Po dzisiejszej konferencji Solaris Gate, która ku zaskoczeniu wszystkich nie był czystym pokazem PR-owym (bo trzeba przyznać, że coś w tle zostało pokazane i widać było jakąś koncepcję i fragmenty serwisów) pomyślałem, że sprawdzę empirycznie o co chodzi i jak to wszystko działa.
Podczas konferencji prasowej dowiedzieliśmy się o trzech sekcjach projektu Solaris Gate (choć więcej szczegółów na temat portalu dostarcza jego sekcja pomocy). Pierwsze z nich to Arka, w której będziemy mogli:
- Stworzyć swój profil
- Zapisywać swoje wspomnienia
- Zamieszczać ważne dla Ciebie zdjęcia i filmy
- Tworzyć własną historię
- Wspólnie z bliskimi współtworzyć drzewo genealogiczne
- Przypominać razem spędzone chwile
- Dzielić się z innymi swymi przemyśleniami
- Komentować wpisy bliskich
- Zbudować mapę swej świadomości
- Zachować na wieki swój umysł, uczucia a nawet ciało
Kolejna część SG to Rebelia gdzie możemy:
- Pisać blogi
- Pisać manifesty
- Tworzyć nowe idee
Jest jeszcze Comm21 czyli społeczności gdzie możemy:
- Spotkać bratnie dusze
- Nawiązać najtrwalsze przyjaźnie
- Utrzymać stały kontakt z najbliższymi, bez względu na odległość i czas
- Poznać wspaniałych ludzi, ich poglądy, przeżycia
- Tworzyć społeczeństwo przyszłości, bez przemocy, wojen, nienawiści, nierówności, nietolerancji
- Współtworzyć społeczeństwo idealne i wieczne
Na koniec zostaje Amber – nasz włos z cebulką będzie zamknięty w bursztynowej kostce – zabezpieczony materiał genetyczny będzie przechowywany dla naszych następnych pokoleń. Ciekawe ile taka przyjemność ma użytkownika kosztować?

Ponieważ strona solarisgate.pl została odblokowana to postanowiłem zajrzeć do środka i przetestować serwis. Rejestracja przebiegła sprawnie – logowanie i … link do płatności. Jedyne 97 PLN za dwa lata dostępu do Arki, Rebelii oraz Comm21. Oczywiście nie płacę – okazuje się jednak, że bez uiszczenia opłaty nie można rozejrzeć się nawet po serwisie.
Tak więc zakończyły się moje testy Solaris Gate – za kota w worku nie mam zamiaru płacić. Dziwi mnie natomiast jak ludzie którzy znają się na marketingu mogli zrobić taką wydmuszkę. Kto będzie chciał w ciemno zapłacić w internecie za dostęp do jakiegoś mitycznego miejsca o bliżej nie określonych funkcjach?
Chciałbym być dobrze zrozumiany – nie chcę krytykować SG za to że jest klasycznym portalem społecznościowym, czy za to że graficznie źle wygląda. Nie wiem tak naprawdę co jest w środku i to jest moim zdaniem główny błąd czyli zamykanie się przed ludźmi którzy mogli by stać się użytkownikami tego serwisu.
jak już zapłacisz, to zobaczysz – może to co jest w środku wcale tych 97pln nie jest warte:) dlatego tego nie pokazują?
Panie Przemysławie, jak Pan zarzucił ten tekst to przypomniały mi się zasady negocjacji. Już małe stopki w drzwi były wcześniej podkładane i już dosyć tego, nasza cierpliwość się skończyła, nie będziemy dalej w to brnąć, mamieni ładnymi sloganami. Fakty są takie, że nawet po premierze, twórcy serwisu nie potrafią dokładnie przedstawić formy serwisu – nie zamierzamy płacić za coś, czego nie widzimy – a nie zapłacimy, bo wiemy, że właśnie na tym polega business – za kupowanie kota w worku. Tyle w temacie.
Ze sloganów, które zostały wypunktowane w serwisie można powiedzieć, że to kolejny Facebook i tyle. Serwis jak wiemy powstawał od paru lat (wliczając ideę), a jako, że śmiem twierdzić, że Pan Tymochowicz ma co robić bardziej w realu niż w serwisach typu “grono, nasza-klasa, facebook”, a w dodatku nie jest osobą ze środowisk informatycznych, to nie znał funkcjonalności jakie dostarczają wcześniej wspomniane trzy serwisy. Ponadto mając dobrą gadkę, potrafił tak manipulować osobami z którymi dyskutował o pomyśle, iż wręcz im wyperswadował, że to co chce stworzyć to zupełnie coś innego, czego wcześniej nie widzieli.
Teraz będziemy mieli wspaniały spektakl tego jak Pan Tymochowicz udaje greka, zapierającego się, że SolarisGate to nowa jakość. Oczywiście cały polski światek biznesu uważnie przygląda się poczynaniom Pana Tymochowicza, bo jest on prekursorem dla swojego środowiska i przy ewentualnym sukcesie będzie wysyp takich startupów, podszytych autorytetem ze świata naukowego, publicystycznego czy politycznego.
Dla mnie najciekawsza usługa w tym serwisie to możliwość zostawienia swoich genów, ale co tu dużo mówić, nie ma ona nic wspólnego z Internetem, bo jest to stricte biologiczne zagadnienie, do wykonania w realu. Jak dla mnie można by tą samą usługę wydzielić z całości i upchnąć za 20 zeta. Z drugiej strony jest to niebezpieczne, bo jest to zostawianie swoich danych, które w przyszłości mogą być wykorzystane do zduplikowania danych biometrycznych. Upubliczniania swoich danych osobowych i chwalenie się majątkiem jest poważnym problemem w krajach rozwiniętych, ponieważ tam pojawiło się zjawisko kradzieży tożsamości.
Dodam tylko, że tak szczegółowe dane jakie zostały wymienione w notce bloga, mogą być niebezpieczne w takich rękach (cytat z bloga Pana Tymochowicza):
“Przez wiele lat zbierałem różne materiały, doświadczenia związane z technikami wywierania wpływu, nie stroniąc od kontaktów z ludźmi, którzy przechodzili najbardziej wyrafinowane formy szkoleń, o których nie przeczytałbym w żadnej książce.
Przez wiele lat starałem się doskonalić w „czytaniu ludzi“, poznając ich socjotechniki wywierania wpływu, stosowane świadomie jak i nieświadomie. Szczególnie wiele mieli na ten temat do powiedzenia ludzie tajnych służb, źle (ich zdaniem), potraktowani przez swoje „macierzyste firmy“, ich „języki rozwiązywały się“ najszybciej, nawet bez alkoholu.
Tak poznałem wielu byłych agentów KGB, Stasi, kontrwywiadu, WSI i innych.
Tak poznałem też wiele mocnych form wywierania wpływu, takich jak: techniki błyskawicznego łamania asertywności, radykalne formy motywowania, techniki ubezwłasnawalniania ludzi, oraz tzw. krótkie formy, rozwiązujące takie problemy jak”
Tutaj link: http://tymochowicz.net/2010/01/13/zrodla-komunikatu-otwartego/
metafizyczna bzdura dla naiwniaków i lanserów …
a świat realny pójdzie swoją drogą – dziękuję, zostaję
Wcale ludzie od marketingu nie muszą znać się na marketingu internetowym i pochodnych.
Jak już zapłacisz te 97zł to może nagle okazać się, że te pieniądze wchłonęła czarna dziura – kolejna sekcja projektu SG :)
oprocz mozliwosci zapoznania sie z seriwsem przed platnoscia mysle, ze najwiekszym problemem jest to, ze ludzie po prostu nie czuja potrzeby, zeby rejestrowac sie w nastepnym portalu spolecznosciowym. Nawet jesli wpisy, zdjecia i inne dane maja pozostac tam na wiecznosc. Po co?
Po co mam swoj material genetyczny zachowywac? Po co ?
Moze jeszcze nie rozumiem koncepcji tego projektu.. ?
Ale jaja. Ten system to jakaś wielka ściema. Założyłem konto, próbowałem się zalogować – nie da się. No to kliknąłem na link z maila “Usuń konto” i… error ;)
Odczucia mam takie same. Jest tak jak się spodziewałem i trochę mi to elitą polski zajeżdża. Taki projekt długo nie przeżyje. Ludzie oczekują czegoś co będzie darmowe w wykorzystaniu a mimo tego firma będzie miliony zarabiać. Porównam tutaj do FB jakoś nie płacę za nic a firma FB i wiele firm, które piszą aplikacje zarabiają miliony. Użytkownik czuje się swobodnie, a tutaj? Płacić za coś co nie wiem jak działa i nie wiem po co to jest? Rebelia – co to jest? przecież to mogę sobie zrobić na wordpress i będę miał za darmo a nie za 97 zł.
Nic, czego nie można było się spodziewać. Głoszenie upadku tego projektu też jest bez sensu – można napisać oczywistość, a potem chwalić się, że było się prorokiem, ale nie tedy droga. Zasada “psy szczekają – karawana jedzie dalej” w internecie się nie sprawdza – obowiązują proste zasady, ale kto ich nie zrozumie nie przeżyje.
wiecie czego mi tu brakuje … filmu ktory to w 90sek wytlumaczy ludziom o co chodzi
chyba nikt nie podejrzewa ze oprocz kilku geekow ktos bedzie czytal manuala do strony web 2.0
“Nawiązać najtrwalsze przyjaźnie”
szacun dla Pana T za umiejetnosc manipulacji ale sa jakieg granice i tu zostaly przekroczone
“Tworzyć społeczeństwo przyszłości, bez przemocy, wojen, nienawiści, nierówności, nietolerancji”
o przepraszam tu poplynol jeszcze bardziej, chyba nigdy nie byl na onecie czy wykopie
a moze jesli ktos zaplaci to bedzie jak klient w krawacie i sie nie bedzie awanturowal? e nie ma bata, polak jak zaplacic 5zl w necie to mysli ze nalezy mu sie zloty cielec ;) zreszta sam mialem nadzieje na sekwencjonowanie DNA i markety nowotworowe a tak to sie wypchajta
Można zapłacić, zobaczyć serwis i w ciągu 10 dni zrezygnować i zażądać zwrotu pieniędzy – bo jest to usługa kupowana przez internet.
hahaha, społeczeństwo “97pln”
Oglądałem przez kilka minut transmisję wideo robioną przez Maćka “Wkrótce Prezydenta” Mediafun Budzicha i byłem pod wrażeniem braku entuzjazmu prezentujących. Mówili tak smętnie i nudno jakby prezentacja ich produktu była karą.
Udzieliło mi się.
I do tego te filmiki udziałowców przedsięwzięcia na blogu serwisu. Jakiś inżynier co się zakochał internecie i zmienia świat na lepsze. Dalej nawet nie oglądałem…
[...] reklama bartosz przed chwilą #solarisgate "Jak już zapłacisz te 97zł to może nagle okazać się, że te pieniądze wchłonęła czarna dziura – kolejna sekcja projektu SG :)" – komentarz mistrz :) antyweb.pl/…obejrzalem-solaris-gate/#… [...]
Piotr Tymochowicz powiedział Solaris, a echo odpowiedziało “elita-polski.pl… elita-polski.pl… elita-po…”
Były już równie nieprzemyślane pomysły i wszyscy wiemy jak się skończyły. Nie wystarczy wymyślić serwis, w którym jak do worka wrzucamy 1000 różnych pomysłów. Trzeba mieć jeszcze jeden najważniejszy pomysł – jak i _po_co_ to wszystko scalić. Tego ostatniego pomysłu ja tutaj nie widzę.
SOLARIS już osiągnął sukces! Pan Piotr siedzi i zaciera ręce czytając cały ten szum, który wokół SG się rozpętał.
I o to chodzi, no bo przecież chyba nikt z was nie wierzy, że tu o funkcjonalność czy inne takie bzdety chodzi.
Panie Piotrze – respect!
Fajnie by było aby pojawił się tu Piotr Tymochowicz i trochę podyskutował z komentującymi – tak jak to czynił wcześniej…
Dzięki za uwagi, szkoda tylko że piszący ten blog, dbający o pełny profesjonalizm,
nie zauważył czegoś, co mamy jako jedyni na świecie i co było głównym tematem dzisiejszej
konferencji, czyli Projektu AVATAR.
Szkoda ba ja bym sobie na taką manipulację nie pozwolił, bo to ewidentne szkalowanie i wprowadzanie
internautów w błąd, ale widocznie mamy różne pojęcie zarówno o manipulacji jak i etyce….zostawiam ten temat.
Moi Drodzy, zachęcam Was do uwag wszelkich również i krytycznych, ale pamiętajcie o kilku szczegółach, nie jesteśmy na razie :-)) potęgą w rodzaju Microsoftu, tylko projekt powstawał z użyciem skromnych środków, ponadto znacznie sympatyczniej jest wtedy, gdy krytyka jest merytoryczna lub dotycząca problemu, a nie wówczas gdy polega na nieprzytomnym rozsiewaniu inwektyw i pomówień,
chyba warto się tego nauczyć…..
Tak czy owak mam w swoim zbiorze setki maili, które mówią o oszustwie, maili które nie pozostawiały na mnie suchej nitki i wyrażały przekonanie, że projekt jest absolutną fikcją i nie istnieje w rzeczywistości, trochę sprawiliśmy zawód wielu krytykantom wtedy, gdy wystartowało pierwszych 100, ale jakoś nikt nie odszczekał swoich wątpliwości i inwektyw, teraz kolejny zawód, kolejny szok, bo zaprezentowaliśmy coś, czego nikt nie ma na świecie, i co?
I dalej to samo….nawet są próby ukrywania tego faktu..
Absolutną Klęskę – wieszczono mi od wielu lat, klęskę tego projektu przewidywano od lat czterech, i cóż mamy się świetnie, jeśli to dobra wróżba – to proszę o więcej czarnych przewidywań, ja wierzę w sukces nie tyle swój, co sukces całego mojego zespołu i tych którzy będą nas wspierać,
i wiem jedno, nikt którzy mnie obrzucają inwektywami
nie poczuje się nigdy w obowiązku “odszczekania” pomówień,
tego jestem Absolutnie pewien, nie nawet wtedy, gdy sukces będzie ewidentny,
ale szczególnie wtedy……
pozdrawiam serdecznie
@Piotr Tymochowicz
Czyz nie jest manipulacja odpowiedz, w ktorej ustawia sie Pan jako ofiara obrzucona inwektywami pod tekstem z kilkadziesiecioma dodanymi komentarzami, gdzie z nich zaden nie zawiera inwektyw rzuconych pod Pana adresem?
To nie jest wpis o Panu, lecz o projecie Solaris Gate, podpieranie sie rzekomym wieszczeniem Panu kleski przez zawistnikow w zaden sposob nie tlumaczy zarzutow pod adresem projektu.
Tyle slow Pan napisal, tyle slow, a zadnego konkretu o projekcie (jest tylko jedno zdanie o projekcie AVATAR), samo uzalanie sie na inwektywy i pomowienia, a Pan zarzuca innym brak merytorycznej krytyki? Dobre sobie :)
Panie Piotrze,
czy można prosić o streszczenie w kilku zdaniach, co będzie chodziło w tym całym solaris gate? Bez animacji 3D i wyszukanych, acz pustych, słów.
Nie bylem jeszcze w Solarisie i raczej nie bede;) Tak czy siak, moim skromnym zdaniem to jest kompletne nieporozumienie i totalny niewypal.
P.S. Moze zrobimy zrzutke i wyslemy na Solarisa naszego szpiega (czyt. Hazana) co by nam zdal dokladna relacje? ;)))
Każdy cwaniak daje po piątaku, 20 cwaniaków i jest 100 zł ;-). Chyba wykonalne.
A tak swoją drogą – wśród czytelników antyweba (trochę nas przecież jest) powinien się przecież znaleźć ktoś, kto sobie sam z siebie założył tam konto…? Czy nie?
Ta zamkniętość na ludzi i “elitarność” zgrywa się dobrze z ogólnym stylem przedsięwzięcia. Całość zbudowana przez marketingowców i PRowców z niewielką liczbą rzeczywistych rzeczy (i te same co wszędzie – blog, zdjęcia, forum). Pachnie mi tu jakąś duchowością New Age, także Świadków Jehowy którzy mają swoją grupę zbawionych. Geecy co to zbyt poważnie traktują SF też tu znajdą coś dla siebie :).
