34

Nie jedź na gapę, za bilet zapłać telefonem

Autorką poniższego tekstu jest Katarzyna Dworzyńska. Jeszcze do niedawna wchodząc do autobusu bez ważnego biletu byliśmy uzależnieni od humoru kierowcy, który czasami miał a czasami nie miał ochoty na zawarcie z nami biletowej transakcji. Całe szczęście widzimisię prowadzących pojazdy użyteczności publicznej to już przeszłość. Wszystko za sprawą aplikacji mobilnych umożliwiających zakup biletów bezpośrednio w telefonie. O istnieniu trzech dowiedziałam się podróżując jednym ze stołecznych autobusów. Informacje o nich […]

Autorką poniższego tekstu jest Katarzyna Dworzyńska.

Jeszcze do niedawna wchodząc do autobusu bez ważnego biletu byliśmy uzależnieni od humoru kierowcy, który czasami miał a czasami nie miał ochoty na zawarcie z nami biletowej transakcji. Całe szczęście widzimisię prowadzących pojazdy użyteczności publicznej to już przeszłość. Wszystko za sprawą aplikacji mobilnych umożliwiających zakup biletów bezpośrednio w telefonie. O istnieniu trzech dowiedziałam się podróżując jednym ze stołecznych autobusów. Informacje o nich przyklejone były do szyby, zaraz obok wykazu kar za przejazd na gapę.

MoBILET – bilety jednorazowe i czasowe, normalne i ulgowe

mobilet

Ściągam aplikacjeGoogle Play i szybko rejestruje konto. Podczas rejestracji jestem proszona o wpisanie jednorazowego kodu, który w międzyczasie przychodzi na mój telefon. Po zalogowaniu aplikacja aktualizuje listę dostępnych miast oraz taryf dla komunikacji miejskiej i kolejowej, po czym prosi mnie o wybór miasta dla którego usługa ma być aktywna. Po chwili zostaje przeniesiona do menu głównego, w którym mam m.in. możliwość skasowania (zakupienia) biletu, o ile… wcześniej zasilę moje mobiletowe konto odpowiednią ilością środków.

123

I tutaj zaczynają się schodki, jak się okazuje – nie tak bardzo strome, gdyż zasilenie konta o dziwo jest całkiem proste. Na stronie mobiletu mamy do wyboru dwie opcje – możemy skorzystać z transferu online (opcja dostępna również bez logowania na stronie) albo skorzystać z tradycyjnego przelewu bankowego. Jako, że nie lubię czekać, wybieram opcję nr 1. Po chwili przelana kwota jest ma moim wirtualnym koncie. Wszystko prosto, łatwo i przyjemnie.

Wspomniałam o promocji? No właśnie, nie ukrywam, że w autobusie przyciągnęła ona moją uwagę. Pierwszy bilet do 3 złotych jest za darmo – to jakby ma mnie przekonać do skorzystania z usług moBILETu. Z tym że aby skorzystać z bonusu aplikację muszę ściągnąć przez SMS-a. Tzn. muszę wysłać pustego SMS-a na specjalny numer, a w SMS-ie zwrotnym kliknąć w adres linka, dzięki któremu będę mogła zainstalować moBILET na swoim telefonie.

Wady? Chyba brak. Aplikacja waży niecały 1MB, także ściągnięcie jej przez telefon nie powinno obciążyć nas zbyt wysokimi kosztami za połączenie z internetem (jeśli nie mamy odpowiedniej taryfy lub wykupionego pakietu). Tak czy siak nawet bez promocji aplikacja jest bardzo intuicyjna, nieprzesadzona, po prostu użyteczna.

