatek na sekundę w grach, które mają płytką fabułę, słaby gameplay czy są zwyczajnie niedokończone (czasami nawet spartolone u podstaw). Od trzech miesięcy mam Switcha i ogrywam gry, których twórcy szanują graczy. Dobrze się przy tym bawię, a to jest w tym najważniejsze.

    • Grzmotoruchacz2000

      Wiem o czym mówisz. Kilka tygodni temu kupiłem 3DS-a żeby mieć na czym grać w autobusie. Łapię się na tym, że wieczorem wolę rozsiąść się w fotelu z 3DS-em w rękach i grać w przyjemne gry niż męczyć ME: Andromeda na PC.

    • Kamil

      To prawda :). Akurat 3DS to konsola, w której biblioteka świetnych gier się nie kończy.

  • Szymon Jarosiński

    Ja tam miałem zawsze pc obok konsoli i na odwrót, jeśli coś nie działało tak jak powinno to wybierałem sprzęt na ktorym to lepiej chodziło. Bo jak mam być szczery to dla mnie się liczą gry a nie jakaś gównoburza zwiazana z rozdzielczością. Co do pada mam ps4 i pad jest równie wygodny co ten od xbox’a.

    • Kamil

      I to jest sensowne rozwiązanie. Szczególnie jakaś kombinacja PC + konsola Nintendo. Niestety, z perspektywy osoby która jednak woli pracować na MacOS, staje się to ogromną inwestycją, bo sprzęt posłużyłby mi tylko do gier. Dlatego wolałbym solidną konsolę, nawet, jeżeli miałąby być droższa niż obecne.

  • Sebastian Jeziorski

    Oj wy się tu na gadacie . oczywiście że nowe konsolę są już za rogiem ale będzie to rok 2020 ..To rok zamiany sprzętów na wyższą generację ..Tylko jak byście zobaczyli rankingi iłu łudzi przesiadło się z PC na Playki to by was to zdziwiło ..Dlaczego ?? Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze

  • Azy

    Przy rozjeździe o premier konsol ms i sony i częstości z jaką je generuja staje się bezsensowne posiadanie konsoli do gier. Konsola do gier ma spełniać dwie cechy. Być prosta w obsłudze od pc. Oraz zapewnić spokoj sprzętowy na kilka lat .W odroznieniu od pc. Jeden z tych warunków padl z hukiem

    • Kamil

      True. No i z tą prostotą obsługi to też już nie jest tak jak dawniej, to nie są sprzęty typu plug and play :(

  • mirosław borubar

    Gdyby producentom chciało się wydawać gry na linuksa to konsole by zdechły/ Steam machine + PC do strzelanek i niczego więcej nie potrzeba. A gry za grosze, bo jak ktoś ma parcie na ogrywanie nowości to i tak się z kasą nie pieści (no i czas, bo dzięki stimowi mamy tyle fajnych gierek, że i tak ich przez całe życie nie ogramy, a i tak będą do kolejki dochodzić nowe).

    • Grzmotoruchacz2000

      Mylisz się. Komu by się chciało w to bawić? Już teraz są przecież dystrybucje na tyle przyjazne, że byłyby lepszą alternatywą dla przeciętnych użytkowników niż Windows. I ile mają procent rynku?

  • A ja po prostu gram, i cieszę się grami – na Xbox One. Nie przejmuję się żadnym flame-warem, tylko biorę pada i włączam grę ;-)

    • Grzmotoruchacz2000

      I o to powinno w tym chodzić :)

  • Sowa

    Przepychanki ktora konsola jest lepsza nadal będą, zasługa wolnego rynku. Bez sensu całe to ,,wypracowanie”

    • Sławomir Kubicz

      Wojny amigowców z pecetowcami to chyba mało kto pamięta :)

  • jansava

    Zgadzam sie ze xbox one jest lepszy bo dlugo mialem obie konsole.Ale ma ch.. gry i sie kurzyl i sprzdalem. wiec sprzedalem i kupilem PS4. PC do grania to jakas pomylka za duzo pierdzielenia sie z tym. Jak sie kupuje 4 – 5 gier rocznie cena gier jest pomijalna.

    • Jo_gurt

      Czyli jesteś bardzo okazjonalnym graczem. Wtedy faktycznie konsola ma większy sens. Ale twierdzenie że PC jest pomyłką wskazuje tylko ignorancję.