Nie wierzę, żeby w internecie przetrwała taka bańka marketingowa. Tu na szczęście liczą się konkrety.
Moim zdaniem Solaris to nie porozumienie, ja się tam nie zarejestruję, ja nie zapłacę. Ale jak na to, jak kiepskim serwisem wydaje się Solaris, mówi się o nim dużo z uwagi na postać Tymochowicza. Kto wie, czy któraś telewizja o tym nie wspomni. Kłopoty z serwerem, też mogą być zagraniem PR-owym.
Gdyby pomysł był bardziej atrakcyjny, z takim wejściem miałby szansę na sukces. A tak uważam, że choć ma szansę zgromadzić jakąś tam liczbę użytkowników, to sam z siebie się nie utrzyma. Robiony jest po to, by wejść na rynek New Connect. Zresztą po wypowiedziach na dzisiejszej konferencji mam wrażenie, że sami twórcy nie wiedzą o co w nim tak naprawdę chodzi :)
Jezeli dobrze mysle, to na stronie http://www.infinitysa.pl/index.php?p=onas sa screeny z serwisu.
Khem… Logo wygląda na zrobione dość, no… Prostymi środkami. :>
Swoją drogą strasznie ambitny ten projekt; biorąc pod uwagę, że największe grupy na FB mają te kilka- kilkanaście milionów (chociaż z tym “naście” nie jestem pewien, a szukać mi się nie chce), to nie przypominam sobie nadmiaru spraw, które te miliony rozwiązały. Ale to na pewno przez to, że to tylko byle profile, a nie tak rozbudowane substytuty świadomości. ;)
Swoją drogą te wszystkie projekty mają strasznie patetyczne nazwy jak na coś, co wygląda na postawione na WordPressie, Moodlu i phpBB… ;)
Czekam z niecierpliwością na tę rewolucję wywołaną internauckimi łapskami. ;)
rotfl. 97pln? bez demowki? pfff… a jak zaplace i umrze po roku, to co?
A nie dałoby rady włączyć np. dla Grzegorza (albo innego nie związanego z Solarisem blogera) bezpłatnego loginu? Wtedy zapewne miałby on możliwość i ochotę (?) gruntownego przetestowania Solarisa. Na razie – jak na napisał – szkoda mu 100 zł na kota w worku, tak samo jak chyba wszystkim komentującym ten artykuł…
Czy jest jakiś powód dla którego nie chcecie dać testowego dostępu, aby ktoś szczegółowo zapoznał się z możliwościami platformy i mogła powstać jej sensowna recenzja?
tak mi się przypomiało – 97pln to jednak neico taniej niż ElitaPolski, ale koniec wróże ten sam… po co mi drugi niepopularny i płatny fejsbuk?
na facebooku nie ma chyba aplikacji bursztyn ;-) i nie masz przywileju zapłacenia 100 zł na czyjąś życiową szansę – no chyba że na swoją szansę w farmvilla ;-).
przecież to będzie ekstremalnie elitarne! tylko 100 zł za dołączenie, co mówię dołączenie – za tworzenie od podstaw nowej multispejsowej (nie mylić z multipejsową) elity!!! prawie darmo!
eAkademia
Dostęp do poszczególnych części eAkademii jest płatny zgodnie z poniższą listą:
Komunikat Otwarty Blok 1 – 597 PLN
Komunikat Otwarty Blok 2 – 597 PLN
Komunikat Otwarty Blok 1 i 2 – 997 PLN
To wyciąg z regulaminu SG. Czżby Mr Tymochowicz szukał nowych wyznawców?;)
ok, z pewnością zastanowimy się nad tym, aczkolwiek po pierwsze tendencje na całym świecie są akurat inne, ponieważ portale tego typu stają się powoli płatne i proces będzie postępować, po drugie płatny jest nie tyle sam portal, co Bezpieczne Przechowywanie Danych – a to kosztuje, i jakby nikogo na świecie to specjalnie nie dziwi, podobne miałem uwagi 20 lat temu podczas planowania szkoleń, ludzie bardzo trudno i ciężko przyzwyczajali się do tego, że sama wiedza – też ma swoją cenę, że też kosztuje,
ale z biegiem lat …..zrozumieli,
a my cóż jesteśmy przedsięwzięciem komercyjnym przede wszystkim,
a nie charytatywnym, może kiedyś znowu podejmę (podobnie jak 20 lat temu) jakieś
działania o takim charakterze, może ale to zupełnie inny temat, nie dotyczący Solaris Gate.
zastanowicie się nad włączeniem jednego bezpłatnego konta aby ktoś mógł bez płacenia nie wiadomo za co przetestować i opisać zalety (i być może wady) Solarisa?
nie zrobicie tego… bo na świecie obowiązuje inna tendencja? bo jesteście przedsięwzięciem komercyjnym i te jedne 100 zł to taka wielka strata?
sorry, ja chyba nie zrozumiałem na który komentarz to jest odpowiedź. bo chyba nie na mój z sugestią udostępnienia jednego darmowego konta?
Pojawienie się w tej dyskusji Pana Tymochowicza to dobre zagranie. Ale zamknięcie całego serwisu przed światem – zupełnie odwrotnie.
To jasne, że pojawiają się negatywne opinie, bo nigdy zaufania nie wzbudza projekt, który jest całkowicie niedostępny, a dostęp do niego jest wyłącznie płatny.
A mówienie już na konferencji o wizycie osoby z Google, które niby jest zainteresowane projektem, tylko podważa wiarygodność. 40 wersji językowych, własny język, rentowność szybsza niż w przypadku Facebooka – to są teksty mające napędzić inwestorów, a nie użytkowników. Stąd może plany wejścia na NC – o ile są prawdziwe.
Drogi Panie Czarku, Czas – Czas wszystko skutecznie pokaże, proszę o odrobinę cierpliwości,
pozdrawiam
Panie Piotrze, z całym szacunkiem, ma Pan tutaj opinie ludzi, którzy z sieci korzystają pewnie znacznie częściej, niż przeciętny Polak. Ludzi, którzy znają sieć, znają rozmaite produkty i są potencjalnymi klientami Pana serwisu. Jeżeli opinie są takie, że nikt nie wyda 97 PLN w ciemno, to nie wyda – i przekonywanie ludzi, że Pan wie, co i jak, a oni się muszą przekonać, chyba nie zadziała.
Chyba, że chce Pan trafić ze swoim projektem “pod strzechy” i dotrzeć do ludzi, dla których sieć to “taka niebieska ikonka na pulpicie”. Wtedy faktycznie – poczekamy, zobaczymy. Może z nimi pójdzie łatwiej.
Niestety krytyka w tym wypadku nie może być oparta na faktach bo zwyczajnie nie chce nam Pan dać do nich dostępu :-). Gdyby w SG była możliwość skorzystania z 3-dniowego okresu próbnego wtedy moglibyśmy krytykować konkrety :-).
Nikt niczego nie odszczekał bo nie pojawiły się fakty, które nakazały by odszczekanie czegoś. Żaden z owych 100 testerów nie pochwalił się swoimi ocenami projektu – na żadnym blogu ani innej stronie. Tak więc nadal nie ma faktów, które można by obiektywnie oceniać.
I nic. Nie wiadomo czy jest coś czego nie ma nikt na świecie bo najzwyczajniej nie daje nam Pan szansy tego zobaczyć. Znów wracamy jedynie do magicznych 100 osób, których nikt z nas na oczy nie widział ani na uszy nie słyszał.
Moje podstawowe pytanie: Dlaczego użytkownicy nie mają możliwości wypróbowania usługi przed jej zakupem? Od 3 dni darmowych testów chyba Infinity nie zbankrutuje?
Jedynymi ogólnie dostępnymi faktami są niedziałające linki na stronie, źle zaprojektowana grafika itp. Co pozwala twierdzić, że wykonanie serwisu jest totalną amatorszczyzną.
Pod linkiem na stronie głównej prowadzącym rzekomo do prezentacji portalu jest to: http://www.solarisgate.pl/welcome. Jakiś niby filmik, w którym jednak jest tylko kilkunastosekundowa muzyczka. Wcześniej była tam niedoprojektowana grafika z jednym screenshotem.
Widząc taką amatorkę chce Pan żebyśmy za to płacili?
oj nie obrażaj pana Piotra! już prawie był skłonny rozważyć jakiś jeden darmowy dostępik… a teraz to się chyba obrazi i guzik z tego (rozważenia takiej możliwości) będzie ;-).
Ano właśnie problem w tym, że jak ktoś wejdzie, przetestuje i opisze co widział to SG może się skończyć szybciej niż się zaczęło. Ja się chyba skłaniam ku wysłaniu szpiega. Mogę dać nawet 20zeta. Hazan, podaj numer konta.
dzięki za uwagi, tak jak już pisałem, zastanowimy się nad nimi, mamy trochę czasu,
a właściwie całą wieczność :), tak czy owak nie mam wrażenia, abym musiał wszystkich
na siłę przekonywać do tego projektu, to przecież nonsens…..
nikt nigdy nikogo nie powinien nie tylko do niczego zmuszać,
ale nawet na siłę przekonywać, może niektórzy wejdą do SG wtedy, gdy
zainwestujemy 10 mln Euro w grafikę i 30 mln w inne rzeczy, za na przykład
kilka lat, i to też jest ok, nikt nie musi się spieszyć…..
pozdrawiam
Nie wiem czy Pan to naprawdę Pan ale załóżmy, że tak jest.
Na Pana miejscu zastanowiłbym się trzy raz zanim nazwałbym kogoś nieetycznym manipulantem – naprawdę. Rozumiem, że ma Pan jakąś wizję nie oznacza to, że ktoś musi się nią zachwycić. Avatar?
Gdzie on jest gdzie mogę go zobaczyć?
Nawet w cenie którą Pan w swoim serwisie oferuje nie jest wymieniony żaden Avatar – o czym więc mam pisać. Podczas konferencji niestety nie zrozumiałem co takiego niesamowitego jest w avatarze 3d (może trzeba było lepiej przećwiczyć przekaz)
może jak się zapłaci za dostęp, to pocztą (?) przyjdą okularki 3d i na solaris można w jakiejś zakładce/podstronce obejrzeć avatara 3d? ;-)
Panie Grzegorzu, bardzo pobieżnie i nieuważnie Pan czyta moje komentarze, nigdzie nie nazwałem Pana osobiście ani nikogo personalnie manipulantem, akurat nauczyłem się kiedyś dość skutecznie ważyć słowa, wyciąga Pan zatem bardzo bardzo pochopne wnioski nie tylko z moich komentarzy ale pewnie i z samej konferencji, no cóż niezależnie od tego że zabrakło mi w opisie czegoś, czemu akurat najwięcej czasu poświęciliśmy, to oczywiście ma Pan ŚWIĘTE PRAWO być sceptykiem, nikt tego Panu nie odbiera, może niektóre rzeczy można było zrobić lepiej, pewnie tak, zawsze można.
Prywatnie nie chcę Pana do niczego namawiać, ponieważ jestem pewien, że kiedyś Pan sam się przekona do SG, dajmy sobie trochę czasu …..
pozdrawiam serdecznie
żadne “okularki” nie są potrzebne, to po pierwsze, po drugie scan ma wartość biomedyczną, po trzecie nie ma na świecie dokładniejszych skanów, po czwarte – główne zastosowanie będzie przy nawet nie monitorach 3d, ale w holografii – która będzie z naszych danych korzystać.
pozdrawiam
Chyba żyjemy w innych światach. Ja cały czas widzę, że wszystkie komercyjne przedsięwzięcia (SZCZEGÓLNIE te internetowe) działają na zasadzie “Try & buy” czyli testuj 5… 10… 30 dni, a jak ci się spodoba to kup.
Obecnie polityka Infinity działa mniej więcej tak: “Mam coś dla ciebie. Daj stówkę to pokażę ci co.”. Abstrahując od braku okresu testowego, nie ma żadnego filmiku, żadnych obrazków pokazujących działanie portalu. Kota w worku nic nie kupi.
I moje pytanie dodatkowe do Pana – jeśli może Pan odpowiedzieć. Ilu użytkowników obecnie zapłaciło za dostęp?
Nie było go na konferencji – bo przecież nikt nie nazwie projektem “latającej główki” w 3d. Choć spodziewam się czegoś w rodzaju podróby kreacji postaci z second Life.
Przecież udostępnienie jednego testowego konta to zupełne przeciwieństwo przekonywania kogokolwiek na siłę czy zmuszania.
Oj, chyba jednak z czegoś ta niechęć wynika…
Sory że w osobnym komentarzu ale dopiero teraz mi przyszło do głowy. Owy AVATAR to nic innego jak facjata zeskanowana skanerem 3D. Najtańsze takie skanery są do kupienia w Polsce po około 200 tys. euro. Rozumiem, że zna Pan realia i wie, że żadna prywatna osoba sobie nie zafunduje takiego sprzętu jako fajnego bajeru. W związku z tym jest druga opcja, że ktoś z Infinity będzie jeździł po Polsce specjalnym przystosowanym samochodem i skanował ludziom buzie. Taka impreza kosztuje. Czy Infinity będzie ją świadczyć w ramach owych 97 zł czy też będzie to dodatkowo płatne? Jeśli płatne to ile?
Druga kwestia.
Czy przechowanie cebulki włosa również jest w cenie czy jest dodatkowo płatne? Jeśli płatne to ile?
Z tego co wynika z opisie w 1 kroku rejestracji cebulki i avatar będą dodatkowo płatne…
Dzięki za uwagi, wszystkie weźmiemy pod uwagę i pewnie wiele jeszcze będziemy zmieniać, mam
nadzieję z Waszą pomocą. Niestety nie będę teraz w stanie odpowiadać na wszystkie pytania, ale wysyłajcie bardzo proszę wszelkie uwagi na http://www.ipo.pl a w poniedziałek najbliższy, zapraszam
na chat o godzinie 14.00, wtedy też na wiele pytań postaramy się odpowiedzieć.
Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie
Przechowanie DNA pewnie tak ale co do Avatara mam wątpliwości. No bo rozumiem, że wyświetlanie trójwymiarowej facjaty jest jedną z funkcji trzech portali wchodzących w skład Solaris Gate? Tak jak tutaj przy komentarzach jest moja fotka, tak na SG byłby wyświetlany model 3D mojej buzi, który można obracać. Dobrze myślę?
No ale odpowiedź na trzy proste pytania potencjalnych klientów chyba nie sprawią Panu wielkiego kłopotu? Poświęcił Pan chwilę na napisanie kilku zdań o nierzetelności dziennikarskiej Hazana to chyba odpowiedź na 3 proste pytania nie zajmie Panu wiele więcej czasu?
Pan Piotr dalej kręci swój PR marketing. Teraz to już wszyscy są diabelnie ciekawi jak bardzo kiepski jest ten “multispejs”. To co. Zrzucamy się? Dajmy zarobić Panu Piotrowi choć te jedne 97zł.
Przychodzi czytelnik do autora książki którą niedawno kupił i mówi:
– kupiłem Pana najnowszą książkę
– ach więc to był pan
Za ile lat, według Pana, na biurku każdego użytkownika komputera będzie stał projektor hologramów?
To jeszcze moje trzy grosze:
Nie wiem, może jestem średnio inteligenty, ale na chwilę obecną rozumiem, że będę żył “wiecznie” tak długo jak będę płacił abonament… :)
Prezentacją portalu jest jakaś kiepska animacja niczym z jakiś filmów naukowych z lat 80, w której jest tylko jakiś podkład muzyczny i nic więcej… żart? A tak w ogóle, co się stanie gdy spółka zbankrutuje? Piotr Tymochowicz będzie do końca świata i jeden dzień dłużej utrzymywał sejfy w szwajcarskich górach z własnej kieszeni? Co wtedy z tymi wszystkimi użytkownikami którzy zapłacili wpisowe na nieśmiertelność? Będzie to chyba dla nich niezła lekcja życia.