Podsumowując:
zasięg: 26 miast
instalacja: tradycyjnie (Google Play, App Store); dodatkowo SMS
ilość pobranych applek w Google Play: 50 000 – 100 000
rating: 4.3 (444)

mPay – trzy bilety czasowe, jeden dzienny i jeden 3-dniowy

mpay

Mpay to zupełnie inna bajka. Ani na stronie internetowej mPay ani na ulotce reklamowej w autobusie nie ma informacji o możliwości ściągnięcia aplikacji na komórkę, co od razu wywołuje pewien niepokój i lekkie niedowierzanie. Appka oczywiście jest, o czym przekonuje się wchodząc do sklepu Google.

123

Jeszcze tylko chwila na instalację i aplikacja pojawia się na moim smartphonie. Szybko zakładam konto po czym równie szybko żałuję, że w ogóle mam z tą appką do czynienia. Funkcjonalność mpaya opiera się o kody USSD. Jak dla mnie – totalny przeżytek, spowalniający i komplikujący korzystanie z aplikacji. Powiem tak – w porównaniu z moBILETEM wygląda to dosyć słabiutko.

Może gdyby działała usługa zasilania wirtualnego portfela bezpośrednio z poziomu aplikacji jakoś udałoby mi się do mpaya przekonać. Niestety – opcja widoczna w głównym menu ma buga. Albo polecenia są źle napisane. Efekt jest niestety ten sam. Na stronie internetowej mpaya jest możliwość zasilenia konta, tak samo jak w moBILECIE, w trybie ekspresowym – bez konieczności logowania się, z tym że obecnie to już standard, który niczym nie zaskakuje.

Zasięg ograniczony do 13 miast również nie wywołuje efektu wow. Zresztą oceny aplikacji w Google Play mówią same za siebie. W tym przypadku na pewno nie są bezpodstawne.

Podsumowując:
zasięg: 13 miast
instalacja: krótkim kodem (ussd) oraz tradycyjnie (sklepy)
zasilenie konta: przez internet; możliwość podpięcia karty kredytowej
ilość pobranych applek w Google Play: 5 000 – 10 000
rating: 2.6 (138)

SkyCash – bilety do wyboru do koloru

skycash

SkyCash to ostatni dostawca mobilnego biletu, o którym dowiedziałam się podróżując warszawskim autobusem. Aplikacja na smartphona do znalezienia w standardowym miejscu, przy czym przekierowania dostępne są zarówno poprzez SMS jak i bezpośrednio ze strony mobilnej m.skycash.com.

123

Opcja zakupu biletu komunikacji miejskiej dostępna jest w zakładce usługi, widniejącej w menu głównym. W zasięgu skycash dostępnych jest 16 miast. Nabyć można bilet normalny i ulgowy, jednorazowy lub czasowy. To co najbardziej podoba mi się w tej aplikacji to różnorodność sposobów zasilania konta. I tak z poziomu aplikacji mamy nie tylko możliwość podpięcia karty kredytowej, ale  także doładowania swojego konta w sieci sklepów Żabka i FreshMarket.

Oczywiście tradycyjnie już konto zasilimy standardowym lub ekspresowym (on-line) przelewem bankowym. A sama aplikacja? Jest dosyć prosta w obsłudze, miła dla oka, nie zawiesza się, chociaż czasem trzeba poczekać na przejścia między screenami. Generalnie jestem na tak.

Podsumowując:
zasięg: 16 miast
instalacja: bezpośrednio w sklepie, na stronie internetowej, stronie mobilnej, poprzez SMS
zasilenie konta: tradycyjnie; dodatkowo w sklepach Żabka i FreshMarket; możliwość podpięcia karty kredytowej
ilość pobranych applek w Google Play: 10 000 – 50 000
Rating: 3.8 (298)

Na koniec

Bilet komunikacji w telefonie to zdecydowanie wygodna opcja. Zarówno moBILET jak i Skycash udostępniają przyjemne i łatwe w użyciu aplikacje, dzięki którym praktycznie bezproblemowo kupimy bilet w komórce. Cena takiego elektronicznego biletu jest taka sama jak biletu papierowego.

