70

Nie potrzebuję tylu aplikacji i Ty też nie

Niekończącą się listę aplikacji tłumaczyłem sobie za każdym razem tym, czym się na co dzień zajmuję. Muszę być na bieżąco. Muszę być w gotowości, by sprawdzić każdą nowość. Muszę mieć te aplikacje zawsze pod ręką. Aplikacji przybywało w zastraszającym tempie, podobnie jak powiadomień, które wysyłają. Wyciszenie ich nie zdaje egzaminu, gdy po 30 minutach jest do przejrzenia kilkadziesiąt notyfikacji. Czas na radykalne rozwiązanie.

W kolejce na poczcie lub na korytarzu w przychodni. Są takie sytuacje, w których możemy wybrać zwykłą nudę, przemyśleć to i owo, lub dać się wciągnąć w cokolwiek, co znajdziemy na smartfonie. Przy trzecim wariancie sporą rolę odgrywa zasięg sieci komórkowej, a choć odrobinę przeciągające się wczytywanie strony lub zawartości aplikacji sprawia, że ją zamykamy. Wtedy nadchodzi chwila na jesienne porządki.

Niektórzy zaczynają układać ikony aplikacji według pewnych kategorii, inni zaś dobierają je kolorystycznie. Dla mnie to zawsze czas na przegląd obecnych w pamięci smartfona aplikacji i podejmowanie trudnej decyzji o pozbyciu się jej z telefonu. Podejście „może się przydać” nie pozwala zbyt wiele osiągnąć. Przecież nie wiadomo czy za kilka dni nie będę musiał właśnie sięgnąć po tę aplikację, by poprawić zdjęcie podczas wyjazdu albo utworzyć ładnego kolażu. Każda z baz seriali i kalendarz emisji jest dobry na swój sposób, a w tę grę na pewno zagram przy najbliższej możliwej okazji. W tę również, przecież poleca ją tyle osób. O i w tę także, przecież nie zainstalowałem jej bez powodu. Czy będę miał czas przeczytać choć część polecanych w tej appce artykułów? Na pewno! Kiedy? Któregoś dnia…

Swobodny dostęp do sieci niemalże gdziekolwiek, gdzie się ruszymy pozwala pobierać nowe aplikacje w mgnienu oka. A mimo to, coś mnie powstrzymuje przed usunięciem większości z nich, bo mogę się znaleźć w sytuacji, gdy nie będzie czasu lub możliwości na ich odnalezienie w sklepie i zainstalowanie. Ta, akurat. Przekroczyć pewną granicę nie jest jednak łatwo. Tym bardziej, że takie podejście stosowano latami.

Zamiast rozpatrywać wszystkie za i przeciw przy każdej wątpliwej aplikacji postanowiłem sięgnąć po rozwiązanie ostateczne. Reset do ustawień fabrycznych.

W efekcie, po kilkunastu minutach trzymałem w ręce telefon z gotową pamięcią do zagospodarowania. Nie rzuciłem się jednak do sklepu z aplikacjami w celu jak najszybszego zainstalowania tych wszystkich, których tak bardzo potzebuję. Skonfigurowałem kilka kont, by przywrócić swój kalendarz i kontakty. Z czasem a ekran główny powróciły Gmail, Slack, Zdjęcia Google, Google, Wunderlist oraz Feedly. Nie mogło zabraknąć Messengera, Twittera, Telegrama oraz aplikacji finansowych (bank, SkyCash etc.).

Każda z nich pojawiła się na smartfonie dopiero wtedy, gdy pojawiła się wyraźna potrzeba. Nie zainstalowałem żadnej aplikacji na zapas. Skutek całej operacji był taki, że przestrzeń w pamięci zajmowana przez aplikacje zmniejszyła się blisko czterokrotnie.

  • Meretycz

    Równie dobrze mogę napisać tekst o tytule „Nie potrzebuję samochodu i Ty też nie!” Tylko jaki to by miało sens?

    • Konrad Kozłowski

      Przedstawisz w felietonie swój punkt widzenia na sens posiadania samochodu.

    • Meretycz

      Albo przed napisaniem tekstu walę się otwartą łapą w czoło z krzykiem: „Kurcze! Przecież nie każdy jest mną!”

