<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Niech ktoś wreszcie zabierze Flash z internetu</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 May 2012 01:47:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: Flash Developer</title>
		<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/#comment-76029</link>
		<dc:creator>Flash Developer</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 13:10:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23184#comment-76029</guid>
		<description>Flash jest najpopularniejszą technologią tego typu w necie i nie jest to wcale bez powodu. Oczywiście macie rację pisząc o wielu wadach, ale pamiętajcie że każda technologia ma swoje za i przeciw. Trzeba też rozważyć argumenty w kontekście tego do czego ma dana technologia służyć i tego co jest technicznie możliwe.

Moim skromnym zdaniem sensowne argumenty przeciw to:
1. Pozycjonowanie i &quot;widzialność&quot; flasha - mimo, że google zrobiło ogromny postęp w crawlowaniu stron zrobionych w całości we flashu - to mimo wszystko nie ma co porównywać z html-em. Blog zrobiony we flashu nie miałby większego sensu. Prawdopodobnie nigdy nie będą działały takie rzeczy jak google translate. Podobnie ma się sprawa z Silverlightem, apletami Javy i aplikacjami AJAX-owymi - taki ich urok.

2. Wydajność.
Jak niektórzy zauważyli, że flash na windowsach działa lepiej niż na innych platformach. Na win player korzysta ze wspomagania hardwerowego DirectX i to jest powód. Ale trzeba też pamiętać, że razem z wprowadzeniem Actionscript 3 (od wersji 9) wydajność znacznie wzrosła - problem tylko w tym, że wielu developerów nadal używa starszej wersji AS2. Prawda jest też taka, że w każdej innej technologii można zrobić równie zasobożerną aplikację. Akurat Silverlight nie jest pod tym względem lepszy od Flasha, a nawet wg niektórych testów pożera znacznie więcej.

3. Kupa śmieciowych reklam i animacji. Jedną w głównych wad flasha jest to, że do przygotowania prostych rzeczy nie trzeba nawet umieć programować. Ale czy to na prawdę jest wadą?

Zalety:

Właściwie tylko jedna. To świetne narzędzie do aplikacji RIA i Gier. Jeżeli się tylko wie co się robi, to jest to jedna z bardziej wydajnych i dających masę możliwości technologia. Jako przykład edytor grafiki online zrobiony w 100% we Flashu. Mimo, że jest to tylko aplikacja działająca w oknie przeglądarki, to nie wiele ustępuje Photoshopowi 7. http://pixlr.com/app/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Flash jest najpopularniejszą technologią tego typu w necie i nie jest to wcale bez powodu. Oczywiście macie rację pisząc o wielu wadach, ale pamiętajcie że każda technologia ma swoje za i przeciw. Trzeba też rozważyć argumenty w kontekście tego do czego ma dana technologia służyć i tego co jest technicznie możliwe.</p>
<p>Moim skromnym zdaniem sensowne argumenty przeciw to:<br />
1. Pozycjonowanie i &#8222;widzialność&#8221; flasha &#8211; mimo, że google zrobiło ogromny postęp w crawlowaniu stron zrobionych w całości we flashu &#8211; to mimo wszystko nie ma co porównywać z html-em. Blog zrobiony we flashu nie miałby większego sensu. Prawdopodobnie nigdy nie będą działały takie rzeczy jak google translate. Podobnie ma się sprawa z Silverlightem, apletami Javy i aplikacjami AJAX-owymi &#8211; taki ich urok.</p>
<p>2. Wydajność.<br />
Jak niektórzy zauważyli, że flash na windowsach działa lepiej niż na innych platformach. Na win player korzysta ze wspomagania hardwerowego DirectX i to jest powód. Ale trzeba też pamiętać, że razem z wprowadzeniem Actionscript 3 (od wersji 9) wydajność znacznie wzrosła &#8211; problem tylko w tym, że wielu developerów nadal używa starszej wersji AS2. Prawda jest też taka, że w każdej innej technologii można zrobić równie zasobożerną aplikację. Akurat Silverlight nie jest pod tym względem lepszy od Flasha, a nawet wg niektórych testów pożera znacznie więcej.</p>
<p>3. Kupa śmieciowych reklam i animacji. Jedną w głównych wad flasha jest to, że do przygotowania prostych rzeczy nie trzeba nawet umieć programować. Ale czy to na prawdę jest wadą?</p>
<p>Zalety:</p>
<p>Właściwie tylko jedna. To świetne narzędzie do aplikacji RIA i Gier. Jeżeli się tylko wie co się robi, to jest to jedna z bardziej wydajnych i dających masę możliwości technologia. Jako przykład edytor grafiki online zrobiony w 100% we Flashu. Mimo, że jest to tylko aplikacja działająca w oknie przeglądarki, to nie wiele ustępuje Photoshopowi 7. <a href="http://pixlr.com/app/" rel="nofollow">http://pixlr.com/app/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krefik</title>
		<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/#comment-75736</link>
		<dc:creator>krefik</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 12:53:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23184#comment-75736</guid>
		<description>czemu musi być niewygodne? wrzucasz boxa reklamowego , na końcu strony jscriptowa includka i tyle...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czemu musi być niewygodne? wrzucasz boxa reklamowego , na końcu strony jscriptowa includka i tyle&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mrrau</title>
		<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/#comment-75570</link>
		<dc:creator>mrrau</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 09:49:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23184#comment-75570</guid>
		<description>Jeżeli już się czepiamy ;) to:

Piszemy &quot;wielką literą&quot; a nie &quot;z wielkiej litery&quot;.

W sumie to dziwne, że kiedy mówimy &quot;Internet&quot; mając na myśli nazwę własną sieci, to dlaczego np. nie piszemy wielką literą Samochód czy Telewizor?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli już się czepiamy ;) to:</p>
<p>Piszemy &#8222;wielką literą&#8221; a nie &#8222;z wielkiej litery&#8221;.</p>
<p>W sumie to dziwne, że kiedy mówimy &#8222;Internet&#8221; mając na myśli nazwę własną sieci, to dlaczego np. nie piszemy wielką literą Samochód czy Telewizor?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Sadowski</title>
		<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/#comment-75561</link>
		<dc:creator>Michał Sadowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 08:19:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23184#comment-75561</guid>
		<description>Po pierwsze Ptysiu zrób coś najpierw sam zanim zarzucasz &quot;bzdury&quot; starszym i mądrzejszym kolegom. Youtube nie był pierwszy. Przed nim było break.com, putfile.com i parę jeszcze innych serwisów. Żaden z tych serwisów nie konwertował plików na jeden wspólny format (tak jak to robią teraz wszyscy konwertując na flashvideo lub mp4). Przez to, żeby obejrzeć plik video na takim serwisie, musiałem dysponować tym samym kodekiem, którym zakodował go autor wrzucający go do sieci. A kodeków (o ile pamiętasz takie czasy Ptysiu) było wiele. Youtube był jednym z pierwszych serwisów, które wdrożyły serwer konwertujący wrzucane pliki na flv. Flash występujący na 99% przeglądarek umożliwił każdemu użytkownikowi internetu oglądanie wszystkich klipów bez martwienia się kodekami.

Co do mojej &quot;bzdury&quot; numer 2 Ptysiu, to jeszcze raz upomnę: poczytaj zanim zabierasz zdanie i mieszasz się do dyskusji dużych chłopców. Mówimy tu o nowej wersji flasha - 10.1. Nie ma jej jeszcze na rynku (przynajmniej w wersji komercyjnej). To nie jest już toporne rozwiązanie jak w joost gdzie trzeba coś doinstalowywać. Użytkownik końcowy nie będzie nawet wiedział, że komunikuje się p2p oglądając wybrany klip.