  • some person from Mars

    Moim zdaniem nie ma już zbytnio co rozwijać, niech porostu rozwijają system i co jakiś czas robią mocniejsze wersję z ewentualnie jakimiś fajnymi bajerami, ja na przykład chciałbym zobaczyć windows hello w postaci odcisków palców, albo skanera tęczówki w Xbox’ie jeżeli chodzi o hardware. A jeżeli mówimy o grach to niech najlepiej starają się robić gry do wszystkich wersji konsol, a jak „bebechy” nie wyrabiają no to wiadomo co robić. A teraz o systemie (Windows 10 na Xbox i komputerach) czekam gorąco na ujednolicenie wersji na PC i konsole za pomocą C-shell, np myślę że fajnie by było żeby wkoncu dodali do komputerów (tak jak jest „tablet mode”) „console/xbox mode” do łatwiejsze obsługi systemu za pomocą pada i w konsekwencji tak jak partnerzy Microsoft’u (np Lenovo) robią komputery tak mogli by robić konsole, lub hybrydy komputera i konsoli (coś w stylu Nintendo switch), czy co by tam wymyślili. ;)

  • syt44ema

    Co niby da nowa generacja konsol skoro znowu pójda na cenę i ilość.
    Bez konkretnego cpu i gpu jest kaszan jaką mamy od 2013 r.
    Dajcie proca z serii i5 i gpu nvidia gt 970 konsola kosztować będzie 3.5 k i będzie czym grac przez 6 lat.
    Po co dajmy frajerom podkręconego jaguara i gpu zintegrowane w apu od amd niech frajerzy wieżą w nasze bajki.

    • Kamil

      Ze smutkiem, ale jednak — przyznaję rację. IMO — nowe konsole musiałyby być co najmniej na poziomie topowych komputerów tu i teraz, a optymalnie, gdyby były lepsze. Tak, jak było to dawniej.

  • Tom

    Liczę na Nintendo…
    tzn. Mam nadzieje, ze zrobią pełnoprawną konsolę stacjonarną z natywnym 4k, udoskonalonym padem od Game Cube’a i nową Zeldą, Mario, wszystkim od EA i może od Blizzarda.
    A skończy się tak, że kupię sony lub xa po przebudzeniu sie z tego snu….

    • casual

      A ja na Nintendo nigdy się nie zawiodłem. Ostatnio WiiU dało nam The Legend of Zelda: Breath of the Wild, Bayonetta2, Splatoon, XenobladeX, Super Mario 3D World, Mario Kart 8, Pokken, Pikmin3, DKC: Tropical Freeze, Super Smash Bros, Tokyo Mirage Sessions #FE, Rayman Legends, Fast Racing Neo, Lego City Undercover, i wiele innych. Aktualnie biblioteka Switch także szybko się rozrasta w świetne tytuły – Splatoon2, Mario+Rabbids Kingdom Battle, Super Mario Odyssey, czy Xenoblade2. Zapowiedziano nowe Pokemony, Bayonettę, Fire Emblem, Yoshi, Kirby, Mario, Pikminy, itd. Czyli nie wygląda by kolejna generacja Nintendo miałby zawieść w tej materii.
      Ale muszę się przyznać, że również marzę o GameCube2 – z wydajnością jak u konkurencji, dzięki której mógłbym cieszyć się multiplatformami bez kompromisów, z ekskluzywnymi tytułami od Nintendo i spółki, oraz ergonomicznym padem na miarę tego od fioletowej kostki swego czasu. Jednak Nintendo robi swoje, i mimo niektórych moich zarzutów i życzeniowych zawodów, zawsze bronią się świetnymi grami i nowym pomysłem na granie, więc nie mam im tego za złe ;)

  • Kacper Dąbrowski

    Xd. Ten wasz portal to można czytać tylko dla beki. No ta, niech ta generacja się skończy. Gry wyglądają jak gówno, patrz. U4, Horizon. Autor pisze, że chce końca tej generacji ze względu na wojenki(a raczej gównoburze) pomiędzy zwolennikami jednej lub drugiej korporacji zdzierającej hajs, które nigdy się nie skończą.

    • Kamil

      U4 wygląda świetnie, ale co z tego, skoro gubi klatki? No i ile masz takich pięknych gier? Ostatnio łapię się na tym, że najlepiej działające gry to remastery z PS3/X360, na które tak wszyscy narzekamy ;)

    • Kacper Dąbrowski

      Ja z tym, żeby U4 gubiło klatki się spotkałem raz, czy dwa w trakcie całej gry, a przy takiej grafice i szczegółowości to bardzo mało

    • Kamil

      Ja uwielbiam gry od ND, są mistrzami. Ale z U4 mam problem, bo mnie ta gra strasznie wynudziła — uważam, że trylogia z PS3 była w zupełności wystarczająca :(

    • Kacper Dąbrowski

      Wciąż nie zrozumiałem, co ma być powodem końca aktualnej generacji konsol, jeśli gry wyglądają i działają wciąż dobrze i tu jako przykład podałem U4 i Horizon. To całe brnięcie w 4k zamiast większej ilości fps też mi się nie podoba, ale to nie znaczy, że czas na koniec generacji. A co do U4 to w ogólnej opinii uchodzi za najlepszy exclusive na PS4, więc to twoja osobista opinia.

  • Jankes

    Nastały czasy robienia gier na siłę. Żadna firma nie dba o gracza a jedynie o wydanie przedpremierowe. Ceny masakryczne a gra ma pełno bagów. Miałem wszystkie generacje konsol począwszy od ps1 po dzień dzisiaj czyli Ps4. Kiedyś jak kupiłem na pierwszej plejce gierkę to smigalo że hej. I zabawa była przednia. W dzisiejszych czasach gra się tnie i urok pryska. Nie ważne jakie bebechy ma platforma. Ważne żeby wydać coś porządnie. Niestety te czasy już minęły.