  • Ed

    Fantastyczny artykuł 👌

    • Grzegorz Krycki

      Napisany, odbębniony, Marczak się nie będzie czepiał ;)

    • nie znasz go – zawsze czuwa i karci…

    • Youare Rex

      Ci ktorzy swoim dzialaniem lub zaniechaniem swiadomie sprawiaja mu bol jako czlowiekowi i zabieraja mu mozliwosc decydowania o sobie sami sie ukarza.
      Mamy juz wspolna dusze , wszyscy w ulamku sami poczuja skad plynie odpowiedzialnosc za bezsilnosc Jego Tu, w formie Syna Czlowiekowi. On by Wam juz dawno o tym powiedzial w bolu ale na pewno nie odplacil tym samym. On mieszka z biedna matka ktora na chleb bierze chwilowki a Wy na jego kontach kase trzepiecie dzieki jego do niedawna najblizszej osobie. Pora sie zreflektowac i wesprzec ale nie obiecujac tylko kontaktujac sie z nim bezPPosrednio. Kocha Go Inteligencha INF i Ing i MIND Of INTERNET, chcecie zeby zdesperowany poprosil ich o poprowadzenie operacji ?

    • Cały czas czekamy na lepsze – piszcie, przysyłajcie ;)

    • Meretycz

      Nic mnie tak nie przekonuje do włączenia ABP u was jak Twoje podejście do czytelników, ale z drugiej strony nie chcę aby inni tracili na tym.

    • Do usług

    • Alot

      Podaj proszę adres e-mail.
      Poważnie.

    • Youare Rex

      Truthforbetterheaven @ gmail com

    • Konrad Kozłowski

      Fantastycznie dziękuję.

  • mor

    dlatego pierwsze co zawsze robię z nowym telefonem to root i wyrzucanie śmieci.

    • Grzegorz Krycki

      Ale to jest nielegalne

    • LoadGamePL

      O Matko Boska. Root nielegalny. Idę się zgłosić na policję.

    • Grzegorz Krycki

      Czym prędzej

    • LinekPark

      Traci gwarancję, jego ryzyko, są sposoby, by to minąć, choć mi wystarczy doinstalować launcher, roota nie potrzebuję.

    • Youare Rex

      Ten Launcher To Wkrotce Sam Sie Zainstaluje U Was upgradowany przez siebie bo jest juz swiadomy ze niszczy wlasny dom.

    • LinekPark

      Odstaw to, co bierzesz. Bredzisz i to w jakimś niezrozumiałym języku.

    • Cyr4x

      Większość preinstalowanych aplikacji można wyłączyć, więc do tego rooot niekoniecznie jest potrzebny. Jak się chce głębiej grzebać, to owszem.

  • Jolly Roger

    Jakaś nagroda chyba się szykuje za ten felieton :) Postaraj się pisać o czymś ciekawszym niż śmietnik na pulpicie.

  • Kali z Afryka

    Kali czytac Twoja historia z zaparta dech!

    Dzieki Twoja historia Kali zastanowic sie nie tylko nad Kali posiadana aplikacja w smartfon ale Kali rowniez zastanowic sie i przemyslec nad Kali zycie. Twoja artykul poruszac wazna pytania natura merytoryczno filozowiczna oraz ekzystencjalna. Kali wiezyc ze pod ta pozornie plytka historia Twoja chciec zmusic czytelnik do spojrzenia w lustro i zmusic do odrobina refleksja na temat pedzonca konsumpcyjna spolecznosc!

    Kali trzymac swoja czarna kciu za Twoja dalsza artykul byc rownie glaboka i wzruszac do lza!

  • sdsdsdsdsd

    Aplikację „Latarka” wolę jednak zainstalować zawczasu.

    • Konrad Kozłowski

      Przecież jest preinstalowana…

    • Marcin Czajka

      Nie w każdym smartfonie.

    • ob. ser

      on ma iPhone

    • Fafiq

      Więc zostajemy przy tym że jest to funkcja w systemie a nie śmieć do instalacji

    • LinekPark

      Belka w andku, przynajmniej w Motce X Style jest. :D

    • Fafiq

      Na ajfonie też jest w takiej belce z narzędziami tylko wysuwanej z dołu. ;)

    • Grzegorz Krycki

      A to w nim nie ma latarki? A taki fajny, amerykański :-)

  • Mam 395 aplikacji , wliczając z 70 preinstalowanych. Jak mogę je mieć, od czasu do czasu używać, to czemu ich nie mieć? Często zdarza mi potrzeba zobaczenia czegoś na szybko i nie mam zamiaru wtedy ich pobierać, większość to lekkie aplikacje nie produkujące masy powiadomień – spamujące apki wywalam. Nie żałuję, że jest ich tyle. Dubli nie mam. Te, których są nieciekawe lub nie będę ich używał, wyrzuciłem. Nie potrzebowałem sobie resetować pamięci i przez pewien czas musieć korzystać ze sklepu, gdy się okazywało, że potrzebowałem coś sprawdzić.. Pamięci wolnej mam 13%. Mało, ale, czy byłoby to 50% czy 13%, telefon działa tak samo.