Szczerze – poczułem się jak idiota..
to mi się kojarzy (negatywnie) z bankami krwi pępowinowej – zapłać już teraz za coś, do czego zastosowania będą dopiero wymyślone w przyszłości. tak ta krew – może się do czegoś przyda (wątpię) – a płacić już teraz za przechowanie trzeba, tak wasze skany i avatary – przyjdzie technologia hologramów (o ile przyjdzie) – to się do czegoś być może przydadzą.
być może moje skojarzenie jest błędne, ale to się dopiero chyba okaże, a kot w worku za 100 zł miauczy przeraźliwie.
to może by jednak odpowiedział Pan na pytanie o jeden testowy dostęp dla chętnego blogera, który wszystko skrupulatnie przejrzy na SG, przetestuje i opisze? jest z tym jakiś problem? finansowy? techniczny? PRowo-marketingowy? światopoglądowy? czy inny?
proszę się odnieść do tego pytania i udzielić jasnej odpowiedzi – zna się Pan na przekazie, komunikacji, więc oczekuję (i nie tylko ja) zrozumiałego i zdecydowanego przekazu od Pana w tej sprawie.
jeszcze raz bardzo przepraszam, ale wpadłem tu tylko “na chwilę” za moment mam spotkanie i niestety nie będę mógł kontynuować tej ciekawej dyskusji, naprawdę bardzo Szanuję Wasze uwagi i zapewniam, że na wszystkie postaramy się odpowiedzieć, pytajcie na http://www.ipo.pl oraz zapraszam na chat w poniedziałek godz. 14.00, …. pozdrawiam i mam nadzieję do zobaczenia kiedyś w realu………również….
Nie chcę się wypowiadać nt SG, ale na temat tego cytatu:
Osobiście opłacam co roku kilkaset złotych za przechowywanie krwi pępowinowej mojego dziecka i mimo iż jest to płacenie za kota w worku, to z punktu widzenia rodzica uważam to za inwestycję wartą poniesienia, tak samo wartą jak comiesięczne składki na fundusz inwestycyjny dziecka.
Nigdy nie wiadomo co się może stać, a gdybyś miał dziecko (nie wiem czy masz) nie chciałbyś za 10 lat dowiedzieć się, że mogłeś uratować jego życie, gdybyś nie poskąpił 6000 zł na coś, co wtedy wydawało się tylko złudną nadzieją. Nawet po 50 latach jest to tylko 30000 zł – niewiele za dodatkową szansę na przeżycie/ zdrowie.
Nie odnoszę tego w żaden sposób do SG, bo przy SG mówimy o zachowaniu własnej tożsamości/świadomości czy czegoś tam, co jest zwykłym egocentryzmem (na który cierpi każdy z nas), ale przestrzegam przed ocenianiem czegokolwiek z punktu widzenia osoby niezainteresowanej rezultatami lub chociażby nadzieją, jaką to coś daje.
Mam mocne przeczucie, że po bursztynach, skanach 3d i holografii, za chwilę dowiemy się o planowanej rozbudowie projektu Solaris o moduł Peregrynacja, który będzie pozwalał użytkownikowi na teleportację w dowolne miejsce.
Panie Piotrze,
Z całym szacunkiem, ale jestem bardzo zaskoczony Pana postawą i podejściem do “sprawy”. Wydawałoby się, że mamy do czynienia ze specjalistą w kwestiach komunikacji publicznej, a to co widzę, to szkolne błędy w zakresie PR i budowania zaufania do przedsięwzięcia. Mam wręcz wrażenie, że nawet mnie zaraz Pan określi mianem “rzucającego inwektywami”.
Zadziwiający jest sposób wprowadzenia waszego projektu na rynek. Brak jakikolwiek informacji, czy demonstracji serwisu. Zaś regulamin, wg mnie, jest skandaliczny i może wskazywać na zasadę szybkiego złowienia delikwentów, zaintrygowania, skuszenia do zapłaty, i…. tyle.
Jak można wytłumaczyć uczciwie taki wpis z pańskiego regulaminu:
“Użytkownik, zgodnie z ustawą z dnia 2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. 2000, Nr 22, poz. 271 z późn. zmianami), w związku z zawarciem na odległość umowy o świadczeniu usług elektronicznych może od umowy odstąpić w terminie 10 dni bez podania przyczyn, składając Usługodawcy stosowne oświadczenie na piśmie, pod warunkiem jednak, że nie rozpoczął korzystania z usługi. Za moment rozpoczęcia świadczenia usługi uznaje się pierwsze logowanie przez Użytkownika do Serwisu.
Ewentualna rezygnacja z korzystania z Usługi po jej uruchomieniu przez Usługodawcę nie uprawnia Użytkownika do żądania zwrotu uiszczonej opłaty rejestracyjnej i abonamentowej, chyba że opłata abonamentowa została uiszczona z góry za okres, który się nie rozpoczął przed datą złożenia Usługodawcy oświadczenia o rezygnacji z Usługi w danym okresie.”
Czy to jest uczciwe i poważne traktowanie klientów, o których wieczność tak bardzo chcecie się troszczyć?
Robi to fatalne wrażenie i naprawdę - zalatuje “wydmuszką” pod potencjalnych mikro inwestorów giełdowych.
Ten ciąg komentarzy Pana Piotra Tymochowicza wygląda jak próba wykazania swojej obecności w Internecie i pokazania, że każda sceptyczna opinia zostanie odnaleziona. Osobiście, podobnie jak poprzednicy nie komentuję serwisu bo zwyczajnie nie miałem okazji go obejrzeć. Być może jest to naprawdę wspaniała inicjatywa, a być może śmieszna i bezwartościowa idea, która upadnie. Wszystkie wątpliwości rozwiały by chociaż 24h testowego konta.
To, że nie ma takiej możliwości budzi podejrzenia i podważa wiarygodność projektu. Pierwsze co można pomyśleć, przyglądając się otoczce SG, a potem samej stronie głównej, regulaminowi itd. to “ładnie, kolorowo tylko nie dam moich 97zł czarnej dziurze”. Nie wspominam nawet o innych płatnościach, które są dla przeciętnego użytkownika gigantyczne.
Komunikat Otwarty Blok 1 i 2 – 997 PLN – tyle kosztuje lodówka, a nie sądzę żeby ktoś zamiast niej kupił właśnie tą usługę. Zdaję sobie sprawę z tego, że takie porównanie może wydać się zabawne, ale niestety takie są fakty.
Według mnie pomysł SG bardzo oryginalny i ciekawy, z zainteresowaniem śledziłem prezentację. Ale zapomniano że Polska to nie USA, tu za kota w worku się nie płaci. Po prostu. Ktoś o tym zapomniał. Wydaje mi się, że większość tutaj nie krytykuje w 100% samego projektu, a jedynie płatnego dostępu do niego. Życzę powodzenia twórcom bo jak już mówiłem nie przekreślam go. Płacić – czemu nie, ale najpierw chciałbym zobaczyć za co.
Według mnie pomysł SG bardzo oryginalny i ciekawy, z zainteresowaniem śledziłem prezentację. Ale zapomniano że Polska to nie USA, tu za kota w worku się nie płaci. Po prostu. Ktoś o tym zapomniał. Wydaje mi się, że większość tutaj nie krytykuje w 100% samego projektu, a jedynie płatnego dostępu do niego. Życzę powodzenia twórcom bo jak już mówiłem nie przekreślam go. Płacić – czemu nie, ale najpierw chciałbym zobaczyć za co.
Napisanie dwóch komentarzy o tym, że nie ma Pan czasu zajęło Panu go więcej niż poświęciłby Pan na napisanie odpowiedzi na 3 podstawowe pytania, które padły w dyskusji :)
“Użytkownik, zgodnie z ustawą z dnia 2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. 2000, Nr 22, poz. 271 z późn. zmianami), w związku z zawarciem na odległość umowy o świadczeniu usług elektronicznych może od umowy odstąpić w terminie 10 dni bez podania przyczyn, składając Usługodawcy stosowne oświadczenie na piśmie, pod warunkiem jednak, że nie rozpoczął korzystania z usługi. Za moment rozpoczęcia świadczenia usługi uznaje się pierwsze logowanie przez Użytkownika do Serwisu.
Ewentualna rezygnacja z korzystania z Usługi po jej uruchomieniu przez Usługodawcę nie uprawnia Użytkownika do żądania zwrotu uiszczonej opłaty rejestracyjnej i abonamentowej, chyba że opłata abonamentowa została uiszczona z góry za okres, który się nie rozpoczął przed datą złożenia Usługodawcy oświadczenia o rezygnacji z Usługi w danym okresie.”
Jak widać, Infinity próbuje mnie oszukać, że ustawa jest nic nie warta i nie odda mi pieniędzy. Zobaczymy. Właśnie rejestruję się – zapłacę. A niech coś nie będzie tak cudowne, jak w Pana opisach.
Rozumiem, że wkrótce debiut na NC, ale to nie usprawiedliwia przed robieniem ludzi w przysłowiowe jajo.
Zrobię screeny, portal dokładnie opiszę. Rozumiem, że podle złamię Wasz regulamin? Będziecie mieli okazje mnie pozwać. Dlaczego to robię? Bo nie trawię takiego marketingowego bullshitu bez elementarnych merytorycznych podstaw w postaci “dowodu”.
No to zaczynamy – wchodzę w “nieśmiertelność”.
sorry za bluzg, ale: “ja pierdolę, ale ściema” – tylko tyle mi się kojarzy, gdy zadaję konkretne pytanie, na które jest prosta odpowiedź (no chyba, że ktoś właśnie ma zamiar ściemniać), a zamiast tego dostaję długą formułkę na kilka zdań. znacznie szybciej – jeśli się spieszy, byłoby odpisać krótko i treściwie na moje pytanie.
widać więc, że odpowiadanie na proste pytanie o testowy dostęp DLA JEDNEJ OSOBY nie jest łatwe dla Piotra Tymochowicza, bo musiałby odpowiedzieć odmownie, a to znów wymagałoby wytłumaczenia (pokrętnego, bo sensownego sobie nie wyobrażam) tej niezrozumiałej decyzji.
czyli – niestety to zabranie głosu przez Piotra Tymochowicza w dyskusji pod artykułem mnie bardzo zniechęca i nastraja jeszcze bardziej podejrzliwie do SG niż byłem nastawiony wcześniej.
gdyby jednak pan Piotr raczył jeszcze coś odpisać mi tutaj – proszę go najpierw na odpowiedź na pytanie czy będzie ten testowy dostęp dla jednego blogera czy nie? a potem może mnie pan nazywać manipulatorem, oszołomem, gburem i kimkolwiek pan chce – do woli, tylko proszę odpowiedzieć najpierw na pytanie…
http://www.speedtest.pl/wycena.html :)
Póki co – nie mam jak zapłacić. Po przejściu na Płatności.pl wywala error. Ciekawe.
“Operacja zakończona niepowodzeniem (kod błędu: 100)”
wg dokumentacji technicznej płatności.pl:
kod 100 to “brak lub błedna wartosc parametru pos id”
czyli chyba nawet tego ani razu nie testowali. to nie jest chwilowy błąd techniczny (np. na łączach, albo że serwer komuś padł), tylko brak skonfigurowanego “punktu” w płatnościach – to się robi np. raz na serwis, a oni nie zrobili tego wcale.
czy to znaczy, że płatności nigdy nie działały i nie będą działać? czy wrzucali nową wersję, w której dali zły id posa (a to by bardzo źle świadczyło o jakości kodu i procedurach testowych SG)?
ale jaja!
Ale porażka. System płatności nie pozwala mi zapłacić. Próbuję zarejestrować się drugi raz, ale oczywiście – nie da rady, bo mail jest już w systemie. I co teraz? Wg regulaminu nie mogę założyć drugiego konta. Jak mam więc zapłacić?
Próba zalogowania się na dane rejestracyjnie powoduje – reoload strony i tyle. Zero komunikatu, zero błędu, nic… Po prostu refresh w to samo miejsce.
Co dalej? W co mam kliknąć? Do kogo napisać? Gdzie zadzwonić? Nie ma żadnych, totalnie żadnych możliwości rejestracji, czy choćby kontaktu. Nawet pseudo formularza nie było czasu zrobić? I to firma, która chce siebie określać jako zew przyszłości? Futurologia?
I jak mam się czuć jako potencjalny użytkownik? Tym bardziej w kontekście tego, co Pan tu nawypisywał.
Obawiam się, że to jest odpowiedź na Wasze prośby o konta testowe. Ja chce podarować Infinity tą niecałą stówę, ale… nie ma jak. Wielkie LOL.
A może pan Piotr pomimo że pobiegł na spotkanie i nie ma czasu na odpowiadanie na proste spotkania zaraz się tu pojawi i coś odpisze?
Bo sytuacja chyba jest kryzysowa dla SG, co?
Czy można już użyć wyświechtanego określenia “EPIC FAIL”?
Dla śmiechu coś co mi google images podpowiedziało: wiąże się z epic fail i avatarem: http://i11.photobucket.com/albums/a184/digitalforest/Funny/Epic_Fail.jpg czyli pasuje do sytuacji ;-).
W mailu rejestracyjnym, który dostałeś jest link do usunięcia konta. Klikasz, logujesz się i powinno cię przenieść do strony z przyciskiem do usuwania konta. Powinno ale… nie przenosi. Pojawia się błąd 404 bo jets błąd przy przekierowaniu. Jak popatrzysz w pasek adresu to po “solarisgate.pl” brakuje “/”. Jak go dopiszesz to zadziała. LOL.
Ten soft wygląda jakby go pisał jakiś amator-gimnazjalista.
Hazan – kto jak kto, ale Ty mógłbyś z blogersko-dziennikarskiego poczucia obowiązku wysupłać tę stówę, zapłacić i zamiast pisać że się nie dostałeś za darmo, rzetelnie przetestować i najwyżej później odradzić nam udział w tym projekcie.
przecie piszą, że płatności nie działają, kod błędu 100 leci ;-).
niby czemu mam zapłacić za dostęp do czego czego nie potrzebuję? Chyba sobie żartujesz prawda? Urok Pana Piotra i jego projektu nie podziałał na mnie aż tak bardzo aby wydać 100 PLN
@Hazan: Jeśli dostaję auto do testów to za swoje pieniądze je tankuję. Czasami właśnie za mniej więcej 100zł. Tylko po to, by potem swoje wrażenia z jazdy opisać.
Zgadzam się po części z Blogomotivem. W końcu tą 100 z Adtaily szybko byś odrobił, z drugiej jednak strony czemu dawać zarobić komuś kto sprzedaje kota w worku. Nawet firmy hostingowe dają 14 dni testów, a tam w zasadzie nie ma, aż tak dużo do testowania.
Dobra, róbmy zrzute.
Hazan – daj numer konta, ja deklaruje wpłate 10 PLN.
10 osób wystarczy a hazan w ramach podziękowania przesle nam screeny to poślinienia się przed monitorem :)
Wchodzicie?
Nie ma mowy :) Potem się okaże że jak zapomniałem skasować konta (a teraz chyba wyskakuje błąd przy tej operacji) to do końca życia będę musiał płacić :)
ja wchodzę! jak tylko zaczną działać płatności czyli będzie możliwość opłacenia konta…
i pan Piotr będzie się mógł wypchać z dawaniem darmowego dostępu do testów. bez łaski i zapraszania na jakieś dziwne konferencje aby dostać odp. na tak proste pytanie…
gdzie wpłacamy? jaki numer konta?
całą Wieczność, Hazanie! całą Wieczność! ;)
Ok, ok. Poczytałem sobie pomoc, popatrzyłem na screeny, obejrzałem dzisiejszą prezentację i nie wiele (chyba) rozumiem. Cały system przypomina mi akcję z filmu “2012″ gdzie tylko wybrani dostają się na arki, ci którzy zapłacili. Filozofia w pewien sposób zbliża się do tego, uderzając jednak mocno chwytami marketingowymi w pewną wrażliwość ludzką, brawo!