Co do trzeciej &quot;bzdury&quot; to był ekstremalny przykład (co byłem nawet łaskaw podkreślić), jak nie umiesz czytać to ponownie przestrzegam przed włączaniem się do dyskusji.

Jeśli ktoś zarzuca mi wygadywanie &quot;bzdur&quot; na temat, na którym &quot;zjadłem zęby&quot; to bardzo, ale to bardzo mocno skacze mi ciśnienie. Robię się bardzo, ale to bardzo przykry. Tym bardziej w stosunku do osób, których jedynym osiągnięciem w życiu było postawienie bloga na wordpressie, czy dostanie się na 4letnie studia inżynierskie. Taki już niestety jestem. Tak tylko ostrzegam uprzejmie przed kolejną Twoją wypowiedzią :) ... Ptysiu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po pierwsze Ptysiu zrób coś najpierw sam zanim zarzucasz &#8222;bzdury&#8221; starszym i mądrzejszym kolegom. Youtube nie był pierwszy. Przed nim było break.com, putfile.com i parę jeszcze innych serwisów. Żaden z tych serwisów nie konwertował plików na jeden wspólny format (tak jak to robią teraz wszyscy konwertując na flashvideo lub mp4). Przez to, żeby obejrzeć plik video na takim serwisie, musiałem dysponować tym samym kodekiem, którym zakodował go autor wrzucający go do sieci. A kodeków (o ile pamiętasz takie czasy Ptysiu) było wiele. Youtube był jednym z pierwszych serwisów, które wdrożyły serwer konwertujący wrzucane pliki na flv. Flash występujący na 99% przeglądarek umożliwił każdemu użytkownikowi internetu oglądanie wszystkich klipów bez martwienia się kodekami.</p>
<p>Co do mojej &#8222;bzdury&#8221; numer 2 Ptysiu, to jeszcze raz upomnę: poczytaj zanim zabierasz zdanie i mieszasz się do dyskusji dużych chłopców. Mówimy tu o nowej wersji flasha &#8211; 10.1. Nie ma jej jeszcze na rynku (przynajmniej w wersji komercyjnej). To nie jest już toporne rozwiązanie jak w joost gdzie trzeba coś doinstalowywać. Użytkownik końcowy nie będzie nawet wiedział, że komunikuje się p2p oglądając wybrany klip.</p>
<p>Co do trzeciej &#8222;bzdury&#8221; to był ekstremalny przykład (co byłem nawet łaskaw podkreślić), jak nie umiesz czytać to ponownie przestrzegam przed włączaniem się do dyskusji.</p>
<p>Jeśli ktoś zarzuca mi wygadywanie &#8222;bzdur&#8221; na temat, na którym &#8222;zjadłem zęby&#8221; to bardzo, ale to bardzo mocno skacze mi ciśnienie. Robię się bardzo, ale to bardzo przykry. Tym bardziej w stosunku do osób, których jedynym osiągnięciem w życiu było postawienie bloga na wordpressie, czy dostanie się na 4letnie studia inżynierskie. Taki już niestety jestem. Tak tylko ostrzegam uprzejmie przed kolejną Twoją wypowiedzią :) &#8230; Ptysiu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jacek Artymiak</title>
		<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/#comment-75560</link>
		<dc:creator>Jacek Artymiak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 08:00:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23184#comment-75560</guid>
		<description>Sytuacja z Flashem zaczyna przypominać historię z Microsoft Windows (&quot;kolejna wersja będzie lepsza...&quot;). Kiedyś miałem okres fascynacji Flashem, ale mi przeszło. W3C opublikowało wiele ciekawych standardów także z dziedziny grafiki wektorowej (SVG) czy mediów interaktywnych (SMIL), ale wielcy je ignorują. LiverLight jest przynentą na przyciągnięcie użytkowników do Microsoftu, ale już nawet &quot;zwykli&quot; użytkownicy nie dają się na to nabrać, a w branży wszyscy wiedzą, że jeżeli zbierze się masa krytyczna użytkowników, to można zacząć bawić się w faworyzowanie tego albo innego systemu operacyjnego.

