66

Nowa aplikacja mBanku jest dokładnie tym, czego potrzebowałem

Dziś swoją premierę miała nowa aplikacja mBanku oznaczona numerem 3.0. Mieliśmy okazję już się jej bliżej przyjrzeć oraz sprawdzić w akcji. Jak działa i czy można ją zaliczyć do udanych aktualizacji oraz zmian?

Już przy pierwszym uruchomieniu aplikacji widać, ze zmieniło się niemal wszystko. Program wygląda nowocześnie i świeżo. W wersji dla Androida wykorzystano elementy Material Design, a w tej na iPhone’a nowe biblioteki. W rezultacie całość prezentuje się naprawdę dobrze.

Po aktywowaniu aplikacji (proces ten nie różni się niczym o tego z wersji 2.0) możemy się zalogować do niej na dwa sposoby – kodem PIN lub, jeśli nasze urządzenie posiada stosowny czytnik, odciskiem palca. Dotąd biometria była obecna wyłącznie w wersji na iOS – teraz skorzystają z niej również posiadacze Androidów.

Nie oznacza to jednak, że czytnik linii papilarnych będzie wykorzystywany do autoryzacji transakcji i innych działań na koncie. Tutaj w dalszym ciągu prym wiedzie kod PIN, który ma być po prostu bardziej bezpiecznym rozwiązaniem, jak zapewnia bank.

Ograniczono ilość informacji dostępnych przed zalogowaniem – badania pokazały, że użytkownicy i tak najczęściej to robią od razu po uruchomieniu aplikacji. Mamy zatem tutaj wgląd w stan finansów (procentowy lub kwotowy), a także możliwość wygenerowania kodu BLIK oraz zlokalizowania pobliskich bankomatów.

Zupełnie nowy interfejs

Twórcy mocno ograniczyli rolę bocznego menu. Co prawda w dalszym ciągu jest ono dostępne, ale nawigację oparto na czterech sekcjach, do których przyciski znajdziemy tuż przy dolnej krawędzi ( pulpit, płatności, finanse, profil) oraz ekranach. Między tymi ostatnimi przełączamy się, przesuwając poziomo palcem lub korzystając z górnej belki nawigacyjnej. Model ten jest zgodny ze wskazówkami Google i mocno przywodzi niektóre aplikacje twórców Androida, jak np. bardzo dobrze zaprojektowanego klienta Google+.

Pierwszy ekran to wgląd w nasze finanse. Najważniejszą rolę pełnią okręgi, ilustrujące tempo naszych wydatków. Mechanizm ten został w całości opracowany przez mBank. Analizuje on wydawane przez nas pieniądze w okresie od pierwszego do aktualnego dnia miesiąca i porównuje je z analogicznym okresem w trzech minionych miesiącach. Na tej podstawie otrzymujemy ocenę: zieloną, żółtą lub czerwoną. Pierwsza oznacza szansę na zaoszczędzenie, a ostatnia sugeruje zbyt wysokie tempo wydawania pieniędzy. Wygląda to naprawdę fajnie i wydaje się działać bardzo skutecznie.

Poniżej mamy dostęp do historii, a więc listy ostatnich transakcji. Co istotne każda pozycja jest tutaj klikalna (w przeciwieństwie do wersji 2.0 aplikacji), dzięki czemu możemy szybko uzyskać dodatkowe informacje na temat każdego działania na koncie. W oczy rzucają się też dwa przyciski: czarny po lewej stronie służy do generowania kodów BLIK, a czerwony po prawej wywołuje panel z szybkimi skrótami – oczywiście w pełni decydujemy, co się tutaj znajdzie.

W sekcji płatności otrzymujemy dostęp do podstawowych operacji na koncie. Pokazywana jest tutaj również bardziej szczegółowa historia, a także lista nadchodzących, zaplanowanych operacji. Nie zabrakło też kursów walut oraz koszyka z produktami finansowymi.

W dziale finanse mamy wgląd w nasze rachunki, karty, lokaty, kredyty, ubezpieczenia itd. Co istotne, wiele dodatkowych produktów możemy zamówić bezpośrednio z poziomu aplikacji mobilnej (mowa tutaj m.in. o kartach kredytowych). W przypadku pozostałych zostaniemy natomiast automatycznie przekierowani na m-linię. Podczas łączenia z poziomu aplikacji mobilnej, nie jesteśmy proszeni o żadne dodatkowe potwierdzanie naszej tożsamości (wdrożono to już w wersji 2.0).