Pan, Panie Piotrze, wspomniał coś o tym, że wszystko staje się płatne, owszem, niestety idea budowania społeczności mniejszej czy większej, w sposób komercyjny, wymaga na wstępie poświęcenia, pokazania produktu, udowodnienia dlaczego właśnie “nasz produkt” i w pewien sposób uzależnienia klienta od niego, aby w danym momencie mógł (chciał) zapłacić za dalszy dostęp. Skoro jednak mówimy o przechowywaniu danych na wieczność i że to kosztuje (a zapewne bardzo dużo), to z technicznego punktu widzenia nie było by problemu aby zaistniał, nawet już tutaj wspomniane, trzydniowy “trial” dla danego konta, odseparowany od uwieczniającego backupu offline. Na pewno byłoby to korzystne dla rozpropagowania w pewien sposób wielkiej idei Solaris Gate. Na dzień dzisiejszy jednak mam wrażenie, że to jest jak z kolekcjami płyt kupowanymi w kioskach: teraz 97zł, później 50zł, a kiedy przyjdzie odpowiednia chwila i wszyscy uwiecznią swoje najważniejsze rzeczy i będą żyć portalem to dowalimy “tysiaczka”. Jest to z mojej strony kolokwializm i wątpliwość o której Pan pisze, do odszczekania, spowodowana tą wielką niewiadomą. W końcu klient musi wiedzieć kto, co i jak dokładnie uwiecznia jego dane.
Jeżeli nie konta “trialowe”, to właśnie wpuszczenie na czas określony niezależnych dziennikarzy (którzy także nie byliby backupowani do czasu przedłużenia konta) nakręciło by spiralę i rozjaśniło przyszłym odbiorcom/klientom za co dokładnie płacą. Niestety samo nazwisko autora i zaproszenie jednej/dwóch gwiazd w takiej dziedzinie nie wystarczy, tam gdzie pojawiają się pieniądze zmienia się ogromnie punkt widzenia. I jest to nasza dolegliwość społeczna, której na pewno szybko się nie wyzbędziemy, bo się jej nie wstydzimy (bo po co?).
A jeżeli to co mamy teraz i dyskusje które się wszczęły są dalszym celem “promocji”, to gratuluje kolejnego etapu. Udało się.
A teraz trochę krytyki i jadu.
Jeżeli screeny, pokazane we wcześniejszym komentarzu, przedstawiają rzeczywisty wygląd serwisu, to wierzę, że ci najlepsi programiści oprócz pisania rewolucyjnego systemu zajmowali się także częścią wizualną (nie uwłaczając żadnemu programiście). Poważnie jakikolwiek audyt usability i wykonanie porządnie graficznej strony takiego portalu, za który (tu podkreślę raz jeszcze) się płaci, nie jest rzeczą okropnie drogą i nie potrzeba grafika za 10 mln EURO aby to wszystko miało ręce i nogi, oraz dodatkowo pałało estetyką. Już strona główna krzyczy o pomstę do nieba. Dla porównania wiele portali darmowych(!) ma o niebo lepsze i fajniejsze rozwiązania, za niewielką cenę. I niby to się nie liczy, bo liczy się głównie oferta, to jednak wrażenia estetyczne też są jednym z największych wymogań klienta.
Czy eAkademia, dodatkowo płatna, jest miejscem nauczania i gloryfikacji wiedzy Piotra Tymochowicza, czy planowane jest rozwijanie owego tematu o innych wykładowców z innych dziedzin nauki? Jakieś dyplomy na koniec?
Co do projektu Avatar. To mam wrażenie, czytając wcześniejsze notki na temat SG, że w końcowej fazie ma być to postać wirtualna klienta z którą prawnuki będą mogły konwersować, AI na podstawie zebranych informacji o pierwotnym kliencie.
Życzę sukcesów, gdyż generalnie projekt nie jest na pewno głupi, jedynie na dzień dzisiejszy pozostawia dziwne wrażenie manipulacji.
jak beda kolekcjonować uzytkowników tak samo jak platnosci to nie wroze przyszlosci panu T w internecie…
Polecam wiadro zimnej wody na glowe. troche snu….. zawsze pomaga… pozdrawiam!
Dostęp do wersji beta, czyli jedynej jaka do tej pory była, systemu SkyOS wymagał uiszczenia opłaty, a mimo tego ludzie płacili.
Niektórzy to jak znajdą porównanie to nie wiadomo, śmiać się czy płakać. Niedziałający projekt faceta z parciem na szkło kontra projekt o precyzyjnych założeniach technicznych.
No to mała aktualizacja z frontu wyzwolenia wieczności… Dodstałem automatyczny mail rejestracyjny. Jego treść to kilkanaście punktów-cudów, które na mnie czekają w Solarisie. Ostatni paragraf mówi:
“Możesz się zalogować do serwisu klikając w poniższy link: zaloguj się”.
No to klikam. Wpisuję login… dupa. Nic nie ma. Nic nie działa.
No bo nie zapłaciłeś – to i nie działa.
A kurcze – już wcześniej przyszła mi do głowy myśl żeby się poświęcić i zapłacić stówkę. Już nawet byłem na stronach platnosci.pl i w ostatniej chwili przyszła refleksja, że wolę jednak kupić sobie dwie nowe płyty z muzyką :D Okazuje się, że i tak bym nie zapłacił bo… się nie da. Ale FAIL.
Komunikat dwa dni po debiucie SG na new Connect:
“Spółka zbankrutowała bo klienci nie mieli możliwości zapłacić za usługę” :D
ha ha śpieszę się na spotkanie – to identyczny tekst jak walą świadkowie jehowy jak im coś nie idzie :)
Po drugie, nie martwcie się jak będzie chciał odpowiedzieć to wróci ze spotkania i odpowie – jeśli nie odpowie to był perfidny wykręt
[...] przeczytalem u Grzegorza na Antyweb.pl (w komentarzach) ze logo jest w zlej… perspektywie. Albo ze obrazki za duzo [...]
To nie Tymochowicz zaciera teraz ręce, tylko Grzegorz :)) Staty rosną i o to chodzi :) A może to “spisek” ugadany “na golfie na Florydzie”, na zasadzie umowy o współpracy Grzegorza z Solaris?? :))
1. Reklama dźwignią handlu
2. Obojętnie czy mówią o tobie dobrze czy źle, byle po nazwisku.
3. Jeśli w danym produkcie wszystko działa poprawnie, to znaczy, iż nie jest on wystarczająco zaawansowany technologicznie.
Ja o czymś innym. Warto inwestować w akcje firmy, która stworzyła Solaris Gate czy nie. Z jednej strony przekonują mnie powyższe komentarze, że to nic nie warte. Z drugiej strony już mało było przypadków, gdy internetowi mędrcy przekonywali, że jakaś firma to wydmuszka, że ich cena nie wzrośnie? Kończyło się tym, że cena wzrastała kilkunastokrotnie i wtedy już nikt nie słuchał krytyków i ludzie rzucali się do zakupów. Zwykle wtedy było blisko szczytu. Tak więc nie wiem. Jak myślicie? Jakby za rok w głównym wydaniu Wiadomości i Faktów ogłosili Tymochowicza geniuszem i jego stronę światowym przełomem, to szary użytkownik NK by się zarejestrował? Czy jest szansa wykreowania takiego buzz’u wśród zwykłych internautów. Czy da się ich nabrać, że ta strona to coś wartościowego? Rozumiecie – Tymochowicz to trochę starszy Popowicz ;), strona to przełom i w Polsce i na świecie ( to konieczne, bo jak na świecie nas doceniają to … ) i już prawie wszyscy tam są, więc ja też być muszę. Czy to realne za rok, dwa?
Przyjrzyj się kursowi Gada-Gadu i spróbuj sam sobie odpowiedzieć.
skoro sami użytkownicy nie chcą kupować kota w worku w “pierwszej emisji”, to nie rozumiem dlaczego jakiś inwestor miałby kupić prawa do zysku na braku klientów. no, chyba że to ma być skuteczna bańka, w której Infinity zrzuca melona z wieżowca i sprzedaje do niego udziały. na tym nawet da się przez pewien czas zarabiać. kto zostanie z papierami w ręku w chwili gdy melon rozpaćka się o glebę, ten trąba. czyli zarobić można, ale tylko na spekulacji. no, chyba że z powodu ataku śmiechu nikt nie będzie w stanie dokonać transakcji – to może być problem z płynnością ;)
oczywiście, jeśli ktoś wierzy, że w kraju gdzie mało kto płaci abonament TV czy za bilety autobusowe, a muzyka&filmy są za free, młodzi ludzie (a tym bardziej starsi) będą płacić 50zł rocznie przez wiele lat, to ma tutaj szanse na legalny hazard :D
Infinity nie rozumie, że to konsument ustala cenę. i jak widać, Hazan i inni konsumenci nie zgadzają się na nią, co oznacza, że przechowywanie włosa w bunkrze za taką kasę nie ma sensu. Włos kosztuje miliony tylko na allegro – do czasu aż ich pracownik nie usunie aukcji ;) poza tym nie ogarniam, jak można tworzyć portal społecznościowy stawiając mu od razu barierę uniemożliwiającą powstanie “efektu skali”. człowiek wybiera te społecznościówki (albo IM) gdzie ma najwięcej znajomych. jeśli stojący za tym ludzie tego nie rozumieją, to na inwestowaniu i rozwoju też się pewnie nie znają.
jedynym napędem dla akcji tego biznesu na dłuższą metę może być tylko ogólnoświatowa, zorganizowana akcja straszenia ludności kolejną X-grypą (oślą?), kalendarzami majów, nostradamusami, trzęsieniami ziemi i mózgu, Annunakami, lądowaniem obcych i innymi obecnie przewidywanymi eventami na rok 2012, z tymże całą operację medialną trzeba cyklicznie powtarzać, co także kosztuje ;)
Nie wiem wiele o tym Solarisie, ale dużą frajdę sprawiła mi lektura całej dyskusji, a w szczególności wypowiedzi p. Tymochowicza (czy to na pewno on?). Naprawdę nie mogę uwierzyć, że ktoś jest w stanie nie parsknac śmiechem “prezentując światu” co takiego. A może to jakiś zgryw, żart?:-)))
A to zależy, ilu uwierzy, że za 3 lata jedną z usług SG będzie teleportacja. Póki co, mają już w ofercie prekognicję i (nawet) skanowanie przyszłości.
“5.3.4 Skaner przyszłości
Skaner przyszłości jest całkowitą innowacją. Pozwala Użytkownikom na zamieszczanie własnych przewidywań przyszłości od dnia dzisiejszego do wieczności.
Możesz umieszczać własne przewidywania (opcja Moje ). Możesz także przeglądać przewidywania innych użytkowników i wyrażać swoje poparcie lub dezaprobatę dla danego przewidywania. W ten sposób możesz skanować przyszłość!”
Dziwi mnie jeden zapis w regulaminie:
8.1.3. Posiadanie przeglądarki internetowej Internet Explorer w wersji 7.0 lub wyższej albo innej kompatybilnej przeglądarki,
Dlaczego od razu IE? A nie chrome/ff?
Witam,
Postanowilem zaszalec i wydac te 97 pln. Transakcja poszla. Konto na flikrze gotowe, jak uda mi sie zalogowac to podrzuce linka :)
pzdr!
@Tomek – to opisz swoje wrażenia na Antyweb :)
“Szkoda ba ja bym sobie na taką manipulację nie pozwolil …. zostawiam ten temat.”
Panie T cala polska zna Pana z doradzania politycznym szumowinom jak manipulowac tlumem, bierze Pan w tym udzial po uszy wiec jakim cudem mowi Pan cokolwiek o moralnosci … zaczyna temat i konczy ;) no manipulacja.
“klęskę tego projektu przewidywano od lat czterech,”
kleski nie przesadzam ale 4 lata na to cos ? ja rozumiem ze nie jestescie microsoftem ale Nasza klasa lepiej wygladala a oni ledwo studentami byli.
“tendencje na całym świecie są akurat inne, ponieważ portale tego typu stają się powoli płatne i proces będzie postępować”
nie bedzie, nikt nie bedzie placil za wpisowe, ze tez Pan tego nie rozumie kopletnie, ludzie zaplaca Panu i 20$ za lepsze FarmVille ale 100pln za rejestracje do tego czegos nie liczylbym. Jesli NK czy FACEbook zaczna pobierac jawnie oplatny bez jakiegos sprytnego systemu punktow nagrod to ludzie pojda gdzie indziej :)
http://g4tv.com/videos/44277/DICE-2010-Design-Outside-the-Box-Presentation/
powienienem fakture wystawic za sam ten link
Dalej nie czytam ale widze bedzie ponad 100komentow
Grzegorz gratulacje.
Ja mam dziwne wrazenie, ze to jakis eksperyment naukowy naszego “speca od ludzi” Pana Piotra T.
Jasne :)
Poki co wrazenia sa srednie, bo zaplacilem, wyglada na to, ze platnosci.pl lyknely niepolska karte, dostalem potwierdzenie zalozenia konta ale ruszyc nie moge z logowaniem, choc odkurzylem IE. Proba logowania konczy sie kreceniem w kolko.
Nic, czekam, moze to platnosci.pl. Szkoda, ze nie mozna jak czlowiek Paypalem zaplacic.
Nuda panie, nuda. Ani sie zalogowac ani nic. Wiec dla zabicia czasu chcialem zmienic haslo, poszlo gladko, ale jak widac na screenie ( http://www.flickr.com/photos/oquizo/4406454885/ ) Solaris Gate moze kiedys zaczac kasowac oplate za zmiane hasla :) Swoja droga Pan Tymochowicz dziala jak blyskawica. Pare minut temu wspomnialem, ze Paypal by sie przydal a tu prosze.. Respect!
Ponizej inne znalezisko, ja tam sie nie znam, to tech chlopaki wygrzebaly:
DOMAIN: solarisgate.pl
registrant’s handle: domeny29512 (CORPORATE)
nameservers: fns1.sgh.waw.pl. [194.145.96.21]
dns.infinity.qwe.pl.
DOMAIN: qwe.pl
registrant’s handle: nta87898 (INDIVIDUAL)
nameservers: fju194.internetdsl.tpnet.pl.
fju195.internetdsl.tpnet.pl.
DNSy na Neostradzie?!
Genialny jest facet jak już pisałem we wcześniejszym wpisie.
I o to chodzi w tym wszystkim tutaj. Tyle komentarzy, emocji, żywej dyskusji, nie zastanawiacie się nad tym, że zapamiętacie Solaris Gate na bardzo długo. Ja wiem, że duża cześć dyskutantów tutaj to wyższa sfera intelektualizmu ale weźcie pod uwagę to, że część z Was rozprzestrzeni dalej te informacje (jakie by nie były) w świat, a nasze społeczeństwo w jakiejś części to kupi.
I tutaj się kłania ekonomia skali. Malutka część z większości stanowi więcej niż założony plan 30 tys. Nie zastanawialiście się czemu taki niski. Abo dlatego, żeby bardzo szybko obwieścić sukces, podgotować trochę wodę z powrotem, znowu nakręcić Was i cały ten wielki mechanizm rozprzestrzeniania informacji, wejście na giełdę i SUKCES nad SUKCESY.
Daję miesiąc na to, że większa część Polski będzie wiedziała cokolwiek na temat tego projektu.
A od tego miejsca już droga prosta do sukcesu.
Pozdrawiam
Gdy czytam kolejne informacje o Solarisgate, jako żywo przypomina mi się film ‘O-Bi, O-Ba. Koniec cywilizacji’ Szulkina, w którym to beznamiętny głos płynący z megafonów powtarzał: ‘Arka nie przybędzie! Arka nie przybędzie!’ i tako samo wam rzekę: pogromca Facebooka -nie przybędzie-. ;-)
To podaj numer konta, mogę się dorzucić. Tylko proszę o screeny i recenzję ;)
;-) spoko. ale ja się odnosiłem do tego:
myślałem, że robimy zrzutę dla Hazana i w to zadeklarowałem się wejść ;-).
Jednak – jeśli byłoby więcej chętnych – mogę sam się zarejestrować i potem gdzieś to opisać ze screenami itp. No problemo. Tylko płacić więcej niż 10 zł z własnej kieszeni za konto SG to nie zamierzam ;-).
W dyskusji padła kwestia kim jest ta 100 szczęśliwców, którzy mogli testować stronę. Jednym z nich jest niejaki Eugeniusz Pupecki, chemik z wykształcenia.
http://blog.solarisgate.pl/2010/02/01/eugeniusz-jeden-ze-100/
Warto przeczytać jego wrażenia :) Życzę oczywiści sukcesów dla tej nowatorskiej, polskiej propozycji, a panu Piotrowi wytrwałości ;)
Za mało pokory twórców projektu i za mało konkretów dla przyszłych użytkowników. Poza tym, pomijając całą ideę, nakręcanie się wzajemne i starając się spojrzeć obiektywnie.
