42

Nazwa.pl – VPS z dyskami NVMe

VPS, czyli wirtualne serwery prywatne, wylądowały w nazwa.pl. Jest to moim zdaniem bardzo ciekawe rozwiązanie dla wszystkich wymagających użytkowników, potrzebujących więcej mocy i elastyczności. Dla kogo są takie usługi, czym się charakteryzują i co musisz o nich wiedzieć? Wszystkiego dowiesz się z poniższego artykułu.

Czym są serwery VPS?

Zacznijmy od samej definicji VPS, czyli w tłumaczeniu rozwinięcie skrótu na polski: Wirtualny Serwer Prywatny. Jest to rozwiązanie, dzięki któremu na jednym serwerze dedykowanym jesteśmy w stanie uruchomić kilka serwerów wirtualnych, działających zupełnie niezależnie od siebie. Każdy wirtualny serwer może być skonfigurowany pod inne potrzeby, z innym systemem operacyjnym. Zasoby są alokowane na poszczególne serwery wirtualne w taki sposób, iż przypominają one serwery dedykowane z własną pamięcią RAM, dostępnymi tylko dla nich rdzeniami procesora, miejscem fizycznym na dyskach itp. Jedną z podstawowych zalet zwirtualizowanych serwerów jest właśnie alokacja zasobów – daje nam to pewność, że są one dostępne tylko dla nas i nie będą wykorzystywane przez innych współużytkowników serwera.

Krok pomiędzy

Serwery VPS to rozwiązanie, które plasuje się pomiędzy klasycznym serwerem współdzielonym a serwerem dedykowanym. I tak też mniej więcej są wyceniane. Usługi te przeważnie są znacząco tańsze od dzierżawy serwera dedykowanego i nieco droższe (w podstawowych wersjach) od serwerów współdzielonych. Znaczącą różnicą między serwerami współdzielonymi a VPS jest sposób ich obsługi. W przypadku tych pierwszych jest ona właściwie zautomatyzowana do maksimum, a użytkownik nie ma wpływu na parametry serwera czy system operacyjny. Serwery VPS wymagają już od użytkownika znacznie więcej – dają o wiele więcej możliwości, ale do ich konfiguracji wymagana jest już wiedza admina (sami instalujemy komponenty naszych aplikacji, sami nimi zarządzamy i ich pilnujemy).

Dla kogo są serwery VPS i do czego możemy je wykorzystać?

Zastosowań serwerów VPS jest bardzo dużo, poczynając od własnego serwera WWW, serwera pocztowego, bazodanowego, do serwera kopii zapasowych, DNS, gier, serwera VPN itp. To, co będziemy w stanie uruchomić na tego typu serwerze zależy głównie od zakupionej wydajności i wymagań samej aplikacji. Jako że jesteśmy administratorem z otwartym i pełnym dostępem do serwera, możemy na nim zainstalować praktycznie wszystko.

Widać jednak, że VPS to rozwiązanie dla bardziej świadomych swoich potrzeb użytkowników. Bardziej zaawansowanych i szukających większej wydajności i elastyczności. Jeśli więc uruchamiamy pierwszą witrynę naszej firmy czy dopiero zaczynamy przygodę z siecią i własną stroną WWW, to polecam zacząć od podstawowej wersji hostingu współdzielonego. W momencie, kiedy nasz biznes w sieci się rozwija i mamy już większe potrzeby, wtedy logicznym krokiem jest przesiadka na VPS. Serwery wirtualne to też świetne rozwiązanie dla deweloperów, którzy uruchamiają nowe usługi czy testują istniejące, oraz dla wszystkich, którzy potrzebują bardziej zaawansowanych usług WWW.

Co w środku VPS NVMe od nazwa.pl?

Przede wszystkim pełna wirtualizacja, KVM (ang. Kernel-based Virtual Machine, to technologia pełnej wirtualizacji sprzętowej wbudowana w jądro systemu Linux). Oznacza to, że możemy instalować na poszczególnych serwerach niezależne systemy operacyjne, a współdzielone są jedynie zasoby. Jest to bardzo ważny parametr serwera VPS, dający użytkownikom dużo więcej swobody. Rozwiązania takie jak parawirtualizacja mają swoje ograniczenia, ponieważ na serwerach wirtualnych możemy instalować jedynie system z tej samej rodziny, co system bazowy serwera. Dla przykładu, jeśli głównym systemem operacyjnym serwera jest Linux, to nie zainstalujemy na VPS Windowsów.

