O wczoraj o 23 czasu polskiego Nintendo zaprezentowało nową grę dla Nintendo Switch. Właściwie pisanie o Nintendo Labo jako o grze to trochę za mało. Bo w praktyce jest to cała linia interaktywnych zabawek, które zręcznie łączą światy wirtualny i realny. Dawno żaden z producentów konsol nie zaproponował nam czegoś równie mocno działającego na wyobraźnię!

Nintendo może nie podążać głównym nurtem. Mogą mieć swoje wpadki, mogą śmieszyć, forma ich prezentacji nie każdemu musi przypaść do gustu — ale jedno trzeba im przyznać. Nie boją się próbować nowości i przecierać szlaków. Najlepszym tego przykładem pozostaje wciąż Wii, ze względu na miliony sprzedanych konsol, ale Switch może niebawem do niego dołączyć. 10 milionów sprzedanych konsol w kilka miesięcy to naprawdę świetny wynik. Oba te sprzęty zaproponowały coś innego, coś nowego. Żaden z nich nie jest w swoim czasie najlepszą pod względem podzespołów konsolą na rynku, ale każdy wyraźnie wybija się na tle konkurencji pod innymi względami. Nintendo Switch zręcznie łączy plusy konsoli przenośnej i stacjonarnej, a już w kwietniu zaproponuje nam kolejne intrygujące połączenie: światów realnych i wirtualnych.

Karton, kartridż, mazak i dużo wyobraźni

Nintendo Labo to zapowiedziana przed kilkoma godzinami interaktywna linia zabawek, które zainteresowani będą mogli złożyć samodzielnie i dostosować do własnego widzimisię. To mogą być podstawki, roboty, długie kije, zbroje, właściwie co nam się zamarzy. Podstawą wszystkich tych kreacji jest… karton. Firma będzie sprzedawała gotowe zestawy do złożenia, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby wszyscy zainteresowani wzięli nożyczki, taśmy, kleje, sznurki i własny zestaw kartonów i dali się ponieść wyobraźni.

Przykładowo można zbudować 13-klawiszowe pianino, które zacznie wydawać dźwięki po włożeniu do niego konsoli Nintendo Switch oraz prawego Joy-Cona. Podczas gry kamera IR wbudowana w kontroler będzie wykrywać, który klawisz został właśnie wciśnięty, a z wbudowanych w konsolę głośników rozbrzmi dźwięk. Inny przykładem zabawy z Nintendo Labo jest jazda motocyklem, którego kierownicę można zbudować, w obie rączki włożyć Joy-Cony, a pośrodku wstawić konsolę Nintendo Switch. Po tym wystarczy wcisnąć przycisk rozruchu, przekręcić prawą rączkę, aby przyspieszyć i wziąć udział w wyścigu motocyklowym.

Zobaczcie jak ta zabawa wygląda w akcji:

Nintendo Labo to zestaw, który wydaje się wiernie sięgać do korzeni firmy, która przecież… zaczynała od tworzenia zabawek. I jasne — dorośli hardkorowi gracze pewnie przejdą obok nich obojętnie, może nawet z delikatną drwiną. Ale najmłodsi, a także ich rodzice — powinni czym prędzej zainteresować się projektem, bo od dawna nie widziałem żadnych prób tak zręcznego połączenia światów realnych i wirtualnych. Ostatnio wszystkie próby były na platformach mobilnych, które nie mogą liczyć na takie budżety reklamowe, a wcześniej był chyba… Wonderbook? Tym bardziej, że już teraz mówi się, że będzie można tam znaleźć treści, które wprowadzać będą podstawy programowania.

Nintendo Labo zadebiutuje z dwoma zestawami: Variety Kit oraz Robot Kit. Co w środku?

Variety Kit

Dzięki Variety Kit, będzie można stworzyć różne Toy-Cony, takie jak Toy-Con Samochodzik, Toy-Con Wędka, Toy-Con Domek, Toy-Con Motor oraz Toy-Con Pianino.

  • Toy-Con Samochodzik zdalnie sterowany: Włóż lewy i prawy Joy-Con do zbudowanego przez siebie samochodu, a potem steruj nim wykorzystując ekran dotykowy Nintendo Switch. Wibracje HD Rumble w Joy-Conach będą poruszać samochodzikiem w wybranym przez Ciebie kierunku. W zestawie znajdą się materiały do zbudowania dwóch takich aut.
  • Toy-Con Wędka: Zbuduj wędkę z działajcym kołowrotkiem, który będzie połączony sznurkiem do podstawy trzymającej konsolę Nintendo Switch. Złap jedną z egzotycznych ryb widocznych na ekranie konsoli, zarzucając wędkę i opuszczając haczyk poprzez kręcenie kołowrotkiem. Kiedy poczujesz wibracje Joy-Cona, musisz szybko poderwać wędkę i kręcić, aby wyciągnąć rybę z wody.
  • Toy-Con Domek: Wkładając rożnokształtne bloki w specjalne miejsca na górze oraz boku domku możesz wchodzić w interakcje, karmić i bawić się z mieszkającym w nim zwierzątkiem. Różne kształty bloków wykrywane są przez kamerę IR wbudowaną w prawy Joy-Con, który należy włożyć w specjalne miejsce górze domku.
  • Toy-Con Motor: Włóż Joy-Cony w zbudowaną kierownicę motoru, aby pokierować motocyklem na ekranie swojego Nintendo Switch. Prawa rączka odpowiada za przyspieszenie, a przechylanie całego ciała czy skręcanie kierownicą spowodują, że sam motocykl będzie skręcał.
  • Toy-Con Pianion: Po zbudowaniu pięknego, 13-klawiszowego pianina, należy włożyć do niego konsolę Nintendo Switch i prawy Joy-Con, aby rozpocząć grę. Możesz nawet włożyć specjalne klocki pozwalające na wydawania nowych dźwięków czy granie w innych tonacjach.

Robot Kit

  • Toy-Con Robot: Stwórz strój robota, włóż prawy i lewy Joy-Con w odpowiednie miejsca na plecaku i w wizjerze, a potem przejmij kontrolę nad swoim robotem, widocznym na ekranie telewizora, kiedy konsola Nintendo Switch włożona jest do stacji dokującej.  Weź udział w różnych grach i zabawach, w tym w trybie robota, w którym będziesz mógł niszczyć miasta i statki kosmiczne.

Ceny zestawów nie są jeszcze znane. Mówi się jednak, że przywołane wyżej zestawy nie będą wymagane by się dobrze bawić — tak naprawdę wystarczy tylko kartridż z mini-grami i ci najbardziej kreatywni będą mogli budować swoje konstrukcje samodzielnie. Nintendo Labo zadebiutuje w europie 27 kwietnia 2018.

Ci którzy stawiają na tradycyjną rozrywkę, zostaje cały zestaw zapowiedzianych na najbliższe miesiące gier dla Nintendo Switch. Nie zapominajcie też o najlepszym jRPG ostatnich miesięcy, czyli Xenoblade Chronicles 2, jeżeli jeszcze nie mieliście okazji się z nim zapoznać!

Źródło: informacja prasowa