Nie daj się klawiszom! (wbrew pozorom, nie o więziennictwie)

Autorem wpisu jest Paweł Tkaczyk, tekst ten ukazał się jednocześnie na Antyweb i blogu Pawła.

Od czasu, kiedy Michał Rusinek – tłumacz, wykładowca UJ, pisarz i przez wiele lat sekretarz Wisławy Szymborskiej – napisał na Facebooku, że nie zamierza odpowiadać na maile rozpoczynające się od „witam”, rozpoczęła się gorąca dyskusja nad poprawnością tej czy innej formy językowej. Wypowiedział się prof. Bralczyk,Gazeta zrobiła wywiad z Rusinkiem, w którym rozwinął on swoją myśl, do debaty dołączyły niezliczone rzesze internautów. I dobrze, o języku trzeba dyskutować.

Ja jednak chciałbym bezczelnie wsiąść na tę falę językowego wzmożenia i dodać nieco inną perspektywę. Zwrócić uwagę na kreski, między którymi owo „witam” występuje. Cudzysłów. A właściwie jego brak.

 

Niewolnicy maszyn

Polski cudzysłów wygląda „tak” – otwierający to dwie pochyłe kreski na dole, zamykający to dwie pochyłe kreski na górze. Wiemy o tym, widzimy takie znaki w książkach czy gazetach. Przynajmniej tych drukowanych, których składacze nie zapomnieli jeszcze o sztuce prawidłowej typografii. Co ciekawe – ten sam tekst (wędrujący np. z Gazeta.pl do „Gazety Wyborczej”) ma prawidłowe cudzysłowy na papierze, a prymitywne proste kreski w internecie… Czyżby „papierowi” składacze wiedzieli więcej od zwykłych ludzi? Okazuje się, że niekoniecznie – kiedy piszemy kartki ręcznie, również nie mamy problemów ze wstawieniem prawidłowych cudzysłowów. Dlaczego zatem na portalach internetowych czy w pasku przewijającym się u dołu ekranu TVN24 mamy głupie proste kreski?

Kiedy chcesz napisać na kartce, że oglądasz „M jak miłość” nie masz problemów z cudzysłowami, bo narzędziem, którego używasz jest długopis, ołówek czy pisak – panujesz nad nimi całkowicie. Tymczasem kiedy chcesz to samo napisać na Facebooku, Twoim narzędziem jest komputerowa klawiatura, nad którą nie do końca panujesz. A jeśli nie panujesz nad narzędziem, stajesz się jego zakładnikiem. Niewolnikiem bezdusznej maszyny.

Nie ma takiego klawisza

Wina nie do końca leży po Twojej stronie. Ludzie, którzy projektowali pierwsze klawiatury komputerów nie mieli pojęcia o typografii i prawidłowym składzie. Stwierdzili zatem, że litery, cyfry i kilka podstawowych znaków (głównie matematycznych) w zupełności wystarczy do wszystkiego, do czego będą nam potrzebne komputery w przyszłości. Znak, który dostałeś do dyspozycji na klawiaturze („) to jedna sekunda geograficzna – kreski są pionowe, nie pochyłe i jedynie brak lepszego odpowiednika sprawia, że ludzie zaczęli tym „czymś” zastępować właściwy cudzysłów.

Nie znaczy to jednak, że powinieneś poddać się mówiąc, że skoro nie ma takiego klawisza, jesteś usprawiedliwiony. Ci sami ludzie, którzy dali Ci do dyspozycji prymitywną klawiaturę, nie przewidzieli w swoich komputerach (i klawiaturach) możliwości wstawiania np. polskich liter. Ale Tobie zależało na ich uzyskaniu na tyle, by nauczyć się, jak je „wycisnąć” z nieposłusznego, topornego urządzenia. Nie dziwię Ci się, pisanie bez polskich ogonków, że zrobisz komuś łaskę i odpowiesz na maila mogłoby być źle zrozumiane…

Ludzie, którzy zajmują się profesjonalnym składem mają do dyspozycji identyczną klawiaturę, mimo to radzą sobie doskonale. Książki, które czytasz wyglądają świetnie. Dlaczego tak samo nie miałby wyglądać artykuł w internecie? Albo Twoje statusy na Facebooku, skoro już o tym mówimy?