SolarisGate wygląda słabo pod względem graficznym. Śmiem twirdzić, że większość serwisów społecznościowych ma lepszy motyw graficzny i dopracowane szczegóły. Chociaż nie jestem wybitnym specjalistą od kreacji witryn www to mam swoją opinię na ten temat. Jeżeli projekt ma być nie tylko kontrowersyjny, ale przy tym przyjazny użytkownikom to przydadzą się:
- Zmiana grafiki (gruntowna)
- Wprowadzenie triala (chociaż 24h)
- Skrótowy opis funkcji serwisu (link dostępny ze strony głównej)
- Zmiana polityki promocji na mniej ofensywną
Dla mnie ten Solarisgate jest na równi z testami IQ jeśli chodzi o naciąganie ludzi na kasę. Jest tylko jeden wyjątek – strony testów IQ są dopracowane..
Już dłużej nie wyrobię. Ten portal i cała ta akcja to TOTALNY bullshit! Nie oszukujmy się, że coś z tego będzie. Moim zdaniem to eksperyment i autopromocja. SoG ( nie używam SG ponieważ to skrót od szanowanego :) serialu Stargate) nie powstanie (przynajmniej nie taki, jak opisywany). Jeśli P. Tymochowicz uważa, że to mu doda lansu i pozytywnego buzzu, to się grubo myli. Jak na tą chwilę, jest tylko pośmiewiskiem.
Nie odpowiadanie na pytania, zapiski w regulaminie poniżej pasa to nie przejdzie w dzisiejszych czasach. Złapią się Ci, którzy na wszelkie inne wydmuszki się łapią. Szkoda słów :/
[...] Swmcsd przed chwilą Ciekawa dyskusja wywiązała się na #antyweb antyweb.pl/…o-sobie-obejrzalem-solari… polecam i to bardzo [...]
dnsy na neostradzie ale neostrada za to pod górą szwajcarską :)
http://www.google.pl/#hl=pl&q=techniki+budowania+napi%C4%99cia+piotr+tymochowicz&lr=&aq=&oq=techniki+budowania+napi%C4%99cia+piotr+tymochowicz&fp=8f4d35f419ee11fb
description:
TRENING MEDIALNY – WARSZTATY INDYWIDUALNE – kariera.waw.pl
Techniki budowania napięcia i sztuka skupiania uwagi … Piotra Tymochowicza (nadawany po szkoleniu organizowanym przez ICCE Greenpol Piotr Tymochowicz) …
http://www.www.kariera.waw.pl/…/TRENING+MEDIALNY+8211+WARSZTATY+INDYWIDUALNE
…
Niestety wszystko to nie wygląda zbyt obiecująco. Faktycznie dizajn kuleje strasznie. Nie za bardzo odpowiada obietnicom “Facebooka nowej generacji”.
Oczywiście można powiedzieć, że to mały problem, jednak pierwsze wrażenie było i pozostaje nie za dobre.
No i sam logotyp. Dżizz, straszliwe to jest. Tu trzeba szybkiej operacji, albo stanie się to wszystko synonimem kiczu i niezrealizowanych obietnic.
Dziwny jest to projekt. To, że zapamiętam nazwę na długo – fakt, ale nie będę jej póki co dobrze kojarzył.
Witam. Coz nie wiem od czego zaczac bo ciezko jest napisac o czyms czego praktycznie nikt tutaj nie rozumie i nie zrozumie jesli na spokojnie nie zapozna sie z tym calym systemem.
Na pewno napisze ze konto trialowe to bzdura bo nic w jeden dzien czy 3 czy 5 nie zobaczysz! Wpisujac watki w blogu ktore charakteryzujesz musza byc w liczbie kilkudziesieciu zeby potem same laczyly sie w jakas ciekawa calosc. Minimalnie. Tutaj czyli w solarisie nie osiagniesz nic w 3 dni. Pierwsze co to musisz przyzwyczaic sie zeby do niego zagladac co jakis czas i wpisywac swoje dane z sensem bo inaczej po co je wpisywac? zeby zobaczyc czy polskie znaki “wchodza”? itp.
Solaris potrzebuje aktywnych uzytkownikow. W czasie gdy baza uzytkownikow bedzie wzrastac funkcjonalnosci nazywane dosc oryginalnie :P osiagna jakas wartosc. Wiadomo ze po tworzeniu mapy skojarzen i innych bajerow ciezko znalezc pokrewne dusze itp sposrod 100 osob. Lepiej sie je odnajdzie sposrod 1000 albo 10000 itd.
Nie da sie napisac wszystkiego i wytlumaczyc tego dopoki nie zrozumiesz projektu i to jest ten problem tajemniczosci itd bo jest to po prostu skomplikowane.
Oplata musi byc zeby nie bylo dzieciakow polujacych na komcie, reklamiarzy i innych bzdur i po to zeby ludzie korzystali z tego z sensem a nie wpisywali dupadupadupadupadupadupadupa bo to psuje zabawe innym.
Na razie tyle.
Pozdrawiam
jeden ze 100
Mam dwie koncepcję, albo Pan Tymochowicz nasłuchał się bajek o Web 2.0 i społecznościach i uwierzył że Polak wszystko kupi “a już na pewno te internetowe dzieciaki”, albo to zwykła “społecznościówka” dla rozpowszechniania ebooków i szkoleń jakie Pan T. prowadzi. Bo w takie plany jak ta cała genetyka i avatary, bez pokazania zaplecza technologicznego co najmniej wielkości połowy facebooka nie uwierzę.
Czyli albo Pan Tymochowicz nie rozumie internetu, albo robi to co umie najlepiej czyli wyzwala w ludziach wrażenie że odniosą sukces bo przecież szkolił ich “ten” Tymohowicz.
Zaraz beda pierwsze skriny :) beware!
Grzesiek zaplaciles ?
Wez mnie nie zalamuj czlowieku.
Przezyje ze jako fan appla nie masz iphona ale to juz jest ponizej pasa.
:P
ale za co zapłaciłem? Bo chyba nie za SG
W jakim ty czasie żyjesz, zobacz na Google FB jakie modele biznesowe są stosowane i jaki zyski roczne firmy przynoszą. Tam nikt nikogo nie zmusza do płacenia. Wszystko jest za darmo jako użytkownika końcowego a jednak miliony/miliardy dolarów firmy zarabiają. Takie praktyki jak w Solaris Gate to chyba 20 lat temu były stosowane.
O co chodzi z tym Avatarem też byłem w kinie i też widziałem film. Jak by Król lew był na tobie też by taka funkcjonalność była?
Eee eee! iPhone uszodził mu się podczas zdaje się upadku więc to nie jego wina.
No to lecimy, zaledwie pare minut zabawy, wiec nie do konca wszystko jest jasne. Pierwsze wrazenia:
- usability – ciezkie, bardzo ciezkie
- wartosc / pieniadze – niska, 97 pln :)
- ciekawostki – mapa swiadomosci (mind map?) to dosc ciekawy pomysl na latwiejsze szukanie uzytkownikow (friends/followers) po zainteresowaniach, moze byc lepsze niz tradycyjny search. trzebaby to potestowac na wiekszej ilosci danych.
A teraz clue posta:
http://www.flickr.com/photos/oquizo/sets/72157623430515697/
transmisja sponsorowana przez http://www.oquizo.com
Wydaje mi sie że Pan Tymochowicz popełnił jeden zasadniczy błąd.
Otóż, nie można mu odmówić że zna się na autopromocji, kreowaniu wizerunku, robieniu buzzu, lansowaniu osób itp.
Niestety, wyszedł z błędnego założenia, że te same wzorce są łatwo przekładalne w internecie. I tu się grubo myli.
W internecie wszystko jest szybciej, bardziej – jest więcej ludzi, szybciej oceniają, łatwiej wyłapują błędy itp.
Internet to taka trochę konkurencja doskonała – w zasadzie tu nic nie umknie. Niezależnie od tego jak bardzo Pan T interesuje się (lub interesował) komputerami i internetem to widać, że albo nie jest na topie albo dał sobie coś wmówić (wątpię) albo to jakiś dziwny eksperyment (bardzo wątpię).
Zawsze to chciałem gdzieś w komentarzach napisać – zal.pl :)
Grzegorz może wykupić usługę, zinfiltrować i opisać na blogu jak niektórzy proponowali a następnie w zgodzie z:
“Użytkownik, zgodnie z ustawą z dnia 2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. 2000, Nr 22, poz. 271 z późn. zmianami), w związku z zawarciem na odległość umowy o świadczeniu usług elektronicznych może od umowy odstąpić w terminie 10 dni bez podania przyczyn, składając Usługodawcy stosowne oświadczenie na piśmie, pod warunkiem jednak, że nie rozpoczął korzystania z usługi. Za moment rozpoczęcia świadczenia usługi uznaje się pierwsze logowanie przez Użytkownika do Serwisu.”
zrezygnować z usługi i otrzymać zwrot wpłaconej kwoty.
ALE ALE ALE:
Opublikowanie swoich relacji na blogu i ewentualna krytyka (sądząc po reakcji p. Tymochowicza na ten wpis w blogu) mogłaby skutkować złamaniem tego punktu ich regulaminu:
“11.5. Użytkownik nie ma prawa podejmować żadnych działań naruszających dobre imię Usługodawcy, Serwisu lub innych Użytkowników” – i Grzegorz miałby problemy :-).
PONADTO gdyby jakiś użytkownik SolarisGate przeczytał relację Grzegorza na jego blogu i nie doniósł na niego o tym co napisał o SolarisGate łamiąc 11.5, sam złamałby punkt:
“11.7. Każdy Użytkownik ma prawo i obowiązek zawiadomienia Usługodawcy o dostrzeżonych naruszeniach Regulaminu przez innych Użytkowników.”
Czyli i Grzegorz “Hazan” Marczak złamałby punkt regulaminu 11.5 i użytkownik który nie chciał być kapusiem, punkt 11.7.
Jaja jak czerwone berety.
Poza tym:
“5.4. Każdemu Użytkownikowi przysługuje prawo do jednorazowego zdeponowania swojego materiału genetycznego w postaci włosa z cebulką w ramach projektu AMBER, na zasadach określonych w Załączniku Nr 2 do Regulaminu.” – zjeżdżam na dół Regulaminu i jest Załącznik nr. 1 – nie ma natomiast Załącznika nr. 2 – niestety nie dowiedziałem się nic o zasadach projektu AMBER o których zapowiadał punkt 5.4. Buuu.
Tak czy siak, na owak czy też na wspak śmierdzi mi to wszystko tym imbecylem z CzasNaBiznes czy jak mu tam. Ja tego nie kupuję. Ale w myśl zasad wyższych, mówię poważnie: ŻYCZĘ SUKCESU. Macie miliony Internautów panie Tymochowicz – komentują na onecie, siedzą na fotka.pl, gromadzą przyjaciół na NK, czytają pudelka i inne bzdety, lubią polskie seriale oraz nie mają własnego zdania – ich zdanie jest tylko wypadkową tego co wcześniej zasłyszeli gdzieś na zewnątrz – TO JEST TARGET i trzeba tam celować.
POZDRAWIAM
Tu jest kilka screenów: http://www.infinitysa.pl/index.php?p=onas
Czyli mamy blog/fotoblog + drzewo genealogiczne + forum + znowu blogi + szkółka Pana T. Rzeczywiście, unikalny na maksa :)
Aby zrozumieć idee płatnego facebooka połączonego z blogiem i uploadem plików, oraz owego mitycznego avatara, czyli kręcącej (i to dosłownie) główki, sparafrazuje samego mistrza P.Tymochowicza: Aby zrozumieć Solaris Gate musicie nauczyć się rozumieć debila.
Trochę szkoda, że rewolucję znów odwołano. Jak widać ludzie nadal poszukują czegoś nowego. Jest jeden warunek, produkt musi być autentyczny, nie oparty na mglistych zasadach, które wywołują wrażenie, że ktoś tu chce nas naciągnąć na kasę.
Na marginesie, to jak dotychczas specjalista od wizerunku dokonał rzeczy prawie niemożliwej. Nikt jeszcze nie widział produktu, a każdy już wie, że jest do d… No i jakże sprytnie to wymyślono, że dziś premiera, a odpowiedzi na pytania rozgorączkowanych internautów za cztery dni. Pełen profesjonalizm.
Stare jak świat stwierdzenie mówi: jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Pytanie brzmi: czyje? Pewnie nie użytkowników SG, bo co prawda niektórzy płacą za dostęp np. do stron XXX, ale “waga” zaspokajanych tam potrzeb jest zupełnie inna. Pewnie nie chodzi o pieniądze uczestników tej dyskusji, bo (z wyjątkiem jednego ;-) nie czują potrzeby skorzystania z serwisu. Nawet jeśli czują to nie mogą zapłacić. Wyobraźmy sobie jednak kogoś, kto zna internet z gazet lub telewizji i ocenia inwestycje tradycyjnymi metodami… Przy okazji: jest angielska wersja serwisu?
Jakbyś czytał bloga Pana Tymochowicza, to byś wiedział, że “Najwyższą formą manipulacji – jest głoszenie subiektywnej Prawdy jako Absolutnej.”… Już rozumiesz tę wypowiedź? ;-) Pozdro :-)
Zalatuje to wszystko czymś na kształt masonerii. Skąd ta idiotyczna nazwa i znaczki wszędzie na stronie? :O Z takim wizerunkiem to oni mogli być trendy 20 lat temu :). Dziękuję, nie tykam.
Dokładnie tego mi brakowało w dyskusji, trochę jak anty-front Davida Icke wyglądają z tymi znakami :)
jaaasne, wszyscy będą pragnąć oddać swoje wspomnienia, dane i geny jakiemuś podejrzanemu typkowi…
Wpisy o Solaris Gate na anytwebie – to jest to. Porcja dobrego humoru i absurdów.
Autorzy koncepcji SG powinni zająć się sztuką – muzyką, rzeźbą, malarstwem. Wierze, iż wtedy daliby upust swym wariacjom. Na pewno byśmy oglądali ciekawe posągi, słuchali patetycznej muzyki i podziwiali pejzaże pełne ekspresji.
Każą zapłacić 100 zł, za przegranie życia. Zamiast tracić czas na robienie tych szczytnych idei w sieci, lepiej zrobić je w realu.
Za te 100 zł można sobie np:
* kupić piłeczki do kuglarstwa (zajebista sprawa)
* płytę z muzyką poważną
* książkę na temat komunikacji międzyludzkiej (lub inną: wywieranie wypływu, podstawy negocjacji, autoprezentacji, NLP)
i jeszcze zostanie na piwo z kumplami oraz kwiatek dla ukochanej.
@Tomek
Imienniku, masz racje :) Szczegolnie w temacie piwa z kumplami!
Postaram sie (nie jest to zobowiazanie w rozumieniu KC) umiescic jutro 1-2 podcasty z wewnatrz systemu.
Pzdr!
Panowie i Panie, zauwazcie tutaj -> http://arka.solarisgate.pl/
Jest promocja! I to jaka! Sale -50% ;] Tylko jakos nikt sie nie rzuca… heh
Ciekawe moim zdaniem jest również to, że niby super-hiper bezpieczna infrastruktura w Szwajcarii itp. itd., a logowanie odbywa się bez SSLa….
Serwery są w Warszawie, w Szwajcarii mają być tylko składowane kopie zapasowe ;)
Dłuuuuga, fajna dyskusja się przewinęła :)
I jak na to się patrzy, to SG kompletnie nie jest targetowany na polski rynek :) Polski user, chce wszystkiego za free, zna Pana T. od doradzania przeróżnym ludzią, tego jak mają mówić i wyglądać, dlatego też to troche odpycha od zaplacenia 48,50 PLN za rok ‘zabawy’ w SG i uczenia swego Avatara swoich nawyków ;)
Zajebiście mi się podoba pomysł, bo jest wg mnie genialny, ale zbyt fantastyczny i mityczny aby to miało sens, troche dziwną/nową religią zajeżdża, ale to już inna sprawa…
Chiny i obydwie Ameryki dadzą im przeżyć, New Connect da im środki na rozwój… Ale tak jak wielu, mam wrażenie że jest to naciągactwo :)
byłem w setce testujących SG. wiem co tam jest. kupa huku o nic. projekt przetrwa pół roku i polegnie w zapomnieniu i ciszy.
