<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nie kupię</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/nie-kupie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 May 2012 01:47:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>Autor: Darek</title>
		<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/#comment-83037</link>
		<dc:creator>Darek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 22:41:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=19972#comment-83037</guid>
		<description>Masz rację że sam formularz nie wystarczy, telefon to obowiązek, bo klientowi ma prawo się spieszyć z zakupem i musi się dowiedzieć to co mu potrzebne do podjęcia decyzji o zakupie, zanim z niej ochłonie ;-). Niestety, sektor B2B w tym kraju kuleje bardzo mocno jeśli chodzi o jakość obsługi. A niestety, niedociągnięcia firm w sektorze biznesowym przekładają się na wpadki sklepów detalicznych. Bo skłamali że wysłali, bo kurier nie dojechał, bo przyszło coś innego niż miało, bo w ogóle nie przyszło, bo skrypt źle działa, bo serwery padły, bo cała firma padła...i tak dalej...A biedne sklepy internetowe zamiast skupiać się na walce o klienta muszą użerać się z nierzetelnymi dostawcami półproduktów, materiałów eksploatacyjnych, dostawcami usług, urzędami...choć z tym ostatnim jest już dużo lepiej w Polsce i prawdę mówiąc, bardziej zbiurokratyzowane są w tej chwili duże firmy niż urzędy. Spróbujcie przenieść swoje firmy na nowy adres to zrozumiecie o czym piszę - w urzędach pozałatwiacie w jeden dzień wszystko, a z pocztami/kurierami, telefonią, bankami, i innymi dużymi usługodawcami będziecie się użerać tygodniami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Masz rację że sam formularz nie wystarczy, telefon to obowiązek, bo klientowi ma prawo się spieszyć z zakupem i musi się dowiedzieć to co mu potrzebne do podjęcia decyzji o zakupie, zanim z niej ochłonie ;-). Niestety, sektor B2B w tym kraju kuleje bardzo mocno jeśli chodzi o jakość obsługi. A niestety, niedociągnięcia firm w sektorze biznesowym przekładają się na wpadki sklepów detalicznych. Bo skłamali że wysłali, bo kurier nie dojechał, bo przyszło coś innego niż miało, bo w ogóle nie przyszło, bo skrypt źle działa, bo serwery padły, bo cała firma padła&#8230;i tak dalej&#8230;A biedne sklepy internetowe zamiast skupiać się na walce o klienta muszą użerać się z nierzetelnymi dostawcami półproduktów, materiałów eksploatacyjnych, dostawcami usług, urzędami&#8230;choć z tym ostatnim jest już dużo lepiej w Polsce i prawdę mówiąc, bardziej zbiurokratyzowane są w tej chwili duże firmy niż urzędy. Spróbujcie przenieść swoje firmy na nowy adres to zrozumiecie o czym piszę &#8211; w urzędach pozałatwiacie w jeden dzień wszystko, a z pocztami/kurierami, telefonią, bankami, i innymi dużymi usługodawcami będziecie się użerać tygodniami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Darek</title>
		<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/#comment-83036</link>
		<dc:creator>Darek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 22:29:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=19972#comment-83036</guid>
		<description>Arek masz rację, jak się chce zrobić porządny sklep to kosztuje. 
Tylko że Sklep ma rację jednak z niską kwotą wejścia, bo taki wejdzie na darmowym sofcie i braki w profesjonalnej oprawie i obsłudze będzie nadrabiał niską ceną czyli psuciem rynku. To nic że po 3 miesiącach i tak padnie, bo rynek już jest zepsuty, klienci szybciutko się przyzwwyczajają do niskich cen, potem już się nie da ich wyciągnąć do góry spowrotem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Arek masz rację, jak się chce zrobić porządny sklep to kosztuje.<br />
Tylko że Sklep ma rację jednak z niską kwotą wejścia, bo taki wejdzie na darmowym sofcie i braki w profesjonalnej oprawie i obsłudze będzie nadrabiał niską ceną czyli psuciem rynku. To nic że po 3 miesiącach i tak padnie, bo rynek już jest zepsuty, klienci szybciutko się przyzwwyczajają do niskich cen, potem już się nie da ich wyciągnąć do góry spowrotem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Darek</title>
		<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/#comment-83034</link>
		<dc:creator>Darek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 22:03:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=19972#comment-83034</guid>
		<description>Ty sie dobrze czujesz ? W hipermarketach się nie pisze maili. Jest to forma kontaktu z natury obliczona na czas odpowiedzi około doby i jest to przyzwoity czas który mnie osobiście zadowala. Jak ci się śpieszy z uzyskaniem odpowiedzi to zadzwoń do sklepu i będziesz miał odpowiedź od razu. Myślisz że właściciel sklepu nie ma nic do roboty tylko siedzieć przed kompem i czekać na maile ? A gdzie wyjazdy po towar, wstawianie towaru na sklep, chodzenie na pocztę ?