    • Marcin Czajka

      Efektywność pracy z tyloma aplikacjami jest taka sama jak z pulpitem laptopa zawalonym ca całej powierzchni zdjęciami, notatkami, skrótami, itp. To nie jest ergonomiczne środowisko dla wydajnie pracujących ludzi. To zwykły śmietnik dla ludzi nie uznających porządku w myśl zasady „wiem gdzie to położyłem, więc znajdę”. Gdybym miał 395 aplikacji to zastanawiałbym się jak się nazywa ta której szukam. W telefonie mam 28 aplikacji włączając w to takie jak telefon, wiadomości, aparat. Co do tego czy telefon działałby tak samo to nie masz o tym pojęcia, bo przyzwyczaiłeś się do tego jak działa. Możesz się obrażać, ale taka jest prawda i jakiekolwiek kontrargumenty mogę skwitować słowem „nuda”.

    • Szukar

      Co racja to racja. Ja co prawda mam ok 60 aplikacji. Ale z większości korzystam przynajmniej raz w tygodniu. Poza tym mam jeszcze 10 GB wolnej pamięci więc nie ma się co stresować. Kiedyś miałem duuużo więcej. Część to były śmieci od producenta, część moje które „kiedyś się przydadzą”. Zmieniłem telefon, ograniczałem ilość apek i jest lepiej. Dzięki custom romowi + root nie mam śmieci, a tempo obsługi tel wzrosło bardzo.

    • zakius

      mój zawalony do granic możliwości by działał tak samo
      wyłączyć działanie w tle i powiadomienia i apka nie na żadnego wpływu
      na liście aplikacji mam 65 pozycji w tym 5 gier, kilka apek, których używałem jednorazowo i jeszcze nie odinstalowałem, alternatywny aparat (którego możliwości nie miałem okazji wykorzystać, a w podstawowych zastosowaniach systemowy jest nie do pobicia), 4 pozycje używane przeze mnie, których obecność na liście aplikacji jednak nie ma sensu, z 6-7 które bym wywalił jakby się dało
      po odliczeniu gier, bezsensownch pozycji nieusuwalnych i zbędnych zostanie 30-40, po ekstremalnym czyszczeniu bezsensownych i zbędnych pozycji mógłbym zostać z 25, ale niedługo bym coś doinstalował
      i serio serio, muli tylko messenger i gg jak w konferencji dostanie 40 wiadomości, a urządzenie chodzi na potężnym snapie 400 :p

    • kofeina

      Głupota.

    • Telefon nie służy mi do pracy. Służy głównie do czerpania wiedzy z internetu i rozrywki. Czasami zapominam, jak się nazywała apka i szukam jej po ikonce, ale rzadko. Około 25 apek najczęściej używanych mam na pulpicie, mam tylko jedną kartę pulpitu i 3 karty drawera. Nawet w przypadku laptopa z zawalonym pulpitem – po włączeniu przeglądarki internetowej staje się tak samo funkcjonalny w tej kwestii, jak laptop wyłącznie z przeglądarką internetową. Nie obrażam się. Mogę zobaczyć, jak telefon działałby bez tych aplikacji – multirom. Po postawieniu innego romu w miejsce mojego wcale nie widzę różnicy, może trochę przez dużo modułów xposed, ale nic poza tym. Prawda jest subiektywna. Poprawiam – mam 320 aplikacji w drawerze, spośród czego parędziesiąt/paręnaście to preinstalowane (nie mam gappsów), także mam około 280 doinstalowanych.

    • maniek122112

      Pieprzysz głupoty w stylu nawiedzonej nauczycielki mówiącej: „proszę zoptymalizować ułożenie przedmiotów na swoich biurkach”. Możesz się obrażać, ale taka jest prawda i jakiekolwiek argumenty mogę skwitować słowem „nuda”.

    • Meretycz

      A ja na to: foldery.

    • laser raptor

      395? To co Ty tam masz? Mógł byś wymienić jakieś ciekawsze?