Sekcja profil to system wiadomości (gdzie wprowadzono m.in. deep linking). Znajdziemy tutaj również mOkazje oraz informacje o pobliskich placówkach banku, bankomatach, wpłatomatach itd. Stąd możemy również szybko przeskoczyć do bardzo rozbudowanego ekranu z ustawieniami.

Android Pay i BLIK QuickConnect w mBank

Interfejs to oczywiście nie jedyna nowość. Aplikacja mBank 3.0 wspiera również Androida Pay. Usługę wbudowano w całości w program, a więc nie musimy instalować niczego więcej. Równolegle tylko kilka banków w USA implementuje Androida Pay u siebie w taki sposób. mBank jest zatem pierwszy w Europie. Niestety póki co działa to wyłącznie z kartami Mastercard – wsparcie dla kart VISA ma się pojawić jeszcze przed wakacjami.

Jak to działa? Bajecznie prosto. Akceptujemy kilka regulaminów, wybieramy kartę do płatności zbliżeniowych i… płacimy. Transakcje powyżej 50 złotych akceptujemy kodem PIN lub odciskiem palca. Jedynym warunkiem jest moduł NFC w smartfonie.

Oczywiście w dalszym ciągu możemy zainstalować aplikację Android Pay i zobaczymy tam dodane przez nas w mBanku 3.0 karty. Wszystko to jest ze sobą w pełni kompatybilne.

Inna ważna nowość to wsparcie dla BLIK OneClick. Pozwala to nam skonfigurować dane urządzenie lub przeglądarkę w taki sposób, abyśmy nie musieli już w nim podawać wygenerowanych kodów jednorazowych. Wystarczy, że zaakceptujemy każdą płatność kodem PIN w aplikacji. To zdecydowanie wygodniejszy i szybszy sposób płacenia w internecie.

Nowy mBank 3.0 jest świetny

Nowa aplikacja mBanku to zdecydowany krok naprzód i godny następca udanego produktu z numerkiem 2.0. Nie jest łatwo ulepszyć coś, co było tak pozytywnie oceniane i zgarnęło mnóstwo nagród. Mam wrażenie, że mBankowi się to udało, a nowa wersja programu zdobędzie uznanie w oczach użytkowników oraz recenzentów. Program działa szybko, stabilnie i sprawnie. Nie zauważyłem żadnych dokuczliwych problemów, choć pewnie nadchodzące miesiące będą okrese intensywnego łatania błędów i niedociągnięć (jak to w każdym produkcie).

Szczególne pochwały nalezą się za udaną implementację Android Pay oraz ciekawy mechanizm kontroli tempa wydatków. Jestem przekonany, że dla wielu klientów będzie to jeden z powodów, dla których pozostaną lub przejdą do mBanku.

Artykuł powstał we współpracy z mBankiem

  • w stopce, w nagłówku w sumie też

    • kofeina

      w nagłówku tak średnio raczej

    • kurczę, można się o różne rzeczy do Antywebów przyczepić, ale tutaj akurat artykuł jest normalnie oznaczony.
      U góry masz znacznik „Akcja partnerska”, na dole informację, że tekst powstał we współpracy z partnerem.

      Bywało, że redaktorzy zapomnieli(?) dopisać info o sponsorowaniu, ale tutaj wszystko jest. Nie wiem, czy oczekujesz wyskakującego pop-upa z informacją..? Media z czegoś żyć muszą, tekst opłacony, ale i oznaczony, czepiasz się IMO trochę bez sensu.

    • kofeina

      :D

      Szukałem tego oznaczenia gdzieś bliżej obrazka, w podobnym miejscu jak na stronie głównej. Przeskanowałem jeszcze raz i faktycznie jest. Więc sorka ;)

      Ja nie mam żadnego problemu z tym, że to artykuł sponsorowany.

      EDIT:
      Jakoś uważam, że powinni podświetlać to oznaczenie w nagłówku bez hovera, ale jest mi to też obojętne.

      I gdybym chciał się bardzo spierać, to mógłbym powiedzieć, że czytam na telefonie, a tam stosownego oznaczenia nie ma w nagłówku (tak na 99%).