Osobę specjalnie wyznaczoną do kontaktu z klientem i TYLKO do tego mają duże sklepy, bo małym się to po prostu nie opłaca. Pojęcia nie masz człowieczku mały, ile kosztuje pracownik. Handel w internecie jest już obarczony taką konkurencją że marże spadają do pojedynczych procentów, więc koszty się tnie na maksa. Chcesz żeby było tanio to się z tym pogódź, a jak chcesz mega obsługi to idź do galerii handlowej gdzie przepłacisz pięć razy za tą natychmiastową odpowiedź na pytania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ty sie dobrze czujesz ? W hipermarketach się nie pisze maili. Jest to forma kontaktu z natury obliczona na czas odpowiedzi około doby i jest to przyzwoity czas który mnie osobiście zadowala. Jak ci się śpieszy z uzyskaniem odpowiedzi to zadzwoń do sklepu i będziesz miał odpowiedź od razu. Myślisz że właściciel sklepu nie ma nic do roboty tylko siedzieć przed kompem i czekać na maile ? A gdzie wyjazdy po towar, wstawianie towaru na sklep, chodzenie na pocztę ?<br />
Osobę specjalnie wyznaczoną do kontaktu z klientem i TYLKO do tego mają duże sklepy, bo małym się to po prostu nie opłaca. Pojęcia nie masz człowieczku mały, ile kosztuje pracownik. Handel w internecie jest już obarczony taką konkurencją że marże spadają do pojedynczych procentów, więc koszty się tnie na maksa. Chcesz żeby było tanio to się z tym pogódź, a jak chcesz mega obsługi to idź do galerii handlowej gdzie przepłacisz pięć razy za tą natychmiastową odpowiedź na pytania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Darek</title>
		<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/#comment-83032</link>
		<dc:creator>Darek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 21:53:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=19972#comment-83032</guid>
		<description>Cześć, masz bardzo dużo racji w tym co piszesz, ale nie zgadzam się z porównaniem sklepu internetowego do operatora GSM. Nie ten kaliber, sklepów jest tysiące a operatorzy GSM to oligopol. Ostatnio toczę boje z dwoma: Plusem i Orange. Z Plusem już wygrałem co chciałem ale Orange jeszcze się stawia. Szczujcie ich inspekcją handlową zwłaszcza personalnie. To działa natychmiastowo, bo IH dopwala takie kary że szok a jak już przyjdzie na kontrolę, to na bank coś znajdzie bo zapisy małym druczkiem podpadają pod utrudnianie zapoznania się z treścią umowy, a w ogóle regulaminy tych sieci ROJĄ SIĘ od zapisów sprzecznych z prawem, tylko że nasz ciemnogród nawet nie czyta tych umów, nie mówiąc już o rozumieniu ich, a o wyłapaniu pogwałceń praw klienta to zapomnieć. I właśnie dlatego operatorzy GSM mają się świetnie mimo że traktują swoich klientów jak...wiecie co.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć, masz bardzo dużo racji w tym co piszesz, ale nie zgadzam się z porównaniem sklepu internetowego do operatora GSM. Nie ten kaliber, sklepów jest tysiące a operatorzy GSM to oligopol. Ostatnio toczę boje z dwoma: Plusem i Orange. Z Plusem już wygrałem co chciałem ale Orange jeszcze się stawia. Szczujcie ich inspekcją handlową zwłaszcza personalnie. To działa natychmiastowo, bo IH dopwala takie kary że szok a jak już przyjdzie na kontrolę, to na bank coś znajdzie bo zapisy małym druczkiem podpadają pod utrudnianie zapoznania się z treścią umowy, a w ogóle regulaminy tych sieci ROJĄ SIĘ od zapisów sprzecznych z prawem, tylko że nasz ciemnogród nawet nie czyta tych umów, nie mówiąc już o rozumieniu ich, a o wyłapaniu pogwałceń praw klienta to zapomnieć. I właśnie dlatego operatorzy GSM mają się świetnie mimo że traktują swoich klientów jak&#8230;wiecie co.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Darek</title>
		<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/#comment-83030</link>
		<dc:creator>Darek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 21:39:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=19972#comment-83030</guid>
