Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 10
73

Recenzja ekspresu kapsułkowego Nespresso Expert&Milk – łatwo, szybko i przyjemnie

Nespresso Expert&Milk to bardzo przyjemny i łatwy w użyciu ekspres kapsułkowy, dzięki któremu przygotowanie dobrej kawy trwa krótką chwilę. Tak mówiono, więc postanowiliśmy to sprawdzić. Sprzęt na kilka tygodni trafił do naszego biura i zaopatrywał nas w ten pyszny trunek.

Zrobienie kawy jest banalnie proste

Patrzę na Nespresso Expert&Milk z perspektywy osoby, która ma taki sprzęt w biurze. Nie interesuje mnie jego konserwacja i czyszczenie. Nie mam czasu szukać smacznej kawy, mielić ją, kombinować by efekt finalny był jak najlepszy. Chcę napić się smacznego napoju, przy okazji przyrządzić go błyskawicznie. I dokładnie to zaoferował mi Nespresso Expert&Milk.

ekspres nespresso kapsułki

Kapsułki z kawą wyciągamy z podłużnych pudełek. Wystarczy nalać wody do przezroczystego pojemnika, odsunąć klapkę i wsunąć kapsułkę w wyprofilowany otwór.

aplikacja kapsułki do ekspresu

Później wystarczy postawić kubek, wybrać wielkość kawy i wcisnąć jeden przycisk.

ekspres nespresso, guzik i pojemnik z wodą

Obok pojemnika z wodą montowany jest spieniacz mleka. On też działa banalnie prosto. Wystarczy nalać tam mleko i wcisnąć przycisk. Sprzęt sam się wyłączy, a w pojemniku znajdziecie spienione, ciepłe mleko. Przyjemnie, smacznie i wygodnie. Aha – samo nie przeleje się do kubka, no ale bądźmy poważni, co to za minus?

nespresso - spienione mleko

Czyszczenie ekspresu

Mieliśmy jakiś czas temu w biurze ekspres ciśnieniowy Siemens EQ.9 i wciąż za nim tęsknimy, a w zasadzie za kawą, którą robił. Nie tęsknimy natomiast za czyszczeniem, usuwaniem odpadków – mam wrażenie, że przy takim trybie konserwacji i czyszczenia, jaki najbardziej by nam pasował, Siemens szybko wylądowałby w serwisie. Jednocześnie kilka razy zamiast odkliknąć sobie pyszną kawę, musiałem coś w ekspresie uzupełnić, wyczyścić albo wyrzucić W przypadku Nespresso Expert&Milk kompletnie o tym zapomniałem. Sprzęt nie zrobi kawy jeśli pojemnik na zużyte kapsułki będzie pełen. Generalnie nic się tu też na zewnątrz nie brudzi – no chyba że za wcześnie zabierzecie kubek. Warto natomiast czyścić pojemnik na zużyte kapsułki, pozostałości płynu mogą się tam wylać, a później przyschnąć. Generalnie jednak czyszczenie tego urządzenia, przynajmniej przez pierwsze tygodnie jest banalnie proste i nie psuje przyjemności z korzystania z ekspresu.

Nespresso Expert&Milk czyszczenie - zdjęcie 1
Nespresso Expert&Milk czyszczenie - zdjęcie 2

Aplikacja

Nespresso Expert&Milk posiada własną aplikację oraz łączność bezprzewodową Bluetooth. Appkę przygotowano dla Androida oraz iOS i nie jest ona niezbędna do korzystania z ekspresu. Jeśli jednak zdecydujecie się na jej instalację, będziecie mogli dostosować ilość naparu, ilość wody czy temperaturę parzenia. Fajny bajer dla osób, które chcą pobawić się we własne kompozycje. Fajny bajer, jeśli oczywiście będzie działać – kilka razy aplikacja przywitała mnie informacją o problemach z usługą.

espresso typy kawy ustawienia

Aplikacja daje ponadto dostęp do kilku fajnych funkcji. Za jej pomocą można zaprogramować ekspres tak, by zrobił nam kawę o konkretnej godzinie, wystarczy wrzucić wcześniej kapsułkę i postawić kubek. Przy pomocy dołączonego testera sprawdzimy też twardość wody, z poziomu aplikacji sprawdzimy też stan techniczny urządzenia, skontrolujemy ilość pozostałych kapsułek lub je zamówimy. Aplikacja jest przejrzysta i intuicyjna.