Nie będzie klawisz pluł Ci w twarz

Większość ludzi pisałaby poprawnie, brakuje im jedynie kawałka wiedzy. Dlatego np. programy do pisania takie jak Microsoft Word mają wbudowane inteligentne mechanizmy, które zamieniają Twoje nieporadne próby („) w prawidłowe cudzysłowy. Satysfakcja z czytania tekstu, który wygląda profesjonalnie jest dużo większa, prawda? Tylko, że znowu wpadasz w pułapkę: jesteś niewolnikiem jakiegoś inteligentnego algorytmu i jeśli go zabraknie, zostajesz sam na sam z klawiaturą, która ani myśli asystować Ci w pisaniu prawidłowo. Jak zatem nad nią zapanować?

Mac

Jeśli masz Maca, dostęp do polskich cudzysłowów jest równie łatwy jak wpisywanie polskich znaków, wystarczy tylko wiedzieć, gdzie je znaleźć. Zatem otwierający cudzysłów uzyskasz wciskając po prostu Alt+[(lewy nawias kwadratowy, obok litery P). Zamykający cudzysłów to Alt+Shift+[ (ten sam klawisz, z dodatkiem Shift). Proste, prawda? Wystarczy się nauczyć i po prostu pamiętać.

Windows

Uzyskanie podobnej łatwości w Windows wymaga jednego dodatkowego kroku – musisz zainstalować sobie program MacKey_PL (ZIP ze strony autora po kliknięciu w link). Napisał go Henryk Jursz, wymaga minimum Windows 2000, więc powinien działać bez problemu. Program ten dodaje do systemu nowy układ klawiatury (kopię tego z Maca), dzięki czemu np. cudzysłowy możesz wpisywać dokładnie tak samo, jak w opisywanej wyżej metodzie – Alt+[ oraz Alt+Shift+[.

Like a boss

Internet już dawno dojrzał, przestał być domeną jedynie zorientowanych matematycznie geeków – gorąca dyskusja o języku jest tego najlepszym dowodem. Faktem jest również, że język tego internetu – zarówno w warstwie słowa jak i jego prezentacji – tworzymy my sami. Nazywa się to uzus, czyli przyjęty zwyczaj. Warto zatem (moim skromnym zdaniem) zadbać, by ta powszechnie przyjęta zwyczajowa forma była bardziej zaawansowana, niż „widzimisię” amerykańskich inżynierów z początków ery informatyzacji. A będzie tak, jeśli pozwolimy opracowanemu przez nich prymitywnemu narzędziu wziąć nas w niewolę.

Nie wymagam od Ciebie oczywiście, byś zaczął pisać statusy na Facebooku z użyciem prawidłowych cudzysłowów (choć kiedy zaczniesz używać ich np. w mailach, stanie się to dla Ciebie równie naturalne, jak używanie polskich znaków). Nie zamierzam też prowadzić krucjaty typu „nie odpowiadam na maile, które nie mają prawidłowych cudzysłowów”. Ale uważam, że powinniśmy zacząć na to zwracać uwagę w miejscach, które pretendują do miana „językowo profesjonalnych”. Ludzie, którzy żyją z pisania – autorzy blogów, artykułów na portalach – powinni zacząć zwracać uwagę nie tylko na język, którym się posługują, ale także na formę, w jakim swoje pisanie podają.

Jeśli zatem znasz kogoś, komu wiedza o cudzysłowach by się przydała, skieruj go tutaj. Nie bądźmy niewolnikami klawiatur.

» «
  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1542934945 Radoslav Struczyk

    Słowo „wziąźć” w pierwszym akapicie miażdży cały dalszy tekst…

    • Kapiko123

      Tam jest „wsiąść” panie ortografie…

    • http://Antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Jesteś boski, nawet jak źle przeczytasz to jest to błąd autora? 

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1542934945 Radoslav Struczyk

      Chwilę później napisałem lekkie sprostowanie oraz przeprosiłem za swój błąd. Ten specyficzny weekend źle wpływa na sen. Go! Go! Go! Trolle! Możecie się dalej dowartościowywać. :)

    • Czytacz

       Pisze się ‚wziąć’ eksperci od powitań.

    • Joey

      Dokładnie. Tekst o poprawności językowej, a błędów w nim co nie miara. I to nie tylko interpunkcyjne, ale też tzw. orty typu „wziąść”. Jak mam w sprawie poprawności językowej słuchać rad kogoś, kto sam popełnia tyle błędów?

