225

[Kod błędu 9C59 – rozwiązanie] Nie potrafię zainstalować Internet Explorer 11

Nie da się, po prostu się nie da. Od rana, zaznaczę, że po formacie, próbuję zaktualizować system Windows 7. Od początku z problemami. Windows Update, po zainstalowaniu Service Packa 1 zaczął informować o pobraniu dodatkowych aktualizacji o wadze około 450MB. Za każdym razem z dwoma błędami, już nie pamiętam kodu tego pierwszego, ale dotyczył Microsoft .NET Framework. By go wyeliminować, skopiowałem kod błędu i wyszukałem w Google, że trzeba […]

Nie da się, po prostu się nie da. Od rana, zaznaczę, że po formacie, próbuję zaktualizować system Windows 7. Od początku z problemami. Windows Update, po zainstalowaniu Service Packa 1 zaczął informować o pobraniu dodatkowych aktualizacji o wadze około 450MB. Za każdym razem z dwoma błędami, już nie pamiętam kodu tego pierwszego, ale dotyczył Microsoft .NET Framework.

By go wyeliminować, skopiowałem kod błędu i wyszukałem w Google, że trzeba odinstalować wszystkie jego wcześniejsze wersje. Skorzystałem w tym celu z .NET Framework Setup Cleanup Utility. Pozbyłem się tym samym jednego błędu, pozostał drugi. Okazało się, po tej samej procedurze, że dotyczył aktualizacji Internet Explorera 11. Aby wyeliminować i tu inne ewentualności, zaktualizowałem wszystko inne w Windows Update prócz tego.

Teraz zobaczcie po kolei według moich działań, co mnie spotkało:)

1

2

3

4

5

Tu polecali odinstalowanie aktualizacji do poprzednich wersji Internet Explorera, nie znalazło mi niczego.

6

I teraz najciekawsze, co my tu mamy? Internet Explorer 11

7

8

A tu co mamy? Internet Explorer 8…

9

Zrobiłem wszystko, co sugerowały porady odnośnie tego kodu błędu. Odpuszczam, ale sam fakt takich problemów przy zwykłej aktualizacji rodzimej przeglądarki Microsoftu zastanawia. Podejrzewam, że Windows Update nie znajduje opcji odinstalowania poprzedniej wersji Internet Explorera o numerze 8. Zapewne da się to zrobić jeszcze jakimiś bardziej skomplikowanymi działaniami użytkownika, ale zapewne wielu z Was, też by odpuściło już w tym momencie. Na szczęście mi nie jest to do niczego potrzebne, korzystam z Google Chrome, ale i tak uparcie próbowałem, bo nie rozumiem dlaczego i skąd takie problemy ze zwykłą aktualizacją. Może Wy wiecie?

Aktualizacja – rozwiązanie problemu 20.05.2012 9:30

Na początek dziękuję wszystkim za próby pomocy w rozwiązaniu problemu. Niestety po instalacji kilku programów, fixitów ze stron suportu Microsoftu, problem nadal był ten sam. Rozwiązanie znalazłem na stronach Yahoo!. Wprawdzie dotyczył aktualizacji do IE10, ale przy poprawce w numeracji zadziałało i w przypadku IE11.

rozwiazanie

Wystarczy uruchomić cmd.exe i wkleić ten kod (zamiast cyfry 11 dajemy interesującą nas wersję IE):

FORFILES /P %WINDIR%\servicing\Packages /M Microsoft-Windows-InternetExplorer-*11.*.mum /c „cmd /c echo Uninstalling package @fname && start /w pkgmgr /up:@fname /norestart”

Po zatwierdzeniu enterem zamykamy okno i uruchamiamy osobną instalację przeglądarki, po ściągnięciu ze stron MS. Restart i po kłopocie. Podmieniam tytuł na rozwiązany problem z podanym kodem błędu, może komuś się przyda w przyszłości przy podobnym problemie.

  • Sebastian Żmijewski

    Ehh te problemy z Windowsem…

  • Michał

    yyy… No dobrze, tylko po co instalować IE? Przecież powszechnie wiadomo, że IE to najlepszy program służący do ŚCIĄGNIĘCIA PRZEGLĄDARKI.

    • Piotr Maciejko

      Do pobrania, naucz się pisać. Od wersji dziewiątej w górę stwierdzenie jest nieaktualne.

    • kosiara

      No chyba niebardzo. IE jest niebezpieczny. W związku z ostatnią dziurą nawet rząd Niemiec i USA jeszcze niedawno odradzał używania tego programu – więc chyba problem nie skończył się na wersji 9.

      https://www.yahoo.com/tech/new-security-flaw-affects-all-versions-of-internet-84085229159.html

    • Piotr Maciejko

      IE jest tak samo niebezpieczny jak Chrome, czy Firefox. Rząd niemiecki odradza IE bo ma takie same powody, jak reszta państw infiltrowanych przez NSA. W tym przypadku rząd niemiecki odradziłby wszystkiego, co nie jest open source i słusznie, no chyba, że by mieli dostęp do kodu IE.

    • kosiara

      IE jest wielokrotnie bardziej niebezpieczny od Chrome, czy Firefox. Po pierwsze dlatego, ze jest zintegrowany z systemem i nie dziala oddzielnie jak inne, normalne przegladarki, a po drugie dlatego, ze ma zamkniety kod, a w zwiazku z tym nikt nie czuwa nad bezpieczenstwem tego kodu.

    • Ja4

      @kosiara: Po pierwsze to zaprzeczasz sam sobie, a po drugie to zaprzeczasz faktom.

    • Piotr Maciejko

      Chrome jest przeglądarką o zamkniętych źródłach. Otwarty projekt nazywa się Chromium i zawiera tylko te fragmenty kodu, które nie zostały przez Google zamknięte. Nad bezpieczeństwem kodu Chrome czuwa głównie Google. W przypadku IE jest to Microsoft. Stopień integracji z systemem nie ma nic do bezpieczeństwa.

    • kosiara

      I wlasnie dzieki Chromium Chrome jest bezpieczniejszy – bo ktos na ten kod patrzy. Firefox tez jest otwarty. Stopien integracji z systemem ma bardzo duzo do bezpieczenstwa. Wlasnie dlatego IE od wielu lat jest najbardziej niebezpieczna przegladarka. IE jest tez glownym powodem przenoszenia sie wirusow na Windowsie.

    • maurycy@maurycy.com

      Nieprawda, to, że ludzie z zewnątrz patrzą na ten kod nie oznacza od razu, że kod będzie bezpieczniejszy… Wszystko zależy od osób pracujących nad kodem, od ilości pieniędzy, które za to dostaną i samym priorytetem projektu :)

    • kosiara

      Prawda, prawda. Otwarty kod zwiększa bezpieczeństwo. To są podstawy. Dlatego kiedyś stosowano tajne metody szyfrowania – teraz metoda jest jawna, ale klucz jest tajny. Taka metoda jest o wiele bezpieczniejsza i opiera się na niej cały dziejszy internet.
      Otwartość:
      1) pomaga ekspertom od zabezpieczeń w analizie zagrożeń
      2) zwiększa skuteczność ludzi, którzy zarabiają na znajdowaniu luk (white-hats)
      3) umożliwia wielokrotne, zewnętrzne audyty bezpieczeństwa i próby wydajnościowe skierowane na słabe punkty architektury

    • Bigos Trismegistos

      Nie przesadzaj, raczej 10. w IE9 nie ma na przykład CSS transforms co zepsuje Ci każdą bardziej zaawansowaną/ładniejszą stronę.

    • Ja4

      IE 9 ma już trzy lata. To staroć. Ale wtedy nikt transformsów jeszcze nie używał (no bo nie były obsługiwane ofc)

    • maurycy@maurycy.com

      Jeżeli ktoś nie wie, że robi się fallback w jQuery (albo w ogóle, że niektóre animacje lepiej robić w jQuery) to oczywiście, że się zepsuje :)

    • T4AA

      Mój nauczyciel informatyki kiedyś powiedział, że osoba, która używa tego typu stwierdzeń jest idiotą. Mimo, że w wielu aspektach się z nim nie zgadzam to tu miał rację. Po pierwsze IE ma największy udział jeśli chodzi o przeglądarki. Po drugie to stwierdzenie jest tak aktualne jak to, że na Androida jest znacznie mniej aplikacji niż na iOS.