Sprawa a Flashem na Mac OS X to bardziej kwestia polityki niż niekompetencji Adobe. Apple zrobiło sobie z Adobe wroga, kiedy w Mac OS X wprowadzili możliwość generowania PDF-ów z poziomu każdej aplikacji, która ma funkcję druku dokumentów. To zmniejszyło sprzedaż pakietu Adobe Acrobat. Potem Apple weszło na rynek edycji wideo, audio i zdjęć (FinalCut, iMovie, GarageBand, Apreture, iPhoto) i w ten sposób zabrało Adobe dużo użytkowników. Adobe odpłaca więc pięknym za nadobne robiąc kupę w przeglądarkach na Mac OS X. Takie to trochę szczeniackie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sytuacja z Flashem zaczyna przypominać historię z Microsoft Windows (&#8222;kolejna wersja będzie lepsza&#8230;&#8221;). Kiedyś miałem okres fascynacji Flashem, ale mi przeszło. W3C opublikowało wiele ciekawych standardów także z dziedziny grafiki wektorowej (SVG) czy mediów interaktywnych (SMIL), ale wielcy je ignorują. LiverLight jest przynentą na przyciągnięcie użytkowników do Microsoftu, ale już nawet &#8222;zwykli&#8221; użytkownicy nie dają się na to nabrać, a w branży wszyscy wiedzą, że jeżeli zbierze się masa krytyczna użytkowników, to można zacząć bawić się w faworyzowanie tego albo innego systemu operacyjnego.</p>
<p>Sprawa a Flashem na Mac OS X to bardziej kwestia polityki niż niekompetencji Adobe. Apple zrobiło sobie z Adobe wroga, kiedy w Mac OS X wprowadzili możliwość generowania PDF-ów z poziomu każdej aplikacji, która ma funkcję druku dokumentów. To zmniejszyło sprzedaż pakietu Adobe Acrobat. Potem Apple weszło na rynek edycji wideo, audio i zdjęć (FinalCut, iMovie, GarageBand, Apreture, iPhoto) i w ten sposób zabrało Adobe dużo użytkowników. Adobe odpłaca więc pięknym za nadobne robiąc kupę w przeglądarkach na Mac OS X. Takie to trochę szczeniackie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kamil Maciejewski</title>
		<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/#comment-75559</link>
		<dc:creator>Kamil Maciejewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 07:49:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23184#comment-75559</guid>
		<description>Chyba nie instalowałeś Linuksa od jakichś 10 lat. W windows nawet filmu, arkusza kalkulacyjnego itp. nie otworzysz po zainstalowaniu systemu, sam pulpit, notanik i paint masz.
A argument, że programy windowsowe nie działają jest tak samo debilny jak kontrargument, że natywne programy linuksowe nie działają pod windows. Lejesz benzynę do diesla i vice versa? Jeśli nie, to Twój samochód się do niczego nie nadaje, że nie umie jeździć na każdym dostępnym paliwie (idąc Twoją ścieżką rozumu)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba nie instalowałeś Linuksa od jakichś 10 lat. W windows nawet filmu, arkusza kalkulacyjnego itp. nie otworzysz po zainstalowaniu systemu, sam pulpit, notanik i paint masz.<br />
A argument, że programy windowsowe nie działają jest tak samo debilny jak kontrargument, że natywne programy linuksowe nie działają pod windows. Lejesz benzynę do diesla i vice versa? Jeśli nie, to Twój samochód się do niczego nie nadaje, że nie umie jeździć na każdym dostępnym paliwie (idąc Twoją ścieżką rozumu)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafał</title>
		<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/#comment-75544</link>
		<dc:creator>Rafał</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 23:25:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23184#comment-75544</guid>
		<description>No ja teraz siedzę na MSI U110 (Atom) + WinXP. Oglądam filmik na youtube w chromie, kopiuję zdjęcia z karty na dysk, mam uruchomionego gmaila i jeszcze parę drobiazgów i wszystko normalnie daje radę, żadnego mulenia, wszystko gra. To jest chyba ewidentnie jakiś problem z bezproblemowym makiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No ja teraz siedzę na MSI U110 (Atom) + WinXP. Oglądam filmik na youtube w chromie, kopiuję zdjęcia z karty na dysk, mam uruchomionego gmaila i jeszcze parę drobiazgów i wszystko normalnie daje radę, żadnego mulenia, wszystko gra. To jest chyba ewidentnie jakiś problem z bezproblemowym makiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grzegorz Marczak</title>
		<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/#comment-75538</link>
		<dc:creator>Grzegorz Marczak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 23:05:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23184#comment-75538</guid>
		<description>toś kolego błysnął - bo właśnie mamy erę netbook-ów :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>toś kolego błysnął &#8211; bo właśnie mamy erę netbook-ów :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michał Małaj</title>
		<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/#comment-75531</link>
		<dc:creator>Michał Małaj</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 22:46:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23184#comment-75531</guid>
		<description>Myślę że problemy z Flash Playerem wynikają z tego że są dwie wersje 32-bitowa dla przegladarek internetowych pracujących dla systemó opercyjnych 32-bitowych oraz wersje 64-bitowe które są niedopracowane.
Dopiero wersja Flash Playera 10.1 ma wspierać natywne systemy operacyjne 64-bitowe (obecnie ona jest dostępna w Adobe Labs dla testerów) 

