kodowanie, programowanie na laptopie
57

Nie musisz iść na studia, by zostać programistą

Programowanie stało się jednym z najmodniejszych zajęć. By zostać programistą nie trzeba już iść na studia - w sieci roi się od kursów, a programistyczne bootcampy wyskakują jak grzyby po deszczu i obiecują, że w kilka tygodni zrobią z nas developerów. Gdzie warto się uczyć? Przyglądnijmy się szkole programowania Codecool, która od roku działa w Polsce. Prowadzi ona trwający 12 miesięcy kurs, po którym gwarantuje swoim absolwentom pracę w firmach IT. Gdyby nie była w stanie jej znaleźć, kursant nie zapłaci za szkolenie. Skąd taka odważna formuła?

Pomysł przywędrował z Węgier, gdzie narodził się w głowach trzech IT managerów. Pracując na stanowiskach kierowniczych w firmach technologicznych, mieli okazję na własnej skórze przekonać się, jak trudno znaleźć dobrych programistów. Postanowili więc stworzyć nowatorską instytucję – miks szkoły programowania i agencji headhunterskiej, która będzie wyszukiwała na rynku ludzi utalentowanych w kierunku programowania, szkoliła ich na wszechstronnych programistów, by następnie wysyłać ich do firm z dużym zapotrzebowaniem na zdolnych developerów.

Łukasz Pich, Business Development Manager w Codecool:

Absolwentów kursu, którzy są już samodzielnymi młodszymi programistami, łączymy z naszymi firmami partnerskimi. Staramy się tak ich dopasować, by kompetencje programisty jak najlepiej odpowiadały na potrzeby firmy. Każda firma IT w potrzebie może się do nas zgłosić. Jesteśmy w stanie wyszkolić programistów “na miarę”. Dzięki temu firmy zatrudnią ludzi, którzy będą gotowi natychmiastowo wdrożyć się w pracę i od pierwszego dnia stać się wartościowym członkiem zespołu. W efekcie absolwenci budapesztańskiego oddziału Codecool pracują w takich firmach jak Vodafone, IBM czy Morgan Stanley.

atmosfera w pracy w IT, ludzie w IT

Programiści potrzebni od zaraz

Na Węgrzech się nie skończyło – trzecią, po Miszkolcu i Budapeszcie, była otwarta niecały rok temu szkoła w Krakowie. Dlaczego Polska? W oczach europejczyków jesteśmy jednym z najprężniej rozwijających się rynków branży technologicznej. Idą za tym twarde dane, a szybki rzut oka na portale z ogłoszeniami nie pozostawia złudzeń – liczba ofert pracy na stanowiska developerów idzie w setki. Szacunki wskazują, że liczba technologicznych wakatów, która w Polsce przekracza obecnie 50 tysięcy, będzie się tylko zwiększać.

Jednocześnie wciąż słyszy się o bardzo wysokich zarobkach, komfortowych warunkach pracy i coraz szerszej palecie pozapłacowych benefitów, które mają skusić programistów do pracy w danej firmie. Rynek pracownika stał się faktem, a w branży IT pracodawcy odczuwają go najbardziej dotkliwie. Nic dziwnego, że w głowach wielu ludzi pojawia się myśl o przekwalifikowaniu się na programistę, w tym zawodzie widzą oni bowiem perspektywy rozwoju i szybkiego awansu, szansę na poprawę swojej sytuacji materialnej, słowem – lepsze życie. To wszystko sprawia, że kolejne klasy w Codecool zapełniają się studentami, którzy mają dość determinacji i motywacji, by całkowicie zmienić swoją drogę zawodową.

programiści podczas pracy

Bardzo krótki uniwersytet

Czy zmiana zawodu w rok jest możliwa, w dodatku w tak trudnej branży, jaką jest IT? Codecool udowadnia, że tak. W świecie edukacji programistycznej węgierska koncepcja to coś zupełnie nowego. Twórcy kursu definiują go jako alternatywę dla klasycznej edukacji akademickiej, złoty środek pomiędzy trwającymi kilka tygodni bootcampami, a pięcioletnimi studiami informatycznymi, których programy są przeładowane zbędną, zbyt rzadko aktualizowaną teorią. Codecool stawia na praktyczne umiejętności, teorię ograniczając do niezbędnego minimum. Jednocześnie oferuje znacznie szerszy program niż na kursach organizowanych przez bootcampy.