    • Przemysław Rumik

      @t4aa:disqus tylko wg. jednej firmy oceniającej, wg. innych Chrome już od dłuższego czasu ma palmę pierwszeństwa.

    • T4AA

      Sprawdziłem Wikipedię. Masz rację, ale zastanawia mnie skąd różnica nawet kilkudziesięciu procent w różnych rankingach. Poza tym gdyby to była przeglądarka „służąca do ,ściągnięcia’ przeglądarki” to miałaby udział na poziomie ~0% nie uważasz? :p

    • Przemysław Rumik

      @t4aa:disqus różnice są ciekawe, a wynikają pewnie z tego co się mierzy.
      No bo nikt nie może przejść po wszystkich komputerach na świecie i ustalić jak często która przeglądarka jest używana, albo nawet chociaż która jest używana najczęściej (a już taka różnica może dać różne wyniki ;-)).
      Stąd trzeba zastosować jakieś przybliżenie. Np. ilość uderzeń w serwer, lub lepiej grupę serwerów, ale tu się mierzy „użycie przeglądarek” do dostępu do wskazanego serwisu ;-)
      Zależnie od tego jakie się serwisy monitoruje takie się wyniki dostanie.

      Ja nie używam IE, na moim Windows uruchamia się IE11 strasznie wolno, a ja mam traumę po IE jako takim (Firefoksa zacząłem używać w 2003 lub 2004 roku jak się jeszcze Firebird albo Phoenix nazywał, Chrome’a od razu, ale moją główną przeglądarką stał się koło 2011 roku). IE11 to jest całkiem niezła przeglądarka, która niesie w sobie niestety IE7 i jego pobratymców ;-) a przez to, że jest spięta z systemem i używa rejestru to 2 komputery, które wydają się być identyczne mogą mieć 2 ciut różne wersje IE. W poprzedniej firmie nasza aplikacja była oficjalnie wspierana tylko na IE (choć działała większość ficzerów na innych przeglądarkach) i z IE były zawsze problemy, bo to jest jedyna przeglądarka na rynku w przypadku której nie można wymusić na userach używania najnowszej, albo najnowszej i 1 wcześniejszej wersji. W Chrome czy Firefoksie to żaden problem, z IE był problem i nadal będzie, choć dzięki zakończeniu wsparcia dla XP może już nie tak duży.
      Wielką imprezę zrobiliśmy gdy management zgodził się na porzucenie IE starszych niż 8 ;-) a później płakaliśmy jak się okazało, że IE11 gdzieś „zgubił” pewne elementy aplikacji. Stąd ja miewam obawy nawet używając IE do pobrania innej przeglądarki ;-)

    • Feyd

      No ale < IE10 to nadal kiepsko z nowościami stoi. Nadal trzeba szyć wersje pod IE.

    • Anonymous

      A pod chrome nie trzeba szyć?
      Pod względem kodowania to chrome jest najbardziej ****** przeglądarką

    • T4AA

      W moim przypadku IE jest trzeci w „kolejce”. Jak z jakiegoś powodu nie będę mógł używać Chrome’a to wrócę do Maxthona, a jak i on zmusi mnie do zmiany przeglądarki to zamiast kombinować z Firefoxami, Operami i innymi przeglądarkami to zacznę po prostu korzystać z Internet Explorera.

    • Piotr Maciejko

      Ja używam IE 11 bez problemu. Nie zdarzyło mi się, żeby ta przeglądarka rozwaliła mi jakąś witrynę. Z AdBlockiem też nie mam problemu – Ochrona przed śledzeniem nie zjada tyle ramu, co AdBlock Plus, a z listami Quero blokuje większość syfu.

    • T4AA

      Spodobał mi się tryb dla Windows 8 w Chrome. W IE nie bardzo, bo jest ograniczony. No i więcej ciekawszych wtyczek.

    • Piotr Maciejko

      Różnice stąd, że źródła podające przewagę Chrome mają gdzieś unikalne wejścia :) Zamiast tego monitują, jak leci, wniosek jest prosty – Chrome nie jest najpopularniejsze, ale jego użytkownicy są najaktywniejsi. Można się pokusić o stwierdzenie, że Chrome jest używane przez większość młodzieży.

    • Adrian

      Pamiętam pierwszą lekcje na nowych komputerach w szkole.
      Pierwsza czynność- odpalenie IE i ściągnięcie Firefoxa/Chrome
      (Jak można być takim idiotą żeby ściągać przeglądarkę z dobrych programów?)

    • quest

      Jakim trzeba być adminem aby dać uprawnienia ZU do instalowania przeglądarek spoza systemu i jakiegokolwiek innego softu ? :D A co ma piernik do wiatraka ? Dobre mogą być świetną farmą do pobierania softu. Jak masz ciągnąć z softpedii czy innego chłamu, to lepiej z dobrych

    • Adrian

      Wyobrażasz sobie komputer który ma rok i nikt nic na nim nie instalował?

  • Adam Czajkowski

    Kup maca :D

    • Nie ma mowy:)

    • proce55or

      U mnie też krucho z kasą.

    • Zabawne, naprawdę:)

    • kanka

      Może on po prostu woli kupić samochód ? :D

    • Filip Żyro

      I dom i katamaran ;)

    • myfashion

      zostań szafiarką, w tej branży płacą a mac fajnie wyjdzie na fotkach

    • Adam Czajkowski

      Chcesz to tu masz kupony :P http://www.mcdonalds.pl/kupony/ xD ale suchar wiem :P

    • I jeszcze na kolejną minę mnie prowadzisz…

    • Lepiej nie ;)

    • Michał Korzeniowski

      IE lepiej działa?

  • Mateusz

    Witam, też napotkałem na ten problem gdy pojawiła się ta aktualizacja, rozwiązania dokładnego nie pamiętam, ale chyba pomogło ściągnięcie instalatora offline dla ie 11. W każdym bądź razie problem denerwujący, ale rozwiązanie nie, aż tak trudne ;) pozdro i powodzenia

    • Też próbowałem, zatrzymywało się w połowie.

    • Mateusz

      jaki miałeś kod błędu przy aktualizacji przez windows update?

    • Tak jak na zrzucie: 9C59

    • Mateusz
    • Z tego nie, to do Win8, ale ze wszystkiego, co tyczyło się Win7, nawet gdzieś po drodze z FixIT

    • Piotr Maciejko

      „Windows 7, Windows Vista, Windows Server 2008 R2 or Windows Server 2008” – cytat z linku. Musisz zjechać na wskazanej witrynie nieco niżej. Jeśli z taką samą uwagą rozwiązywałeś ten problem wcześniej to nie dziwię się, że wciąż pozostaje u Ciebie nierozwiązany :)

    • Dobra, już zniechęcony odpuściłem, ale kolejny program do zaktualizowania jednego programu i waży 500MB!?:)

    • Piotr Maciejko

      „This tool is being offered because an inconsistency was found in the Windows servicing store which may prevent the successful installation of future updates, service packs, and software. This tool checks your computer for such inconsistencies and tries to resolve issues if found”.

      Niestety takie coś waży dużo. Jedną z przyczyn jest sama osoba do której kierowane jest rozwiązanie – od zwykłego Kowalskiego po człowieka obytego z komputerami. Ponad to po raz kolejny wychodzi Twoja nieuwaga, pod rozwiązaniem zautomatyzowanym masz napisane: „To manually fix corruption errors that the tool detects but can’t fixed, see How to fix errors that are found in the CheckSUR.log”. Wymaga ono większego zaangażowania, ale zwalnia z pobierania 0,5 GB.

    • Rozumiem, ale zaznaczyłem na koniec, że zdaje sobie z tego sprawę, że pewnie istnieje jakieś rozwiązanie, wymagające większego zaangażowania, ale sam fakt takiego problemu zastanawia. System widzi już IE 11, a zainstalowany IE8 (ostatni zrzut), to mnie zniechęciło do dalszych poszukiwań.