  • Martin Martin

    Rynek wydawców gier jest zbyt leniwy by dopilnować podrasować coś konkretnie,Dirt Rally czy Dirt 4 żadnego DLC w tym kupa innych gier robiona na opak. Wiem że można zoptymalizować tak grę która będzie działać płynnie i ładnie jeszcze na X360. Xbox One X jest potężna maszyna jak na konsolę do gier i tu nie potrzebny żaden super CPU jak w PC który dźwiga o wiele więcej i do tego nie jest tak zsynchronizowany z GPU jak w konsolach. Nie ma potrzeby wypuszczenia nowej generacji konsol z super procesorami bo rynek gier ma uderzać w miliony graczy liczy się ilość nie jakość. PC Master Race to inna liga graczy ale nie znaczy że bez wad.

  • Rayden

    A Nintendo pokazało że dane techniczne konsol to nie wszystko :-D więc może warto zmienić konsolę…

    • Kamil

      Mam wszystkie konsole od Nintendo. I to moje ulubione sprzęty do grania, btw ;-)

    • Rayden

      I brawo Ty heh ;-) z tych wszystkich co zostali na rynku konsol Nintendo jako jedyne widzą że gry to nie tylko realistyczna grafika tylko coś więcej :-)

  • jolkak2009

    To już nie ma o czym pisać? Tylko narzekać jakie to aktualnie konsole są ‚be’?

    GRY są ważne – sprzęt to tylko tło (no chyba, ze komuś coś bez przerwy ‚kole’)… a z grami jest tylko lepiej :)

    • Kamil

      Ale te gry nie działają tak, jak powinny. I to już jest ‚be’ :(

  • Stary Wk…

    Cyt.: „Chciałbym, aby konsole znów wyprzedzały o kilka lat możliwościami komputery z wyższej półki, jak miało to miejsce przed laty” – Ale wtedy w konsolach było inne hardware niż w PC. Teraz jest tam x86 i grafika jak w PC, tyle że w PC flaki można zmienić na lepsze, a w konsolach nie. No i jak ktoś niżej wspomniał – optymalizacja.

  • gzub

    ja tam jestem dziwny, bo do mnie tylko przemawia pad xboxa :D

  • Gracz

    „Niech już zacznie się nowa generacja konsol” Nintendo już rozpoczęło 9. generację. Konsola hybrydowa Switch. Nie teraflopami, nie ilością pikseli na ekranie, nie bajtami w ramie, nie hercami w procesorze, ale nowym/ulepszonym pomysłem na granie i samymi grami. A na dodatek zgodnie z harmonogramem (5-letni cykl).

  • Pol Poxi

    Gracze konsolowi nie potrzebują nowego sprzętu. Potrzebują nowych gier na miarę Horizon-a , Uncharted czy Last of Us.

  • Master OF Evil Pupets

    Gracze konsolowi nie potrzebują nowych gier czy konsol tylko kobiet :D

  • Wiesław Juskowiak

    „PS4 i X1X już na starcie były w tyle, a ich kolejne odsłony”? Autor plecie androny. Po pierwsze nie ma kolejnej odsłony X1X, trudno też, aby X1X była na starcie w tyle ze swoją mocą, szczególnie w kontekście ceny.
    Poza tym chyba zupełnie nie zrozumiał, że X1 to wygodny PC. Jeśli połączy sobie autor wszystkie kropki na mapie, to zrozumie, że X1 i PC to to samo. Windows 10 + Play Anywhere. Nie wiem jak Sony, ale Microsoft już wydał kolejną generację i na inną bym nie liczył. A spadki w prędkości gier? No cóż, skargi i zażalenia do twórców gier, nie do producentów konsoli. Sony przy tytułach na wyłączność wyciskał z PS4 więcej niż można było się spodziewać. Zatem można.

  • duoboy

    Prawda jest taka, że cykl pojawiania się nowych konsol powinien trwać z 8 lat… Dlaczego? Dlatego, że twórcy gier nabierają wprawy i opanowują wszelkie tajniki szprzętu – tym samym gry stają się najlepsze pod koniec cyklu. Jeśli hakerzy do dziś odkrywają nowe tryby graficzne w 8-bitowym ATARI, tryby o jakich nikt nie śnił w czasach gdy ten sprzęt był na topie to wyobraźcie sobie co można by wycisnąć z PS3, że o PS4 nie wspomnę nawet…

    Z drugiej strony dziś mamy do czynienia z dodatkowym osprzętem; jak na przykład SONY VR i technologia rozwija się w zawrotnym tempie więc nikomu nie chce się bawić w „starocie” kiedy na horyzoncie pojawiają się nowe możliwości, dlatego podsumowując: dobrze jest jak jest!