    • http://Antyweb.pl Grzegorz Marczak

      po prostu ręce opadają

    • http://Antyweb.pl Grzegorz Marczak

      no nie mogę, tak trudno myśleć samemu – kolega wyżej pomylił słowa bo w tekście jest „wsiąść”. 

    • http://www.azzy.pl/ Krzysztof Janicki

      Nie ważne, że autor komentarza (przewrażliwiony na punkcie słowa „wziąć”) się zwyczajnie pomylił. Ważne, że można komuś dosrać, nie czytając nawet tekstu i nie widząc „błędu” na własne oczy. Po prostu żal.

    • Rafał Marcinkowski

      Może tak, może nie, ale dobrze, że poprawił. Pisze się „wziąć”, a nie „wsiąść” i AntyWeb powinien to zapamiętać! Jedno słowo a tyle błędów.

    • http://twitter.com/kacperkolodziej Kacper Kołodziej

      1. wziąć – nawet w wymowie jest [wźonć]
      2. Nie sekundy geograficzne, tylko kątowe. Nie ma czegoś takiego jak sekunda geograficzna – w geografii, o dziwo, też się wykorzystuje matematykę.

    • http://Antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Jak można tak jak baran po innych powtarzać, zacytuję ci zdanie abyś zrozumiał dlaczego tak cię nazywam

      „Ja jednak chciałbym bezczelnie wsiąść”

      I teraz przetwórz sobie w głowie, że występuje w tekście słowo wsiąść …

    • http://twitter.com/kacperkolodziej Kacper Kołodziej

      Przepraszam za ten atak na Ciebie. Głupio mi, że źle przeczytałem taki zwyczajny wyraz…

    • Rafał Marcinkowski

      Co za matoł!

    • kacperkolodziej

      Czy nigdy nie zdarzyło Ci się przekręcić jakiegoś wyrazu? Tym bardziej jeśli chodzi o jedną literę? Wiem, że to było głupie, ale przyznałem się do błędu i przeprosiłem.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1542934945 Radoslav Struczyk

    Mało kawy z rana. Pardon’

  • http://crackingcookies.pl Julian Pszczołowski

    Jak już tak dyskutujemy o puryzmie językowym, to w tytule po „wbrew pozorom” nie powinno być przecinka.
    A z przesłaniem tekstu zgadzam się całkowicie. :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1678017970 Szymon Szydełko

    1. Wybaczcie, ale 
    „ i 
    „ jak dla mnie nie różnią się ( Win 7 + Chrome, skopiowałem znaki z postu) niczym.
    2. A jak to zrobić na Linuksie? ( używam wprawdzie sporadycznie, ale coś tam pisuję)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1678017970 Szymon Szydełko

      Obawiam się, że WP przerobił wam sekundy (” – z przykładu) na cudzysłowy („) i pierwsze 7 akapitów idzie się rypać…

    • http://twitter.com/kacperkolodziej Kacper Kołodziej

      Ja znalazłem dość dobry układ klawiatury do instalacji: http://bit.ly/JADq9q

    • Zxs
    • rrh

       znam gościa

  • GGuser

     A linuks?

  • De Noord

    Świat się kończy, Grzegorz Marczak radzi jak pisać. Doceniam intencje, nie potrafię jednak przeczytać tego tekstu w oderwaniu od znanego większości czytelników Antywebu niechlujstwa językowego Grzegorza. W pierwszym odruchu sądziłem, że jest to żart zrobiony Grzegorzowi przez współpracowników, ale chyba nie…

    • http://bartosz.kibilko.pl bkibilko

      Autorem wpisu jest Paweł Tkaczyk

    • Agurem

      Jak byś czytał uważniej zauważyłbyś kto jest autorem tego tekstu. :)

  • Daniel Kurowski

    Hehe tekst o poprawności pisania tekstów na AW :D Paradoks, biorąc pod uwagę literówki, które pojawiają się niemal w każdym artykule :P

    • http://majsterkowo.pl/ Łukasz Więcek – Majsterkowo.pl

      Oj tam zaraz w każdym. Tylko w artykułach redaktora naczelnego ;)

  • Flash

    „Test klawiatury Mac’a”

    • MazuLuka – Grafifor.pl

      Jeśli już, to „Test klawiatury Mac-a”.

      Pozdrawiam,
      ŁM.