Większość komentujących nie wie, że w trybie przeglądania 32-bitowego w Safari można na Macu 64-bitowym jakoś sobie poradzić - http://kb2.adobe.com/cps/498/cpsid_49832.html 

Użytkowników dystrybucji 64-bitowych Linuksa proszę o zapoznanie się z http://labs.adobe.com/technologies/flashplayer10/64bit.html 

To tylko taka merytoryczna odpowiedź dla Grzegorza i jego problemów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę że problemy z Flash Playerem wynikają z tego że są dwie wersje 32-bitowa dla przegladarek internetowych pracujących dla systemó opercyjnych 32-bitowych oraz wersje 64-bitowe które są niedopracowane.<br />
Dopiero wersja Flash Playera 10.1 ma wspierać natywne systemy operacyjne 64-bitowe (obecnie ona jest dostępna w Adobe Labs dla testerów) </p>
<p>Większość komentujących nie wie, że w trybie przeglądania 32-bitowego w Safari można na Macu 64-bitowym jakoś sobie poradzić &#8211; <a href="http://kb2.adobe.com/cps/498/cpsid_49832.html" rel="nofollow">http://kb2.adobe.com/cps/498/cpsid_49832.html</a> </p>
<p>Użytkowników dystrybucji 64-bitowych Linuksa proszę o zapoznanie się z <a href="http://labs.adobe.com/technologies/flashplayer10/64bit.html" rel="nofollow">http://labs.adobe.com/technologies/flashplayer10/64bit.html</a> </p>
<p>To tylko taka merytoryczna odpowiedź dla Grzegorza i jego problemów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafał</title>
		<link>http://antyweb.pl/niech-ktos-wreszcie-zabierze-flash-z-internetu/#comment-75528</link>
		<dc:creator>Rafał</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 22:36:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=23184#comment-75528</guid>
		<description>iPad/iPhone nie mają Javy. I jak dla mnie to jakaś paranoja. Steve twierdzi, że świat odchodzi od Javy :D. Cóż, tak już jest, że im człowiek starszy tym umysł gorzej pracuje ;).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>iPad/iPhone nie mają Javy. I jak dla mnie to jakaś paranoja. Steve twierdzi, że świat odchodzi od Javy :D. Cóż, tak już jest, że im człowiek starszy tym umysł gorzej pracuje ;).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Served from: antyweb.pl @ 2012-05-27 04:02:05 by W3 Total Cache -->
