Nokaut, czyli jedna z najpopularniejszych porównywarek cenowych uruchomiła kilka dni temu pod adresem prettydeal.pl nowy serwis związany z zakupami grupowymi. Na szczęście nie jest to kolejny serwis z tanimi ofertami, ale agregator ofert skierowanych do płci pięknej.

O ile jeszcze kilka miesięcy temu można był zastanawiać się czy naprawdę jest sens agregować ogłoszenia z serwisów z zakupami grupowymi o tyle teraz chyba już nie ma wątpliwości. Jest tego w naszym internecie dość sporo i będzie jeszcze więcej.

Agregacja ma więc sens, tym bardziej tematyczna która skierowana jest do bardzo dobrze dobranego targetu. O2 uruchomiło zakupy grupowe tematyczne, na razie jest serwis dedykowany dla kobiet, później pojawi się coś dla płci przeciwnej a na końcu lub równolegle turystyka. Tym samym tropem idzie też Nokaut z swoim agregatorem.

Czy natomiast taki agregator ma sens biznesowy tego w tej chwili nie wiem. Nokaut specjalizujący się porównywaniu ofert z tradycyjnych sklepów internetowych z pewnością ma doświadczenie pozwalające mu oszacować czy będą z tego pieniądze.

Inna sprawa, że taki agregator jest to zabawa z relatywnie niskimi kosztami i praktycznie działa samoobsługowo. Można, więc spróbować nawet, jeśli nie jest się przekonanym czy coś sensownego z tego może się urodzić (bo oczywiście gdybać o potencjalne można zawsze ale już nie raz przekonaliśmy się, że potencjał to jedno a realia i specyfika naszego rynku to dwie różne rzeczy).

Dziwią mnie natomiast w tym całym pomyśle dwie rzeczy. Przede wszystkim spodziewałem się czegoś zupełnie innego – to, co prezentuje prettydeal.pl niej jest koszmarem ale mi osobiście nie pasuje do marki jaką jest na naszym rynku Nokaut. Mimo iż serwisowi niczego nie brakuje, to jednak mam wrażenie jakby zrobiony był na kolanie w ramach wprawek dla programisty. Do tego dochodzi jeszcze ta domena, z którą pewnie 80% internautów będzie miało problem.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://www.facebook.com/bartosz.barlowski Bartosz Barlowski

    1. Po co kolejny?
    2. Ile można?
    3. Agregatory = win

    Sprowadza to teraz zakupy online do tego, że bez rabatu to nikt nic nie kupi? Myślę, że te zakupy grupowe to ta sama bańka dotcom’ów co w 2000r…

  • pc

    Cały czas nie mogę zrozumieć czemu na grupowych portalach wymaga się ode mnie maila, aby pooglądać sobie.
    W agregatorze też? No bez jaj…

  • Piotr Chruśliński

    Dokładnie. I o ile na innych serwisach da się to „obejść” klikając, że jest się już zarejestrowanym, o tyle tutaj treść przysłania wredna biała szmata..

  • Hmmm

    fakt domena troche nietrafiona. Domeny angielskie nie zawsze sie sprawdzają. Tylko i wyłącznie zawierające słowa, ktore juz wiekszosc polakow zna. Fonetycznie np. fun będzie fan i nie wiadomo jaka jest dokladnie domena np xxxfun.pl czy xxxfan.pl :D

    nie wiem czym kierowali się prettydeal ale chyba tylko filmem Pretty woman innej opcji nie widzę.

    Na rynku domen cięzko o dobrą domenę ale to nie zmienia faktu, że jak się siadzie na spokojnie i pomysli to mozna wylapac zawsze świetną domenę dla kazdej dzialalnosci. Wiem co mowie :) i wcale nie chodzi o bardzo dlugie slowo potwory.

    • Nina

      PrettyDeal skojarzone z Pretty Woman? Mam nadzieję, że każda kobieta korzystająca z serwisu będzie miała podobne skojarzenia :)

  • Hmmm

    pc: Cały czas nie mogę zrozumieć czemu na grupowych portalach wymaga się ode mnie maila, aby pooglądać sobie.
    W agregatorze też? No bez jaj…

    jestem tego samego zdania pisalem o tym ostatnio koment. To tak jakby w galerii handlowej sprzedawca na wstępie darł morde o np. adres bo chce wysylac shity reklamowe. To jakiejś nieporozumienie.

    W grupowych zakupach rozumiem, że najwazniejsze jest wybór lokalizacji czyli miasta ale po cholere trzeba podawac meila? moze ktos nie chce tego otrzymywac. Nie da sie wyłączyc tych okienek i trzeba wpisac fikcyjny mail zeby dali spokoj.