    • Piotr Maciejko

      Mnie dziwi jedno – dlaczego nie skorzystałeś od razu z oficjalnego supportu Microsoftu tylko skakałeś po forach i blogach? :)

      „sam fakt takiego problemu zastanawia. System widzi już IE 11, a zainstalowany IE8”

      Pytanie co najmniej głupie – program został częściowo zaktualizowany, dlatego zmienił się String w Panelu Sterowania, zaś baza wciąż pozostaje taka sama. Innymi słowy w wyniku błędu, który zdarza się również na Maku i GNU/Linuksie.

    • Tu Ci powiem, że przy jednej z wcześniejszych prób, kazał restartować i po ponownym uruchomieniu cofał wszystkie zmiany po nieudanej próbie aktualizacji. Po czym włączyłem znowu ten IE co miałem i mi gratulowało aktualizacji do IE8. Korzystałem z oficjalnego suportu z innych podobnych wyników wyszukiwania. Jest tego multum na zadany kod błędu.

    • Piotr Maciejko

      Rozumiem, skoro zaprzestałeś prób rozwiązania tego problemu to, po co ten wpis? Ma pokazać rozwiązanie problemu? Nie, raczej nie. Ma nas poinformować, że takowy istnieje? Jak sam zaznaczyłeś pełno o tym na stronie supportu Microsoftu. Ma zwrócić naszą uwagę, że we wszystkich godnych zainteresowania systemach dany problem istnieje? Tego też większość jest świadoma. Może jest zwykłym wylewaniem żali na prywatny blogu? O, tak, to chyba właśnie to :)

    • Straciłem mnóstwo czasu na ten błahy problem, wystarczająco dużo czasu. Wylewaniem żali się nie zajmuję. Straciłem cierpliwość i pytam o co chodzi, że natywne aplikacje, IE, WU sprawiają tyle problemów? Zwykły użytkownik odpuścił by już rano i zaniósł sprzęt do naprawy. Sygnalizuje problem. Źle?

    • Piotr Maciejko

      Owszem. Na błahy problem schodzi wiele czasu, jeśli zabiera się za niego źle. Tylko jedna aplikacja sprawiła problem – Windows Update – więc nie rozumiem liczby mnogiej. Bardzo dobrze by zrobił skoro nie miałby odpowiedniej wiedzy do jego naprawy. Zanieś komputer do naprawy, albo weź się w garść i rozwiąż problem, a nie, kolokwialnie mówiąc, mażesz się jak mała dziewczynka i to publicznie :D Moim zdaniem wpis niewarty czytania i pisania – ale to moje prywatne zdanie, rozumiem, że masz inne i je szanuję.

    • Jakbyś doczytał do końca, zobaczyłbyś, że dla mnie to żaden problem, nie używam tego. Zwracam uwagę na poważny błąd, który odgórnie można wyeliminować przy aktualizacji zwykłej przeglądarki. Chyba mamy inne pojęcie słowa poszanowanie.

    • Piotr Maciejko

      Szacunek to szacunek :) Szanuję Twoją pracę, ale nie pochwalam jej – tak można skrócić moje zdanie na ten temat, jeśli dałem do zrozumienia inaczej to przepraszam. Używasz, nawet nieświadomie, ale używasz i pod zaktualizowanymi aplikacjami możesz mieć stary, dziurawy silnik, dlatego radzę jednak poświęcić na rozwiązanie problemy jeszcze trochę czasu. Aktualnie Windows Update podaje Ci informację, że masz do zainstalowania jedną aktualizację, ale instalując ją otrzymuje sprzeczne informacje, które powstały w wyniku błędu i siedzą najprawdopodobniej w rejestrze. Na obecnym poziomie rozwiązanie problemu wymaga Twojej ingerencji.

    • Jak napisałem wyżej, w którymś z komentarzy, zajmę się tym dalej oczywiście już z czystej ciekawości. Może jestem przewrażliwiony na niektóre sformułowania, ale też musisz przyznać, że mogą one drażnić:)

    • maurycy@maurycy.com

      Normalny użytkownik klika zainstaluj (albo prędzej pobierz jeszcze) w Windows Update, nie rusza komputera, klika uruchom ponownie, czeka aż się zainstaluje wszystko, dba by komputer się nie wyłączył i to tyle, jest zadowolony z nowej aktualizacji, używam Windowsa od lat i nie miałem takich dzikich przypadków jak Ty, a w razie błędu piszesz do Supportu z numerem błędu, najlepiej wersją systemu, specyfikacją kompa itd. i dostajesz dość szybko dobrą odpowiedź indywidualnie :)

    • Mateusz

      Nie wystarczy czytać tylko nagłówków ;)

  • Big Beat

    hmm moze masz 32 bitowego windowsa:D

    • kosiara

      no i ? Co prawda od dawna nie mam nigdzie zainstalowanej wersji 32-bit, ale to już ta wersja nie jest zupełnie wspierana i nie działa? Co sugerujesz z tym 32-bit? :D

  • kosiara

    Do ściągnięcia przeglądarki internetowej – IE8 przecież wystarczy….. nie jest to taki zły download manager :) po instalacji firefox/opera/chrome powinno być znacznie mniej błędów :)

    • Mateusz Budzeń

      Tylko nie wiem czy wiesz, ale IE jest integralną częścią systemu i lepiej by nawet nie używana była łatana ;)

    • kosiara

      Prawda. To jej nawiększy minus. Dlatego boję się używać IE – wielokrotnie widziałem jak zwykłe wejscie na stronę może zainfekować cały system. Rzecz nie do pomyślenia przy normalnej przeglądarce internetowej działającej w wielu sandboxach.

  • eedadas

    Kup Maca, Twoje problemy znikną, a Ty staniesz się lepszym, mądrzejszym i bardziej prestiżowym człowiekiem

    • Piotr Rogulski

      Tylko że on chce się denerwować na Internet Exploderze

    • neutrico

      I wbrew przewidywaniom, a także naturze jeszcze Ci urośnie! Serio! Tylko kup Maca ;)

  • steveminion

    Masz problem z przeglądarką? Kup maka, w sąsiednim temacie wszyscy przekonują, że ten sprzęt nadaje się tylko do przeglądania internetu (musi być w tym naprawdę dobry bo mimo ceny sprzedaje się całkiem nieźle :)

  • Robert Szewczyk

    Proponuję – na start – pewnie to nie będzie kompletne rozwiązanie:
    1. Zatrzymać usługę Automatic Updates
    2. Usunąć folder SoftwareDistribution
    3. Uruchomić usługę i sprawdzić czy update się uda.

    Oferuję dalszą pomoc w razie problemów (plik C:WindowsWindowsUpdate.log byłby przydatny)

    • Działam, dam znać:). Dzięki za chęć, z ciekawości już to robię:)

    • Na razie mieli od kilkunastu minut w poszukiwaniu aktualizacji:)

    • Robert Szewczyk

      Ok. Jakby coś to chętnie pomogę. Jak już dotknąłem to nie zostawię tak tego :-)

      BTW. Postęp pracy WU można śledzić w tym pliku c:WindowsWindowsUpdate.log

    • Nadal mieli, rozumiem, że ten folder usunął całą historię poprzednich aktualizacji:)

    • Robert Szewczyk

      Usunął pobrane pliki potrzebne do instalowania. Dodatkowo była tam baza metadanych. Jeżeli problem leża w silniku WU to powinno pomóc.

    • Fotki/Zrzuty ekranów mi tu nie przechodzą coś, mogę Ci wysłać na email?

    • Robert Szewczyk

      Jasne

    • ponichter

      Czesc, a moze potrafisz mi pomoc z windows defnderem na 7 x64? Od prawie miesiaca probuje go zaktualixowac i ciagle mam ten sam blad. Gor m z usuwaniem cache, proboewalem z jakims programem fixit i ciagle leci blad. Na stronie MS sugeruja, ze to problem z dotnetem,. Tu tez go chyba odinstalowalem jakims programem ze strony Ms i coiagle jest blad. Restary nie pomagaja. Komp to lenoo y580da sie wywalic tego defendera i zainstalowac od nowa? Glupia sprawa, bo znam sie troche na tym, ale z ta aktualizacja nie potrafie sobie poradZic.