Plusem jest brak konieczności szukania kiosku czy kupowania biletu u kierowcy, co jest szczególnie przydatne jeśli podróżujemy w obcym dla nas mieście. Podczas kontroli wystarczy pokazać potwierdzenie zakupu na ekranie smartphona. A co w przypadku, kiedy kupiliśmy bilet a podczas podróży padnie nam bateria? Będziemy musieli udać się tam, gdzie zwykle płaci się kary za brak biletów – tym razem z naładowanym telefonem i dowodem zakupu.

Mam jednak nadzieję, że takich sytuacji nie będzie zbyt wiele. A korzystanie z biletów w telefonie stanie się dla nas niewymuszonym standardem.

  • zeair

    Jest coś do kasowania biletów na Windows Phone 7 ?

    • kosiara

      Mobileta na pewno nie ma. W tym przypadku klona z Androida nie tak prosto jest zrobić, bo trzeba mieć jeszcze podpisane umowy z komunikacją miejską, więc chyba będziesz musiał trochę poczekać…

    • zeair

      przej się przesiądę na iPhone 6 czuję :0

    • kosiara

      Na ajfonika jest :) Nawet ostatnio jakąś nową wersję wydali.

    • zahaim

      Szanowny Panie.

      Prace nad aplikacją moBILET
      pod system Windows Phone zostały wstrzymane z powodu nieoczekiwanych trudności
      związanych z technologią naszego systemu. Jak tylko problem zostanie rozwiązany
      to zostaną Państwo poinformowani o kontynuacji projektu.

      W razie dalszych pytań lub trudności, jesteśmy do dyspozycji.

      Pozdrawiamy,

      Zespół moBILET

    • daromar

      Callpay działa niezależnie od systemu, po prostu dzwonisz na numer odpowiadający potrzebnemu biletowi i automat pyta czy bilet normalny czy ulgowy i potem ew o PIN (opcjonalne przy transakcjach do 50 pln) i kod cvc2 jeżeli płacisz podpięta kartą a nie środkami z konta. Po zakupie biletu dostajesz potwierdzenie smsem. Ale działa tylko w niektórych miastach http://callpay.pl/strona,10.html

  • kosiara

    MOBILET – używam od 2011 roku. Bez tej aplikacji nie wyobrażam już sobie smartfona. Krótko mówiąc – super, płacę w strefie za tyle czasu ile stoję, mogę przedłużyć bilet. W tramwajach zawsze masz bilet ze sobą.

  • Dawid

    Osobiście korzystam z moBILET i jestem bardzo zadowolony, zwłaszcza że w Gdańsku kupiony przez tą aplikację bilet normalny jest tańszy o 40 groszy od tradycyjnego biletu papierowego :).

    • Też korzystam. 20 groszy tańszy bilet jednorazowy (2,8:3 zł) i mógłbym wychwalać ten bilet pod niebiosa gdyby nie jedno. SKM – brak możliwości kupna biletu. I druga sprawa: bardzo mały wybór biletów, tylko jednorazowe, czasowych nie ma.

  • Kuba Turek

    Mam pytanko do osób, które już to używają. Czy nie ma problemu u ‚kanara’ podczas kontroli, gdy pokaże się mu taki bilet? Jak wygląda w ogóle tak zakupiony bilet?

    • też się zastanawiałem, dopóki mnie w krakowie kanar nie łapnął ;) żadnego problemu… pokazuje trzy ekrany potwierdzenia kupna biletu i jadę dalej… widać że kanary przeszkolone :P

      Używam moBilet

    • kosiara

      Masz QR code na telefonie. Kanary (przynajmniej w Poznaniu) chodzą z czytnikami. Wygląda to w mniej więcej tak jak drukowany samemu bilet do kina. Koleś Ci skanuje QR code’a, łączy się do netu i wie, czy masz skasowany, czy nie.
      Dodatkowo sam QR code jest aktywny obojetnie, czy jest połączenie do netu, czy nie. Wystarczy nie zamykać aplikacji.
      W samochodzie ludzie często wystawiają karteczkę – „Parkuję z MOBILET” oprócz zakupienia biletu na komórce. Dodatkowo strażnicy mają obowiązek sprawdzenia po numerze rejestracyjnym.

