„Nokia jest już chińska” – to zdanie, nie do końca prawdziwe, pojawia się stosunkowo często pod wieloma tekstami, jakie pojawiają się w sieci, zatem również u nas. Pojawia się tu jednak jeden zasadniczy problem. Co oznacza, że dany producent pochodzi z danego kraju? Sprawa jest zdecydowanie skomplikowana.

Produkuj jak najtaniej

Już wiele lat temu produkcja większość komponentów oraz całych urządzeń elektronicznych została przeniesiona do Chin. Powody takiej decyzji są niezwykle proste, ponieważ największym magnesem przyciągającym firmy pozostają niskie koszty oraz możliwość złożenia całego produktu na miejscu. Pozwala to zaoszczędzić bardzo dużo pieniędzy. Według wyliczeń z 2012 roku, gdyby Apple tworzyło iPhone 4S w USA, to ostatecznie kosztowało by to firmę dodatkowe 65 dolarów. W dodatku możliwości produkcyjne Państwa Środka są znacznie większe, a to w przypadku wielkoseryjnej produkcji ma duże znaczenie. Z tego względu we własnym kraju trudno zadbać o konkurencyjne warunki.

Stopniowo wzrost znaczenia Chin dał pole do rozwoju wielu firmom. Z biegiem czasu stawały się one coraz ważniejsze na arenie międzynarodowej, więc naturalnie wzbogacały one swój kraj, choć zwiększanie produkcji tanią siłą roboczą trudno uznać za czyn godny pochwały. Wciąż jakość miejsca pracy pozostawia do życzenia, szczególnie że nadal docierają do nas wiadomości o m.in. niepełnoletnich pracujących w fabrykach. Ten problem zasługuje jednak na osobny, obszerny artykuł, wróćmy na razie do kwestii narodowości producentów.

Projektuj jak najszybciej

O ile zlecanie produkcji jest całkiem naturalne i nie wpływa na dobrą sprawę, czy dany produkt rzeczywiście można nazwać chińskim. W końcu projektuje się go w zupełnie innym miejscu. Tutaj nadszedł czas na wspomnienie o Nokii – HMD Global tworzy modele ze znanym logo w Finlandii, natomiast całość produkuje Foxconn w Chinach. Moim zdaniem to wciąż prawdziwie skandynawski producent. Co innego w przypadku graczy, którzy mocno ograniczają swój udział w tym wszystkim.

Na pewno słyszeliście terminy b-brand. Oznacza to firmę wykorzystującą już dostępne urządzenie do własnych celów – zamawia jego specjalny wariant z własną nazwą oraz, opcjonalnie, zmodyfikowanym oprogramowaniem. W tym przypadku trudno już to nazwać autorskim telefonem. W przeszłości prawie wszyscy początkujący gracze tak robili, ale teraz, np. MyPhone czy Kruger&Matz, starają się już nie tworzyć według chińskiego wzorca.

Na rynku znajdziemy jednak kilka przykładów na to, że przyjaźń chińsko – zagraniczna kwitnie. Chyba najciekawszym jest współpraca francuskiego Archosa z Nubią, firmą-córką ZTE, który to modyfikuje ich modele do swoich potrzeb. Zważywszy na to, że oryginały są ciekawe, jestem w stanie to zaakceptować. Chociaż trudno to nazwać francuskim smartfonem – chińscy inżynierowie wypracowali silną pozycję.

Zanik granic

Obecnie firmy działają już na arenie międzynarodowej. Minęły czasy, kiedy cały proces, począwszy od fazy projektowej, poprzez testy, a kończąc na produkcji, odbywał się w jednym kraju. W dobie globalizacji trudno liczyć na powrót do tego. Z tego też względu przypisywanie „narodowości” firmie stanowi utrudnione zadanie. Dopóki jednak jest ona samodzielna, można ją tak nazywać, co innego, kiedy po prostu korzysta z gotowych rozwiązań i jedynie nakleja na nich logo. To trudno uznać za udział w tworzeniu.

  • Tomasz

    Co znaczy „HMD Global tworzy modele ze znanym logo w Finlandii”? Siłą obecnych smartfonów – jest oprogramowanie. z powodu braku oprogramowania telefony z windowsem (choć dla wielu żwawiej działające niz produkty konkurencji) zaliczyły zgon. Jaki wkład ma HMD w soft sprzedawanych pod marką nokia telefonów? Mniejszy niż Linus Torvalds? Jak się ma sprawa z hardwarem? HMD wybiera co do telefonu wpakuje – jak klocki Lego. Foxcon zajmie się połączeniem tego w jedną całość. ani jeden układ wewnątrz telefonu nie został zaprojektowany w HMD. Ma Pan inne sprawdzone informacje na ten temat? Więc na co w 100% ma wpływ HMD? Na kształt obudowy? Chyba tylko. Dział księgowości i finansów jeszcze ustala korzystna cenę. nic więcej. Tylko patrzeć jak za parę lat, będą na aliexpresie identyczne telefony, ale z inną naklejką. nie podróby, tylko dokładnie te same, ale bez brandu na obudowie.

    • No i znowu bredzisz.

      Tryb bothie, dual coś tam, optyka Carl Zeiss, Nokia OZO, dedykowane aplikacje np. do obsługi aparatu. Patenty związane z Lumią odkupione od MS.