  • sally

    Zintegruj sobie SP1 + wszystkie aktualizacje i taki system zainstaluj. Jak nie masz czasu na taką zabawę, to pobierz gotowca bez żadnych dodatkowych modyfikacji z choćby winclub.
    Instalacja będzie trwała 20min. zamiast 15min. + 1godz. aktualizacji.

    • zawisza

      Też polecam zintegrować sobie wszystkie aktualizacje do instalki windowsa. Można nawet się pokusić i zintegrować dodatkowo sterowniki.

      Trochę nie rozumiem autora tekstu. Zainstalować świeży system i się teraz bawić przez kilka godzin w naprawę aktualizacji systemu oO Zainstaluj ponownie system i zacznij od prawidłowej kolejności instalacji. Najpierw sterowniki zaczynając od chipsetu, później przeprowadź windows update, a na koniec instaluj programiki.

  • #Windows, wgraj Ubuntu ;)

    • Roman Brzeszczykiewicz

      Zapomnij, przecież by nie tracił czasu w konsoli :)))

    • Ty swoje wiesz, a ja wiem, że Grzesiek miał długi romans z Ubuntu ;)

  • Filip Żyro

    Właśnie mi przypomniałeś, że miałem kiedyś opisać, jak aktualizowanie Windowsa 8 do 8.1 w pracy trwało ok. dwóch dni.

    • Ostan

      To jest niesamowite przeżycie, szczególnie gdy sterowniki są niekompatybilne i antywirusem zainstalowanym na komputerze jest Kaspersky :)

    • Filip Żyro

      Tak było ;)

    • maurycy@maurycy.com

      I już wszyscy wiemy o co chodzi :)

    • kanka

      Mnie tam poszło szybko … Inna sprawa, że porty USB przestały działać :D ale problem sam szybko zniknął po jakiejś małej aktualizacji.

    • t00l

      Nie wierzę. 2 dni? 2014 rok? 2 dni? To chyba jakiś mega custom hardwre musiał być, połączenie lodówki z bankomatem czy coś, bo po prostu wierzyć się nie chce, że update do wyższej wersji systemu to więcej niż wejście do store’a i wciśnięcia „tak, aktualizuj” ;f

  • Michiro

    Jak się już poddasz, może spróbuj Inori version (https://www.facebook.com/internetexplorertan/app_1422641071287146). Instalacja prawie zawsze się powodziła, czy to upgrade z IE8 czy 10.
    Jedyny raz nie udało mi się zainstalować IE11, gdy miałem zainstalowane Comodo. Za nic w świecie nie chciał go przepuścić. Może u Ciebie też jakiś firewall/antywirus blokuje?

    • Jeśli tak, to kolejna kpina, pierwsze co zainstalowane po formacie – też od nich (Microsoft Security Essentials). Pod tym linkiem pokazuje – Sorry, this page isn’t available…

    • Michiro

      To może spróbuj wejść tutaj: https://www.facebook.com/internetexplorertan
      I kliknąć Experience Inori

      Potem wszystkie te mody możesz z IE usunąć (wyszukiwarki + startową). O ile się zainstaluje.

  • marcin_ce

    Jak już dotarłeś do ie8, to jesteś w połowie drogi. Już będzie z górki:)
    Zainstaluj teraz ie9 (nie będzie błędów), reboot
    Zainstaluj ie10 (może sypnąć errorem, poradzissz sobie), reboot
    Zainstaluj ie11 (jak masz ie10, to przejdzie bez błędów), reboot

    • Dobre żarty:)

    • marcin_ce

      Jakie żarty:) to jedyna droga do instalacji w tył ie10 i reinstalacji ie11. Najlepsze jest to, że nie pozwala nawet z ie8 na ie10 przejść, tylko trzeba wszystko po kolei jechać..

    • Feyd

      Na serio to piszesz. Przecież to jakiś kiepski żart. Firma, która ma 90% rynku desktopów taki syf odwala. Żenujące…

    • marcin_ce

      Piszę całkiem serio. Powyższe rozwiązanie, to jedyne jakie udało się znaleźć, żeby zmusić w firmie współpracę ie (działa 10) z oprogramowaniem klasy ERP. Kody błedów nic nie mówią. Moja styczność z MS, to ogólnie multum problemów, więcej niż z niektórymi topornymi narzędziami IBM. Czy to ie, sso/kerberos, sterowniki, zwiechy na smb, problemy z profilami itd. Jak znajdziesz poważny problem w jakimś exchange i zgłosisz się do supportu, to dostaniesz w odpowiedzi „Nie jesteś partnerem N levelu, więc nie naprawimy tego błędu” Ja świadczę support 3 linii innych technologi, ale mam speców od w/w softu i widzę jak się koledzy użerają z tym wszystkim:)
      Na koniec MS przysyła marketingowców z tekstem „wszyscy chcemy zarobić, zróbcie w końcu upgrade”..

    • Feyd

      To współczuje. Obecnie mam już mały kontakt z M$ na takim poziomie, ale nie którzy koledzy siwieją w opowieściach przy piwie. Niestety w pewnych obszarach M$ nie ma żadnej konkurencji, co powoduje takową sytuacje.

    • neutrico

      I z tego powodu trzeba się nauczyć pracy z maszynami wirtualnymi.

      Pracować na desktopie, który działa i którego się „nie tyka” a wszelkie eksperymenty rozkminiać w wirtualkach.

      Tu akurat byłem zszokowany tym, że MS oficjalnie udostępnia obrazy dla różnych wersji IE dla developerów.

  • Piotr Maciejko

    Problem niewart miejsca na serwerze.

    • Mcin

      Mnie najbardziej rozbawił fakt że użytkownik miał w 2014r zainstalowany IE 8. Wygląda to na Windows 7 z wyłączonym od kilku lat mechanizmem aktualizacji. Autor chwali Chrome ale nie wie że ta przeglądarka pod Windows korzysta z wielu elementów dostarczanych przez IE (ustawienia proxy itp.) bo są one fragmentem systemu. Tak więc w przypadku tego systemu jego Chrome odwoływał się do bibliotek obsługi Internetu z IE8

    • Ustawienia proxy siedzą w rejestrze, z tego, co pamiętam. Akurat jeśli chodzi o korzystanie z elementów IE przez Chrome’a, to nie do końca – bardziej GDI+/DirectX. Gdyby było, jak mówisz, to rozszerzenia w stylu ProxySwitchy w ogóle by nie działały. W 2008 roku jeszcze nie mieli własnego stosu, ale przez 6 lat to nadrobili, z tego, co zauważyłem.

  • Ostan

    Internet Explorer jest potrzebny w niektórych sytuacjach, np. przy weryfikacji konta Microsoft ;) W innej przeglądarce nie dało się tego zrobić, dlatego byłem zmuszony ponownie zainstalować IE :)

    Nie da rady zainstalować IE 11 z jakichś serwisów z oprogramowaniem?

    • Nie, osobna instalka też odpuszczała w połowie.

    • Ostan

      Nawet po usunięciu rzekomego IE 11 ze składników systemowych? Na Win 8.1 też miałem problem z IE, ale w końcu samo poszło dalej…

    • Po usunięciu i restarcie kilkukrotne sprawdzenie nowych aktualizacji, nic już nie pokazywało.

  • neutrico

    To nie ma tu apt-get’a :) ?

    Pytanie zasadnicze jednak: Po co Ci IE???

    Jeżeli jako podstawowa przeglądarka to wyrazy współczucia.

    Ale jeżeli dodatkowa do testów, webdeveloperki itp. to rozwiązaniem jest Linux i korzystanie z wirtualnych IE (no lub Mac ale to wymaga zmiany sprzętu).

    • Już do niczego:), sygnalizuję problem. Nie odezwałbym się, jakby to się wydarzyło na zapchanym systemie, a to świeżynka. Zresztą Google zasypane zgłoszeniami z takim kodem błędu. Coś jest nie tak, trzeba to naprawić, bo zwykli użytkownicy będą chodzić z tym do naprawy.

