49

Netflix w Polsce? Moje oczekiwania są ogromne

Po dzisiejszym poranku nikt nie powinien mieć wątpliwości - interfejs w języku polskim i głośna konferencja oznaczają tylko jedno: Netflix oficjalnie trafił nad Wisłę. Dostęp do asortymentu otrzymaliśmy ponad dziewięć miesięcy temu, ale mało kto był usatysfakcjonowany takim obrotem sprawy. Mówiąc szczerze, ja byłem potężnie zirytowany.

Polska znalazła się w gronie 130 krajów, z których obszaru można bez przeszkód oglądać treści dostępne na Netfliksie. Pomijając (początkowe) braki w tłumaczeniach filmów oraz seriali, największą przeszkodą okazała się sama oferta. Porównywaniom polskiej oferty z brytyjską czy amerykańską nie było końca.

Zmiany oferty doświadczyłem na własnej skórze – z dnia na dzień zniknęło całe mnóstwo produkcji, szczególnie seriali. Zaprzestałem oglądania Jericho, Lost (Zagubieni) oraz Z Archiwum X, które dostępne było w jakości 1080p z dźwiękiem 5.1, a jedyną osiągalną wersją w Polsce stało się wydanie DVD – jeszcze z okresu sprzed rekonstrukcji cyfrowej, w formacie 4:3 i dźwiękiem stereo 2.0. Dla wymagającego, również pod względem technicznym, widza była to zmiana nie do przyjęcia. Netflix z coraz większym uparciem toczył zażartą walkę z usługami VPN i DNS blokując ich działalność. Większość z nich nie miała innego wyjścia niż skapitulować – poddali się nie bez walki, ale Netflix dopiął swego: uzyskanie dostępu do amerykańskiej oferty jest (prawie) niemożliwe.

To sprawiło, że moje oczekiwania wobec lidera rynku VOD są przeogromne. Na rychłe pojawienie się w naszym kraju takich usług jak Hulu czy Amazon Prime Video nie ma co liczyć (a szkoda, bo są naprawdę świetne!), dlatego to na Netfliksie spoczęła odpowiedzialność wyznaczania kierunków i trendów. Przedsmak tego, co nas czeka otrzymaliśmy dzisiaj podczas konferencji w Warszawie, gdzie zagościł CEO Netfliksa – Reed Hastings. Oprócz wspominanego polskiego interfejsu, w katalogu usługi pojawiły się pierwsze polskie produkcje, ale o konkurencji z iPlą czy Player.pl nie może być na razie mowy.

Z tego powodu mam gigantyczne nadzieje na to, że Netflix zrobi w Polsce to, co robi najlepiej. Wprowadzi na ekrany naszych telewizorów największe i najważniejsze produkcje, którymi zachwycają się widzowie na całym świecie. Częściowo jesteśmy już tego świadkami, ponieważ Netflix ma spory wkład w branże filmową-serialową poprzez przygotowywanie własnych produkcji, ale w polskiej ofercie wciąż nie figuruje wiele treści w fantastycznej jakości.

Nikt inny nie posiada takiego zaplecza, jakim dysponuje Netflix, by móc negocjować umowy z dystrybutorami. Amerykańska firma oferuje najlepszy ekosystem aplikacji oraz infrastrukturę, której polscy gracze VOD mogą jedynie pozazdrościć. Bez cienia wątpliwości można napisać, że Netflix może, ale czy Netflix będzie chciał? Uzyskanie praw do emisji nie jest łatwe, a tym bardziej do umieszczenia materiałów w sieci, w usłudze streamingowej. Polscy dystrybutorzy wykonują swoje działania z taką nonszalancją, że Netflix może namieszać nie tylko na rynku VOD, ale także w branży DVD/Blu-Ray, ponieważ wydawnictwa fizyczne będą musiały polskiego klienta czymś naprawdę zachęcić. Największym wyzwaniem będzie więc wypracowanie kompromisu w rozmowach z właścicielami praw dystrybucji konkretnych tytułów na obszarze Polski.

Jeśli nie uczyni tego Netflix, to nie dostrzegam nikogo, komu udałoby się to osiągnąć.

  • Gibki Bongo

    Czy Reed Hastings powiedział coś konkretnego na tym dzisiejszym spotkaniu?

    • Tak. Niebawem nasz wywiad z nim na wideo

    • Niemirovsky

      A można gdzieś obejrzeć całą konferencję?