Nespresso Expert&Milk - kapsułki
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 1
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 2
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 3
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 4
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 5
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 6
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 7
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 8
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 9
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 10
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 11
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 12
Nespresso Expert&Milk - zdjęcie 13

Werdykt

Amatorzy „prawdziwej” kawy nie dadzą się przekonać do tego, że automat na kapsułki może serwować smaczny napój. Nespresso Expert&Milk sprawdził się przez czas testów u nas w biurze, wszyscy chętnie z niego korzystali. Obsługa jest banalnie prosta, podobnie jak konserwacja urządzenia – a w miejscu, gdzie nikt nie ma ochoty ślęczeć przy ekspresie i czyścić każdego elementu to jedna z najważniejszych cech sprzętu. No i sama kawa (choć tu oczywiście wszystko zależy od wybranych kapsułem) była po prostu smaczna. Urządzenie kosztuje w tej chwili niecałe 1200 złotych i myślę, że za możliwości które oferuje oraz swoją „bezobsługowość” to dobra cena za taki sprzęt.

  • abradab

    Paweł gratuluje skoro lubisz pić samą chemię w kapsułkach:) pozdro!

    • Ja cały czas wierzę, że tam jest kawa bez domieszek chemii.

    • Wit Tar

      jak sądzę, nigdy nie piłeś kawy z ekspresu kapsułkowego. Ja zajezdzilem już kilka różnych firm. Są lepszej i gorszej jakości, ale pieprzenie o „chemii” jest dowodem na kompletna ignorancję w temacie. Kup kapsułki czy Tchibo czy Nescafe rozpruj i zrób z zawartości kawę „po polsku” tylko pamiętać należy o albo większej ilości uzytych kapsułek albo mniej wody. Poza tym chemie człowieku codziennie spożywasz w jajkach, chlebie, wodzie..i herbacie.

    • Grazynka Sundajska

      za taki wpis ze 5-7tys. trzeba zaplacic

      wiec redakcja wypije nawet siki i pochwali znajdujac jakies niewazne wady zeby ciemny lud wszystko kupil

    • DelBoski

      Nie jestem fanem kapsułek, ale w nespresso o którym mowa jest po prostu mielona kawa bez dodatków chyba, że wybieramy jakieś edycje aromatyzowane.

    • Fafiq

      Gratuluje wiedzy.
      Może mówisz o jakichś kapsułkach Dolce Gusto to wtedy tak, jest tam napój kawowy.
      Otwórz sobie kapsułkę nespresso albo poproś w butiku nespresso żeby to zrobili i Ci pokazali.

    • Pawel

      Pierniczysz bzdury.
      1. Tam jest kawa. Arabica z domieszką robusty coby się ładnie pieniła ale nic więcej.
      2. Można kupić kapsułki to samodzielnego napełniania z przyklejanymi wieczkami.
      3. Kawa nespresso jest gó.niana ponieważ została wypalona i zmielona dawno temu. Więc o aromatyczności i smaku prawdziwej kawy można zapomnieć.

    • Piotr Potulski

      Czysta woda to też „chemia”.

  • quiros

    Zarowno ten siemens(automat), jak i ta kapsula, to niewiele warte gadzety, wiec widac, ze masz male pojecie w temacie.

    • Mam w domu ekspres na kapsułki i bardzo sobie chwalę – nabijane są mieloną kawą Tchibo – nie jest to oczywiście kawał najwyższych lotów ale dużo to lepsze niż rozpuszczalna. Czy trzeba być super kawoszem a by pić kawe?

    • Bartek

      tak

    • a to sorry – 80% ludzi nie powinna pić kawy

    • sinesium

      Coż począć… nie powinni, a jednak piją… kawowi pijacy zwykli tacy.
      Najlepsza kawa to ta świeżo zmielona, a otwarte opakowanie koniecznie trzymać w lodówce lub w bardzo szczelnym pojemniku by przepiękny bukiet zapachowy się bez potrzeby nie ulatniał do nikąd.
      A co do aromatu to najlepsza jest z kafeterki lub prawdziwego cisnieniowego ekspresu ( tego bez pompy ) wyciskającego smaki z kawy siłą zdrowo przegrzanej pary.