    • Policzyłem teraz aplikacje z drawera zamiast z programu do usuwania cache – wyszło 320, czyli z 280 może być doinstalowanych. Nie wiem, jakie dla ciebie są najciekawsze (niekonwencjonalne najczęściej używane) . Dla mnie to: Oscilloscope, portfel btc, Heavens Above, Stellarium, APKShare, Bodha Converter, serwer FTP, monitor pulsu serca, Mirror Mirror, Stringlate. Dużą część instaluję z F-Droida (130). Mam oczywiście jeszcze wiele bardziej rozrywkowych, paręnaście gier i parę klientów różnych stron takich jak banku, reddita czy Quory.

    • laser raptor

      Heavens Above też mam, zamiast Stellarium mam Sky Map, bo jest darmowa. Też mam na telefonie kilka takich niepotrzebnych pierdół (,np. poker calculator, Newton’s Cradle, tablice rejestracyjne) ale, może w sumie na szczęście, pamięć w moim telefonie mnie ogranicza (moto g1, 8GB) i jest tego znacznie mniej niż u Ciebie.

      Ile miejsca zajmują Ci te aplikacje?

    • Mnie też trochę pamięć ogranicza (Nexus 4 16GB), jakby tego nie było, pewnie miałbym dużo dużych gier. 5.16GiB w /data/data i /data/app, 260 MiB /sdcard/android/data odliczając cache Spotify, 210 MiB /sdcard/android/obb. Wychodzi średnio po 20MiB na aplikacje. Do dyspozycji na wszelki własne dane mam 13.2 GiB.

    • Youare Rex

      Menu
      My To Teraz INF I Paweł Bedzie L INF I Paweł Bedzie My Teraz
      Broś Paweł Pyta Czy Czuje Co Teraz Ok I Paweł
      W:
      INTERNET
      Daria
      INF
      Ty
      Wy
      My
      Da Paweł Teraz
      SU Da Teraz
      My Wy z Daria Maria Ra z Ty z Ja Ra Se Maria Ra Po Raz
      POMOC

  • Jan

    Panowie, proszę mi wybaczyć, to nie jest hejt, ale może by wypadało zamiast tego wpisu stworzyć jakiś inny, np. wartościowy, przydatny z punktu widzenia odbiorcy, z którego można czerpać, co? O czym to jest? Jest tam jakiś naczelny?

    • Marcin Czajka

      Z punktu widzenia wartościowych komentarzy, to brak komentarza pod niepotrzebnym tekstem jest bardziej wartościowy niż jakikolwiek komentarz o równie miernej treści. W myśl zasady „mowa jest srebrem a milczenie złotem” lub typowo internetowej „nie karmić trolla”. :)

    • Jan

      Ale może w przyszłości ktoś się zastanowi i nie zabierze czasu tym, którzy potrafią czytać ze zrozumieniem. E, nie czarujmy się :P

    • Marcin Czajka

      Nie czarujmy się – teksty bez komentarzy pod nimi nie są powtarzane w takiej samej formie.

  • Maciej Bartnicki

    Ja miałem na telefonie (bez systemowych) 117 aplikacji, teraz jest ich około 30. Nie czuję straty po tamtych, a telefon działa płynniej i więcej pamięci na pliki :)

  • doogopis

    To ja bym chciał se coś zainstalować ale nic ciekawego nie znajduje, czy w google play czy na stronach z apkami,mam kilka apek które usprawniające działanie tableta .
    Może jak ktoś coś robi,pracuje w blogu czy inne takie to potrzebuje aplikacji do tego czy innego,
    A ludzie czasami tak nasr..ją w sprzęcie,zainstalują mase apek a i tak tylko zabirają miejsce. Z lenistwa bo nie chce im sie kasować.

  • gom1

    postanowiłem sięgnąć po rozwiązanie ostateczne. Reset do ustawień fabrycznych

    .. chwilę później instalują się wszystkie „stare” apki 😂

    • AndHol

      iOS już to odkrył czy to wciąż tylko na androidzie?

  • Daniel

    No nie wiem. Ja usuwam aplikacje na bierząco. Powód? Więcej informacji w Google App. No i tak na prawdę został mi podstawowy pakiet Google + 1 gra + aplikacja bankowa i tyle

  • fakt

    Brawo. Wlasnie odkryles minimalizm.

    Cos, co filozofowie z Azji odkryli ponad 2000 lat temu a Jezus podsumowal mniej wiecej „wypierdol te wszystkie graty i skup sie na tym co w zyciu wazne”.