    • Niestety nie było żadnego streamingu ani gościa z kamerą (poza Winiarskim, ale on całej nie nagrywał ;)

  • Wszystko fajnie. Tylko taki model do mnie nie przemawia. Ja lubię być na bieżąco. Co mi na czekaniu na cały sezon jak w internecie roztrąbili już tyle spoilerów. Że przyjemności z oglądania, nie ma żadnej.

    • Jan Boromeusz

      produkacji netflixa wcześniej nie zobaczysz nigdzie :-)

    • TypowySeba

      Scream 2 sezon leciał najpierw na MTV US potem na drugi dzień w Netflix

    • Jan Boromeusz

      to nie produkcja netflixa

    • Orphan black był co tydzień aktualizowany o kolejny odcinek ;)

    • fallout6

      Gdzie był aktualizowany bo na pewno nie w Polsce (4 sezonu nadal nie ma na polskim netflixie – co jest wg mnie niepoważne)?
      A że w UK miał być „air weekly” to mało pocieszające, zwłaszcza, że obecnie obejście blokady regionalnej jest bardzo trudne.

    • Mieszkam w UK toteż nie miałem z tym problemu, ale rozumiem twoje rozgoryczenie. Co do braku 4 sezonu w polskim Netflixie – zapewne ktoś inny trzyma licencję. Znając Netflix postarają się pojawić ;)

  • pawel93000

    Za 7 zł to i tak jest dużo oglądania. Jeszcze mam tyle seriali do oglądnięcia,że będę oglądać przez 2 miesiące. A jeszcze wyszły nowe pokemony oj będzie co oglądać.

    • Snowsky

      7zł?

  • łukasz Jedryszczyk

    Co to jest zagbieni?

  • TAK! W końcu mam w UK polskie tłumaczenia (napisy, lektor i dubbing) – oczywiście nie wszystko będzie przetłumaczone, nie wszystko będzie dostępne (inny zestaw licencji w PL i w UK), ale dzieciom w końcu będę mógł puścić bajki po polsku, a samemu chętnie obejrzę parę filmów i seriali z napisami by podleczyć język :)

    • wajdzik

      Odpalasz przez VPN czy można zmienić w ustawieniach?

    • Bez VPN. Zmieniłem ustawienia na j. polski i gdy wybieram napisy bądź dźwięk otrzymuję listę w rodzimym języku. Sprawdziłem kilka pozycji i wszystkie miały polskie napisy bądź polskiego lektora :)

    • TypowySeba

      U mnie niestety tak nie działa. Wcześniej robiłem tak, ze te seriale które w uk miały tylko j.angielski a przez VPN j.polski, oglądałem przez VPN.
      Cześć seriali na uk miało napisy polskie i nie potrzebowałem VPN.
      Zmieniłem język, odpalam aplikacje i fakt – język app się zmienił, tytuły odcinków również, ale te pozycje które są w uk i w Pl dostępne nie dostały napisów i nadal muszę oglądać przez VPN. Na ogół mi to nie przeszkadza, ale są pozycje w których ciężko cos zrozumieć bo rypią slangiem na lewo i prawo.

    • Nie porównywałem treści obecnych na obu rynkach czy jest między nimi różnica w postaci braku polskiego tłumaczenia. Jedyne co mogę stwierdzić to zastrzyk polskiego tłumaczenia na rynku brytyjskim w Netflixie :)

  • Hahaha mam taki wybór na platformie cyfrowej NC+ wszystkiego że nie mam czasu tego wszystkiego obejrzeć , więc nie potrzebny mi Netflix

    • pmallek

      A ja nie mam problemu bo mam N i mogę oglądać KIEDY chce i jak CHCE :)

    • Jasne już widzę te premiery kinowe w tym syfie twoim VOD dla piraciarzy które mam na HBO/C+
      ps.
      Jedno jest pewne że starocie i szajs w tym Netflix tylko obejrzysz jak zapłacisz abonament i nic nowego co maja Ci co płacą za HBO czy C+

    • pmallek

      Premiery kinowe to ja oglądam w kinie drogi Panie! A na N mam super seriale, których Ty nigdy nie zobaczysz, bo to są Netflix Originals! Przy okazji nie muszę też płacić haraczu za dodatkowe badziewia, które mnie nie interesują!