      I autorem pierwszego komentarza nie byłem ja.

    • Na mobile nie wyświetla kategorii i stąd tam jest to mnie transparentne, ale ciągle pracujemy nad layem i co i rusz wprowadzamy drobne poprawki. Na pewno nie będziemy dawać jebutnego tytułu „artykuł sponsorowany, nie klikaj”, bo nie tędy droga. Niemniej zawsze wszystkie teksty za hajs oznaczaliśmy podpisem na spodzie oraz kategorią. Zatem jeżeli wchodzisz w tekst i po prostu masz wątpliwości – zjedź na dół i sprawdź czy jest sponsorowany. Jeśli tak, możesz zrezygnować z czytania. Stali czytelnicy pewnie już mają takie nawyki wyrobione :)

    • kofeina

      Tak naprawdę, to teksty sponsorowane u Was można rozpoznać po tytule, a jeśli nie, to po wstępie.
      I nie napisałem wyżej o takim masakrycznym oznaczeniu, miałem bardziej na myśli ciemniejszy szary w oznaczeniu kategorii, ale to tylko tak sobie palnięte, bez przemyśleń.
      Nigdy się nie przyczepiłem u Was, że jest tekst sponsorowany. Któreś być muszą, bo inaczej byłaby choinka na stronie.
      I jestem Waszym stałym czytelnikiem.
      A do Waszego laya mam tylko jedno zastrzeżenie i chodzi o filmiki umieszczane w nagłówku wpisu, bo kontrolki od nich zasłaniane są przez belkę na niektórych rozdzielczościach i proporcjach (akurat na tych moich), ale da się z tym żyć.

      Reasumując – miłego dnia ;)

    • @kofeina:disqus ja w sumie pisałem do autora tego pierwszego komentarza. Wiem, że Ty jesteś stałym czytelnikiem :)

    • Alot

      Tomaszu.
      Sęk w tym, że płatny teksat powinien być oznaczony tak, by czytelnik mógł zdecydować o lekturze zanim kliknie.
      I to jest warunek konieczny.

      Podpis pod tekstem nie spełnia tego warunku. Bo jest już kliknięte a odsłona zaliczona.

      Oczywiście to jest od lat ten sam problem – jak sprawić, by ludzie chcieli klikać w reklamy.
      Nic nie podpowiem, ale jest całkiem sporo możliwych rozwiązań.

    • Robert

      Autorzy zapomnieli dopisać, że to akcja partnerska, na poczatku wisiało: „Przemyślenia”. Teraz już jest.

    • Tak, moja gafa – ale szybko zaktualizowałem

  • marek gerard

    A gdzie informacja że nie można podpiąć karty Visa do Android Pay, czyli tą którą posiada większość klientów.

    • mBank

      W mBanku :)

    • Bartłomiej Przybylak

      cyt. „Niestety póki co działa to wyłącznie z kartami Mastercard – wsparcie dla kart VISA ma się pojawić jeszcze przed wakacjami.”

    • Do Androida Pay będzie można dodać tylko karty MasterCard (debetowe i kredytowe) wydane przez mBank. Planujemy rozszerzyć płatności telefonem także dla kart Visa.

      Pozdrawiamy
      Zespół mBanku

  • bob

    A kiedy aktualizacja apki na Windows 10 Mobile? Albo wygodniej byłoby stworzyć aplikacje uniwersalną na Windows 10

    • user

      Dzień po tym kiedy Windows będzie popularnym systemem

  • Alot

    Ciekawe komu przekazuje dane.

  • Artur Kwiatkowski

    Spoko tylko apka jak macie ustawiony język systemu angielski to mimo iż nazywa się MbankPL to będzie wyświetlać wszystko po angielsku.

    • Marx

      i słusznie :) Ustawiłeś angielski -> chcesz po angielsku -> masz po angielsku.

    • ontwrn

      Pół biedy gdyby była w ustawionym języku z systemu. Jakieś 30% jest w PL, reszta w EN. Słabo to wygląda. Widać bardzo trudno dodać opcję w ustawieniach z wyborem języka.

    • Zgodnie z oczekiwaniami naszych klientów aplikacja dostosowuje się do ustawień telefonu.