[...] Solaris Gate – nowy serwis społecznościowy Piotra Tymochowicza krytykowany jest za płatny dostęp i brak możliwości poznania jego treści bez zapłaty Antyweb [...]
Pan Piotr Tymochowicz mówi, że nad SolarsGate pracuje od kilku lat, mówi prawdę – w screenach tego projekciku czuć lata 2004-2005.
Pan Piotr Tymochowicz mówi o komercjalizacji rynku, daje przykład szkoleń – zdarzyło się tak, że Polska korzysta ze środków UE (np. Kapitał Ludzki) i jeśli mam iść na szkolenie z zakresu autoprezentacji dofinansowane albo na szkolenie Pana Piotra – wybiorę UE.
Widać kilka lat temu (2004-2005) kiedy do nasz kraj zalały pieniądze unijne na szkolenia, Piotr Tymochowicz pomyślał “a co to jest te Web2.0?”, mógł kupić topowe wtedy książki i je czytać, mógł ich kupić zatrzęsienie… rok 2009 skończył czytać owe książki, i … narysował na podstawie (już nie aktualnej) wiedzy (bo z przed kilku lat) na temat funkcjonowania internetu projekt SolarisGate, dał jakiemuś studencikowi iPhone3G w zamian za napisanie prostego CMS i wyszło co wyszło …
czy myślicie że tak było?
a może macie inne koncepcje na GENEZY temat projektu SolarisGate?
Hej, pracuje przy projekcie Solaris Gate. Faktycznie mieliśmy problem z płatnościami. Teraz już działają. Problem z usuwaniem konta powinien zniknąć jeszcze dziś.
Co do kwestii biznesowych się nie wypowiadam, ale mogę powiedzieć, że faktycznie jest w serwisie kilka innowacyjnych pomysłów.
pedro,
jakoś nie jestem przekonany, coby Chińczycy byli bardziej skłonni do płacenia niż Polacy. Zresztą i w USA masowego odzewu bym się nie spodziewał. A całe to gadanie o tamtych rynkach wygląda mi na zwykły pr – niepolskie wersje domeny solarisgate wiszą zaparkowane w domeny.pl i ani Chińczycy, ani Amerykanie nie mają pewnie bladego pojęcia, co im tu Tymochowicz szykuje ;) Więc podejrzewam, że jak pomysł nie wypali u nas, to i nigdzie dalej też nie pójdzie.
projekt AVATAR realnie nie istnieje
to znaczy nie ma go pod adresem SG
nie istnieje tez w Regulaminie, który polecam wszystkim poczytać, bo jest tam sporo sporo ciekawostek
nie jest manipulacją niepisanie o czymś co nieistnieje i z czym nie mozna się zapoznać
Obejrzalem to co mozna zobaczyc bez placenia. Obejrzalem tez screeny z serwisu. I poza tym ze zgadzam sie ze wszystkimi komentarzami powyzej frapuje mnie jedna rzecz – kiedy wreszcie ludzie robiacy takie rzeczy zrozumieja ze profesjonalna grafika i kod strony to podstawa? To tak jakby otwierac nowa firme motoryzacyjna w Polsce, chwalic sie ze nasze samochody beda szybsze i lepsze od ferrari, a potem wystawiac cos co przypomina moskwicza, ale ma duzo miejsca pod maska na silnik wiekszy niz w ferrari, ktory kiedys tam sie napewno znajdzie.. A no i zeby zajrzec pod maske trzeba zaplacic. Pan T. wspomnial o “milionach”, a profesjonalna firma zrobilaby to za kilkanascie – kilkadziesiat tys. zl o niebo lepiej..
regulamin solaris: 11.1.6
“Udziela Usługodawcy bezpłatnej i bezterminowej licencji na korzystanie z egzemplarzy utworów ( w szczególności literackich, muzycznych, plastycznych i fotograficznych), zamieszczonych przez siebie w Serwisie, w celu ich publicznego udostępniania w Serwisie w taki sposób, aby każdy Użytkownik mógł mieć do nich dostęp.”
czyli jak założę tam konto, zmieszczę zdjęcie i Pan Tymochowicz wymyśli aby SOLARISGATE reklamować na prezerwatywach to zgodnie z tym regulaminem ma prawo umieścić moje zdjęcie na reklamie prezerwatyw i przesłać ją wszystkim innym użytkownikom :)
Czepiasz się. Poczytaj sobie regulaminy serwisów z których korzystasz. Regulaminy, których nigdy nie czytałeś. Regulamin SG jest zupełnie standardowy acz szczegółowy.
mnie jeszcze jedna rzecz frapuje (bo oczywiście z większością powyższych komentarzy się zgadzam jak najbardziej). mianowicie co to znaczy wysłać pytania na ipo.pl ? wejść na stronę i w pierwsze możliwe pole tekstowe wpisać pytanie? wejść na kontakt i przedzwonić do działu marketingu? jak może szef nowatorskiego projektu internetowego nie odróżniać adresu email od adresu www? przecież to na jakąś kpinę zakrawa. jeśli ktoś się ze mną nie zgadza może zadawać pytania na google.com
ps. no a z tymi płatnościami to niezły żart w ogóle. po co komu płatności jak ma rewolucyjny produkt? może za dziesięć lat zainwestują w konto na paypal, bo przecież nie ma pośpiechu :)
Normalnie doznałem SZOKU!!!
Pomyślałem, że sprawdzę poprawność kodu ze standardami W3C.
Na warsztat wziąłem stronę http://www.solarisgate.pl/login
wpisuję ją do formularza http://validator.w3.org/
i co … 6 (słownie: sześć) błędów …
PANIE TYMOCHOWICZ o to moja ocena :
- bezpieczeństwo czyli SSL; niedostateczny
- grafika: mierny
- kod: niedostateczny
- poczucie humoru: bardzo dobry
na marginesie Pan Tymochowicz mówi, że nad SolarisGate pracuje od czterech (chyba) lat – jak to ma się do tego, że domena solarisgate.pl została utworzona 2009.10.28 12:13:25 (dane za: http://www.dns.pl/cgi-bin/whois.pl)
ps.
najdziwniejsze jest to że strona http://www.infinitysa.pl/ jest zgodna ze standardami W3C…
a została ona utworzona 2008.02.22 10:35:27
tak więc Pan Tymochowicz formalnie pracuje nad SolarisGate około dwóch lat a nie około czterech jak sam twierdzi …
cała sprawa śmierdzi
nie rozumiem co ma walidacja do szoku związanego z projektem. Znam wiele doskonałych stron które nie przechodza walidatora bo używaja np sepcyficznych skryptów i wcale nie znaczy to, że są nieprofesjonalne. Myślę, że ten argument nie ma tu nic do znaczenia
Zobaczcie, co wychodzi kiedy “starą szkołę” komunikacji z masami wsadzi się na nową rzeczywistość, czyli internet. Wielkie, ogromne ROTFL. Coś jak Telezakupy mango:
http://blog.solarisgate.pl/2010/03/05/ludzie-solaris-gate-cz-7/
Nie przegapcie :) Jeżeli uważacie, że SG jest sztuczną, nadmuchaną bańką pod otępiałych mikroinwestorów giełdowych, to czym jest ten plastikowy filmik? Dawno nie widziałem takiej żenady… Ten film mógłby być co najmniej tak kultowy, jak MIŚ.
Marcin Seroczyński: http://www.goldenline.pl/marcin-seroczynski
zajmuje się doradztwem personalnym i zastanawia mnie ta karuzela stanowisk
od stycznia 2007 roku zaliczył ten chłopiec:
Active Pharma (5 miesięcy)
Artegence (24 miesięce – czyli pewnie standardowa umowa o pracę na 2 lata)
Proscenium (4 miesiące – myślę że to mógł być okres próbny który faktycznie trwał 3 miesiące)
Roche Polska (1 miesiąc – czyli może to okres próbny)
no i od grudnia 2009 roku Infinity ….
hmmm
mam wrażenie, że gwiazdą polskiego świata IT ten chłopak nie jest … a skoro nie jest i tak często zmienia pracę…
Na maila w sprawie problemu z płatnością dostałę typowo “administracyjną” odpowiedź: “u nas wszystko działa i masy ludzi się rejestrują i nie mają problemów”. Tiaaaaaaa…. A tu jeden z twórców napisał parę postów wyżej, że faktycznie były problemy.
No tak, przecież to ja jestem manipulatorem niedoceniającym cudu kreacji, a SG jest idealne. Usuwam konto. Widząc screeny odechciewa mi się to testować.
hej, czekaj! masz opłacone konto? to może nie usuwaj, może przekaż je ludzkości ;-) na testy. może ktoś by przejął i testował dalej – pisał recenzję itp.? da radę?
http://arka.solarisgate.pl/
Mi się wydaje, że ten portal to jakiś “eksperyment” za unijne pieniądze. Nikt przy zdrowych zmysłach by nie pakował w takie coś swoich własnych pieniędzy.
Może trochę nie na temat, ale polecam film dokumentalny “Jak to się robi” http://jak.to.sie.robi.filmweb.pl/ w który brał udział właśnie Piotr Tymochowicz
Dawniej mówiło się “pisz na Berdyczów”. jak widać dzisiaj się mówi “pisz do mnie na http://www.ipo.pl“.
Pora nazwać rzeczy po imieniu- ktoś robi nas w konia, a my w prostocie serca usiłujemy uwierzyć choć w część tego bełkotu.
Wielce pomocny w zrozumieniu tego co P.Tymochowicz mówi o projekcie “Solaris Gate” na swoim blogu o tym samym tytule, będzie artykuł “Kreator własnego wizerunku” – http://traube.salon24.pl/152062,kreator-wlasnego-wizerunku
Czy dostrzegacie ten sam język? przeplatany angielskimi terminami (zapewne dla większego wrażenia), będący w istocie połączeniem tandetnej SF z medytacyjnym transem guru Mohana. I na koniec zdanie, które mnie powaliło, chociaż gdybym miał nadal 9 lat to zrobiłoby na mnie piorunujące wrażenie: “Pierwszy Aktywny Sześcian multispace’u to dopiero początek. Celem jest zbudowanie Monolitu Wieczności”.
taaak, wszystkie filmy “ludzie solaris gate” bardzo polecam :)
to jest klasa sama w sobie. zadziwiające że ktoś o renomie pana tymochowicza podpisuje się pod czymś takim. wstyd.
Przeczytałem wszystkie komentarze,
ubaw po pachy w niektórych momentach,
Grzesiek dzięki Ci za takie miejsce jak Twój blog :)
od początku uważam, że pomysł ma coś w sobie, mało tego, uważam że jest świetny ale tylko wtedy kiedy postaramy się popatrzeć w do przodu może na 2 lata i wyobrazić sobie w jaką stronę może to pójść,
fakt, całe wykonanie śmierdzi tandetą, sam zrobiłbym im design na glanc za 10 patyków i bym się cieszył jak dziecko (proszę się nie śmiać), po prostu nie żyję w świecie gdzie mi ustawią i załatwią przetarg na stronę chociażby dla urzędu prezydenta za grubą kaskę, żyję w świecie gdzie się trzeba nieźle naz….lać żeby jakoś żyć.
Staram się na to patrzeć oczami ludu, a te w większości są podatne na takie rzeczy. 97 zł to nie jest dużo kiedy pewnie ze 100 tys. ludzi w Polsce ma Smartfony po 2 tys. z hakiem. Kiedy liźniemy choć trochę ekonomii i marketingu to się dowiemy, że taki popyt na takie rzeczy związany jest w większości ze snobizmem i chęci bycia innym, lepszym.
Jestem realistą i mimo moich wciąż mieszanych odczuć co do tego projektu uważam że do końca roku minimum 50 tys. naszych rodaków zdeponuje sobie to DNA z włosów i zapakuje w ten bursztyn.
Mało tego, jak przyjmiemy do wiadomości fakt że w samej Moskwie mieszka 400 tys. milionerów dolarowych to strzelam że połowa z nich w pierwszym roku funkcjonowania tam tej firmy zapłaci za tą usługę.
I powiadam Wam, w dupie będą mieli czy to jest przekręt czy nie. Wątpię żeby się nad tym zastanawiali.
To tak, jakbyście kupowali Smartfona za 2 patole i chcieli być pewni, że nie oddacie z kilka razy do serwisu telefonu.
Mało tego w Polsce te 50 tys. ludzi to dopiero początek, wszystkie ciemne ludy krajów postkomunistycznych tak szaleńczo dążących do sztucznego podwyższania swojego statusu społecznego poprzez posiadanie, będzie chciało za wszelką cenę być takimi jak ich idole, pionierzy, celebryci itd. Jeżeli miałbym się spodziewać największego boomu na to to tylko o dziwo w mniej zamożnych Państwa Europy Środkowo-Wschodniej. Jeżeli dodamy do tego aspekt religijny czyli siła koncentracji narodu na sprawach związanych z religią czyt. ludzie bardziej podatni na indoktrynację, zabobony itp. to już jest pięknie dla projektu.
Mimo, że zgadzam się praktycznie ze wszystkimi przedmówcami a Grześkowi (respect – zajebisty blog choć za bardzo wg mnie idziesz w świat zamiast skoncentrować się bardziej na Polsce – jak zobaczyłem na alexa jaką masz pozycję to RESPECT) to myślę że z każdym dniem rozwoju tego projektu będzie się nad tym zastanawiać coraz bardziej.
Nawet taki nonsens totalny o wysłaniu statku w kosmos z próbkami za 1000 lat czy więcej (hehehehe – buhahahahaha) weźmie za sobą tłumy.
Facet wie co robi. Zna techniki przekazu biernego. Doskonale wie że nawet MY (również Wy) czasami ślepo weźmiemy syfski produkt z półki w sklepie w sposób wcześniej zaprogramowany. Doskonale też wie, że jeżeli ludzie byliby w odpowiednim stopniu praktykami, realistami to by nabywali produkty niereklamowane. A to dlaczego? A to dlatego, że kupując APAP czy gadając przez komórę, płacimy do 30% więcej tylko dlatego, żeby Ci sami producenci napieprzali nas reklamą i kółko się zamyka. Ten cały system spowodował, że ludzie w większości zostali pozbawieni samodzielnego myślenia w sytuacjach najczęstszych w ich życiu i najbardziej ważnych chociaż wybór władz w kraju. Nie zastanawialiście się dlaczego mamy od 20 lat tych samych chwastów.
Ja tak.
Oki. rozpisałem się trochę,
Pozdrawiam
W naszej mentalnośći jest duży strach przed nowością. Przed czymś czego ni znamy.
Zachowujemy się jak zwierzeta – próbujemy gryść
a tu mamy wiek XXI i moze czas najpierw się zapoznać z zagadnieniem a potem wyrażać swoje emocje
mi sie solaris podoba – szczególnie ta rebelia
Mi tam sie podoba Solaris. Grafika to kwestia gustu a dla mnie licza sie funkcje i mozliwosci. Pomijajac te “kosmiczne” :D kazdy znajdzie sporo ciekawych rozwiazan. A jak za 2 lata zrobia z tego nk to podam ich do sadu. Wymyslilem sobie ze zaplace po to zeby nie bylo syfu.
zgadzam się z Sebą-Solaris Gate to nie jest produkt dla mas i te 30 tys ludzi na pewno zapłaci za to, poza tym ten projekt nie jest na polski rynek bo w Polsce cokolwiek nie zrobisz to i tak Cię zjadą i to najchętniej w necie bo tu najłatwiej wylać swoje żale..
acha jeszcze jedno – wazne by mówić o tematcie a nie bawić się – krytykuje a nie widziałem
polecam wiec prace nad wiedzą
A mi się poprostu wydaje, że całą tą dyskusją robimy Panu Tymochowiczowi efekt wykopu. Gdyby nie blog P. Marczaka projekt by “zdechł” pierwszego dnia a tak to liczba wejść pewnie rośnie co minutę.