      Jeśli nazywasz N syfem, to jak tam działa apka HBO GO? oh wait… NC VOD dalej potrzebuje silverlighta?:D

    • Dzieciaku nie masz pojęcia o niczym i trollujesz syf jak inni od dawna piraciarze
      Już widzę jak płacisz 50 zł. co 30 dni aby ten szajs oglądać
      ps.
      Wybacz ale aplikacja NC+GO świetnie się sprawdza u mnie na 5 urządzeniach ale w przeciwieństwie do ciebie mam dostęp bo płacę abonament i mam hasło do konta a nie jak ty kombinujesz jak za free coś zobaczyć jak inne polaczki

    • pmallek

      Jesteś w błędzie! Ja nie płace… ja oddaje im 50zł z wdzięcznością! A gdybym miał akurat problemy finansowe… to mogę zrezygnować! nie muszę przy tym wypowiadać żadnej umowy. Widziałeś już drugi sezon Narcos?! jest mega, bardzo polecam!

    • Mateusz

      Jak pomyślisz o tym, że Netflix podchodzi bardzo po ludzku do dzielenia się kontem to za 52 zł miesięcznie może oglądać syn i córka którzy nie muszą zakładać swojego konta. wychodzą śmieszne pieniądze a seriali i filmów jest tyle, że cytując Nazira „nie mam czasu tego wszystkiego obejrzeć”.

      Ja widziałem, rozwala kompletnie. Polecam także.

      A, Nazir, tak sobie czytam czasem Twoje komentarze i sądząc po słownictwie jakiego w nich używasz to z tej gimbazy to się dopiero wyrwałeś.

    • tho

      Chyba jednak nie masz, bo nc+ GO działa tylko na max. 4 urządzeniach w tym jedynie 2 jednocześnie… I jest to jeden z najbardziej niedopracowanych softów jakie widziałem. W HD nie oferują nawet kanałów własnych. Tak jest… C+ Sport czy C+ jest maksymalnie w 576p :) Brak kanałów w HD tłumacza na swoim forum… Umowami z nadawcami :D

      Premiery kinowe na HBO i C+? Nie rozśmieszaj mnie. Żeby na tych kanałach premiery były przed wydaniami na BD to by było coś, a długo jeszcze tak nie będzie.
      Gdyby nie sport paczka C+ by już dawno umarła. HBO po za serialami (o ironio, Netflix to też głównie seriale) ostatnio też cienko przędzie co z resztą widać po cenach w jakich jest oferowany do abonamentów w CP i nc+.

    • Slawko

      Jak się jest mało wymagającym i do szczęścia wystarczają amerykańskie seriale to N fajny.
      Ja tam lubię dobre seriale i to nie koniecznie anglojęzyczne np. Gomorra.
      Lubie też dokumenty zwłaszcza europejskie, lubię też europejskie kino,
      oglądam też sporo transmisji sportowych, więc dla mnie Netfix jest mało atrakcyjny.

    • pmallek

      „Mało wymagającym” to rzecz bardzo względna. Myślę, że to bardziej rzecz gustu a o tych się nie dyskutuje:) Rozumiem co masz na myśli, może kiedyś nadrobią nieco w kwestii kina europejskiego. No a sport chyba jeszcze dłuższy czas będzie w TV.

    • tho

      Netflix HD za 42zł (przy czym możesz złożyć się z kimś jak masz chętnych), Eleven w player.pl lub ipli za 16zł + DVB-T. Wszystko dostępne z poziomu Smart TV. Możesz oglądać gdzie chcesz i kiedy chcesz.

      Mam już 2 znajomych, którzy oglądają w ten sposób, a i sam nie wiem czy do nich nie dołączę.

    • Slawko

      Oglądanie transmisji sportowych przez neta na dużym ekranie to porażka, czyli mniejsza rozdzielczość,
      tylko 25 kl/s i jeszcze często lag w granicach 60s

    • Tho

      W ipli dostępne jest 720p czyli rozdzielczość do sportu lepsza niż 1080i z satelity. Bardziej martwiłbym się o bitrate. Eurosport z ipli w 720p przy ok. 150 calach wygląda tak sobie.

      60s lagu? Jakie to ma znaczenie przy oglądaniu zagranicznych lig?

      Swoją drogą ciekawe, że taki Twitch ma opóźnienia rzędu max. 5-6s, a hiper technologia z Polski najczęściej ok. minuty.

    • Slawko

      Mylisz się, tak jest 720p ale w 25kl/s, transmisje sportowe z satelity maja 1080i czyli 50kl/s
      co zapewnia znacznie płynniejszy obraz w transmisjach sportowych.
      720p możne być lepsze od 1080i gdy jest nadawane w 50kl/s,
      tak właśnie jest nadawany sport z satelity w Niemczech, czyli 720p 50kl/s.