    • tom

      „Jeżeli jako podstawowa przeglądarka to wyrazy współczucia.”

      sam sobie współczuj. tydzień temu całkowicie przeszedłem na IE11 i zastanawiam się tylko dlaczego tak późno.

      Pewnie przez porady takich „forumowych speców” z dupy

    • neutrico

      Jeżeli używasz IE tylko do przeglądania pudelka i AW (jeden pies) to fakt. IE jest spoko.

  • studencik

    Też kiedyś to miałem na którymś komputerze, jakoś się z tym uporałem i wgrałem IE 11 ale to było dawno i nie pamiętam już co zrobiłem :(

  • Mikol

    Też próbowałem, chciałem dać szansę. Ale jednak nie da się :D

  • Tadek

    nie mamy. u mnie dziala. masz jakis normalny komputer? na studiach tez robilem rozne skladaki, teraz kupuje w sklepie i mam spokoj

    • P3ter

      to nie problem ze sprzętem tylko z oprogramowaniem, a konkretnie z Windows

  • Kacper M

    A myślałem że z Linux są większe problemy :)

    • Usher

      Linux się deklinuje.

    • Adrian

      co kurwa robi???

    • Krystian Juskowiak

      Deklinuje, czyli odmienia. W powyższym przypadku chodzi o deklinację wyrazu Linux. W skrócie, Kacper M nie odmienił słowa Linux, bo powinno być „(..)z Linuksem są większe problemy”. Stąd przytyk użytkownika Usher :-)

      Deklinacja, ot co ;-) Tylko słowo „ku**a” średnio mi tu pasuje do kontekstu, bo nie wiem na co się wpieklasz niby, na nieznajomość określenia „deklinacja”? ;-)

    • Adrian

      sorry, ale nie wiedziałem co to oznacza.
      A z odmianą słowa Linux wiele osób ma problem

    • z

      Ile masz lat chłopczyku?

    • Adrian

      za 3 miesiące 18

    • Usher

      Ić stont!

  • MD

    To samo miałem w zwirtualizowanym windowsie w Parallels. Instalacja systemu dwa razy od zera i dupa. Trzeci raz mi się nie chciało. W międzyczasie parę godzin ściągania i instalacji updatów… + kilka restartów (boże, czy MS nie może wpaść na pomysł połączenia updatów do jednego restartu jak to jest w linuksie czy osx? To jest co najmniej chore. ).

    • Feyd

      To byś miał za łatwo. Poważny ;) soft musi sprawiać wrażenie, że instalując update odczujesz skok jakościowy. Skoro to tyle trwa to musi coś tam wyniknąć. To nie OSX, gdzie podbicie z wersji na wersje trwa tyle co lunch.

  • Nie mam tak, mam Mac :-D

  • greg_

    Mi tu sie widzi ze twoj zasilacz nie jest kompatybilny z No Smog ;)
    @disqus_r5ymwO3lLn:disqus ubiegles z komentarzem :)

  • FanAW

    Trafiłem na forum z pomocą dotyczącą IE? Ja mam większy problem Panie Autorze – nie potrafię przestać czytać AntyWeba i frustrować się treścią „artykułów” (czy może raczej postów?). Swoją drogą, ja mam większy problem: wersja systemu na moim laptopie to Windows 8 angielski, a ekran logowania jest po polsku – denerwujące !

    • Sygnalizuję poważny problem z aktualizacją flagowego produktu MS na Windowsie. Jeśli nie dotyczy Ciebie, dlaczego Cię to frustruje? Lubię i doceniam Twoje komentarze na AW, ale może czasem nie ma co się tak ścierać?

  • hmm

    Service pack wyszedł ponad 3 lata temu, i od tego czasu dostępne są oryginalne nośniki zawierające tenże servicepack zintegrowany z systemem ale oczywiście autor musiał sam go instalować tracąc niepotrzebnie czas swój jak i czytelników.

    • kosiara

      Czyli według Ciebie jak ktoś ma laptopa z Windowsem oraz partycją recovery – na której jest Win7 (bez service packa), to ma mieć niedziałający system, bo Microsoft nie umie napisać upgrade’u? Coś chyba w tym zamkniętym myśleniu jest bardzo nie tak…..

    • hmm

      Czemu niby nie działający a co to jest jakiś przymus przywracania z recowery ? Każdy może sobie zainstalować a nie mnożyć problemy.

    • kosiara

      Nie może. Osoba, która nie ma wykształcenia technicznego – jeżeli zepsuje jej się Windows (a ten system ma to do siebie, że po 2 latach się po prostu psuje, wirusuje albo zaczyna wolno działać ze względu na śmieci w rejestrze chociażby), to w pomocy technicznej poradzą takiemu człowiekowi, żeby „przywrócił laptop do ustawień fabrycznych” – a ta opcja korzysta z partycji recovery, bo Windows nie potrafi oddzielić danych użytkownika od danych systemu – w związku z czym niezbędne jest całkowite wywalenie systemu i nagranie obrazu na nowo.

    • hmm

      Straszne to jest dobrze że innych systemów nie trzeba instalować, wystarczy pomyśleć i jest.

    • kosiara

      Systemy, które są zaprojektowane z głową dane użytkownika trzymają w osobnym miejscu. Wystarczy je wykasować i po problemie.
      Co do instalacji – nie ma problemu. Zwolnij się z pracy i instaluj wszystkim ludziom na Ziemii Windowsa. Oczywiście charytatywnie – tylko dlatego, że MS nie umie wykonać prostej roboty.
      Popracuj tak ze 3 miesiące i przyjdź wypowiedzieć się tutaj z powrotem. Może zmienisz zdanie :)

    • hmm

      W większości przypadków podczas aktualizacji nie ma problemu. Problemów i to dużych można się spodziewać przy aktualizacji linuxa z przed kilku lat do najnowszej wersji, mi ten system podczas aktualizacji potrafił się rozsypać juz w kilka tygodni po wydaniu stabilnej wersji.

    • neutrico

      Bo to już była niestabilna wersja :)

      Jak chcesz stabilną to nie ruszaj i instaluj tylko aktualizacje security.

    • hmm

      Po zainstalowaniu każdego systemu robię aktualizacje pełną. A jak po tym system się rozsypuje to nie moja wina. Po to ta funkcja jest żeby z niej korzystać a nie zastanawiać się co zaktualizować żeby nie zepsuć.

    • neutrico

      @hmm No… NIE!

      Po prostu nie rozumiesz logiki i koncepcji rozwoju systemu open source.

      System open source jest ciągłym „work in progress” – który pomiędzy wydaniami może być właśnie takim czymś „w rozsypce”.

      A, że to się czasami nie nadaje do używania to po to wymyślono wydania STABILNE.
      Aczkolwiek i tak jakoś do mnie nie przemawia ta bajeczka o rozsypce. Nie wiem ile lat temu to mogło być, bo obecnie np. Ubuntu nawet beta jest całkowicie ok. Wysypać system można instalując soft nie z pakietów albo z jakichś niedorobionych ppa.

    • Feyd

      A może jakieś konkrety na temat tego linuxa, bo na razie to są opowieści z krypty.
      Za to windows do dziś w wersji dla szarego kowalskiego nie doczekał się backupu z ustawieniami. Po każdej instalacji konfiguruj wszystko od nowa. Tyle dekad, a oni wciąż nie mogą się dorobić takiego narzędzia. Naprawdę nie wiem na co idzie kasa z licencji, ale zamiast pisać schizofreniczne ModernUI to by w końcu zrobili coś użytecznego.

    • hmm

      Nie opowieści z krypty tylko samo życie taką fedore miałem 5 razy i zawsze psuła się po aktualizacji i to tak całkowicie gdzie po restarcie była tylko konsola z błędami. Ubuntu 2 razy miałem raz całkowita rozsypka i konsola 2 razem błędy podczas działania. Suse 2 razy miałem i można powiedzieć że najbardziej stabilnie tylko błędy podczas działa i…

    • Feyd

      A może jakie wersje, bo wiesz Vista też na lewo i prawo blue screenami sypała. Wiec Windows do bani, zero stabilności.