    • Też pokazałem ekran kanarkowi. Powiedział groźnie: „Nie tak szybko, nie tak szybko!” – spojrzał na datę i godzinę i poszedł dalej.

  • daromar

    Jeszcze jest system Callpay, przydatny jak ktoś mieszka np. na Śląsku bo działa i w przypadku komunikacji autobusowej, tramwajowej (KZK GOP) i kolejowej (Koleje Śląskie, wcześniej PR), trzeba załozyć konto i zasilić lub podpiąć kartę. Potem bilet kupuje się wykonując połączenie na numer odpowiadający typowi biletu, czyli nie potrzeba aplikacji i działa niezależnie od tego jaki ma się telefon. Potwierdzenie zakupu biletu przychodzi smsem. Przy podpięciu karty mastercard często są promocje typu zwrot 30%-50% kosztu biletu na konto callpay.

  • Niestety, moBilet jest tylko w Polskim iTunes Sotre..

  • sulco

    Przy okazji, z tego co kojarzę, SkyCash umożliwia też wypłatę kasy z bankomatu, więc w razie sytuacji awaryjnej zapomnienia portfela – może się przydać ;)

  • natankraps

    Korzystam ze SC i bardzo sobie chwalę samą ideę. Jest tylko problem z szybkością działania. Ilość przesyłanych danych przecież nie jest duża, a systemowi zdarza się nieźle mulić. A to jest irytujące, szczególnie gdy jest tłok w autobusie. Do tego transakcję trzeba zatwierdzać pinem. Ok. Kwestia bezpieczeństwa, ale powinna być możliwość konfiguracji, czy tego chcę czy nie. Jeżeli SC służy mi tylko do kupowania biletów i nie mam dużo kasy na koncie, to po co za każdym razem zatwierdzać transakcję kupna biletu?

  • jaworek

    Potwierdzam, że w Szczecinie Mobilet działa bez problemu, również bez problemu z kanarami. A jest jeszcze jedna zaleta, o której nikt nie wspomniał – nie ma kłopotów z nieczytelnie nabitym nadrukiem z kasownika, albo z zepsutymi kasownikami. Wcześniej zdarzało mi się, że nadruk na bilecie był tak słaby albo rozmazany, że nie wiedziałem czy kasować jeszcze raz. Trzeba tylko pamiętać o regularnych doładowaniach konta, bo użytkowanie apki jest tak proste, że o tym „szczególe” można zapomnieć. I dla pełnej jasności – w momencie „kasowania” biletu telefon musi mieć połączenie z internetem – ale tylko na tę krótką chwilę łączenia z serwerami. Po „skasowaniu” biletu informacja o nim i samo potwierdzenie jest przechowywane na telefonie „off line”.

  • Em, a jak mam z tego korzystać w metrze? Telefon mi raczej bramki nie otworzy :)

    • Kasia Dworzyńska

      Wystarczy, że w ZTM-ie odbierzesz specjalną wejściówkę, która otworzy Ci wszelkie bramki :)

    • M

      Możesz też zjechać windą :)

  • Mobilet – super apka. Uzywam od początku ułatwia życie przy parkowaniu.

  • Kejoz

    Raz MoBilet nieźle mnie zdenerwował. Wsiadam do autobusu, zajmuję miejsce siedzące, rozpoczynam procedurę kupna biletu a tutaj komunikat „usługa tymczasowo nieczynna bo coś tam”, kwestia informacji o pracach konserwacyjnych bądź awarii powinna być inaczej rozwiązana, choćby wiadomość push na pasku informacji, bo w momencie przebywania w autobusie naraziłem się na mandat. Dobrze, że w pojeździe był biletomat. Poza tym jednym, jedynym razem nie miałem więcej problemów z tą formą płatności za bilet.