  • Marx

    to jest ekspres do napoju kawopodobnego, a nie do kawy. Chyba że dla ciebie Cremona to śmietana a margaryna to masło…

    • Nie jem masła, polecam ten styl życia.

    • akki

      niezdrowo, ja tez nie jadlem… do czasu

    • Marx

      to ma jakas nazwe?

    • Wit Tar

      kapsułki renomowanych firm zawierają wysokiej jakości kawę różnych gatunków co jest oznaczone. Jeśli nie stać ciebie na taki rodzaj kawy nie musisz kłamać. Cremona to Cremona a margaryna to margaryna, tylko w polsce, przez jakiś czas np. Feta była dziwnym wyrobem seropodobnym, a Ty widocznie jeszcze nie dorosłeś do samodzielnych zakupów ze świadomym wyborem

    • Marx

      co jest w kapsulkach tego nie wiesz

    • Wit Tar

      łatwo i tanio sprawdzić kapsułkę a często są degustacje w sklepach sprzedających te urządzenia i można posmakować, jesli nie odpowiada, to nie kupować !!! Jest wybór i to jest piękne

    • Marx

      to prawda. Chociaz ziarenka sa po prostu niemozliwe do oszukania. A co jest w kapsulce? Tego nigdy nie wiesz. Podobnie jak kawa mielona, ktora czasem zawiera np … mąke.

      Swoja droga ciekawe czy sa kapsulki wielorazowe, ktore mozna samemu napelniac. To moze mialoby jakis sens

    • nieprzyjazny

      Łał, uwielbiam tych internetowych znawców. Whisky tylko single malt, kawa tylko świeżo palona, świeżo mielona w żarnowym młynku, telewizora nie mają, facebooka nie mają… I gdyby jeszcze sobie tak żyli – mniejsza z tym, ale czują wielką potrzebę uświadamiania maluczkim jakże maluczcy są…

    • Marx

      ale to po prostu prawda

  • Darek B.

    jak widze, że ktoś podkłada KUBEK do kawy to już wiem, że o kawie pojęcia nie ma :D
    i ani słowa o tym ile to ma barów….za 1200 można kupić już nawet prawdziwy automatyczny ekspres 15 barowy – choć wciąż wolę kolbę za 600 zł.

    • doogopis

      A ty co z ekspresu pijesz od razu? Czy z wiadra? Bo kubek widze cie nie zachwyca!

    • „z wiadra” <3

    • Anty

      Ktoś kto do parzenia kawy używa ciśnienia 15 barów też nie ma pojęcia o kawie. Spytaj baristę jakie powinno być i jakie jest ciśnienie w profesjonalnym sprzęcie jakiego używają.

    • Darek B.

      wiem ze 9 wystarczy ale cięzko jest sobie regulować ciśnienie w sprzecie domowym ;)

    • Pawel

      Za 600 zł nie kupisz kolbowego porządnego ekspresu.
      Do tego musisz dodać przynajmniej drugie 600 na młynek. Razem wyjdzie około >1200,1400 zł.
      Dobrego automata za 1200 nie kupisz. Najtańsza cokolwiek senowna Jura z Niemiec kosztuje ~ 2500 zł (w Polsce 3000).

    • Darek B.

      a kto mówił o „porządnym” kolbowym – mam Delonghi Scultura za 600 zł i robi lepszą kawę niż jakieś automaty za 3 tys, i wszystkie denne starbucksy – tylko trzeba wiedzieć co i jak się daje. Wcale też młynka nie trzeba wbrew powszechnej gadaninie i często znalezienie kawy już zmielonej pasującej pod nasz ekspress załatwia sprawę z zabawą z młynkami wszelkiej maści, które trzeba regulować pod różną kawę. Takie rady powstrzymywały mnie tylko od zakupu zwykłego kolbowego, aż w końcu się zdecydowałem i jestem zadowolony.
      Będę miał kasę to kupie Gaggie wraz z młynkiem za w sumie 2000 tys i będe w niebie.
      kapsułkowy automat jest gorszy niż kolbowy za 600 zł – to jest dla mnie jasne.