      Pozdrawiamy
      Zespół mBanku

  • Dave

    Jeśli posiadacie iPhone 5 i iOS 10.3.1 to nie instalujcie aktualizacji ponieważ aplikacja mBank w wersji 3.0 przestanie wam działać. Kontakt z mLinią daje taką odpowiedź: „.. Jeśli chodzi o iPhone 5 obecnie występuje błąd z aplikacją. Usterka zostanie rozwiązana w przeciągu 2,3 dni..” – czyli jako klient nie możesz używać aplikacji mBanku ponieważ ich specjaliści potrzebują 2-3 dni na naprawę. Po prostu wtopa na maksa w dniu premiery!!

    • Pracujemy nad tym, aby również na tym urządzeniu można było skorzystać w pełni z nowej aplikacji.

      Pozdrawiamy
      Zespół mBanku

    • Dave

      Proszę Państwa – najpierw robi się testy aplikacji a dopiero potem wypuszcza się sprawdzony produkt do sklepów. Skoro stać Państwa na sponsorowane artykuły promujące najnowszą aplikację mBanku to bym bardziej stać Państwa by zatrudnić choćby jednego człowieka który sprawdziłby tylko – czy nowa aplikacja mBanku działa na kilku platformach (iOS, Android, Windows Phone) i najbardziej popularnych telefonach.. Teraz to wiele osób nie może wogóle korzystać z usług mBanku w telefonie..

      ps. teraz to Państwo powinni wycofać najnowszą aplikację ze środowiska iOS i do czasu naprawienia błędu pozwolić ludziom korzystać ze starszej wersji aplikacji mBanku.

  • Robert

    Czy w nowej aplikacji da się doładować kartę wirtualną? Widzę, że mogę ją rozładować i sprawdzić historię.

    • Za pomocą aplikacji nie ma możliwości doładowania eKarty.

      Pozdrawiamy
      Zespół mBanku

    • Huma

      Nadal się nie da, chcieliście dodać. Funkcja o którą proszę od dobrych dwóch lat przy każdej okazji. Wydaje się być czymś oczywistym i banalnym, ale jednak mimo pięknej cyferki 3.0 nadal nie można się doprosić. Tak samo jak opcji dzielenia wydatku pomiędzy różne kategorie. Jedyne funkcje do których potrzebuję jeszcze webowej wersji serwisu. Mimo faktycznie ładnej nowej aplikacji i AP jestem szczerze zawiedziony.

    • szrot

      wszystkie 3 osoby które oprócz ciebie z tego korzystają, musza być bardzo zawiedzione.

    • Huma

      A wiedzę o tym, że to 3 osoby masz skąd? Bo tyle to już się tu wypowiedziało. Skoro przedstawiciele banku wszędzie twierdzą, że tworzyli aplikację we współpracy ze społecznością, słuchali głosów użytkowników, projektowali ją z założeniem „mobile first” i „mobile only”, to jednak brak dwóch z dość istotnych funkcjonalności serwisu webowego jest poważnym zaniedbaniem. Wolałbym to niż informację jak szybko w tym miesiącu wydaję kasę.

    • szrot

      stąd, że skoro jest to produkt wyraźnie wygaszany, to znaczy że bankowi nie opłaci się go utrzymywać. A się to nie opłaci bo albo jest mało popularne, albo marginesy zysku tak znikome, co koniec końców prowadzi do wycofywania z rynku a nie pakowania w to pieniedzy dodatkowo. ocknij się

    • Huma

      I znowu opierasz się na jakiejś tajemnej wiedzy o wygaszaniu produktu, jak wcześniej o małej liczbie użytkowników. Może pochwalisz się skąd czerpiesz takie informacje, bo ciężko dyskutować opierając się o czyjeś urojenia. To, że Ty czegoś nie używasz, nie oznacza od razu, że to produkt niszowy.

    • szrot

      To ze nie potrafisz wyciągać wniosków z prostych faktów, nie oznacza ze to urojenia.

    • Huma

      No właśnie urojenia, bo nie widzę żadnych faktów, z których Ty wyciągasz swoje wnioski. Chyba że wiesz o czymś o czym ja nie wiem, to podziel się tą wiedzą, żebyśmy wszyscy mogli takie wnioski wyciągnąć.