  • Augustyn

    A może, zamiast robienia programowych wygibasów w celu uzyskania funkcjonalnie zbędnego rozróżnienia: otwarty, zamknięty cudzysłów, zacząć używać edytora tekstu z wbudowanym słownikiem, który wyłapie w tekście błędy ortograficzne. Dzięki temu nie będziemy musieli głowić się nad tym, czy autor chciał wsiąść na falę (dosiąść jej, jak powiedzmy osiołka), czy ją wziąć (jak laur za wybitną staranność językową). Nie jestem językoznawcą, więc nie wykluczam, że coś przegapiłem ale raczej nadal nie ma słowa wziąść (podobnie jak wziąść), są natomiast: wziąć i wsiąść.

    • Augustyn

      Odszczekuję pod stołem przeprosiny. Głupim i tyle. Przepraszam, myliłem się.

  • http://www.facebook.com/mateuszmierzwinski Mateusz A. Mierzwiński

    Jestem programistą, używam „prostych kresek” bo muszę szczególnie że C++ nie rozumie znaków jak dolny i górny cudzysłów a kompilator się wywala. Poza tym faktem klawisz „prostych kresek” jest na klawiaturze i do tego jest jeden – nikt nie musi walczyć z dziwnymi encjami &costam; podczas komentowania a jak wiadomo same portale Internetowe klawiatury ekranowej z polskimi cudzysłowami nie wyświetlają, żebym mógł sobie „kliknąć”. Proponuję stworzyć nowy standard układu klawiatury – „polski cudzysłowiowy” bo jak dla mnie jest to artykuł o niczym, dopóki nie będzie tego wspierał sprzęt czyli klawiatura na biurku.

  • Krzysztof Lancaster Kotkowicz

    Wkradł się błąd:

    Znak, który dostałeś do dyspozycji na klawiaturze („) to jedna sekunda geograficzna.
    W nawiasie jest prawidłowy dolny cudzysłów, sekunda geograficzna wygląda tak: „ 

  • Jan

    Ja się przyzwyczaiłem do wklepywania alt+0132 jako dolny i alt+0148 (na windowsie) jako górny cudzysłów (czasem w hucie mi się to przydaje), ale już w domu na maku nie wiedziałem jak to zrobić. Z drugiej strony przy rozmowach (pisanych) ze znajomymi, albo współpracownikami używam tylko ‚ ‚ jako cudzysłowu. 

    • Dawid Partyka

      robię podobnie, jak mam do dyspozycji klawiaturę numeryczną, chociaż częściej używam alt+0133, alt+0151. Na laptopie jednak za dużo zachodu, więc sobie napisałem prosty skrypt w autohotkey, w którym przypisałem skróty klawiszowe do znaków

    • Soaring

       Obydwa jestescie genialni!! :D

  • http://klid.pl/ milordi

    Grammar Nazi
    Level: Expert

  • LukCzu

    „”“ takie znaczki mam na iPadzie. Które z nich są dobre?

  • Pocociadres

    Czy nalezy sie spodziewac wkrotce jakiegos AntyLang ?? Moze ktos napisze, ze jezyk mamy do d… Nie rozwija sie a wszelkie nowosci niechetnie sa uznawane. Zapominamy, ze jezyk sluzy komunikacji. Kogo obchodzi cudzyslow, powitanie, etc…

  • rrh

    ¹²³½¾¼€↑×←→– — ≠ ÷£„” ‘’΅↓• « » … jestem typo nazi – i jaki Rusinek mi podskoczy? ;)

  • bavinci

    Dlaczego na blogu Pawła Tkaczyka ten artykuł ma inny tytuł?

  • marcin_padusinski

    Jeden z najprostszych sposobów na wpisywanie cudzysłowów: korzystanie z klawiatury numerycznej i kodów ASCII: http://www.mrog.org/jak_wpisac_znak_na_klawiaturze.html

    • Soaring

       faktycznie „Zajebiscie” Prosty!!  :D ech jak dobrze ze w domu do j.polskiego uzywam maka

  • Pingback: Sprzedawać przez social media… | Paweł Tkaczyk

Przeczytaj poprzedni wpis:
vlcsnap-2012-04-30-10h51m36s125
Google wciąż nie umie stworzyć spójnej platformy – Google Drive najlepszym przykładem

Od jakiegoś czasu obserwuję, jak Google w bólach próbuje stworzyć jedną, wspólną platformę, zamiast wielu luźno powiązanych produktów. Punktem zwrotnym...

Zamknij