Daj się zmentorować

Kolejna kwestia, która znacząco odróżnia Codecool od klasycznej uczelni, to wykładowcy, a właściwie mentorzy, bo tak się ich tu nazywa. Kim są? To programiści z kilkuletnim doświadczeniem komercyjnym na stanowiskach team leaderskich. Wielu mentorów w Codecool to także aktywni wolontariusze, osoby zaangażowane w lokalną scenę IT, które w pracy potrzebują poczucia sensu i misji. Zdecydowali się odejść z korporacji, bo potrzebowali czegoś więcej niż tylko stabilnej posady. Chcieli dawać innym coś od siebie, mieć realny wpływ na życie młodych ludzi.

zajęcia, nauka z laptopami

Jerzy Mardaus, regionalny Manager w Codecool:

Nasz zespół mentorów nieustannie rośnie, bo co kilka miesięcy otwieramy kolejne kursy. Szukamy doświadczonych programistów, którzy oprócz bogatego CV odznaczają się ciekawą osobowością, a do tego czerpią radość i satysfakcję z pomagania innym i dzielenia się swoją wiedzą.

Programista idealny

Mentorzy Codecool pracowali jako team leaderzy i doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak trudne jest zbudowanie dobrze współpracującego zespołu developerów. W procesie rekrutacji programistów bardziej niż dyplom liczą się praktyczne umiejętności, doświadczenie w pracy zespołowej i zdolności komunikacyjne – a tych cech najbardziej brakuje kandydatom. Dlatego też niezwykle istotną rolę w programie kursu Codecool odgrywa trening umiejętności miękkich.

Łukasz Pich:

Skupiamy się na szkoleniu wszechstronnych i samodzielnych full-stack developerów. W trakcie codziennych zajęć nasi studenci pracują w zespołach, uczymy ich zarządzania czasem, elastyczności i samodzielnego poszukiwania rozwiązań. Dodatkowo cała komunikacja pisana między studentami i mentorami odbywa się w języku angielskim. Chodzi o to, by przyzwyczajać studentów do posługiwania się tym językiem na co dzień w pracy.

nauka na laptopach, chłopak i dziewczyna

W gąszczu ofert bootcampów szkoła radzi sobie świetnie – co rusz startują nowe kursy. Jednak do Codecool nie wystarczy się zapisać. Gwarancja pracy to odważna obietnica, a zarazem ogromna finansowa odpowiedzialność. Dlatego nie każdy chętny zostaje przyjęty. By studiować w Codecool, trzeba przejść przez kilkuetapową rekrutację, która składa się m.in. z testów logicznych i motywacyjnych. Sprawdzana jest też znajomość języka angielskiego. Również sam kurs jest intensywny i wymaga poświęcenia sporej ilości czasu i pracy. Chętnych jednak nie brakuje. W krakowskiej szkole uczy się już ponad 150 przyszłych programistów, a lada moment otwarta zostanie placówka Codecool w Warszawie. Nabór już trwa.

  • wpis niesponsorowany

    Jeden z najbardziej prestiżowych dzienników w USA opublikował znamienny artykuł

    Want a Job in Silicon Valley? Keep Away From Coding Schools

    • stefan

      tymczasem w Polsce… 😂

    • Ano, w Dolinie Krzemowej niestety/stety rekrutacje są prowadzone przy Whiteboardach na tematy bardziej uczelnianego poziomu (nie samo klepanie kodu (czego raczej właśnie uczą bootcampy/coding schools) tylko np. znajomość działania algorytmów)

    • kofeina

      dlaczego niestety?

    • ehhh napisałem niestety/stety – dla jednych stety, dla innych niestety, czytajmy ze zrozumieniem :)

    • kofeina

      No to zapraszam do czytania ze zrozumieniem i nie traktowania drugiej osoby jak idioty. Widziałem co napisałeś i zapytałem o argumenty za „niestety”.