Technologia KVM zapewnia nam natomiast dużo więcej elastyczności i dopuszcza dużo większe spektrum instalowanych systemów. Przy tym wszystkim KVM zapewnia pełne odseparowanie poszczególnych środowisk od siebie i pełne bezpieczeństwo. KVM cechuje się też wsparciem dla wielu otwartych systemów do zarządzania wizualizacją.

Dzięki zastosowanej technologii wirtualizacji, w ramach serwerów NVMe w nazwa.pl możliwe jest też szyfrowanie danych za pomocą hasła podanego przy starcie serwera VPS.

KVM to oczywiście też rozwiązanie droższe od tych stosowanych przy parawirtualizacji, ale zapewniające dużo więcej możliwości.

Superszybkie dyski NVMe

Wszyscy chyba wiemy, jaką rewolucją w wydajności komputerów było pojawienie się dysków SSD. Nikt, kto raz korzystał z dysku SSD w komputerze, nie wróci do rozwiązań “talerzowych”. Dyski NVMe (ang. Non-Volatile Memory Express) to kolejny krok w rozwoju pamięci masowych. Pierwszą i najważniejszą cechą tej technologii jest wykorzystywanie złącza PCI Express, które pozwala na osiągnięcie bardzo wysokich przepustowości. Dyski NVMe, używając do komunikacji 8 linii PCI Express, mogą łącznie osiągnąć przepustowość nawet 2,8 GB/s podczas odczytu. Dla porównania maksymalna przepustowość złącza SATA III to 600 MB/s.

Korzystanie z PCI Express zwiększa więc znacząco prędkość odczytu/zapisu oraz liczbę operacji na sekundę. Dzięki technologii NVMe możemy osiągnąć czas dostępu do danych na poziomie 10 mikrosekund (to 10 milionowych sekundy!) oraz 2 miliony operacji wejścia-wyjścia na sekundę (IOPS, ang. input/output operations per second). Są to, jak wiemy, jedne z kluczowych parametrów serwera i wszystkich aplikacji jakie wspiera, nie mówiąc już o rozwiązaniach klastrowych itp.

Pełna kontrola nad serwerem

Dzięki wspomnianym rozwiązaniom do wirtualizacji nazwa.pl oferuje dla swoich serwerów VPS pełną kontrolę administracyjną. Dostęp root daje nam możliwość pełnej konfiguracji środowiska serwera wraz z zarządzaniem użytkownikami, administracją dostępu do plików itp. nazwa.pl oferuje oczywiście administratorom dostęp root również przez protokół SSH.

Pakiety konfiguracji VPS NVMe

W ofercie serwerów wirtualnych znajdziemy dwie linie usług VPS – szczególnej uwadze polecam wprowadzoną niedawno linię VPS NVMe

Jakie konfiguracje znajdziemy w VPS NVMe?

3 zestawy konfiguracji określającej wydajność naszego serwera oraz alokację zasobów. Podstawowe różnice między konfiguracjami to: ilość dostępnych dla naszej maszyny rdzeni (od 1 do 4), ilość pamięci RAM (od 4 do 16 GB w najwyższej opcji), powierzchnia dyskowa (od 25 do 100 GB).

Niezależnie od wybranej opcji cenowej możemy zainstalować jeden z 4 systemów operacyjnych: CentOS 7 x86_x64, Debian 9 x86_x64, Fedora 26 x86_x64 lub Ubuntu 16.04 x86_x64. Do tego w każdym pakiecie dostaniemy pełny dostęp root, reboot, panel do zarządzania usługą, opcję reinstalacji oraz możliwość zmiany systemu operacyjnego.

Ważnym parametrem wspólnym dla wszystkich konfiguracji jest szybkość łącza, jakie mamy podłączone do naszych serwerów, we wszystkich konfiguracjach jest to 10 Gbps. Ceny za poszczególne konfiguracje są bardzo przystępne, ponieważ zaczynamy od 0,99 PLN miesięcznie za procesor 2,2 GHz, 4 GB RAM i 25 GB przestrzeni dyskowej. Najdroższa konfiguracja tej linii za 29,99 PLN oferuje nam natomiast procesor 2,2 GHz, 4 rdzenie, 16 GB RAM i 100 GB przestrzeni dyskowej.