    • Marx

      jesli nie widzisz roznicy miedzy samodzielnie zmielona kawa a kawa mielona gdzie-kiedys-tam to raczej slabo u ciebie ze smakiem, albo nie kupujesz dobrych ziaren. Kawa mielona w paczkach ma niestety wyraznie gorszy smak. Nie darmo jest tansza mimo, iz wymaga wiecej pracy.

    • Darek B.

      a gdzie ja napisałem że nie czuje różnicy?
      Pisze że w domu na sprzęcie za 600 zł i włoską już zmieloną kawą można uzyskać lepszą kawę niż we wszystkich sieciówkach i nie warto jest wstrzymywać się z zakupem nawet taniego ciśnieniowca na kolbę i zbierać 3 tys. na młynek i Rancillo Silve – taki sprzęt jest dobry na drugi zakup – no chyba że kogoś stać od razu.

    • fizolof

      Wszędzie specjaliści od wszystkiego.

      Chciałem sobie trochę poćwiczyć, wchodzę na forum SFD i okazuje się że bez wiedzy i ogromnego doświadczenia lepiej w ogóle się nie ruszać, bo człowiek wszystko robi źle.

      Chce wypić kawę i okazuje się, że bez specjalnego ekspresu, dogłębnej wiedzy dot. ciśnienia, gatunku, temperatury nie mam co nawet kubka przygotowywać. No nic, pozostanę przy wodzie – chociaż zapewne i tutaj mam zbyt małą wiedzę, aby ją pić.

    • Maks Cavallera

      Wejdź na forum o latarkach – https://www.swiatelka.pl/ – dowiesz się, że wszystko poniżej 300 PLN to g..no, powyżej jakoś świeci, ale prawdziwe latarki zaczynają się od około tysiaka.

    • Gamer

      Dlaczego ktoś ma wydawać na latarkę więcej nim nawet 50zl? – ja w lgole uzywsm tej w telefonie w 19/20 sytuacjach. Musiałbym byc debilem, zeby wydac ponad 300 zl na… światełko…
      Klepie cie juz, tak samo jak mowiles, zeby zamiast apple watcha kupic fenixa… zenada:D

    • Maks Cavallera

      Chyba coś Ci się pomyliło:
      1. To co napisałem o latarkach to sarkazm – szkoda, że nie załapałeś.
      2. Nie miałem Apple Watch, ani Fenixa – nie przypominam sobie bym namawiał do do kupna tego ostatniego.

    • Darek B.

      wszystko zależy od tego czy odróżniasz mleczny napój kawowy od kawy.
      Można pić kawę dziadoską i kawę dobrą – co wolisz – twoja sprawa.

    • nieprzyjazny

      O, następny. Kawka rozumiem tylko z filżaneczki. Porcelana musi być chińska? Czy wystarczy europejska, byleby sprzed XIX wieku? Miśnia pasuje?

    • Darek B.

      W tym rzecz ze jak widze kubek to znaczy ze ktos tam naleje tyle mleka ze to przestanie byc juz kawa.

      Tam gdzie w sieciowkach podaja kawe rozmiaru 0,3 mozna byc pewnym ze jest to napoj mleczny i wcale nie nazywaja tego nawet latte.

  • Darek B.

    „Obudż w sobie baristę!”

    i zrób kawę z kapsułki….

  • doogopis

    Kurde już bez przesady znawcy parzenia kawy! W tych kapsułkach jest tylko drobno zmielona kawa.
    Sam nie jestem fanem kapsułek ni tych mini podpasek,ale jak ktoś lubi to czemu nie. Nie taki syf ludzie piją. Chyba już taki lepszy jak kawa granulowana!

  • Bartek

    A gdzie informacja o tym ze materiał sponsorowany by gównoWeb nie upadło i sobie tego głupiego ryja Marczak nie rozwalił?

  • DelBoski

    Sam korzystam z ekspresu kolbowego i dla mnie jest to najlepsze rozwiązanie do domu, ale do biura też bym wybrał nesspresso. Wolę to od zakiśniętej kawy z niedoczyszczonego ekspressu.