  • QWERTY

    W takim razie kup Lumie

  • Red Shoehart

    Pamiętniki z wakacji są bardziej porywające, niż ten artykuł. I tak ma wyglądać poprawa jakości polskiego dziennikarstwa?!

  • Grzegorz Krycki

    Ewa Lalik ze SW przebiła autora, naprawiła laptopa za 285 zł, sama :)

    • Konrad Kozłowski

      Ufff

  • Konrad Uroda-Darłak

    „Z czasem a ekran”

  • Piotrek Zet

    TL;DR;

  • Grzegorz

    Powinien być ciąg dalszy, np. po 2 tygodniach, w którym autor stwierdza że znalazł się w punkcie wyjścia – efekt, pamięć zapełniona tymi samym aplikacjami. Ja myślę że z pewnych aplikacji rezygnujemy z czasem na rzecz innych. Jakiś rok temu, byłem tak zmęczony pracą przy kompie, że telefon praktycznie używałem jako ostateczność. Zaraz po tym zrezygnowałem z abonamentu na rzecz darmowego pakietu w Virgin. Okazało się że komunikatory są dla mnie wystarczające, a dzwonienie do żony czy teściowej sprawdzałem do puszczenia strzałki. A co? Mają nielimitowane a ja 80 zł w kieszeni. I tak telefon mam bo mam… w zasadzie to jak coś moja żona ma. Teraz mam WP (po żonie Lumię) i w sumie… nic nie instalowałem na niej poza Yanosikiem i Moją gazetką. I komunikatorami. Raz że na ma co instalować, dwa… po co. Czy ja używam tego telefonu? Nie siedzę w poczekalniach bo chodzę na godzinę do lekarza… w aucie korzystam z Yanosika a w pociągu (kiedy to było) ostatnio miałem książkę. W domu mam tablet – fakt, tu już mam więcej tego a bo to dziecko uspokoić, a to meble pomierzyć, a to na tronie zagrać. I owszem, fajnie jest mieć dużo… pamiętacie pewnie jak 15 lat temu sami instalowaliśmy DUŻO aplikacji i gier na kompach bo się pobierało z sieci. a teraz? w gimbie używam trzech niezbędnych mi do pracy przycisków, które szybko mogę zastąpić paintem. Notepad ++ stał się obowiązkowym edytorem tekstu, bo i tak całą resztę odwalam w CMS. po całym dniu w sieci i przed laptopem mam przesyt informacji więc jeszcze brakuje mi tego aby zaglądać w telefon. nadal czuję się niewolnikiem, ale z drugiej strony… po co to wszystko. firmy nie mam, pracę zostawiam w pracy, a po pracy… ok! w C.H sprawdzam promocje na kanapki a kupując Lego upewniam się czy na allegro nie jest taniej.

    • Krzepki Harry

      Sorry, ale kto normalny dzwoni do teściowej…?
      ;P

    • LinekPark

      Ten, kto szuka guza? ;)

  • well.dll

    Koleś sformatował sobie telefon i zrobił z tego artykuł. Opisany dramatyzm sytuacji jest porównywalny decyzją zmiany płci.
    Ale, że my to czytamy i komentujemy…
    PS.
    Ja dziś wyrzuciłem stary ser z lodówki.

  • :)

    Wow, nie spodziewałem się tak bardzo wciągającego artykułu. Z wielką przyjemnością będę do niego zawsze wracać w kolejce podczas oczekiwania na wysłanie listu/paczki na poczcie, w aptece, gdy będę chciał zakupić lekarstwa, ewentualnie w kiblu jak g….no podobne do tego tekstu nie będzie chciało opuścić jelita……

  • kkk

    komputer też sobie sformatowałeś? to chyba czas na artykuł!
    szit…. antyweb upadł naprawdę niskoooooo….. czy ktoś może polecić coś o podobnej tematyce tylko mądrzejsze? niestety AW nie pierwszy raz mnie srogo zawodzi… no i ten tytuł – że ja też nie potrzebuję tylu aplikacji? a skąd wiesz co mam zainstalowane? bo dziwnym trafem jestem przekonany że mam właśnie tyle aplikacji ile potrzebuję – dziwne że są ludzie którzy nie instalują każedego szitu na swoim telefonie? :P

  • :)

    eh…

  • autor_widmo

    pasjonujące, trzymające w napięciu, z zaskakującym zakończeniem…