Jeszcze bardziej wymagający klienci szybko dostrzegą atrakcyjność najwyższej konfiguracji II linii serwerów VPS – NVMe Speed. Procesory od 4 x 3,3 GHz do aż 16 x 3,3 GHz, 24 GB do 96GB pamięci operacyjnej w najwyższej opcji oraz od 150 GB do 250 GB przestrzeni dyskowej to parametry, które przyćmią każdy serwer dedykowany.

  • PRC

    Hm… Brzmi… Chyba wato będzie podyskutować o tym na WebHostingTalk ;-P

    • puchatek2

      szczególnie tam będą obiektywne opinie expertów:)

  • Rafał

    Brak możliwości chociażby 7-dniowych testów dyskwalifikuje jakikolwiek zakup.

  • Jedna rzecz jest tam dla mnie niezrozumiała, np: dla najtańszego serwera:
    Transfer – bez limitu
    Maksymalny transfer na warstwie IP w ciągu 24h – 100GB, czyli na miesiąc 31 * 100 GB = 3,1TB.

    Czyli jest limit transferu, dobrze myślę ?

    • Klient nazwa.pl

      Dodatkowo jest kara za przekroczenie limitu, czyli np. w moim przypadku gdy przekroczyłem transfer pierwszego dnia miesiąca to dostałem limit 10Mbps na łącze już do końca miesiąca….

    • Sławek Majcher

      polecam lekturę parametrów technicznych. Poza tym ograniczenie prędkości, to nie ograniczenie ilości transferu. :)

  • zakius

    w praktyce VPS jest znacznie łatwiejszy w obsłudze od większości paneli na hostingach typowo WWW, po prostu się robi co trzeba i z głowy
    a w panelu często czegoś nie ma, trzeba wysłać kilka (naście) maili, a na koniec dopłacić
    jakbym chciał serwer z pełną obsługą administracyjną to bym od razu taki zamówił i miał wszystko w cenie, czyż nie?

    • Rafał

      VPS może nie tyle jest łatwiejszy w obsłudze (nie każdy potrafi korzystać z SSH), co daje po prostu więcej możliwości. Potrzebujesz doinstalować moduł, to to robisz i po problemie, nie trzeba się prosić „administracji”, która zapewne i tak tego nie zrobi na hostingu współdzielonym (chociaż zdarza się). Ale fakt też jest taki, że jednak VPS i zwykły hosting kierowane są do innego targetu.

    • zakius

      łatwiej jest po prostu skorzystać z typowego rozwiązania dla linuksa, niż zastanawiać się, gdzie dana opcja jest ukryta w panelu
      nawet jeśli musisz chwilę poszukać
      w głupim panelu prawdopodobnie po prostu nie da się ustawić letsencrypt, certbot wymaga podniesionych uprawnień, a nie dadzą ci przecież crona na usprawnieniach roota…

    • Rafał

      To prawda, jeżeli się wie jak, to znacznie prościej jest korzystać z konsoli.

      Co do Let’s Encrypt – da się. Np. w Kei.pl możesz z poziomu panelu zwykłego hostingu zaznaczyć opcję „SSL” przy domenie i wybrać, że chcesz Let’s Encrypt i masz. Odświeża go też z automatu co 2 miesiące.

      A w panelu, który nie ma takiej możliwości, ale pozwala na dostęp przez SSH, możesz użyć „acme.sh” (https://github.com/Neilpang/acme.sh)

    • zakius

      ok, skrypt odświeży certy, ale vhosty sam musisz skonfigurować
      jasne, nie jest to wielka filozofia (o ile panel pozwala), ale jednak łatwiej po prostu puścić certbota
      i jasne, że są hostingi z bardzo różnymi możliwościami, na jednym możesz niby wszystko, na innym każdy cert musisz kupić u nich
      a później przeniesienie na inny hosting, gdy się okaże, że czegoś jednak brakuje łatwe nie będzie (zależnie od tego ile udało się już poustawiać), a VPS wystarczy podnieść pakiet bardzo często
      ja wziąłem VPSa głównie dlatego, że już nie chciało mi się męczyć z panelami przy każdej drobnostce, a kosztował mniej niż niejeden „dobry” hosting współdzielony

    • Rafał

      Acme.sh nie jest do odświeżania certów, tylko generuje Ci normalny, pełny certyfikat Let’s Encrypt na 3 miesiące. Wszystkie pliki (*.key itd. nawet plik certyfikatu pośredniego) które później sobie dodajesz przez panel hostingowy (a dodać wygenerowany certyfikat można praktycznie w każdym panelu).