  • Marcin Sierpiński

    Bardzo sceptycznie podchodzę do takich płatności. Owszem czasami to wygodne. Od listopada korzystałem ze skycash. Moje wrażenia jak najbardziej pozytywne, ale jest kilka ale.
    Po pierwsze nie zawsze działa (tunele). Po drugie po ostatniej aktualizacji nie można wcześniej przygotować sobie do zakupu biletu. Prosty przykład: siedzę w SKM na ostatniej stacji. Odjazd za 10 minut, nudzi mi się i wybieram bilet normalny 40 minutowy na dwie strefy. Komórka przechodzi w stan uśpienia na 2 minuty. Odblokowuję ją i wyświetla mi się ban na 10 minut za karę, że nie dokończyłem transakcji. Bardzo nie fajnie, bo wystarczy minuta uśpienia i dzieje się to samo. Mechanizm jest słuszny, ale uważam, że 10 minut blokady to przesada. W warunkach kontroli 3 minuty już wystarcza, bo aplikacja jest powolna.
    Po trzecie, kanar nie zawsze kojarzy o co chodzi i trzeba pokazywać oprócz kodu informacje dodatkowe o zakupionym bilecie.
    Po czwarte doładowanie konta najlepiej zrobić poprzez normalny przelew, którzy idzie 24 h. Odradzam inne formy, gdyż są dodatkowo płatne, a kasa nie zawsze pojawia się na czas…

    Ogólna ocena 5- w skali 1-6

  • Zenon

    UWAGA! Jest mały haczyk – bilet jest aktywny dopiero po 30 sekundach od otrzymania potwierdzenia o zakupie! Nigdzie nie ma tej informacji a doświadczylem tego na własnej skórze, gdy kanar poprosil mnie podczas kontoli o 3 ostatnie cyfry mojego numeru telefonu (korzystałem z mPay) i niestety w systemie moja płatność nie była zarejestrowana, kanar odmówił ponownego sprawdzenia po odczekaniu chwili i miałem mnóstwo nieprzyjemności, ale na szczęście sprawę wygrałem.

  • Korzystam z moBilet już od jakiegoś czasu i polecam.
    Fajnie, że są takie aplikacje, gorzej że sieć komórkowa nawet w dużych miastach nie zawsze nadąża za nimi;)

    Jechałem w sylwestra w nocy w Poznaniu tramwajem i samo włączenie Internetu było niezwykła sztuką..

    • lokaf

      Włączenie internetu? :)
      Btw. Również polecam mobilet. ZAWSZE działa, nie ma problemów typu „nie dało się kupić biletu” itp. Aplikacja Zajebi***

    • Tak – miałem sieć komórkową, ale Internet pojawiał się tylko chwilami (mimo dość sporego sygnału). W systemie pojawiał się komunikat – rozłączono z powodu braku dostępu do usługi ;)

  • Grzesiek

    Ja korzystam ze wszystkich 3 aplikacji do parkowania – jeżdżę troche po kawałku polski żeby wszędzie
    zaparkować potrzebuje mPay, miBlet i mobiParking i najbardziej denerwuje to że
    są tak różne i z każda trzeba kombinować.

    mPay – aplikacja nie działa przez net tylko kodami USSD
    które nie działają w T-mobile więc trzeba dzwonić na jakiś nr 022.. (koszt to
    nie problem) i tam wybierać kody.

    mobiParking – tutaj jest całkiem nieźle można aplikacją wykorzystującą
    Internet, można za pomocą połączenia głosowego a także kodami USSD(poza Tmobile),
    lub nawet przez SMS

    moBilet – tutaj jest tylko opcja przez Internet , brakuje innych
    opcji

    w niektórych miastach działa więcej niż jeden system co jest
    fajne, jednak w mniejszych miejscowościach zazwyczaj nie ma wyboru.