    • Łukasz

      Ciekawy link, dzięki.

  • Cena szkolenia: 22 500 zł

    Cena szkolenia: 22 500 zł

    • Coderslab 10k i sporo osób po tym kursie aplikuje. Niemniej sam kurs to trochę mało.

  • Rafał Zieliński

    Hehe, oczywiście, aby zostać programistą nie trzeba iść na studia. Programistą powinno się być z pasji, uczyć w domu, odkrywać a na studia iść jedynie aby uporządkować wiedzę. Inaczej nawet 5 lat nie wystarczy aby dobrze się nauczyć zawodu :)

    • speed

      Oczywiście, że nie trzeba iść na studia.

      Też jak ty założę zaraz konto na Discus żeby napisać komentarz „nie trzeba iść na studia. wystarczy 22 tysiące zł i pasja”.

    • Rafał Zieliński

      Ani studia ani kursy tego typu nie uczynią Cie programistą, a jedynie mogą Ci pomóc. To miałem na myśli gdy założyłem konto i dodałem komentarz :)

    • Bob

      Klepaczem kodu i twórcą stron można zostać tylko z pasji.
      Grajek ludowy ma pasję.

      Profesjonalny programista jak architekt, lekarz, prawnik, nauczyciel ma porządne WYKSZTAŁCENIE.

      EOT

    • Rafał Zieliński

      Zgadzam się. Często jednak klepacz kodu który ma pasje, szybko łapie i potrafi zakodować sensownie algorytm okazuje się bardziej przydatnym niż student po 5 latach studiów, który wybrał studia tylko z takiego powodu : „no bo teraz opłaca się być programistą, dobry hajs itp”.

    • Anonim

      „Profesjonalny programista jak architekt, lekarz, prawnik, nauczyciel ma porządne WYKSZTAŁCENIE.”
      Nie ma – powinien mieć. Ale w przypadku programisty nie musi. Wielu nauczycieli do dziś nie ma.

    • ck

      Nauczyciel nie może pracwać w szkole bez uprawnień pedagogicznych.

      Nawet wyższe wykształcenie to za mało.

    • Anonim

      Teraz tak. Nadal jednak pracuje w szkołach wielu nauczycieli, którzy nie skończyli studiów. Potrzebne papierki zdobyli na szkoleniach i podyplomówkach. Gdyby nie ostre przepisy, to nadal niektórzy uczyli by mając średnie wykształcenie.

    • Prkr

      Nauczyciel nie musi mieć wyższego wykształcenia – wielu nie ma i jakieś kolegia pokończyli po szkole średniej. Wielu takich znam.

    • Cyr4x

      Doświadczenie się liczy, nie wyuczona teoria. Wyuczyć to się może historyk sztuki faktów o malarstwie. Programista może przeczytać najlepsze książki, skończyć najlepsze studia, a jakiś łoś bez wykształcenia, a po kilku stażach w dobrych firmach, będzie obyty lepiej niż on.

    • Baleron

      No to wyobraź sobie, że jestem programistą bez studiów. Na rekrutacji była masa osób z porządnym wykształceniem a jednak zostałem wybrany ja a nie oni

    • Bigos Trismegistos

      No jeszcze mogłeś być najtańszy ;)
      Ale zgadzam się, wykształceni komuś, kto pasjonuję się softwarem otwiera zupełnie nowe poziomy zrozumienia i pomaga w skutecznym projektowaniu – no i bardzo ułatwia dobór narzędzi (nie trzeba się sugerować hypem na reddicie jeśli znamy paradygmaty ze szkoły).
      Ale jest zupełnie możliwe (i to się dzieje) tworzenie najwyższej klasy oprogramowania bez wyższego wykształcenia. Wystarczająco duże doświadczenie jest w stanie je zastąpić.

    • Arek P

      Owszem jest pewien zakres wiedzy który programiście (klepacze kodu go zwykle nie mają) wypada mieć ale to nawet nie jest połowa tego co powinien wiedzieć a to dlatego że przeróżnych technologii uczy się pracując.
      Troche inaczej to działa niż np. lekarz bo potencjalny lekarz ogrom wiedzy musi mieć już przyswojoną w teorii.