      Oczywiście nie zmienia to faktu, że certbot jest i będzie przyjemniejszy w użyciu. Ale – jak było zaznaczone – VPS i zwykły hosting, to inne grupy docelowe. Wiadomo, że „wolność” jaką daje VPS zawsze będzie większa. Też osobiście z VPS korzystam.

    • zakius

      ok, VPS jest dla osób poruszających czytać, a współdzielony dla tych, którzy wolą zapłacić więcej i mieć gorszej jakości usługę (tak hosting jak i gorzej skonfigurowaną stronę itp. jakbym miał wszystko co zrobiłem na VPSie próbować klikać na którymkolwiek panelu, z którym się spotkałem… skończyłoby się na wymianie maili co najmniej)

    • Z Let’s Encrypt podobnie jest na MyDevil. Ale i tak większość hostingów, które kupowałem w trakcie okresu umowy np. zmieniała loginy do paneli albo ftp. Niby nic, ale jak pewnego dnia potrzebujesz coś zrobić na już a zastanawiasz się, które hasło jest tym właściwym to zaczyna być problem. Przycinała na maksymalnym RAMie i z tego powodu u czołowych dostawców były problemy z praktycznie gołym WordPressem! O cronach już była mowa, ja jeszcze dorzucę że nie zawsze są zainstalowane potrzebne moduły do php.

    • Rafał

      To prawda, szczególnie brak modułów PHP, które są potrzebne i wymagane do działania niektórych aplikacji jest uciążliwy. Tutaj dużą przewagę ma VPS.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Meh, za nazwa.pl podziękuję :D

  • Webmajster

    Nazwa.pl jest chyba najczęściej używanym hostingiem do kampanii phishingowych, bo umożliwiają wysyłkę maili z podszywaniem się pod innego nadawcę. Polecam spojrzeć na z3s.pl i niebezpiecznik.pl, opisują co chwila jakąś kampanię, i to jak nazwa.pl mogliby uniemożliwić działanie oszustom.

    • Łukasz

      Potwierdzam to norma i co gorsza nic z tym nie robią :( a co ciekawe ich marketing na FB zatrzymał się na 20 września ;)

    • Sławek Majcher

      trzeba pamiętać, że jak się nie umożliwi, to się utrudni życie klientom, którzy używają tego w innych celach

  • Root
  • xyz

    Chciałem spróbować, zakładam konto, opłacam serwer i dostaje wiadomość, że muszę wysłać im w terminie jakimś tam, ksero mojego dowodu osobistego, wraz z deklaracją, że dowód jest prawdziwy. Szkoda gadać.
    Ja nie biorę kredytu, tylko chcę serwer, który zresztą już opłaciłem. Niby z jakiej racji mam przesyłać im takie informacje, gdzie nawet nie wiem dokładnie do kogo trafią.
    Oczywiście podczas kupna serwera nie ma o tym żadnej wzmianki. Ani podczas płatności. W regulaminie promocji też. Dopiero gdzieś na którymś tam miejscu w ogólnych warunkach usługi, jest o tym wzmianka, że nazwa.pl może tego zażądać.
    Szkoda czasu…

    • Andrzej

      Nazwa.pl to dno. Odstąp od umowy i niech sobie wetkną te skany dowodów.

    • Andrzej Cyrulik

      Nic takiego w moim przypadku nie miało miejsca. Zarejestrowałem sie, zrobiłem orzlew online a instancja centosa wykreowała mi się zanim pozamykalrm okienka 😀

      Dziwne to co opisujesz – muszę poczytać.

    • Sławek Majcher

      Zgodnie z OWU chcą dowodów tylko wtedy jak im się wydaje, że dane, które się podało przy rejestracji są jakoś niehalo. Taka obrona przed trollami, co zakładali 10 kont i na każde brali 5 domen pl za darmo.