I niech się w tej masie znajdzie kilku fanów 2012 i się projekt zwróci z nawiązką bo pewnie tylko o to tu chodzi”.
pzdr
[...] Solaris Gate wywołała małe poruszenie. Oglądałem relację z konferencji i muszę przyznać, że wiele rzeczy było mocno [...]
seba,
nie wiem, oczami jakiego ludu patrzysz, bo chyba nie tego naszego… I nie bardzo rozumiem to podwyższanie statusu – niby jak ten serwis ma podnieść mój status, skoro moi znajomi, nie mający tam kont, nie będą mogli zobaczyć tam mojej fotki. Na słowo przecież i tak mi nikt nie uwierzy… A Ruscy, jeśliby tylko się to przyjęło, zrobią zaraz swojego klona, i nie tylko włosy będą przechowywać, ale całe mózgi (o ile który z kupujących będzie miał) – to samo Chińczycy. Mówię Ci, Tymochowicz wtopił już na starcie ;)
Dobry punkt widzenia, fakt, że klon może powstać,
kwestia dynamiki ze strony SG, jeżeli uda im się wyjść z sukcesem finansowym z tego New Connect i zatrudnią ludzi znających się na branży internetowej to kto wie. To jest tylko kwestia dynamiki.
I jeszcze chciałbym dorzucić pewną myśl z filozofii sukcesu choć stanowi ona tylko fragment i nie jest myślą dominującą.
Sukces nie pojawia się wtedy kiedy wszyscy w niego wierzą, bo wtedy nikt go nie zauważa i nie nazywa się takich rzeczy sukcesem.
Sukces jest wtedy kiedy wierzy w niego ten kto go tworzy a reszta w niego nie wierzy.
Najprościej rzecz ujmując, proponuję zrobić sobie skok w tył i sprawdzić materiały dot. facebook.com, nie było “eksperta”, znawcy tematu itp. itd. który w tamtym momencie nie stawiał tezy, że nie tyle nic nie pobije myspace.com co w ogóle posiadanie własnej domeny i strony staje się już bezcelowe i oczekiwano również corocznych spadków w ilości tworzenia własnych stron. Jest to typowy cykl każdego produktu. I jestem pewien, że teraz tworzy się lub nawet działa jakiś produkt internetowy co za kilka lat pobije facebook’a itd.
Uważam skromnie, że wszyscy po trochu powinniśmy pójść na lekcję pokory w tak lekkim stawianiu tak zacementowanych tez i trochę pouczyć się od naszych poprzedników, że statystycznie rzadko ma się rację i równie rzadko przyznajemy się do błędów. Dlatego też z populacji wydzieliła się ta niezwykle mała mniejszość dominująca, która nie tyle częściej ma rację co kreuje swoje racje. Zgodnie z tym co powiedział (zapomniałem kto), wypowiedz milion razy kłamstwo a stanie się ono prawdą.
Wydaje mi się czy znowu odbiegłem od tematu. :) hehe
Musze się z tego wyleczyć.
Pozdrawiam.
Witam.
Czytam te wszystkie rzeczy i nie wierzę. Młodzi ambitni ludzie w loży prześmiewców. Wygląda na to że praca w korporacjach zakłóca chęć tworzenia i marzeń czy pragnienia innej rzeczywistości. Czemu pytam…?
Moim zdaniem staranie się budować lepszy świat i lepsze kontakty międzyludzkie to fajna sprawa. Bo jak rozumiem temu ma służyć ten portal. Poza tym staram się robić w życiu wiele ciekawych rzeczy i jeżeli mam pewność że potomni będą mieli możliwość to poznać, pomyśleć, zamarzyć, wyciągnąć wnioski i powspominać to czemu nie. To prawda że trochę w SG niewiadomych. Ale niespodzianki też są fajne. A może za jakiś czas SG będzie miało tylu użytkowników co np. FB i fajnie wtedy będzie być tym który był od początku.
Reasumując. Dajmy szanse ludziom mającym cel i pomysł.Jestem zwolennikiem rozwoju także w sieci a negowanie czegoś na starcie do niczego nie prowadzi.
Życzę Solaris Gate dużego sukcesu.
Pozdrawiam
ja tylko sie dziwie, ze komus chce sie tyle pisac. Pomijam fakt, ze FB czy NK to nuda i zarejestrowalem sie tam z ciekawosci (jak wyglada – za darmo), to tak nudnego i zaklamanego swiata do tej pory nie widzialem.
Powiem tak, wole spotkac raz na rok jedna osobe w realu, niz miec ich tysiace na FB jako UWAGA: przyjaciele hehehe…
Zalosni sa ludzie i zalosne sa te serwisy. Zapakujcie sobie mozgi w AMBER, a nie wlosy ;-)
Spoko, puści się reklamę Solaris Gate w Tele Mango i jakoś pójdzie. Przecież produkt jest, teraz czas się zabrać np. na sprzedaży bezpośredniej, a w tym obszarze patron projektu jest jak najbardziej kompetentny.
To jest próba wmówienia ludziom,że potrzebują czegoś elitarnego (to słowo już mi sie kojarzy z dwoma portalami-niewypałami). Ale tak na zimno patrząc to za te 100 czy 200 lat każdy bedzie miał głęboko w …. moje zapiski i notatki o codziennych bzdurach, a tym bardziej moje DNA.
I tu jest znowu cos o czym juz gdzies pisalem. Zapoznaj sie z projektem a nie z papka marketingowa ktora z mojego punktu widzenia i obeznania z SG jest co najmniej ZLA. Czytanie Twoich bzdur za 200 lat to taki gratis do zabawy ktora sie dzieje teraz. Nie wybrazam sobie pisac “Moje drogie wnuki! Nie wiem ile Was jest ale mam nadzieje ze pijecie rownie dobrze jak ja majac te 20 lat :)” DNA? tylko dla poschizowanych ludzi w tym temacie.
Solarisgate jest spoko – wlazłem tam i jestem pod wrażeniem
Solaris Gate fajna inicjatywa zwłaszcz dla młodych ludzi miejsce gdzie można sie spotkać, powymieniać swoje doświadczenia.
ewa masz racje może sie kiedyś tam spotkamy
Solaris gate jest projektem na miarę XXI wieku. Dzięki niemu będzie można poznawać wielu interesujących ludzi, a także korzystać z ich życiowych doświadczeń. Bardzo dobrze, że powstał właśnie taki projekt.
tylko szkoda że to tyle kosztuje
nie na kieszeń studenta ale fajnie że takie rzeczy powstają
W zupełności się z Tobą zgadzam. Jak można krytykować coś, czego się właściwie nie zna. Solaris gate w przyszłości może być wielką konkurencją dla facebooka czy naszej-klasy.
muszę przyznać że Solaris Gate umie wywołać szum w internecie:D
pogratulować Panie Tymochowicz!
i o to im wszystkim chodzi i pisząc te wszystkie uwagi to jest dla nich na plus
wszyscy daliśmy się w to wciągnąć!
czy to nie jest już sukces?
jasne że jest!
Chińczycy chodzą do IKEA żeby sobie pooglądać meble, porobić zdjęcia wzorów do skopiowania i …pospać na kanapach.
http://articles.latimes.com/2009/aug/25/business/fi-china-ikea25
Tutaj ten sam artykuł ze zdjęciami, polecam:
http://www.latimes.com/business/la-fi-china-ikea25-2009aug25,0,3900096,full.story
Ja osobiście uważam, że Solaris gate stwarza ogromne możliwości. Jest super nowoczesnym projektem.
Ten projekt będzi bosssssski… Niech nie wypowiadają się te osoby, które nie wiedzą o co chodzi
Przeglądałem trochę materiałów, śledziłem trochę kampanię (dez)informacyjną. I jestem w szoku. Dlaczego?
Specjalista od wizerunku i jego projekt ma chyba najsłabszą kampanię od lat.
O projekcie wiadomo niewiele, poza ogólnikowymi hasłami. Płacić za rejestrację w serwisie, o którym nic się nie wie? Nie wiem czyj to był pomysł, ale jest tak poroniony, że nawet ciężko jest to skomentować. Dostęp do podstawowych funkcjonalności serwisu powinien być darmowy! Na miłość bogów! Nawet w serwisach porno pierwszych kilka galerii ogląda się za free.
Co do samego pomysłu multispace’u – moim zdaniem pomysł całkiem fajny. Podział na poszczególne rejony działalności użytkownika wydaje mi się całkiem trafiony.
“Droga do wieczności”? Ja wiem, ładny chwyt, ładne hasło, ale czy będą chętni? Czy będą chętni na budowę swojego profilu psychologicznego? Czy system da radę? To się dopiero wszystko okaże gdy portal ruszy pełną parą.
Co do płatności – działają.
Z tego co Wiem Piotr Tymochowicz (z wikipedii) jest to “autor i propagator metod Teorii Wywierania Wpływu”. To pewnie ma się dużo do manipulacji. Jak dla mnie cały ten Piotr Tymochowicz to jest jeden wielki bulshit.
Cholera jasna wszystko to jest tajemnicze, ale fajne. Wydaje mi się, że autor artykułu – zgodnie z zasadami polskiego piekiełka musi z racji fuchy wszystko skrytykować i napisać co jest nie tak.
Mi założenia SG podobają się, chociaż rzeczywiście twórcy portalu mogliby pokazać trochę więcej……. jestem ciekawy wrażeń osób, które mają już tam konto – dajcie znać co i jak!pozdrawiam życzliwie!
To ci się tylko wydaj – nie czytasz i komentujesz – przecież złego słowa o serwisie nie napisałem a jedynie o tym, że nie można go zobaczyć przed płaceniem. Naprawdę nie wiem po co wymyślać sobie własne teorie i potem je komentować?
chyba mamy plagiat
pamiętacie
Elita-Polski.pl
2000zł za rejestrację
posypały się pozytywne komentarze jeden po drugim :)
nie ma to jak nowoczesny PR ;)
śmiechu warte…
Właśnie też zauważyłem wysyp pozytywów jeden za drugim. Tymochowicz najwyraźniej uruchomił Dział Marketingu Szemranego. Zaraz buzz zacznie się rozprzestrzeniać :D.
ta magda skuza i ewa i pozostale osoby – to jakies osoby z polecenia ?
Moze dzial marketingowy solarisu ?
tak chwilicie solaris ? ja zaraz podpisze sie Przemyslaw Sobaczewski i napisze kilka postow o tym jaki to jest syf wielki i ze na pewno sie nie spotkamy tam. Oczywiscie nie zostawie zadnych namiarow na siebie, co tylko uwiarygodni moj wpis heh
Prosze mi powiedziec, jak mam wypowiadac sie o solarisie, skoro wlasciwie nie moge go poznac ?
Kto jest na tyle glupi (moze pomyslodawca?), myslac ze zaplace 90pln za to ?
Czekam na statystyki glupkow w Polsce – zobaczymy ile osob zaplacilo 90pln.
Jesli duzo, zaraz stworze swoj projekt Genesis Gate, wstep to tylko 45pln – nie moge powiedziec co w nim bedzie, zobaczysz jak kupisz.
Jesli Cie to nie przekonuje, zalatwie jakas znana postac, podobno to przekonuje ludzi do “zakupow”.
Normalnie glupota nie zna granic – i wszechswiat.
Ja kupilem dostep i wcale nie czuje sie glupkiem. Po prostu jak Cie nie interesuje to odwal sie i truj bo to jest tylko efetkem twojej zazdrosci i niczego wiecej. Wystarczy sie wiecej zainteresowac zeby wiedziec co w tym worku jest. Rozumiem ze jest to trudne – przedrzec sie przez kapsuly, dna, avatary i inne bzdety – ale da sie. Trzeba tylko chciec. Ale ty chcesz jak standardowy onetowiec napluc w twarz i siedziec w zadowoleniu rozparty na fotelu. TFU! precz! do piekla!
Przestan pieprzyc o jakims onecie kolego. nie wiem co ty tam w sieci robisz, ale mi onet nie za duzo mowi, procz tego, ze czytam tam wydarzenia sportowe.
Dla mnie to glupota i tyle. Czy ty jestes glupkiem, sam sobie odpowiedz, a jak sie czujesz to juz Twoja sprawa.
Owszem besztam od czasu do czasu, mnie tez besztaja i zyje. Po prostu uwazam, ze to madre nie jest placic 90pln za … co ?. A skoro madre nie jest to jakie jest ?
Pewnie niech wszyscy poslodza tutaj, najlepiej wszyscy sie zarejestruja bo to przeciez Tymochowicz. Wiesz co ?
W dupie mam to, ze to Tymochowicz, mam nadzieje ze przekaz dotarl.
Grzechu pokasuje zaraz moje posty, zostawi SOLARIS the best i tyle, bedziesz zadowolony ?
Beszta sie zawsze cos, co sie do tego nadaje a SOLARIS ma predyspozycje, nie powiem.
Takze wracaj na solaris, pogadaj z kumplami, stworz sobie mape mozgu, oddaj nasienie na bursztyn i nie pij do mnie, bo ja do Ciebie nic nie pisalem, tylko wyrazalem swoja opinie, a to mi wolno.
Tak się składa, że mam dwójkę dzieci. Przechowywanie krwi rozważałem na poważnie, ale doszedłem do wniosku, że ktoś chce ode mnie wyciągnąć kasę bazując na bardzo silnych uczuciach (troska o dzieci). Co – na dziecko będziesz żałował te parę stówek, skoro życie można my być może będzie uratować?
Tylko… nie ma dowodów na to, aby ta krew życie ratowała, słyszałem coś wręcz przeciwnego – że nie powinno się brać komórek macierzystych dla dziecka chorego na coś od… niego samego, bo prawdopodobnie w tych komórkach jest już ta ułomność co chorobę wywołała. Wydaje się, że jakieś społeczne zbiorcze banki krwi powinny istnieć – aby można było od innego dawcy krew pępowinową wziąć – od kogoś zdrowego / zgodnego jakoś tam (aby pasowało, nie było odrzucenia itp.). Jak będzie takie rozwiązanie – banki społeczne – to pewnie też będzie taniej i wtedy mógłbym ponownie rozważyć sensowność tego pomysłu. Albo jak będą jakieś doniesienia o wielu udanych akcjach uratowania życia za pomocą komórek macierzystych. Na razie wg mojej wiedzy brak – tylko mglista wizja, że może się uda. To tak jakby się teraz zahibernować licząc, że potem nas ktoś rozmrozi i wyleczy z nieuleczalnej choroby (pomijam, że hibernacja niszczy komórki, bo zamienia wodę w organizmie w lód).
Z wiki:
po więcej zapraszam tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kom%C3%B3rki_macierzyste
czyli chyba nie ma na razie sukcesów z wykorzystaniem tych komórek. Może będą, a może nie.
To chyba bardziej kwestia gustu / światopoglądu – czy płacić te pieniądze dla swojego spokoju (ale być może za coś co nigdy do niczego się nie przyda), czy nie płacić – bo się uważa to za naciąganie, że nie ma dowodów empirycznych na przydatność w praktyce do ratowania życia i zdrowia.
Ten blog to raczej nie miejsce na takie dyskusje, a już na pewno nie ten post – tu się dzieje wiele innych ciekawych dyskusji w temacie SG ;-).
Jak widać ludzie z Solaris Gate próbują marketingu na tym blogu :D
Właśnie :) zapoznaj się z projektem… Ok, jak? :) to jest równoznaczne z zapłać 97zł. Wcześniej ktoś (podobno jeden ze 100) napisał, że trzy dni okresu testowego nic nie dają, więc już naprawdę nie widzę szans zapoznać się z projektem bez wpłaty, a szkoda.
Spędziłem kilka ładnych godzin na szukanie informacji o SolarisGate w sieci i 99% to marketingowy bełkot a te pozostałe 1% nie rozwiewa wątpliwości wogóle.
Nie wspominając o regulaminie, którego konstrukcja pozwala administracji na niemalże każdy ruch w stronę użytkownika i jego danych osobowych. Być może dla portalu jest to bezpieczne rozwiązanie, ale osoby które chcą się zarejestrować zniechęca. Daje zbyt dużą władzę usługodawcy nad usługobiorcą.
Podsumowując, nie uważam samego projektu za zły i w mojej opinii to Pan Piotr Tymochowicz w swoich wystąpieniach za bardzo omija konkrety. Naprawdę nie trzeba ich dużo. A jedyny wniosek, który nasuwa mi się po konferencji, czytaniu bloga projektu i komentarzach osób powiązanych jest taki, że jeżeli nie zapłacę 97zł to nie dowiem się nic o portalu. I chyba nie jest to tylko moje odczucie.