      Widać że nie wiesz o czym piszesz także sorry.

  • Mailosz

    Ostatnio jeden wykładowca u nas na polibudzie wyśmiewał takie akcje :)

    Chociaż, w sumie… w 12 miesięcy to już można się sporo nauczyć.

    • Wodnik Szuwarek

      No i ma rację. Takie kursy to wyciąganie siana od naiwnych ludzi i wciskanie im bajek, że programowanie jest modne i prawie każdy może zostać programistą.

    • Anonim

      Każdy może zostać programistą – wystarczy nie być na bakier z angielskim, matematyką i przede wszystkim chcieć.

    • Wodnik Szuwarek

      Właśnie udowodniłeś, że nie każdy.

    • Anonim

      Bo?
      Angielskiego i matematyki zawsze można się nauczyć. Więc całość sprowadza się do „wystarczy chcieć”.

    • Bigos Trismegistos

      Może nie tak dosłownie każdy, ale na pewno o wiele więcej osób niż się powszechnie uważa. Na moje szczęście nadal uważa się to za trudne zajęcie – i oby tak było jak najdłużej, z korzyścią dla mojego portfela i komfortu pracy :)

    • Geralt

      No chyba, że za kurs nie płacisz z góry – to wtedy od razu widać, że nie chodzi tu głównie o kasę…

    • Cyr4x

      I co wam jeszcze ciekawego mówił? Pewnie zachwalał Symfonię?

    • Bigos Trismegistos

      I „Thinking in Java” oraz kurs HTML Pawła Wimmera :D

    • Mailosz

      Co to jest Symfonia?

      Edit: A, OK, Google odświeżyło mi pamięć, ja C# więc nigdy nie czytałem :)
      Fakt, zachwalali Symfonię, ale akurat nie ten sam który się śmiał z kursów na programistów.

  • stefan

    Aby zostać:
    – malarzem
    – piosenkarzem
    – pianistą
    – poetą
    – rzeźbiarzem
    – i jeszcze ze 100 innych

    Nie trzeba isc na studia, a tym bardziej dawać zarabiać własnym kontraktem pośrednikom i innym cwaniakom ze „szkółek niedzielnych” których namnożyło sie teraz niczym grzybów po deszczu. Tyle że to same muchomory.

  • LOL

    Na stronie codecool wyjaśniają jak to działa

    Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że programowania może nauczyć się prawie każdy, wystarczy tylko zrezygnować z nadmiaru teorii

    Matematyka, wytrzymałość kosntrukcji
    Anatomia, chemia

    Ciekawe czy pracowałbśy w wieżowcu projektowanym przez projektanta który dał sobie spokój z nadmiarem teorii na której jak piszą w Codecool, skupiają się uniwersytety.

    Leczyć pójdziesz się do lekarza a raczej konowała, który nie tracił czas na naukę „zbędnej teorii”.

    Dzięki naszemu szkoleniu zostaniesz dobrze zarabiającym programistą
    Szkoda że nie lekarzem :)

    • Marek Gowor

      Lekarze w większości, jak wynika z moich obserwacji, to tacy po medycznych ‚bootcampach’. Póki co zdrowie mi dopisuje, ale nie chcę nawet myśleć, co będzie, jak zacznie nawalać.

    • Prkr

      Lekarze będą mieli możliwość nauki/praktyki, a jak coś nie wyjdzie to i tak ziemia błędy przykryje ;)

    • Assses Besses

      Pierdolici e o tych lekarzach jakby umieli leczyć…jedyne co robi lekarz to przepisuje takie a nie inne pigulki, nie ma żadnej odpowiedzialności za swoje błędy, ważne żeby pacjent zmarł zgodnie z procedurami. Jedyni lekarze do jakich mam szacunek to chirurdzy, dentyści, i ratownicy medyczni, reszta tych doktorkow rodzinnych i „specjalistów” od chorób przewlekłych powinna się nazywać „receptopisarz” albo „przedstawiciel korporacji ….”

  • Neliel

    Nie dosyć, że robią zdjęcia z Mac’ami to jeszcze brudnymi.