  • Andrzej Cyrulik

    Kupiłem z tydzień temu dla zabawy. Ot tak – z głupoty bo wyszedł jakoś 13 zł za cały rok
    Wydajność dysku jest ograniczona (ok 750mbps)

    Mam sporo różnych dedykow w pl i EU.
    Mam też parę vps
    narazie postawiłem sobie tam zabbixa i tak obserwuje
    Odkąd kupiłem – super stabilny. Wirtualizacja kvm w tej cenie to kosmos jakiś (pełna dowolność łącznie ze SWAP). Za to meeeega plus.

    Nie lubiłem home ani nazwa – to amatorka
    Ale za taką cenę to cholernie atrakcyjna i (narazie) mega stabilną amatorka

    Mają szansę zawojować rynek bo w pl jakoś nvme ciągle to ewenement. A szkoda bo wydajność iops jest potężna

    Ktoś pisał o limicie transferu – litości, spojrzyj na cene, na to że to tani vps a nie dedyk i na to, że ten limit jest bardzo duży

    Ktoś wspomniał o tym że nie ma okresu testowego. Przy takiej promocji i takich cenach chcesz jeszcze testów? Litości, toż to 13 zł za cały rok, więcej wydaje się na piwo wieczorem.
    Brak okresu testowego działa na ich korzyść – wycinają „gimbusów”. Przepraszam jeśli kogoś uraziłem.

    I tak sobie właśnie upływa tydzień zabawy za cenę piwa i poważnie myślę o kupieniu kilku takich na różne amatorskie cele – deklasują rynek
    Więcej wniosków wyciągnę za miesiąc, dwa.

    • Rafał

      Ale zdajesz sobie sprawę, że 13 zł, to tylko promocja na pierwszy rok, a później już płacisz normalnie?

    • Andrzej Cyrulik

      Oczywiscie.
      Normalna cena (za ten najtanszy, 25GB) jest rownie smieszna.

  • abc

    Panel->instancja -> przebuduj instancję -> partycjonowanie ręczne (+ fedora) i co, i guzik, nie ma żadnego ręcznego partycjonowania, wrzuca sam automatycznie wszystko :/

  • Klient nazwa.pl

    Ogólnie nie polecam… W praktyce dużo limity na wszystko – jeżeli przekroczysz dopuszczalny limit, wtedy ograniczają łącze itd… Łzy w oczach, jak patrzy się na takie sprzedajne artykuły…

  • sutaj

    Kilka dni temu kupiłem właśnie na rok w promocji. Do testów przeniosłem jedną maszynę z azure I muszę powiedzieć, że mocno nie odstają.

  • daverdalas

    Nie kupujcie nigdy nic od nazwa.pl. Najgorszy hostingodawca ever.

    • Sławek Majcher

      why?

  • puchatek2

    ok tyle tekstu i nie wiemy jakiej marki te nvme:) te ssdki to w macierzy czy bezpośrednio w maszynie?

  • Te ceny to pewnie za 1 miesiąc, a później 1000% więcej za przedłużenie? :)

  • Założyłem konto. Nie da się zalogować przez SSH…

    No, skoro od takich problemów zaczynamy zastanawiam się co będzie dalej :D

  • Nazwa i Home, 2 firmy robiące klientów na szaro w temacie ceny. Szczególnie w temacie domen za przedłużenia ;)

  • Łukasz

    W ramach próby uruchomiłem usługę VPS NVe w promocji. Podsumowując: nie polecam.
    Już po uruchomieniu usługi zaczął się z nią problem – nie otrzymałem e-maila z danymi dostępowymi do serwera.
    Niby nic wielkiego -> można przecież uruchomić system w trybie single i zmienić hasło root, problem w tym, że hasło z jakiegoś powodu nie zostaje zmienione.
    VPS czasami się uruchamiał i mogłem popatrzeć na ekran pytający o dane dostępowe, czasami wisi na komunikatach kernela. Reboot VPSa w trybie single kończy się kernel panic (Fedora, CentOS).
    Dział Obsługi Klienta jest niekompetentny, przez 7 dni nie potrafili rozwiązać mojego problemu.
    Na każdego e-maila kontynuującego wątek z problemem przesłany do DOK odpowiada inna osoba, która nawet nie potrafi zapoznać się z wcześniejsza korespondencją, przepisując w kółko tę samą formułkę.
    Problem pozostał nierozwiązany bowiem wypowiedziałem umowę.