      Tak już dziś jest, że telefon składa się jak peceta, wybiera się SoC i ekran i apart, a bateria wypełnią wolną przestrzeń. Wiadomo, że dziś rządzi Snapdragon 8xx, dlatego jest niemal w każdym smartfonie. I nikt nikomu nie zarzuca, że nie zrobił własnego procka. Najlepsze OLEDy robi Samsung. Nawet Apple nie robi własnego ekranu do iPhone X, ma matryce od Samsunga. Nokia 9 będzie miała ekran produkcji LG, ale pewnie zastosuje w nim swoje patenty związane z Clear Black i ten ekran będzie produkowany na wyłączność. Choć tego jeszcze nie wiemy.
      Jak Sony robi konsole PS to nawet grafikę pakuje od AMD.

      Dla wielu użytkowników im czystszy i mniej zmodyfikowany Android, tym lepszy, choćby ze względów bezpieczeństwa, szybkości dostarczenia aktualizacji – Nokia wiedzie tu prym, co jest jednym z powodów sukcesu w sprzedaży tych telefonów. To też buduje zaufanie, że nagle producent nie oleje twojego telefonu jak wyjdzie ze sprzedaży.

      Kolejna kwestia – firma Foxconn zajmuje się produkcją/składaniem telefonów wg złożonego zamówienia tak samo jak zajmuje się produkcją np iPhonów czy Samsungów. I ma na tym polu tyle do Nokii by HMD jak do innych producentów którym składa telefony.

      Wiadome jest to, że HMD to młoda firma, która chcąc zaistnieć musi pójść na pewne kompromisy. I dlatego w ogóle istnieje i możemy oglądać nowe telefony Nokia. Ale z każdym modelem widać coraz większą odmienność, ich pierwsze telefony były bardzo genryczne, a już taka Nokia 8 zaczyna się wybiajać i dorównuje czołówce i nie można powiedzieć, że to jest jakiś tam smartfon z Chin z brandem Nokia.

    • mat

      „Nawet Apple nie robi własnego ekranu do iPhone X, ma matryce od Samsunga. ”
      To nieprawda. Ekran w X jest autorkim produktem Apple z ich technologiami. Samsung jest jedynie fizycznym wykonawcą.

    • Sebastian Florek

      On to napisał, tylko innymi słowami.

    • lol

      Co ty pieprzysz iDioto. Samsung zrobil matryce a fapple tylko zoptymalizowalo softem…

    • mat

      Samsung nie ma żadnych praw autorskich do tego ekranu. Samsung nie potrafi uzyskać tak dobrej jakości obrazu i kalibracji.
      Apple w przyszłym roku rozpocznie produkcję swojego autorskiego ekranu OLED u innych podwykonawców, którzy już się do tego przygotowują.

      A teraz użyj resztek mózgu tępy śmieciu – czy byłoby to możliwe, gdyby to był ekran autorstwa Samsunga?

  • Pracownik sklepu

    „W przeszłości prawie wszyscy początkujący gracze tak robili, ale teraz, np. MyPhone czy Kruger&Matz, starają się już nie tworzyć według chińskiego wzorca”

    Który niby model zaprojektował lechpol czy tellforceone?
    Każdy ich produkt jest tylko i wyłącznie b brandem.
    Każdy model telefonu czy tabletu bądź laptopa dostępny jest pod oryginalną chińską nazwą na aliexpress, alibaba.com czy innym sklepem internetowym z państwa środka lub sąsiednich państw.

    Design made in Poland smartfonach nie istnieje.

  • doogopis

    Nie ma marki Nokia,kiedyś była. Podpisując pakt z MS skazali sie na klęske,okraszoną kwadratami.
    Dziś to tylko nazwa,która jest wykorzystana by sprzedać kilka chińskich smartfonów. Widziałem w sklepie,nic specjalnego.

    • Tak, nie ma marki Nokia, została tylko marka… Widzę że nie tylko o kształcie ziemi potrafisz pisać głupoty, tutaj przy okazji zaprzeczasz sam sobie.

    • doogopis

      Napis tylko,tak to zwykły chinol.

    • Maciej Jeszka

      iPhone to nie chinol ?

    • Alot

      Za pisanie takich bredni powinieneś dostać bana. Perma.

  • Forrest Gump

    „Nokia Networks (wcześniej Nokia Solutions and Networks, a jeszcze wcześniej Nokia Siemens Networks) – jedno z największych na świecie przedsiębiorstw w branży telekomunikacyjnej dostarczających infrastrukturę i usługi. Oferuje pełną gamę technologii dla infrastruktury sieci mobilnych, stacjonarnych i konwergentnych, jak również profesjonalne usługi (doradztwo, integracja systemów, wdrożenia, utrzymanie, usługi zarządcze). Dostarcza rozwiązania dla ponad 80% największych przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Nokia Solutions and Networks jest partnerem ponad 600 dostawców usług komunikacyjnych. Ocenia się, że obecnie około 1,5 mld abonentów korzysta z rozwiązań telekomunikacyjnych oraz infrastruktury zapewnianych pośrednio przez Nokia Networks. Polski oddział Nokia Solutions and Networks zatrudnia łącznie ponad 3800 pracowników, będąc tym samym największym pracodawcą branży ICT w Polsce”

  • LukaszTurbo

    Bardzo dobry tekst, pokazujący jak to właśnie wygląda może nie jest jakoś obszerny. I myślę że przestanie się nazywać Nokię chińską firmą.

  • Alot

    Niezrozumienie lub błędne rozumienie narodowości urządzenia nie wynika ze złej woli, ale zwyczajnie z deficytu inteligencji.
    Nie można inaczej tego wyjaśnić.

  • Iro

    Szczerze mówiąc co to za różnica gdzie jest telefon produkowany? Ja tam mam Xaiomi, które wiadomo, że jest chińczykiem i nie mam powodów do narzekania, szkoda tylko, że sensownych ofert na nich u operatorów nie ma, ale za to w Virgin Mobile jak sobie doładowuję za 29 zł to w zupełności mi wystarcza