    • Marx

      jak personel sprzata to nic nie kisnie

  • Subiektywnie-obiektywny

    Pytanie ile jest kawy w kawie:)
    Generalnie zastawiałem się nad jednym z ich ekspresów – głównie ze względu na spieniasz mleka (love it), ale… zostaęłm przy aeropressie:) Małe, zgrabne, sam sobie mielę kawę na bieżąco i jest mega aromatyczna :)
    W kapsułki to by poszła pewnie moja żona, tylko jej się podobał jakiś mniejszy.
    Czym one się w ogóle różnią poza wyglądem, pojemnikiem na mleko/wodę?

    • Pawel

      Niczym.
      Ekspress do nespresso za 200 zł zrobi tak samo gó.nianą kawę jak za 1200zł.
      Tyle że ten za 1200 zł będzie miał automatyczną spieniarkę.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Gó*nianą? Niby czemu?
      Próbowałem różnych kaw od nespresso i są na prawdę dobre. Używam aeropresu, bo… lubię się z ztym bawić, ale gdybym nie miał home office i szkoda byłoby mi czasu to pewnie też miałbym nespresso.

    • Pawel

      Bo są stare.
      Kawa w kapsułce została zmielona miesiąc i wcześniej temu.
      Możesz cuda nawsadzać tam ale nie zmieni to podstawy porządnej kawy czyli zmielenia ziaren bezpośrednio przed zapaczeniem/ekstrakcją.

    • Subiektywnie-obiektywnySub

      Kupuję dobra włoską kawę i próbuje jednoczesnie z kapsólkmi tchibo… jakies kolosalnej różnicy nie ma, żebyś jechał po tym jak jakimś tanim syfie.

    • Pawel

      Świeżość zmielenie to nie kwestia taniości czy drogości, tylko podstawa dobrej kawy.
      http://kawowy.guru/jak-zmielic-kawe-rodzaje-mielenia-kawy/

    • Subiektywnie-obiektywnySu

      Nie rzucam tutaj kwotami, wiec łatwo sie domyślić, ze „tani syf”odnosi sie do niskiej jakości produktu w ogole, a nie jego ceny.

    • Marx

      ja tez uzywam aero i kapsulki nie maja startu do aero. Jak juz opanujesz pewien schemat to potem za kazdym razem jest ok. Ja nawet latte robie z pomoca aeropressu i jest bardzo dobre. Zaleta aero jest mozliwosc zrobienia dowolnej np. slabszej kawy. Mi np kawy z sieciowek nie smakuja bo sa po prostu za mocne.

  • Daniel

    Jak ktoś lubi kawę ma ekspres. Ma kolbę. Jestem szczęśliwym posiadaczem Rocketa R58 i mogę powiedzieć, że wiem jak smakuje kawa. To co Pawle próbujesz nam przedstawić, to wyrób kawo podobny.

  • Pan Kleks

    A może kompromisem byłby ekspres z młynkiem? Wsypując ziarna widzę co wsypuję i mam świeżo mieloną kawę.

    • Artur Łukasz

      Za te pieniądze bez problemu idzie kupić ekspres ciśnieniowy z młynkiem i spieniaczem.
      Nawet za 450 zł można dostać używkę DeLonghi po remoncie.

  • Artur_N

    Łatwo, szybko i przyjemnie No i drogo. Koszt kapsułek to jak abonamet komórkowy 10 lat temu

  • Fanboy

    AUtor zapomnial dodac ze nespresso jak i dolce gusto maja mozliwosc uzywania kapsulek wielokrotnego uzytku

  • akki

    zwykla zabawka z bebechami podobnymi do tych w ekspresach za 300pln i plus 700pln za appke…

  • Adi

    Ekspresy kapsułkowe są dla lamusów :) kto ma porządny ekspres ciśnieniowy, nie spojrzy nawet na kapsułki. Zupełnie się nie opłacają.

  • Paweł

    A mnie do pasji szewskiej doprowadzają ci wszyscy niedowartościowani kawosze. Spróbuj w ich towarzystwie zrobić kawę rozpuszczalną to się nasłuchasz. Z Nespresso podobnie. Nie korzystałem nigdy, ale chyba dam się skusić, zawsze chciałem mieć automat do kawy, a poważne ekspresy są zbyt drogie.
    PS. Pijam rozpuszczalną z mlekiem, więc nie wiem co to prawdziwa kawa ;)

    • Marx

      tez tak kiedys mialem. A teraz po prostu jak mnie pytaja: kawa czy herbata to wybieram herbate, bo wiem ze dobra kawe zrobia tylko nieliczni. No coz, do dobrego czlowiek sie szybko przyzwyczaja :)

  • Piotr Potulski

    Cena absurdalna jak na ekspres na kapsułki – za podobne pieniądze można kupić już prosty automat, albo młynek i ekspres kolbowy na wypasie. No i jeśli już ktoś naprawdę lubi nespresso – można też kupić 3 ekspresy i 3 spieniacze do mleka.