  • Arkadiusz Balwierz

    Ja bym zmienił tytuł – nie musisz iść na studia żeby zostać specjalistą z kosmologii. Brzmi lepiej i jest równie prawdziwe.

  • Anonim

    Cóż za ironia. Na studiach ludzie marudzą, że ten czy tamten przedmiot jest zbędny, a gdy ktoś zrobi szybką szkołę kodowania, to nagle studia są niezbędne.
    Studia mają sens, gdy dobrze wybierzesz kierunek i przede wszystkim możesz wybrać kierunek, który jest zgodny z twoimi zainteresowaniami (nie każda uczelnia ma odpowiednie kierunki i program nauczania, a na 2 koniec Polski nie każdy chce jeździć lub się przenosić).

  • „Nie musisz iść na studia, by zostać programistą”
    ale odkrywcze…

  • piotrek

    fabryki floglamistów za 2k

  • Adrian Nyszko

    Do takich rzeczy wolałbym żeby tłumaczyli po polsku, a nie takie specyficzne zwroty po angielsku, to już wogóle bym sie zapie®dolił po pierwszym dniu w takiej szkole, już nie te zdrowie

  • Marek Gowor

    Programowanie to nie jest praca dla każdego. Może kiedyś będzie, jak powstaną frameworki, w których program będzie się tworzyło przeciąganiem klocków. Ale i wtedy trzeba rozumieć, jak „fizyka funkcjonuje”, żeby to ogarnąć. Między innymi dlatego zarobki są takie a nie inne.

  • Morski Morświn

    No i przypomniał mi się klasyk…

    Interesuje Cię programowanie? Chciałbyś zacząć programować? Musisz wiedzieć jedno – CZAS WZORCÓW, INTERFEJSÓW I DZIWNYCH FILOZOFII OBIEKTOWYCH MINĄŁ BEZPOWROTNIE!!! Teraz nadszedł czas NAPIERDALANIA!!!!!! Nie marnuj czasu na wieloletnią naukę i czysto teoretyczne wzorce, które z powodzeniam możesz wykorzystać jedynie w książkach! W prawdziwej pracy nie ma: REGUŁ, WZORCÓW, OBIEKTÓR I CZASU NA GŁUPIE TESTY! PROGRAMOWANIE TO SZOK, ZASKOCZENIE I PORYTY KOD!!!

  • Marcin

    Fullstack czyt. stawianie stronek na Wordpressie najbardziej upierdliwym i marudnym klientom, jakich tylko można znaleźć na rynku IT. Poza tym od razu będą chcieli logo i pozycjonowanie.

    • Bigos Trismegistos

      I duży czerwony przycisk KUPUJ TERA pośrodku na górze. W gwiazdce.

    • Marcin

      W gwiazdce obowiązkowo :D

  • Łukasz

    Przedstawiona oferta jest typowo dla osób, które mogą sobie pozwolić przez ponad rok na „studiowanie”.
    Co natomiast z osobami aktywnymi zawodowo które pragną zmienić zawód i nie mogą sobie pozwolić na rezygnację ze źródła utrzymania?
    Oczywiście czas na zdobywanie wiedzy pozostaje wieczorami i w weekendy. Co polecacie takiej grupie ludzi? Kursy weekendowe, online, a może szlifowanie samemu?

    • Piotr Potulski

      Jeżeli znasz język angielski, ogarniasz matematykę i programowanie interesuje cię samo z siebie a nie dlatego, że dobrze płacą i dają multisporta to możesz zacząć oganianie od dostępnych i darmowych kursów MOOC – warto zerknąć na Udacity i Coursera. W sporej części są darmowe, można starać się o pokrycie kosztów ze stypendiów (np. finansowanych przez Google) i ogarnąć jakiś tam temat możliwie prosty i zamknięty: web dev, Android – co tam cię interesuje. Następnie jak najszybciej szukaj zatrudnienia w możliwie rozwijającej firmie jako jakiś junior. Kasa raczej mała, ale liczy się praktyka i kolejna pozycja do wpisania w CV.