  • http://strony.omko.pl Sławo

    Tutaj nie jest specjalnie trudniej – wystarczy wpisać cokolwiek podobnego do maila. Najwyraźniej budują bazę bezwartościowych łańcuchów znaków z „@” gdzieś w środku ;]

  • http://neubauer.pl bauer

    Nikt nie pomyślał, aby po prostu zrobić scroll w dół?:)

  • Kazik

    Ekran powitalny PrettyDeal na wejściu wita nas chorym obciążeniem, nie wiem czemu i dlaczego ale tak jest tylko przy formie podawania maila. W czasie działania już załadowanej strony pół sekundy zjadły > 20tyś żądań JS-owych :D WTF? No i ten brak paginacji … grr

    http://min.us/mU5Y0dkEHBWJT

  • http://www.facebook.com/michal.jaskolski Michał Jaskólski

    „taki agregator jest to zabawa z relatywnie niskimi kosztami i praktycznie działa samoobsługowo. Można, więc spróbować nawet, jeśli nie jest się przekonanym czy coś sensownego z tego może się urodzić” – otóż to…

    „mam wrażenie jakby zrobiony był na kolanie w ramach wprawek dla programisty” – jesteśmy świadomi wielu niedociągnięć i w związku z nimi aktualną wersję serwisu można określić mianem bety, ale niedługo je poprawimy

    „domena, z którą pewnie 80% internautów będzie miało problem” – zadbaliśmy o to, by zarezerwować również domeny z potencjalnymi błędami w pisowni, np. pritydeal.pl

    „agregatory = win” – no właśnie :)

    „czemu na grupowych portalach wymaga się ode mnie maila” – przyjęliśmy takie założenie, natomiast na pewno będziemy analizować w jaki sposób reagują na nie odwiedzający

    „jak się siadzie na spokojnie i pomysli to mozna wylapac zawsze świetną domenę dla kazdej dzialalnosci” – Hmmm, a jaki miałbyś pomysł na nazwę i domenę dla takiego serwisu?

    „wystarczy wpisać cokolwiek podobnego do maila” – otóż to, celowo nie jesteśmy tu zbyt skrupulatni ;)

    „Nikt nie pomyślał, aby po prostu zrobić scroll w dół” – point taken :)

  • http://www.facebook.com/michal.jaskolski Michał Jaskólski

    „Ekran powitalny PrettyDeal na wejściu wita nas chorym obciążeniem” – true, to jedna z rzeczy, nad którymi teraz pracuje zespół, który przygotował ten projekt

  • http://www.facebook.com/michal.jaskolski Michał Jaskólski

    I jeszcze cytat z założyciela LinkedIn, czyli firmy wartej obecnie wiele miliardów dolarów: „If you are not ashamed by your product when you launch it, you launched too late”

  • http://wicu.pl/ Wicu

    Przy wyjściu HappyDay.pl policzyłem sobie o ile kasy toczy się gra: http://wicu.pl/kto-jeszcze-chce-bic-sie-z-grouponem/. Skoro Groupon ma 80% rynku, to cała reszta ma niewielki kawałek tortu do podziału. Może i agregatory win, ale to wszystko nadal powielanie cudzego schematu. W tej materii można jeszcze sporo wykombinować i stworzyć sobie nowy rynek, no ale jakoś nikomu się za bardzo nie chce.

    • http://www.rabatkowo.pl/ Łukasz Brągoszewski

      @Wicu, całkiem mądry tekst napisałeś :)
      To fakt, tak naprawdę to nikt nie rozpoczął „walki” z Grouponem – wszyscy przeliczają ile G. zarobił per deal i myślą „.. kurde proste ja też to zrobię!”. A jeśli nikt tej walki nie podjął – to nikt nie może wygrać – proste?

  • http://www.facebook.com/michal.jaskolski Michał Jaskólski

    Osobiście jestem zdania, że przyszłość to rozwiązania typu Groupon Now: http://www.youtube.com/watch?v=Vgk1YfInZoM

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001294348727 Ramon Rembelski

      To faktycznie robi wrażenie. Tylko do czego doprowadzi? Tak jak teraz wielu kupuje te produkty, które akurat są w promocji, tak Groupon Now doprowadzi do tego, że będzie się korzystać tylko z tych usług, które są w promocji. Jeśli nie ma na coś promocji, znaczy się cena tego jest zawyżona i czekamy, aż będzie promocja, albo korzystamy z promocji u konkurencji.

  • Robson

    Michał Jaskólski: “taki agregator jest to zabawa z relatywnie niskimi kosztami i praktycznie działa samoobsługowo. Można, więc spróbować nawet, jeśli nie jest się przekonanym czy coś sensownego z tego może się urodzić” – otóż to…

    Michał, jeśli zgadzasz się z tym, że to działa prawie samoobsługowo to co robi rzekoma selekcjonerka okazji Pani Nina :D?

    Czyżby Pani Nina miała na drugie skrypcik php? :P

    • Nina

      Pani Nina istnieje naprawdę i codziennie wybiera najlepsze oferty. Pozdrawiam :)

  • http://wmordejeza.com.pl tomek

    Nie za dużo tych serwisów o zakupach grupowych? Jest już: groupon, gruper, mydeal, fastdeal, prettydeal. Jeszce brakuje ideal od apple;-)

  • http://mapbook.info Grzegorz Godlewski

    Marudzicie. Ja zawsze podaje mail prezydenta, premiera, policji itp. Może jak „grupowcy” zostaną zjechani za wysyłanie spamu do kogoś wysoko postawionego to zrezygnują z tego bzdurnego popupa :).

  • http://www.rabatkowo.pl/ Łukasz Brągoszewski

    No są agregatory które nie drą się na użytkowników :) – wystarczy poszukać.
    Co do agregacji ofert dla kobiet – no sorry ale 90% ofert jest kierowanych właśnie do kobiet.
    Co innego jakby został zrobiony agregator ofert dla mężczyzn (np. PrettyMan :) )