    • maurycy@maurycy.com

      Sypała na lewo i prawo, bo sterowniki w Kernel Mode były dziurawe i pisane na szybko, panie znawco tematu. Podobnie było z wieloma sterownikami na Windows XP. Windows 7 używam od samego początku bez formatu, tylko defragmentacja i dbanie o stan dysku i co? I działa, w dodatku da się tego używać :) Zero stabilności masz jak instalujesz na lewo i prawo kiepskie sterowniki, nie aktualizujesz oprogramowania itd.

    • Feyd

      Uwielbiam takich asów jak ty. Pytam cie o jedno, odpowiadasz o czymś innym. Ścieżka odpowiedzi korporacyjnych się skończyła, czy też macie w M$ akcje piszemy poprawnie o firmie na AW bo potem Janusz wchodzi i się dowie, że firma jest zła.

      Czekam nadal z jaką wersja linuxa masz problem?

    • tom

      uwielbiam takich trolli jak ty, którzy za każdym razem, kiedy nie mają nic do powiedzenia, sugerują komuś opłacanie przez MS

    • Feyd

      Jakieś multikonto masz? Bo już sie gubię z kim rozmawiam. Nadal czekam z jakim Linuxem masz problem, bo ciągle widzę wychwalanie M$.

    • tom

      spadaj trollu.

    • Feyd

      No widzisz, w odróżnieniu od Ciebie każdy może sobie ocenić i zobaczyć moje wypowiedzi. Nie jestem trollem, po prostu M$ wydaje nie dopracowane produkty zostawiając szarego Janusza z problemem samemu.

    • hmm

      Aż sobie zainstaluje jakąś dystrybucje Linuxa z przed kilku lat np Ubuntu 6.06 LTS ten sam rok wydania co Windows 7, i spróbuje zaktualizować ciekawe co się stanie ?

    • z

      Ubuntu 6.06 zostało wydane w 2006, a Windows 7 w 2009.

    • hmm

      Cos mi sie pokręciło teraz sprawdziłem teraz na Wikipedii i z 2009 roku mamy wersje 8.04.3 LTS zaraz poszukam i zainstaluje :)

    • Feyd

      Chyba daty ci sie pokrecily z Vista. Premiera 7 miala miejsce 29.10.2009

    • hmm

      Nie da sie zaktualizować wersji 8.04.3 LTS, trzeba zrobić upgrade całego systemu.

    • hmm
    • hmm

      Cudny ten system po godzinnej aktualizacji co widze po uruchomieniu systemu ano kolejny upgrade systemu :D

      http://i.imgur.com/Ag6UyuF.png

      http://i.imgur.com/m1TDWfY.png

      http://i.imgur.com/5iL4Til.png

    • Krystian Juskowiak

      Robisz właśnie aktualizację z 8.04 do 10.04. Co dziwnego jest na powyższym obrazku? Pytam serio o_O

      Pierwsza godzinna aktualizacja? Zapewne systemu jako takiego a nie upgrade wyżej. Poza tym aktualizacja trwała godzinę – no to masz kiepskie łącze albo posadziłeś system na maszynie wirtualnej ;-)

    • Krystian Juskowiak

      404 bo serwer jest wyłączony prawdopodobnie. Nie widzę tu nic dziwnego? Sprawdź numer błędu jak wejdziesz na nieistniejącą www, a nadal zindeksowaną w wyszukiwarce :-)

    • Feyd

      Ktoś Ci już odpowiedział wcześniej, że Win 7 odpowiadał 9.10, a z LTS 10.04. Bez problemu upgrade chodzi. Przestań trolować bo każdy widzi jak się w Windows rozwiązuje problemy: tak jak w linuxie przy użyciu konsoli.

    • sdaasd

      Windows 7 pierwsze wydanie 22 października 2009

      Ubuntu 8.04.3 LTS wydano 16 lipca 2009

      Wiec kto tu troluje ?

    • Feyd

      8.04 – wyszedł w 2008. 8.04.3 to wersja z poprawkami, coś jak SP dla Windowsa. Czas życia wersji 8.04 dobiegł końca w maju 2013. To dlatego nie możesz podbić bo nikt już nie wspiera tego systemu. Miałeś 5 lat przy przejść na nowe rozwiązanie.
      Jak za system za który nie płacisz nic, to całkiem miłe rozwiązanie. Szkoda, że dla Windows 7 nie da się bez magicznych sztuczek w konsol wgrać aktualizacji.
      Naprawdę w mocno wierze, że sektor mobilny i webowy tak mocno wyrżnie dochody M$, że ten w końcu zajmie się swoimi rdzennymi produktami.

    • hmm

      Nie wiem czy takie miłe to rozwiązanie większość dystrybucji jest wydawana co roku albo i częściej, a przy każdej aktualizacji istnieje bardzo duże ryzyko o wiele wieksze niz w przypadku windowsa uszkodzenia systemu.

    • hmm

      Feyd specjalnie dla ciebie instalacja Ubuntu 10.4 LTS i upgrade do 12 :D

      Nadal się aktualizuję ale już widać że wyraźnie coś jest nie tak

      http://i.imgur.com/Bn75md6.png

    • Adrian

      Jak się tak kombinuje to nic dziwnego że problemy są.
      Może zmieniałeś jakieś ustawienia w trakcie instalacji?

    • Feyd

      Zadałem sobie trud i wykonałem ścieżkę 10.04 > 12.04 > 14.04. Problem z czcionkami wystąpił i zgłosiłem. Natomiast nie miał on wpływu na migracje. Zajęła 1godz 40 min i system działa na 14.04.

      Życzyłbym sobie takiej aktualizacji na Windows. O aktualizacji OSX nie wspomnę bo ta nawet Ubuntu bije na głowę. Szkoda, że rozpasanie M$ pieniędzmi nie pomaga w ulepszeniu jakości ich produktów.

    • Adrian

      Taka migracja w Windowsie nie miała by sensu.
      Najpierw musiał by być darmowy, poza tym Windows jest chyba zbyt zbity wcałość, a Linuksy są budowane z pakietów, co daje modułowość.

    • Krystian Juskowiak

      W takim razie to nie wina użytkownika końcowego, tylko producentów sterowników czy softu. Dlatego w mojej opinii Windows nigdy nie będzie systemem tak samo stabilnym jak przykładowo OS X – zbyt wielu prodentów dokłada do Windows własne klocki, każdy może namieszać po swojemu i zrobić własną kaszankę. A Windows jako OS musi to prostu mniej lub bardziej dzielnie znosić.

    • Krystian Juskowiak

      Kurczę, używam Fedory już 5 lat, nawet w tym momencie, a nigdy się nie wywaliła ;-) Ba – nawet za każdym razem przeżyła aktualizację do nowszej wersji ;-) I w ciągu tych 5 lat była na 3 różnych komputerach (1 PC, 2 laptopy) i ciągle bezproblemowo ;-)

      Nie przeczę, że nie mogłeś nie mieć błędów, bo byłoby to kłamstwo, bo nawet na forach o Windows jest multum tematów z problemami i nie ma systemu bez problemów. Ale skoro tyle distr się wysypało, to może z czymś był problem? Ze sprzętem? Z wersjami testowymi? Z zapędziem się na sudo? Nie wiem, ale…?