Cieszę się, że chociaż Tomek zrelacjonował nam wygląd wnętrza serwisu screnami.
A jeszcze moją uwagę przykuła ta dziwna dyskusja między użytkownikami “monika” i “magda skuza” w pewnym momencie :) trochę zabawne
Solaris Gate to dość prostackie połączenie części funkcjonalności kilku znanych. dostępnych za darmo (lub niewielką opłatą) serwisów.
Pare godzin temu na serwisie widać było głównie resztki testerów. Z wymieniany przez nich uwag wynikało, że były trudności z zebraniem 100 osób do testów.
Oferowane przez SG usługi można bezpośrednio zakupić z innych źródeł, np.
http://www.swissdnabank.com/store
http://www.swissvault.ch/home.aspx
BTW: Darmowy SkyDrive Microsoftu daje 25GB wolnej przestrzeni.
Skanowanie głowy 3D w muzeum techniki w Szanghaju kosztowało w zeszłym roku około $20.
Na marginesie – z kodu DNA być może będzie się dało odtworzyć klona człowieka. Klon ten nie będzie jednak posiadał wiedzy i umiejętności dawcy. Nie ma nawet pewności, czy będzie identyczną pod względem biologicznym kopią oryginału, bo w trakcie rozwoju dochodzi do minimalnych losowych mutacji.
Jeżeli ktoś poważniej myśli o nieśmiertelności, to niech się lepiej zainteresuje http://singularityu.org/.
To już nawet komentarza pozytywnego nie można wystawić? od razu posądzają Cię o marketing. To jest właśnie polskie społeczeństwo pełne jakichś dziwnych podejrzeń… żal…
Hej, hej!
O po iPadzie też strasznie jeżdzą, a założe się, że zarobi dla Appla miliony ;)
to jest wlasnie mentalnosc rozpartych w fotelu onetowcow ktorzy pluja na wszystko jak leci. Codziennie jest cos nowego do zbesztania. Potem jak juz z tego korzystaja to nie pamietaja jak pluli na to na poczatku. Cos jak z politykami – w koncu to tez ludzie :)
Panie Piotrze widzę że odkrył Pan coś wielkiego i niesamowitego ! – internet. Podpowiem Panu że wszystkie funkcjonalności (w nowym i wspaniałym dla Pana INTERNECIE) jakie Pan zaoferował, są dostępne (UWAGA!) za darmo. Przykro mi ale tutaj ważny jest pomysł, tutaj nie robi się takiego biznesu, że wyłoży Pan dużą bańkę, programiści sklepią kod portalu społecznościowego, Pan zaleje to wodą i ładnymi słowami i ludzie to kupią, nie. Tutaj liczy się funkcjonalność ( inaczej odpowiedz na pytanie ‘po cholerę mi to?’ ).
Jeżeli chce Pan zrobić tu biznes polecam poszukać jakiegoś małego projektu, który do czegoś się przyda i w niego wpompować kasę i zalać go medialną wodą, a nie na Boga zrobić enty portal społecznościowy (do tego jeszcze płatny ). SG to będzie następny Ozon, nic więcej – ludzie tego nie chcą (bo już to mają od dawna – za darmo).
prawie 200 komentów – przypadek czy szum?
Na podstawie Alexy i stron, których znam statystyki mogę ocenić, że SG obecnie ma około 700 odwiedzin dziennie. Może to kogoś zainteresuje.
Zapomniałeś chyba, że alexa odświeża się codziennie jak mieści się w 100 tys. SG pewnie do wczoraj nie miał szans na to więc widzimy stan sprzed minimum 1 miesiąca.
Jeżeli Tymochowicz zamierza to rozegrać tak jak myślę, to jest geniuszem i zarobi grube miliony, a ja pojadę do Warszawy żeby nazwać go moim mistrzem.
Jeśli natomiast chce to zrobić inaczej, to znaczy, że internet go przerósł i to bardzo i lepiej niech już zamknie interes. W ten sposób może uchowa swoje “dobre” imię.
Osobiście stawiam na opcję drugą :) choć wierzę w pierwszą
FIRMOWANIE SG postacią tj. Andrzej Konopczyński lub Joanna Głowacka albo to co mówi Kacper Szcześniak – bardziej do mnie przemawiają niż wystawianie się w roli PRowca p. Tymochowicza.
Zobaczcie na ich blogu wypowiedzi – to ludzie interesujący i obiecujący samym sobą a p. Tymochowicz jest taki taki taki bez dystansu i nie budzi zaufania u mnie.
Tak czy siak ja dałbym szansę SG – nie, że wpłacę bo jak dla mnie powinna to być opcja dostępu DO JEDNEJ TYLKO CZĘŚCI tego serwisu – tj. przechowywania i zabezpieczenia wiecznego danych osobistych i tego kodu DNA w postaci włosa – za to mógłbym ale reszta funkcjonaności powinna być free – mają złego doradcę strategicznego ds rozwoju social portalu web dwazerowego.
… jak ta Magda z Moniką ładnie dyskutują o SG… Hazan, możesz sprawdzić, czy oby konwersacja nie wychodzi z jednego IP? ;)
a ja z innej beczki
No w końcu coś się dzieje w tym nudnym jak .. internecie
SG wzbudza takie zainteresowania jak NK
a jak będzie – raczej to jest jakiś nowy ekspertment Tymochowicza niż realny biznes
Alexa dla każdego serwisu odświeżana jest codziennie. Przynajmniej przy wszystkich moich taka właśnie jest informacja – a żaden z nich jeszcze w 100 tys. nie jest.
faktycznie, oddaję co Ci się należy i dzięki gdyż nie wiem jak to się stało pominąłem info, że alexa zaczyna śledzić codziennie jak się w tym w sumie dość niewidocznym dla mnie polu zapisze adres
:)
a takie niedopatrzenie
dzięki
Ponad 200 komentarzy. Ladnie, nie wazne co mowia, wazne by mowili.
Najbardziej podobaja mi sie anonimowe (na blogu, gdzie wiekszosc piszacych ma foto z gravatara, link do strony albo FB) pozytywne komentarze pisane z kilkuminutowym odstepem, wogole nie wygladaja nienaturalnie na tle reszty. Jakie ladne nicki: Magda, Monika, Ewa, Nancy – Hazan masz wreszcie wysyp komentarzy od kobiet :)
Oj, zjedzie Was Pan Tymochowicz za ta beznadziejna akcje ratunkowa, bo nie wierze, ze on sam to wymyslil. Przeciez to jest zalosne, za kogo Wy nas macie?
Cały czas wydaje mi się, że całe to SG to zasłona dymna i reklama produktu właściwego, o którym usłyszymy niebawem – np. Tymochowicz otwiera nową szkołę “wywierania wpływu” (dzięki sile charakteru powstrzymałem się od użycia sformułowania “wciskania kitu”).
Dla subskrybentów SG będzie duża zniżka – tych będzie najłatwiej w to wciągnąć :)
Aby zachować obiektywność muszę zacytować dzisiejszego maila z SG:
“Twoje konto na Solari Gate zostało utworzone bez uiszczenia opłaty. Było to możliwe dzięki
krótkiej fazie testów płatności. W ramach promocji twoje konto będzie aktywne do 04.04.2010. Jeśli będziesz nadal zainteresowany korzystaniem z portalu, prosimy o dokonanie opłaty abonamentowej 97 PLN , przed upływem terminu. ”
To reakcja na problemy z płatnością. Po pierwszych zgrzytach i ściemie, że “wszędzie działa”, ktoś rozsądny wziął się za komunikację z klientami. Tak być powinno.
W wolnej chwili potestuję portal.
Hmm, czy te wszystkie podejrzanie ekstatyczne komentarze nie pochodzą aby z jednego IP? Bo coś za bardzo to podśmierduje nieudolnymi PR-owcami ;)
Widzę zresztą, że nie tylko ja mam podobne odczucia…
Znalazłem sobie parę minut na testy. Postanawiam skorzystać z zaoferowanego konta (jak pisałem poprzednio – do 4.4.2010 miałem mieć gratis w ramach rekompensaty). Loguję się… i…
System mówi – FUCK YOU.
“ADAM_JESION MUSISZ OPŁACIĆ ABONAMENT ABY MÓC KONTYNUOWAĆ”
Straciłem cierpliwość i stanowczo za dużo czasu na tę PRową ściemę. Dziękuję. To był ostatni mój post w temacie SG. Szkoda czasu.
A background jaki unikatowy…
Pozostawie linka, bez komentarza ;)
http://www.tineye.com/search/fbdc8dcefa13197d691512ca6390232bb30a0b5a
tez mi sensacja! Myslalem ze polecieli na orbite i zrobili swoje zdjecie a tu patrz! kupione od innych! SZOK!
Nie o to chodzi. Tworzac background mogli sami wymodelowac i stworzyc taka przestrzen (wykorzystujac pozniej w kampaniach). A tak maja zwyklego jpg’a z ktorym juz sie nic nie zrobi. No mniejsza o wiekszosc. To co chce zauwazyc to fakt pójścia najkrótszymi drogami przy realizacji projektu na przykładzie tła.
Co za błąd nie wstawić tam wielkiego napisu: BETA! Teraz każdy marudzi na wszystko.
Ja wolę postać z boku i zobaczyć jak to się rozwinie. Projekt potencjał ma – choć za bardzo przesączony PR bełkotem :/
Nie wiem, czy już ktoś wrzucał, ale Solaris wygląda tak:
http://www.flickr.com/photos/oquizo/sets/72157623430515697/
Tymochowicz wierzy w spisek miedzynarodowy PRowcow, a w jednym z wywiadow stwierdzil kilka lat temu, ze pokaze wszystkim, ze na gielde mozna wejsc nic nie oferujac. Mitoman i tyle. Chce wejsc na NC, bo ta mstosunkowo prosto jest wyciagnac kase. Co wiecej – moze mu sie udac ten myk – jesli sprzeda akcje swoim znajomym. Potem majac wiekszosc akcji bedzie robil takie jaja jak Dragowski. No coz Moze, nikogo nie okrada przeciez. Tak czy inaczej ten pan to zenada, co pokazalo ostatnie starcie z Doda.
* Stworzyć swój profil (??)
* Zapisywać swoje wspomnienia (Mikroblogi, Twitter, Blip, Flaker)
* Zamieszczać ważne dla Ciebie zdjęcia i filmy (FaceBook, Nasza-klasa, YouTube)
* Tworzyć własną historię (własną historię tworzy się przez całe życie)
* Wspólnie z bliskimi współtworzyć drzewo genealogiczne (Mundia.com)
* Przypominać razem spędzone chwile (Spotkanie rodzinne ?)
* Dzielić się z innymi swymi przemyśleniami (Mikroblogi)
* Komentować wpisy bliskich (Na flakerze się da, na blogach się da)
* Zbudować mapę swej świadomości (??)
* Zachować na wieki swój umysł, uczucia a nawet ciało (boże błogosław ateistów)
TO jest cos podobnego do:
http://www.swissdnabank.com/
http://www.youtube.com/swissdnabank
Ciekawostka: te komentarzy są jednym z niewielu miejsc, gdzie można podyskutować o SG. Okazało się, że pan Tymochowicz kompletnie nie zna się na PR. Żadne telewizje, radia, żadne portale, onety, wp, mediaranu’y … NIC nie pisza o projekcie. Oczywiście Pan Tymochowicz, zaraz szybko wymyśłi, że się przeciwko niemu zmówili, a moim zdaniem … gościu, który reklamuje się jako specjalista i prowadzi szkolenia nie potrafi przygotować spójnego, ciekawego i sensownego przekazu Piarowego. Żenada.
No proszę. MiniAllegro?
5.2.5 Giełda
Po aktywowaniu tej funkcji na ekranie pojawi się panel Giełdy. Możesz zobaczyć wszystkie ogłoszenia oraz wybierając zakładkę Moje , ogłoszenia dodane przez Ciebie.
Ogłoszenia są podzielone na kategorie:
Sprzedam przedmiot
Kupię przedmiot
Potrzebuję pomocy
Udzielę pomocy
Wymienię
Po wybraniu Moje możesz zobaczyć dodane komentarze, dodać ogłoszenie (używając funkcji Nowe ogłoszenie ) lub usunąć (opcja usuń).
Po aktywowaniu innych ogłoszeń możesz zobaczyć ich treść wraz z komentarzami użytkowników oraz dodać własny komentarz.
Powiem, po co ten szum. Dno o i tyle. Tak to jest, jak ktoś nie ma zielonego pojęcia o biznesie w necie. Bierze się za niego! I jak widać, co wychodzi z tego.
mape mozna sobie ogladac bez logowania:
http://www.solarisgate.pl/maps/public
http://www.solarisgate.pl/maps/personal
http://www.solarisgate.pl/facts/344
niezla prowizorka
Śmiej się, śmiej – za 20lat inaczej będziesz mówił… Projekt tego tła powstał 4 lata temu. To jest specjalne tło, wywodzące się z leptunowo-fotonowych cząsteczek elementarnych. Jak się dokładnie przyglądniesz, to zawiera nawet możliwość rozbudowy o Bozon Higgsa, ale tego nie zrozumiesz – może dopiero następne pokolenie.
Już teraz lepiej zainwestować w salony fryzjerskie, otwierając franczyznę “SG amgerPACK”.
Dokładnie! Stronka była zaprojektowana 4 lata temu i uwzględnia takie technologie jak “nanophotonic avalanche photodetector” – niezwykle szybkie przesyłanie myśli pomiędzy uczestnikami dyskusji.
Nim się obejrzycie, panowie z SG otworzą sieć spotów do skanowania czaszek i pobierania DNA z cebulki włosa.
Być może za kilkadziesiąt lat następne pokolenia to zrozumieją. Szczęśliwy ten który zainwestuje już teraz swój czas i majątek w to dzieło, ale bowiem wnuki będą się cieszyć rozszerzoną świadomością ich praprzodków.
tło pewnie 4 lata temu, ale same przygotowania to chyba na początku 20 wieku:)
ŚMIEJCIE SIĘ
Piotr Tymochowicz i Steve Ballmer prawdopodobnie połączyli siły w poniedziałek fuzja Microsoft + Infinity 50% akcji microsoftu przejmie spółka infinity i 50% akcji Infinity przejmie microsoft
część wypowiedzi Steva Ballmera
Uczenie się oparte będzie na wywiadzie oraz współpracy użytkowników.
(podano przykład nowych usług w Live, wykorzystania osobistych avatarów)
reszta na frazpc
http://www.frazpc.pl/news/29779-Buszujacy_w_chmurach_Steve_Ballmer
… a co z własnym systemem operacyjnym? Z tego, co słyszałem, to po udanym starcie projektu SG od tygodnia trwają już prace nad OS “Solaris Gate”. Jak zareagował Ballmer na plotki? Może to będzie rodzaj fuzji, jak miało np. miejsce z Sony Ericsson: “Windows Gate”?
p.s. tak na poważnie – coraz bardziej mi to zaczyna zalatywać nie “Solaris Gate”, ale “Tymochowiczgate”.
p.p.s. Panie Piotrze, otacza się Pan złymi doradcami. Nie można znać się na wszystkim, internet to troszkę inny organizm, niż Pan chyba się spodziewał.
ten marcin seroczynski to kolejny kononowicz ;-)
Jestem żółtą magnetyczną gwiazdą Solaris, która otacza centralny, zielony Zamek Symbolizacji
Przewodnikiem mi Piotr Tymochowicz
Jestem otwarty dla wyższych wymiarów
I przekraczam granice wyobraźni
Poczekamy zobaczymy na razie nie zrobiło to na mnie wielkiego wrażenia
Zły moment na start tego projektu, już za kilka dni czeka nas kolejny “Facebook nowej generacji”, czyli portal miłośników PiSu;D
Ten zapewne dopiero przykryje wszystkie solarisgejty ever.
to ile mamy juz userow zadanie pytanie PT, 4 userow w tym jeden potwierdzony i jeden na kreche panie dowodco…a pozostali? to ja i Pan!
Piotr Tym.: wiecie jak utrzymać idiotów w niepewności?
Internauci: jak?
Piotr Tym.: potem Wam powiem.