33

Netflix czy kino?

Obiecaliśmy, że co poniedziałek będą się pojawiać "podsumowania tygodnia", IEM (podobnie tydzień temu MWC) nie stanął nam na przeszkodzie. Tym razem jednak mamy dla Was niespodziankę.

Jedna ma na imię Konrad, a druga Maciek. Korzystając z okazji daliśmy im mikrofon i poprosiliśmy o wybranie tematu do rozmowy. Padło na Netfliksa i kino. Bo serwis zaczyna „podkradać” aktorów, których znamy właśnie z ekranów kinowych.

grafika

  • Www

    W najbliższej przyszłości Netflix zmiażdży kino.

    • mikez88

      Netflix tak samo zmiażdży kino, jak YouTube zmiażdżył telewizję.

    • Grzegorz Krycki

      Nie ma takiej opcji, zbyt dochodowy to interes.

    • EL Wu

      Podobnie jak górnictwo.

    • Navarro

      Taaa, zmiażdży kino jak będą wreszcie filmy z wytwórni Disneya i inne hity, których bardzo brakuje!

    • EL Wu

      Filmy od Disneya to jak buła z makkrojcfelda vs. burger z foodtracka.

  • szcz

    Ale żeście podali źródło grafiki. Tak się tego nie robi. Trzeba podać artykuł, wpis, czy co tam ten obrazek zawierało. Tak, żeby czytelnik mógł zobaczyć w jakim on był kontekście.

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Ile wam ten netfliks dał chipsów za reklamę?
    Pieprzycie o nim i pieprzycie.

    • Jedna miska na trzech. Dużo?

    • Molimo

      O trzy za dużo.

    • www

      Oglądaj „Player TVN” nadal, nie musisz tego czytać.

  • jonasz

    Ile razy idę do kina, tak po seansie żałuję wydanych pieniędzy.
    Okay, duży ekran, dźwięk – to wszystko fajne. Ale pełna sali ludzi kręcących się tam i z powrotem po chipsy i dolewkę już średnio.
    A w domu daję pauzę kiedy chcę, robię jedzenie kiedy chcę, idę za potrzebą kiedy chcę, zapraszam tylko tych ludzi których chcę.

  • FireFrost

    Nie lubię repertuaru kinowego, nawet gdybym chciał chodzić do kina, to nie bardzo mam na co. Za to Netflixa opłacam od kilku miesięcy i mam co oglądać.

  • Janusz

    Do Grzegorza dzwoni czytelniczka. Inna kobieta pisze do was list… A w komentarzach 0 kobiet. Przypadek?

    • nie sądzę…

    • Subiektywnie-obiektywny

      Żony piszą, żeby głośno było:)

  • jan

    I kino (np.dziś) i Netflix (też dziś)

  • Marecki

    ani to ani to, za obie propozycje trzeba płacić a w kinie dostaje się przed seansem irytujące reklamy!

    • Namar Okmar

      Przecież każdy wie, że są te reklamy. Przyjdź jak się seans zaczyna kolejka po popcorn – wejście po reklamach lub jak nie jesz przekąsek przyjdź po prostu 10-20 min później w zależności od kina

    • Marecki

      Jeszcze dźwięk jedzonego popcornu podczas seansu trochę drażni i pogadanki

    • GLOCK

      „…za obie propozycje trzeba płacić…”

      …no nie wierze! kraj cebulą i sokiem z cebuli płynący!

    • EL Wu

      A co w tym dziwnego, jak w szkole dzieci oglądają filmy z cba w ramach lekcji!!!

    • GLOCK

      i to jest dla ciebie argument?

  • Grochu

    Osobiście wolę Netflixa. Nie dość, że szeroki repertuar i łatwiej znaleźć coś po seansie czego nie będzie się żałowało straconego czasu, to w dowolnej chwili, gdy potrzebuję wyjść np. do WC, mogę dać pauzę i potem wznowić bez ominięcia czegokolwiek. I mogę oglądać w komfortowych warunkach bez szeleszczących, chrupiących, kręcących się ludzi.

    No i warstwa techniczna- nowe telewizory z nasyconymi i soczystymi kolorkami, wysokim kontrastem zbyt mnie rozpuściły. Gdy dane mi było zobaczyć ten kiepski, przyćmiony, wyprany z kolorów obraz w nowo wybudowanym kinie z podobno super-bajeranckimi projektorami to zawód to najłagodniejsze określenie tego co poczułem.

    Do tego cena- miesiąc Netflixa w najwyższej opcji to koszt ok. 2 biletów do tegoż cudnego kina.

  • Tomek Niewinnian

    myślałem, że Sikorski bardziej wygadany będzie

  • pawbuk6

    W tej chwili wygrywa u mnie Netflix – oglądam na telewizorze, monitorze, iPadzie i telefonie, siedząc na kanapie, na fotelu, leżąc w łóżku. Mogę zacząć na jednym urządzeniu odcinek, skończyć na innym – bez żadnego przewijania itp. Opłacam dopiero od jakichś dwóch miesięcy, a już z 5 sezonów różnych seriali obejrzałem ;) W dodatku z jednego abonamentu korzystam ja, moi rodzice, narzeczona i jeszcze jedna osoba – średnio wychodzi po 13 zł na osobę miesięcznie.

    Brakuje mi tylko większego i lepszego telewizora albo projektora oraz dobrego systemu audio żeby osiągnąć kinowe wrażenie :D

    • Wiesław Juskowiak

      Projektor jest świetny, duży tv też. Jedno i drugie się uzupełniają. Nie wszystko potrzebuje projektora, nie zawsze na projektor jest czas.

    • pawbuk6

      Pewnie kiedyś zainstaluję sobie wysuwany ekran i projektor, ale zacznę od telewizora ;)

    • Wiesław Juskowiak

      I to jest świetny start. Bardziej uniwersalny, a jako większy ekran i tak sprawi mnóstwo frajdy.

    • Alex

      Na co Ci projektor? Kup sobie google chrome cast 2. Ja kupiłem tydzień temu i jest super. Wszystko z urządzeń mobilnych wysyłam na duży telewizor. Działa wyśmienicie. 199 zł mnie to kosztowalo.

  • Tomecki

    Je**c netflixa i kino. Toreenty nadal sa zajebiste a gadanie o tym ze nie – to tylko kokietowanie. 😄👍🏻

  • siara2007 .

    Ja tylko marzę żeby aplikacja HBO GO działała tak bezawaryjnie jak Netflixa. Aż się miło ogląda i do tego Full HD.