		<description>Bredzisz kolego. Formularz kontaktowy jest po to, żeby ukryć adres email przed robotami zbierającymi te adresy ze stron internetowych celem późniejszego ich zalewania spamem. Takie ukrycie adresu email wbrew przekonaniu bezmyślnych ignorantów jest właśnie na korzyść klientów, bo obsługa ma lepszy dostęp do właściwych maili i więcej czasu na ich obsługę gdy nie musi się przebijać przez tony spamu. Dodatkowo dochodzi problem przypadkowego usunięcia maila od klienta gdy dziesiątkami kasuje się spam. Także przestańcie wietrzyć we wszystkim nieuczciwość czy lenistwo obsługi sklepu, bo ich właściciele na prawdę wyłażą ze skóry żeby zdobyć i utrzymać klientów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bredzisz kolego. Formularz kontaktowy jest po to, żeby ukryć adres email przed robotami zbierającymi te adresy ze stron internetowych celem późniejszego ich zalewania spamem. Takie ukrycie adresu email wbrew przekonaniu bezmyślnych ignorantów jest właśnie na korzyść klientów, bo obsługa ma lepszy dostęp do właściwych maili i więcej czasu na ich obsługę gdy nie musi się przebijać przez tony spamu. Dodatkowo dochodzi problem przypadkowego usunięcia maila od klienta gdy dziesiątkami kasuje się spam. Także przestańcie wietrzyć we wszystkim nieuczciwość czy lenistwo obsługi sklepu, bo ich właściciele na prawdę wyłażą ze skóry żeby zdobyć i utrzymać klientów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł</title>
		<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/#comment-72008</link>
		<dc:creator>Paweł</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 08:10:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=19972#comment-72008</guid>
		<description>A zwracacie uwagę na SSla? Mnie na przykład wkurza, że ktoś kto wydaje kupę pieniędzy na hostingi, sklepy itp. nie chce wydać paru złotych na to by szyfrować połączenie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A zwracacie uwagę na SSla? Mnie na przykład wkurza, że ktoś kto wydaje kupę pieniędzy na hostingi, sklepy itp. nie chce wydać paru złotych na to by szyfrować połączenie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: DonCorleone</title>
		<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/#comment-71994</link>
		<dc:creator>DonCorleone</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2009 15:16:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=19972#comment-71994</guid>
		<description>Przeciez na sieci nie brakuje serwisów gdzie mozecie chwalic i ganic do woli.
Chocby www.reputacja.net 

Tylko komu sie chce?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przeciez na sieci nie brakuje serwisów gdzie mozecie chwalic i ganic do woli.<br />
Chocby <a href="http://www.reputacja.net" rel="nofollow">http://www.reputacja.net</a> </p>
<p>Tylko komu sie chce?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonimowy Sklep Internetowy</title>
		<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/#comment-71990</link>
		<dc:creator>Anonimowy Sklep Internetowy</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Dec 2009 13:42:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=19972#comment-71990</guid>
		<description>Witam,
Prowadzę dwa sklepy internetowe, a raczej jestem ich właścicielem, bo bieżące zamówienia realizuje obecnie 4 pracowników. Mimo, iż mam kilkaset zamówień miesięcznie i staram się, aby wszystko było zorganizowane jak najlepiej (na czym cierpi tez moje życie prywatne, gdyż często po powrocie z biura np po 21.00 jeszcze siedzę przy komputerze po nocach..), nie jest to wszytko takie proste jak by się mogło wydawać. 
Można starać się jak najbardziej odnośnie dostępności produktów, ale nie jest wykonalne posiadanie większości produktów na magazynie. Grzegorz pisze, że nie chodzi o progukty za 5 tys. tylko o te za 100-200zł, ale z tym się też nie zgodzę. Pierwszy argument to fakt, iż taki magazyn zaraz przekroczył by kilka milionów złotych (przykładowo średnio 500zł x 5000produktów = 2,5mln), a drugi może bardziej przemawiający to fakt, iż jeśli współpracujesz przykładowo z 20 dostawcami (hurtownia lub główny dystrybutor na Polskę), a większość z nich nie posiada wszystkich produktów z oferty to jak ja jako sklep mam posiadać te produkty? Jeśli wyłączny dystrybutor nie zainwestuje 1mln zł, żeby trzymać wszystkie swoje produkty na magazynie w Polsce to jak ja jako średni sklep internetowy mam zainwestować kilkukrotnie więcej? Poza tym mówimy tutaj o jednej sztuce konkretnego towaru, a logistyka jest bardziej skomplikowana i jeśli posiadał bym na magazynie po jednej sztuce to okazało by się, że 2mln zł leżą sobie na półkach 2 lata (bo nikt tych produktów tak często nie kupuje), a te pozostałe 20% (a może i mniei) produktów by rotowało i zawsze byłyby braki..
Do innych punktów też bym miał uwagi, ale poprzestanę na tej logistyce, bo jest to na prawdę duże wyswanie nie tylko dla małych sklepów, ale dla każdej firmy handlowej.
Dobra obsługa mailowa i telefoniczna to podstawa, tak więc tutaj nie ma o czym mówić i odpowiadać na zapytania w możliwie najkrótszym czasie, a więc w ciągu max kilku godzin, a najlepiej prawie w czasie rzeczywistym. Jeśli mówimy, że oddzwonimy do Klienta to na 100% tak jest, więc tutaj też sprawa jest jasna.