    • Łukasz

      Piotrze, dziękuję Ci za wyczerpującą odpowiedź. Niewątpliwie skorzystam z Twoich porad. Ja osobiście ukończyłem studia inżynierskie i pracuje w swoim zawodzie, praca nawet nieźle płatna, jednakże branża zaczyna mnie powoli męczyć. Stąd pomysł do pójścia w stronę programowania. Podstawy mam ze studiów gdzie standardowo męczyli mnie językiem C i o wiele przyjemniejszym SQLem. W zamiarze mam zamiar iść w stronę technologii mobilnej ze względu na zainteresowania i pomysły konkretnych programów. Nie podjąłem nadal decyzji czy wybrać Java czy Swift. Jako nowicjusz posiadam standardowy problem – nie znam branży, a to przekłada się na błądzenie we mgle.
      Gdybyś miał jeszcze jakieś rady będę wdzięczny za wszelką pomoc.

    • Piotr Potulski

      Nie wiem, czy w ciągu ostatnich kilku lat widziałem ogłoszenie dla programisty C. przyzwoita znajomość SQL poparta przyswojeniem i zrozumieniem teorii stojącej za relacyjnumi bazami danych powinna wystarczyć dla stanowisk juniorskich o nazwie database programmer – chociaż to raczej korporacje i duże systemy. Jeśli chodzi o najbardziej popularne aktualnie rzeczy to webdev – html, css, js tyle że oprócz umiejętności „twardych” potrzeba tu pewnych predyspozycji jeśli chodzi o osobowość, bo spora część tej pracy, to po prostu przesuwanie guzików po 3px w prawo i w lewo + robienie ich bardziej zielonych i animowanych. Potrzebne jest też posiadania jakiegoś elementarnego poczucia estetyki. Rozszerzeniem dla webdev jest „full stack developer”, za czym kryje się zwykle gość od frontendu z umiejętnościami pisania w jakiejś tam technologii serwerowej – zwykle chodzi o proste rzeczy. Samych języków jest tu od groma i ciężko mi coś doradzać. Przy bardziej skomplikowanych systemach frontend (UI) i backend (logika) tworzą osobni ludzi, czy nawet firmy. W tym przypadku trzeba jednak raczej sporego doświadczenia, bo zwyczajnie potrzeba tu dużo bardziej rozbudowanej wiedzy.
      So do wyboru Swift / Java – aktualnie zastosowanie swifta ograniczone jest do programowania dla iOS, Java stowowana jest dużo szerzej, więc jeśli nosisz rurki i masz Mac’a oraz iPhona możesz się brać za Swifta w przeciwnym wypadku raczej za Javę, pewnie niedługo zastąpioną przez Kotlin.

    • Magdalena Mbn

      w Twojej branży wykorzystujecie chyba jakieś oprogramowanie, jeśli tak to zainteresuj się pisaniem takich programów

    • Łukasz

      Myślałem o tym. Generalnie startuje do branży informatycznej relatywnie późno, bo większość ludzi robi to w trakcie studiów. Jestem zatem 10 lat do tyłu. Choć nie jestem pierwszą osobą która zaczyna być programistą w tym wieku. Faktem jest, że ostatnie lata nie siedziałem na tyłku i zbijałem bąki, lecz zdobyłem spore doświadczenie w swojej dziedzinie, które myślę, że może się przydać w trakcie programowania. W końcu programista poza tym, że musi umieć programować, to musi mieć wiedzę z branży dla jakiej programuje. Tak mi się wydaje. Życie pokaże. Póki co zdecydowałem się na język Java.

    • Magdalena Mbn

      polecałbym C++ jeżeli już znasz C, javy przyznam się że nie lubię ;) C# też jest ciekawe choć mniej uniwersalne

  • Piotr Potulski

    No i przychodzi taki później na rozmowę i nie jest w stanie powiedzieć co to bajt. Swoją drogą, programiści z kilkuletnim doświadczeniem to „mentorzy” – no muszę przyznać – jestem pod wrażeniem błyskawicznej kariery.

  • Mateusz Fryziel

    Czy jest jakaś szkoła programowania z udogodnieniami dla niesłyszących??