    • Ymnytor

      Prawda jest taka, że sport przez internet w Polsce nie ma prawa bytu jak na razie. Transmisje są w słabej jakości z dużym opóźnieniem, a iPla po tym co pokazała na Euro powinna dać darmową usługę na poprawę wizerunku.
      Poza tym poza miastami ciężko na połączenie umożliwiające płynne odtwarzanie streamów sportowych w jakości oferowanej przez satelitę.
      Sport na wyłączność np. oferta sportowa canal+ to też bardzo ważny argument za telewizją.

    • TypowySeba

      Niestety Liga mistrzów jest tylko w canal plus, liga angielska również. Tego nie przeskoczę :(

  • Niemirovsky

    Hulu? Toż to usługa tylko na USA i dodatkowo Japonia. Nawet nigdzie w Europie czy bliskiej USA Kanadzie czy Australii nie są. I pewnie nie będzie.

  • Kinomaniak

    Ok,chce obejrzeć jakieś stare filmy, Van Damme, stallone, schwarzenegger bruce willis typowe rozrywkowe kino akcji lat 70-80, tudzież komedie seria naga broń itd.. Dostanę to po wykupieniu abonamentu? Bo jeśli nie to jesteśmy w punkcie wyjściowym.. Nadal pozostaje cda lub YouTube. Które przecież niczym sie nie różnią w kwestii filmowej a widzę wielu tutaj plując na cda jednocześnie przybija pione z yt co jest wybitną hipokryzją. Pomijając kwestie hipokryzji niektórych -w jaki legalny sposób mogę dorwać stare filmy ażeby zagłuszyć w sobie kaca moralnego przy oglądaniu kickboxera na yt ;) ?

    • Deradd

      Dostaniesz właśnie takie filmy na netflixie. Tego jest mnóstwo.

    • tho

      Jakiś czas temu dodali np. Powrót do przyszłości. Jest masa klasyków z lat 60 i 70. Niestety jest też wiele przeciętnych filmów, o których istnieniu nawet nie masz pojęcia, a których nigdy nie obejrzysz…

    • Ymnytor

      TO chyba dobrze, że są też przeciętne filmy, a nie tylko te co subiektywnie zostały uznane za dobre.

  • Adrian Widerski

    Ja tam się nie nastawiam jakoś hura optymistycznie. Lepiej podejść do tematu z chłodną głową i ewentualnie pozytywnie się zaskoczyć, niż srogo się rozczarować. Polecam

  • DrCox

    Skoro na polskim netflixie jest dostępne przypuśćmy 20% zawartości amerykańskiej to cena powinna wynosić 20% wersji amerykańskiej. A jak chcesz z Archiwum X to ja mam „na użytek własny”, mogę się podzielić ;) Nikt mi nie wejdzie do domu i nie zabierze, jak w Netflixie.

  • Lukas M

    Ja czekam aż płacenia za netflix będzie możliwe za pomocą innych narzedzi niż karta kredytowa czy debetowa

    • tho

      Jeżeli plotki się potwierdzą to będzie możliwość obciążenia rachunku telefonicznego w T-Mobile.

    • Lukas M

      Ale mam nadzieje,żę też dla posiadaczy t mobile na kartę a nie tylko na abonament

  • galtom

    Jakie sa szanse, ze zaczniecie publikować co miesiąc zestawienie – co do katalogu dochodzi a co wypada?

    • Filipetrus

      Są już od tego serwisy – np. upflix.pl

    • galtom

      Dzięki, nie wiedziałem.

  • Przemek

    Właśnie skończyłem 30-dniowy okres testowy, darmowy. Głównie zależało mi na „Stranger Things”, obejrzałem też dwa stare sezony „The Shield” i kilka filmów dokumentalnych. Ale na razie rezygnuję. Muszę się jeszcze dobrze zastanowić. Oferta bardzo fajna, cena ok. 50 zł – nawet do przełknięcia, aplikacja na Smart TV – całkiem wygodna. Ale bardzo przeszkadzała mi tragiczna jakość tłumaczenia napisów. Poniżej wszelkiej krytyki! Dobrze rozumiem po angielsku, wiem dokładnie, co mówią (moja kobieta niestety nie – dlatego oglądamy z napisami). Napisy wypaczały klimat danej produkcji, czasami wręcz przeinaczały sens akcji, wprowadzały widza w błąd. Tak nie można! Kto to tłumaczy? Czy ta cała nowa oferta polskojęzyczna będzie tak wyglądać?