    • Tomasz

      Nie karm trolla. Wśród moich znajomych którzy mają konta w mBanku, każda z tych osób używa eKarty do zakupów internetowych i wiem, że każdej z nich, tak jak i mnie, brakuje tej opcji w aplikacji mobilnej. To naprawdę byłoby przydatne, zwłaszcza gdy dowiadujesz się, że coś fajnego jest w promocji i chcesz to szybko kupić przez internet ale masz tylko telefon i musisz szybko doładować eKartę a tu dupa… trzeba się męczyć z przeglądarkową wersją strony, na telefonie.

    • Huma

      Dzięki za powstrzymanie moich zapędów. Człowiek stara się mieć otwarty umysł i dyskutować, gdy coś mu nie pasuje, i jakoś nigdy nie potrafię wyczuć, kiedy po drugiej stronie siedzi ta zielona poczwara. :) Można tylko liczyć, że mBank pójdzie w końcu po rozum do głowy.

    • the

      Też mi od dawna brakuje tej funkcji – trochę to upierdliwe, jak muszę wejść z poziomu telefonu na stronę (i to koniecznie w wersji desktopowej, bo w mobilnej też oczywiście nie ma możliwości) i dopiero tam mogę doładować kartę. W czym jest problem, żeby to dodać?

  • Zibi

    Jak wygląda sprawa bezpieczeństwa w takich mobilnych apkach? Wiadomo, że Android nie należy do najbezpieczniejszych systemów, także nie ma zbyt dużego ryzyka przy wykorzystywaniu takich aplikacji?

    • Ryzyko zawsze jest. Sęk w tym, że lwia część ataków ma charakter socjologiczy, a nie technologiczny. Także dopóki rozsądnie używasz swego telefonu dopóty może spać spokojnie :)

    • Zależy nam na zapewnieniu najwyższego komfortu oraz bezpieczeństwa podczas korzystania z naszej aplikacji mobilnej. Na bieżąco informujemy o zagrożeniach, jak również staramy się uświadamiać klientów, jak należy bezpiecznie korzystać ze swojego urządzenia. Z informacjami na ten temat możesz zapoznać się pod tym linkiem: https://www.mbank.pl/bezpieczenstwoPB/bezpieczny-telefon/.

      Pozdrawiamy
      Zespół mBanku

    • Gibki Bongo

      Nie „wiadomo” tylko „powszechnie uważa się”. Błędnie się uważa. Ryzyko włamania jest zdecydowanie mniejsze niż w przypadku systemu Windows. A ryzyko „zawirusowania” telefonu z Androidem dotyczy praktycznie tylko urządzeń z rootem. Bo tylko tam aplikacje mogą wykonywać się z uprawnieniami superusera. W przeciwnym przypadku ryzykujesz jedynie, że aplikacja wyśle gdzieś jedynie dane, które inne aplikacje publicznie udostępniają w postaci tzw Content Providerów. A ryzykujesz w praktyce jedynie jeśli instalujesz aplikacje spoza sklepu bo Google skanuje aplikacje publikowane w GPlay pod kątem tego typu praktyk. Zresztą analogiczne ryzyko istnieje na iOS i tak samo Apple w procesie weryfikacji aplikacji sprawdza czy takich praktyk developer nie stosuje.

    • kaliente

      Android Pay nie dziala na telefonach po roocie.

  • Arti

    Android Pay nie implementuje się we własnej aplikacji… Oni zaimplementowali zwykłe HCE

    • mBank wraz z Google zaimplementowal Android Pay.

      Pozdrawiamy
      Zespół mBanku

  • Krzysztof

    Interfejs jest kolorowy, wesolutki i … zupełnie nieczytelny. Mnogość różnych symboli, litere, różnych czcionek, kolorów a treści tyle samo. Poza tym brak wsparcia dla kart visa. Porażka, czekałem na tą aplikację z decyzją o zmianie banku no i zmieniam na inny.

    • Przykro nam z powodu Twojej oceny, ale dziękujemy za opinię. Jeśli chodzi o płatności telefonem dla kart Visa, planujemy udostępnić usługę jeszcze w tym roku, będziemy starali się, aby nastąpiło to w okolicach wakacji.

      Pozdrawiamy
      Zespół mBanku

  • Chaos Deterministyczny

    Ech, i znowu muszę kombinować i poszukać starej wersji. Ekran po zalogowaniu: https://uploads.disquscdn.com/images/60dff058064b6a3c2ae0cd0ce4262ae101ab9cc3014e8f52b4c32251cc1a00ee.png

    • Jaki masz telefon i system operacyjny?