  • Diskuss

    Widze, ze nikt nie ma pojecia o rozwiazaniach nespresso. Sprawdzcie sobie jaki termin waznosci maja inne kawy ziarniste lub zmielone – podpowiem – dobre pare lat. Kapsulkowa kawa nespresso ma waznosc max rok – co nie znaczy, ze nie nadaje sie od picia po tym czasie. Po prostu swiezo spalona i zmielona kawa jest pakowana prozniowo do kapsulki i przez rok utrzymuje swoja 100% swiezosc i aromat. Po tym okresie producent nie gwarantuje juz takich samych doznan smakowych – choc pilem nie raz kawe po terminie i jakos nie za bardzo sie roznila – wrecz zupelnie jest to nie wyczuwalne. Oczywiscie wiekszosc kaw jest pakowanych prozniowo, no ale po otwarciu czar pryska i przez pare tygodni kawa nie jest juz przeciez prozniowo zpakowana, chocby trzymac ja Bóg wie gdzie w jakim opakowaniu – za kazdym razem je otwieramy by wziasc porcje kawy. A tutaj kazda kapsulka jest jednorazowa i gwaratuje najwyzsza jakosc – bo nie otwieramy calego opakowania tylko przed zaparzeniem otwierana jest 1 porcja potrzebna do zaparzenia kawy. Wiadomo, kapsułki są można powiedziec drogie, ale zalezy od tego co dla kogo jest drogie i czego oczekujemy. Tutaj jest kwestia wygody, wkladasz kapsulke, naciskasz przycisk i gotowe. To jest wygoda, ktora ja bardzo sobie cenie. Porownujac ceny i smak kaw z kawiarni czesto bardzo stwierdzam, ze moja kawa z nespressu jest lepsza a kosztuje mnie 1,6-2zl za sztuke a nie 6-15. Do tego wszystkiego mam wsparcie ogolnoswiatowego supportu, wszystko zalatwie telefonicznie/internetowo, zamowie kawe, akcesoria, serwis. Wszystko w max 48h u mnie w domu. Przy awari ekspresu – przyjezdza kurier z zastepczym ekspresem, bierze moj do naprawy – po czym przywozi moj i zabiera stary. Oczywiscie wszystko za friko. Nie znam innej firmy swiadczacej serwis ekspresow na takim poziomie za darmo. Oprocz tego, otrzymuje sie karte klubowa, ktora upowania mnie do znizek oraz darmowych kaw w kazdym butiku nespresso dla mnie i osob towarzyszacych. Jest to fajne o tyle, ze zanim kupie kawe moge jej sprobowac i stwierdzic, czy mi smakuje czy nie. Nie powiem – w takich butikach jest dosc ekskluzywnie i kawka w takim miejscu ze znajomymi to dosc dobra opcja. Poza tym, ekspresy sa zupelnie bezobslugowe. Poza dolewaniem wody i usuwaniem zuzytych kapsulek pozostaje tylko naciskanie przycisku do robienia kawy. Pisze to ja – pijacy dziennie 2-3 kaw, chodzay do kawiarni i testujacy nowe smaki, majacy poronanie z kawami z innych krajow, uzywajacy wczesniej innych ekspresow, obecnie nespresso od ponad 2 lat. Dziekuje za uwage

  • Shakuahi

    Dla komentujących specjalistów od baristyki mam taką szaloną, kontrowersyjną propozycje – a może by tak uznać, że każdy będzie pił to co lubi pić, z tego co mu pasuje? Ja kumam, każdy czuje potrzebę udowodnienia, że to on ma rację i on zna jedyną metodę właściwego parzenia kawy, ale na miłość boską, kogo to obchodzi? Jeden lubi kawę taką, drugi inną, a trzeciemu jest wszystko jedno i niech tak będzie.