    Wszystkie systemu powinny wspierać wiele opcji aktywacji
    parkowania- w firmowym telefonie miałem zablokowany dostęp do Internetu co
    dyskwalifikowało moBilet.

    Przydałoby się też dopracowanie aplikacji, nie wspierają
    osób parkujących w wielu miastach – brak
    listy ulubionych , trzeba za każdym razem wybierać miasto z długiej listy jeśli
    się parkuje w innym niż przy poprzednim użyciu aplikacji.

    Mimo wszystkich błędów i tak na plus – raz w miesiącu loguje
    się w 3 miejsca drukuje zestawienie i rozliczam parking w kilka minut bez
    zbierania i skanowania biletów których i tak część ginęła w międzyczasie

  • Też korzystam z mobiletu. To jeden z programów, które po prostu trzeba mieć :) Tym bardziej mnie cieszy, że działa na poczciwym Symbianie. Sporadycznie jeżdżę komunikacją miejską i nigdy nie miałem przy sobie biletów. Więc przed każdą jazdą zaczynało się nerwowe poszukiwanie punktu z biletami, zwłaszcza po godzinie 18. A teraz – miło i przyjemnie :) Polecam jedynie zaczęcie procedury kupna biletu gdy pojazd pojawi się na horyzoncie. Kontroler może nie być wyrozumiały, gdy zaczniemy kupować bilet dopiero po wejściu do pojazdu.

  • MDW2

    Wybaczcie „polactwo” ale pytanie nie daje mi spokoju, bo po prostu znam nasz naród. :) Nie wierzę, że przysłowiowi „gimnazjaliści” nie będą robili tak:
    Wsiada ludek do autobusu/tramwaju, wybiera w smartfonie bilet i gdy ma już nacisnąć „OK” żeby go kupić, nie robi tego. Jedzie wypatrując czy nie pojawia się kontroler. Jak się pojawia to naciska „OK”. Wiadomo, że podczas takiej kontroli jest trochę zamieszania, zanim dojdzie do niego kontroler to mija kilka minut i transakcja się dokona. Jak kontroler się nie pojawi to oczywiście „OK” nigdy nie naciska i jedzie na gapę.

    Wiem, że kombinuję i „polaczkuję”. No ale sam ostatnio widziałem jak taka właśnie gimnazjalistka w autobusie ścierała gumką pieczątkę z biletu (który pewnie wcześniej był czymś posmarowany, bo nie wierzę, że tak normalnie by się to starło). Ile to razy słyszałem o takich różnych kombinacjach. W Polsce niestety niektóre rzeczy po prostu nie zadziałają, bo to jest zbyt kombinatorski naród. To się powoli zmienia ale nawet się nie łudzę, że za mojego życia będzie dużo lepiej. Sam prawie nie korzystam z jednorazowych biletów więc kupno go w autobusie/tramwaju raz na ruski rok nie jest problemem. Chociaż SkyCash mam i kiedyś chętnie spróbuję.

    • Nie da się jechać włączoną opcją „kub bilet” i tylko czekając na kanarów. Wszystkie programy mają zabezpieczenie iż przerywa transakcję po 30s-2m i po którejść takiej próbie blokuje się na 3-10min.

    • MDW2

      Czyli twórcy znają możliwości naszych obywateli i pomyśleli o takich zabezpieczeniach. Cieszy mnie to. :)
      Dzięki za informację!

  • karol

    Mam pytanie do użytkowników iPhone,
    czy czytnik kanara jest w stanie odczytać kod wyświetlony na wyświetlaczu?
    Próbowałem zrobić zdjęcie karty BP – na żadnej stacji czytnik nie sczytał kodu. Podobnie miałem przy odprawach gdy nie miałem biletu papierowego – steward nie był w stanie sprawdzić mojej karty pokładowej skanując ekran iPhon’a …