Pozdrawiam,
Anonimowy Sklep Internetowy</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Prowadzę dwa sklepy internetowe, a raczej jestem ich właścicielem, bo bieżące zamówienia realizuje obecnie 4 pracowników. Mimo, iż mam kilkaset zamówień miesięcznie i staram się, aby wszystko było zorganizowane jak najlepiej (na czym cierpi tez moje życie prywatne, gdyż często po powrocie z biura np po 21.00 jeszcze siedzę przy komputerze po nocach..), nie jest to wszytko takie proste jak by się mogło wydawać.<br />
Można starać się jak najbardziej odnośnie dostępności produktów, ale nie jest wykonalne posiadanie większości produktów na magazynie. Grzegorz pisze, że nie chodzi o progukty za 5 tys. tylko o te za 100-200zł, ale z tym się też nie zgodzę. Pierwszy argument to fakt, iż taki magazyn zaraz przekroczył by kilka milionów złotych (przykładowo średnio 500zł x 5000produktów = 2,5mln), a drugi może bardziej przemawiający to fakt, iż jeśli współpracujesz przykładowo z 20 dostawcami (hurtownia lub główny dystrybutor na Polskę), a większość z nich nie posiada wszystkich produktów z oferty to jak ja jako sklep mam posiadać te produkty? Jeśli wyłączny dystrybutor nie zainwestuje 1mln zł, żeby trzymać wszystkie swoje produkty na magazynie w Polsce to jak ja jako średni sklep internetowy mam zainwestować kilkukrotnie więcej? Poza tym mówimy tutaj o jednej sztuce konkretnego towaru, a logistyka jest bardziej skomplikowana i jeśli posiadał bym na magazynie po jednej sztuce to okazało by się, że 2mln zł leżą sobie na półkach 2 lata (bo nikt tych produktów tak często nie kupuje), a te pozostałe 20% (a może i mniei) produktów by rotowało i zawsze byłyby braki..<br />
Do innych punktów też bym miał uwagi, ale poprzestanę na tej logistyce, bo jest to na prawdę duże wyswanie nie tylko dla małych sklepów, ale dla każdej firmy handlowej.<br />
Dobra obsługa mailowa i telefoniczna to podstawa, tak więc tutaj nie ma o czym mówić i odpowiadać na zapytania w możliwie najkrótszym czasie, a więc w ciągu max kilku godzin, a najlepiej prawie w czasie rzeczywistym. Jeśli mówimy, że oddzwonimy do Klienta to na 100% tak jest, więc tutaj też sprawa jest jasna.<br />
Pozdrawiam,<br />
Anonimowy Sklep Internetowy</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jacek</title>
		<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/#comment-71971</link>
		<dc:creator>Jacek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2009 22:10:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=19972#comment-71971</guid>
		<description>Nie wywołam zdjęć w Fotojoker.pl... To nie muszą być tylko sklepy internetowe. Przydałaby się także baza partaczących powierzone zadania usługodawców.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wywołam zdjęć w Fotojoker.pl&#8230; To nie muszą być tylko sklepy internetowe. Przydałaby się także baza partaczących powierzone zadania usługodawców.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tom</title>
		<link>http://antyweb.pl/nie-kupie/#comment-71924</link>
		<dc:creator>Tom</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 11:20:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=19972#comment-71924</guid>
		<description>Jeżeli chodzi o poziom zaangażowania w zakupy to normalny sklep wychodzi lepiej - trzeba do niego się wybrać i jeżeli coś pójdzie nie tak w procesie sprzedaży sprzedawca jeżeli chce może jeszcze próbować oferować inne produkty albo naprawiać powstałe problemy. W Internecie sklepów jest masę i na każdym kroku sprzedaży ileś z tych początkowych 100% odwiedzających odpada. Jedni na rejestracji, następni na punktach wymienionych przez Hazana. Myślę że ta lista może być przydatna dla sprzedawców, a przede wszystkim dopracowywanie każdego elementu na stronie tak aby nie zniechęcał.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli chodzi o poziom zaangażowania w zakupy to normalny sklep wychodzi lepiej &#8211; trzeba do niego się wybrać i jeżeli coś pójdzie nie tak w procesie sprzedaży sprzedawca jeżeli chce może jeszcze próbować oferować inne produkty albo naprawiać powstałe problemy. W Internecie sklepów jest masę i na każdym kroku sprzedaży ileś z tych początkowych 100% odwiedzających odpada. Jedni na rejestracji, następni na punktach wymienionych przez Hazana. Myślę że ta lista może być przydatna dla sprzedawców, a przede wszystkim dopracowywanie każdego elementu na stronie tak aby nie zniechęcał.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Served from: antyweb.pl @ 2012-05-27 03:54:25 by W3 Total Cache -->
