pizza
1

Naukowcy: smaczne jedzenie negatywnie wpływa na naszą koncentrację

Wydajny pracownik to nierozproszony pracownik. Walka o wydajnego pracownika trwa już nie od dziś, czego efektem są… no… na przykład takie hełmy, jak ten poniżej!

Jak zmieścić możliwie najwięcej ludzi na jednej otwartej przestrzeni, a przy okazji zapewnić im ciszę i spokój? Odpowiedzią jest przeogromny hełm Mega Mana… tak jakby. Helmfon ma blokować dźwięki z otoczenia, które inaczej stanowią przeszkodę w spokojnej pracy.

W tym hełmie poczujesz się jak Mega Man i nikt ani nic nie odciągnie cię od pracy.

No właśnie, rozpraszające dźwięki mogą stanowić przeszkodę w pracy, dlatego ktoś wpadł na pomysł stworzenia powyższego wynalazku – nie ma w tym niczego dziwnego (umówmy się, że nie ma). Co jeszcze może nas spowalniać podczas wykonywania różnych zadań? Mówią o tym naukowcy z  Johns Hopkins University.

Smaczne jedzenie i kwestia rozpraszania

Współautor badania, Howard E. Egeth, professor w Department of Psychological & Brain Sciences tłumaczy:

Chcieliśmy sprawdzić czy zdjęcia żywności, a w szczególności takiej o wysokiej zawartości tłuszczu, wysokiej kaloryczności, będą rozpraszać ludzi zaangażowanych w skomplikowane zadanie. Zatem pokazywaliśmy im marchewki i jabłka, a to ich spowolniło. Pokazywaliśmy im rowery i pinezki, a to ich spowolniło. Natomiast kiedy pokazaliśmy im lody i kawałki pizzy, te rzeczy spowolniły ich podwójnie. Źródło.

Badacze stworzyli skomplikowane zadanie komputerowe do zrealizowania, w którym temat jedzenia był całkowicie nieistotny. Poprosili grupę ochotników o pracę nad zadaniem oraz o możliwie najszybsze wyszukiwanie odpowiedzi. W trakcie gdy ochotnicy byli zajęci pracą, na ekranie błyskawicznie mrugały zdjęcia – widoczne przez 125 milisekund, a to zbyt szybko, żeby człowiek w pełni zdał sobie sprawę z tego co widział. Zdjęcia pojawiały się losowo i przedstawiały wysokokaloryczne jedzenie, zdrowe jedzenie, albo jakieś obiekty, które nie były żywnością.

Jak możemy przeczytać na kopalniawiedzy.pl:

W kolejnym eksperymencie inna grupa ochotników przed rozpoczęciem testu zjadała 2 minibatoniki. Okazało się, że po czekoladzie wysokotłuszczowe, wysokokaloryczne produkty już nie rozpraszały ludzi bardziej niż zdjęcia zdrowych pokarmów. (…) Cunningham zaznacza, że uzyskane dotąd wyniki pokazują, że nawet jeśli jedzenie jest zupełnie nieistotne, a ludzie sądzą, że ciężko pracują i się skupiają, pokarmy i tak podstępnie zawłaszczają naszą uwagę. Chyba że mamy okazję i sięgniemy po pyszne co nieco… Źródło.

Źródło 1, 2

  • Adi

    Te chełmy to przegięcie. Jak kury w mikroklatkach do znoszenia jaj.