    • maurycy@maurycy.com

      – Windows Easy Transfer
      – Windows Backup and Restore Utility
      – Windows User Profile Tool
      – DataGrab
      To lista podstawowych narzędzi :)

    • Feyd

      Rozumiem, że wszystkie są dostępne w Win7 Home Edition i zwykły Janusz jest wstanie przegrać sobie Windows z dysku na dysk ^^^

    • maurycy@maurycy.com

      To co potrzebne jest już na Home Edition, a nawet na Starter. Myślę, że znalezienie w menu start programu i odpalenie go, kliknięcie kopiuj profil i/lub nasze ukochane foldery i wybranie gdzie chcemy to zapisać nie jest skomplikowane, ponadto w necie jest multum stron o tym :) Na pewno kowalski szybciej zajarzy, że /home to punkt montowania partycji sda2 (tak jak lubią sobie pisać specjaliści na wielu stronach) i można sobie to zostawić, zrobić kopie (oczywiście najlepiej przez konsole) czy coś :)

    • Krystian Juskowiak

      „Na pewno kowalski szybciej zajarzy, że /home to punkt montowania
      partycji sda2 (tak jak lubią sobie pisać specjaliści na wielu stronach)”

      I Kowalski z pewnością też zajarzy, że sporo jego ustawień pod Windows jest w C:UsersużytkownikAppDataLocal. Mhm :-) A nie musiałeś się czasem nauczyć przepisów przy zdawaniu na prawo jazdy? Przecież tylu Kowalskich jeździ autem, a bez przepisów i zdania egzaminu prawka nie dadzą. Jaka konkluzja? Żadne oprogramowanie nie potrafi myśleć za użytkownika i jeśli skojarzenie sobie, że /home to Moje Dokumenty i znajdują się one na partycji o nazwie sda2 to zbyt wiele, to wybacz, bo nauczenie się, że Moje Dokumenty są na partycji o nazwie C: to identycznie to samo, wyłącznie nazwy inne. A jak to przewyższa użytkownika, to chyba tylko OS X mu zostaje, bo Windows to też nie ta liga ;-)

    • tom

      jak to nie ma backupu ustawień? odpalasz wyjęty z pudełka nowy komputer z WIN8, logujesz się do konta – gotowe.

    • Feyd

      A aplikacje desktop przywraca i ich ustawienia? Oj chyba nie, po 20 latach nadal to przerasta M$.

    • neutrico

      Racja, tyle że to jest przecież robione z rozmysłem i czystą premedytacją.

      To się nazywa „ochrona miejsc pracy”.

      Do czego byli by na świecie potrzebni ludzie z MCP gdyby Windows zawierał w wersji Home rozwiązania z wersji Enterprise i gdyby był sensowniej zaprojektowany i przygotowany do pracy?

    • tom

      „ten system ma to do siebie, że po 2 latach się po prostu psuje, wirusuje albo zaczyna wolno działać”

      co za brednie.
      mam instalację visty na stacjonarce od 2007 roku – działa jak pierwszego dnia.
      laptop – WIN7 od 2010 – zero problemów.
      itd…

    • Krystian Juskowiak

      Moja bratowa również również ma W7 od przynajmniej 3 lat, preinstalowany z lapkiem. Śmiga nawet żwawo, ale ma na nim zainstalowane chyba tylko 4 programy, służy wyłącznie pracy i niczego więcej… ;-) Windows jaki by nie był, prędzej czy później złapie jakąś (nie)groźną infekcję, NTFS nieco się pofragmentuje, zrobi tona niepotrzebnych wpisów w rejestrze do wyczyszczenia… Niby kosmetyka, ale kosmetyka, za którą trzeba było zapłacić nabywając licencję, która też parę groszy kosztuje ;-) I to jest właśnie troska o klienta ;-) Swoją drogą ja parokrotnie spotkałem się na W7 przy okazji różnych komputerów z aktualizacją niemożliwą do wykoania i musiałem wykonywać jakieś „workaround” ze strony MS.

  • Adrian

    To je windows, tego nie ogarniesz.
    Prawda jest taka że gdyby windows był lepiej dopracowany to informatycy nie byli by potrzebni.
    A tak to przeciętne Kowalski zanosi komputer do serwisu, a oni za 100zł instalują mu XPirata

    • maurycy@maurycy.com

      A jak przeciętny Kowalski słyszy Linux to od razu mówi dziękuje ale nie :)

      Windows lepiej dopracowany? Chyba nie masz pojęcia jak trudnym zadaniem jest napisanie OS, w Microsoft nad systemem pracują generalnie jedni z najlepszych specjalistów na ziemi…

      W linuksie to naprawdę ceni się wygodę użytkownika, skompiluj sobie sterownik, wpisuj dzikie komendy by coś zainstalować czy zrobić cokolwiek, męcz się z X11, hmm męcz się z X11.
      Tak i mówi to ktoś kto od lat używa Linuksa :)

    • Feyd

      > Windows lepiej dopracowany? Chyba nie masz pojęcia jak trudnym zadaniem jest napisanie OS, w Microsoft nad systemem pracują generalnie jedni z najlepszych specjalistów na ziemi…

      buhhahahahaha,, Naprawdę wolne żarty; Pisanie OS to robota jak każda inna. Projektowanie by te klocki się zgadzały to może już coś bardziej skomplikowanego W M$ póki co to każdy sobie rzepkę skrobie osobno co widać w jakości i sposobie zgrania elementów jednego producenta..

      > W linuksie to naprawdę ceni się wygodę użytkownika, skompiluj sobie sterownik, wpisuj dzikie komendy by coś zainstalować czy zrobić cokolwiek, męcz się z X11, hmm męcz się z X11.Tak i mówi to ktoś kto od lat używa Linuksa :)

      To ciekawe, bo jakość od kilku lat nikt już niczego ręcznie nie kompiluje, ale za to na najnowszym Windowsie znajdę sterowniku do każdego sprzętu.

    • Adrian

      Mam kartę sieciową z 1994 roku. Na Ubuntu 14.04 działa, na Windowsie XP (!) już nie.

    • Krystian Juskowiak

      „Tak i mówi to ktoś kto od lat używa Linuksa :)”

      I mam wrażenie, że przy okazji od dawna nie widział Linuksa ;-)

    • Adrian

      1. Zgodzę się

      2. Napisanie OS jest bardzo trudne. Jakoś ludzie piszący ReactOS poradzili sobie chociaż pracują za darmo i w małych grupach. Oni są geniuszami! Co do ludzi z microsoftu to amerykanie preferują żarcie pizzy i chlanie coli. http://compforum.y0.pl/news.php?readmore=992 Polski oddział jest trochę biedniejszy- tylko herbata i ciasteczka:(
      3. Chlolera, jeszcze nigdy sterownika nie kompilowałem, chociaż używam Ubuntu/Debiana/OpenSUSE/Puppy Linuxa (sic!) od roku

  • Desperaco Clone

    Spotkałem się z tym problemem. Rozwiązanie jest proste ale trochę drogą okrężną. Zainstaluj wszystkie aktualizacje. Wystąpił błąd? Uruchom ponownie komputer, wejdź potem w windows update, nie instaluj od razu wyszukanych aktualizacji, tylko wyszukaj jeszcze raz aktualizacji.

    Odznacz wszystko co związane jest z NET Framework i zainstaluj teraz pozostałe paczki aktualizacji. Znów zresetuj komputer, znów wyszukaj nowe aktualizacje, instaluj podstawowe paczki NF a na sam koniec pozostałe aktualizacje NF.
    Albo najlepiej pobierz paczki NF 3.5, 4 i dopiero potem instaluj aktualizacje NF.
    Reszta powinna pójść bez problemu, nawet instalacja IE.

  • Konrad Uroda-Darłak

    Windows 7 najlepszy i najstabilniejszy system powiadacie? ^^

    • Feyd

      Po premierze WIN8.x trzeba zohydzić poprzednią generacje. Takie małe rzeczy, ale potrafią zmęczyć.

    • Konrad Uroda-Darłak

      I bardzo dobrze, bo Win7 to crap ^^

    • Adrian

      8.1 może i jest najstabilniejszym WINDOWSEM, nie systemem

    • Konrad Uroda-Darłak

      Tylko czekałem na kogoś Twojego pokroju – gdzie ja coś o Win8.1 pisałem?

  • Mam podobnie.
    Nie mogę zainstalować żadnego Internet Explorera nowszego niż 9. U mnie okazało się, że nowsze wersje nie będą działać przy komputerach z niektórymi kombinacjami kart graficznych od Intela i AMD. I dopóki Ci producenci nie wydadzą jakiejś aktualizacji do tego, nic już z tym nie zrobię. A z tego co wiem, to AMD już robi aktualizacji do mojego sterownika…

    Kto by pomyślał, że przeglądarka może wymagać ode mnie tylu rzeczy.