      Pozdrawiamy
      Zespół mBanku

    • Chaos Deterministyczny

      Obawiam się, że unikalny. Xiaomi mi5s plus z ResurrectionRemix Nougat 7.1.1_r25.

    • Chaos Deterministyczny

      O, zalogowałem się :) Wygląda, że jest ok, tylko nie wiem, czy to wyłączenie substratum czy to tylko przypadek :)

  • Tomek

    Brakuje mi:
    1. Stan środków z konta oszczędnościowego widoczny na pierwszym ekranie, nie chcę przewijać tych kółek, tylko widzieć te informacje od razu po zalogowaniu.
    2. Możliwość zdefiniowania przelewu na wskazane konto za 1 przyciśnięciem, obecnie muszę wybrać to w menu skrótów potem przelew na moje konto a potem na które dokładnie konto. Załatwia to ostatnie kółko ze stanem oszczędności, ale tu wracamy do pkt 1 gdzie muszę przewijać i nie widzę stanu konta sparowanego z kartą.

  • synkolejarza

    Zdecydowanie nie zgadzam się z autorem. Aplikacja jest przeładowana zupełnie niepotrzebnymi bajerami, podobnie jak podstawowy serwis transakcyjny mbank.pl. Ja sobie prostu nie życzę, żeby bank „analizował” moje wydatki i fundusze. Nie chcę żadnych kolorowych kółek, wykresów, sugestii itp. Zwłaszcza, że duża część moich transakcji jest kwalifikowana całkowicie błędnie, od razu widać, że robi to tępy automat z niedorobionymi procedurami.
    Rozumiem, że ktoś może być zachwycony takimi możliwościami, ale wolałbym, aby miały one wyłączniki i aby można było serwisu używać w wersji podstawowej, obłamanej z wodotrysków i ograniczonej do najbardziej elementarnych funkcji – stan konta, wykaz transakcji, przelewy.

    • szrot

      To się przenieś do jakiegos banku spółdzielczego.

    • synkolejarza

      Nie wykluczam…

    • szrot

      krzyż na drogę.

    • synkolejarza

      Ach, co za kultura. Ale mniejsza, w każdym razie na pewno zrobię to, co jest korzystne dla mnie, a nie dla banku.

  • Cyr4x

    Nie leży mi kompletnie. Dla mnie brak ergonomii.

  • AndekA

    Największą wadą w stosunku do poprzedniej wersji jest brak literek przy „klawiszach” klawiatury numerycznej. Szkoda, że i ten bank dotknęła ta „dobra” zmiana :(

    • Weźmiemy to pod uwagę przy kolejnych poprawkach do aplikacji.

      Pozdrawiamy
      Zespół mBanku

  • pesymik

    no nic czekam na Mastercard. PaySim Orange oczywiście przestał działać. mam jedno pytanie czy telefon musi mieć podświetlony ekran przy płatności NFC z mBank 3.0?

    • W przyszłym tygodniu zostanie wgrana poprawka, wówczas karta PaySIM będzie dostępna.

      Pozdrawiamy
      Zespół mBanku

  • Tadeusz Polar

    ja dalem tej apce 1 gwiazdke, m.in. za jarmarczny design. autor tego artykulu to jakis gimnazjalista?

  • Jego Mać

    Jest niezła, chyba najlepsza wśród polskich banków – choć nie obsługuje wszystkiego co potrafi wersja webowa. Np. nie ma płatności invobill, albo dla rachunków firmowych nie ma dostępu do modułu Superksięgowej

  • Gibki Bongo

    Kolejna wtopa bezpieczeństwa – wydaje się, że aplikacja nie ma ustawionego tzw FLAG_SECURE co oznacza, że inne aplikacje mogą zrobić zrzut ekranu czy nagrać wideo z aplikacji. A co za tym idzie jest możliwość wycieku wrażliwych danych.

  • Tomasz

    I co z tego? Dla mnie nadal jednym z głównych minusów tej aplikacji jest brak możliwości ładowania eKarty…

  • Wojtek

    chyba kpisz…

  • m

    Aplikacja mBank w wersji 3.2.1 jako JEDYNA nie działa na iPhone z systemem iOS 11. Zaraz pewnie ktoś z „Ikony mobilności” napisze, że skoro iOS w wersji beta to po co ma działać.