    Więcej info tu:
    http://support.microsoft.com/kb/2670838/en-us

  • tom

    A szkoda. IE11 jest świetny. Doinstalowałem filtry od adblocka. Przeglądarka jest szybka i lekka. FX poszedł do kosza – nowy design mnie odrzuca.

    Problem z instalacją? No cóż…. niektórzy potrafią przypalić wodę na herbatę.

  • Papf

    Pewnie zainstaluje ci się jak dasz „zamknij i zainstaluj aktualizacje” przy wyłączaniu komputera :P

  • tom

    muszę przestać czytać te tech-pudelki. szkoda czasu i nerwów.

    • antytroll

      Wczoraj setki komentarzy w tym wątku, kulturalna dyskusja. Trolle z Jerozolimskich już po pracy były, więc za darmo nie było co trollować. Dzisiaj widzę, dzień jak codzień, pisanie na zamówienie – Zgadzam się, musisz zmienić robotę. Będzie czystszy internet bez takich jak ty.

    • tom

      „Dzisiaj widzę, dzień jak codzień, pisanie na zamówienie ”
      Przedstaw dowody na to, że piszę cokolwiek na zamówienie. Przecież na pewno nie obrażasz ludzi bezpodstawnie. prawda? Jeżeli nie masz takich dowodów, to przeproś.

    • antytroll

      Dobrze, żartowałem i przepraszam – wcale nie piszesz na zamówienie. Ale idź już, szkoda Twojego czasu i nerwów. Tak jak sam pisałeś;)

    • tom

      Nie, nie żartowałeś. Po prostu podkuliłeś ogon. Ty po prostu masz taki obraz świata. Jeżeli ktoś się z tobą nie zgadza, to znaczy, że jest opłacony.
      Nie miałem zamiaru tutaj więcej wchodzić, ale sam mnie wywołałeś obrażającym mnie komentarzem.

  • OS X od kliku lat – Co to są broblemy z komputerem? :D – zapomniałem…

    • tom

      win7 od kliku lat – Co to są problemy z komputerem? :D – zapomniałem…
      wcześniej OSX – masa problemów.

  • Przemek

    E no sorry ale to raczej powód do wstydu a nie pisania „artykulu”.

    • kosiara

      Autor ma sie wstydzic tego, ze swiezo zainstalowany system Windows nie potrafi sie zaktualizowac?

    • tom

      windows potrafi. to autor jakimś cudem nie potrafi.
      najgorsi są tacy, którzy niby „coś tam już wiedzą”.
      omijają kolejność, nie chce im się zrestartować, kiedy system o to prosi, itd.

    • Feyd

      Super XXI wiek i restarty w kólko wymagane. Naprawdę topowi programiści to projektowali.

    • Adrian

      Po co się wysilać. Nawet gdyby go jeszcze bardziej zjebali to ludzie by to kupili. Czasem nie z własnego wyboru (nowy komputer), ale by kupili

    • tom

      Klasyka tech-pudelków. Nuda na portalu? Napiszę, że „coś mi z windowsem nie wyszło”.
      Gwarantowana masa wejść hejterów i 1000 wpisów jaki ten MS zły.

    • Feyd

      Bo nie umie się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Bierze kupę kasy za licencje (nadal można kupić komputery z Win7) i w żaden sposób się to nie przekłada na lepszy soft.
      Nadal tkwią w modelu, że chromebookow, OSX i mobile nie ma na rynku. Ludzie są według nich złośliwi wymyślając im ciągle nowe problemy.

    • tom

      win7 nie jest już rozwijany. to stary produkt. masz pretensję do apple, że nie poprawia 10.5?
      ludzie nie są złośliwi, są po prostu głupi.
      może sam uwierzyłbym w te bzdury, gdybym miał problemy z windowsem. nie mam żadnych.
      OS to bardzo skomplikowany kawałek kodu.
      Jakieś tam błędy zdarzają się i w linuksie i OSX (praktycznie po każdej nowej aktualizacji potrzebny jest jakiś Fix). Tylko o MS pisze się źle.

    • Feyd

      Nie nazywaj klientów głupcami, bo debilami są Ci co to sprzedają wmawiając, że jest stabilne.

      Co do bugów. Tak każdy OS je ma. Tyle, że M$ ma worek pieniędzy z OS, który wydaje na jakieś gówna typu Surface zamiast w końcu przyłożyć się do OS. Ten trend jest widoczny od XP. Drenaż zespołów OS i Tools na rzecz po pierdółek. Nie dziwie się potem klientom, że nie mają ochoty później na ich produkty typu WP, Surface, itp

    • Adrian

      Przypomniał mi się KIN.
      Zapłacili chyba pół miliona za jakąś firmę i stworzyli telefon który sprzedał się w 503 egzemplarzach.

  • misiek440

    FixIT nie pomaga? ( w sumie WU to straszne cholerstwo)

  • kokodzambo

    14 godzin bujać się z problemem na nowo postawionym systemie :) A mogłeś na nowo zainstalować system i trzymać się zasad kolejności instalacji sterowników, windows update, programów. Ciekawe ile sobie nowych problemów przysporzyłeś próbując zaktualizować IE… ale pewnie tego się dowiemy w nowej części przygód „Grzegorz i jego perypetie z Windowsem”.

  • neutrico

    Komiczne jest to, że w Windows, żeby naprawić problem trzeba…. ODPALIĆ KONSOLĘ :D

    Wszyscy ujadający na Linuksa powinni w tym momencie wleźć pod stół i szczekać! :)

  • maly95

    Dlatego kupujesz Win 8 i bez problemowo masz aktualizacje do nowszych wersji.

  • mariusztkd

    Mam następujący problem, po wklejeniu tego wpisu: FORFILES /P %WINDIR%servicingPackages /M Microsoft-Windows-InternetExplorer-*11.*.mum /c „cmd /c echo Uninstalling package @fname && start /w pkgmgr /up:@fname /norestart”

    wyskakuje mi błąd: Nieprawidłowa składnia. Opcja „c” nie jest dozwolona więcej niż ‚1’ razy. Spotkał się ktoś z takim problemem?

    • pomocnik

      zmień cudzysłowowa na proste, strona zmodyfikowała je na drukarskie.

  • rg

    kopiuje, wklejam i dupa. Coś nie działa

  • Quote

    Znaki cudzysłowowa są modyfikowane przez witrynę (na takie drukarskie ‚ładne’)… można je zmienić na cudzysłowie proste?

  • błąd

    w kodzie są złe znaki cudzysłowowa – powinny być te proste, nie drukarskie jak zmodyfikowała witryna

  • Marlena Draczyk

    Cześć, chciałam rozwiązać problem w ten sposób, ale nie przyjmuje mi tej komendy. Czy mógłby mi ktoś w tym pomóc?

    • Marlena Draczyk

      próbowałam też zmieniając na cudzysłowy proste..
      (FORFILES
      /P %WINDIR%servicingPackages /M Microsoft-Windows-InternetExplorer-*11.*.mum
      /c “cmd /c echo Uninstalling package @fname && start /w pkgmgr /up:@fn”me
      /norestart”)

    • Spróbuj cmd uruchomić jako administrator i dopiero ta komenda. Prawym przyciskiem myszy na program i zaznacz uruchom jako administrator.

    • Marlena Draczyk

      Dzięki!

    • A proszę, rozumiem, że pomogło?:)

    • Marlena Draczyk

      nie do końca…

    • Dziwne, dlaczego te komendy są rozdzielone? To jako jedna komenda w jednym ciągu powinno iść…

    • Marlena Draczyk

      hm bo był tam znak konca linii, po usunięciu go znowu zgłasza pretensje o dwukrotne użycie „c” (dalej w trybie administratora”)

    • Spróbuj jeszcze tego:

      FORFILES /P %WINDIR%servicingPackages /M Microsoft-Windows-InternetExplorer-*11.*.mum /c „cmd /c echo Uninstalling package @fname && start /w pkgmgr /up:@fname /quiet /norestart

    • Marlena Draczyk

      to rozwiązało problem, dziękuję.

  • unluckyez

    Jedno pytanko, po wpisaniu kodu i naciśnięciu entera pojawia się komunikat, że komenda „/c” nie może być użyta więcej niż raz